myślę, że go uszczęśliwie takim tekstem, do tego tekstu przydałaby
mi się odwaga by powiedzieć mu jeszcze papa i zniknąć. Cały czas
wydaje mi się, że to ja go niesprawiedliwie traktuje, no przecież
mnie lubi, dba o mnie na swój sposób i koi słowami kiedy mam dość,
więc jak mogę go zostawić, on po prostu nie umie kochać :( jak
czytam to co napisałam, to widzę jaki to debilizm - takie
tłumaczenie, a i tak w tym tkwie. :(
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.