Re: hiway, co dalej?
Autor: Gość: gamdan
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.11.09, 17:09
> Gdyby w tym czasie przyjmowało 2 lekarzy, czas oczekiwania
skróciłby się o poło
> wę.
Nieprawda.
Gdyby były dwa gabinety lekarskie, dwie pracownie rtg i dwie
gipsownie to wtedy OK.
Oprócz oczekiwania na badanie lekarza są tu jeszcze dwa "wąskie
gardła". NFZ nie płaci takich pieniędzy, aby zatrudnić podwójną
ilość personelu.
Poza tym, jeśli chirurg musi zajmować się jeszcze wypisywaniem
zwolnień, to czas oczekiwania się wydłuża.
> Czy ja napisałam, że chcę się leczyc w placówce pogotowia???
Tak.
"Głuchy" lekarz Ci zaproponował i skwapliwie skorzystałaś.
> Zasugerował jednak, że mogę to zrobić nieodpłatnie zapisując się
> na wizytę do ortopedy tu, na pogotowiu, z czego nie omieszkałam
skorzystać
> Nie ironizuj więc, nazywajac mnie typem roszczeniowym minionej
epoki, tylko dla
> tego, ze nie zapłaciłam ponad 100zł za prywatną wizytę u ortopedy,
który jedyni
> e wypisałby mi kontynuację L4
> Tak...masz rację...jestem PPR
No to jak? Jesteś czy nie jesteś? Jesteś.
> A brak logiki, to ni mniej ni więcej jak sugerowanie pacjentowi
maksymalnego od
> ciązenia stawu skokowego z równoczesną koniecznością stawienia się
po 10 dniach
> u lekarza ortopedy
Nie widzę tu braku logiki.
...Ortopeda to także chi
> rurg a zgodnie z tym, co napisałam o tym, konkretnym przypadku,
chirurg to takż
> e ortopeda...
Albo nie odrobiłaś lekcji albo masz problem z myśleniem. To są
powody do wstydu.
> I mam prawo mieć oczekiwania.
Masz prawo, ale tylko TT(teoretycznie tak).