> wyłącznie wpisuję się w konwencję zaproponowaną przez... Ciebie. To raz.
Konwencja tego wątku została jasno określona w tytułowym poście. Jasne, że korzystam z nieswojego medium, więc muszę tolerować zasady tu panujące i godzić się na obecność niekonkursowych postów, jednak nie ukrywam, że nie chodzi mi tu o polemikę nt. zasadności referendum, lecz sposoby by zachęcić ludzi do wzięci w nim udziału. Zresztą akurat Tobie nie muszę tego tłumaczyć. Referendum przede wszystkim jest. No, ale wzywany do tablicy odpowiadam, co myślę.
Hucpa być może była wcześniej. Hucpa na pewno będzie po referendum (niezależnie od jego wyniku), hucpa niejako dzieje się poza zwykłymi ludźmi i leży w domenie języka i działalności polityków, obu zresztą stron. Dla łodzian najważniejsze jest (niezależnie od tego, że fakt ten będzie wykorzystywany przez któreś z ugrupowań walczących o dobre pozycje w nadchodzących wyborach), by skorzystali z narzędzia, jakie daje im system, w którym żyją. Bo jak nie skorzystają, to stracą swój aktywny udział (natomiast w hucpie, tylko nakręcanej przez inną stronę i tak będą wplątywani).
Tylko tyle i aż tyle.
> Ostania sprawa:
Niech będzie, że ta obłuda sama wyszła. Tylko w czyim poście (więc u kogo)? ;-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.