podrobiony podpis-czy umowa ważna? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • To się narobiło, mam pytanie do prawników i proszę o pomoc,
    sytuacja jest następująca, nieumyślnie podpisałam pismo za mojego byłego szefa, które teraz skutkuje zapłatą około 950 euro i to zlecenie ma skutkować przez 3 kolejne lata, a jest to Polski Rejestr Internetowy firm który rzekomo reklamuje daną firmę, niestety nazwa Polski Rejestr Internetowy i prośba o aktualizację danych wprowadziła mnie w błąd, w skutek czego nie przeczytałam drobnym drukiem że jest to płatne, szef nic nie wiedział ,to ja podpisałam (podrobiłam) jego podpis.
    Teraz do firmy przyszło upomnienie do zapłaty. Czy mogę się przyznać do podrobienia podpisu aby firma X nie musiała płacić, czy to unieważni umowę zlecenie i jakie ja poniose konsekwencję?
    Wprowadzona w błąd MB.
    • Gość: gościna IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.04.10, 18:47
      Twoja wina jest bezsporna. Podrobiłaś podpis (ile ich jeszcze
      podrobiłaś?), jesteś więc nie tylko zupełnie niewiarygodnym
      pracownikiem, ale przede wszystkim oszustką. Kwota do zapłaty nie
      gra tu roli. Przyznaj się i czekaj co będzie. Innej drogi nie ma.
      Może firma poprzestanie na puszczeniu za Tobą wilczego biletu
      (wariant optymistyczny), a może wniesie sprawę do sądu. Siedzieć nie
      pójdziesz, bo sprawa za małej wagi, ale grzywna będzie jak nic. No i
      niemożność sprawowania funkcji publicznych, pracy w urzędach, w
      szkołach i w ochronie w Tesco. Jeśli się nie przyznasz, firma
      urządzi śledztwo i i tak dojdą do tego, kto podpisał się za szefa.
      Wtedy BANKOWO sprawa ląduje w sądzie.
      • ...jeszcze do podrobionego podpisu,
        chodzi o to że Szef już wie ale nie chce zapłacić za dane zlecenie, chce tylko je unieważnić, mnie nie poda do sądu, ale czy Polski Rejestr Internetowy uzna umowę za nieważną jak napiszę oświadczenie że to ja podrobiłam pddpis za mojego byłego szefa-bo na razie oni twierdzą że zelecenie podpisane i trzeba zapłacić( nie wiedzą że podsisała inna osoba, jak im to wytłumaczyć?)
        Pozdro
        Gość portalu: gościna napisał(a):

        > Twoja wina jest bezsporna. Podrobiłaś podpis (ile ich jeszcze
        > podrobiłaś?), jesteś więc nie tylko zupełnie niewiarygodnym
        > pracownikiem, ale przede wszystkim oszustką. Kwota do zapłaty nie
        > gra tu roli. Przyznaj się i czekaj co będzie. Innej drogi nie ma.
        > Może firma poprzestanie na puszczeniu za Tobą wilczego biletu
        > (wariant optymistyczny), a może wniesie sprawę do sądu. Siedzieć nie
        > pójdziesz, bo sprawa za małej wagi, ale grzywna będzie jak nic. No i
        > niemożność sprawowania funkcji publicznych, pracy w urzędach, w
        > szkołach i w ochronie w Tesco. Jeśli się nie przyznasz, firma
        > urządzi śledztwo i i tak dojdą do tego, kto podpisał się za szefa.
        > Wtedy BANKOWO sprawa ląduje w sądzie.
        • Gość: gościna IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.04.10, 19:03
          W tej sytuacji Polski Rejestr Internetowy poda Cię do sądu, bo
          utraci dochód z umowy.
          Hm, może umowę da się zerwać (pewno na określonych warunkach się
          da), powstałe zaległości uregulować (Ty będziesz musiała to zrobić)
          i w ten sposób wszystko ujdzie Ci na sucho. Poza stroną finansową,
          oczywiście, ale z tego się wykaraskasz. Cóż, trudno, czasem robi się
          głupoty.
        • Nieprawdziwy podpis może skutkować nieważnością umowy. Przeważnie musi o tym
          zdecydować sąd. O problemach innych osób z tym "Polskim Rejestrem Internetowym"
          czytaj więcej na prawo.vagla.pl/node/6985

          Podrobienie podpisu to przestępstwo przeciwko dokumentom, ścigane z urzędu.
          Będziesz miała sprawę karną. Jest duża szansa, że to umorzą ze względu na niską
          szkodliwość, ale zawsze to kłopoty.
    • Gość: calleh IP: 195.69.81.* 09.04.10, 22:28
      trzeba byc niezłym matołem by na ten numer sie nabrać
      te lipne umowy przychodza do mnie co roku, ostatni z Portugali, juz samo to powinno wzbudzic podejrzenia
      szef powinien zglosic na policje Twoj numer, a Ty za kare zaplac firmie "krzak", odszkodowanie szefowi i wylec z roboty na zbity
      • Gość: Sloven IP: *.toya.net.pl 09.04.10, 22:40
        Jeśli szef jest porządnym człowiekiem, a Ty wzorowo wykonywałaś do tej pory swoje obowiązki i szef jest z Ciebie zadowolony, to powinien kazać Ci zapłacić za aktualizację, następnie dać małą podwyżkę i już za kilka latek będziesz miała sprawę z głowy, no i nauczkę na przyszłość.

        Szef ma do Ciebie słabość, bo nie zgłosił tego faktu do prokuratury. A powinien to zrobić. Jeśli napiszesz oświadczenie o sfałszowaniu podpisu to będziesz mieć mniejsze kłopoty niż jeśli tego nie zrobisz. Ale i tak wszystko zostaje w gestii tej firmy - czy będą chcieli kasę? Czy każą zapłacić Tobie? Czy zgłoszą sprawę? Tego nikt Ci na 100% nie powie.
    • Poradzcie się z szefem jakiegoś adwokata to się powinno odkręcić. Sama
      widzisz jak bezcelowe jest pytanie się na forum o takie rzeczy...
      trolle zaleją cię żółcią i jeszcze dodadzą że powinni cię wylać,
      zamknąć i skopać dla przykładu. Frustracja zabija, na szczęście
      sfrustrowanych w pierwszej kolejności.
      • Gość: calleh IP: 195.69.81.* 09.04.10, 23:03
        masz rację, powinien szef jej jeszcze podwyzke zafundowac by miala z czego
        zaplacic jakiejs lipnej firmie
        jesli szef tego nie zglosi na policji to zadne odwolania nie pomoga i sam na
        dodatek bierze udzial w calym procederze falszowania dokumentow
        glupota ludzka nie zna granic
        • Tak sam bierze udział w procederze fałszowania swojego podpisu ten
          szef.... Zastanów się od czego ci się tak porobiło. Każdy może się
          pomylić, jak się nie wywrócisz to się nie nauczysz itp. Współczuję ci
          mentalności trepa wojskowego.
          • Gość: calleh IP: 195.69.81.* 09.04.10, 23:22
            nie masz pojęcia o czym mowisz
            nie ma mowy o pomylce, list z Portugalii z kompletna umową, zalaczona i oplacona
            koperta na zwrot, kwota do zaplaty wytluszczonym drukiem (przynajmniej u mnie),
            fakt, ze druk drobny ale to nie stanowi
            zalecam jak najszybciej zglosic sprawe, zaden adwokat nic nie ruszy bez
            zgloszenia i sam zaleci, a czas ubiega na niekorzysc

            tak, szef wie o sprawie, wie o podrabianiu podpisow na umowach i nie zglasza
            tego - to jest przestępstwo!

            moze jeszcze faktura za usluge przyszla z Portugalii i zostala zaksiegowana i
            Vat odpisany - to bedzie "wesolo"
            • To najwyżej zapłacą i będą mądrzejsi na przyszłość, w wielu firmach
              ludzie podpisują się za szefów bo on nie zawsze jest obecny, nie ma w
              tym nic strasznego, strasznie jest dopiero jak zatrudniają takich
              trepów legalistów-radykalistów jak ty. Powinni za karę ja zwolnić a
              szef powinien zwolnić sam siebie, a najmilsze dla ciebie było by
              zakończenie: i szczęśliwie poszli siedzieć na długo. Szef to może
              zgłosić żeby mieć podkładkę a później wycofać sprawę, adwokat im
              doradzi gdzie zgłosić żeby nie trafili na takiego trepowatego
              prokuratora jak ty bo się jeszcze skończy rozstrzelaniem.
              • Gość: calleh IP: 195.69.81.* 09.04.10, 23:47
                nie znam takiej takiej firmy gdzie mozna podpisywac sie za kogos, jego imieniem,
                nazwiskiem i pieczątką - to rowniez jest przestepstwo
                mozna sie podpisywac za kogos nie obecnego z jego upowaznienia, nawet slownego
                ale tylko i wylacznie swoimi danymi!

                wycofujesz sie rakiem i zaczynasz rzucac obelgami bo pojecia o tym nie masz i
                nie wiesz czym glupie 4tys zl nie zaplacone a np. zaksiegowane moze sie skonczyc
                dla firmy

                nie zycze zadnej firmie takich pustych pracownikow, brak wyciagniecia
                konsekwencji sluzbowych moze byc poczytane na niekorzysc firmy i zadne
                tlumaczenia o pomylce, nie wiedzy... nie pomogą. Zaden urzednik nie wezmie
                sprawy "na siebie" i nie bedzie chcial wbrew prawu pomóc, bo wyleci ze swojej
                roboty na zbity...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.