15.09.05, 10:04
Miałam okazje byc w tej restauracji REWELACJA!!! A KACZKA CHRUPIACA to istny
cud dla podniebienia - jak dla dziewczyny porcje sa w sam raz ale mój maz
zamówił sobie dwa rózne dania i tez sie najadł. Obsługa sympatyczna tylko
męska i szybka. A jeszcze wrazenie robią kucharze którzy przygotowuja potrawy
na oczach klientów co chwila buchaja wysoko płomienie
Ogólnie przytulnie i miło warto sprawdzić i zjeść...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Mandarynka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 21:17
    Kuchnia chińska, jak na łódzką prowincję całkiem przyzwoita. Cenowo też
    przyjemnie. Ale duża kobita, nie mówiąc o chłopie musi wziąć przynajmniej 3-4
    danka, by sie najeść. Karta niestety nie jest chyba zbyt często zmieniana.
    Wnętrze brało udział w konkursie Fundacji Ulicy Piotrkowskiej. Ale chyba nie
    wygrało. Wrażenia? Troszkę w środku zbyt ciemno. Rzeczywiście bar z boku można
    wywalić i dać pierszeństwo Chińczykom na wyspie. Kelnerzy bardzo się wyrobili i
    są o.k. Fatalne są natomiast ekrany z głośną sieczką MTV, ale to juz takie
    czasy i takie miejsce. Polecam zupę kokosową, wołowinę po seczuańsku, pierożki
    w koszyczku. Kaczka cokolwiek przereklamowana -smaczne (acz za mało chrupkie)
    kawałeczki mięska tworzą tylko jedną górna warstwę porcji - niżej kapustka! Kto
    lubi slodkości w mięsiwie sięgnie po golonke i żeberka. Jam ulubił smak
    bardziej kwaśny i ostry, jednakowoż - polecam.
    Po odlocie Złotej Kaczki na peryferie (i może dobrze, bo nie wszystko było tam
    echt chińskie)i po zejściu na psy (nie podają zresztą) ukrytego na
    Kilińskiego "Słońca" - tam gdzie kiedyś Szewczyk, to ten Wook mimo wszystko
    jest dla mnie namiastką chińszczyzny, ale namiastką trzymającą się poziomu, do
    tego sympatyczną i smakowitą. Uwaga - można brać żarcie na wynos! I kto wzoruje
    się na amerykańskich romansidłach kinowych tam dostanie przepisowe kartoniki z
    żarłem dla wybranki (-ca). I to tyle.
  • uerbe 10.03.06, 21:55
    Nie piszcie o jedzeniu, bo was wegetariańskie bojówki forumowe zakrzyczą.
    --
    kot is made with 100% cotton or cotton/poly blends and are completely machine washable and dryable (by googlism)
  • Gość: marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 19:30
    a ja tam bylam raz i wiecej nie pojde. ten 'zapach' ulatujacy prosto z kuchni
    znajdujacej sie tuz obok stolika mnie odrzucil. ale jak komus to nie
    przeszkadza albo szybko si eprzyzwyczaja to polecam :]
  • cassani 13.03.06, 09:40
    kaczka chrupiąca i wieprzowina w sosie ostrygowym - polecam, zupki tez dobre.
    odradzam kurczaka po seczuańsku - sos niedobry, za duzo orzechów i czyms
    dziwnie pachnie, fe. Ale całokszatałt - jak najbardziej polecam.
    I prosze - jedzcie pałeczkami - smakuje 3x lepiej niz widelcem :)
    --
    Wiele lat później, stojąc naprzeciw plutonu egzekucyjnego, pułkownik Aureliano
    Buendia miał przypomnieć sobie to dalekie popołudnie, kiedy ojciec zabrał go ze
    sobą do obozu Cyganów, żeby pokazać mu lód. (...)
  • Gość: beacia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 17:19
    jadlam tam kiedys owoce lychi (czy jak to sie nie pisze)i przyznam,ze sie
    niestety zatrulam.Ale ja nie winie restauracji bo byc moze moj organizm nie
    toleruje tej malej kuleczki, albo po prostu mialam gorszy dzien.Jezeli chodzi o
    wystroj to dla mnie bomba.tak milo i przytulnie.podobalo mi sie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka