Dodaj do ulubionych

Część najdłuższego szlaku konnego w Europie już...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 15:55
Nareszcie coś z sensem.
Edytor zaawansowany
  • Gość: . IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.10.10, 21:49
    Jedyne, co ten pożal się Boże szlak ma wspólnego z końmi, to że autor pomysłu musiał się z koniem na głowę zamienić, aby na coś takiego wpaść. Każdy, kto choć raz siedział na koniu jest sobie w stanie wyobrazić, że województwo o jednej z najgęstszych sieci dróg nie nadaje się do turystyki konnej. Koń, to nie samochód, że się go zaparkuje na parkingu na rynku i pójdzie zwiedzać, albo, że się stanie przy ruchliwej drodze i grzecznie poczeka na światłach na swoją kolej. A już wykonanie szlaku, gdzie bywa, iż jeźdźcy mieliby kilkanaście kilometrów zasuwać po asfalcie razem z tirami to prawdziwa poezja. Jak myślicie, czemu ten szlak jest najdłuższy w Europie, zwłaszcza, że Polska bynajmniej nie jest krezusem jeśli chodzi o jeździectwo? Co, Brytyjczycy nie wpadli na to, żeby sobie wytyczyć szlak, czy po prostu mają pojęcie o tym, jak to robić?

    Cały ten szlak to jeden wielki skok na kasę - tym bardziej zadziwia, czemu tak oczywistego absurdu łódzcy dziennikarze nie są w stanie nagłośnić i pieją wniebogłosy o tym, że wspaniały szlak konny powstaje...
  • Gość: seba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.10, 23:32
    Widzę że masz problem i w życiu na koniu nie siedziałeś a co najwyżej to na koniu na biegunach ewentualnie na chabecie u babci, a ja wyobraź sobie konno jeżdżę od 15 lat i obecnym szlakiem również się poruszam nie lubię jak ludzie nie mający pojęcia piszą bzdury bo to tylko źle o nich świadczy a drogi jak drogi są lepsze i gorsze a nam bardziej od asfaltu przeszkadzają śmieci w lasach i chamstwo na drogach a Łódzkie jest malownicze i nie potrzeba szukać dziury w całym a jak Ci nie pasuje to się wyprowadź.
  • Gość: a IP: *.toya.net.pl 25.10.10, 23:37
    No właśnie widać, żeś całe życie na koniu przesiedział zamiast chodzić do szkoły, bo pisać to cię nie nauczono.
  • Gość: . IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.10.10, 23:54
    > koniu na biegunach ewentualnie na chabecie u babci,

    Taki z Ciebie znawca jeździectwa, a jakoś nie wiesz, że przysłowiowa chabeta u babci dużo lepiej nadaje się do jazdy po drogach publicznych niż konie wierzchowe.

    > a ja wyobraź sobie konno jeżdż
    > ę od 15 lat i obecnym szlakiem również się poruszam

    No to powodzenia w galopowaniu wzdłuż zawalonej tirami drogi wojewódzkiej nr 713. Z resztą wzdłuż gminnych asfaltówek na pograniczu gmin Brójce i Tuszyn, gdzie jak dzikie zap**ją wywrotki ze żwirem też z pewnością będzie ci się świetnie jeździło. Tylko po cholerę ci szlak? Z takim zacięciem, to nic tylko wjechać na gierkówkę i dawaj do Katowic.

    > nie lubię jak ludzie nie ma
    > jący pojęcia piszą bzdury bo to tylko źle o nich świadczy

    No to w takim razie zupełnie nie rozumiem, po co zabierasz głos.

    > a drogi jak drogi są lepsze i gorsze

    Bardzo głębokie.

    > a nam bardziej od asfaltu przeszkadzają śmieci w lasach i chams
    > two na drogach

    Nam czyli komu? BTW to jakoś nie słyszałem, żeby koń zderzył się ze śmieciami w lesie. Za to o wypadkach, w których koń został potrącony przez samochód - owszem.

    > a Łódzkie jest malownicze i nie potrzeba szukać dziury w całym

    Świetnie, ale o malowniczości to akurat nikt tu nie pisał, tylko o warunkach do uprawiania turystyki konnej. No ale klakier ma swoje do popaplania, to sobie najpierw coś ubzdura, a potem się z tym bojowo nie zgodzi. Odśpiewaj jeszcze "łubudbubu" za poprzedni tydzień...

    > jak Ci nie pasuje to się wyprowadź.

    Super. Jak ci się nie podoba przejadanie grubych milionów z twoich podatków na bzdurne projekty, to się wyprowadź. Świetna rada wuju, ale w tydzień by nikt na tym łez padole nie został, gdyby tak wszyscy się zaczęli stosować do tej klasy dobrych rad.
  • Gość: 333 IP: *.toya.net.pl 26.10.10, 00:15
    > a jak Ci nie pasuje to się wyprowadź.

    A ty sie wyprowadz niezaleznie od tego, czy ci pasuje czy nie.
  • Gość: pyska IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.10.10, 08:43
    Oj malkontenci.....To pierwsza taka trasa i ma sporo wad ale trzeba miec na wzgledzie ze to "pierwsze koty za ploty". Bedzie lepiej, tylko trzeba sie zaangazowac i brac udzial w tworzeniu i doskonaleniu takich inwestycji. Dla mnie bardzo wazne jest ze jak jestem na szlaku to zaden pieprzony burak mnie nie pogoni z widlami(a jak pogoni to wezwe policje) bo mu po lace jade...Niestety juz objawy typowo polsko-rolnego debilizmu sie pojawily-kopanie wilczych dolow na trasie czy niszczenie oznakowania. Jak dopadne tego chlopka to mu batem dupsko przefutruje :))
  • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 11:17
    > To pierwsza taka trasa i ma sporo wad

    W jakim sensie pierwsza? W Polsce jest masa szlaków konnych i bynajmniej nie są tak absurdalne jak ten łódzki.

    > Bedzie lepiej, tylko trzeba sie zaangazowac

    Nie, nie będzie, bo nie ma ku temu warunków. A jeśli chodzi o zaangażowanie, to polecam sobie pogadać z Nadleśnictwem Kolumna, które z wielkiej łaski pozwoliło jeździć koniem po lesie... drogami publicznymi, którymi i tak wolno jeździć i nadleśnictwu nic do tego. Łaskawcy, nie ma co.

    Dla mnie bardzo
    > wazne jest ze jak jestem na szlaku to zaden pieprzony burak mnie nie pogoni z
    > widlami bo mu po lace jade.

    No tak - bo na tym szlaku nie jedziesz po łące, tylko szosą. To samo mogłeś osiągnąć jeżdżąc asfaltówkami bez znaków szlaku, bez wydawania 33 mln PLN.

    Niestety juz objawy
    > typowo polsko-rolnego debilizmu sie pojawily-kopanie wilczych dolow na trasie
    > czy niszczenie oznakowania.

    No i sam masz dowód, że akurat na życzliwego chłopa z widłami, to sobie możesz mieć 10 szlaków i wezwać cały batalion policji.

    > Jak dopadne tego chlopka to mu batem dupsko przefutruje :))

    A on Ci zastrzeli konia z wiatrówki, to ty mu zęby wybijesz, wtedy on ci stajnie podpali i tak się będziecie bawić.
  • Gość: pyska IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.10.10, 13:12
    Moze w Polsce jest caaala masa szlakow ale nie ma takiego "miejskiego" jak ten. W bieszczadach zapewne nie ma takich problemow jak w Lodzi(np. niedzwiedzie czy wilki)Mam na mysli dokladnie ten odcinek ktory byl pokonywany 23.10 a nie cala trase. Jakos nie bylo tu zbyt duzo odcinkow szosowych. Co do zaangazowania to zawsze mozna zglosic uwagi co do przebiegu trasy. Jak ma sie buraczanego lesniczego to smutno....Wandale i osly sa wszedzie a konia raczej baaardzo ciezko z wiatrowki ustrzelic. Przytrzec nosa nie trzeba wcale z konia zawsze mozna umilic zycie "po cywilu' . Dodam ze stajnia plonie tak samo dobrze jak stodola....
    p.s. zwyklemu krytykanctwu mowie nie!!! Jak nie masz nic madrego do zaproponowania to nie pisz wcale....Twoje tezy to takie nie-bo nie.
  • Gość: ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.10, 17:24
    > Moze w Polsce jest caaala masa szlakow ale nie ma takiego "miejskiego" jak ten.

    No i może należy z tego wyciągnąć wnioski. Proponuję jeszcze zrobić morski szlak konny -tęż żadnego takiego nie ma.

    Co do zaangazowania to
    > zawsze mozna zglosic uwagi co do przebiegu trasy.

    Super. Czyli ktoś, kto bierze ciężkie pieniądze za zrobienie projektu tylko po to, żeby za niego robotę odwalili jeźdźcy "zgłaszając poprawki"? Za co płacimy autorom opracowania?

    > Jak ma sie buraczanego lesniczego to smutno....

    Nie leśniczego, tylko nadleśnictwo.

    > Jak nie masz nic madrego do zaproponowania to nie pisz wcale....

    Świetny tok myślenia. Nie krytykujmy, bo nie. Jemu (prawdopodobnie) nie płacą za stworzenie i realizację tego projektu, więc niby czemu miałby tu coś proponować? Jego propozycja - i moja też - jest prosta - nie marnować publicznych pieniędzy na kompletne bzdury. To, że coś stara się o dofinansowanie unijne to jeszcze nie powód, żeby było pozbawione elementarnej logiki. Pieniądze unijne też są "nasze" i ja, jako obywatel tego miasta i kraju nie zgadzam się na ich marnowanie i to na taką skalę.

    > Twoje tezy to takie nie-bo nie.

    A Twoje to tak-bo-tak, więc jesteście kwita.
  • Gość: pyska IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.10.10, 09:12
    Jestem na tak bo sama jezdze tym szlakiem , a Twoje nie bo nie jezdzisz ot i cala folozofia....a ja jestem przeciwko kosciolom, religia w szkolach i krzyzykom w urzedach bo jestem ateiska i nie mam zadnych korzysci z tych gusel...

    > Super. Czyli ktoś, kto bierze ciężkie pieniądze za zrobienie projektu tylko po
    > to, żeby za niego robotę odwalili jeźdźcy "zgłaszając poprawki"? Za co płacimy
    > autorom opracowania?
    A to juz prawdziwa obywatelska postawa zamknac dziob bo ktos wzial kase i musi byc dobrze...Idac takim tokiem myslenia to jak bedzie Ci szla droga szybkiego ruchu przez dom to tylko poprzestawiasz meble? Nie ma ludzi nieomylnych a bledy trzeba poprawiac a nie pzrzygladac sie im i ciessyc jak cos nie wyszlo...A tak swoja droga to skoro taki zly, nieudany etc.jest ten pomysl to tzreba bylo protestowac na etapie planowania!
    Marnowanie publicznych pieniedzy to stawianie pomnikow(jakichkolwiek!), latanie dziur w jezdniach(zamiast kladzenia nowych nawiezchni), oddluzanie szpitali i pare innych...
  • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.10, 12:03
    > Jestem na tak bo sama jezdze tym szlakiem , a Twoje nie bo nie jezdzisz

    Po pierwsze - trudno jeździć czymś czego nie ma. Po drugie - skąd wiesz czym poprzednik jeździ/nie jeździ. Ja na przykład nie jeżdżę też Jurajskim Szlakiem Konnym i nie spływam kajakowym szlakiem rzeki Krutyni, a w nich nie widzę niczego niestosownego i cieszę się, że powstały. Przyczyna jest prosta - one są zrobione z sensem i za uczciwe pieniądze.

    > a ja jestem przeciwko kosciolom, religia w szkolach i krzyzyko
    > m w urzedach bo jestem ateiska i nie mam zadnych korzysci z tych gusel

    No i co z tego? Ja też jestem przeciw, ale nie dlatego, że nie mam z tego pożytku, tylko dlatego, że jest to niezgodne z założeniami naszego kraju zapisanymi w ustawie zasadniczej. Jeśli Ty popierasz tylko to, z czego osobiście korzystasz, to dopiero się nazywa "postawa obywatelska".

    > A to juz prawdziwa obywatelska postawa zamknac dziob

    Ale ja właśnie nie zamykam dzioba, tylko jak mogę staram się nagłośnić to marnotrawstwo publicznych pieniędzy. To raczej Twoi poprzednicy sugerowali, że jak się nie podoba to "zamknąć dziób".

    > bo ktos wzial kase i musi byc dobrze...

    Nie. Skoro wziął kasę, to ma OBOWIĄZEK zrobić to dobrze. Jeśli robi to źle, to nie powinien tej kasy nigdy zobaczyć na oczy. Postawa obywatelska to nie jest "wyręcz urzędnika, a on pobierze za to wynagrodzenie", bo skutkiem takich "postaw obywatelskich" będzie tylko dalsze pogorszenie pracy urzedników, bo "a przecież przyjdą społecznicy i odwalą fuchę za nas". Postawa obywatelska to sygnalizowanie problemów, możliwości ich rozstrzygnięcia, a w najgorszym wypadku whistleblowing czyli "bicie na alarm". Niestety sam pomysł szlaku konnego nie przeszedł konsultacji społecznych (a jeśli przeszedł to jakieś podziemne, albo quasi-konsultacje), więc nie było okazji przedstawić problemu.

    > Idac takim tokiem myslenia to jak bedzie Ci szla droga szybkiego r
    > uchu przez dom to tylko poprzestawiasz meble?

    Jak mi przez dom będzie szła droga szybkiego ruchu, to zostanę wywłaszczony. W ramach obywatelskiej postawy nie będę protestował i utrudniał procesu wykupu gruntów, oczywiście pod warunkiem, że zostanie zabezpieczony mój elementarny interes.

    > Nie ma ludzi nieomylnych

    Daruj sobie te durne śpiewki. Projekt jest od początku do końca kompletnie poroniony, zrobiony bezmyślnie i bez elementarnych podstaw merytorycznych. To nie jest kwestia "omyłki", tylko pomysłu, który nie może być zrealizowany w takich realiach i wykonania przez kompletnych ignorantów.

    A tak
    > swoja droga to skoro taki zly, nieudany etc.jest ten pomysl to tzreba bylo prot
    > estowac na etapie planowania!

    Jak niby?

    > Marnowanie publicznych pieniedzy to stawianie pomnikow(jakichkolwiek!), latanie
    > dziur w jezdniach(zamiast kladzenia nowych nawiezchni), oddluzanie szpitali i
    > pare innych...

    Tak. Wśród tych "paru innych" znajduje się właśnie pożal się Boże łódzki szlak konny.
  • Gość: gosc IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.10.10, 12:41
    Daruj sobie te durne śpiewki. Projekt jest od początku do końca kompletnie poro
    > niony, zrobiony bezmyślnie i bez elementarnych podstaw merytorycznych. To nie j
    > est kwestia "omyłki", tylko pomysłu, który nie może być zrealizowany w takich r
    > ealiach i wykonania przez kompletnych ignorantów

    Przygladam sie tej dyskusji i nie widze zadnych merytorycznych bledow o ktorych pisze zajadly przeciwnik. Wydaje mi sie ze zwyczajnie nie lubi koni i pewnie kiedys jakis mu narobil na trawnik....Nie mozna wypowiadac sie o czyms czego sie nie widzialo i nie sprawdzilo. Ja sie nie wypowiadam o Jurajskim, czy kajakowym szlaku bo nie mam o nich pojecia....
  • Gość: a IP: *.toya.net.pl 27.10.10, 20:03
    > Wydaje mi sie ze zwyczajnie nie lubi koni i pewnie k
    > iedys jakis mu narobil na trawnik...

    No wlasnie, jak czegos nie rozumiesz, to najlepiej szukac drugiego dna a najlepiej to juz by bylo gdybys zwietrzyl jakis spisek.
  • Gość: ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.10.10, 00:22
    > Przygladam sie tej dyskusji

    A ja właśnie przechodziłem obok.

    > i nie widze zadnych merytorycznych bledow o ktorych pisze zajadly przeciwnik.

    A ja nie widzę Twojego posta.

    > Wydaje mi sie ze zwyczajnie nie lubi koni

    A ja myślę, że to Żyd, mason i podwójny cyklista.

    > Ja sie nie wypowiadam o Jurajskim, czy kajakowym szlaku bo nie mam o nich pojecia....

    No właśnie. A ktoś ma o nich pojęcie i się wypowiada. W czym problem?
  • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.10, 11:32
    > Przygladam sie tej dyskusji

    Ta, jasne. Myślisz, że jak nagle się podpiszesz "gosc" a nie "pyska" i jeszcze dla niewprawnych dopiszesz, że się tylko przyglądasz dyskusji, to nagle wszyscy uwierzą w Twoje cudowne rozmnożenie? Swoja drogą, to ciekawe na kogo trafiłem, na kogoś z autorów opracowania? Skoro jest takie dobre, to chyba nie wstyd się przyznać...

    > i nie widze zadnych merytorycznych bledow o ktorych pisze zajadly przeciwnik.

    Nie świadczy to o Tobie najlepiej, skoro masz te błędy dokładnie wymienione i nadal ich nie widzisz.

    > Nie mozna wypowiadac sie o czyms czego sie nie widzialo i nie sprawdzilo.

    Co to znaczy "nie sprawdziło"? Ja sprawdziłem. Nie trzeba "regularnie jeździć szlakiem konnym", żeby być w stanie go ocenić. Ba, w przypadku jak powstają takie gargamele jak ten łódzki wręcz niezbędne jest najpierw przekonać się jak ów wygląda, żeby się przypadkiem na niego nie wypuścić. BTW skoro bywasz częściej na szlaku to jak tam, już ciągną nim karawany turystów?

    > Ja sie nie wypowiadam o Jurajskim, czy kajakowym szlaku bo nie mam o nich pojecia...

    No to kiepsko, skoro zabierasz głos w dyskusji o turystyce a nie masz pojęcia o jej ikonach.
  • Gość: a IP: *.toya.net.pl 26.10.10, 23:22
    A czy na szlaku beda przejscia podziemne dla koni?
  • Gość: ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.10.10, 00:34
    No i czy na schodach tych przejść będą windy dla koni niepełnosprawnych oraz przyciski do uruchomienia sygnalizacji świetlnej w przejściu.
  • Gość: a IP: *.toya.net.pl 26.10.10, 23:23
    Gość portalu: asdfg napisał(a):

    > Nareszcie coś z sensem.

    Gdzie?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka