Jednakowoż na poczcie na Rajdowej mojej matce zginęło wiele rzeczy,
nadane paczki nie doszły, nie przyszła też umowa na prowadzenie
konta i nieaktywna karta kredytowa oraz 13 wyciągów z tejże. Doszedł
dopiero 14., w którym stało, że na karcie powstał dług - opłata za
13 wyciągów z karty.
Zresztą było śledztwo, mieszkańcy rejonu składali zaznania na
policji i zdaje się, że trochę się polepszyło.
W sumie nie dojadły mi nigdy ani urzędniczki, ani kolejki. Jak się
chwilę postoi, popatrzy na ludzi, pomoże staruszce wybrać drobne z
piterka, zmusi się do uprzejmości wobec urzędniczki, która ma ochotę
wzrokiem odparować pół ludzkości, to proporcje w życiu wracają.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.