Przykład dobrego rządzenia miastem:
Obligacje komunalne warte 90 mln zł chce wyemitować magistrat.
Pieniądze potrzebne są, by pokryć część deficytu budżetowego (około 240 mln zł).
Wcześniej zamierzano wziąć na ten cel 110 mln zł kredytu w Europejskim Banku
Inwestycyjnym w Luksemburgu, ale okazało się, że w tym roku nie będzie już to
możliwe.
We wtorek sprawą obligacji zajęli się radni komisji finansów Rady Miejskiej.
Poparli projekt, ale nie wiadomo, czy tak samo będzie na sesji.
- Nasze zdziwienie budzi fakt, że
kredyt miał być na budowę dróg, a
obligacje mają pokryć bieżące wydatki urzędu. Taki plan wydaje się
ryzykowny - mówi Mateusz Walasek, przewodniczący klubu radnych Platformy
Obywatelskiej.
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/86759,miejskie-obligacje-na-dziure-budzetowa,id,t.html