Dodaj do ulubionych

SYNDYK NISZCZY SECESYJNĄ ELEKTROWNIĘ SCHEIBLERA!

14.03.05, 18:02
OD KILKU DNI SYNDYK NISZCZY WYPOSAŻENIE SECESYJEJ ELEKTROWNI NALEŻĄCEJ DO
KOMPLEKSU FABRYCZNEGO SCHEIBLERA!

NA RAZIE ZOSTAŁA WYCIĘTA I ZAGINĘŁA CZĘŚC KOTŁÓW A W PLANACH JEST SPRZEDAŻ
GENERATORÓW PRĄDU!

ZOSTAŁO BARDZO NIEWIELE CZASU!

NIE MOŻEMY DOPUŚCIĆ DO DEWASTACJI ZABYTKU!

ELEKTROWNIA MOZE UTRACIĆ SWÓJ CHARAKTER AUTENTYCZNOŚCI ZABYTKU, A NA TO NIE
MOŻNA POZWOLIĆ.

GDY DAVID LYNCH CHODZIŁ PO ELEKTROWNI TO PODOBAŁA MU SIĘ WŁAŚNIE JEJ
AUTENTYCZNOŚĆ, PODOBNIEŻ BYŁ NIĄ SAMĄ NAWET ZAINTERESOWANY. GDY TEATR JARACZA
WYSTAWIAŁ TAM "ANTYGONĘ W NOWYM JORKU" GŁOWACKEGO, TO TEŻ CHARAKTER SPAKTAKLU
POTĘGOWAŁÓ WNĘTRZE I JEGO ORYGINALNOŚĆ... CO BĘDZIE GDY BUDYNEK TĘ
ORYGINALNOŚĆ STRACI?!

CZASU JEST MAŁO.

NALEŻY PISAC DO PRASY, DO URZĘDU MIASTA DO KONSERWARTORA MIEJSKIEGO I WSZĘDZIE
GDZIE SIĘ DA!

RATUJMY ELEKTROWNIĘ!

--
Souvenir de Lodz...
Edytor zaawansowany
  • michael00 14.03.05, 18:06
    ... a nie, to z innym mi słowem pomyliło. Na "c".

    Głupi żarcik. Zwłaszcza jak ktoś będzie przeczulony.

    Ale dlaczego wszystko wielkimi literami?

    A może łańcuchami się przykuć to resztek ?
  • Gość: barracuda7110 IP: *.dsl.telepac.pt 14.03.05, 18:47
    A teraz usiądź i napisz to jeszcze raz. Tylko tym razem bez capslocka. Może
    wtedy da się to przeczytać.
  • yarro 14.03.05, 19:25
    Jasne, spoko. Jak nie chcesz to nie czytaj.

    Pozdrawiam.

    --
    Souvenir de Lodz...
  • keridwen 14.03.05, 19:51

    --
    Niebieskie - nie jestes
    w ciazy, czerwone, jestes w ciazy, różowe, jestes w ciazy z homoseksualista
  • citoyen 14.03.05, 23:13
    Nie wolno nam pozostawać obojętnym. Zabijamy kawał własnej historii.
  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 15.03.05, 08:31
    na cholere potrzebna komus ta kupa zlomu. wyciac sprzedac bedzie spokoj.
    natchnionym postrzelencom od zabytkow kupic srodki uspokajajace. W lodzi
    jesccze duzo zlomu do usuniecia.
  • geograf 15.03.05, 09:09
    jak rozumiem Ty dziadków już nie masz (bo unieszkodliwiłaś staruchów-pasożytów), z rodzicami planujesz zrobić to samo (albo już zrobiłaś), a o przodkach nie chcesz słyszeć, grobów nie odwiedzasz i o nie nie dbasz, tak?


    --
    "...mój gród-to Łódź,/To moja kolebka rodzinna,
    Niech sobie Ganges,Sorrento,Krym
    Pod niebo inni wynoszą,/A ja Łódź wolę."
    Tuwim.
  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 15.03.05, 09:26
    1) mimo ze podpisuje sie "literka m" jestem facetem
    2) mam dziadkow i rodzicow, bardzo ich szanuje
    3) jak dziadek ma zniszczony plaszcz, to pomagam kupic nowy. Stary idzie na
    smietnik - nie trzymam go jak relikwie
    4) Groby szanuje. To pamiec o ludziach. Komorke ktora zbudowal moj dziadek z
    wielkim poswieceniem rozebralem: nie byla potrzebna i zagracala. I wszystko mi
    bylo jedno ile pracy wlozyl w nia 40 lat temu.

  • Gość: michał_k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 11:36
    jesteś żałosny... i tyle.
  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 15.03.05, 13:43
  • hubar 15.03.05, 13:54
    Rozebrać Wawel - Kraka nigdy nie było
    Rozebrać Zamek Królewski w Warszawie - królów już dawno nie ma
    Rozwalić London Bridge Tower - można zbudować doskonalszą przeprawę
    Po co są te cholerne piramidy w Egipcie, grobowce są puste
    Szkoda, że ktoś przerwał rozbiórkę Koloseum w Rzymie, tyle miejsca by było
    No i rozebrać Mur Chiński, są lepsze metody obrony

    --
    HuBar
  • dziadek72 18.03.05, 21:43
    ...zaorać Akropol - po co taka kupa gruzów ma szpecic takie piekne miejsce (pod
    hotel na przykład)???
    --
    Ratujmy zabytki Starego Cmentarza na Ogrodowej.
  • literka_m 19.03.05, 09:11
    > ...zaorać Akropol - po co taka kupa gruzów ma szpecic takie piekne miejsce
    (pod
    >
    > hotel na przykład)???

    przyjacielu, jesli mi udowodnisz, nie, naszkicujesz choc nikly plan z ktorego
    bedzie wynikalo, ze do owej elektrowni przyjedzie chociaz 1% tych co zwiedzaja
    Akropol, to sam ide pikietowac, protestowac, remontowac i chronic.
    Rzeczywistosc jednak jest brutalna. Wszystkie plany zakladajace przerobienie
    elektrowni na muzeum to bedzie porazka. Jesli chcemy, zeby te wnetrza
    rzeczywiscie zostaly ocalone, to trzeba znalezc dla nich cos bardziej
    praktycznego niz muzeum. Popatrz dzieki czemu ocalony zostal budynek Strazy
    pozarnej na tymienieckiego. Zadne muzeum i zaden skansen !!!

  • jasam 19.03.05, 15:15
    literka_m napisał:
    > przyjacielu, jesli mi udowodnisz, nie, naszkicujesz choc nikly plan z ktorego
    > bedzie wynikalo, ze do owej elektrowni przyjedzie chociaz 1% tych co
    > zwiedzaja Akropol, to sam ide pikietowac, protestowac, remontowac i chronic.
    >
    > Popatrz dzieki czemu ocalony zostal budynek Strazy pozarnej na
    > tymienieckiego.

    Ale Ty nie dajesz żadnych alternatyw. Nie mamy dzis pomysłu na komercjalizacje
    elektrowni to oczywiście nie chronić i z oszczędności burzyć.
    Ale gdy jutro pojawi się chętny inwestor szukający czegoś ciekawego,
    nieszblonowego - to ma problem, bo się spóźnił.
    A może jednak warto cos zostawić dla przyszłych pomysłowych.

    Straż przez wiele lat straszyła - aż pojawił się inwestor.
    Zgodnie z Twoją logiką, właściciel chcial sprzedac plac - ale nie dostał zgody
    a dzięki temu dzis mozesz podawać pozytywny przykład.

    Dzisiejsze władze miasta i regionu nie widzą mozliwości zagospodarowania tej
    atrakcyjnej budowli. Ale naprawdę zbiera się coraz bardziej znacząca "masa"
    krytyczna aby moze za rok poważnie rozpocząć rewitalizację Księżego Młyna. A
    wówczas za 2-3 lata ten 1% będzie.
    Jak dzis pozwolimy upodobnic elektrownię do tkalni, którą rozwala Leclerc -
    to ..... Szkoda pisać.

    > Popatrz dzieki czemu ocalony zostal budynek Strazy pozarnej na
    > tymienieckiego.
    M.in. dzięki temu, ze maniacy zabytków walczyli o jego utrzymanie.

    pozdr.
  • Gość: michał_k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 14:04
    uwierz, że Elektrownia Scheiblera ma jednak wiekszą wartość historyczną od
    niejednej komórki niejednego dziadka
  • Gość: ktoś IP: *.toya.net.pl 15.03.05, 14:11
    > jak rozumiem Ty dziadków już nie masz (bo unieszkodliwiłaś staruchów-pasożytów)
    > , z rodzicami planujesz zrobić to samo (albo już zrobiłaś),

    może trzeba ich w beczkach jakiś poszukać...?
  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 15.03.05, 16:51
    porownanie brytyjskich zabytkow, czy nawet naszego poczciwego wawelu do
    elektrowni Scheiblera to jak porownanie Fiata 125 do Forda T (z calym
    szacunkiem do Fiata 125)

    niestety kochani, zyjecie w sferze marzen. Rzeczywistosc jest bolesna ale Wy
    udajecie, ze tego nie widzicie lub tez uparcie twierdzicie, ze jest wspaniale.

    Otoz brutalnosc naszej sytuacji polega na tym, ze nie ma i przez najblizsze 100
    lat, nie bedzie zadnych pieniedzy na to, aby remontowac i utrzymywac
    elektrownie Scheiblera, zabytkowa oczyszczalnie (o ktorej glosno bylo na forum
    kilkanascie miesiecy temu ale ktora na szczescie udalo sie rozebrac) i
    dziesiatki innych.

    Naszym zadaniem jest wybrac, wytypowac, najwieksze i najcenniejsze zabytki
    ktore przeznaczone beda do renowacji i sluzyc beda (czy to w muzeum czy
    bardziej uzytkowo) mieszkancom miasta.
    Zabytki te beda reprezentacja dawnej Lodzi i one beda pokazywac i dokumentowac
    przeszlosc. Reszta, niestety musi odejsc w zapomnienie.

    Jezeli ktos jest mi tutaj w stanie udowodnic, ze do owej elektrowni
    (wyremontowanej) przyjedzie chociaz 10% liczby tych co ogladaja Wawel (o
    zabytkach Londynu nie wspomne) pierwszy wyloze kase na jej remont. Niestety,
    elektrownia ta, nawet przepieknie odremontowana, bylaby lokalna atrakcja, ktora
    zwiedzac beda mialy obowiazek szkoly podstawowe (tak jak wiekszosc Lodzkich
    zabytkow).

    Powiem wiecej, magazyny muzealne pelne sa bezcennych zabytkow ktore leza od
    kilkudziesieciu lat, utrzymanie ich kosztuje kupe pieniedzy i na tym ich rola
    sie konczy. W archiwach panstwowych niszczeja setki historycznych dokumentow, i
    co ? Ano nie ma pieniedzy...
    Ja rozumiem, ze rola mecenasa sztuki to chwalebna rzecz, ale sytuacja Lodzi
    przypomina raczej bankruta, ktorego czasy swietnosci dawno minely i ktory zeby
    utrzymac palac musi zrezygnowac z letniej i zimowej rezydencji. Oczywiscie moze
    tego nie robic, wtedy straci wszysko (i my wlasnie jestesmy na tej drodze). Od
    nas zalezy, czy bedziemy chronic wszystko i za 50 lat nie bedziemy mieli nic
    (bo wszystkiego nie jestesmy w stanie ochronic, czy sie to Wam podoba czy nie),
    czy zachowamy sie bardziej rozsadnie.

    Zlosliwosci o beczkach itp przypisuje mlodemu wiekowi i glupocie adekwatnej do
    wieku.
  • geograf 15.03.05, 16:58
    typowe myślenie, rodem z PRL.
    "Przecież coś, co ma 200 lat nie jest zabytkiem".
    JEST!
    Mało tego: mogłoby być rozpropagowane jako ewenement w skali Europy.
    I znalazłoby się na pęczki miłośników industrialnych zabytków, a nie kolejnego Krakowa, Gdańska...

    --
    "...mój gród-to Łódź,/To moja kolebka rodzinna,
    Niech sobie Ganges,Sorrento,Krym
    Pod niebo inni wynoszą,/A ja Łódź wolę."
    Tuwim.
  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 15.03.05, 18:07
    > typowe myślenie, rodem z PRL.
    > "Przecież coś, co ma 200 lat nie jest zabytkiem".
    > JEST!

    1) nie tylko wiek decyduje o tym, czy cos jest zabytkiem czy nie. Gdyby wiek
    decydowal, najcenniejsze bylyby kamienie. Kazdy po kilkadziesiat tysiecy lat.

    2) Myslenie rodem z PRL
    "wywalmy kase bo to zabytek. Motloch nie wie sam co ma cennego i niewazne, ze
    pies z kulawa noga tego nie zwiedzi"

    3)Popatrz na Niemcy. Bogaty kraj. Fabryki tez mieli kiedys i jakos skansenow
    nie widze. W starych murach czesto najnowsze urzadzenia. Co z reszta ?
    Zbudowali muzea techniki, najciekawsze eksponaty sa tam wystawiane.

    Wiecie co znaczy najciekawsze ? To takie, ktore ineresuja malych chlopcow i ich
    tatusiow, takie ktore przyciagna rodziny w weekend. Sa auta z lat 60-tych. Sa
    rowery z poczatku wieku. Widzialem kilka parowozow (jeden byl z Wroclawia). Sa
    armaty (calkiem nowe, ale przyciagaja widzow). Sa samoloty, do ktorych mozna
    wejsc. Sa rowniez silniki od okretow podwodnych (nie zabytek). Ale kazdy robi
    sobie zdjecie z silnikiem ktory ma 15 metrow dlugosci.

    Do elektrowni nikt oprocz pasjonatow (do policzenia na palcach jednej reki) nie
    przyjedzie. Nie ma co ogladac. Brutalna prawda.
  • Gość: michał_k IP: *.toya.net.pl 15.03.05, 20:05
    a może po prostu wybierz się tam jutro - elektrownie można bez problemu
    zwiedzac - zobacz o czym mówisz i dopiero wtesy sie odezwij
  • Gość: Anka IP: *.toya.net.pl 15.03.05, 18:19
    Co ty za bzdury wypisujesz!? Czy to efekt analfabetyzmu spoecznego?
    "Zburzyc nalezy wszystko, bo i tak nie ma pieniedzy na remont" - do dowod
    kretynizmu! Nie chce mi sie z toba gadac.
  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 16.03.05, 08:19
    ja Ci nie ublizam, nie ublizaj wiec mi. Zamiast plodzic takie puste wypowiedzi,
    przedstaw rozwiazania:
    1) kto wylozy pieniadze na remont
    2) kto stanie sie wlascicielem obiektu
    3) co w nim bedzie
    4) ile osob przyjedzie zeby to zobaczec

    a wszystkim proponuje podroz na poludnie niemiec, gdzie zabytkowych budowli
    jest pelno ale tak sie nimi nie podniecaja. W takich budowlach sa piwiarnie,
    warsztaty, prywatne mieszkania, nikt ich na muzea nie przerabia bo nikogo na to
    nie stac.
  • yarro 16.03.05, 09:36
    Dobra. To ty se jedź do Niemiec, a my już sami zadbamy o nasze dziedzictwo.

    Piernicz się.

    --
    Souvenir de Lodz...
  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 16.03.05, 11:34
    > Dobra. To ty se jedź do Niemiec, a my już sami zadbamy o nasze dziedzictwo.
    >
    > Piernicz się.


    Brak argumentow. Brak kultury. Szczeniactwo.
  • yarro 17.03.05, 21:39
    Moje argumenty znasz. Twoje mnie nie przekonują, bo sa płytkie.

    --
    Souvenir de Lodz...
  • default_user 16.03.05, 12:13
    Gość portalu: literka m napisał(a):

    > na cholere potrzebna komus ta kupa zlomu. wyciac sprzedac bedzie spokoj.
    > natchnionym postrzelencom od zabytkow kupic srodki uspokajajace. W lodzi
    > jesccze duzo zlomu do usuniecia.

    Zgadza się!!
    Pogoniłbym jeszcze tych darmozjadów z Filharmonii, teatrów, kin, galerii, domów
    kultury. Niech się zajmą jakąś konkretną robotą, a nie będę dumać, wzdychać i
    pleść głupoty! Przybyło kiedy w mieście pieniędzy od tego?
    Eksponaty z muzeów na złom! Kasa przynajmniej z tego będzie konkretna.
    Żeby ludziom się głupie pomysły do łbów nie lęgły wydłużylbym dzień pracy do 10
    godzin, zlikwidował wolne soboty. Na cholerę im tyle wolnego?!
    Płatne urlopy!? jakie płatne urlopy!! Jak ktoś się obija, to niech to robi za
    darmochę!

    Gazet też się trzeba pozbyć! Drzew szkoda na paier!
    Internetu także, to tylko wroga propaganda i mącenie nastrojów. Człowiek
    powinien PRACOWAĆ, a nie czytać, słuchać, mysleć! Wystarczą mu dwa programy w
    telewizji, a i to tylko po południu!!

    Zobaczycie jaki wtedy stworzymy dobrobyt.
    M..M
    --
    sygnaturka elegancka
  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 16.03.05, 13:05
    > Zgadza się!!
    > Pogoniłbym jeszcze tych darmozjadów z Filharmonii, teatrów, kin, galerii,
    domów kultury.

    Ja nikogo nie chce gonic. Jesli wylozysz fundusze na remont elektrowni,
    to masz moje blogoslawienstwo.

    Problem polega na tym, ze nie zauwazasz, drobnej, acz subtelnej roznicy:
    - kina sa juz prywatne:zarabiaja na siebie
    - czesc galerii rowniez
    - gazety i inne periodyki -> wlasny rozrachunek
    - internet nie tylko panstwo na niego nie placi, ale jeszcze na nim zarabia
    - teatry ? jestem zdania, ze jeden, gora dwa w takim miescie jak Lodz powinno
    miec
    dotacje. Reszta jesli nie potrafi zarobic na siebie, niech pada.

    reasumujac, proponujesz cos dokladnie odwrotnego, niz ja. Ja chce, zeby
    panstwo wydawalo nasze pieniadze z najwyzsza rozwaga na NAJPOTRZEBIENIEJSZE
    rzeczy. Wy chcecie, zeby wywalic kupe pieniedzy, na cos co nazywacie zabytkiem,
    czy dziedzictwem kulturowym. Ja uwazam, ze niestac nas na to.
    Sa wazniejsze inwestycje, od ktorych zalezy przysylosc Lodzi a na ktore nie ma
    pieniedzy.
  • Gość: Lidka IP: *.cybernet.ch 21.03.05, 17:09
    Halo ! Czy Dobre Imie Lodzi to rowniez sprawa prywatna ?!

    Uwazam, ze wlasnie takie podejscie zniszczy wasze miasto !!!

  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 21.03.05, 18:28
    > Uwazam, ze wlasnie takie podejscie zniszczy wasze miasto !!!

    W porownaniu z Twoim Wroclawiem, to nasze miasto juz dawno jest zniszczone.
    Niestety. Teraz je trzeba odbudowywac. I od nas zalezy, od czego zaczniemy.



  • Gość: Lidka IP: *.cybernet.ch 21.03.05, 19:31
    Nie rozumiem tej mentalnosci !!!

    Bezmyslne niszczenie akurat tego, co jest unikalne i niepowtarzalne ?!

    Halo ! Miec takie skarby i nie dbac ?!

    Jak to mozliwe ?!

    Widocznie moj problem.

    Moze zbyt dlugo mieszkam w Zurychu.




  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 22.03.05, 14:31
    > Halo ! Miec takie skarby i nie dbac ?!
    (...)
    > Moze zbyt dlugo mieszkam w Zurychu.

    Widzisz i tu jest problem. Bo o ile ja znam prawo, to w momencie gdy wkroczyl
    syndyk, to elektrownia nie nalezy juz do miasta, tylko do masy upadlosciowej
    ktora zarzadza syndyk.
    A syndyk dziala tylko i wylacznie w interesie wierzycieli ( a nie miasta lub
    takiego czy owego stowarzyszenia) i zadaniem jego jest "wycisnac" tyle kasy ile
    sie da zeby tych wierzycieli zaspokoic.


  • Gość: Lidka IP: *.cybernet.ch 22.03.05, 15:19
    twoj cytat:
    "A syndyk dziala tylko i wylacznie w interesie wierzycieli ( a nie miasta lub
    takiego czy owego stowarzyszenia) i zadaniem jego jest "wycisnac" tyle kasy ile
    sie da zeby tych wierzycieli zaspokoic."

    Mieszkam w bardzo kapitalistycznym kraju !!!

    Prawo chroni wlasnosc prywatna !

    Prawo chroni nasze dobra kultury !

    W cywilizowanym kraju wlasnosc prywatna
    to prawa i przede wszystkim OBOWIAZKI !

    Zwlaszcza gdy chodzi o NASZE (rowniez moje !)dobra kultury !!!

    Wlasciciel ma prawo dobrem kultury dysponowac -
    ale nie ma prawa tego dobra niszczyc !!!

    Wlasciciel ma tu SZCZEGOLNY OBOWIAZEK troski !

    W tym przypadku mam JAK NAJBARDZIEJ PRAWO
    do stanowczej interwencji !!!

    P. S.
    Zwlaszcza, ze Lodz jest w Unii Europejskiej !!!

    Zwlaszcze, ze Lodz jest miastem niepowtarzalnym !!!

    A to zobowiazuje !!!



  • literka_m 22.03.05, 16:26
    > Zwlaszcza, ze Lodz jest w Unii Europejskiej !!!
    > Zwlaszcze, ze Lodz jest miastem niepowtarzalnym !!!

    z calym szacunkiem, ale takie dyrdymaly to mozesz wciskac, jak tu bedziesz
    mieszkac. Pracujesz, zarabiasz i "masz problemy Szwajcarskie" wiec nie mydl
    oczu.
    A to, ze nalezymy (wg dokumentow) do UE to wcale nie znaczy, ze rzeczywiscie
    tak jest. Poki co, to jestesmy traktowani jak obywatele drugiej kategorii (tak
    przez innych czlonkow jak i przez wlasny rzad). Przyklady znane, wiec nie bede
    powtarzal.
  • jasam 22.03.05, 17:15
    Gość portalu: literka m napisał(a):

    > Widzisz i tu jest problem. Bo o ile ja znam prawo, to w momencie gdy wkroczyl
    > syndyk, to elektrownia nie nalezy juz do miasta, tylko do masy upadlosciowej
    > ktora zarzadza syndyk.
    > A syndyk dziala tylko i wylacznie w interesie wierzycieli ( a nie miasta lub
    > takiego czy owego stowarzyszenia) i zadaniem jego jest "wycisnac" tyle kasy
    > ile sie da zeby tych wierzycieli zaspokoic.

    >>> z calym szacunkiem, ale takie dyrdymaly to mozesz wciskac,....

    Przepraszam, ze powtarzam, ale jesteś uparty.
    Wg lekkich szacunków kwotę 5 mln zł Syndyk przekazał grupie kilkudziesięciu
    osób, które nie były wierzycielami.
    Więc czemu nie miałby podobnej przekazać mieszkańcom Łodzi na wspólne dobro
    kultury ? Jak widać może dowolnie dysponować takimi kwotami.

    Poza tym o ile znam prawo syndyk wyciskając kasę nie może łamac obowiązującego
    prawa, np. ustawy o ochronie zabytków. Więc niech najpierw wykreśli obiekty z
    rejestru zabytków - to nikt nie będzie się czepiał. Póki Wojewódzki Konserwator
    ma wobec obiektów regres - syndyk nie ma swobody działania. A wręcz określone
    obowiązki.
    I to nie jest żadne działanie dla miasta czy stowarzyszenia - ale zwykłe
    przestrzeganie prawa. Skoro interwencja Państwowej Służby Ochrony Zabytków
    wstrzymała działania syndyka - to chyba jednak kasę dla wierzycieli wyciskał
    niekoniecznie w zgodzie z prawem. Inaczej - po prostu wyrzuciłby z fabryki
    interweniujących i dalej dewastował wypasażenie elektrowni.

    pozdr.
  • Gość: Lidka IP: *.cybernet.ch 22.03.05, 18:17
    Czytajac twoje wypowiedzi mozna miec rzeczywiscie watpliwosci, czy Polska
    nalezy jeszcze do kregu kultury i cywilizacji zachodniej !!!

    Twoje pretensje i zale do Europy sa absolutnie uzasadnione,
    tylko mozesz je miec tylko i wylacznie w stosunku do CIEBIE !!!

    Wlasnie TAKA mentalnosc budzi w Europie nieufnosc, niechec i dystans !!!

  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 23.03.05, 08:13
    > Twoje pretensje i zale do Europy sa absolutnie uzasadnione,
    > tylko mozesz je miec tylko i wylacznie w stosunku do CIEBIE !!!

    > Wlasnie TAKA mentalnosc budzi w Europie nieufnosc, niechec i dystans !!!

    Lidka, juz Ci mowilem, zebys mi takich kitow nie wciskala. Ty mieszkasz w
    Zurichu, ja swoje listy pisze ze Stuttgartu (ale mieszkam na stale w Lodzi).
    Uwierz mi, wiem jak wyglada ta nazwana przez Ciebie zachodnia cywilizacja i
    jakie sa roznice miedzy Polska (Lodzia) a reszta.


    > Czytajac twoje wypowiedzi mozna miec rzeczywiscie watpliwosci, czy Polska
    > nalezy jeszcze do kregu kultury i cywilizacji zachodniej !!!

  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 23.03.05, 08:15
    > > Czytajac twoje wypowiedzi mozna miec rzeczywiscie watpliwosci, czy Polska
    > > nalezy jeszcze do kregu kultury i cywilizacji zachodniej !!!

    utarty slogan, ktory nie ma zadnego, powtarzam ZADNEGO znaczenia ani zadnej
    tresci.
  • Gość: Lidka IP: *.cybernet.ch 23.03.05, 15:22
    I co teraz ?

    Jezeli mieszkasz w Stuttgarcie,
    to jeszcze gorzej o Tobie swiadczy !!!

    Mieszkasz w miescie, ktore zostalo kompletnie zniszczone przez wojne
    i koszmarna Wirtschaftswunderarchitektur !!!

    Fussgängerzone w centrum Stuttgartu, Kolonii, Düsseldorfu,
    Hanoweru wyglada tak samo !!!

    Co z tego, ze czysto i "bogato" !

    Stuttgart jest bardzo zamoznym miastem, ale bez twarzy...

    W Stuttgarcie ludzie by plakali ze szczescia,
    gdyby mieli chociaz odrobine tego, co jest w Lodzi !!!

    Z reszta nie tylko w Stuttgarcie...
  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 23.03.05, 15:33
    > Jezeli mieszkasz w Stuttgarcie,

    nie w Lodzi. w Stutgarcie jestem tymczasowo


    > W Stuttgarcie ludzie by plakali ze szczescia,
    > gdyby mieli chociaz odrobine tego, co jest w Lodzi !!!

    az zaplulem sobie ekran ze smiechu. Lidka, prosze, bardzo prosze, nie gadaj
    takich glupot. Uprawiasz retoryke rodem z najciemniejszej komuny "zachod jest
    zgnily a my mieszkamy w raju".
  • Gość: Lidka IP: *.cybernet.ch 23.03.05, 16:50
    Czyli mialam jednak nosa...

    ...co do mentalu z Dzikiego Wschodu !

    Intuicja mnie rzadko myli.
  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 23.03.05, 17:00
    zyj i pracuj i patrz codziennie na to czego nam zazdroszcza lodzianie, miliony
    europejczykow, mieszkancow takich nudnych i nieciekawych miast jak Stuttgart,
    Hannover itp

    Chrzanisz takie farmazony, bo zyjesz gdzies daleko i tak naprawde sprawy Lodzi
    bezposrednio Cie nie dotykaja. Na codzien poruszasz sie po co prawda bogatej
    ale nudnej i nieciekawej architekturze :D
  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 23.03.05, 17:01
    oczywiscie w pierwszym zdaniu bez "lodzianie" niepotrzebnie sie wkleilo
  • Gość: Lidka IP: *.cybernet.ch 23.03.05, 19:29
    Macie najlepsze FORUM w kraju !

    Wyobraz sobie: piszemy "niby dla siebie" a Caly Swiat czyta !

    (przyjaciol i fanow Lodzi na swiecie jest nawet sporo)

    Tak niesamowitych ludzi, jak yarro, jasam, geograf, hubar, xk...
    na innym forum nie znajdziesz !!!

    Takiego zaangazowania i takiej troski o wlasne miasto
    jeszcze nigdzie nie spotkalam !!!

    Az milo czytac !!!

    Chyle glowe !!!

    O czym to swiadczy:

    a) Lodz ma ludzi z kultura najwyzszej klasy,

    b) gdzie kultura -> tam wysokie wyksztalcenie

    c) wysokie wyksztalcenie -> niezly potencjal intelektualny

    czyli: kompetencja, fachowosc, rzetelnosc, starannosc i
    przede wszystkim bystrosc i kreatywnosc !

    Rekapitulujac:
    gdzie kultura wysokiej klasy, tam wysokiej klasy specjalisci.

    Czy jest lepsze miejsce na inwestycje ?!

















  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 24.03.05, 08:32
    Rekapitulujac:
    > gdzie kultura wysokiej klasy, tam wysokiej klasy specjalisci.
    >
    > Czy jest lepsze miejsce na inwestycje ?!


    Tym samym moze poszczycic sie kazde wieksze miasto w Polsce. Jesli inwestycje
    przychodza do Lodzi, to specjalisci maja akurat drugorzedne znaczenie.
    Pierwszorzedne znaczenie ma fakt, ze ludzie w Lodzi pracuja za psie pieniadze,
    za ktore przecietny Wroclawianin, Poznaniak (o Warszawiaku nie wspomne) nawet z
    lozka nie wstanie.
    Zobacz sprawe Philipsa i jego podejscie do plac (bylo glosno o tym jakies pol
    roku temu). Porownaj zarobki kasjerki w Lodzi i np w Warszawie w tej samej
    sieci supermarketow. Bedziesz wiedziala o co chodzi.
  • Gość: Lidka IP: *.cybernet.ch 24.03.05, 17:05
    Doskonale rozumiem ! Ale to mozna zmienic !

    Miesiac temu bylam w Trzecim Swiecie, a konkretnie w Wenezueli i Peru.

    Bylam u znajomych w Limie, ktorzy prowadza tam projekt dla bezdomnych dzieci.

    80 procent stolicy Peru wyglada tak:

    www.viaggiareliberi.it/Ospiti/Fav.jpg
    Tego koszmaru sie nie da opisac !!! W glowie sie nie miesci !!!

    Ludzie zyja tam w niewyobrazalnej nedzy !!!

    Polska zmierza w tym kierunku: "nic sie nie da zrobic",
    "nic sie nie da zmienic", "wladza nie pozwala",
    "na kulture nas nie stac !!!", itp. itd...

    Moim zdaniem Lodz nie moze liczyc na pomoc reszty Polski !!!

    To strata czasu !!!

    W Polsce Lodz uchodzi za koszmar bez szansy !!!

    Ale tylko w Polsce...

    W Europie jest wystarczajaco duzo ludzi, dla ktorych Lodz
    jest wyjatkowym, niepowtarzalnym, po prostu pieknym miejscem !!!

    Wiekszosc ludzi z Europy Zachodniej nie trafia tu przypadkowo.

    Decyzja nalezy jednak do mieszkancow Lodzi.

    Chcemy, by ci ludzie dobrze sie u nas czuli, czy nie...

    To szalenie trudne, ale pierwszy krok nalezy do was.

    P. S.
    Nie zapominajmy, ze sa w Polsce faszystowskie i nacjonalistyczne srodowiska,
    ktore chca ZA WSZELKA CENE Polske innym obrzydzic !

    Drobny przyklad:
    Bylam w Lodzi pare lat temu ze znajomymi Szwajcarami,
    chcialam pokazac im rowniez synagoge na Rewolucji.

    Po drugiej stronie ulicy staly faszystowskie bojowki,
    ktore ryczaly do nas "Zydzi do domu !!!".

    Nasza raczej malo zydowska grupa postanowila,
    nie brac tych szumowin na serio...

    Wyobraz sobie gdybysmy byli Zydami ?!...




  • Gość: literka m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 08:39
    > a) Lodz ma ludzi z kultura najwyzszej klasy,
    > b) gdzie kultura -> tam wysokie wyksztalcenie
    > c) wysokie wyksztalcenie -> niezly potencjal intelektualny
    >
    > czyli: kompetencja, fachowosc, rzetelnosc, starannosc i
    > przede wszystkim bystrosc i kreatywnosc !
    > Rekapitulujac:
    > gdzie kultura wysokiej klasy, tam wysokiej klasy specjalisci.
    > Czy jest lepsze miejsce na inwestycje ?!

    cyt:
    "(...) dlaczego tak wielkie koncerny stawiają zakłady w Łodzi. I dowiedziały
    się, że tu jest po prostu taniej. Według raportu Ernst & Young nasze miasto ma
    najniższe ceny gruntów, wody, ścieków i nowych mieszkań spośród dużych miast w
    Polsce. Najważniejsze są koszty pracy, które w Łodzi są również najniższe. W
    Katowicach pracownicy produkcyjni zarabiają średnio 818 euro miesięcznie, a w
    Łodzi - 483"


    calosc miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,2627308.html

    No to Lidko przeczytaj jeszcze raz to co Ty pisalas, to co ja pisalem, to co
    napisane jest w artykule. Mowilem, zebys nie pisala smiesznych tekstow :)
  • Gość: Lidka IP: *.cybernet.ch 31.03.05, 19:50
    Przypominam, ze w 2007 roku do Unii Europejskiej
    dojdzie duzo tansza Bulgaria i Rumunia !!!

    A potem Turcja !!!

    Inwestor to tez czlowiek !!!

    Z miasta, ktore sie nie szanuje, jest latwiej sie wyniesc !!!

    Wyjatkowosc miejsca jest zawsze dodatkowym atutem !!!


  • Gość: zbrudu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 22:59
    Całkowicie rozumiem i podzielam Twój sposób myślenia Lidko!
    To w naszej Lodzi niestety dosyć rzadko spotykane poglądy.
    Perspektywa zachodnia bardzo pomaga dostrzec niezwykłość Łodzi,
    niestety nie wszystkim.M-literek nibymądrych stadko pokaźne.
    Problem leży w wieloletnim traktowaniu historycznej Łodzi tak jakby jej nie
    było.Na to nakłada się sytucja ,w której mamusia lub ciocia pracowały w którejś
    fabryce i to już kompletny impas psychologiczny żeby wyobrazić sobie w niej
    jutro np teatr.Dodajmy brak świadomości estetycznej i kompleks biedy - mamy
    gotwy wzór na beton.Ja od roku działam w swojej galerii na Księzim Młynie i
    jestem świadkiem zachwytu ludzi z zachodu tą częścią naszego miasta.
    Lidko pozdrawiam serdecznie
  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 24.03.05, 08:41
    > To w naszej Lodzi niestety dosyć rzadko spotykane poglądy.
    > Perspektywa zachodnia bardzo pomaga dostrzec niezwykłość Łodzi,
    > niestety nie wszystkim.M-literek nibymądrych stadko pokaźne.

    widzisz, ublizasz mi a to nie za dobrze o Tobie swiadczy.

    > Problem leży w wieloletnim traktowaniu historycznej Łodzi tak jakby jej nie
    > było.Na to nakłada się sytucja ,w której mamusia lub ciocia pracowały w >
    jakiejs
    > fabryce i to już kompletny impas psychologiczny żeby wyobrazić sobie w niej
    > jutro np teatr.


    mamusia nie pracowala w zadnej fabryce, ma wyzsze wyksztalcenie. Wyobrazac to
    sobie moge rozne rzeczy, nietylko teatry. Tylko nie koncz na wyobrazni, przejdz
    sie na kilka spektakli w tygodniu...na widowniach szkoly, bo musza.


    > Ja od roku działam w swojej galerii na Księzim Młynie i
    > jestem świadkiem zachwytu ludzi z zachodu tą częścią naszego miasta.

    oczywiscie, ze sie zachwycaja. Ale zachwyt szybko mija, zaraz gdy stamtad
    wyjada. Mialem gosci z niemiec, wiec wiem jak odbieraja Lodz. Mam znajomych z
    Wroclawia, ktorzy musza u nas bywac i znamn ich podejscie (do miasta nie do
    ludzi, najlepsza wypowiedz: "Boze tylko nie Lodz").
    Wiec moze to tak, ze to Ty siedzacy w swojej galerii i zapatrzony w najblizsze
    otoczenie nie widzisz co jest dookola Ciebie. Lodz jest miastem
    strasznie "zapuszczonym" i jest tutaj wiele pracy do zrobienia i wiele
    pieniedzy do zainwestowanie, zeby osiagnac poziom Poznania czy Wroclawia.
  • Gość: zbrudu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 15:10
    Nie kwestionuję problemów Łodzi.
    Sprawę niskich zarobków w Philipsie znam, statystykę średnich zarobków również.
    Chodzi o szukanie rozwiązań.Widzę kolosalną szansę w wykorzystaniu unikalnych
    elementów naszego miasta - trzeba zrobić skok do przodu.Niszczenie secesyjnej
    elektrowni Scheiblera to krok w stronę zaprzepaszczenia szansy.
    Bienale sztuki , Międzynarodowy Festiwal Fotografii - krok w dobrą stronę
    Co to znaczy skok do przodu? Modelować myślenie proponuję na sposobie
    rewitalizacji Saltaire - miasteczka w Anglii (www.saltaire.yorks.com).
    Analogii do Księżego Młyna sporo łącznie z faktem ,że Scheibler budując swoje
    imperium wzorował się na tej realizacji.Wymyślono nowe funkcje, połączono ze
    sposobem życia mieszkańców, wpisano w tradycję.
    Warszawska Praga ,z Fabryką Trzciny i zmieniającym się dynamicznie wizerunkiem
    w kierunku dzielnicy artystycznej ,dla której warto przekroczyć Wisłę to
    przykład bliższy.Jest ich więcej.
    Rozwiązywanie problemu bezrobocia, niskich zarobków ,zaniedbania
    architektonicznej tkanki miejskiej należy rozpatrywać w kontekście pomysłu na
    miasto z uwzględnieniem jego specyfiki.Europa szuka takich miejsc, przyciągają
    swoją egzotyką ,można to wykorzystać również komercyjnie.
    Nie starajmy się prześcignąć świata w konkurencjach dla nas niedostępnych.
    Do Mongolii nie jedziemy po to żeby zobaczyć ,że w Ułan Bator postawili
    wieżowiec ze szkła i stali, tylko szukamy specyfiki co się da fajnie
    sfotografować. Ale po wypadzie w plener powrócimy z jurty do hotelu i tam
    zostaną nasze pieniądze!

  • Gość: Lidka IP: *.cybernet.ch 24.03.05, 17:29
    Na sam poczatek wystarczy Dobre Samopoczucie !

    Goscie (dajmy na to z Zurychu)lubia sie po prostu na miejscu dobrze czuc !

    Na poczatek wystarcza oazy Dobrego Samopoczucia !
    I to wszystko...

    Nie chodzi o drobnomieszczanski przepych typu Monte Carlo,
    o palmy na Balearach, czy Wersal...

    Sama post-industrialna Lodz to jest luksus !

    Wystarczy rozprawienie sie z malym zlosliwym polskim faszyzmem.

    W Polsce jest kontrola na kazdym kroku !!!

    I jak sie tu dobrze czuc ?!

    z cyklu:
    "A pan to do kogo ?", "A co pani tu robi ?",
    "Jestesmy w Polsce, prosze mowic po Polsku !",
    "Prosze sobie pojsc !", "Kup pan cegle, bo cie ..."


  • Gość: michał_k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 15:18
    Ja nawet nie za bardzo wierze obserwując tę dyskusję, że literka_m mówi serio.
    Są chyba jakieś granice absurdu.
  • Gość: Lidka IP: *.cybernet.ch 15.03.05, 21:16
    Trzeci Swiat !!!

    W cywilizowanym kraju to nie jest mozliwe !!!

    Cholerna, dziadowska mafia !!!
  • jasam 15.03.05, 23:18
    1. Jest zagrozenie, ze po wywiezieniu wyposazenia - zostanie
    rzeczywiście "tylko" budynek. A wtedy juz nic nie bedzie przekonywało do
    zachowania "dla potomnych". To juz nie bedzie "secesyjna elektrownia"
    poscheiblerowska - wtedy będzie podobnie jak z tkalnią przy Kilinskiego.
    I wobec tego nawet jeżeli agregaty same w sobie nie stanowia znaczącej wartości
    zabytkowej - to jako komplet, czyli wyposazona elektrownia w ciekawym budynku -
    to jest juz atrakcja i wartość dla miasta.

    2. Teraz jeszcze jest szansa stworzenia "trasy turystycznej" Piotrkowska,
    Muzeum Włokiennictwa, Skansen (niedługo ruszy projekt), Milionowa, elektrownia,
    Muzeum Artystów, Bielnik, Piotrkowska.
    Więc jezeli są jakieś głosy aby wybrac w Łodzi cos konkretnego i o to dbac - to
    akurat ta elektrownia spełnia wszystkie wymagania, aby o nią walczyć.

    3. Jak widac temat poruszył nie tylko fanatyków łodzkich ruin. W ciągu jednego
    dnia naprawdę wiele różnych osób z różnych instytucji i urzedów zaangażowało
    się aby powstrzymac bezmyślnośc syndyka. Niestety nie mogłem zobaczyć
    dzisiejszego programu w TVP3, aby posłuchac co tez ten "pomysłowy" syndyk
    tłumaczył jako uzasadnienie dla niszczenia zabytkowych obiektów.
    Zrezygnował z kilku milionów za fabrykę, którą oddał prywatnej spółce, a tu
    chce się wzbogacic na złomie z elektrowni.

    pozdr.
    PS Czy ktos widział elektrownie z takimi ozdobami ?
    piknik2002.webpark.pl/im4506.jpg
  • brunelleschi 16.03.05, 09:11
    Pomysł na elektrownię:
    Należy wydzielić działkę, na której stoi elektrownia z wjazdem od ul
    Milionowej. Elektrownia mogłaby stać się częścią kompleksu Muzeum Wlokiennictwa
    i skansenu budownictwa drewnianego na tylach bialej fabryki. Stanowiłaby sama w
    sobie bardzo ciekawy eksponat, a zarazem miejsce wystaw, koncertow , etc.
    Nalezy wiec dazyc wszelkimi silami, aby Miasto przejęło elektrownię. W tym celu
    nalezy wywołać presję spoleczną wszystkich ludzi , ktorym zalezy na
    przemyslowym dziedzictwie Łodzi, skupionych w różnych organizacjach i
    instytucjach, takich jak:
    Towarzystwo Opieki nad Zabytkami
    Muzeum Włókiennictwa
    Fundacja Księżego Młyna
    Polski Komitet Narodowy The International Committee for the Conservation of the
    Industrial Heritage
    Klub Forumowicza Łódzkiego
    Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków
    Stowarzyszenie Historyków Sztuki
    Regionalna Organizacja Turystyczna

    PS.
    Czy jest sens dyskutowac na forum z ludzmi deprecjonującymi wartosc tak dobrej
    architektury? Jak ktos ma mózg wielkości TIK TAK-a, to chyba nalezy mu jedynie
    współczuć
  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 16.03.05, 11:35
    > Czy jest sens dyskutowac na forum z ludzmi deprecjonującymi wartosc tak
    dobrej
    > architektury? Jak ktos ma mózg wielkości TIK TAK-a, to chyba nalezy mu
    jedynie
    > współczuć

    ublizasz mi. Nieladnie. Pomysl zagospodarowania fajny. Mnie sie podoba. Wg
    lekkich szacunkow potrzeba jakies 5 mln zlotych. Skad wezmiesz ? Prosze o
    konkrety, bo nawet jak zbierzesz wszystkie towarzystwa do kupy, to kasy od tego
    nie przybedzie.
  • brunelleschi 16.03.05, 13:50
    Alez ja nie twierdze, ze te organizacje maja sie zrzucic i wyłożyć 5 milionów.
    To miasto powinno wyłożyć 2,5 mln, reszte pozyskac z funduszy n.p. unijnych, a
    organizacje mogłyby jedynie wywierać presję. A co do pieniędzy - z nimi jest
    jak z czasem. Czas sie zawsze ma, tylko zalezy na co się go przeznacza.
  • jasam 16.03.05, 18:38
    Gość portalu: literka m napisał(a):
    > Wg lekkich szacunkow potrzeba jakies 5 mln zlotych. Skad wezmiesz ? Prosze o
    > konkrety,

    serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2165438.html
    Wg lekkich szacunków taką kwotę Syndyk przekazał grupie kilkudziesięciu osób.
    Więc czemu nie miałby podobnej przekazać mieszkańcom Łodzi na wspólne dobro
    kultury ? Jak widać może dysponować takimi kwotami.
    Kwestia chęci i polityki.
    W tamtym przypadku nawet Prezydent pomagał w przekazaniu części majątku syndyka
    w ręce prywatnych ludzi. Dlaczego teraz nie walczy o zachowanie ważnych
    elementów Księżego Młyna, o którym wszyscy tak często mówią jaka to światowa
    perła w naszym mieście. O ogół mieszkańców już nie musi dbać ?
    ale to już inny wątek.

    Więc kwota 5 mln nie jest barierą - barierą jest myślenie.

    pozdr.
  • belyall 16.03.05, 12:13
    > Pomysł na elektrownię:
    > Należy wydzielić działkę, na której stoi elektrownia

    Błąd! Później efekt jest taki, jak z nieistniejącą już fabryką na Wróblewskiego.
  • brunelleschi 16.03.05, 13:57
    Tez jestem przeciwny wtórnym podziałom geodezyjnym w zabytkowych układach
    przestrzennych. Tylko, że nikt nie kupi w całości zespołu wykończalni
    Scheiblera. A żeby kupić elektrownie - trzeba ją geodezyjnie wydzielić. W
    zespole Grohmana - Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej - nastąpiły wtórne
    podziały własnościowe, z tym ze nie mozna ich uwidaczniać w przestrzeni - t.j.
    budowac wysokich ogrodzeń, a jedynie murki do wys. 50 cm, których i tak nikt
    nie buduje. Moze to byłoby wyjście?
  • belyall 16.03.05, 19:37
    Z tymi podziałami to trzeba uważać. Większości starych zespołów fabrycznych nie
    da się podzielić! Powód? Brak terenu na przeprowadzenie granicy podziału. Tak
    samo było ze wspomnianą fabryką na Wróblewskiego. Podział nastąpił po murze
    fabryki. Prawo budowlane zakazuje lokalizacji okien na granicy działki (z
    sąsiadem), w przypadku zabytku można wstawić specjalne okna, ale te kosztują
    więcej niż wart jest budynek, więc.... mamy pole.
    Pozdrawiam.
  • brunelleschi 17.03.05, 13:23
    Zgadzam sie. Kazdy podzial trzeba indywidualnie i dogłębnie rozważać. W
    przypadku elektrowni byłby on chyba możliwy bez jakiegoś większego uszczerbku
    dla całości założenia
  • belyall 17.03.05, 15:18
    > Zgadzam sie. Kazdy podzial trzeba indywidualnie i dogłębnie rozważać.

    Otóż to!
    Pozdrawiam.
  • default_user 16.03.05, 09:52
    I to wszystko w chwili, gdy w Manufakturze myśli się o odbudowaniu zabytkowej
    linii produkcyjnej!
    I to dwa (no może trochę więcej niż dwa, ale nie dużo więcej) kroki od Muzeum
    Włókiennictwa!

    Schizofrenia władzy!!
    Czy jest na Forum jakiś psychiatra?

    Pozdrawiam
    M..M
    --
    sygnaturka elegancka
  • Gość: Lidka IP: *.cybernet.ch 16.03.05, 19:03
    Bardzo licze na Lodz, bo jest to jedno z niewielu miejsc w Polsce,
    ktore nie tonie (jeszcze !!!) w wulgarnym prowincjonalnym nowobogackim kiczu
    !!!

    Taka jest niestety prawda !!!

    Warszawa, Poznan, ba !

    Nawet moj rodzinny Wroclaw mnie przeraza !!!

    To, co tam sie dzieje, przechodzi ludzkie pojecie !!!

    Mamy Bauhaus klasy swiatowej - a obok toporny nowobogacki rzygliwy kicz !!!

    Wlos sie na glowie jezy !!! brrr !!!...

  • brunelleschi 17.03.05, 13:22
    DZięki, Lidka
  • Gość: literka m IP: 217.6.80.* 17.03.05, 16:10
    > Warszawa, Poznan, ba !
    >
    > Nawet moj rodzinny Wroclaw mnie przeraza !!!
    >
    > To, co tam sie dzieje, przechodzi ludzkie pojecie !!!


    jasne :D Zyc, pracowac i zarabiac w Warszawie, Poznaniu czy Wroclawiu, skanseny
    zwiedzac w Lodzi.

    pozdrowienia dla wroclawianki
  • Gość: Lidka IP: *.cybernet.ch 17.03.05, 17:44
    Mozna rowniez pracowac i zarabiac w Zurychu.

    A pieniadze wydawac w autentycznie wyjatkowej Lodzi !!!

    Zarobi fryzjer, dentysta, krawiec, kelner, kloszard, pan z kafejki
    internetowej, taksowkarz, bufetowa, pani z galerii sztuki, przewodnik miejski,
    hotelarz itp. itd...

    P. S.
    Warszawa i Poznan mnie ani grzeje, ani ziebi. Szkoda czasu i nerwow.

    Tylko Wroclawia mi bardzo szkoda !!!
  • xk 17.03.05, 21:55
    > P. S.
    > Warszawa i Poznan mnie ani grzeje, ani ziebi. Szkoda czasu i nerwow.
    >
    > Tylko Wroclawia mi bardzo szkoda !!!

    Zupełnie jakbym sam siebie czytał.....
    Pozdrawiam Szwajcarię i słoneczka życzę!!!
  • Gość: Lidka IP: *.cybernet.ch 18.03.05, 15:34
    Badzmy szczerzy.

    Po prostu nie mam wyboru !

    Do Wroclawia znajomych i przyjaciol niestety zabrac nie moge...

    To, co tam sie dzieje, przechodzi ludzkie pojecie !!!

    Toporny, ordynarny, prowincjonalny, rzygliwy kicz !!!

    Pretensjonalny plagiat !!!

    Lodz jest jedynym wielkim miastem w Polsce,
    z ktorego moze cos jeszcze bedzie...

    moze...
  • el-042 18.03.05, 01:20
    Hm... Ostatnie łódzkie realizacje, polegające na odświeżaniu elewacji, to
    dopiero jest kicz. Kolory wzięte z kosmosu, wzorki z księżyca, każde okno inne.
    Styropianowo winylowy przepych, bunt i indywidualizm. Dziękuję bardzo za taką
    tekturę, bo to przecież nie archi-.

    --
    Odpłyń Łodzią z EL-042
  • Gość: Lidka IP: *.cybernet.ch 18.03.05, 15:24
    el-042

    Absolutnie sie z Toba zgodze !!!

    Dokladnie te same "barwne" realizacje widzialam w Ameryce Lacinskiej.

    Nie jest tajemnica, ze fasadowy kicz typu Trzeci Swiat jest w Polsce
    wszechobecny.

    Hollywood dla ubogich ?! Jaka mentalnosc, taka estetyka ?!

    Nie mniej jednak, sa realizacje i ludzie na poziomie Pierwszego Swiata...




  • Gość: zbrudu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 22:17
    Uważam ,że ścianka to dobry pomysł.Dlaczego ma się wyprowadzić?
    Może raczej to rozwinąć w jakieś centrum alpinizmu?
    Teatr?
    Inne pomysły?
  • yarro 17.03.05, 22:34
    Scianka przeprowadzqa się niestety do Manufaktury.

    A teatr to super pomysł, zwłaszcza, że były tam już przedstawienia Teatru Jaracza.

    --
    Souvenir de Lodz...
  • brunelleschi 18.03.05, 20:59
    tym bardziej ze w Łodzi ma powstać największy w Polsce międzynarodowy festiwal
    teatralny, który ściągnie do miasta widzów z całej Europy - cytuje za
    dzisiejsza gazeta. Teraz trzeba przekonac miasto, aby elektrownie kupilo a
    syndykowi przeszkodzic w handlowaniu złomem (szykuje sie na turbogenerator
    GANZ). Uniontex szykuje sie do wydzielenia działki pod elektrownie -
    konserwator wojewodzki powinien dopilnowac, aby to byl sensowny podzial.

    Brońmy dawnej architektury, bo jest piękna w przeciwieństwie do tego winylowo -
    nowobogacko - styropianowego szajsu - który wkrada się już wszędzie! - ale
    chyba wiekszosc to lubi. jakie spoleczenstwo - takie standardy - takze
    estetyczne

  • xk 18.03.05, 21:24
  • aard 25.03.05, 10:51

    --
    Posuniętym w leciech życzymy
    powtórki na wiosnech! [DwóchMężczyzn]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.