Dodaj do ulubionych

Termin oddania autostrady A2

14.07.05, 08:55
EI podał dzisiaj, że wykonawcy oficjalnie zwrócili się do GDDKiA o
przesunięcie terminu oddania A2.

Od początku było wiadomo, że termin "jesień 2005" jest terminem politycznym na
zbliżające się wybory a wybudowanie tego odcinka w 15 m-cy grozi
"niedoróbkami" wykonawcy w czasie budowy.

Jak uważaci czy GDDKiA powinna się upierać pczy jesieni czy przesunąć ten
termin na wiosnę 2006 ?

A może ze względu na to, że autostrada będzie się urywać w Strykowie - nie ma
ten termin większego znaczenia ?




lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/496863.html
Termin oddania do użytku A-2 nie zostanie dotrzymany
Express, Czwartek, 14 lipca 2005r.

Wykonawcy łódzkiego odcinka autostrady A-2 (Dąbie-Stryków) wystąpili do
Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z wnioskiem o przesunięcie o 2
miesiące terminu oddania go do użytku (przypadającego w końcu listopada).
Opóźnienie tłumaczą długą zimą i wiosennymi roztopami, kiedy nie mógł pracować
ciężki sprzęt - mówi Małgorzata Jezierska, dyrektor GDDKiA w Łodzi.

Wprawdzie drogowcy proszą tylko o dodatkowe 2 miesiące, ale GDDKiA
prawdopodobnie przesunie termin do czerwca przyszłego roku.

- Obawiamy się, że ukończenie inwestycji zimą jest niemożliwe - tłumaczy M.
Jezierska. - Jednym z jej elementów jest bowiem zazielenienie nasypów przy
autostradzie (chodzi o to, żeby były porośnięte trawą, która je wzmocni -
przyp. red.) Bez tego nikt nie odbierze autostrady.

Według GDDKiA w Łodzi, opóźnienie nie powinno mieć wpływu na zmianę warunków
finansowania tej inwestycji ze środków Unii Europejskiej. Zgodnie z umową,
koszty pokrywa budżet państwa. Unia natomiast oddaje pieniądze po 49 dniach od
przedstawienia faktury. Kontrakt nie przewiduje karania budowlańców za
nieterminowe wykonanie prac.

Autostradowych problemów zupełnie nie widać na placu budowy. Praca wre tam w
dzień i w nocy. Przez drogi krzyżujące się z budowaną trasą przerzucone
zostały wiadukty. Na kilkunastokilometrowych odcinkach przyszłej autostrady
trwa już układanie warstwy asfaltu. Na tzw. ślimakach stanowiących zjazdy z
A-2 ustawiono słupy pod latarnie. W tym tygodniu pod Emilią rozpoczęło się
układanie krawężników. Robotnicy uwijają się jak w ukropie, ale nadgonienie
straconego czasu wydaje się niemożliwe.
Edytor zaawansowany
  • Gość: mr x IP: *.p.lodz.pl 14.07.05, 13:16
    powinno sie przedluzyc zeby a2 byla porzadna. 6 miesiecy nikogo nie zbawi a
    decyzja pewnie bedzie po wyborach.
  • Gość: el_matador9 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.07.05, 19:15
    brak jest bezpośredniego nadzoru Gabinetu Premiera i władz Łódzkiego nad
    kryminalną działalnością Ministerstwa Infrastruktury i G.D.B.DiA.Przekraczanie
    zapisanych w międzynarodowych europejskich przetargach terminów jest
    niedopusczalne podobnie jak i dotychczasowy dobór podejrzanych firm
    wykonujących całą inwestycje nieterminowo i z widocznymi,wieloma nieróbkami
    budowlanymi.Podobne przypadki miały miejsce przy budowie autostrady A4 na Śląsku
    (pod Wrcoławiem i pod Gliwicami).Kryminalne opóżnienia tyczą się też samej
    Warszawy, gdzie "zawalono"świadomie i złośliwie termin doprowadzenia w 2008
    roku autostrady Berlin -Poznań-Łódż-Warszawa,budowanej w oparciu o środki
    unijne; do podwarszawskiej Konotopy.Zbrodniarze gospodarczy i sabotażyści z z
    Zarządu Województwa Mazowieckiego,M.st. Warszawy i Ministerstwa Infrastruktury
    zaniedbali też
    terminy prac projektowych i termin rozpoczęcia prac budowlanych przy budowie
    pełnej tak zwanej obwodnicy autostradowej Warszawy i licznych łączników
    drogowych wokół lotniska na Okęciu II, rozprowadzającej ruch drogowy z
    projektowanej autostrady na wężle drogowym w Konotopie koło Piastowa.Podobne
    zagadkowe przypadki niedoróbek budowlanych,ogólnego bałaganu,braku
    jakiejkolwiek koordynacji robót budowlanych,marnotrawstwa środków unijnych i
    notorycznych jak u nałogowego słaniającego się na swoich nogach alkoholika
    opóżnień można by w tym miejscu mnożyć ale tematem jest szykujące się zawalenie
    terminów i jakości robót na łodzkim ringu autostradowym czyli"LODZER RING'u".
    Sabotaż i niedowłąd organizacyjny objął też szybkie przystąpienie do prac
    projektowych i budowlanych na S18,S8(A8) czyli odcinku tworzącym właśnie w
    pełnej krasie strategiczny dla transportu drogowego i transportowego węzła
    multimodalengo w Łodzi tak zwany"łódzki ring autostradowy".
  • maku95 31.08.05, 07:39
    lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/511354.html

    Autostrada A2 z poślizgiem
    Dziennik Łódzki, Środa, 31 sierpnia 2005r.

    O półtora miesiąca jest opóźniona budowa autostrady A2 na stukilometrowym
    odcinku ze Strykowa do Konina. Prawdopodobnie oddanie jej do użytku zostanie
    przełożone z listopada tego roku na czerwiec przyszłego. Jutro w Generalnej
    Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie odbędzie się specjalne spotkanie
    w tej sprawie.

    Piotr Palmowski, dyrektor biura zarządzania budową autostrady A2 w Emilii koło
    Zgierza, przyznaje, że są uzasadnione przesłanki, by przełożyć termin oddania
    autostrady na przyszły rok.

    – Wykonawca pracuje na trzy zmiany, ale wszystko zależy od pogody. Nie wiem, czy
    zdążymy do listopada – dodaje Palmowski.

    Artur Mrugasiewicz z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad jest jednak
    optymistą. – Zasadniczy zakres robót będzie wykonany do końca roku – zapewnia.

    Łódzki oddział GDDKiA odpowiada za 60-kilometrowy odcinek autostrady od Strykowa
    do Dąbia, ale opóźnienia są także na budowie 40-kilometrowego fragmentu z Dąbia
    do Konina. Za ten odcinek odpowiada poznański oddział GDDKiA.

    Na kłopoty z terminowym zakończeniem budowy autostrady wpłynęło przede wszystkim
    opóźnione rozpoczęcie robót. Inwestycja miała się rozpocząć wiosną 2003 r. i
    potrwać 22 miesiące, podczas gdy faktycznie pierwsze łopaty na budowie
    autostrady A2 w województwie łódzkim wbito 6 września ubiegłego roku.

    Mimo tego poślizgu inwestorzy utrzymali plany dotyczące terminu zakończenia prac
    (26 listopada tego roku).

    Konsekwencją opóźnień będzie nie tylko brak szybkiego połączenia drogowego Łodzi
    z Poznaniem, ale i dodatkowe koszty – być może nawet w wysokości kilkuset
    tysięcy euro miesięcznie.
  • Gość: Gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 15:15

    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2896831.html

    Pogoda zdecyduje o A2
    Gazeta Łódzka, 01-09-2005

    Pierwszy w Łódzkiem odcinek autostrady A2 ma być skończony do końca listopada.
    Pod warunkiem że przez najbliższe trzy miesiące będziemy mieli polską złotą jesień

    Wczoraj w siedzibie warszawskiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad
    spotkali się urzędnicy odpowiedzialni za budowę autostrady A2 między Koninem a
    Strykowem. Budowniczowie wszystkich pięciu odcinków A2 od dłuższego już czasu
    alarmowali, że nie uda się im dotrzymać terminu wyznaczonego na koniec
    listopada. Ich zdaniem opóźnienie wynikało z przedłużającej się zimy i
    wiosennych rozlewisk. Kierownictwo GDDKiA wcześniej nie chciało słyszeć o
    żadnych przesunięciach. Ekspresowy kontrakt, bo 15-miesięczny, miał być - ich
    zdaniem - dotrzymany.

    - W końcu zgodzili się na to, by w razie kłopotów przesunąć termin zakończenia
    robót na czerwiec 2006 r. - opowiada uczestnik wczorajszej narady. - Choć nadal
    jest szansa, że robotnicy pracujący na trzy zmiany zdążą na czas, jeśli tylko na
    nadrobienie zaległości pozwoli jesienna pogoda. Wszyscy wiedzą, że trzeba jak
    najszybciej odciążyć zapchaną dziś drogę krajową nr 2.
  • maku95 26.09.05, 08:19

    lodz.naszemiasto.pl/gospodarka/519563.html

    Ziemia za mokra pod A2 - autostradą pojedziemy dopiero w przyszłym roku
    Dziennik Łódzki, 23 września 2005r.

    Odcinek autostrady A-2 ze Strykowa w kierunku Poznania zostanie oddany do użytku
    dopiero w przyszłym roku, choć miał być gotowy w grudniu.

    Kilkumiesięczne opóźnienie wynika między innymi z niedokładnych ekspertyz
    geologicznych, które nie uwzględniły dużej podmokłości terenów pod autostradę. W
    efekcie część gruntów, na przykład w rejonie Szczawina i Swędowa pod Strykowem,
    trzeba było dodatkowo osuszać.

    W pobliżu Szczawina podmokły teren musiał być też wzmocniony. Wykonawcy tak się
    spieszyli z osuszaniem, że w niektórych miejscowościach sąsiadujących z
    planowaną autostradą zabrakło wody w studniach. O kilkadziesiąt centymetrów
    obniżył się też poziom wody w stawach.

    Piotr Palmowski, zastępca dyrektora łódzkiego biura Generalnej Dyrekcji Dróg
    Krajowych i Autostrad oraz kierownik projektu budowy autostrady A-2 w
    województwie łódzkim, tłumaczy opóźnienia głównie niekorzystną pogodą w czasie
    budowy: przedłużającą się zimą oraz trzema tygodniami ciągłych opadów wiosną.

    Budowa A-2 od Strykowa do Dąbia zaczęła się w sierpniu ubiegłego roku. Ten
    odcinek autostrady miał być gotowy w ciągu 15 miesięcy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka