Dodaj do ulubionych

Czy kibicom w Bełchatowie potrzebny jest PGE GK...

14.09.11, 09:14
Kończą żniwa. Na następnym meczu już będzie lepiej.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Widzewiak IP: *.tvsat364.lodz.pl 14.09.11, 09:16
    Wstyd Bełchatowianie, wielki wstyd! ŁKS gra na waszym stadionie z limitem 1000 kibiców i co mecz tylu przyjeżdża z Łodzi. Pewnie przyjeżdżałoby ich lekko ze 3-4tyś, gdyby owego limitu nie było.
  • miguell 14.09.11, 10:13
    Hiszpańskie kluby intreresują się młodzieżą.
    Sponosrują rozgrywki dla chłopców nie tylko we własnej szkółce.
    Rozdają trofea, koszulki, piłki, a na mecze finałowe przychodzą dopingować małolatów piłkarze z pierwszego składu.

    Później masa takich chłopaczków ciągnie swoich ojców na mecz albo gdy dorośnie samemu chodzi dopingować swoich idoli

    No ale może Hiszpanie nie znają się na piłce tak jak Polacy
  • Gość: . IP: *.ip.netia.com.pl 14.09.11, 10:34
    To Tuska wina że ludzie nie chodzą.

    Donald matole... - śpiewamy kurrrrrrrrrrrrr..........!!!!
  • Gość: życzliwy IP: 213.27.219.* 14.09.11, 12:04
    Za Wikipedią: "Według danych z 30 czerwca 2010 r. miasto miało 60 970 mieszkańców[1]."

    A może odpowiedź jest tutaj?
  • Gość: rwt IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 14.09.11, 13:01
    Skasować GKS, boisko przeznaczyć na obiekt treningowy (tak jak Pan Drzymała zrobił z Groclinem).
  • Gość: 1977 IP: *.dolsatbelchatow.pl 14.09.11, 15:31
    Sam sie skasuj debilu. Kiedys na mecze przychodzilo wiecej ludz bo rozdawali w praktycznie kazdej szkole za darmoche bilety a teraz trzeba zaplacic 40zl za karte kibica i bilet. A ludzi jest mało bo GKS gra slabo dlatego.
  • Gość: rwt IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 14.09.11, 17:28
    Nie obrażałem nikogo swoim postem, bucu zapchlony.


    Co do GKS to jego przyszłość jest i tak przesądzona.
    Takie klubiki z małych mieścin nie mają prawa bytu, polska piłka po mału normalnieje.

    Aha, po likwidacji PGE dostanie jeszcze kasę za licencję!
  • Gość: trtrt IP: *.zb.lnet.pl 14.09.11, 09:16
    Zlikwidować ten śmieszny klubik na który pieniądze wykłada spółka z udziałem skarbu Państwa
    nie życzę sobie aby te pieniądze łożone były na stadionową dzicz
    PGE niech dzieciom posiłki kupuje a nie łysym karkom igrzyska
  • Gość: benek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.11, 12:19
    j.w.
  • Gość: mradas84 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.11, 09:20
    Hehehe. Po co ogorki robia napinke w miescia skoro i tak nie potrafia sie zorganizowac i pojsc na mecz w wiekszej ilosci. Motywuja sie przed meczem a na meczu niecale 2,5 tys. W belchatowie nie ma tradycji pilkarskich tylko siatkarskie. PGE moglby zainwestowac w dwa lodzkie kluby z tradycjami a nie w tki maly klubik.
  • Gość: totti IP: 217.153.148.* 14.09.11, 09:34
    Zlikwidować ten sztuczny twór a sponsor niech dołączy do naszych dobrodziejów i Ełksa rządzi w lidze na nowym stadionie!
  • Gość: ddd IP: *.dynamic.chello.pl 14.09.11, 09:35
    Odpowiedź jest jasna. PGE GKS nie jest potrzebny nikomu prócz małej garstki. Zlikwidować, zaorać i ziemniaki posadzić, będzie większa korzyść.
  • Gość: k IP: *.dolsatbelchatow.pl 14.09.11, 15:33
    Sam sie zaoraj frajerze
  • Gość: realista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.11, 09:36
    Podzielić boisko i zrobić 3 Orliki.

    I dzieciarnia będzie miała gdzie grać...
  • Gość: mcr IP: 80.51.147.* 14.09.11, 09:44
    Od dawna wielu zastanawia się dlaczego "PGE" wpompowuje miliony w bełchatowską piłkę.
    Zarząd konsorcjum kierujacy także jednym z największych zakładów w Opolu (Elektrownia Opole) powinien rozważyć opcję
    aktywniejszej pomocy reaktywującej się tamtejszej "Odrze". Jest to klub z tradycjami, klub całego regionu którego poczynania w 4 lidze z trybun śledzi podobna ilość osób co na stadionie w Bełchatowie podczas meczów ekstraklasy!
  • Gość: Aleksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.11, 09:57
    nie wystarczy ci, że bełchatowska kopalnia została wciągnięta w BOT tylko po to aby wyprowadzić na prostą finansową Opole i Turów - zadłużone na maksa? mało my bełchatowianie dla Opola zrobiliśmy ostatnimi laty?!!!
    Nikt nie pytał bełchatowian o tą wspaniałą pomoc, po prostu to zrobiono, więc ciesz się, że w ogóle macie elektrownie bo bez naszych bełchatowskich pieniędzy mielibyście już zaorane pole.
  • Gość: benek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.11, 12:32
    A co do Opola - jeszcze niedawno GKS sponsorowała tylko miejscowa kopalnia i to wystarczało do gry na poziomie ekstraklasy. Jak widać, Bełchatów poradziłby sobie i bez Opola, i bez Turowa.

    Bełchatów wypracowuje znaczną część zysku PGE. Dlaczego pieniądze, które tu się wypracowuje mają być wydawane wszędzie tylko nie w Bełchatowie?
  • Gość: benek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.11, 12:24
    Klub może i starszy, ale sukcesów zbyt wielu nie odniósł. A w pierwszej lidze już chyba 30 lat go nie ma.
  • Gość: Łodziak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.11, 09:58
    To mogą być derby... A co do Widzewa to derby są tylko z ł?sem i nikim i niczym więcej. Ooo i tyle!
  • Gość: Edek IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.09.11, 09:58
    Taki ma sens Bełchatów jak Amica sens bytu miała. Miasta na poziomie Bełchatowa (np. Kołobrzeg, Mielec, Wodzisław etc.) stać na kluby z 2-3 poziomu rozgrywek. Jaki ma sens napinanie się miasteczka i doładowywanie kasy klubu z de facto państwowych pieniędzy? Żeby się prezes przed nową dupą pochwalił, że ma głęboki fotel?
  • Gość: a IP: *.echostar.pl 14.09.11, 10:34
    raczej Telefonika
  • Gość: X IP: 81.168.187.* 14.09.11, 10:07
    Co to jest PGE GKS? Sztuczny twór za publiczne pieniądze, bez kibiców. Era takich zespołów już się skończyła co obrazują przypadki Amicy, która przeniosła się do Poznania i gra jako "Lech", czy Groclinu. PGE GKS nie ma zwyczajnie polotu, zaplecza by być czymś więcej niż szarakiem... a kibice? typowi kibice sukcesu bez większych tradycji. Wcielani wręcz na siłę, polityka sprowadzania fanów na stadion jest aż odpychająca. PGE to produkt który nigdy nie będzie się zbyt dobrze sprzedawał chcby i za pół darmo. Czemu Skra nie ma takich problemów?

    Poza tym w Bełchatowie od lat kibicowało się Widzewowi, już w latach 80tych Widzew miał tam ogromne grono kibiców, zaś oficjalnie FCB powstało 1991 roku, w tamtym czasie nikt nawet nie słyszał o czymś takim jak PGE, niestety zapomiała krówka jak była jałówką i teraz garstka fanów PGE uważa w znacznej częsci swoich ojców za największych wrogów. Paranoja, która dodatkowo odbiera na trybunach znaczny odsetek Bełchatowian wiernych tradycji miasta. Im wcześniej władze PGE zrozumieją, że wywalają pieniądze w błoto, tym lepiej.

    Pozdrowienia dla FCB'91 !
  • Gość: benek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.11, 12:27
    W Bełchatowie może i kibicowano Widzewowi, ale wydaje się to naturalne, jeśli wziąć pod uwagę, że Widzew był wtedy najlepszy w kraju, a GKS grał jeszcze w III lidze. Teraz na pewno więcej jest osób, które wspierają GKS.
  • data1 14.09.11, 13:07
    To w Łodzi było tak z ŁKSem i Widzewem, że cała Łódź kibicowała ŁKSowi na wyjazdy potrafiło pojechać po 30 tys ludzi i nagle pół miasta zostało za Widzewem.
  • Gość: fsfa IP: *.belchatow.vectranet.pl 14.09.11, 20:16
    fcb91 powstalo w 1996r. sa to przerzuty z GKS. teraz praktycznie nie ma juz fc widzewa, zostalo kilku niedobitkow. tyle w temacie.
  • Gość: Tytus IP: *.159.21.39.static.crowley.pl 14.09.11, 10:15
    Po co w ogóle ten artykuł, chyba po to aby popsuć relacje między fanami klubów w regionie. Apropos pięniędzy z państwowej kasy na GKS, na stadiony Legii, Wisły, Śląska czy Lechii wydaliśmy o wiele więcej niż PGE na Gks przez dziesięciolecia. Dlaczego Legia za niewielkie pieniądze wynajmuje stadion, a następnie sprzedaje jego nazwę za dużo większe pieniądze. Po co PGE nazwa stadionu w Gdańsku skoro z pomorzem nie ma nic wspólnego. To są państwowe pieniądze na kluby, jakoś tego nie zauważacie. Pieniądze na GKS to zadośćuczynienie dla Bełchatowskich górników, którzy PGE wypracowują znaczną część zysków.
    Jestem z Łodzi, ale zawsze miałem sympatię do GKS-u, na mecze nie chodzę, więc artykuł jest chyba o mnie a ja po prostu nie mam czasu.
  • Gość: czerwony pająk IP: *.toya.net.pl 14.09.11, 11:31
    masz rację , finansowania prywatnych spółek przez państwo na przykładzie RTS,Legii ,Lechii jakoś redaktorzy GW nie widzą
    a z frekwencją nie jest źle
    Bełchatów 60tys. mieszkańców - przychodzi 2,5 tys ,więc około 4%
    warszawa 1200 tys- mecz około 10 tys -więc 0,8%
  • rzewuski1 14.09.11, 12:28
    ść portalu: czerwony pająk napisał(a):

    > masz rację , finansowania prywatnych spółek przez państwo na przykładzie RTS,Le
    > gii ,Lechii jakoś redaktorzy GW nie widzą
    > a z frekwencją nie jest źle
    > Bełchatów 60tys. mieszkańców - przychodzi 2,5 tys ,więc około 4%
    > warszawa 1200 tys- mecz około 10 tys -więc 0,8%

    Warszawa ma 1,7 mln mieszkańców


    --
    Rozdzielenie Kościoła od państwa to konieczność; w Polsce w tej chwili zaczynają rządzić już nie hierarchowie, ale proboszczowie, uprawiający politykę skrajną.
  • Gość: M IP: 81.168.187.* 14.09.11, 12:46
    jakoś póki co nie widzę te finansowania RTS
  • Gość: plaksi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.11, 10:22
    z tym trenerem i taką formą piłkarzy nic nie uda się zrobić. Wiadomo, ze tym co przyciąga kibiców jest wynik sportowy, a tu lipa.
  • Gość: Michu Zbychu IP: 78.8.136.* 14.09.11, 10:32
    to skąd mają mieć wysoką frekwencję na meczach?ile w tym Bełchatowie jest chat?pewnie z kilka setek...to samo było we Wronkach,po co komu ekstraklasa na takim zadupiu?
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.11, 10:53
    nie jest im potrzebny. Mają przecież fenomenalny PSS 2009
  • Gość: doradca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.11, 10:57
    Taka która mieszkańcy lubią. Czemu każdy ma oglądać piłkarzy?
    Zrobić sondaż popularności dyscyplin i założyć taka sekcjhę jak chcą oglądac mieszkańcy
  • Gość: Olek IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.11, 11:12
    Mam nadzieje że Bełchatów w tym roku spadnie. drugim klubem powinno być Podbeskidzie.
  • Gość: Bebek IP: 217.153.4.* 14.09.11, 12:17
    A czy to moralne i sportowo ładniejsze że taki wielki klub jak Lechia Gdańsk na siłę lansowany przez wszystkich jak GKS w czasach Gierka któremu społeczeństwo polskie zbudowało ze wspólnej kasy stadion nie potafi teraz na nim wygrać i gdyby nie sędzia to ta smutna tradycja trwała by nadal? Może to dobrze że takie miasta jak Bełchatów czy Bielsko zbudowały lub budują nowoczesne stadiony za własną a nie współną kasę i jakoś sobie radzą ze znacznie większymi i bogatszymi drużynami? Chcesz wyrzucać Podbeskidzie z EX za to że śmiało wygrać na Łazienkowskiej z większą Legią? Przecież te wszystkie wielkie kluby grają od niedawna na nowych stadionach wybudowanych im przez kogoś a Bielsko już dawno miało by nowoczesny stadion na 15 tys gdyby nie absurdalne polskie prawo dające możliwość niekończących się odwołań i skarg - i to za swoje nie twoje janosikowe pieniądze. Na boisku inaczej niż w telewizji liczy się ambicja i waleczność a nie moda czy czyjaś wola.
  • blanc 14.09.11, 13:11
    Za czasów Gierka to akurat promowano Zagłębie Sosnowiec. Jednak tam miał kto chodzić na mecze.
    Kluby meteory pokroju Bełchatowa, różnych Amik, czy Sokołów Pniewy w najwyższej klasie rozgrywkowej to kuriozum.

    Mnie się nie podoba także finansowanie takiego klubiku przez spółkę skarbu państwa - zbyt wielkie powstaje tutaj pole do finansowych nadużyć kosztem skarbu państwa, co rodzi szereg wątpliwości, ale nie tego dotyczył przedmiotowy artykuł.

  • Gość: ... IP: *.dolsatbelchatow.pl 14.09.11, 15:42
    wezcie wy sie odwalcie od GKS-u zaglebie lubin to tez maly klub z malego masta i jakos niego sie nie czepiacie. poprostu niektorzy wola chodzic na Skre.
  • Gość: Opolanin IP: *.dynamic.chello.pl 14.09.11, 11:15
    Czas, żeby PGE ze swoimi pieniedzmi przenioslo sie do Opola, gdzie liczyc mozna na skupienie calego wojewodztwa na Odrze z potencjalem na kilkanascie tysiecy ludzi na meczach w Ekstraklasie.
  • Gość: mg IP: *.comarch.com 14.09.11, 11:21
    To tam są kibice?
  • Gość: mex IP: *.ip.netia.com.pl 14.09.11, 11:27
    Nie. Gdyby Bełchatów nie był dotowany z państwowej kasy już dawno by zniknął, bo nikomu nie jest potrzebny. A paroma półgłówkami z szalikami nie ma co się przejmować.
  • Gość: Majkelu IP: *.dolsatbelchatow.pl 14.09.11, 11:29
    Tak jak w każdym mieście sport na wysokim poziomie. Problem w tym, że obniżka poziomu gry przez drużynę i zastoju w marketingu ze strony klubu od paru lat nie da się nadrobić w kilka kolejek i odpłatne karty kibica też robią swoje...
  • Gość: mao IP: *.host.witnet.pl 14.09.11, 11:32
    Tak to jest jak gigant państwowy zarządza klubem. Od czasów komuny w PGE zmieniło się tylko nazwa i logo - sposób myślenia pozostał - przyszedł jakiś prezesina stuknął w mapkę palcem i mówi tu będzie klub - i klub jest - ale już ch..j że nie ma kibiców. Zresztą po co kibice, klub utrzymywany z kasy państwowej (czytaj nas wszystkich) ich nie potrzebuje, bo żeby funkcjonować ich pieniądze mu nie potrzebne.
    A nazwę kupili w Gdańsku, bo też ktoś wskazał paluchem, że tu będzie nazwa.
    Taka komuna XXI wieku i piłka nożna centralnie planowana.
    To samo tyczy wielu polskich klubów: min. Zagłębia Lubin, Turowa Zgorzelec, Górnika Łęczna - tam nie ma warunków "naturalnych" na takie kluby, ale wbrew logice kluby istnieją, bo zasila je nasza kasa.
    W GB coś takiego jest nie do pomyślenia.
    Ale u nas czemu nie - niech żyje komuna!
  • dyndalski_bis 14.09.11, 11:33
    pytanie, które już kilka razy zadawaliśmy na naszym blogu podjął autor tego artykułu :-)

    Odpowiedzią może być to, że nie ma jasno określonych celów dla GKS.
    Taka Wisła czy Lech jasno określają, że zależy im na mistrzostwie.
    A o co walczy GKS?
    W tamtym sezonie szło im całkiem nieźle - gdyby naprawdę im się chciało, była nawet szansa na występy w pucharach. I nagle GKS przestał grać... spuścił z tonu - czyżby wystraszyli się LE ?
    Faktem jest, że sytuacja finansowa nieco zmieniła się po zmianach w prawie - nie można już teraz pompować w klub tyle ile by się chciało, co nie zmienia faktu, GKS pieniądze ma.
    Nie ma ambicji...
    A jeśli nie walczy się o najwyższe cele, to kibice nie będą przychodzić na "mecze o pietruszkę".
    Szkoda nawet 2 godzin na mecz, gdzie nic ciekawego się nie dzieje - brak adrenaliny !

    Co do tradycji tego klubu...
    Nie jest prawdą to co można wyczytać o GKS - że powstał w 1977 roku...
    W tym roku nastąpiła jedynie zmiana nazwy klubu i przejęcie go przez KWB Bełchatów.
    Poprzednia nazwa to była SKRA Bełchatów.
    Istniał jeszcze przed II wojną światową.
    Klub ten był typowo amatorskim, skupiającym lokalnych miłośników piłki nożnej. Poniewierali się w klasie A gdzie byli zbyt mocni, a na okręgówkę, za słabi...
    Dopiero po przejęciu klubu przez kopalnię klub systematycznie zaczął awansować - długo nie mógł się przebić przez III ligę do II ligii.
    Raz udało im się nawet zagrać w finale pucharu Polski, ale niestety przegrali o ile dobrze pamiętam z Ruchem Chorzów.

    Czy w Bełchatowie, który liczy ok. 70 tys. mieszkańców potrzebna jest ekstraklasa?
    Patrząc na to co widzimy chyba NIE.
    Siatkówka, która też nie ma specjalnych tradycji w tym mieście wyparła jednak piłkarzy.
    Dlaczego? Bo są sukcesy.
    Gdyby piłkarze zaczęli je osiągać - stadion samoistnie zapełniałby się do ostatniego miejsca.
    A tak, nawet za darmo nikt nie będzie chodził na nijakość...




    --
    Redaguj z nami bloga o piłce nożnej --- polskieeuro2012.blogspot.com/ ---
  • Gość: Widzewiak IP: *.tvsat364.lodz.pl 14.09.11, 11:45
    dyndalski_bis napisał:
    > Gdyby piłkarze zaczęli je osiągać - stadion samoistnie zapełniałby się do ostatniego
    > miejsca. A tak, nawet za darmo nikt nie będzie chodził na nijakość...
  • Gość: max IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.11, 11:39
    Bo połowa Bełchatowian jeździ na Widzew!!!
  • Gość: sdsd IP: *.belchatow.vectranet.pl 14.09.11, 20:19
    a twoj stry sprzata stadion w Bełchatowie a ty stoisz pod zegarem na widzewie
  • miroskom 14.09.11, 11:47
    Ekstraklasa to nie miejsce dla takich małomiasteczkowych klubów jak Bełchatów, Grodzisk Wlkp, Polkowice, Wronki, Bogdanka czy jakaś zapiździała Termalica Bruk-Bet Nieciecza. Nawet Zagłębie Lubin nie powinno grać w ekstraklasie. Kluby z takich miasteczek nie interesują nikogo poza częścią mieszkańców z takiej pipidówy. Sam jestem mieszkańcem małego miasta i wystarczy mi że mamy klub w III lidze. Mam swój ulubiony klub z wielkiego miasta któremu kibicuję i to mi wystarczy. Kibicami Legii, Wisły, Lecha czy Sląska Wrocław są nie tylko mieszkańcy tych miast, ale także mieszkańcy całych regionów. Legii kibicują mieszkańcy Mazowsza, Lechowi mieszkańcy Wielkopolski, a Śląskowi mieszkańcy Oławy, Świdnicy, czy Brzegu. Do wielkich miast jeździ się na studia, na zakupy, do pracy i utożsamia się ze stolicą regionu. Ktoś kto mieszka Piotrkowie prędzej będzie kibicem Widzewa lub ŁKS-u niż zapiździałego Bełchatowa. A poza tym, w Bełchatowie NIGDY nie powstanie silne środowisko pilkarskie z duża liczbą kibiców z porządnym stadionem. W Bełchatowie niech sobie graja siatkarze czy hokeiści na trawie.
  • Gość: benek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.11, 12:51
    Czy Ekstraklasa potrzebuje Bełchatowa? A co to w ogóle za pytanie? I na jakiej podstawie chcesz na nie odpowiedzieć?

    Po Twoim wpisie zakładam, że jesteś mieszkańcem większego miasta, który niespecjalnie musi się martwić o klasę rozgrywkową, w jakiej zagra jego ulubiona drużyna. Powielasz też opinie wygłaszane przez innych mieszkańców takich miast, których zdaniem w mniejszych miejscowościach można co najwyżej hodować ziemniaki, ewentualnie buraki. I z jakiegoś powodu boli Cię, że ci hodowcy ziemniaków, ewentualnie buraków, mają pod nosem drużynę, która przez kilka sezonów utrzymywała się w ligowej czołówce, być może bijąc po drodze drużynę z Twojego rodzinnego miasta.

    Bardzo prawdopodobne, że ta małomiasteczkowa drużyna nie zdobędzie dla Polski europejskich boisk. Zapewne nie można liczyć, że utrzyma się w czubie przez kolejne dziesięciolecia i będzie stanowić prawdziwą instytucję w polskim futbolu. Ale wydaje mi się, że może - jak przez kilka sezonów czynił to GKS, a wcześniej Groclin czy Amica, pokazywać piłkę na wysokim (jak na polskie warunki) poziomie, czego niejednokrotnie nie czyniły bardziej renomowane kluby.

    Czy kibice oglądający w tv mecze GKS-u cierpieli patrząc na grę? Myślę, że długo, długo nie. Był czas, kiedy GKS grał bodaj najciekawszą piłkę w Polsce i mecze z udziałem GKS-u oglądało się znacznie lepiej niż choćby spotkania z udziałem drużyn ze stolicy. To w Bełchatowie na szersze wody wypłynęli Garguła, Cetnarski, Kowalczyk czy Janusz Gol. Zawodnicy grający ofensywnie i z polotem, których dla polskiej piłki odkrył właśnie GKS. Bo w przeciwieństwie do wielu klubów z większych miast nie kupował zawodników za grube miliony, ale wyszukiwał talenty w niższych klasach rozgrywkowych. Ciekaw jestem, gdzie byliby teraz wyżej wymienieni, gdyby nie istniały takie kluby jak GKS, w których dawano im szansę.

    Czy polskiej piłce potrzebny jest GKS albo kluby jemu podobne?
  • Gość: 1977 IP: *.dolsatbelchatow.pl 14.09.11, 15:48
    No ale GKS jest w ekstraklasie i jeszcze dlugo bedzie i pogodzcie sie z tym!!!!!!!! poprostu zal wam dupe sciska bo belchatow to male miasto a ma druzyne w ekstraklasie!!! GKS to duma belchatowa wiec jeszcze dlugo bedziecie musieli go ogladac!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka