gdy złamiesz rękę lub nogę, nawet nie kieruj swych kroków do łódzkiego pogotowia, bo... nie działa maszyna do rtg!!!!!! Do odwołania!! Na "pocieszenie" pani z okienka powiedziała, że nie to że nie ma maszyny, tylko nie działa (sic!) i że powinnam się cieszyć, bo najbliższy dyżur z rentgenem jest w szpitalu na stokach (z bolącą nogą!), natomiast dzień wcześniej dyżur był w Pabianicach! Nawet nie zapytała, czy dam radę dojechać na Stoki i czy mam czym!! Byłam na pogotowiu 5 min. i w tym czasie TRZY osoby zostały odprawione z kwitkiem (notabene dwie pozostałe nie wymagały rentgena a wyrwania zęba!) lol TERAZ POLSKA A PAN PREZYDENT JEŹDZI PO ŚWIECIE ALBO BUDUJE FONTANNĘ-WAGINĘ
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.