Dodaj do ulubionych

A1 i A2 w Łódzkiem do 2010

IP: *.toya.net.pl 30.07.04, 09:47
Gw pisze dziś o wielkich planach drogowych w Łódzkiem. Czy rzeczywiście uda
się wybudować te wszystkie odcinki A1 i A2 do 2010r.? Jakoś nie chce mi się
wierzyć, mimo wielkich deklaracji. Jeszcze mniej realnie widzę obietnicę w
sprawie S14 - chyba najpotrzebniejszej trasy. A poza tym sama A2 do Strykowa,
czy nawet Bolimowa sprawy nie załatwi. Autostrada musi nas łączyć a w
przypadku Łodzi i A2 w kierunku wschodnim njaważniejszym celem jest szybkie
połączenie z Warszzwą, bez tego użyteczność mała, ruch mały, zyski żadne. Z A1
jest podobny problem.
Edytor zaawansowany
  • Gość: STUDI IP: *.prokom.pl 30.07.04, 15:27
    To jest szesc lat. Badfzo duzo czasu. Podam przyklad A4 w okolicach Opola. Cztery lata przerwy w wyjazdach do Opola - przed przerwa tylko jeden plac budowy dla jendego skrzyzowania z lokalna droga Opole - Niemodlin - Nysa. A teraz jest gotowa.

    To ze sie skonczy nagle OK. od czegos trzeba zczac. A co do priorytetow to uwazam ze wazniejsze jest sprawne polaczenie z Poznaniem i Berlinem oraz na poludnie do Czech i Wegier czyli z cywilizowanym swiatem a nie dziadowska warszafka.
  • Gość: Lukka IP: 217.153.90.* 05.08.04, 10:54
    Fakt że Warszafka jest kaszaniasta, ale mają lotnisko, a my z naszym Lublinkiem
    nie podskoczymy za wysoko. Poza tym 70% interesów w naszym kraju ubija sie
    niestety w stolicy, mówię o dobrych interesach.
  • Gość: STUDI IP: *.prokom.pl 05.08.04, 11:19
    Sorry nie zgodze sie. Wieksza korzysc bedzie z polaczenia Lodiz z cywilozanymi miastami a nie warszafka. W warszafce nie zrobic sie zadnego interesu z korzyscia dla mieszkancow naszego rejonu. Dlatego nie powinno byc prirytetu na pelna centralizacje kraju i teakowanie wsztystkiego poza granica warszafki jako prowincji nie majacej prawa do jakiejkolwiek inwestycji czy proprawy warunkow zycia.

    Dobry dojazd z berlina czy Wiednia do Lodzi (a dalej juz nie) nmoze tlyko oznaczac wymierne korzysci dla naszego miasta. Polaczenie w warszafka nie zmieni nic w tym ze bedziemy omijani z daleka.


  • Gość: mr x IP: *.p.lodz.pl 09.08.04, 14:02
    Drogi kolego jezeli jedziesz z wiednia do lodzi to najgorszy odcinek drogi to
    okolo 80 km miedzy przedmiesciami wiednia a brnem, no i jeszcze kolo cieszyna
    ale tam prace przy ekspresowce ida pelna para. Takto droga jest OK. Oj przsiadz
    sie3 z tych tramwajow a nie jakies glupoty prawisz...
  • Gość: mr x IP: *.p.lodz.pl 09.08.04, 14:00
    Sprawne polaczenie z poznaniem i berlinem i czechami i wegrami najpierw? A po
    co? Dobre! najpierw autostrada do warszawy bo tam najczesciej jezdza lodzianie
    i tam jest najwiekszy ruch i ona jest najpotrzebniejsza. Potem nad morze.
    Obecna jedynka to tragedia. Równolewgle poznan, potem berlin na poludnie gdzie
    jest calkiem przyzwoita dwupasmowka autostade powinno sie robic na koncu...
    Widac ze rzadko z tramwaju wysiadasz.
  • yarro 06.08.04, 01:42
    Polecam to :)

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=14691704&a=14691704

    --
    Yarro .:. "Łódź - sam środek jutra!"

    "Jest wystarczająco dużo światła dla tych, którzy chcą zobaczyć,
    i wystarczająco dużo ciemności dla tych, którzy mają odwrotne upodobania."
    [Blaise Pascal]
  • Gość: luko IP: *.toya.net.pl 08.08.04, 13:44
    Czyżby niemożliwe stało się możliwe? Czyżby ktoś tak planował budowę autostrad,
    by aktualnie zbudowane odcinki gdzieś prowadziły i były opłacalne? Oby tylko nie
    wyszło jak to zwykle po polsku: Bóg, Ojczyzna, Honorarium.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka