Równie dobrze mógłbym napisać, że cała masa tutejszych "komentatorów" jedzie
Tuskiem, Nowakiem czy Schetyną. Tylko po co?
A wiarę w siebie mam, co, to też źle?
I jeszcze raz te nieszczęsne szczepionki.
Daję głowę (tak, dokładnie), że gdyby to było przed trzema laty byłabyś w
pierwszym szeregu grzmiących na Religę. Tyle, że on by takiej grandy nie zrobił.
To raz. A dwa: szczepisz... swoje dziecko? Niekoniecznie na grypę, w ogóle? Czy
w jego przypadku też kultywujesz założenie, że koncerny farmaceutyczne są be, a
on sam i tak będzie musiał rozstać się z tym światem...
Sorry, za to może nie do końca fair zagranie, ale inaczej chyba się nie da.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.