do stwierdzenia, że organizm wycieńczony gryp± i schorzeniami
grypopodobnymi, wyleczywszy się z nich, zapada na ów toczeń
czerwonawy. Potem latami wychodzi z tocznia by znów zapa¶ć na grypę.
Na zmianę. Zwróć uwagę jak dawno nie mieli¶my nieskojarzonego z
gryp±, przyzwoitego przypadku tocznia. Jeden tam w Białowieży i tyle.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶ć z tego tytułu odpowiedzialno¶ć karn± lub cywiln±. Regulamin.