Sposób walki może nie był najlepszy, ale dziwi mnie, że w ogóle
trzeba było o camerimage walczyć.
Poza tym uważam, że miasto powinno, choć w części finansować tego
typu przedsięwzięcia, ponieważ one przyciągają ludzi, za którymi idą
pieniądze, a więc wszystko się zwraca!
Z coraz większym niepokojem patrzę w przyszłość. Oczywiście, świat
nie kończy się na p. Kropiwnickim, ale nie widzę godnego dla niego
następcy.
Czekam na dalsze Łodzian decyzje.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.