Dodaj do ulubionych

Wątek surrealistyczny

  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 11.12.02, 17:51
    N.p. taki Afganistan. Żyje tu plemię Ajmaków. Poważnie. Część środkowo-
    zachodnia. Jest na mapie grup etnicznych Afg. Pozostał jeszcze stan opisany-
    nienazwany i o tym jest m.in. mój dzisiejszy teatrzyk i komentarze doń. Pzdr -
    Huan
  • eyemakk 11.12.02, 22:33
    ... eyemakk, czyli Obserwator. Beholder z wypustkami ocznymi na szypułkach... a

    z awganistanem my Eyemakki nie mamy nic wspólnego. za to piosenke T.Love lubimy
    bo leciala jak wracalismy do domu z pierwszym PC w maju 1993 roku ze
    Szczecina :P



    --
    Rzekł raz Lisek do Zająca: "Giń, durniu!"
  • eyemakk 11.12.02, 23:09
    Muszę tu umieścić coś, co mam na wycinku z gazety chyba już od 3 lat albo
    dłużej i będę mógł z czystym sercem wyrzucić. Oto prawdziwa historia, która
    zdarzyła się pod koniec ubiegłego wieku...

    "Pewien Duńczyk, nawigujący we własnej wannie kilka statków-zabawek, tak wczuł
    się w rolę, że wezwał przez telefon pomoc dla jednej z tonących jednostek.
    Nie całkiem trzeźwy 52-letni "kapitan" poinformował Dowództwo Ratownictwa
    Morskiego, że jego frachtowiec z 12-osobową załogą - znajdujący się na wodach
    na zachód od Bornholmu - ma 45 stopni przechyłu i że jeden z marynarzy wypadł
    za burtę. Natychmiast wysłano na wskazaną pozycję dwie jednostki ratownictwa
    morskiego, które przez półtorej godziny bezskutecznie poszukiwały frachtowca.
    Ostatecznie policji udało się ustalić, skąd "kapitan" telefonował."



    --
    Rzekł raz Lisek do Zająca: "Giń, durniu!"
  • aard 12.12.02, 10:26
    Ilu jest nas, surrealistów? Po ostatnich wydarzeniach,

    wiemy, że nie ma wśród nas pana Bozi, choć pisywał to niekiedy.
    Podsumujmy wg dyżurnego surrealologa:

    10 dos Mollendosów (razem 20)
    1 Pijaw (razem 1)
    1 Szprota z woleja (razem 1)
    1 Aric zaniedbujący (razem 1)
    1 Eyemakk afgański (razem 1)
    1 Yavorius gazetowy (razem 1)
    1 HollyGT beznetowy (razem 1)
    3 W Trójcy Jedynych (razem 1)
    1 Tulka okazjonalna (razem 1)
    nieskonczenie wiele dron Borga
    1 Pauline Kaczanow ostatnio niezaglądająca (razem 1)
    1 Bezimienny rezygnujący z przywilejów (razem 1)
    1 totalny Upek (razem 1)
    1 Cruach zaginiony (razem 1)
    1 ucxynnny (razem 1)
    wielu niezłych gości (razem wielu)
    dwóch mężczyzn (razem 2)
    17 wylęgłych w tramwaju pingwinów (razem 17)
    pięciu aardów (razem 5)
    wszyscy pominięci (razem kilkoro)

    W sumie: 57 + kilkoro + wielu + nieskonczenie wiele dron, co stanowi 316%
    liczby wszystkich Forumowiczów na wszystkich Forach GW.

    aard_staty(sty)czny
    --
    Niech będzie odpalony.
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 13.12.02, 09:49
    Czyli mnie jest cirka 39,760999 i jedna czwarta procenta. Woda lekko
    rozcięczona
  • Gość: aard IP: 195.117.14.* 12.12.02, 15:16
    Postanowiłem sobie zrobić wcześniejszy fajrant. Do jutra.
  • aard 13.12.02, 10:22
    Ćwierćwiecznego aarda. Nie piszę tego z kozerą, bo właśnie wyszedł. Tak czy
    owak proszę o nieskładanie kondolencji, mimo, że starym, to jeszcze Wam tu
    potruję.
    A kto z Aricami nie wyPijawyje tego we dwa Eyemakki! I bezlitosne lanie
    Yavoriusem po piętach.
    --
    Niech będzie odpalony.
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 13.12.02, 10:31
    STOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
    OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOTYSIĘCY
    MOŻE WIĘCEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    I OBY CI SIĘ DZIECI (?) SURREALU NIE CZEPIOŁY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    "To piękny wiek - wiek pary i eklektyczności..." (IanUsh Angus McFaya latek 25)
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 13.12.02, 12:43
    1 s
  • pijaw 15.12.02, 00:49
    Witaj po stronie ćwierćwiecznych!!! Oby Ci surrealnie dni mijały, a to co było
    w przeszłości najlepsze niech bedzie najgorsze w przyszłości.

    pijaw_życzący_:-)))

    pozdroofka :-)
    --
    Kochajcie!
  • aard 13.12.02, 15:44
    Zatem napijmy się za łyk and udany odpoczynek.
    --
    Niech będzie odpalony.
  • Gość: de Kotlet Mielony IP: *.fenix.osiedle.pl 13.12.02, 16:30
    A kim jest Dana?
  • pijaw 15.12.02, 01:02
    No co Ty, Dany nie znasz?
    Wszyscy ją znają, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, to bardzo znana
    gruppie kapel folkowych, zwykle o niej śpiewają: "Oj, Dana, Dana!"

    pijaw_od_dany

    P.S.
    A jej młodszy brat, to Danio.
    --
    Kochajcie!
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 16.12.02, 09:59
    pijaw napisał:

    > A jej młodszy brat, to Danio.

    DANIO - ryba akwariowa z podrzędu surrdanonek, w związku z tym podrzędna, ale
    jadalna, chyba, że stara się mieni żółcią hebanem mosiądzem. Wówczas w
    Promocjach powszechna.
  • fioletycjanubis 15.12.02, 15:51
    serafa to piekna.mozna by umowic je z zajacm,ale na takij randce zajac
    strasznie sie nalata.od buzi do dupci i to grupowo,nie zazdroszcze mu.
    ale niech sprobuje.

    fioletycjanubis
  • aard 16.12.02, 09:54
    Napijmy się za zdrowie idei. Niech nadejdziej już jej era.
    --
    Niech będzie odpalony.
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 16.12.02, 11:41
    To będzie nam policzone na +
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 16.12.02, 11:47
    a-aaaaaa...
    oooooooooo-oooooooohohohoooooooooooooooo!!!!!!!!!!!
    ąąąąąąą-óóó!!!
    AAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    >
    >
    >
    ććććććććciiiii......
    lololololololololololo
    lilililililililililili
    ę?

    AAAAHAHAHAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!

    lala...
    lalala...
    lalalalalalalala!!!

    uuuuuuruuuuuuuuuuuuuuururuuuuuuuu.............
    blololo?

    aaaaardghrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!!!
    rrrrrrrrololo!

    a
  • aard 16.12.02, 12:41
    W łolach głównych:
    Kłystyna Łybacka i
    Nera Wagnera

    Akt pierwszy (odsłonięty):

    Wagner: O jak mnie neła szałpie, jakby mnie kto kijem walił!
    Łybacka: Może to kłakowiacek cija?
    Józef Bond: nazywam obwarzanek, toroidalny obwarzanek.

    Kurty(za)na
    --
    Niech będzie odpalony.
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 16.12.02, 13:42

    > W łolach głównych:
    > Kłystyna Łybacka i
    > Nera Wagnera
    >
    > Akt pierwszy odsłonięty:
    >
    > Wagner: O jak mnie neła szałpie, jakby mnie kto kijem walił!
    > Łybacka: Może to kłakowiacek cija?
    > Józef Bond: nazywam obwarzanek, toroidalny obwarzanek.
    >
    > Kurty(za)na

    AKT DŁUUUUUGI: (Zasłoniony)

    Łybacka: Głanta nameła, Pałiła, Głantanameła

    Wagnel jak Krzysztof Miklas o Mali-Szu: Ciągnieeeeeee... po Nelach, Palila,
    ciągnie po Nel-ach!!!

    Józef Bond: Nazywam się Drzewiecki. Staś Drzewiecki. Mam Nele zAfriki.

    Nel: Paliła

    Ty: toń...

    Qrty(za)nia się od Słania



  • aard 16.12.02, 14:33
    Na scenę wkraczją ("kraaa, kraaa...) Leszek Młymarczyk, Kalinowski Jędrusik i
    super-diva Sunia EuroPieska.

    Akt trze ci o trotuar

    Sunia: Jezdem w ciąży i do wzięcia, ale mam wzdęcia.
    Leszek: Bierzmy się zatem do wspólnej łoboty, co by zakamuflować i spławić
    włażenie.
    Jędłusik: A kysz, a kysz! Nie rzucim ziemi w ten nasz błud! O błud aaaaaaaa...
    Hetfield: Komu bije dzwon?
    --
    Niech będzie odpalony.
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 16.12.02, 15:01

    > Na scenę wkraczją ("kraaa, kraaa...) Leszek Młymarczyk, Kalinowski Jędrusik i
    > super-diva Sunia EuroPieska.
    >
    > Akt trze ci o trotuar
    >
    > Sunia: Jezdem w ciąży i do wzięcia, ale mam wzdęcia.
    > Leszek: Bierzmy się zatem do wspólnej łoboty, co by zakamuflować i spławić
    > włażenie.
    > Jędłusik: A kysz, a kysz! Nie rzucim ziemi w ten nasz błud! O błud aaaaaaaa...
    > Hetfield: Komu bije dzwon?

    AKT CZWAŁTY: POZUJE NA KŁYSTYNĘ
    (Kułtyna chodzi w te i na zad...)

    Jędłusik: A kysz, Małysz!!!
    Leszek: Jam jezd Lepszek od Małysza
    Wywalczyłem kupy szmalu!!!
    Stąd jendłusik nasza kysza!!!
    eLPeeRze - nie mniej żalu!!!
    Jędłusik: Zwłaszcza, że to Skoczek ZWisły!!!
    Hetfield (na nutę ucha-cha): "Komu bije dzwon
    No a komu dzwonek
    Komu Wielki Zgon
    No a komu Zgonek" (na boku):Leszek Mały szo wi?
    Łybacka: Ma-ma tułę!!!
    Wkłacza Płemieł Danii: ŁasMuszę!!!
    Łybacka: Mam chęć szczełą! Się nie kłępuj!
    Płemieł Danii: Żałtowałem z tą (d)opłatą! Kułty(za)na!!! (opada na...)
    Leszek (zza kułtyny): Dałmo jej nie wzięli!

    (I tylko nikt nie wie, czy chodzi mu o SkąpUnię, czy o łaczej o Kłystynę...)

  • aard 16.12.02, 15:49
    Premier DajMi: Nie Schłoedeła lecz chęć szczeła...
    Sunia: Złobi z ciebie eułofłajeła.
    Kalinowski Jędłusik: Jestem za a nawet przeciw!
    Wałęsa: (zza qłty(za)ny): To była moja kwestia, płotestuję i sprłostuję
    jakoby...
    Leszek: Łasmośku, dawaj mieszek i gadaj, tylko spadaj na lepper.
    Hetfield: To może ja zazwonię do Ktulu.
    --
    Niech będzie odpalony.
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 16.12.02, 16:39
    aard napisał:

    > Premier DajMi: Nie Schłoedeła lecz chęć szczeła...
    > Sunia: Złobi z ciebie eułofłajeła.
    > Kalinowski Jędłusik: Jestem za a nawet przeciw!
    > Wałęsa: (zza qłty(za)ny): To była moja kwestia, płotestuję i sprłostuję
    > jakoby...
    > Leszek: Łasmośku, dawaj mieszek i gadaj, tylko spadaj na lepper.
    > Hetfield: To może ja zazwonię do Ktulu.

    Kłystyna: A z tego ŁasMuSena
    Kawał... IłSena
    Przybyłam Iłem
    On... wiecie... tyłem...
    Leszek: Ja zaś przytyłem
    I zabawiłem
    Gospodarza
    By mieć hepi wkrótce minę
    Podesłałem mu Kłystynę
    (uskuteczniłem podpuchę
    cyganiąc kapuchę...)

    (Wkracza Kohl, ale to se ne wrati, więc wraca - mając Euromoralnego kaca...)

    Wkracza delegacja Czeska:

    A to unia juropieska
    My doplaty uz ustalim
    Hej udajem ziesiem chwalim
    A polaki
    Je rozwalić
    No nam naród
    Da popalić
    Chiba, zie nam teź dodacie
    Ocalając nasie gacie...

    Płemieł Danii:
    Riksdag Olle Andersen
    Choć nie mogę - to muszszę...
    (daje)

    Kłystyna: Kto odbieła ołaz daje
    Ten Ałtluk Ekspłes
    (odchodzi zniemsmaczona tym, że musiała przecierać się po szlaku, a Czesi
    przyszli na gotowe)

    Delegaci czescy: Nasza Babićka pohazi sChsianowa!!!
    Kłystyna: Miesiąc przed matułą
    W mieści Chrzanowi
    Jakie tematy
    Nikt się nie dowi!!!
    (Wychodzi zaburzona do delegacji zaburzan)

    Pozostali Świętują w (w)innym gronie Szampana czując jednak przy tym z
    angielska SomePain...

    AKT LAST MINET:
    "POWRÓT"

    Leszek (w Ile w tyle promiennie ala czarnobyl): Ach się nam udało!!!
    Kłystyna (mrucząc pod nosem): Dałam ciało...
    Jędłuś (po cichu do Leszka): Pewno kciało :-)))
    Kłystyna (wzburzona tym wielce):
    Jałosław - Przemyśl Medyka!!!
    Ponieważ w dole Kielce
    Więc znikam
    (Wyskakuje w biegu)

    A Jędłuś do Leszka: Widzisz Stały
    Zawsze przy Kompłomisie
    Muszą być ofiały
    Tak zdaje mi się...

    (Na dole misie zdają nową matołę, tfu matułę, młucząc przy tym: Do Unii tak,
    ale z białymi niedźwiedziami). Zapada czarna noc, a jak wiadomo wszystkie białe
    niedźwiedzie są nocą brunatne...
    NU, DA, JEZDEŹMY W JEWROPIE!!!!!!! :-))))))))))))



  • aard 17.12.02, 08:59
    Jezdem z nas dumny, Chułanie. Całkem gracka surropera nam wyszła. Wrzuciłem ją
    w osobny plik, i zastanawiam się, czy nie założyć na nią osobnego wątku. Tu w
    końcu nikt nie zagląda oprócz zdeklarowanych...
    Chyba tak zrobię, niech poczytają.
    --
    Niech będzie odpalony.
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 18.12.02, 13:56
    Też tak sądze w każdym calu mej stopy funta szterlinga kłaków. Dopisałem
    SUPLEMENT p.t. Dalsze Losy Kłystyny. Jest tam także o osobniku zwanym płemieł
    Leser Miłek. Bą Lectirr!!
  • aard 16.12.02, 11:34
    Powinien być już w sobotę ok. 2-3 rano. ciekaw jestem, czy zaryczy...
    A kto z nami nie wypije, niech sobie poszuka wątku "Dmuchamy jaka"
    --
    Niech będzie odpalony.
  • pijaw 17.12.02, 00:06
    Wydmuszki z jaka. Jaki na wietrze. Wie na jaki trze. Trzewie ja na ki.
    Mydmuszki. Onidmuszki. Onadmuszka. Wydmuszka. Wydro-muszka. Hydro-masażo-uszka.
    A potem już tylko pijane słonie przy gramofonie. W futer wężowych panteonie. I
    zgrane homogenizowane pelargonie. Na wieczór z pasztecikiem i łyżka sojowych
    kłaczków zbożowych. Pod poduszką cisza krecich powiek tupiących po scianie
    łysych węgorzy. Drabina sufletów zakręcała w strone porannej brzozy majowego
    wieczora w grudniową noc świetojańską. A potem odstrzelił huzar marabuta i
    wymienił łupy na skorupy.
    A jaki dmuchają, a faja przechodzi z kopyta w kopyto...

    pijaw_wyjaczony

    --
    Kochajcie!
  • pijaw 17.12.02, 23:40
    Nie wiem czy surrealistyczny, ale na pewno miły, ładny i sexsowny :-)
    --
    Kochajcie!
  • aard 18.12.02, 09:29
    pijaw napisał:

    > Nie wiem czy surrealistyczny, ale na pewno miły, ładny i sexsowny :-)
    Kto? Co?

    --
    Niech będzie odpalony.
  • aard 17.12.02, 12:43
    Mam dwie żyrafy i Peryskop :-)
    Niezłe jaja, prawie jak berety, mimo, że ma dopiero kilka dni, co to będzie,
    jak podrośnie?
    Co to jednak znaczy skrzyżowanie organkoma, prawda Chułanito?
    aA
    Rd
    --
    Niech będzie odpalony.
  • eyemakk 17.12.02, 16:42
    moja sygnaturka podoba mi się na tyle, że nei zamierzam pisać w tym miejscu nic
    więcej.. ups... no cóż, nawet śmietnik czasem jest omylny :P



    --
    Rzekł raz Lisek do Zająca: "Giń, durniu!"
  • pijaw 17.12.02, 23:56
    I teraz peruki szkopuł na snieg wyłazi, żeby go wiatr soplami uczesał :-)
    --
    Kochajcie!
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 18.12.02, 15:16
    BALLADA O GOŚCIU, CO MIAŁ DUŻEGO PE-CHA W USTACH
    I O ELEMENCIE, CO ZAPOBIEGAŁ PRÓCHNICY

    Idąc Wschodnią po zmroku
    Szedł sobie gość wesoły
    Żując orbita szczękami
    Machał za bardzo ręcami...
    No i...
    Wtem!
    Z Nagła!!
    Z Zarogu Samego!!!
    Trzaśli siekierą w siekacze!!!
    Orbitem zatkli całego...
    ...Zaskok miał arcytotal
    Luzak ów silnie pechowy
    Aż się uśmiechnął szczerbato
    Siekierkę wyjmując z półgłowy
    Już miał się bronić, się nie dać!
    No kopnął!...
    ...W kalendarz (życiowy)...
    Lecz mimo trudności, kryzysu
    Uśmiech mu trwał całe życie.
    Morał:
    Przejdźcie się Wschodnią po zmroku
    Próchnicy nie doświadczycie
  • aard 18.12.02, 16:26
    Bal się odbył nad balami.
    Wszyscy byli Balrogami,
    Się na balu tym z rogami
    Smarowali balsamami
    Aż pachnieli już tak sami
    Że się mogli kiebasami
    POnacierać i czosneczku
    Nie poczułeś ni troszeczku.
    --
    Niech będzie odpalony.
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 18.12.02, 16:42
    Bal się odbył w Baligrodzie
    A koń-kret nie
    We zagrodzie
    Oprócz konia wół z rogami
    Pił na umór z balrogami
    Jak to wół - prawdy nie znał
    Że na sianie
    Wołowa mu przyprawiła
    Kogutek
    Z rogami
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 18.12.02, 16:50
    Za to został "The Lord
    Of The Drinks" Wół
    I flachy z pół
    I myślał przy tym:
    "Mam żonę krowę
    Love krowe
    Ale faktycznie
    Nie fanatycznie..."
    I se w brodę nie pluł
    Bo nie był to brodaty jak
    Tylko gładki tak
    Jak tylko może być
    Wół w Baligrodzie
    Pijący w swej zagrodzie
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 18.12.02, 17:11
    REALIZM - gdy pies, posiadający (jak każdy) dupę szczeka
    SURREALIZM - gdy dupa, posiadająca (jak każda) swego psa szczeka
    NADREALIZM - gdy szczekanie, posiadające (jak każde) swą dupę psuje
  • pijaw 18.12.02, 23:36

    PODREALIZM - gdy psucie posiadanych szczęk dupczy

    --
    Kochajcie!
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 20.12.02, 10:52
    REALPODLIZM - gdy... nie mam weny
    Podpisał: Ch.Ułan Bat.or not bat.man
  • aard 19.12.02, 12:06
    Od przyznania nagrody Zamkowi nie pajawiła się żadna kandydatura. Czyąby aż tak
    marnej kondycji był forumowy surrealizm?
    aard_zaniepokojony
    --
    Niech będzie odpalony.
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 20.12.02, 10:45
    Niestety. Nie udało się przeforsować dzisiejszego spotkania. :(((
    Przeforsowa-ć = nadmiernie wdziana sowa. Ale to marne pocieszerszenie...
  • aard 20.12.02, 13:03
    Wszyscy się zmartwią, a szczególnie zmęczona sowa :-(((
    --
    Niech będzie odpalony.
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 20.12.02, 13:41
    aard napisał:

    > Wszyscy się zmartwią, a szczególnie zmęczona sowa :-(((

    Ch. Ułan też :(((

    Ale czy wszyscy... Trzeba by tu jakąś amentolodziczną definicję "wszystkich"...
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 20.12.02, 10:49
    Zwrotka:

    Mając moralnego kaca
    Że WS zagracam
    Co dzień rano wracam
    Aby zabić... Klina
    Do winnic francji zakupiłem jak zawsze krem bonżur
    Potem się udałem do piwnic niemiec
    Gutenmorgenkrem
    Schodzi jakby mniej

    Refren:

    Tuba Dei
    Panta Rei
    Everybody too
    lala lala la
    Everymollendwa
  • aard 20.12.02, 14:23
    Walki o poprawną polszczyznę.
    Przybór amentalodz: +5 (tragiczny wynik)
    Krzywa głupoty rośnie.
    --
    Niech będzie odpalony.
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 20.12.02, 14:29
    Jak amen w papjerzu
  • aard 20.12.02, 15:11
    Było już powstanie styczniowe
    I wojna francusko-pruska
    Teraz zwieszamy głowy
    i czekamy na Ruska.
    Nadejdzie za postów 68
    pomacha końskiego ogona włosiem
    i znosić go będziemy
    prawie do końca samego
    naszej wątkowo-surrealnej
    ziemi.
    --
    Niech będzie odpalony.
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 20.12.02, 15:18
    Po prośbie: Kopiuj Wklej Twój Mail do mnie o Operze jeśli tylko cenzuralnym
    jezd.
  • aard 20.12.02, 15:48
    Nigdziem go nie zachował.
    --
    Niech będzie odpalony.
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 20.12.02, 15:51
    Nie dada oj u-eeeeeeee:(((
    Tą razą nie chodzi mnie
    O UEeeeeeeeee
    I Mikrysoft
    Autluk
  • the_borg 20.12.02, 15:26
    Próżnia - utożsamiana błędnie z przestrznią zewnętrzniejszą (outer space) jest
    miejscem całkowicie pozbawionym roślin. Przysługuje jej zatem poczesne miejsce
    w naszym anryflorocyklu. Występuje ona wszędzie tam, gdzie nie ma nic, a
    najczęściej w przestrzeni międzyplanetarnej i międzygwiezdnej. Istnieją co
    prawda hipotezy (wśród nich podana w opowiadaniu "Barnacle Bill the Spacer,
    autora nie pomnimy), że żyją w tym środowisku pąkle, ale po pierwsze są to
    niesprawdzone rojenia fantasty, po wtóre, z przedstawionego w opowiadaniu opisu
    wynika, że są to raczej przedstawiciele fauna, a nie [jego żony] flory. Ani też
    floty, co przecież w jakiś sposób usprawiedliwiało by ich obecność w "oceanie
    przestrzeni".
    Próżnia posiada wiele zastosowań, używa się jej do kostuowania odkurzaczy (stąd
    ich angielska nazwa), dojarek krowich i kobiecych odsysaczy mleka, jak również
    męskich "wspomagaczy potencji".
    Próżnia służy ludziom ponadto do wypróżnhienia. Wypróżniający się człowiek
    aplikuje sobie bowiem po prostu nieco próżni zamiast obecnego w nim
    dotąd "wypełniacza".
    Próżnia może też sobą wyPEŁNIAĆ pewnych zaptrzonych w siebie ludzi - mówi się
    wtedy o nich, że są "próżni", ale (uwaga) nie: "pełni próżni".
    Wreszcie próżnia może być rónież uznana za swego rodzaju monarchię absolutną
    (choć raczej oświeconą licznymi gwiazdami), bowiem w języku funkcjonuje
    określenie: "W próżni PANUJE temperatura zera absolutnego".

    --
    We are the Borg
    We are the children
  • Gość: Dos Borg IP: 212.191.74.* 20.12.02, 15:36
    dos_borg napisał:

    > PEŁNIA - utożsamiana bezbłędnie z przestrznią wewnętrzniejszą (indor space)
    jest
    > miejscem niecałkowicie niepozbawionym zwierząt. Nie przysługuje jej zatem
    poczesne miejsce
    > w waszym anryflorocyklu. Występuje ona wszędzie tam, gdzie jest to Coś, a
    > najczęściej w przestrzeni międzyplanetarnej i międzygwiezdnej. Istnieją co
    > prawda hipotezy (wśród nich ta niepodana w opowiadaniu "Barnacle Bill the
    Spacer,
    > autora nie pomnimy), że nie żyją w tym środowisku niepąkle, ale po pierwsze
    są to
    > niesprawdzone rojenia fantasty, po wtóre, z przedstawionego w opowiadaniu
    opisu
    >
    > wynika, że są to raczej przedstawiciele Flory, a nie [jego męża] Fauna. Ani
    też
    >
    > floty, co przecież w jakiś sposób usprawiedliwiało by ich obecność w "oceanie
    > przestrzeni".
    > Pełnia posiada wiele zastosowań, używa się jej do dekonstukcji odkurzaczy
    (stąd
    >
    > ich nieangielska nazwa), od jarek krowich i męskich dosysaczy niemleka, jak
    również
    > żęskich "wspomagaczy impotencji".
    > Pełnia służy ludziom ponadto do wypełnienia. Wypełniający się człowiek
    > aplikuje sobie bowiem po prostu nieco pełni zamiast obecnego w nim
    > dotąd "próżniaka".
    > Pełnia może też sobą wyPRÓŻNIAĆ pewnych zaptrzonych w siebie ludzi - mówi się
    > wtedy o nich, że są "pełni", ale (uwaga): "pełni próżni".
    > Wreszcie pełnia może być rónież uznana za swego rodzaju monarchię absolutną
    > (choć raczej niedoświetloną licznymi gwiazdami), bowiem w języku funkcjonuje
    > określenie: "W pełni PANUJE PRÓŻNIA" i tylko wtedy pełnia ma sens. Niech żyje
    PRÓŻNIA!!!
    >
  • pijaw 22.12.02, 00:51
    Druga Kwarta (secundo quatro) powstaje natychmiast po anihilacji Kwarty
    Pierwszej. Rozpoczyna się od bełkotliwego "noo to szszszusttomm kkkolej(hyp!)
    kee proooooszHEP!". Dzieli się na pięć pięćdzesiętnych części jednostki
    występującej w stanie naturalnym jedynie w jednej drugiej lub trzech czwartych
    swojej wielkości. Na zawartość Kwarty składa się przede wszystkim antyzboże w
    postaci płynu antystresowego powstającego w warunkach antytlenowych ze zboża
    właściwego. Druga Kwarta kończy się jeszcze bardziej bełkotliwym: "Aghhhhh
    hhghghdzie dddrugHAP! FlachchchachaHEP?" Zakonczenie Drugiej Kwarty stanowi
    moment przesilenia w połowie drogi pomiedzy Pełnią i Próżnią. Dwie Kwarty to
    podstawowa jednostka miary w kręgach zbliżonych do "sąsiedztwa spod sklepu"
    rozpoznawanego po haśle: "co tak późno otwieramy dziś Kierowniczko? Przecie już
    szósta!!" Druga Kwarta jest często wykorzystywana przy zacieśnianiu stosunków
    służbowych ("Heniu!! Daj spokój z tym dyrektorem!! Mów mi Stasiek!!"),
    zacieśnianiu stosunków rodzinnych ("Jakie tam panie Heniu!! Tato mi mów od
    dzisiaj!!") lub po prostu zacieśnianiu stosunków ("Zrobimy to jeszcze raz
    kotku?? A jak Ty właściwie masz na imię?"). Druga Kwarta stanowi podstawowy
    element niezbędny do pozbawiania świadomości osób o wadze ponizej 60kg,
    temperaturze powyżej 37,5 st.C lub świadomości poniżej krytyki (należy wtedy
    użyć Kwarty w Opakowaniu Szklanym).
    -
    Kochajcie!
  • aard 21.12.02, 21:30
    Czytała, rozpoznam tort. Prrrr... fiu fiu. Bardzo saloniki chcesz, zaraz
    ubranko. Ale mam odjazd, słucham mamy i zapisuję co trzecie słowo. A mama ma
    gadane kolację. Pozdrawia wszystkich czytelników WSa.
    --
    Niech będzie odpalony.
  • eyemakk 22.12.02, 15:34
    Znienawidzony symbol. Słowo oznaczające "Początek".Jakis pędzel w kwadracie.
    Niebieski E. Panda. List. Przewijanie. Oddzielacz. Gazeta.forum Żółty list
    i "Paulina". Migający. przerwa. Oddzielacz. Klepsydra. Głośnik. Słoneczko.
    15:36



    --
    Rzekł raz Lisek do Zająca: "Giń, durniu!"
  • aard 23.12.02, 11:38
    Wiadomy symbol. Angielskie słowa, z tych, co to "był chaos". Kreska pionowa.
    Ołówek w kwadracie. Zegar w kwadracie. jednostka centralna z monitorem (mini).
    E (=mc^2?). "W" na kartce. Płyta z nutką. Pomarańczowa błyskawica na tle
    białego rombu. Pionowa kreska. e Gaz... Powyższa błyskawica 15. L... Powyższy
    zegar Skrz... czerwono biały symbol Acro... "W" Micr... e Gaz... Pionowa
    kreska. "Pl" na niebieskim tle. Czerwone słoneczko. Głośnik. Zielone "K" na
    niebieskim tle. 11:39.
    --
    Niech będzie odpalony.
  • aard 23.12.02, 12:32
    W postępie za pogonią zbliżamy się do wieku najkrwawszych wojen i największych
    zbrodni. Wieczymy się do wojny najbliższej krwi i najzbrodniczejszej wielkości.
    Brak nam komonsensu i jesteśmy pryszczaci.
    Chyba.
    --
    Niech będzie odpalony.
  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 23.12.02, 13:57
    W ten dzień Ewa uspokaja świat
    Kończy rzeż i ogłasza święta
    I biedni są którzy nie słuchali jej
    Ona wszystkich zapamięta

    WESOŁYCH ŚWIĄT
    Od krwi zaś czystych rąk życzy karp
    Zbaw go Boże zbaw

    WESOŁYCH ŚWIĄT
    A z grzechu powstał ksiądz syczy wąż
    Zbaw go Boże zbaw

    (L.Janerka) - dołącza Huan dos Mollendos

  • Gość: Dos Mollendos IP: 212.191.74.* 23.12.02, 15:00
    "Kto się rano parzył, ten wieczorem będzie dmuchać"
  • Gość: aard IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.02, 18:52
    Kto rano wstaje, temu pan Bóg daje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.