Ja przyłączam się do nadania tytułu najgorszej poczty w Łodzi poczcie nr 12 przy
ulicy Ujście i Pabianickiej. Najprostsza tam czynność urasta do długotrwałego
stania w ogonku. Kupno znaczka czy koperty to minimum 15 minut. Odebranie listu
poleconego to tez stanie w kolejce plus stanie przy okienku w momencie gdy pani
urzędniczka leci na zaplecze z awizem i znika na 3 do 5 minut. Zastanawiam się
wtedy czy poszła ona szukać tego listu do miasta w którym go nadano. Poprostu
jest tam nieprzyjemnie. Tylko dlaczego taka mała poczta obsługuje taki olbrzymi
rejon miasta od torów kolejowych aż do granic Rzgowa i Ksawerowa?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.