Dodaj do ulubionych

Wątek surrealistyczny

  • cruach 09.09.02, 08:46
    ŚNIADANIE NIE TRAWIĘ, I TU DALEJ:
    ============
    Realistycznego ZBIGNIEWA ZAPASIEWICZA wywiadu do GW fragment jest tu, na samej górze:
    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=1397610&a=2895775============
    Nadrealistyczny BOLESŁAW LESMAN napisał kiedyś: (11)

    Zmienionaż po rozłące? O, nie, nie zmieniona!
    Lecz jakiś kwiat z twych włosów zbiegł do stóp ołtarzy,
    A, choć brak tego zbiega nie skalał twej twarzy
    Serce me w tajemnicy przed twym sercem kona�

    Dusza twoja śmie marzyć, że, w gwiezdne zamiecie
    Wdumana, będzie trwała raz jeszcze i jeszcze -
    Lecz ciało? Któż pomyśli o nim we wszechświecie,
    Prócz mnie, co tak w nie wierzę i kocham, i pieszczę?

    I gdy ty, szepcząc słowa, z ust zrodzone znoju,
    Dajesz pieszczotom ujście w tym szepcie, co pała,
    Ja, zamilkły wargami u piersi twych zdroju,
    Modlę się o twojego nieśmiertelność ciała.
    ============
    Nierealistyczny CRUACH pogodził i dał asumpt (11):

    Zmienionaż na wygnaniu? O jakżeś zmieniona!
    Wśród wersów twych brak stodół, dusiołków i majek,
    W siódmym kręgu blokowisk las balladny skonał
    A upał ozonowy deszczu nie poznaje.

    Zamiast maków donaldy, a parka batmanów
    Leci by kopulować w grocie przeinaczeń,
    Choć srebroń zaśniedziały skrzypi do tymianu:
    "Wiosną niech leśmiannę, nie wiosnę zobaczę"

    Gdy papużąc zaklęcia osnute przed wieki
    Chcesz truchło baratruchło ocykać dziewanną,
    Wiesz wszak, że nie podźwigniesz trumiennej powieki,
    Żebrząc o nieśmiertelność tego, co umarło�
    ============
    SYN OPTYK UM:
    (1) www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=1397610&a=2895775
    (2) www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=1397610&a=2918949
    (3) www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=1397610&a=2918978
    (4) www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=1397610&a=2918989
    (5) www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=1397610&a=2919007
    (6) www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=1397610&a=2919025
    (7) www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=1397610&a=2919053
    (8) www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=1397610&a=2919074
    (9) www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=1397610&a=2919085
    (10) www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=1397610&a=2919098
    ============
    KONIEC CYKLU ====== W MALINOWYM CHRUŚNIAKU ==== W MALINOWYM PRÓCHNIAKU
  • aard 09.09.02, 14:16
    Jakościowa i ilościowa.
    Jakościowa (1):
    Nie mnie się wypowiadać - od poezjim zawsze daleki był i, koneserem jej
    dotychczas nie będąc, ócz na owe wyżyny nadal podnosić nie śmiem.

    Ilościowa:
    Cruachu - dzięki temu, że bardzo uprzejmie stosujesz licznik (C ..), wiemy, że
    jesteś dosłownie o krok (jeden post) od możliwości dołączenia do kapituły WS. O
    ile nie wiesz, co zacz owo gremium lub inszych informacji Ci potrzeba, zajrzyj
    tu
    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=2581004
    i ewentualnie pisz do mnie.

    Oczywiście sprawa jest aktualna tylko, jeśli masz ochotę, bo to jest drugi (po
    liczbie postów) warunek akcesji. Trzeci oczywiście też musiałbyś spełnić.

    Pozdrawiam i czekam na Twą opinię o sprawie.

    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • aard 09.09.02, 14:24
    "Bamba Ryłko

    Niniejszym pismem (nosem wyczutym) powiadam, powiadam Wam, to jest,
    powiadamiam, powiadamiam Was
    Aardzie Naczelny Redaardzie, że z powodu konserwacji ogórka, konsekracji
    nadajnika i konstytucji cielesnej
    modemu mego kablem splątanego, udaję się na emigrację pozaforalną w ważnych
    sprawach fizjologiczno
    ekstremalnych, ze związku w czym nie będę mógł partycypować w owocnych pracach
    i czynach
    społecznych Surrealu czy to łódzkiego czy, nie bóję się tego słowa, nieludzko
    choć łudząco niełódzkiego.

    Ostawiając Was, Aardzie Aardowiczu Dejstwitielny beze persony mojej do 15 bm br
    włącznie to jest niedzieli,
    wpisuję się za czas nieobecności postami zwielokrotnionymi.

    Aard Aard Dąbrowski z Surre Ziemi do Łódki."

    Co dostałem mailem, to zamieszczam ze względu na:
    (1)PPIC (na wodę), czyli Powszechne Prawo do Informacji o Cruachu oraz,
    (2)Surrealistyczny charakter tekstu

    Mam nadzieję, żę Autor się nie pogniewa.
    Z pozdrowieniami dla All Surrealistos

    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • aard 10.09.02, 09:14
    Widziałem statuetkę, jest bomba!!!
    Eyemakku, jesteś genialny.
    Jak tylko dopracujemy szczegóły (inskrypcja), to wręczmy zaległe stastuetki
    laureatom.
    SURREAL RULEZ!!!
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • aard 10.09.02, 10:21
    Moim zdaniem najważniejszym aspektem surrealu jest wena. Kto ma wenę, ma
    surreal u stóp i w garści jednocześnie. I wcale nie musi się przy tym schylać.
    Ani wychylać. Ani nawet /-/lać sensu largo.
    Bo to wena, zwana też w młodzieżowej nowomowie "muzą" jest kluczem (gęsi) do
    surrealu. Jeśli chodzi o muzę, to ostatnio zgłębiam tajniki starego rocka
    (exemplum: Black Sabbath) i Mroków Rammsteina, o czym już miałem okazję tu
    wspomnieć. Nie wspomniałem natomiast o kaczce. Kaczka jest sana per quaquam
    (lub, bardziej swojsko: kwa-kwam). Mówi się nawet; zdrów jak ryba w żołądku
    kaczki. Zdrowe są też klaczki, ale to z innych powodów.
    I laczki jako przedmioty martwe raczej (już) nie chorują.
    Pasta. (z serem i sikami z klopa, w skrócie zwanymi "klopsikami")
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • aard 11.09.02, 10:03
    Piszmy, bo zapitala. A swoją drogą jakoś widzę ostatnio znów zastój na WS.
    Aricu, gdzie jesteś?

    KOŃkubent sKOŃtrował KOŃstrukcję KOŃkubiny zaKOŃnikiem.
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • aard 11.09.02, 10:06
    Ostatnie siedem wpisów i ostatnie trzy dni wyłącznie aard, aard i aard??!!!
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • aard 11.09.02, 11:34
    Ktoś wie? Usłyszałem ostatnio dowcip o małej dziewczynce, co nie wiedziała, jak
    to jest. Wy surrealiści wszech czasów, wiecie?
    Bo ja nie...
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • aard 11.09.02, 11:39
    Wpadłem na pomysł, żeby redaktorom łódzkiej "Wyborczej" zaproponować
    stworzenie "Kącika surrealistycznego" np. w formie cotygodniowej, np. razem z
    Fabryką. Niechby zamieszczali wybrane przez siebie teksty z surrealu, a jak z
    czasem możemy im coś podrzucać na zamówienie (np. w systemie cotygodniowych
    dyżurów najbardziej zapalonych surrealistów). Przy okazji mogliby napomknąć o
    historii wątku i naszej działalności na Forum + relacja z tegotygodniowego
    Złotego Salvadora. W sumie tekst o objętości powiedzmy felitonu M.
    Jagiełły "Soboty poligloty" (NB mój ulubiony tekst w łódzkiej GW).
    Zaczęłoby się mniej więcej tak:
    "Masz dwie żyrafy..."
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • aric 11.09.02, 11:51
    Pomysł zaiste całkiem dobry. Trzeba by ten pomysł wrzucić no forum o forum.
    Może coś się da zrobić. Tylko zastanawia mnie czy burdelu to nie narobi.
    Czytając czasem posty na Kraj czy Aktualności panoszą się tam dziwne menty. Ale
    spróbować warto.:)
    --
    pzdr
    aric
    Jutro bedzie dzień.
    Jak co dzień.
    Dzień Świataka.
  • aard 11.09.02, 12:05
    aric napisał:

    > Pomysł zaiste całkiem dobry. Trzeba by ten pomysł wrzucić no forum o forum.
    > Może coś się da zrobić. Tylko zastanawia mnie czy burdelu to nie narobi.
    Jakiego burdelu? Co się może złego stać?

    > Czytając czasem posty na Kraj czy Aktualności panoszą się tam dziwne menty.
    Ale to ma być w łódzkiej. Chyba. Na krajową nie liczę, przynajmniej na razie.
    Zresztą tam jest "Plaża"

    Ale
    >
    > spróbować warto.:)
    No właśnie.

    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • aard 11.09.02, 12:16
    czy zaprosiłem dość gości,
    czy każdy coś wyniesie,
    ten weźmie przysznic, ten sztućce.

    W każdym razie pora wyruszać na krucjatę. Zabieram ze sobą mojego tatę. Razem
    będziemy pogan tropić. I w alkoholu strachy topić. Będziemy chlać na umór.
    Zamykać niewiernych do komór. Gazowych, a jakże.
    Widzieliście dziś to różowe słońce? Jakby lekko przyćmione. I jakieś
    odmienione. A może to moje okulary? Fakt - monitor też jest różowy. I telefon.
    Do przyjaciela. Cholera, jak mnie to onieśmiela.
    Cruachu, ou es tu?

    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • aard 11.09.02, 13:41
    Co jest?! Surreal znów umiera? jak kiedyś? Wtedy przeżył i teraz też przeżyje!!
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • eyemakk 11.09.02, 13:54
    B.E.H.E.M.O.T
    Biggest Ever Heavy Equipped Motorcycle Ought to Terrorizig


    <miałem fajny surrealny text na ten temat, ale komp sie zwiesił i wcieło>

    ---=== robaczkojad.prv.pl ===---
  • aard 11.09.02, 14:09
    eyemakk napisał:

    > B.E.H.E.M.O.T
    > Biggest Ever Heavy Equipped Motorcycle Ought to Terrorizig
    Co to jest "terrorizig"?

    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • eyemakk 11.09.02, 14:18
    terrorizing? no chyba "terroryzowanie"? a może nie?
    --
    ---=== robaczkojad.prv.pl ===---
  • aard 11.09.02, 14:57
    Napisałeś "terrorizig" bez N.
    A z innej beczki: po "ought to" musi być bezokolicznik...
    Peace.
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • eyemakk 12.09.02, 13:26
    heh. racja.
    --
    ---=== robaczkojad.prv.pl ===---
  • aard 11.09.02, 14:11
    Surrealna magia liczb...
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • aard 11.09.02, 15:15
    Czy okże się to surrealnie niemożliwe?
    W O L A N D
    Well Organised Legal And Non-depressive Drugs
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • aard 11.09.02, 16:11
    trudno i drutno.
    ja spadam
    Dobr-anoc
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • aard 12.09.02, 09:46
    zebym musiał odkopywać surreal z "następnej strony"?!!
    Cruach na urlopie tpo już nikt nie pisze na WS?
    Nawet ksiądz po kolędzie nie zajrzy?!
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • aard 12.09.02, 09:49
    Moze zrobimy nastepną wojnę? Myszę będą misiom dogryzać, a misie będą na nie
    soczyście pierdzieć, czyli wejdzie w grę broń chemiczna. Hordami mysimi będzie
    dowodził Urlik von Mischinngen, a niedźwiedziami bieski_toperz. A propos, co z
    tobą Toperzu, czemu Cię ostatnio nie widać?
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • cynikus 12.09.02, 09:55
    Po co wojna mysz jak wszystkich zjedza koty??
    --
    "Święte uczucie Przyjaźni jest tak cudowne, stałe, lojalne i trwałe, że
    przetrwa przez cale życie, jeśli tylko przyjaciel nie zwróci się do ciebie z
    prośbą o pożyczenie pieniędzy."
  • cynikus 12.09.02, 09:58
    ......bo misie przegraja z myszami....a koty i tak wszystkich zjedza, lub
    nie...
    --
    "Święte uczucie Przyjaźni jest tak cudowne, stałe, lojalne i trwałe, że
    przetrwa przez cale życie, jeśli tylko przyjaciel nie zwróci się do ciebie z
    prośbą o pożyczenie pieniędzy."
  • aard 12.09.02, 10:22
    cynikus napisał:

    > ......bo misie przegraja z myszami....a koty i tak wszystkich zjedza, lub
    > nie...
    A potem rozdziobią ich kruki i wrony. I Ariki, co nie jedzą papryki.
    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • aard 12.09.02, 10:15
    Koty zostały przepędzone przez psy, które przegrały wojnę z jeżami i musiały
    szykać nowych terytoriów. innna sprawa,l że jeże też chyba mają z myszmu na
    pieńku...
    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • Gość: Mlody IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 11:02
    Hm, no, ale powstala w laboratoriach w pn karolinie nowa odmiata kotow. Koty
    ninja, krwiozercze i niesamowicie grozne, ale przez kogo zostaly tak konkretnie
    stworzone tego nikt nie wie, ale ponoc Strus Pedziwiatr maczal w tym swe palce.
    ...
    Pozdr. Mlody
  • aard 12.09.02, 11:40
    Gość portalu: Mlody napisał(a):

    > Hm, no, ale powstala w laboratoriach w pn karolinie nowa odmiata kotow. Koty
    > ninja, krwiozercze i niesamowicie grozne, ale przez kogo zostaly tak
    konkretnie
    >
    > stworzone tego nikt nie wie, ale ponoc Strus Pedziwiatr maczal w tym swe
    palce.
    A kojot Łajl? Na pewno był w pobliżu. Co do kotów, to w tej sytuacji jest spora
    szansa, że pogonią kota psom! Ale by były jaja - strusie!
    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • aard 12.09.02, 09:56
    Czy aby na pewno jest sens wchodzić z surrealem na analogową, jeśli tutaj piszę
    już tylko ja i to też bez weny?
    OK. Wróci Cruach. Ale co Arikiem, który co dzień zaglądał. Co z yavoriusem &
    Eyemakkiem? No i Do., p8 też czasem zaglądali. A tu taka posucha...
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • aric 12.09.02, 13:18
    Odwiedzam surreal codziennie w dnie powszednie miedzy godzinami 13:00 a 13:15,
    w tym czasie nieniestety zaczyna mnie boleć lewa nera. I mam takie bóje, że się
    w krzesło tule. A gdy przechodzi, coś mi wokół srodzi. Tak się rozglądam i
    przez okno wyglądam, a ty małe kupy co lecą z dupy. I spadają z takim chukiem
    że muszę uciekać bagażowym lukiem. Wokół sie rozgladam i widzą martwe jądra.
    Ale czy to aby nie nocny stróż, co jest tuż tuż. A te jadra to okulary, bo sróż
    jest bardzo stary, i niedowidzi biedny z dala więc w okularach popitala. I tak
    w kółeczko graniaste mozna do skutku byle tylko pomalutku.
    PS
    Spokojnie, będzie pięknie. Proszę także o nie pisanie Arik, czy urzywania formy
    Arika, bo bedą becki za zniewagą:) Surrealnie cię obrażę.:)
    --
    pzdr
    aric
    Jutro bedzie dzień.
    Jak co dzień.
    Dzień Świataka.
  • aard 12.09.02, 16:12
    aric napisał:

    Proszę także o nie pisanie Arik, czy urzywania formy
    >
    > Arika, bo bedą becki za zniewagą:) Surrealnie cię obrażę.:)
    Wybacz Ariku
    :-p

    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • aric 13.09.02, 10:45
    Normalnie się narażasz. Jak się zezłoszczę to dam ci kuksańca wielkości tony
    koksu. I będziesz leciał aż zorze polarne cię przechwycą i deportują do tego
    wątku w ramach umowy o ekstradycje.
    Aricu! Proszę grzecznie. Narazie.:)
    --
    pzdr
    aric
    Jutro bedzie dzień.
    Jak co dzień.
    Dzień Świataka.
  • aard 13.09.02, 11:04
    aric napisał:

    > Normalnie się narażasz. Jak się zezłoszczę to dam ci kuksańca wielkości tony
    > koksu.
    To chyba będzie kOksaniec...

    I będziesz leciał aż zorze polarne cię przechwycą i deportują do tego
    > wątku w ramach umowy o ekstradycje.
    Będę się wtedy nazywał red. naHalski

    > Aricu! Proszę grzecznie. Narazie.:)
    Aricu proszę bardzo.
    Na razie :-)

    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • aard 12.09.02, 16:01

  • aard 12.09.02, 16:06
    ... wieje nad Forum!!!

    Szedł w deszczu i wichurze ledwo widząc czubek swego dzioba. Wpatrywał się weń
    zresztą jak w drogowskaz, jako że zawsze miał dzioba do ropoznawania kierunków,
    nawet w niepogodzie. Parł uparcie do przodu mimo, że wichura chłostała go coraz
    mocniej po skrzelach i nibynóżkach i rozwiewała poły jego surduta z rybiej
    skóry. Próbował mocniej otulić się kawałkami wideł, ale wciąż mu się zsuwały w
    szalejącej zawiei. Chyba nawet ona sam przestał już wierzyć w swoje ocalenie.
    Czy my zwątpimy? Ten ON to nasz SURREAL na łódzkim Forum!!!
    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • yavorius 12.09.02, 23:33
    Z racji kłótni z HuBarem, wszyscy surrealiści proszeni są o podbijanie wątku
    *nocne marki 7*, który powstał w opozycji do HuBarowego *nocne marki 6*


    Link do wątku mojego:

    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=2961457


    --
    "Ten, który walczy z potworami, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z
    nich... Kiedy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy w ciebie..."
    (Friedrich Nietzsche)
  • aard 13.09.02, 11:21
    Myślę, zę to nie ma sensu Yavo. Tm bardziej, że już po kłótni :-)
    --
    aA
    Rd

    Wczoraj postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • aric 13.09.02, 11:47
    To bez sensu, bo własnie przez złosliwość się sprzeczamy. Każda akcja, tudziesz
    akacja, ma swoją reakcję, tudziesz redakcję. Każda akacja ma swoją redakcję.:)
    I tak można do skutku, tudzież sutku, i tak nie osiakniemu konsensusu, tudzież
    hopsa su su. Hopsa su, su, sutku.:)
    --
    pzdr
    aric
    Jutro bedzie dzień.
    Jak co dzień.
    Dzień Świataka.
  • aard 13.09.02, 12:33
    To prawda, ale pamiętać trzeba, że redakcja ta działa w podziemiu. Tam sobie
    knuje i planuje swoje CIEMNE sprawki. Wydaje też swój organ, którym manifestuje
    swoją obecność i wkład w życie słonecznego świata i organ ten nosi nazwę Pnia,
    Gałęzi oraz Surrea-Liści. Kiedy już podziemna Redakacja stworzy takowy organ,
    to już "wszystko się może zdarzyć" i nawet "marchewkowe pole" może wokół
    wyrosnąć. I tego się (jak króliki) trzymajmy.
    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • yavorius 13.09.02, 20:32
    OK

    --
    "Ten, który walczy z potworami, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z
    nich... Kiedy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy w ciebie..."
    (Friedrich Nietzsche)
  • aard 17.09.02, 10:12
    Ciekawe, co czerwona akacja (RedAkacja) na to... Jest opcja (zakupu), że swap.
    Złap z dwóch końców mokrą bieliznę i wyrżnij. I wyliż azaliż. A Zalisz to taki
    znajomy mojego ojca (już nie żyje). To znaczy Zalisz, nie ojciec. Uciec od ojca
    to jak zjeść ojczyznę. Obczyznę można połknąć w rytmie wrażeń z pielgrzymki do
    Fatimy. Fatamorgany po drodze nie uświadczysz. Podróż pchły na grzbiecie psa
    jest jak Widmo Wolności. Wcale nie Mroczne. Pies z długimi uszami i ciałem
    człowieka. Bingo!
    --
    aard.Vader
    (by Cruach)
  • cruach 13.09.02, 10:35
    Na łódczyzny łono się powró-
    C
    -iłem z raliekej
    R
    -elegacji, aliści t-
    U
    -taj jakieś akieś
    A
    kyś a kysz swary
    C
    -iężkiego kalibru
    H
    -alibru hubaru odchodzą. Smuta mi. Patrzżę i oczom wierzę (ale smuta mi dalej):
    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=2943500&a=2964265
  • aard 13.09.02, 11:34
    A
    nie przejmujże się t
    A
    k, Cruachu - już po swa
    R
    ach-Hubarach właściwie
    D
    awno nie ma śladu.
    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • aric 13.09.02, 11:58
    A
    ja ci powiem, że to że
    R
    owanie na poczuc
    I
    u porządku na forum, to
    C
    to granda jedna wielka.

    Ale zaprzestańmy waśni. Nie zapanuje, tudzież zapachuke pokój, tudzież sokół.
    Niech nam zapachuje sokół.:)
    --
    pzdr
    aric
    Jutro bedzie dzień.
    Jak co dzień.
    Dzień Świataka.
  • aard 13.09.02, 12:15
    aric napisał:
    > Niech nam zapachuje sokół.:)
    Tako rzecze i zara tu sra.


    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • aard 13.09.02, 11:43
    Muszę przyznać, że Masz dwie żyrafy jestem naprawdę ciekaw, jakie będą Masz
    dwie żyrafy rezultaty rozmowy z Redakcją w sprawie Masz dwie żyrafy włączenia
    surrealu do Gazety Masz dwie żyrafy analogowej. Już w poniedziałek Masz dwie
    żyrafy się tego powinniśmy dowiedzieć. Mam nadzieję, żę nie wyjdą z tego dwie
    żyrafy jakieś potFory*...
    --
    aA
    Rd

    *celowa ortografia!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.