Dodaj do ulubionych

abis - szkoła podstawowa w łodzi

IP: 213.241.122.* 15.02.11, 23:43
witam,
stając przed dylematem wyboru podstawówki dla dziecka, ciekawa jestem opinii na temat szkoły abis, z góry dziękuję za informacje
Edytor zaawansowany
  • Gość: mama_wiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.11, 15:04
    Myślałam nad tą szkołą, ale jednak wybrałam inną prywatną. Jedyne plusy tej szkoły to dobra lokalizacja i chyba koniec. W innych szkołach są równie ładnie wyposażone klasy. Niestety nie znamy wyników tej szkoły po 6 klasie. Jest to w miarę "młoda" placówka. Nie widzę aby dzieci z tej szkoły brały udział w konkursach. Młoda kadra to dla jednych plus a dla mnie minus-małe doświadczenie a chęci nie zawsze wystarczą.
  • Gość: rodzic dziecka abi IP: *.toya.net.pl 02.06.11, 22:22
    Lepiej daruj sobie tę szkołę. Tak dwulicowej i fałszywej dyrektorki tylko szukać ze świecą.Babka jest koszmarna i trudno z nią wytrzymać a niestety wszystko od niej zależy. Zakłamana i dwulicowa.
  • lukasia1 03.06.11, 00:24
    Zazwyczaj tego nie robię..., ale tym razem zareaguję. Miałam skomentować wpis o wynikach szóstoklasistów i konkursach, ale doszłam do wniosku, że szkoda mojego czasu.
    Jednak na post o "fałszywości, dwulicowości, koszmarności i zakłamaniu" Pani Dyrektor nie umiem nie zareagować

    Szkoła działa DRUGI rok, 6 klasa to TRZY osoby, które zdawały egzamin w TYM roku (wyniki na poziomie innych szkół niepublicznych w Łodzi).
    Chętnie zapoznam się z wynikami konkursów, w których NIE biorą udziału dzieci z naszej szkoły (uśmiecham się o linki).

    I przedstawiam swoją absolutnie nieobiektywną opinię.

    OGROMNĄ zaletą tej szkoły jest osoba Dyrektora.
    Wystarczy wykazać się odrobiną dociekliwości w internecie i zweryfikować tę opinię.
    Właśnie z tego powodu jestem spokojna o edukację moich dzieci, a takie rozemocjonowane posty pełne obelg i niesprawiedliwych ocen wzbudzają mój uśmiech... i rozdrażnienie. Są słabo weryfikowalne, bo forum ma ograniczony zasięg. Mogłabym przeprowadzić akcję wpisów rodziców zadowoolonych z tej szkoły, ale po co ??
    Szkoła na szczęście ma się dobrze i bez tego.

    Wszelkich niedowiarków, zwolenników wyścigu szczurów, mydlenia oczu obietnicami bez względu na sposób ich osiągnięcia, serdecznie zachęcam do skorzystania z oferty innych niepublicznych placówek w tym mieście.

    P. s. Jestem w stanie z każdym podjąć MERYTORYCZNĄ dyskusję na temam zalet i wad tej szkoły :-)

    mama 2 dzieci uczęszczających do szkoły ABiS
  • Gość: ewka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 20:33
    Piszesz:" Szkoła działa DRUGI rok, 6 klasa to TRZY osoby, które zdawały egzamin w TYM roku (wyniki na poziomie innych szkół niepublicznych w Łodzi)". Zobacz sobie wyniki komisja.pl/pobierz/sprawdzian/raporty/srednie_wyniki_szkol_sprawdzian_2011.pdf
    w tej szkole zdawało 6 uczniów a ich wynik to 28,83-i nie pisz, że jest to wynik na poziomie innych szkół niepublicznych chyba miałaś na myśli publicznych (choć i tu nie jedna ma lepszy wynik) tylko tam jest w klasie po 30 uczniów. Dla mnie wynik po 6 klasie jest ważny i wcale nie uważam abym brała udział w wyścigu szczurów jak piszesz. Dyskutować nie będę - każdy może mieć własną opinię na każdy temat, ale ja też musiałam zareagować, bo nie lubię jak ktoś mija sie z prawdą. Pozdrawiam- Mama ucznia zadowolona ze szkoły państwowej.
  • lukasia1 04.06.11, 01:24
    Droga Ewko,
    Żadnemu z rodziców, którzy zdecydowali się na szkołę publiczną nie zarzucam udziału w wyścigu szczurów, ani tym bardziej nie wmawiam braku zadowolenia. Wręcz przeciwnie. Żyję w normalnym świecie, większość dzieci moich znajomych chodzi do szkół publicznych i są zdecydowanie zadowoleni. Mam wrażenie, że uderzyłam w stół... tylko inne nożyce się odezwały...
    Wynik szóstoklasistów jest ważny, dla mnie również. Choć ,jak wiemy, nie do końca decyduje o przyjęciu do gimnazjum. Mimo to spokojnie poczekam, aż uczniowie szkoły ABiS będą zdawali ten egzamin za 2 lata - bo wtedy dopiero do egzaminu będą przystępowały dwie 10 osobowe klasy dzieciaków.
    Jednakowoż przyznaję, że nie sprawdziłam oficjalnych wyników (dziękuję za link), a bazowałam jedynie na własnej wiedzu ILU to mamy szóstoklasistów.
    Sprawdzę oczywiście i bez problemu posypię głowę popiołem.

    Nie zmienia to jednak faktu, że moim zdaniem trudno oceniać szkołę po wynikach 6 klasy, która w zeszłym roku szkolnym zaczynała jako klasa dwuosobowa.

    Mój wpis jest reakcją na niesprawiedliwy atak OSOBY.
    Osoby, bez której ta szkoła by nie powstała.
    A szkoła powstała w ciągu TRZECH miesięcy. Impulsem była właśnie charyzmatyczna osoba Pani Dyrektor, nauczycieli nauczania początkowego oraz 70 % rodziców( i ich dzieci), którzy hurtem złożyli wypowiedzenia w szkole na ul. Tuszyńskiej.
    Na szczęście jest kilka szkół niepublicznych w Łodzi, jest też wiele publicznych.
    Każdy ma wybór. Co za ulga.
  • Gość: anka IP: *.toya.net.pl 04.06.11, 22:47
    Podobno to właśnie szkoła na tuszyńskiej jest lepsza od abisu. Moje dziecko chodzi do abisu a dziecko mojej koleżanki do almy. Wyższy poziom,lepsi nauczyciele i dyrekcja. Koleżanka jest zachwycona ja nie.
  • lukasia1 04.06.11, 23:25
    Gość portalu: anka napisał(a):

    > Podobno to właśnie szkoła na tuszyńskiej jest lepsza od abisu. Moje dziecko cho
    > dzi do abisu a dziecko mojej koleżanki do almy. Wyższy poziom,lepsi nauczyciele
    > i dyrekcja. Koleżanka jest zachwycona ja nie.

    Bardzo możliwe.
    Przy takiej argumentacji nawet chwili bym się nie zastanawiała.
    Nie mają już miejsc na Tuszyńskiej ??
  • dzindzibou 24.10.11, 14:03
    Też coś takiego mi się obiło o uszy. Abis nie ma żadnych opinii w necie, gdyby rzeczywiście to była dobra szkoła to ktoś by coś napisał, choćby tu: opinie-o-szkolach.lodz.pl/388/abis-prywatne-gimnazjum-przy-wyzszej-szkole-informatyki/
  • Gość: robert IP: *.centertel.pl 11.01.12, 20:28
    też słyszałem, że alma jest lepsza - ja zapisałem moje dziecko do abis ze względu na nauczyciela angielskiego Kevina, który tam uczy. w pierwszej klasie było 7 godzin tygodniowo z native speakerem(Kevinem). Natomiast w drugiej klasie już tylko jedna, bo dyrektorka stwierdziła (pewnie z oszczędności), że w drugiej klasie będzie 6 lekcji ze zwykłym lektorem(polakiem), a jedna godzina z native speakerem(Kevinem) - wszystko byłoby fajnie gdyby zasada taka dotyczyła obu klas drugich, ale nie - w jednej klasie drugiej jest 6 zajęć z polskim lektorem i jedne z Kevinem, a w drugiej klasie drugiej jest 7 zajęć z Kevinem (tylko dlatego, że chodzi tam uczeń z którego rodzicami musi liczyć się dyrektorka)
    Na przedstawione argumenty przez rodziców stwierdziła - że to jej szkoła i ona tu ustala zasady, a jak komuś nie pasuje to nie musi przyprowadzać dziecka.

    Druga sprawa - chodzi o opłaty - ja płacę 650pln na miesiąc w tym jest śniadanie - wszystkie zajęcia dodatkowe są płatne, więc jeżeli ktoś zapisze swoje dziecko na zajęcia dodatkowe to musi liczyć się że opłata za czesne wzrośnie do 800pln/miesiąc - W Almie większość zajęć dodatkowych jest w cenie czesnego.

    No ale to tak jest, że w pewnym momencie kasa zaczyna przysłaniać cele do których na początku dążyła dyrektorka. Im szybciej szkoła się rozrasta tym staje się bardziej komercyjna.

    Wcale się nie zdziwię jak sytuacja w pewnym momencie się powtórzy tzn. ludzie zaczną rezygnować z Abisu i posyłać dzieci do Almy no chyba, że dyrektorka zacznie liczyć się z rodzicami. Z tego co mi wiadomo to z powodu angielskiego, ew następnym roku będzie chciała zrezygnować jedna druga klasa, która przejdzie w całości do Almy. Takie są plany rodziców - no ale zobaczymy.

    pzdr
  • Gość: haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.12, 21:31
    Śmieszne, te Państwa wycieczki. Raz wszyscy uciekają z Tuszyńskiej włącznie z nauczycielami, teraz wszyscy ze Rzgowskiej. Dajcie sobie spokój, myślicie o swoich dzieciach?-jest tyle innych fajnych niepublicznych szkół w Łodzi. Ale dobry bajer nie jest zły.
  • Gość: Ks IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.12.17, 20:10
    Witam, stoję obecne przed wyborem szkoły dla syna i ciekawa jestem zasad działania tej szkoły, w sensie godz lekcyjnych i zajęć poza lekcyjnych, czy jest dużo klas i czy w klasach jest dużo dzieci
  • lukasia1 12.01.12, 13:00
    Alma kontra Abis ???

    Coraz bardziej zadziwia mnie namiętne porównywanie Almy i Abisu… Nie ma innych szkół w Łodzi, do których rodzice - niezadowoleni ze szkoły na Rzgowskiej - mogą przenieść swoje dzieci ??? Bo moim zdaniem są. Tak wiele znakomitych szkół publicznych i niepublicznych. szczyci się dobrą opinią, wysokim poziomem i długoletnią historią.
    Chyba, że chodzi TYLKO o angielski.

    Moje dziecko chodziło do szkoły na Tuszyńską, teraz już dwójka chodzi do Abisu.
    Nie miałam żadnych wątpliwości, że nie zostajemy w Almie, aktywnie uczestniczyłam w tworzeniu Abisu. Opisałam wyżej powody swojej decyzji. Inni rodzice rezygnowali z Tuszyńskiej z różnych przyczyn.
    Ale na pewno NIE z powodu angielskiego.

    Dlatego zadziwił mnie wpis Roberta, który wybrał szkołę na Rzgowskiej z uwagi na angielski. Naprawdę ????

    Alma jako szkoła językowa ma długoletnią, wyrobioną renomę i doświadczenie w nauce angielskiego na wszystkich poziomach. Ci którzy zostali na Tuszyńskiej, bądź mimo zawirowań decydowali się zapisać tam swoje dzieci nie ukrywali, że zależy im na kontynuowaniu nauki w gimnazjum i liceum. I na międzynarodowej maturze.
    Chyba nikt, nigdzie nic złego na temat nauki angielskiego w tej szkole nie napisał.
    Nie mam i nie miałam żadnych wątpliwości, że angielski na Tuszyńskiej jest jej ogromnym atutem (moim skromnym zdaniem jedynym).

    Ostatnio jedna z mam przeniosła swoje dziecko z Tuszyńskiej na Rzgowską (nie pytajcie dlaczego, bo też nie rozumiem, była niezadowolona ?) i po dwóch miesiącach wróciła do Almy. Głównie z powodu poziomu angielskiego. Młodsze dziecko zostawiła na Rzgowskiej…(tego już w ogóle nie rozumiem).

    Inna mama, wpisująca się w tym wątku – niezadowolona ze szkoły na Rzgowskiej, a chwaląca Almę, przeniosła swoje dzieci. Ale nie na Tuszyńską.

    Co do Kevina.... Moje dzieci – będące w różnych klasach mają z Kevinem JEDNĄ godzinę tygodniowo. Pozostałe zajęcia z angielskiego są z polskimi nauczycielami. Czyżby w Almie było inaczej ??? Za moich czasów, nie było nawet tej jednej godziny z nativem.
    Niemniej jestem przekonana, że właścicielka Almy przyjmie niezadowolonych rodziców z Abisu z otwartymi ramionami. I obieca im wszystko co będą chcieli. Ja też pamiętam te obietnice…Wór obietnic, zero konkretów..

    Pamiętam również konkluzje z kolejnych rozmów na temat przyszłości szkoły.
    Jak się Pani nie podoba to droga wolna…

    Taki lajf :-)
  • Gość: haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.12, 14:44
    Robert pisze cyt: Na przedstawione argumenty przez rodziców stwierdziła - że to jej szkoła i ona tu ustala zasady, a jak komuś nie pasuje to nie musi przyprowadzać dziecka. to Rzgowska.
    Lukasia1 cyt: Pamiętam również konkluzje z kolejnych rozmów na temat przyszłości szkoły.
    Jak się Pani nie podoba to droga wolna… > to Tuszyńska.
    Widzę, że taki lajf tu i tu ten sam.
  • Gość: gość IP: *.centertel.pl 14.01.12, 11:11
    Inna mama, wpisująca się w tym wątku – niezadowolona ze szkoły na Rzgowskiej, a chwaląca Almę, przeniosła swoje dzieci. Ale nie na Tuszyńską. (lukasia1)

    Czy Mama, o której mowa powyższym cytacie, mogłaby powiedzieć, do której szkoły przeniosła swoje dzieci oraz jakie były tego powody - dlaczego była niezadowolona ze Rzgowskiej?
    Byłabym wdzięczna:)
  • lukasia1 30.05.12, 18:26
    komisja.pl/pobierz/sprawdzian/raporty/lodzkie_szkoly.pdf
  • Gość: zen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.12, 21:01
    lukasia spokojnie- u was było tylko 5 osób w szóstej klasie. Proszę nie równaj tego ze średnimi z innych szkół gdzie są naprawdę świetne średnie a dzieci jest 3,4,5 razy więcej.
  • lukasia1 30.05.12, 22:33
    Gość portalu: zen napisał(a):
    > lukasia spokojnie- u was było tylko 5 osób w szóstej klasie. Proszę nie równaj
    > tego ze średnimi z innych szkół gdzie są naprawdę świetne średnie a dzieci jest
    > 3,4,5 razy więcej.

    A skąd pomysł, że nie jestem spokojna ?
    :-)
  • Gość: Uczennica IP: *.insport.pl 13.06.12, 21:18
    Witam
    Oczywiście opinia rodziców i osób z zewnątrz jest znacząca ale ja jako osoba będąca w szkole tez mam bardzo wysoko oceniana opinie.

    Szkoła ma mnóstwo plusów min. :
    - dużo angielskiego 7 godz w tygodniu - w tym pierwszego nauczyciela w POLSCE ksztalcacego programem daltonskim oraz nauczyciela z Anglii
    - mało osób w klasach, przez co nauczyciel każdego wywoła do 'tablicy' i każdy przez to bedzie się uczył oraz gdy dany uczeń nie rozumie nauczyciel ma szanse to wytłumaczyć
    - w szkole jest 100% bezpeczenstwo - nie ma żadnych bójek, nie mówiąc o papierosach które nigdy nie wystąpią.
    Można wymieniać dużo dalej.

    Jako iż jestem obecnie szósto klasistka bardzo stresowalam się wynikami jak rownież wszyscy rówieśnicy. Okazało się to zbędne gdyż zadaliśmy jak z nut będąc NAJLEPSZA klasa w ŁODZI !!! Mieliśmy najwyższy wynik ze szkół prywatnych i o dużo przewyzszalismy szkoły prywatne. Bodajże o 4 pkt mniej miała szkoła która zajęła 2 miejsce.

    Moja opinia jest taka iż jestem dumna z tego ze byłam w tej szkole. Były to niezapomniane chwile. Każde dziecko z tej szkoły po prostu chce do niej chodzić!

    W szkole są organizowane białe i zielone szkoły. Jeśli chodzi o białe mamy świetnych instruktorów spoza szkoły. Jedyny płacz słychać w chwili pakowania ze mamy wracać! Małe dzieci nie płaczą za rodzicami! Jest także świetna kadra wychowawców organizujących nam wolny czas ;).
    Zreszta jest także wiele wycieczek do zoo, teatru, kina czy innego miejsca jak u rownież wyjazd do Anglii gdzie chodzimy na zajęcia z nauczycielem angielskim, czy wyjazd np. do Turcji na Space Camp! Można o nas przeczytać artykuł :). Jako jedyni w Polsce dostaliśmy stypendia na ten wyjazd! Zachęcam jeszcze raz do przeczytane aartykulu ( Space Camp Lodz można wpisać w Google i jako pierwsze wyskoczy). Jesteśmy z siebie i szkoły dumni! W tym roku także dzieci z 5 klas jadą na ten obóz! Nawiazalismy w nim znajmosci które podtrzymujemy pisząc do siebie na portalach spolecznosciowych.

    W 100% polecam szkole =] jest to najlepsza szkoła pod słońcem dla każdego dziecka! To nie jest czysta nauka - to jest nauka przez zabawę!!
  • Gość: yeti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.12, 21:59
    Napradę to mi się robi już słabo jak czytam te pseudoreklamy.
  • Gość: abisowimówieNIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 13:14
    Ja z tej szkoły nie jestem zadowolona. Nie tylko ja, wielu Rodziców, którzy trzezwo patrza. Pani Dyrektor potrafi pięknie wszytsko przedstawiac na pierwszym spotkaniu, pózniej czar pryska z prędkościa światła, kiedy dziecko zaczyna chodzić do tej szkoły. Zdanie innych Pani Dyrektor szanuje pod warunkiem ze to zdanie nie rózni sie od jej zdania. Taka rzeczywistość.
    Dla mnie to czysty biznes a nazwa "Szkoła dla dziecka" jest infantylna.

  • Gość: Uczennica IP: *.insport.pl 14.06.12, 20:56
    Po prostu wyrażam swoją opinie jako osoba chodzący do szkoły nie rodzic któremu wsystko nie pasuje. Wielu rodzicom coś się nie podoba a dziecku bardzo. Niestety rodzic nawet nie zapyta dziecka tylko wywali ze szkoły i pójdzie dalej gdzie bedze podobny problem. Współczuje dziecku, które bedzie zmienialo szkoły jak przysłowiowe rękawiczki.
  • Gość: Uczennica IP: *.insport.pl 14.06.12, 21:07
    Aha i jestem 13 LATKA! Nie jestem osoba która robi reklamę jestem osoba która ma prawo wyrazić swoje zdanie. Jeśli pan/i tak to zwozumial/a to jest mi słabo z tego powodu gdyż tak nie jest.
  • Gość: yeti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 22:40
    Tak... Szkoda czcionki.
  • Gość: -Uczennica6- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.12, 22:10
    Ja chciałabym przedstawić szkołę z punktu widzenia szóstoklasistki.
    Abis jest szkołą, w której dziecko czuje się jak w domu. Sprzyjają temu nie tylko piękne, kolorowe, zadbane klasy ale i wspaniali nauczyciele. To właśnie Oni o nas dbają i zarażają nas różnymi pasjami.
    Jak już wcześniej zostało wspomniane, w szkole jest bardzo dużo języka angielskiego. Dzięki temu, żaden uczeń nie ma problemu z porozumiewaniem się za granicą. Lekcje angielskiego bardzo nam się przydały w Turcji ( Space Camp ), w Londynie ( wycieczka ) oraz w Bułgarii ( wycieczka ). Do dziś utrzymujemy kontakt z osobami tam poznanymi.
    Niestety, moja edukacja w tej szkole już się kończy i jestem z tego powodu bardzo smutna. Cieszy mnie jedynie fakt, że zostają tam naprawdę wspaniali uczniowie, którzy dalej będą pracować na sukcesy szkoły.
    Jeśli chodzi o konkursy, to Abis zawsze wypada wspaniale. Naszym ostatnim osiągnięciem jest to, że jedna z uczennic z klasy 5 zakwalifikowała się do finału konkursu na logo Google "Doodle4Google".
    Jeśli ktoś mi nie wierzy, zapraszam na stronę szkoły. Tam można przeczytać o naszych sukcesach, obejrzeć zdjęcia itp.
    www.school4child.pl/index.php
    Pozdrawiam
  • Gość: red IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.12, 09:58
    Jeśli jest tak pięknie jak piszesz, to dlaczego nie wszyscy jednak są zadowoloni do tego stopnia, że wypisują dzieci z tej szkoły? Patrz wpisy wyżej.
  • Gość: mama ucznia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.12, 14:21
    rozbawiły mnie wpisy uczennicy i rozbawił mnie list przeczytany przez Pania Dyrektor na zakończenie roku szkolnego. List był oczywiście od zadowolonego rodzica ze szkoły ABIS. Mam wrazenie ze pani Dyrektor sama pisze listy do siebie i udaje w sieci uczennice. No cóż... życzę dalej dobrej zabawy a od wrzesnia zmienić w szkole to co jest niezadawalające Rodziców. pozdrawiam

  • Gość: _Uczenica6_ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.12, 10:29
    Ja jestem PRAWDZIWĄ uczennicą, która poleca fantastyczną szkołę!!!
    To, że niektórzy wypisują dzieci to normalne, wszędzie tak się zdarza.
    Jeżeli ktoś jest niezadowolony to wystarczy zmienić szkołę, a nie oczerniać ją na forum....
    Pozdrawiam
  • Gość: ANNA IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.13, 10:34
    ile tu roznych emocji....
    moje dziecko uczeszcza do szkoly abis juz trzeci rok ,nie chce z niej wychodzic !
    Jest bardzo zadowolony !,my rodzice rowniez !.
    Pani Dyrektor to najwspanialszy pedagog ,czlowiek z ktorym zawsze mozna porozmawiac ,zwrocic sie o pomoc .
    Nie zamienila bym tej szkoly na zadna inna !
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 20:42
    A czy ktoś słyszał coś o szkole na inzynierskiej?
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.13, 19:58
    Natalia a ty o śniadanku.
  • Gość: Zmarnowany czas !! IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 06.11.13, 21:11
    Jest to idealna szkoła dla ludzi 45+, którzy mają dzieci w wieku 5-6 lat. Dla ludzi, którzy uważają siebie za Bóg wie kogo, a słoma wystaje im z butów. Pełno w niej matek, które nie mają co robić w domu, przychodzą do dyrekcji, wychowawczyń i "starają się" o lepsza pozycję własnego dziecka.
    Nowy budynek to jedyny plus szkoły podstawowej. Schody są dość strome co dla małych dzieci może stanowić problem. Organizacja i bezpieczeństwo dzieci pozostawia bardzo wiele do życzenia. Dzieci na basen muszą przejść przez parking, po którym jeździ dość dużo aut (studenci, wykładowcy, rodzice), a wielu nauczycieli nie potrafi upilnować dzieci. Świetlica to chaos, dzieci począwszy od klasy 0 przesiadują w stołówce, gdzie są stoliki, krzesła,dzieci biegając mogą zrobić sobie krzywdę. Brak jakichkolwiek zabawek,przedmiotów, którymi dzieci mogą się zająć. Po prostu oczekują na lekcje.
    Dyrekcja ma aspiracje by szkoła była najlepsza, ale na tym jedynie kończy się. Slogany to charakterystyka tejże szkoły.

    Wrogowi bym tej szkoły nie polecił.
  • Gość: MAMA IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 06.11.13, 21:22
    Szkoła ABiS to najgorszy wybór w moim życiu. Mój syn miał nieszczęście chodzić tam krótko, ale to co w tej szkole się dzieje przechodzi ludzkie pojęcie. Oprócz pięknych sloganów, którymi karmi rodziców Pani Dyrektor, szkoła ta nie ma nic do zaoferowania. Dzieci są niedopilnowane: świetlica to w rzeczywistości stołówka, gdzie część dzieci czeka przy stolikach a druga część rozbiega się po świetlicy.
    Native speaker to pani z Indii, która angielskiego uczyła się w szkole w Indiach (nie wiem czemu jest nazywana native speakerem angielskiego). Pani dyrektor, jeśli tylko ktoś ośmieli się jej sprzeciwić, staje się bardzo niemiła i wręcz arogancka. Zero profesjonalizmu.
    Motto szkoły: 'szkoła dla dziecka" jest przy tym wszystkim wielce nieadekwatne. Jest to świetna szkoła dla rodziców z przerostem ambicji, dla których ważna jest tylko ładna oprawa.
  • Gość: gość IP: *.wsinf.edu.pl 13.11.13, 08:34
    Rzeczywiscie, dwa negatywne wpisy na rok to swiadczy o szkole - jakby bylo tak zle jak piszecie to negatywnych wpisow byloby znacznie wiecej. Cikawa jestem, gdzie MAMA poslala swoje dziecko, skoro w ABiSie bylo tak tragicznie - stoje przed wyborem szkoly dla dziecka, moze opinia MAMY w czyms mi pomoze?
  • Gość: rozbawiona IP: *.toya.net.pl 13.11.13, 18:19
    Jestem rozbawiona twoim wpisem -szukasz informacji o szkole i piszesz z numeru wsinf?????-dobre
  • Gość: Magda IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.11.13, 20:53
    Z numeru wsinf.edu pisze Pani Dyrektor szkoły. Wpis ten świadczy tylko o zakłamaniu tejże Pani i jest pożałowania godny. Miałam z tą panią do czynienia i również nie polecam tej szkoły!
  • Gość: lazar IP: *.toya.net.pl 05.12.13, 17:12
    proszę o opinie
  • Gość: Mama10000 IP: *.zdnet.com.pl 09.01.15, 11:43
    Nie polecam tej szkoły. Przy pojawieniu się problemów wychowawczych szkoła obciąża nimi tylko rodziców. W przypadku złego zachowania dziecko jest od razu wysyłane na rozmowę do Pani Dyrektor. Młode nauczycielki nie mają wystarczającego doświadczenia.
  • Gość: Uczennica - była IP: 91.215.80.* 07.12.13, 19:03
    Witam
    jestem ,że tak powiem absolwentką tej szkoły i zdecydowanie te cztery lata ,które w niej spędziłam były najgorszym okresem mojego życia. W czerwcu b.r skończyłam szkołę Abis i bardzo się z tego cieszę ,że nie muszę nosić durnych spódniczek czy znosić pani dyrektor. Nigdy nie rozumiałam pani dyrektor ,która nakazała uczniom nosić te mundurki czy jakieś durne tarcze. Było to nienormalne bo po co to komu? jeszcze do tego były to ohydne spódniczki w kratkę. Ogólnie całość przedstawienia pani dyrektor polegała na tym ,zęby w klasach 1-3 być miłą i dla uczniów i dla rodziców, natomiast klasy 4-6 to kompletna katastrofa. Pani dyrektor radykalnie się zmienia. Na (wg mnie niepotrzebnych) pseudo-apelach jest oschła i niemiła. Poza tym idąc korytarzem dla uczniów klas starszych można usłyszeć dzwonek ,który jest stanowczo za głośny. Sama Pani dyrektor to katastrofa. Pamiętam jak pani dyrektor rzekomo przeprowadziła próbny alarm przeciwpożarowy. Po tym cała szkoła była na podwórku i był apel (dla całej szkoły). Oczywiście było to owijanie w bawełnę spraw ,które każdego nudziły. Jednak nie rozumiem do tej pory dlaczego podczas tego apelu (dla całej szkoły) powiedziała ,że jakiemuś chłopcu z czwartej klasy urodził się brat. Podkreślę jeszcze ,że jest to jej ewidentny pupilek. No dobrze. Gratuluję ale po co miała to wiedzieć cała szkoła? O pani dyrektor mogłabym wymieniać godzinami jej wady (których jest wiele). Także pozdrawiam.
    Uczennica.
  • Gość: 75 IP: *.4web.pl 19.08.15, 20:32
    "mundurki czy jakieś durne tarcze" ? ...bo uczeń powinien być uczniem a nie modelem na wybiegu i ma się uczyć a nie stroić. Jestem rocznik 1975, nosiło się wtedy w SP fartuszki i obowiązkowo tarcze. Każdy był dumny z tarczy i patrona szkoły i jakoś nikt nie płakał z tego powodu.... zresztą były to takie czasy kiedy dzieci i młodzież nie miały tak pstro w głowach.
  • Gość: Gość rodzic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.15, 16:59
    Bez Dr.Anny Sowińskiej która została zwolniona przez P.Kanclerz ta Szkola już jest martwa !!!
    :(Nie pojmuje jak mozna popsuć cos co chodzi bez zarzutów !
  • Gość: martabl IP: *.play-internet.pl 17.09.15, 10:09
    a co sie stało z Panią dr.Moim zdaniem świetnie pełniłą swoją funkcjię
  • Gość: rodzic IP: *.play-internet.pl 26.12.13, 16:26
    Zdecydowanie odradzam wybor tej szkoly. Moja corka chodzila do 4 klasy, poziom; tragiczny, szopka w postaci spodniczek i krawatow, najgorsza jest jednak osoba dyrektorki. Zaklamana i dwulicowa baba szanujaca tylko swoje zdanie. Nie musze dodawac, ze moja pociecha nie chodzila dlugo do tej "szkoly".
  • Gość: Była_uczennica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.14, 15:57
    Jako była uczennica tej szkoły uważam, że kiedyś placówka ta była ZNACZNIE lepsza. Wcale nie uważam, że nauczyciele w klasach 4-6 są dobrzy (choć jest kilku naprawdę świetnych i gorąco ich pozdrawiam). Niektóre lekcje m.in. matematyka pozostawiaja wiele do życzenia. Uważam, że lepiej sprawują się nauczyciele klas 1-3.

    P.S. Jeśli nadal w szkole są głupie mundurki, które zostały wprowadzone po którymś z "wspaniałych" konkursów "mam talent" to dziękuję bardzo.
  • Gość: Była_uczennica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.14, 16:11
    jestem ciekawa jak długo nasza "droga i kochana" dyrektorka będzie jeszcze urzędowała. Mam też silne wrażenie, że niektóre wpisy są redagowane przez nią znając ją 7 lat wcale bym się nie zdziwiła. Potwierdzam tu informację, że ma ona swoich pupilków, których faworyzuje, gdyż byłam świadkiem takiej sytuacji, a co do dzieci nie chcących się ze szkoły wypisać to wcale się nie dziwię. Nie jest to zbyt dobra szkoła, ale ja także się z niej nie chcaiłąm wypisać i to tylko ze względu na klasę, która była świetna! Kolejny raz wspomnę o super wychowawczyniach klas 1-3, które zgrały nas, myślę, że na bardzo długo.
    Nikomu nie polecam tej szkoły. W zeszłym roku zwolniono chyba najlepszą nauczycielkę w tej szkole tylko dlatego, że ktoś poskarżył się swoim rodzicom, że ta właśnie nauczyielka zmusiła go do czegoś co on sam zrobił.... Powtarzam kolejny raz ŻAŁOSNA PLACÓWKA
  • Gość: nigdy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.14, 16:58
    Jestem absolwentem tej szkoly, nawet wrogowi bym jej nie polecil. Pamietam sytuacje w ktorej nauczycielka matematyki zamawiala rower na lekcji. Kiedy zapytalaem o niejasnosc w zadaniu, ta kazala mi siadac i jej nie przeszkadzac, ta sama nauczycielka wychodzila na cale lekcje i juz nie wracala. Dyrektorka udaje mila przy rodzicach i maluchach. Dla reszty jest oschla i niemila. Tylko wydaje jej sie ze jej szkola to cud. Warto wspomniec o zakazie uzywania telefonow komorkowych, co wiecej zakaz posiadania telefonow i jakichkolwiek urzadzen elektronicznych. Podejscie niektorych nauczycieli jest ponizej wszelkiej krytyki. Byly to jedne z gorszych lat mojego zycia. Niech pani ratuje dziecko poki czas !
  • Gość: nauczyciel IP: *.play-internet.pl 21.02.14, 15:13
    Zgadzam sie ze wszystkimi negatywnymi opiniami o tej, godnej pozalowania, szkole. Jedna wielka szopka; dyrektorka udaje, ze to najlepsza szkola, jednak tak nie jest. Również mam wrazenie, ze pozytywne wpisy zostaly przez nia napisane. To w jej stylu. Wpisow negatywnych jest tak duzo, ze w zasadzie nie musze nic wiecej dodawac. Nie posylajcie tam swoich dzieci!!!!
  • Gość: zdziwiony IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.14, 21:22
    Skoro te wszystkie prywatne szkoły: Abis, z Czerwonej, Tuszyńska, z Babickiego itd.są takie beee, to dlaczego zapisanie dzicka rok wcześniej jest niemożliwe z braku miejsc? Kto tak na siłę do tych beee szkół wysyła dzieci?
  • Gość: rozczarowana IP: *.play-internet.pl 05.03.14, 15:33
    Rodzice, ktorzy nie czytaja opinii. Wierza, ze zapisuja dziecko do dobrej szkoly I bardzo sie zawodza. Odradzam ABiS!!!!! To nie szkola tylko zart!
  • Gość: Pani IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 05.03.14, 18:30
    Niestety. Ja także należę do tej grupy. Zapisałam moje dziecko wierząc, że szkoła ABiS to bardzo dobra placówka. Jakie było moje rozczarowanie!

    Przede wszystkim: opieka- Panie niepoważne, świetlicy brak, dyrektorka-szkoda nawet słów. Drugiej tak zakłamanej osoby nie spotkałam, a miałam już do czynienia z różnego typu ludźmi. Widzę, że dużo wpisów ona sama tu dodała, oczywiście tych pozytywnych, Pani Dyrektor-jest Pani ŻENUJĄCA!!!! Tak samo jak Pani szkoła.

    Wiele wpisów o tym świadczy i nie są one dodawane z IP szkoły.
    Nikomu nie poleciłabym ABiSu, szkoda czasu i pieniędzy.
  • Gość: Luśka IP: *.static.ip.netia.com.pl 10.06.15, 14:55
    zgadzam się ze wszystkim, dziecko ukończyło szkołę, ale bardzo żałuję, że nie zostało zabrane dużo wcześniej; nauczyciele udają miłych do czasu, gdy nie ma problemu; gdy się pojawia myślą tylko o sobie, o opinii szkoły, zrzucają winę na rodziców i dzieci; dzieci są poddawane samosądom w klasie; nauczyciele pozwalają na gnębienie dzieci przez drugie, wymagają, by rodzice uczyli dzieci w domu, a sami, jak nauczycielka matematyki ciągle wychodzą z klasy zamiast tłumaczyć zadania; podobno najgorsza szkoła społeczna w regionie łódzkim;
    widać jak mało liczne są klasy, nie ma chętnych;
  • wi.l 12.06.15, 12:09
    Jestem mama sześciolatka i po opiniach o tej szkole skreśliłam ją z listy. a czy możesz polecić jakąś fajna podstawówkę dla dziecka. przeprowadziłam się do łodzi i właściwie biorę pod uwagę opinie o szkołach z internetu. będę wdzieczna za sugestie.
  • Gość: absolwent-66 IP: *.dhcp.insightbb.com 21.03.14, 16:25
    nie decydujcie sie na ta szkole.To co pisza o dyrektorce jest prawda,jest zaklamana,obludna I lanserka.nic dobrego nie mozna o niej powiedziec.jest zupelnie glucha na sugestie rodzicow.Przy kazdej okazji duzo opowiada oszkole I swoich sukcesach,co mija sie z prawda.Dziwie sie ze kanclerz trzyma ja jeszcze na tym stanowisku.Bylam w tej szkole I wiem ze afera goni afere.Dyrektorka wszystko skrupulatnie ' zamiata pod dywan'.Poczytajcie opinie o innych szkolach prywatnych.Nigdzie nie ma tak krytycznych uwag na temat dyrektora jak w tej placowce.Ta szkola nie ma nic dobrego oprocz lokalizacji.Dobre opinie o szkole pisze dyrektorka sama.
  • tioman75 11.12.14, 10:53
    Witam,

    moje dziecko chodziło do tej szkoły kilka lat - ponieważ chodzi o zdrowie i przyszłość naszych ukochanych maluchów napiszę moje poglądy n/t tej szkoły:

    na początku wszystko pięknie wyglądało, wszyscy chwalili - rodzice, nauczyciele, apele dyrekcji na których prezentowano osiągnięcia, wycieczki do Turcji, Hiszpani, konkursy itd.

    moje dziecko zaczęło naukę od 1 klasy, na początku wszystko dobrze, dużo obiecanek, dużo angielskiego,
    z czasem jednak pomimo tych wspaniałych warunków moje dziecko miało coraz większe problemy z nauką - kiepskie oceny, niska samoocena, na ale cóż - jest mniej zdolne,
    przez kilka lat patrzyło jak niektórzy (garstka uczniów na całą szkołę) wyjeżdża do Turcji, później do Hiszpani - moje dziecko nigdy na żadną wycieczkę zagraniczną nie wyjechało - no wiadomo - należy się tylko najlepszym, ono za słabo się uczy....
    przez kilka lat patrzyło jak nauczyciele faworyzują 'zdolniejsze' dzieci, jak wyjeżdżają z nimi na konkursy, jak dbają o ich odpowiedni poziom przed konkursami, no wiadomo - szkoła musi dobrze wypaść, a moje dziecko? no cóż musi podciągnąć się w domu, bo nauczyciele nie mają więcej czasu....
    Przez te kilka lat moje dziecko słyszało w klasach i na apelach - spójrzcie na nich (wymiana imion najlepszych w klasie uczniów) jakież one mają osiągnięcia!!!

    A teraz spójrzcie na to z innej strony:
    Pani dyrektor z kilkoma rodzicami ucieka ze szkoły na Tuszyńskiej, zakładają swoją szkołę. I ona i oni są bardzo zaangażowani. Powstaje dług wdzięczności. Pani dyrektor na początku bardzo się stara o wyniki w szkole - od tego zależy być albo nie być szkoły, trzeba wybrać kilku uczniów którzy odniosą spektakularne wyniki - wybierzemy zatem te dzieci których rodzice byli 'założycielami' szkoły. Dzieci odnoszą sukcesy. W między czasie przyjmowani są kolejni uczniowie, udaje się załatwić program Sapcecamp i wyjazdy do Turcji i Hiszpani - ale trzeba wybrać tylko kilku uczniów- pojadą zatem 'najlepsi'. Mija kolejny rok - coraz więcej uczniów i klas - mamy problem z nativespekarem więc zmniejszamy ilość godzin - a co tam i tak mamy chętnych. Kolejny rok i wyjazd do Turcji - no niemożliwe! - znowu te same osoby są najlepsze i jadą na wyjazd - pozostałe dzieci.... za słabe.
    Kolejne konkursy - No i znowu te same osoby ! - ależ zdolne są te dziaciaki!

    W między czasie powstają różne pomysły bo wychodzą różne braki np. przygotowania boiska na zewnątrz - wyłożenia odpowiednim materiałem, bo dzieci strasznie wybrudzone wracają do domu - dyrekcja się zgadza - po wakacjach ma być. Ale co to?? zgłaszają się kolejni chętni - do zerówek - eee tam...to boisko to był durny pomysł - lepiej przygotować kolejne klasy na poddaszu i przyjąć kolejne dzieciaki....

    Wnioski:
    Jeżeli twoje dziecko jest zdolne - ma szanse na to aby osiągnąć dobre wyniki w tej szkole, jeżeli znasz kogoś kto zna Panią dyrektor - szanse wzrastają dwukrotnie i może nawet raz w roku pojedzie do Turcji.
    Jeżeli jednak twoje dziecko jest mniej uzdolnione i nie ma rodziców którzy są znajomymi Pani dyrektor lub niektórych nauczycieli (lub źle znosi stres i przez to osiąga gorsze wyniki - nie mylić ze złymi wynikami bo o takich nie mówię) - ma bardzo dużą szansę na coraz gorsze wyniki, na bardzo niską samoocenę, nabawienia się kompleksów i masą stresu w szkole.

    Szkoda, że tyle czasu minęło zanim przejrzałem na oczy...
  • m.122 06.12.16, 00:16
    Dokładnie tak. Ze szkoły odchodzą kolejni wartosciowi ludzie. Zostają ci krorych kryzysy nie dotknely bezposrednio. Zwalnia sie nauczycieli z najdluzszym stazem w swietlicy, nie majac nikogo w zamian... A zwolnienie wrecza na swietlicy przy rodzicach. Kolejne dni, problem z funkcjonowaniem swietlic. Zgroza.
  • lodz15 14.01.16, 09:23
    Witam
    Po czterech latach w tej szkole mogę wyrazić opinię tylko negatywną. To prawda,że poprzednia dyrektorka była wredną dwulicową kobietą. Nowa Pani dyrektor zupełnie nie ogarnia pracy nauczycieli. Nauczyciele robią co chcą i tak naprawdę zarządzają szkołą. Wpisy do dziennika elektronicznego są dużym opóźnieniem ( grupa nauczycieli która uzupełnia oceny w grudniu z całego semestru). Pani od matematyki zupełnie nie reformowalna. Po rozmowie z dziećmi dowiaduję się,że Pani na lekcji non stop korzysta z internetu i nie zajmuję się prowadzeniem lekcji. Po osobistej konsultacji z tą Panią dowiaduję się, że pani nie jest w stanie wytłumaczyć zadania całej klasie (klasa 12 osób). Naprawdę czuję się zażenowany podejsciem nauczycieli do edukacji w tej szkole. Rodzice którzy są zaangażowani w kontakty z nauczycielami (wchodzenie w pewną część ciała) to ich pociechy odnoszą sukcesy a na inne rzeczy są przymykane oczy. Podaje przykład uczeń który non stop rozrabia i nie pozwala prowadzić lekcji nauczycielowi, dostaje 5 z zachowania. Ja już dziękuję i z pełną odpowiedzialnością odradzam tej szkoły.
  • m.122 06.12.16, 00:08
    Niestety potwierdzam. Szkoła nie jest godna zaufania. Skandaliczne podejście do bezpieczeństwa dzieci. Dyrektor i wlasciciel na kazda probe dialogu lub zwrocenia uwagi odpowiada, jak sie panstwu nie podoba, możecie pójść gdzie indziej. Klasy kurczą się w każdym roczniku. Ludzie zabierają swoje dzieci także w trakcie roku. Nawet do szkół państwowych. Podobno nie ma takiej szkoły prywatnej w Łodzi w której na liście chętnych rezerwowych nie ma uczniow abisa. Katastrofa. Nie polecam.
  • m.122 06.12.16, 00:12
    I taak dobrze. W tym roku szkola nie udostepnia dziennika rlektronicznego dla rodzicow, bo... szkola wsif nie ma takiego komputera z taka moca obliczeniowa. Ale jakby ktos z panstwa mial,!to chetnie przyjmiemy...
  • Gość: rodzic IP: *.wodn.lodz.pl 06.12.16, 16:17
    czyzby?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka