Byłem tam i myślę co to syf totalny sie zrobił w tej firmie.
Pozwalniali dobrych ludzi co kontakt był przedni z nimi, część
odeszła sama ostatnio w pore żeby nie ucierpieć na psychice.
Sprzedaż coś im osttnio nie idzie bo chyba vena sie konczy komuś
ważnemu. Pozatrudniali swoje rodziny dla wyssania kapitału, ludzi
bez kompetencji co nawet prądu stałego od zmiennego nie mogą sie
nauczyć odróżniać od parunastu misiecy ale twardo probuje taki czy
taka doradzać telefonicznie w kwestiach technicznych. Zadzwońcie tam
i trafcie na babkę bodajże wew74 i zadajcie jej pytanie techniczne,
jakies proste, to zobaczycie ze albo cos beznadziejnie przekreci i
to za kazdym razem inaczej albo bedzie skomlała o pomoc bo nie
odróxnia żył od przewodów. i liczyć też nie umie. masakra.
przepraszam drodzy państwo gdzie są ci ludzie co tam pracowali i
wiedzieli gdzie jest njadrobniejszy szczegół towaru i jak trzeba
było zrobic konglomerat domofonu z rozrusznikiem samochodu to też by
dali rade! a teraz porazka klimat audio-tele i wróżki Haliny. !!
kreci sie tam taki mały gruby ksero kurduple directore co sie nie
moze zdecydować kim jest który udaje ważnego, odsyła od sasa do
lasa, duzo gada i macha rekami, wrzucajac jakies marketingowe
nonsensy. Jeden lepszy od drugiego, napotkalem tam na dole jakiegos
marketingowca chudego zabidzonego obrzydliwie zarosnietego jak
bezdomny az mi sie go żal zrobiło. Zróbcie coś z tym. wezcie
przykład z konkurencji na pojezierskiej lub innej. Co sie stalo z z
tym handlowcem co pracował jeszcze na nowej, było ich kilku, obsługa
była perfekt i pełne póły towaru, a teraz jakies nagie sciany, stare
graty na półce i zero nowości.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.