Łódź - miasto przeklęte

Łódź - miasto przeklęte

Tak sobie myślę, że niezwykle ciężko być łodzianinem, tym bardziej rodowitym bo wtedy jakby z urzędu jest sie patriotą lokalnym...
Tak czasem sobie jednak też myślę, że może się czepiam a może jestem przewrażliwiony?
Ale czy naprawdę można "wyluzować" mając świadomość, że się tym łodzianinem jednak jest...
Włączasz którąkolwiek ze stacji telewizyjnych oglądasz wiadomości, po nich chcesz się dowiedzieć jaką pogodę na dziś przewidują a tu... niespodzianka...Trzeciego co do wielkości miasta w Polsce na mapach pogody nie uświadczysz... Tak się abstrakcyjnie zastanawiam czy może moje miasto leży w jakimś Zagłebiu Ruhry czy też może polskim górnym śląsku gdzie z czystej przyczyny technicznej wszystkie nawet te większe miasta pojawić sie nie mogą...
W POLSAT NEWS widzę na mapie w prawym górnym rogu upchnięte Suwałki wraz z Białymstokiem a w pasie centralnym... Króluje Lublin - Warszawa - Poznań. No cóż przypadkiem się nie zmieściliśmy :(
Włączam TVP INFO a tam na "łódzkiej wysokości" tylko Warszawa później wieeelka dziura i oczywiście Poznań...
No cóż...pewnie jestem czepliwy...
Zawsze przecież mogę sobie w przybliżeniu sprawdzić co będzie się działo w stolicy...;-)
Wsiadam w auto i postanawiam sprawdzić czy faktycznie zapowiadana pogoda w Warszawie znajdzie odzwierciedlenie w rzeczywistości... Tym bardziej, że podobno jest coś takiego jak auotstrada Łódź - Warszawa...Więc przynajmniej dużo czasu mi to nie zajmię...
Niestety mieszkam na osiedlu Retkinia, więc mit o szybkim połączeniu drogowym zostaje obalony już po chwili gdy stoję w pierwszym korku na Konstantynowskiej i tak oczywiście jest prawie do samego najśmieszniejszego wjazdu na dwie autostrady A2 jak i A1 "super-rondka" w Sosnowcu pod Strykowem...Tam korek sięga prawie 1,5 km więc stoję jakieś 20 minut...
Zniecierpliwionemu po 55 minutach udaje mi się wjechać wreszcie na upragnioną autostradę...
Do stolicy dojeżdżam w niecałe 50 minut wjeżdżam na piękną obwodnicę aby po zjeździe z niej po jakichś...15 minutach znaleźć się w samym centrum stolicy w CH ZŁOTE TARASY.
Tak się zastanawiam...czy Łódź się powiększyła czy to może stolicę nam powierzchniowo zmniejszyli...;-)
Ot taka mała różnica w komforcie przemieszania się...czepiam się pewnie znów...;-)
Po wyjeździe ze ZT staram się odnaleźć jakieś drogowskazy, które powinny mnie doprowadzić na rzekomą autostradę Warszawa- Łódź...i co? Kolejna niespodzianka bo bo to przecież autostrada Warszawa - Poznań...heh... przecież patrząc na mape pogody powinienem sobie przypomnieć i domyślić się, że między Warszawą a Poznaniem jest wieeelka czarna dziura w której nic ciekawego ani istotnego nie uświadczysz...;-)
Więc znając sie trochę na geografii kieruję się na Poznań. Myśląc sobie, że zawsze przynajmniej w odpowiednim kierunku sie przemieszczę. Wjeżdżając już na sama autostradę, gdzie nie gdzieś o tym moim "dziwnym" mieście sobie przypomnieli i gdzieś tam na dole pod kreską czasem mozna się dowiedzieć ile km jeszcze do niego jest...;-)
ale to oczywiście, żadną normą nie jest bo pojawia się i znika co któryś drogowskaz...;-)
Dodam tylko, że niestety zupełnie często i nieprzypadkowo bywam w Poznaniu więc też "chcąc - nie chcąc" porównanie mi się nasuwa samo... Dojazd do Ronda Rataje po zjeździe ze wspominanej A2 zajął mi minut...10... Wracając oczywiście nie sposób zauważyć konsekwencji GDDKiA i oczywiście kierować możemy sie tylko na Warszawę i kogo to obchodzi, że pierwszym wielkim miastem po drodze jest Łódź...
Dla porównania na A4 w Krakowie nie jesteśmy kierowani od razu na Wrocław tylko najpierw na Katowice...
ale przecież znów sie czepiam...;-)
Po tym jak sie tylko dowiedziałem, że wybudowano już dość spory kawałek "sławnej" a walki o nią wielu łodzian drogi ekspresowej S8 postanawiam pojechac do Wrocławia...
Mając oczywiście przyjemność zobaczenia jak wygląda prawdziwa obwodnica wielkiego miasta, która jest calkowicie darmowa...pomimo, że jest obwodnicą autostradową!
Łodzianie się cieszą, że jakis kawałek autostrady A1 ( którą zbudują za lat nie wiadomo ile ) będzie ponoć obwodnicą...hmm... taka mała różnica, że będzie w całości PŁATNA!
Jako jedyna obwodnica dużego miasta w Polsce!
A co tam w sumie nic wielkiego... przecież ja jestem przewrażliwony...;-)
Wracając z Wrocławia wspominaną S8 oczywiście Łodzi na darmo i naiwnie wyszukuję na jakiejkolwiek drogowej tablicy...;-)
Po powrocie już pogodzony z tymi wszystkimi "policzkami" próbuję sie doszukać pozytwów na miejscu...
W końcu tyle inwestycji mamy w tym naszym "wspaniałym" mieście...;-)
Ostatnia najgłośniejsza trasa W-Z...hmm...
Tak sobie zaczynam logicznie myśleć, zagłębiając się w szczegóły i jakoś mnie szlag trafia jak sobie pomyślę, że jacyś "mędrcy" wymyslili sobie tunel na odcinku ulicy, gdzie na jako jedynej w całym mieście była prawdziwa "ZIELONA FALA"
Tak... właśnie od ulicy Wólczańskiej do Sienkiewicza...
Przecież korki są z Retkinii do centrum i z Widzewa do centrum a nie w samym centrum!!!
Ale niestety estakada nad skrzyzowaniem marszałków to co najwyżej w SIM CITY możemy sobie zbudować...
W końcu przecież to nie chodzi o to, żeby żyło nam się lepiej tylko, żeby ktoś zarobił, żeby cos się działo a po co komuś logicznie pomyśleć i chociaż raz zrobić coś z SENSEM...? :-/
Chyba znów niepotrzebnie doszukuję się dziury w całym? ;-)
Tym bardziej, że dopiero 3 lata minęły od fantatystycznej inwestycji zwanej "TRAMWAJEM REGIONALNYM"...;-)
Jednak jak tu się próbuję zagłębić to po prostu trzęsą mi się ręce i nie jestem w stanie nawet z tego ironizować...bo "koń jaki jest każdy widzi"...
Ale wreszcie sobie przypomniałem, że co jak co ale moje miasto będzie miało najpiekniejszy i oczywiście najdroższy dworzec w Polsce...proszę bardzo wreszcie jakiś pozytyw...:-)
hehe...
Szkoda tylko, że pociągów na nim będzie jak na lekarstwo... bo w końcu co 10 minut do Warszawy odjeżdżał nie będzie...
No chyba, że od czasu do czasu jeszcze osobowy do Koluszek...;-)
Więc czy można gdziekolwiek doszukać się większego absurdu, delikatnie mówiąc "przerostu formy nad treścią"??
Nie sądzę...
ale przynajmniej w tym nasze przeklęte miasto może mianować do nr 1 nie tylko w Polsce ale całej Europie...
Może się jednak czepiam...? bo przecież zawsze istnieje szansa, że gdzieś w okolicach 2040 pojawi się "moc sprawcza" i jakos tą inwestycje spożytkuje?
Tylko wtedy pewnie ta "super" budowla będzie się nadawać do kapitalnego remontu albo będzie kolejną noclegownią dla bezdomnych...
Ale jakie to ma znaczenie...;-)
Niech się naiwni cieszą...
I tak sobie właśnie myślę, że lepiej juz się położyć spać...zawsze istnieje szansa, że jadąc z Retkinii kieruje się na S14 a zjeżdżając z A2 przemieszczam się dwupasmową Strykowską...podążając na jeden z dwóch pięknych stadionów czy to ŁKS czy tez WIDZEWA gdzie nasze obydwie zasłużone drużyny w bezposrednim meczu będą walczyć o mistrza polski...
Amen...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.