Dodaj do ulubionych

Na ferie z Łodzi nie pojedziesz

IP: *.xdsl.centertel.pl 08.01.10, 21:56
Skorzystać z autokaru ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: . Na ferie z Łodzi nie pojedziesz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.01.10, 23:11
      Genialne. Ja mam wobec tego dwie podpowiedzi dla pt specjalistów z InterCity:
      Rozwiązanie 1. Uruchamiamy osobny pociąg Łódź - Zakopane.
      Rozwiązanie 2. Wieszamy karteczkę "rezerwacja Łódź Kaliska - Zakopane"

      Oba rozwiązania są dość powszechnie stosowane w całej Europie (no, z tą
      różnicą, że zamiast karteczki jest wyświetlacz)
      • true-lysander Re: Na ferie z Łodzi nie pojedziesz 09.01.10, 08:38
        Pomysł z karteczką.. genialne. Zbyt genialne jak dla przeciętnego kierownika PKP. :-)

        -----------------------------------------------------------------
        Inżynier w wie, iż jego dzieło jest ukończone, nie gdy wtedy, gdy nie można z nic dodać, lecz gdy nie można już nic z niego ująć.
        Polityk wie, iż jego dzieło jest ukończone, nie wtedy, gdy nie można już już zrezygnować z kolejnej daniny, lecz gdy nie można już jej dodać.
      • Gość: jd Re: Na ferie z Łodzi nie pojedziesz IP: *.chello.pl 09.01.10, 09:18
        No czytanie ze zrozumieniem boli. Po co w nabitym pociągu ma przez pół kraju toczyć się 5 pustych przedziałów. Dlaczego zamiast sprzedać miejsca po 5*8*100zł mają hurtem pchnąć je za 1500?

        PKP jest od zarabiania, a nie robienia prezentów. Bo jak mają straty to też ich wina? Może zróbmy bilety po 5zł wszędzie?
    • Gość: Marcin Na ferie z Łodzi przez Warszawę. A potem licz n... IP: *.chello.pl 09.01.10, 00:17
      Te całe Intercity powinni jak najszybciej rozwiązać i puścić z torbami a na
      polki rynek powinno się dopuścić inne koleje, bo jeśli chodzi o polskie to
      chyba jesteśmy już nawet za Bangladeszem, wstyd przed wszystkimi, brud, syf,
      opóźnienia, problemy z biletami, a może warto aby ktoś z głową na właściwym
      miejscu zarządzał tą spółką, zamiast jakichś nieudaczników, może byłoby choć
      trochę lepiej!
    • Gość: ws Na ferie z Łodzi przez Warszawę. A potem licz n... IP: *.net.autocom.pl 09.01.10, 08:13
      To juz od jakiegos czasu wiadomo, że obie te spółki nadają sie tylko
      do rozwiazania (od grudnia pogorszyło sie wielokrotnie!), a prezesom
      i zarządom dać kopa w d... Towarzysze partyjni zajmują się jakimiś
      duperelami (czy tow. X w tej komisji czy nie), nie interesują ich
      problemy zwykłych ludzi, którzy chca móc dojechać do pracy czy na
      wakacje. Jak jak wykopac też tych towarzyszy (p)osłów?
    • Gość: Maciek Na ferie z Łodzi przez Warszawę. A potem licz n... IP: *.lomza.mm.pl 09.01.10, 08:13
      "Byłam wściekła. Takiego bałaganu dawno nie widziałam. Zaliczki
      zapłacone, lutowy obóz w Zakopanem gotowy. A ja nie mam jak zabrać
      tam dzieciaków."


      Pani Sierotko Marysiu, podobno Trenerko Młodzieżowego Klubu
      Sportowego Pałac Młodzieży i Uczniowskiego Klubu Sportowego Bushi

      Masz wyprawić 40 dzieciaków z opiekunami więc po kiego grzyba pchać
      się do pociągu jak taniej można wynająć autobus i zajechać na miejsce
      w dogodnym dla siebie czasie. Poza tym grupę łatwiej kontrolować w
      autobusie niż w pociągu, ale ta uwaga nie dotyczy Pani podopiecznych
      bo oni NA PEWNO nie piją, nie palą, nie niszczą...


      Inna sprawa że od kilku dni jest nagonka na PKP. W telewizorze
      jednym, drugim i trzecim to samo, portale tak samo. Kiedyś jak spadł
      francuski samolot to przez miesiąc wałkowali ten sam temat, teraz tak
      samo. Oczywiście poprzednia sprawa nie ma nic wspólnego z interesami
      amerykańskiego samolotu, tak samo jak sprawa PKP z interesami
      "deutchanego" pociągu.


      Pozdrawiam myślących i czekam co wymyślą internetowi trolle oraz
      wiadomi specjaliści od PR....
        • Gość: . Re: Na ferie z Łodzi przez Warszawę. A potem licz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.01.10, 13:19
          > ktos tu jest mocno glupi jesli grupe 40 dzieciakow + opiekunowie laduje do
          pociagu zamiast wynajac autokar

          A może, panie mundry, na przykład ma na uwadze jakie warunki pogodowe panują i
          woli, żeby dzieciaki dojechały na miejsce BEZPIECZNIE? A może wie, jakie korki
          potrafią się tworzyć na zakopiance? A może ma taki kaprys? A może po prostu ma
          jeszcze resztkę nawyków rodem z Europy?

          > nie widze tu zadnej winy pkp.

          Życie zna takie przypadki.

          > w tlk (d. pospiesznych) nie ma rezerwacji miejsc i tyle.

          Jak by nie było, to miejsca nie mogłyby zostać zarezerwowane. Tymczasem w
          artykule jak wół stoi, że miejsca można zarezerwować, ale nie z każdej stacji, a
          Łódź ze swoim 1,2 mln mieszkańców w aglomeracji, to za mało, by szacowne PKP IC
          raczyło się zainteresować potencjalnymi pasażerami.

          > z czym tu polemizowac?

          Z tym, że spółka przeżerająca rocznie kilkaset milionów publicznych pieniędzy
          nie potrafi zrealizować postawionego przed nią zadania choćby w elementarnym
          stopniu.
    • incipit Muzeum zwane kiedyś PKP i jego kadra matołów 09.01.10, 08:44
      Muzeum zwane kiedyś PKP i jego kadra matołów zwanych kiedyś
      kierownikami oddaje kolejną grupę klientów, którzy pojadą sobie
      spokojnie autokarami. Twardo zmierzają do zaorania torów. A te matoły
      najmą się do pielenia marchewki którą na placu po torach będą sobie
      sadzić.
    • Gość: q Re: Na ferie z Łodzi nie pojedziesz IP: 109.243.27.* 09.01.10, 08:55
      Chciałem zarezerwować miejsce w popularnym hotelu na sylwestra, zadzwoniłem 30 grudnia, a cham mówi, że miejsc nie ma. Skandal! Kiedy ludzie zrozumieją, że PKP jest oblegane w pewnych momentach roku i zwlekanie może kosztować, że nie uda im się zarezerwować miejsc. Nie jestem wielkim fanem PKP, ale jeszcze bardziej nie lubię bezmyślnej krytyki.
      • Gość: Krasnolud Re: Na ferie z Łodzi nie pojedziesz IP: *.chello.pl 09.01.10, 09:08
        Spokojnie, jedno z ostatnich komunistycznych tworów jak PKP wraz z dziwnym
        zachodnio-brzmiącym InterCity samo się rozwiąże lub zbankrutuje jak tylko zawita
        u nas DB i inne konkurencyjne firmy i w końcu będzie spokój. Będzie szybciej,
        przyjemniej i mam nadzieję taniej (jeśli nie zrobią zmowy cenowej). Na razie
        pozostaje czekać jeszcze trochę i pomęczyć się w zimnych i zasyfionych wagonach.
        • von.g Re: Na ferie z Łodzi nie pojedziesz 09.01.10, 09:46
          Hmm no tylko pytanie czy bedzie taniej. Bo ja mam wrazenie ze na zachodzie kolej
          tez nie jest wcale taka tania. Np w Finlandii bilet z Helsinek do Turku (ok 160
          km) kosztuje 25-30 euro. W Polsce bilet Poznan-Torun (ok 150 km) kosztuje 30
          zlotych. Pytanie teraz ile ludzi bylo by wstanie zaplaci 100 zl za podroz z
          Torunia do Poznania w godziwych warunkach?

          --
          "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word
          alone." – Al Capone
              • von.g Re: Na ferie z Łodzi nie pojedziesz 09.01.10, 10:51
                No ale co z tego? My zarabiamy i placimy w pln ale koszt nowego taboru jest w
                euro. Nic dziwnego ze pkp nie stac na nowe wagony.

                --
                "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word
                alone." – Al Capone
            • von.g Re: Na ferie z Łodzi nie pojedziesz 09.01.10, 10:56
              Ja mysle ,ze z krytyka PKP nie mozna przesadzic. W TGV wysiadla Ci klima a w
              pociagu Warszawa Gdynia tuz przed swietami nie bylo ogrzewania na korytarzu wiec
              snieg i lod wdzieral sie do wagonow przez okna. Mi tylko chodzi o to ze warto by
              sie zastanowic czy przy obecnych cenach jestesmy w stanie uzyskac cos lepszego?
              --
              "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word
              alone." – Al Capone
              • Gość: mada Re: Na ferie z Łodzi nie pojedziesz IP: 188.33.172.* 09.01.10, 16:52
                No tak, na pewno dałoby rade to wszystko lepiej zorganizowac. Nawet przy
                obecnych cenach. Ale to juz wymagałoby pewnej wrażliwosci spolecznej i
                zaangażowania ze strony PKP. A tego generalnie u nas w kraju brak... Czy
                wyobrażacie sobie Państwo konduktora, który nagle przejmuje sie, że pasażerowie
                marzna i wykazuje zaangazowanie w rozwiazaniu tego problemu?? Nieee, on sobie
                przejdzie, sprawdzi szybciutko bilety (bo w koncu zimno na korytarzu) i wróci
                do swego ogrzewanego przedzialu.
      • Gość: . Re: Na ferie z Łodzi przez Warszawę. A potem licz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.01.10, 13:45
        > O ile mi wiadomo to Łódź jest 3 co do wielkości w Polsce...

        A w takim razie, to przepraszam. To nie ma sprawy, jesteśmy tylko trzecim
        miastem w Polsce, nie ma u nas zapotrzebowania na przewozy koleją.

        A teraz do rzeczy:
        - pod względem WIELKOŚCI to Łódź jest zdaje się nawet na 4 miejscu (poza Wawą
        Szczecin i chyba Wrocław)
        - pod względem liczby ludności - na papierze trzecim. Faktyczna liczba
        mieszkańców (uwzględniająca studentów i osoby które nie mieszkają w Łodzi, ale
        wciąż są tu zameldowane) natomiast jest trudna do oszacowania, choć należy
        podejrzewać że Kraków będzie przed nami
        - pod względem liczby użytkowników Kraków będzie nas wyprzedzać znacząco
        (turyści i silniejsza funkcja metropolitalna)
        - to ile mieszkańców znajduje się w granicach administracyjnych, to żaden
        wyznacznik. Liczą się granice funkcjonalne, a te dają ok. 1,2 mln mieszkańców w
        aglomeracji i tu też jesteśmy na trzecim miejscu ale po Śląsku i Warszawie.
        Kraków będzie czwarty prawie na równi z Trójmiastem.
        - dla istnienia siatki połączeń kolejowych nie jest ważne na którym miejscu jest
        się pod względem liczby mieszkańców, tylko ilu ich jest i jaka jest ich siła
        nabywcza. Aglomeracji Łodzi to, powtórzę, 1,2 mln mieszkańców, a więc 1,2 mln
        potencjalnych pasażerów. I ten milion z hakiem ludzi nie ma ani jednego
        połączenia w jakiekolwiek góry na narty - jedyne pociągi jeżdżą wyłącznie w
        ferie szkolne i sylwestra. Czyli zdaniem PKP spośród 1,2 mln ludzi nie znajdzie
        się nawet 2 tys. osób jeżdżących na nartach. Niejedno miasto powiatowe ma lepszą
        siatkę połączeń, że nie wspomnę o różnych świętych krowach czyli miasteczkach
        kolejowych (Koluszki, Kutno, Zbąszynek, Rzepin).
        PKP traktuje Łódź, jak popegieerowską wieś, z której można co najwyżej emigrować
        do pracy do stolicy i należy z tym wreszcie skończyć. Należy o tym pisać na
        każdym kroku, należy o tym mówić, należy piętnować i należy przypominać firmie z
        siedzibą w Warszawie, że nie jest ona pępkiem świata. Im więcej tego typu
        zdarzeń i artykułów, tym szybciej beton w PKP się skruszy. Z resztą żeby daleko
        nie szukać wczoraj pasażerowie porannego pociągu z Warszawy do Łodzi zbuntowali
        się dlatego, że panował w nim niepomierny ścisk. Rzecznik PKP raczył powiedzieć,
        że przecież rano to ludzie nie dojeżdżają do Łodzi do pracy, tylko do Warszawy.
        Szkoda słów :-(
    • Gość: magdalena Pijani konduktorzy z WARS ( wagony sypialne) IP: *.chello.pl 09.01.10, 09:26
      ostatnio jechałam pociągiem pośpiesznym sypialnym z Rzeszowa do
      szczecina , to co widziałam przeszło moje wyobrażenie o kolejach w
      Polsce. Konduktor Wars był ubrany w dresy !! i czuć było od niego
      wódkę, do wszystkich zwracał sie na Ty a jedną dziewczynę klepnął w
      pośladek, kierownik pociągu nic nie powiedział bo to pracownik Wars
      a nie pkp :(
    • searover Co przeszkadza PKP 09.01.10, 09:36
      PKP to chyba jedyna firma transportowa na swiecie, ktorej przeszkadza
      to, z czego zyje, czyli pasazerowie. Lepiej niech 40 osob jedzie
      autobusem niz ma zawracac glowe urzednikom kolei. Kiedys odmowiono mi
      zwrotu kosztow dodoatkowych biletow na inna trase, jekie musialem
      dokupic z powodu opoznienienia wlasciwego pociagu, tlumaczac, ze
      opoznienie nie wyniklo z winy przewoznika, poniewaz na stacji
      poczatkowej bylo... za duzo pasazerow, czego cyt. "przewoznik nie byl
      w stanie przewidziec". Dopoki PKP trudno przewidziec, ze 31 lipca do
      pociagu relacji Hel - Krakow moze zechciec wsiasc wiecej pasazerow
      niz zazwyczaj, szanse na poprawe warunkow podrozy widze tylko w
      innych firmach (na poczatek DB). Nie od dzis wiadomo, ze zadne ustawy
      ani zarzadzenia nie ureguluja rynku tak, jak konkurencja.

      --
      www.mojaszuflada.blox.pl
    • von.g Re: Na ferie z Łodzi nie pojedziesz 09.01.10, 09:37
      Przy calej mojej niecheci do PKP musze przyznac, ze nie dziwie sie ich niecheci
      do rezerwacji przedzialu w srodku trasy. Przy calym hamstwie panujacym w
      narodzie zawsze znajdzie sie jakis cfaniak co wywazy zamek i stwierdzi ze jego
      rezerwacja nie obowiazuje. A reszta mu przyklasnie.

      --
      "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word
      alone." – Al Capone

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka