Jak nie kochała i nie kocha to dziekuj opatrznosci. Wyrzuc ją ze
swiadomosci jak najszybciej. Nie ma juz jej w twoim zyciu. I chyba
nigdy nie bylo. A na pewno nie bedzie. Koniec.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.