Ostatnio w Warszawie rozstrzygnięto konkurs na nowe ciastko
warszawskie, mające zastąpić zgrzebną wuzetkę. Wygrała zygmuntówka.
A zygmuntówka sklada się zy (ludzie o słabych żołądkach niech
zakończą lekturę):
- płaskiej babeczki z kruchego ciasta z migdałami
- żurawiny
- musu czekoladowego
- bitej śmietany
- przykrywającej wszystko z góry wielkiej bezy o nieregularnym
kształcie.
(Aż chciałoby się dodać "i zasmażka".)
Warszawski przedmiot pożądania dostępny na razie w wybranych
cukierniach, cena 5 zł.
A co łódzcy cukiernicy zaproponowaliby jako ciastko promujące Łódź?
O czym marzą łódzcy łasuchowie łasusi? Czy łódzkie ciastko miałoby
jakieś szanse z wuzetką (bo zygmuntówce raczej nie wróżę kariery)?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.