Dodaj do ulubionych

Złote Salvadory w Kolorowe Ciapki (9)

30.06.05, 13:00
Redakcja Wątku Surrealistycznego ogłasza niniejszym kolejną edycję konkursu
na najlepsze surrealistyczne posty na łódzkim Forum GW!

W każdy piątek, albo w co drugi piątek, albo w dowolnym innym terminie i w
wybranych przez siebie odstępach czasu oraz okolicznościach przyrody
Kapituła* złożona z zasłużonych choć z mocno ostatnio nadszarpniętą reputacją
dzierżbór-surrealowców będzie się szprotykać (wirtualnie bądź w realu) i
przyznawać Złotego Salvadora w Kolorowe Ciapki. Ta pożądania godna nagroda
będzie przyznawana w kategorii najlepszego surrealistycznego postu an Forum
Łódź i Potforach, a zarazem na wątkach innych niż surrealistyczny
i bo Neosurrealistycznego już niestety qrwa nie ma :/
Kandydatury (linki do postów oraz treść posta również zarazem, żeby się
łatwiej czytało) może zgłaszać każdy i o każdej porze lub w jakimkolwiek
innym terminie i w wybranych przez siebie odstepach czasu i okolicznościach
przyrody - odbywać się to będzie na niniejszym wątku. Kapituła rozpatrzy je w
każdą środę lub co drugi wtorek lub w jakimkolwiek innym terminie i w
wybranych przez siebie odstępach czasu oraz okolicznościach przyrody i tego i
niepowtarzalnej, a potem ogłosi swój werdykt na Forum Łódź w ramach
niniejszego i ewentualnie, jeśli Przewodniczącemu Kapituły lub komukolwiek
innemu się będzie chciało, osobnego,
specjalnie w każdym tygodniu lub w jakimkolwiek innym terminie i w wybranych
przez kogokolwiek odstępach czasu i okolicznościach przyrody założonego
wątku, lub też w ramach dowolnego innego wątku - żeby nie podlegało
usunięciu, to np. na wątku "Wstrząsana wiatrem wystawa w centrum Łodzi"

Życzymy dużo inwencji i odrobiny szczęścia podczas głosowania!
Redakcja wątku surrealistycznego w osobie
aA
Rda


* Członkiem Kapituły może zostać każdy, kto posiada na koncie co najmniej 40
wpisów na wątku surrealistycznym i/lub neosurrealistycznym, a nie
jakimkolwiek innym wątku i wyrazi swój akces do tego szacownego Gremium oraz
zostanie przez Nie jednogłośNie zaakceptowany. Przy czym obecnie Członkiem
Kapituły już nikt nie może zostać, gdyż patrz niżej.
W skład Kapituły wchodzą obecnie (w porządku alfabetycznym): aard, aric,
dziad_borowy, eyemakk, maginiak, neochułan, pijaw, szprota i yavorius.
Maksymalna liczebność Kapituły wynosi 9 osób, ergo miejsc wolnych brak.
Kapituła podejmuje decyzje zwykłą większością głosów (w razie równej liczby
głosów dla dwóch lub więcej postów decyduje głos Przewodniczącego Kapituły
lub - w razie jego nieobecności - jego zastepcy, lub w razie i jego
nieobecności - decyduje, kto dał lepszą łapówkę, lub - w razie braku łapówki -
- decyduje Mag.gie), przy wymaganej obecności ponad połowy Jej Członków.
Przewodniczącym Kapituły jest aard, a jego zastępcą zaś aric.


Poprzednie wątki Z tej serii można znaleźć pod adresami wskazanymi w
poniższym linku:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=19301236&a=19301236
--
A może szaleństwo to tylko przynależność do jednoosobowej mniejszości?
[George Orwell]
Edytor zaawansowany
  • 30.06.05, 13:21
    aard napisał:

    > Neosurrealistycznego już niestety qrwa nie ma :/

    Coś przegapiłem?

    --
    uer płynie przy: The Herbaliser - Distinguished Jamaican English (feat. Phi Life
    Cypher)
    ble łycz prodżekt
  • 30.06.05, 13:21
    się skończył.
    --
    Expedice Norek 2005: Jak jezdit v našich končinách stopem a jak se u toho
    pobavit. Kuriozity a naopak.
  • 30.06.05, 13:22
  • 30.06.05, 13:23
    osiągnął masę krytyczną 2500 psotów.


    --
    Expedice Norek 2005: Jak jezdit v našich končinách stopem a jak se u toho
    pobavit. Kuriozity a naopak.
  • 30.06.05, 13:25

    kiedy będzie masa krytyczna 2500? ;)


    --
    EOF
  • 30.06.05, 13:32
    Zaraz podam numer konta
    --
    uer płynie przy: The Herbaliser - Herbal Blend (Complete Album)
    czasem/wpiątki
  • 30.06.05, 13:23
    limit nawet dla Huasia.
    Dzierżżż!!!!
  • 30.06.05, 13:24
    załóż ach Dziadzie Forum Tostowe, pliiiz!!!
    dojem do ulubionych :D

    dzierżichacha!

    --
    Expedice Norek 2005: Jak jezdit v našich končinách stopem a jak se u toho
    pobavit. Kuriozity a naopak.
  • 30.06.05, 14:43
    Dziękuję Kapitule za zaufanie jakim mnie obdarzyła.
    Nie wiem co jeszcze powiedziec, jestem tak wzruszona...
    Tenkju, tenkju!!!
  • 30.06.05, 15:01
    mag.gie napisała:

    > Dziękuję Kapitule za zaufanie jakim mnie obdarzyła.
    > Nie wiem co jeszcze powiedziec, jestem tak wzruszona...
    > Tenkju, tenkju!!!

    hę?
    kapituła przyznała salvadora nickowi wila3, a nie nickowi mag.gie, jeśli o to Ci
    chodzi.


    --
    Expedice Norek 2005: Jak jezdit v našich končinách stopem a jak se u toho
    pobavit. Kuriozity a naopak.
  • 30.06.05, 15:10
    huann napisał
    >
    > hę?
    > kapituła przyznała salvadora nickowi wila3, a nie nickowi mag.gie, jeśli o to
    C
    > i
    > chodzi.
    >
    >
    mag.gi chyba chodziło o to ,co napisaliście o Kapitule "zdecyduje Mag.gi"
  • 30.06.05, 15:11
    nie, nie o to mi chodzi...
    chodzi mi o to: pozwolę sobie zacytowac:)

    "Kapituła podejmuje decyzje zwykłą większością głosów (w razie równej liczby
    głosów dla dwóch lub więcej postów decyduje głos Przewodniczącego Kapituły
    lub - w razie jego nieobecności - jego zastepcy, lub w razie i jego
    nieobecności - decyduje, kto dał lepszą łapówkę, lub - w razie braku łapówki -
    - decyduje Mag.gie), przy wymaganej obecności ponad połowy Jej Członków.
    Przewodniczącym Kapituły jest aard, a jego zastępcą zaś aric."
  • 30.06.05, 15:13
    chyba, że tak. stąd moje wcześniejsze zastrzeżenie pt. 'czy o to napewno chodziło'.

    --
    Expedice Norek 2005: Jak jezdit v našich končinách stopem a jak se u toho
    pobavit. Kuriozity a naopak.
  • 30.06.05, 15:18
    no to wszystko jasne:)))))


  • 30.06.05, 15:19
    aha. gratuluję nickowi wila3;))))
    --
    :D
  • 30.06.05, 16:40
    mag.gie napisała:

    "gratuluję !nickowi! wila3"

    Mogłabyś dawać korepetycje z uszczypliwości :-)
    --
    A może szaleństwo to tylko przynależność do jednoosobowej mniejszości? [George
    Orwell]
  • 30.06.05, 16:41
    mogłabym.
    --
    Expedice Norek 2005: Jak jezdit v našich končinách stopem a jak se u toho
    pobavit. Kuriozity a naopak.
  • 30.06.05, 16:53
    dir Aardzie, wszystko wynika z faktu, że jestem człekiem (ludziem) a nie
    nickiem. Ja na serio mam swój odpowiednik w realu.

    I nie jest nas kilka;)
  • 30.06.05, 17:00
    Dlatego mówię o uszczypliwości :)
    --
    W imię ojca.
  • 30.06.05, 17:07
    Ale co do korków, to mogę dac. Chętnie podziele się zdobytą wiedzą na ten
    temat;)
    --
    any chętny?
  • 01.07.05, 13:32
    Ale poproszę jedynie o wykłądy z wiedzy teoretycznej. Żadnej praktyki, OK? :)
    --
    A może szaleństwo to tylko przynależność do jednoosobowej mniejszości? [George
    Orwell]
  • 01.07.05, 13:36
    Ok. Może byc kurs korespondencyjny nawet jesli chcesz:)
    Zaczynamy po łikendzie:)
    --
    gryzę
  • 01.07.05, 16:37
    mag.gie napisała:

    > Ok. Może byc kurs korespondencyjny nawet jesli chcesz:)
    > Zaczynamy po łikendzie:)

    Wszelako, z tego, co się orientuję... <liplock_mode=on> :)
    --
    A może szaleństwo to tylko przynależność do jednoosobowej mniejszości? [George
    Orwell]
  • 02.07.05, 11:42
    Tylko musze opracowac materiały edu. Kto mi pomoze z materiałem flashowym
    uszczypnięcia?
    --
    :D
  • 11.07.05, 17:07
    mag.gie napisała:

    > Kto mi pomoze z materiałem flashowym
    > uszczypnięcia?

    w kolanko? ;)
    --
    Siła jest po stronie piły,
    ale rację ma zawsze pień [Strugaccy]
  • 11.07.05, 17:12
    pan bałagan rządzi (vivat za friko)
    --
    czy pępek świata to blizna po wielkim wybrzuchu? [Huann]
  • 12.07.05, 11:07
    w kopytko;)
    --
    :D
  • 12.07.05, 11:12
    Raciczki parzyste to metafora (trudne słowo!) muchomorka, a raciczki
    nieparzyste to alegoria (jeszcze trudniejsze słowo!) piramidy ze szklanek
    ułożonej na najbliższej łonie natury :)
    --
    Niestzsche był wielkim poetą.
    Ale nie miał szczęścia do wielbicieli. [Strugaccy]
  • 12.07.05, 11:17
    a widziałeś jakieś szklanki na łonie? Jam nie zauważyła;)
    --
    :D
  • 12.07.05, 11:21
    a morze to szklanki wina?
    i czyja - kubełek?
    --
    maybe i'm crazy maybe diminished maybe i'm innocent maybe i'm finished maybe i
    blacked out
  • 12.07.05, 11:23
    może i morze... ale kukiełek?
    --
    :D
  • 12.07.05, 17:21
    Mało to zjadłaś?!
    --
    Siła jest po stronie piły,
    ale rację ma zawsze pień [Strugaccy]
  • 13.07.05, 07:57
    aard napisał:

    > Mało to zjadłaś?!


    --
    :D
  • 13.07.05, 15:47
    Ci się buzia rozdziawiła ;)
    --
    Siła jest po stronie piły,
    ale rację ma zawsze pień [Strugaccy]
  • 13.07.05, 16:14
    to z zaskoczenio-przerażenia.
    już nie będzie.
  • 14.07.05, 10:45
    szklanek nie ma co się bać, jak wiadać - żyjemy :)
    --
    Siła jest po stronie piły,
    ale rację ma zawsze pień [Strugaccy]
  • 14.07.05, 10:53
    tylko syganturka, ona żyje własnym życiem...
    --
    :D
  • 18.07.05, 11:30
    to mnie się zdaje, że ona też żyje. Wróć, ja to nawet pewien jestem! :)
    --
    Rezerwat jest metaforą (tRUdne słowo) ucieczki przed prześladowaniami,
    a Utopia jest alegorią (jeszcze tRUdniejsze słowo) dążenia do ideału.
  • 18.07.05, 11:58
    owszem, żyje, pytanie jak to?;)
  • 18.07.05, 17:08
    żyje jak cholera, Egonie :D
    --
    Rezerwat jest metaforą (tRUdne słowo) ucieczki przed prześladowaniami,
    a Utopia jest alegorią (jeszcze tRUdniejsze słowo) dążenia do ideału.
  • 18.07.05, 17:53
  • 19.07.05, 10:51
    co najmniej NIECO ;)
    --
    Rezerwat jest metaforą (tRUdne słowo) ucieczki przed prześladowaniami,
    a Utopia jest alegorią (jeszcze tRUdniejsze słowo) dążenia do ideału.
  • 19.07.05, 11:29
    jeszczem obecnam czekam na wyginanie, a już jest bliżej niż dalej:)
  • 26.07.05, 11:09
    mag.gie napisała:

    > jeszczem obecnam czekam na wyginanie, a już jest bliżej niż dalej:)

    Powyżej???
    ;)
    --
    Najpierw przyjemność, a potem... przyjemność :)
  • 26.07.05, 12:26
    Hmmm:)
    Na poczatku był chaos. I już!
    Nie pamietam...
    Wiesz ile się przez ten czas wydarzyło?! Wiesz...
  • 26.07.05, 13:21
    Kto ma wiedzieć, jak nie ja? :))
    --
    Rezerwat jest metaforą (tRUdne słowo) ucieczki przed prześladowaniami,
    a Utopia jest alegorią (jeszcze tRUdniejsze słowo) dążenia do ideału.
  • 26.07.05, 13:49
    kto jak nie Ty, no może ja, ale porównywalnie do tego co Ty ;)
  • 26.07.05, 16:44
    proponuję zakończyć dyskusję tutaj. Dość privspamowania :))

    --
    Najpierw przyjemność, a potem... przyjemność :)
  • 26.07.05, 11:06
    mag.gie napisała:

    > dir Aardzie, wszystko wynika z faktu, że jestem człekiem (ludziem)

    A macie tu jakieś człowieki? :)
    --
    Rezerwat jest metaforą (tRUdne słowo) ucieczki przed prześladowaniami,
    a Utopia jest alegorią (jeszcze tRUdniejsze słowo) dążenia do ideału.
  • 26.07.05, 13:47
    Tu? Nie, tylko jam, psiam i odgłosy wiercenia;)
  • 30.06.05, 16:41
    huann napisała:

    > kapituła przyznała salvadora nickowi wila3, a nie nickowi mag.gie, jeśli o to
    Ci chodzi.

    Widać, jak uważnie Huann czyta posty Przewodniczącego swego...

    --
    W imię ojca.
  • 30.06.05, 16:46
    fakt, niezbyt czyta, za długie.
    wolę obrazki.
    --
    Expedice Norek 2005: Jak jezdit v našich končinách stopem a jak se u toho
    pobavit. Kuriozity a naopak.
  • 30.06.05, 16:48
  • 30.06.05, 16:53
    jaki?
    --
    :D
  • 07.07.05, 14:03
    Bigniusowa sportowa

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=26146150&a=26146150
    PAP* 7.07.2005

    Jak podaje PAP*, przed chwilą PZPN oficjalnie ogłosił, iż wielce
    prawdopodobnym Mistrzem Polski w piłce nożnej za sezon 2005/2006 zostanie
    Widzew Łódź. Stało się tak wskutek szeregu decyzji, jakie podjął PZPN na swoim
    specjalnym posiedzeniu. Narada odbyła się w związku z wydarzeniami, jakie
    miały miejsce w ostatnich dniach. Otóż okazało się, że wszystkie zespoły I
    ligi, a także kluby, które awansowały do ekstraklasy w ubiegłym sezonie, są na
    bakier z prawem lub związkowymi przepisami. I tak:

    1 Wisła Kraków - brak licencji - powód - właściciel klubu ulotnił się z kasą
    2 Groclin Grodzisk Wlk. - brak licencji - powód - śmieszny wiejski klubik
    3 Legia Warszawa - brak licencji - powód - klub zakorzeniony w głębokim PRL
    4 Wisła Płock - brak licencji - powód - afera Orlenu i wszystko jasne
    5 Cracovia Kraków - odmowa udziału w rozgrywkach - powód - głęboka żałoba
    6 Amica Wronki - brak licencji - powód - stadion opanowały meszki
    7 Górnik Łęczna - brak licencji - powód- dziura zabita dechami
    8 Lech Poznań - brak licencji - powód - jak cała Wielkopolska, to cała
    9 Pogoń Szczecin - brak licencji - Pogoń śledzie, Ptakiem jedzie
    10 Polonia Warszawa - brak licencji - powód - śmieszny klubik z tradycjami
    11 Górnik Zabrze - brak licencji - powód - Koźmińscy wzięli nogi za pas
    12 Zagłębie Lubin - brak licencji - powód - czerwone Zagłębie
    13 Odra Wodzisław - brak licencji - powód - niczym się nie różni od Łęcznej
    14 Kolporter Korona Kielce - brak licencji - powód - z taka nazwą do I ligi?!
    15 GKS Bełchatów - brak licencji - powód - podobnie jak Łęczna i Wodzisław
    16 Arka Gdynia - degradacja do IV ligi - powód - nagminne kupowanie meczy

    Terminarz spotkań w sezonie 2005/2006 nie ulega zmianie. Widzew Łódź wybiegał
    będzie na boiska we wcześniej ustalonych terminach i o określonych godzinach.
    PZPN przyjmuje, iż łódzki klub godnie będzie reprezentował najwyższą klasę
    rozgrywkową. W przypadku gdyby Widzew nie stawił się do meczu w obligatoryjnym
    terminie, PZPN ogłosi walkower. Jednocześnie prezes PZPN poinformował, że
    dobiegają końca prace nad reorganizacją rozgrywek. Planuje się, że od sezonu
    2014/2015 do Widzewa Łódź dołączy kolejny zespół. Tym samym rozgrywki ligowe
    będą jeszcze ciekawsze, o większej dramaturgii oraz przyciągną na trybuny
    kolejne tysiące kibiców.

    Na wiadomość o ostatnich decyzjach PZPN w łódzkim klubie zdecydowano, iż
    przygotowania do nowego sezonu muszą ulec pewnej korekcie. Wiadomo bowiem, iż
    poziom rozgrywek pierwszoligowych zdecydowanie różni się od drugoligowych.
    Postanowiono także, że zakupi się wielu nowych zawodników. Będzie to zadanie
    dość proste, bowiem piłkarze innych klubów pchają się aktualnie do Widzewa
    drzwiami i oknami. Prezes Zbigniew B. zapowiada również, iż w obliczu
    przyszłorocznych meczy eliminacyjnych do Ligi Mistrzów, przyszłoroczny Mistrz
    Polski już rozmyśla o rozbudowie trybun stadionu Widzewa.

    *Pantoflowa Agencja Plotkarska
    --
    Tu sogni me io te
    Non aver paura non ti sveglierò
    Prima che sia tu stessa a svegliarti
  • 09.07.05, 18:20
    przywleczona z forum telefony:

    Re: ja bym to tak rozwiazal :P
    Autor: gale


    Ja bym Yavora pomalowal farba olejna w kubistyczne pejzarze, wypilbym kieliszek
    koniaku, zatanczyl kankana, wbilbym drewnianemu aniolkowi gwozdzik w tyl glowy,
    a potem podlalbym paprotke.

    Kto ma inne koncepcje?

    albo   tutaj
    --
    Biegnij, Lola, biegnij - mówiłaś, że chcesz zmieniać świat [Latający Rosomak]
  • 11.07.05, 17:14
    za "podlanie paprotki", co? :p
    --
    Niestzsche był wielkim poetą.
    Ale nie miał szczęścia do wielbicieli. [Strugaccy]
  • 11.07.05, 17:19
    podlewania nie trzeba, dziękujemy, przepraszamy, do widzenia :P
    --
    level nottink can heal head over the rainbow
  • 12.07.05, 12:23
    na 42 posty ma 3 kandydatury. Ordnung darf nicht sein! Czyli potwierdza moją
    wiarę w nasze umiejętności destrukcyjne! Jest taki... taki nasz :D
    --
    czy pępek świata to blizna po wielkim wybrzuchu? [Huann]
  • 12.07.05, 23:48
    dziekuje, juz mam :)
    --
    Orient Man
    "łatwiej się przyzwyczajać do Warszawy, która stwarza przynajmniej pozory europejskości" - paul_78
  • 13.07.05, 15:46
    Nie chcesz drugiego? :)
    --
    Niestzsche był wielkim poetą.
    Ale nie miał szczęścia do wielbicieli. [Strugaccy]
  • 13.07.05, 15:51
    jam pylek niegodny ;)

    BTW. gdzies nawet sobie identyfikator w chwili nudy zrobilem.. ;)
    --
    Orient Man
    "łatwiej się przyzwyczajać do Warszawy, która stwarza przynajmniej pozory europejskości" - paul_78
  • 18.07.05, 11:23

    --
    Rezerwat jest metaforą (tRUdne słowo) ucieczki przed prześladowaniami,
    a Utopia jest alegorią (jeszcze tRUdniejsze słowo) dążenia do ideału.
  • 15.07.05, 16:20
    Re: Uwaga: poszukujemy współopiekuna forum Łódź
    Autor: cassani

    według mnie trzeba wśród potencjalnych kandydatów przeprowadzić badania
    psychologiczne. Nowy "opiekun" powinien być zrównowazonym i bez tendencji do
    przenoszenia wątków po tych wszystkich podforach. nie powinien byc nadpobudliwy
    i chętnie wysłuchiwać nasze, forumowe żale. Aby to było możliwe i uporządkowane
    proponuję założyć podforum pt. "Podforum skarg i zażaleń"

    Ponadto uważam że nowy admin powinien mieć do dyspozycji samochód służbowy z
    kierowcą, biuro i immunitet forumowy. Immunitet umożliwiałby mu kontrolowanie
    treści na forum bez konieczności płacenia rachunków za internet i internat.
    Kierowca i kierownica wraz z resztą auta może się przydać w sprawdzaniu czy aby
    forumowicze z podforum "lotnisko" ni kłamią pisząc ze oddano nowy pas startowy
    bądź do jazdy równoległej z posłanką Katarasińską. W tym drugim przypadku
    wydaje się być ważnym dla administratora mieć porządną (bezpłatną) polisę
    ubezpieczeniową i zdrowotną. Sekretarka będzie niezbędna w celu śledzenia
    ruchów forumowiczów z innych miast i zapobiegania i wpadania na nasze forum w
    celu siania zamętu pod kryptonimem gość:... Żeby w naszej forumowej demokracji
    nie zabrakło rąk do pracy przy naszych wątkach Admin powinien mieć z 4-5
    wolnych etatów do obsadzenia zaufanymi ludźmi, a skoro zaufanymi to nie
    anonimowymi, a skoro nie anonimowymi to samo narzuca się iz powinien to być
    ktoś z rodziny Admina. Oczywiście nikt nie będzie harował 24 h(tyle działa
    forum niestety) za psią pensję, więc myślę że trzykrotność średniej krajowej
    (8h dniówki x 3= 24 h) na te etaty to niewygórowana kwota.

    Jesli GW udałoby się spełnić w/w warunki (uczciwiej mówiąc zasady!) to chętnie
    przedstawię swoją kandydaturę jako osoby bezinteresownej i chętnie służącej
    naszej forumowej społeczności.
    Z poważaniem
    a bez taktu

    PS wszelkie podobierństwa do toczącej sie kampanii wyborczej są przypadkowe i
    nie miałem na celu szkalowania polityków, ani Pani o wielu nazwiskach i 0,24 we
    krwii.

    krwii!
    --
    czy pępek świata to blizna po wielkim wybrzuchu? [Huann]
  • 15.07.05, 19:51
    się w takim przypadku wypowiedzieć? czy raczej powinienem milczeć by nie
    wpędzić jury w stronniczość?
  • 16.07.05, 11:41
    Jury i tak jest stronnicze i podatne na korupcję ;)
    --
    nadzieja umiera na kolcu [Huann]
  • 16.07.05, 14:26
    huannowi się na pewno, jak ktoś mu streści ;p


    --
    maybe i'm crazy maybe diminished maybe i'm innocent maybe i'm finished maybe i
    blacked out
  • 16.07.05, 14:32
    chodziło o to, żeby było miło, poza tym o pieniądze i seks, ale malutko.
    --
    Biegnij, Lola, biegnij - mówiłaś, że chcesz zmieniać świat [Latający Rosomak]
  • 16.07.05, 14:42
    szprota napisała:

    > chodziło o to, żeby było miło,

    bo tego pewnie wszyscy chcą


    poza tym o pieniądze

    bo tego pewnie wszyscy chcą


    i seks,

    bo tego pewnie wszyscy chcą


    ale malutko.


    potrzeba więce Lol



    --
    maybe i'm crazy maybe diminished maybe i'm innocent maybe i'm finished maybe i
    blacked out
  • 16.07.05, 15:00
    jak załadować sygnaturkę :P
    --
    Biegnij, Lola, biegnij - mówiłaś, że chcesz zmieniać świat [Latający Rosomak]
  • 16.07.05, 11:44

    --
    Biegnij, Lola, biegnij - mówiłaś, że chcesz zmieniać świat [Latający Rosomak]
  • 16.07.05, 11:52
    Re: Karol -człowiek,który został papieżem
    Autor: yoma
    Data: 14.07.2005 15:46


    KTT go ładnie, ostatnio zrecenzował, komuch przebrzydły :)

    A w ogóle, nie znudziło wam się jeszcze? Odpapieżcie się!
    --
    * * *

    A środka nie pokażę
    --
    nadzieja umiera na kolcu [Huann]
  • 14.04.06, 09:04
    Za jakże celne obserwacje dotyczące forum Łódź:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=40258342&a=40281564
    Tekst:

    A ja Was wszystkich kocham i z ogromną przyjemnością czytam WSZYSTKIE
    wypowiedzi, które niezmiennie utrzymuja najwyższy poziom, są obiektywne, nie
    przebija przez nie nienawiść czy poglądy polityczne. WSZYSCY potraficie celną
    puentą zakończyć wpis do wątków a każda wypowiedź jest przemyślana i szanującą
    opinie innych forumowiczów. Wszystkie nowe wątki są ciekawe, nie dubluja się i
    maja wysoki poziom treści społecznych zawartych w tekście, a autorzy dogłębnie
    podchodzą do poruszanych teamatów, zaś dyskutanci ze smakiem potrafią celnie
    punktować słabe miejsca poruszonych tematów. Jestem miło zaskoczony wpisami
    niezalogowanych gości, którzy pragnąc pozostac anonimowymi, wpisują swoje
    opinię, które dodają "świerzej krwi" naszym dyskusjom i częstokroć kierują ja
    na zupełnie nowe tory. Wysoko oceniam poziom kultury osobistej forumowiczów,
    nie można dostrzec na forum animozji ani osobistych niechęci wśród kolegów i
    koleżanek forumowiczów. Tematy polityczne potrafimy dokładnie przeanalizować
    pod kątem obiektywizmu społecznego, nie staramy się forsować osobistych
    poglądów politycznych a zdanie oponentów, nawet niezgodnych z naszym własnym,
    szanujemy i nie dopuszczamy do zniżenia poziomu dyskusji z powodu różnic
    światopoglądowych. Bardzo wysoko oceniam też poziom dyskusji na tematy lokalne,
    np. odnośnie czystości miasta i współobcowania obywateli Łodzi a forumowicze
    wykazują dużą wyrozumiałość dla władz miasta i samorządowych i chętnie
    proponuja nowe, cenne, inicjatywy dla naszej lokalnej społeczności. Co ważne
    wszyscy tu wiemy że nasza Łódź jest jedna i nie ma na forum żadnych animozji
    lokalnych, szczególnie między różnymi dzielnicami miasta co jakże zatruwa
    dyskusję na innych forach lokalnych.
    reasumując jesteśmy ku.. cacy.
    --
    Do you feel like a puzzle,
    you can't find your missing piece?
  • 16.07.05, 14:04
    Już kiedyś pisałam na forum o rozwodnikach, ale pozwolę sobie raz jeszcze.
    Na świecie roi się od rozwodników i trzeba uważać, żeby nie paść ich ofiarą.Bo
    tacy rozwodnicy to dzieci zjadają albo nie przejmują się swoimi i unikają
    łożenia na nie jakichkolwiek środków. Wynika to bezpośrednio z niepisanego
    kodeksu etycznego rozwodników.
    Rasowy rozwodnik nadużywa alkoholu. Codziennie upija się do nieprzytomności.
    Oczywiście w konsekwencji ma twarz jak szare mydło i "Przeminęło z wiatrem"
    zamiast wątroby. Paradoksalnie, tym samym jego ręce nabierają znacznej wprawy w
    grze na instumentach strunowych szarpanych, np. na mandolinie.
    W sklepie bardzo łatwo można rozpoznać rozwodnika po niestandardowym
    zachowaniu. Zaraz po wejściu podchodzi do sprzedawcy i wali mu "z bańki".
    Nierzadko poprawia "z laczka". Jest to bezpośrednią przyczyną, dla której
    handlowcy nie przepadają za rozwodnikami. A jak rozpoznać rozwodnika na ulicy?
    Tutaj nie ma większych problemów. Należy przede wszystkim zwrócić uwagę na
    osobników o mokrych podbródkach i dłoniach trzymanych w okolicy krocza. Na
    szczęscie własnego. I niech to nie uśpi Waszej czujnośc! Taka postawa jest
    wynikiem biegania z wywieszonym językiem, śliniąc się, za każdą panną z
    przyrodzeniem w dłoni. Uważaj, nie lekceważ zagrożenia! Najlepiej natychmiast
    przejdź na drugą stronę ulicy.Pod żadnym pozorem nie próbuj na własne życzenie
    związać się z rozwodnikiem. W konfrontacji z nim nie masz najmniejszych szans.
    Lepiej od razu powiadom odpowiednie, wyspecjalizowane w zwalczaniu rozwodników
    służby. O szczegóły pytaj w najbliższej ekspozyturze Ojca Dyrektora, lub dzwoń:
    0-801-ROZWODNIK

    lub  tutaj popa trzeć
    --
    Biegnij, Lola, biegnij - mówiłaś, że chcesz zmieniać świat [Latający Rosomak]
  • Gość: lidka IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 18.07.05, 12:00
    wpis ten jest czystą fikcją literacką i jako taki nie stanowi podstawy do
    wszczęcia postępowania karnego ;))
  • 16.07.05, 16:05
    Re: I jak ją będziesz wołał?
    Autor: gray
    Data: 16.07.2005 15:32

    nazywa się alsa i to jest kolejny argument 'za' - kto potrafi powiedzieć ze
    dwadzieścia razy pod rząd 'faustyna'? z 'alsa' nie ma żadnego problemu. poza tym
    faustyna kojarzy się z pancerfaustem.
    albo&nsp; kto dog oni psa Graya?
    --
    nadzieja umiera na kolcu [Huann]
  • 20.07.05, 09:37
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=26668185&a=26685980
    Nie wiedziałem, że rowery powoduja tyle emocji! Wszyscy się zlecieli z
    najodleglejszych zakątków netu. Ja w takim razie proponuję:

    1. Rowerzyści: jesli jedziecie i widzicie na waszej ścieżce osobę lub samochód
    plujcie na nich i nalepiajcie nalepki. Ponadto mozecie ogłosić strajk włoski i
    jeżdzić dookoła samochodu/pieszego. W ten sposób unieszkodliwicie go i inni
    rowerzyści przejadą.
    2. Piesi: jesli widzicie rowerzystę na waszym chodniku zrzućcie go z roweru,
    skopcie i zabierzcie wentyl. Jesli widzicie samochód spróbujcie go przewrócić.
    Jak się nie uda poproście przechodniów. Jest duza szansa że któyś z nich będzie
    Forumowiczem i będzie wiedział o co chodzi.
    3. Kierowcy: jesli widzicie na swojej drodze pieszego lub rowerzyste -
    rozjedźcie ich. Warto też pod podwoziem założyć hak, zeby ich wlec za sobą ku
    przestrodze. Ponadto zawsze macie prawo wyciągnąć rękę i profilatycznie
    przewrócic jadącego rowerzystę. Jest duża szansa że potem juz nikomu nie
    zajedzie drogi.

    takie wnioski na szybko wyciągnąłem z powyższej dyskusji ;)
    --
    Ciò che non è è possibile
  • 20.07.05, 09:39
  • Gość: Michał M. IP: *.lodz.msk.pl / 81.219.126.* 21.07.05, 11:38
    Rety! Dostałem nominację 60 sekund po opublikowaniu posta :) Jest takie
    powiedzenie: "Szybki jak Yavorius"!

    A chciałem tylko zwalczać idiotyczne sformułowania w urzędowych pismach :)
  • 21.07.05, 11:42
    Oby tak dalej:)
    --
    Tu sogni me io te
    Non aver paura non ti sveglierò
    Prima che sia tu stessa a svegliarti
  • 21.07.05, 12:29
    Zapomniałem nominować:)
    --
    52°17 N
    21°00 E
  • 21.07.05, 12:41
    w środkach transportu ;)
    na co następne przyjdzie KOLEJ?
  • 21.07.05, 12:43
    uważaj! rozkład zaczyna się od pociągu!

    --
    mleko wy zjadacie babiloński system musi paść babiloński system musi paść [Szprotta]
  • 21.07.05, 12:47
  • 21.07.05, 12:54
    od krańcówki!
    --
    Tu sogni me io te
    Non aver paura non ti sveglierò
    Prima che sia tu stessa a svegliarti
  • Gość: Michał M. IP: *.lodz.msk.pl / 81.219.126.* 21.07.05, 13:04
    Mój kolega, który miał kilka bliskich sercu koleżanek w kilku miejscach Polski
    zwykł mawiać, cytując napis dla motorniczych:

    "Utrzymuj odległość między pociągami".

    Odległość pozwoliła mu na niespotkanie żadnej dziewczyny w czasie randki z inną.
  • 21.07.05, 13:06
    a to nie było:
    "utrzymuj odległość między wagonami"?
  • 21.07.05, 13:09
    Między buforami!
  • Gość: Michał M. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 25.07.05, 22:08
    W przypadku mojego kolegi chodziło oczywiście o wagony sypialne.
  • 25.07.05, 22:09
    Gość portalu: Michał M. napisał(a):

    > W przypadku mojego kolegi chodziło oczywiście o waginy sypialne.


    ???
    --
    ału!
  • 21.07.05, 15:11
    póki nie ma big_newsa
    jak wróci to znów nas pozasłania :)
  • 21.07.05, 15:16
    Najpierw pozaslania, a pozniej pokasuje tych bardziej sie wychylajacych:-)
    Dzierżżż!!!
  • 21.07.05, 15:18
    wróci jako derektor. nawet nie wie co w borze piszczy.
  • 21.07.05, 15:25
    z bieszczadzkiej karimaty na wielki, ciezki, z zelaza, stali derektorki fotek
    obity puchem i zlotymi fredzlami:-)
    Dzierżżż!!!
  • 25.07.05, 15:06
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=26668185&a=26685980

    że rowery powoduja tyle emocji! Wszyscy się zlecieli z najodleglejszych
    zakątków netu. Ja w takim razie proponuję:

    1. Rowerzyści: jesli jedziecie i widzicie na waszej ścieżce osobę lub samochód
    plujcie na nich i nalepiajcie nalepki. Ponadto mozecie ogłosić strajk włoski i
    jeżdzić dookoła samochodu/pieszego. W ten sposób unieszkodliwicie go i inni
    rowerzyści przejadą.
    2. Piesi: jesli widzicie rowerzystę na waszym chodniku zrzućcie go z roweru,
    skopcie i zabierzcie wentyl. Jesli widzicie samochód spróbujcie go przewrócić.
    Jak się nie uda poproście przechodniów. Jest duza szansa że któyś z nich będzie
    Forumowiczem i będzie wiedział o co chodzi.
    3. Kierowcy: jesli widzicie na swojej drodze pieszego lub rowerzyste -
    rozjedźcie ich. Warto też pod podwoziem założyć hak, zeby ich wlec za sobą ku
    przestrodze. Ponadto zawsze macie prawo wyciągnąć rękę i profilatycznie
    przewrócic jadącego rowerzystę. Jest duża szansa że potem juz nikomu nie
    zajedzie drogi.

    takie wnioski na szybko wyciągnąłem z powyższej dyskusji ;)


    --
    strasze was,
    zeby zapomniec jak
    bardzo sie was
    boje....
  • 25.07.05, 15:07
    Już zgłoszone, tu - o tu
  • 25.07.05, 19:22
    Keri, córeczko, nie mów do mnie ciociu, bo mnie to postarza :P
    --
    Biegnij, Lola, biegnij - mówiłaś, że chcesz zmieniać świat [Latający Rosomak]
  • 25.07.05, 22:12
    może ja faktycznie z jakimś twoim wujkiem sypiałam? ;>
    --
    z wielkiej potrzeby zmian zdjąłem z karnisza dziś lampki choinkowe w lipcu [Huann]
  • 25.07.05, 15:16
    jednego zachowam a drugiego pogłaskam.
  • 26.07.05, 10:32
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=26940649
    Sprawa zdarzyła się w ostatni piątek. Wjeżdżałem akurat przez niestrzeżony
    przejazd kolejowy gdy nagle z lewej strony nadjechał rozpędzony pociąg.
    Doszło do zderzenia w wyniku czego ucierpiały obydwa pojazdy.
    To była ewidentna wina maszynisty: miał mnie po prawej, powinien mi ustąpić,
    ponadto dobrze widziałem że na semaforze było już pomarańczowe - powinien
    hamować. Ja próbowałem włączyć się płynnie do ruchu co uprzednio
    zakomunikowałem włączeniem prawego kierunkowskazu. Niestety, wszystkie te
    środki zawiodły i doszło do zdarzenia.
    Po przyjeżdzie Policja nie znalazła żadnych śladów hamowania pociągu a
    ponadto stwierdziła kilka uchybień w stanie technicznym pociągu, między
    innymi popsuty hamulec ręczny w piątym wagonie, brak pasów bezpieczeństwa na
    siedzeniach pasażerów, lejące się fekalia z rur wydechowych, a także brak
    migaczy i świateł mijania. Ponadto co najbardziej zbulwersowało Policjantów -
    połowa posażerów siedziała tyłem do kierunku jazdy co zagrażało ich
    bezpieczeństwu! W trakcie śledztwa wyszło również na jaw iz maszynista nie
    był zapięty pasami i rozmawiał przez komórkę.
    Cały ten zbieg okoliczności doprowadził do powyższego zdarzenia o czym
    informuję ku przestrodze! Mimo iz nie była to moja wina to mam wyrzuty
    sumienia iz maszynista będzie musiał życ z piętnem takiego zdarzenia. Ale
    pociesza mnie że w przyszłości przynajmniej zdejmie rękę z gazu.
    --
    Sygnatura wyjechała na wakacje
  • 26.07.05, 15:13
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=26956597&a=26956597
    Ale sie nabralam! Nigdy nie lubilam stac za stonoga w kolejkach.
    Najpierw te numery przy drzwiach obrotowych, ze niby nie moze sie dostac do
    sklepu, ze wejscie niedostosowane i takie tam, zaraz wybuchla awantura. Swoja
    frustracje stonoga oczywiscie przelala na kasjerke bo jak juz skonczyla
    wchodzic to glowe miala akurat przy kasach. W koncu ta stonoga skonczyla sie
    wydzierac i odeszla. No i obeszla cala galerie - no bo jak inaczej!-i w koncu
    doszla do Baty. A tam dopiero sie zaczelo - dwie pracownice na tak duzy
    sklep, nie nadazaly przynosic butów, tak przebierala. Ale ja czekalam
    cierpliwie, az przymierzyla wszystkie lewe buty (podobno stonoga ma lewa noge
    wieksza i do niej lepiej mierzyc). A przebierala, a widziwiala "nie takie,
    moze tamte i tak dalej". w koncu po przymierzeniu 3 modeli co zajelo troche
    czasu jak sie domyslacie poprosila o jeden z nich. I znów problem - tyle nie
    maja na magazynie, dzwonia do Lodzi, tam tez brakuje ale sciagna z Biedronki
    z Konstantynowa. W koncu skompletowali te buty i ta stonoga zaczela szukac
    portfela. Przeszukala wszystkie kieszenie - a miala duich duzo
    - "och ja gapa gdzie ja wlozylam portfel? przy tej nodze? nie ma, moze tu?
    tez nie ma? ojej!"
    w koncu znalazla i zaplacila. A ja przypominam stoje ciagle za nia w kolejce
    obok McDonalda. I czekam. W koncu widze ze cos sie ruszylo przede mna i w
    kolejce jakby drgnelo. W koncu wyszla. Oczywiscie przy drzwiach znów cos
    fuknela pod nosem. Na koniec, juz na parkingu, kazala sobie wezwac kierownika
    sklepu z awantura a czemu to sklep nie podstawia przegubowców! A wscieka sie
    a tupie - a ten biedny kierowniczyna nie wie gdzie sie patrzec!
    Wkoncu jakos ja przeblagal i ja doprowadzil na stacje PKP i pojechala. Cale
    szczescie ze go nie bylo jak ten pociag potem mial stluczke na przejezdzie.
    Co ona tam nawyprawiala podobno!

    Boze, co za dzien! Jak ja nie lubie stac za stonoga w kolejce!
    --
    52°17 N
    21°00 E
  • 26.07.05, 15:16
  • 26.07.05, 15:18
    mam nadzieję, że się nie gniewacie?
    ;)
  • 26.07.05, 15:28

    --
    mleko wy zjadacie
    babiloński system musi paść babiloński system musi paść [Szprotta]
  • 27.07.05, 11:23
    by Cassani

    jak podała Amerykańska Agencja Kosmiczna NASA, sukcesem zakończyła się
    operacja pozostania na ziemi przylądka Canaveral. Operacja rozpoczęła się o
    godzinie 10.39 czasu lokalnego (16.39 czasu polskiego) i była dokładnie
    śledzona przez około 250 000 Amerykanów i dziesiątki dziennikarzy z całego
    świata na miejscu oraz miliony przed telewizorami. Jak poinformował szef
    projektu, Bill Parsons, można juz mówić o jej pełnym sukcesie. Dzięki temu
    przylądek, którego początki datuje się na ok 4,57 mld lat wciąż pozostanie
    częścią ziemi.

    lub tutaj:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=26970090&a=26970090
    --
    Najpierw przyjemność, a potem... przyjemność :)
  • 27.07.05, 12:37
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=26996346

    albo:

    Witam Szanownych Forumowiczów.
    Jestem świeżo upieczonym weterynarzem w specjalizacji entomologia-chirurgia
    pourazowa.
    Po skończonych studiach i odbyciu praktyk przyszedł czas, by wyjść spod kokonu
    opiekuńczych skrzydeł rodzicielskich i przepoczwarzyć się w Kogoś. Tak, tak -
    poczucie misji...:)-Uważam, ze niewątpliwie Kimś nazwać można tego, co innym
    pomaga (fakt, że za drobną odpłatnością, ale trzeba z czegoś żyć - prawda?).

    Przejdę do rzeczy: Poszukuję spokojnej, ale niezbyt oddalonej od głównych
    ciągów komunikacyjnych (grunt to dobra lokalizacja!) łąki, a jeszcze chętniej
    pastwiska (ze względu na gzy.). Ze swej strony mogę obiecać fachowe, sumienne
    i rzetelne (jeśli to nie to samo) podejście bądź podlecenie do każdego z
    wypadkowiczów indywidualnie, bądź zbiorczo; w wypadku przypadków cięższych
    opłaty za leczenie będą możliwe na raty za przelewem.
    Ponadto staram się obiecać: pełną asertywność, komunikatywność(!),
    serdeczność, mobilność i dyspozycyjność. W nocy także, po Ciemku. Zrobię
    wszystko, co w mej mocy by uratować każdego pacjenta niezależnie od orientacji
    (kapustnik wschodni) czy zapatrywań religijnych (modliszka) oraz szybkości
    przemieszczania się względem reszty świata (chrząszcze biegaczowate).
    W sytuacjach krytycznych jestem także w stanie udzielić pierwszej pomocy
    pierścienicom i stawonogom, choć nie ukrywam, że zwłaszcza w przypadku
    stawonogów stawiam dopiero pierwsze kroki na tej ścieżce.
    --
    Skrzydełko czy Nóżka?



    --
    mleko wy zjadacie
    babiloński system musi paść babiloński system musi paść [Szprotta]
  • 27.07.05, 13:21
    Należy wprowadzić Ustawowy zakaz zawierania małżeństw. Zarówno hetero jak i
    homosexualnych. Należy zorganizować w kraju dwie kolonie: damską i męską. Np.
    stworzyć jedynie dwa województwa: Feministyczna Polska Północna oraz
    Szowinistyczna Polska Południowa. Jako stolicę pozostawić Warszawę. Taki podział
    administracyjny kraju funkcjonowałby przez pierwsze dwa kwartały każdego roku. W
    jego drugiej połowie obie płcie przemieściłyby się i w ten sposób powstałyby
    Szowinistyczna Polska Północna i Feministyczna Polska Południowa. Jako przykład
    dla pełnego zrównoważenia szans przecistawnych sobie płci, byłaby możliwość
    zatrudnienia Obu Stron w dosłownie każdym zawodzie. Kobiety nie byłyby skazane
    jedynie na bycie rybaczkami, po zmianie stron dano by Im możliwość fedrowania w
    kopalniach. I tak z każdą inną robotą. Stolica służyłaby wzajemnym kontaktom.
    Wytypowane kobiety oraz wydelegowani mężczyźni, według specjalnego grafiku, a
    niektórzy poza kolejnością w drodze szczególnych wyróżnień, spotykaliby się w
    Warszawie kilka razy do roku. Pod czujnym okiem minister Środy (oby żyła
    wiecznie), pary kopulowałyby, min w celu zapewnienia dostatecznego przyrostu
    naturalnego. Całodobowy monitoring koedukacyjnych kontaktów, z całą pewnością
    wykluczyłby najmniejsze nawet zapędy męskich szowinistycznych świń i ich niecne
    zamiary. Do tego z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, iż stosunki
    homosexualne po obu stronach w sposób gwałtowny przybrałyby na sile, ilości, a
    kto wie, może i jakości. A ta forma międzyludzkich kontaktów, jak powszechnie
    wiadomo, jest jedną z preferowanych przez naszą światłą panią Minister.
    Niech żyje nasza Nowoczesna Ojczyzna!
    Niech żyje Polska naszych pragnień i marzeń!
    Niech żyje Środa!!!

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=26983772&a=26999146
  • 27.07.05, 14:45
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=27004350
    Dyrektor Stadniny Koni w Janowie Podlaskim , Andrzej Kryształowicz, ogłosił
    właśnie odwołanie tegorocznej edycji słynnej na całym świecie aukcji koni i o
    możliwości wstrzymania aukcji w latach następnych. Jak się wyraził "ze
    względu ostatnio zauważaną wybuchowość arabów" stadnina nie będzie w stanie
    przeprowadzić licytacji z zapewnieniem bezpieczeństwa dżokei, licytujących i
    innych gości.
    W związku z powyższym powstał długoterminowy plan asymilacji arabów i zostaną
    przeprowadzone krzyżówki w celu uzyskania z arabów najpierw poloarabów, a
    następnie w pełni zasymilowanych koni Przewalskiego.
    W związku z ostatnimi wydarzeniami nieznana jest przyszłość angloarabów,
    jednakże jak się spekuluje, zainteresowane są nimi nowe władze irackie, ze
    względu na specyficzną mieszankę krwi. Jak jednak nieoficjalnie przyznał
    anonimowy pracownik brytyjskiego MSZ sprawa wciąż pozostaje otwarta i
    prowadzone są zaawansowane rozmowy ze szpitalami z Bliskiego Wschodu, które
    zainteresowane są ściągnięciem "odpowiedniej", jak się wyraził, części krwi.
    Z powodu nieoczekiwanego odwołania aukcji w Janowie Podlaskim rzecznik The
    Rolling Stones, powiedział że zespół musi jeszcze raz przemyśleć kwestię
    koncertu w Polsce w 2009 roku.
    Dzierżżż!!!
  • 28.07.05, 11:50

    --
    Najpierw przyjemność, a potem... przyjemność :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.