Dodaj do ulubionych

Surreal w analogowej?

  • 11.09.02, 11:52
    Myślę, że to dobry pomysł.
    A`propos, czy ktoś mógłby mi w miarę krótko streścić wątek surrealistyczny.
    Chciałem go przeczytać ale przeraża mnie wizja porzucenia pracy i rodziny na
    tydzień na rzecz tych prawie 900 postów - bo pewnie z tydzień by trwało
    czytanie.
    Pozdrawiam
    Yaa
  • 11.09.02, 11:55

    --
    pzdr
    aric
    Jutro bedzie dzień.
    Jak co dzień.
    Dzień Świataka.
  • 11.09.02, 12:44
    sTRESZCzenie wątku surrealistycznego jest bardzo trune, zgoła niemożliwe, bo w
    nim najważniejsza jest FORMA, a nie TREŚĆ. Tak przynajmniej ja sądzę. Jeśli
    rzeczywiście chcesz to przeczytać, to zacznij od wpisów Cruacha - uczta dla
    intelektu. Może w ten sposób zachęcisz się do pozostałych.
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • 11.09.02, 15:20
    Są jakieś szanse?
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • 11.09.02, 15:29
    Hm...
  • 11.09.02, 15:34
    Ale przynajmniej wiemy, że redakcja wie :-))
    pozdrowy,
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • 11.09.02, 16:27
    Redakcja wypowiedziała się jednoznacznie. Jak zwykle. :-)
  • 11.09.02, 19:10
    Ja jestem ZA!!

    i niech ludzie wiedza o was i o nas (Forumowiczach)

    :)))))))))

    pozdrawiam
    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 11.09.02, 20:17
    A ja jestem za tym aby surreal miał własne podForum.

    --
    HuBar
  • 11.09.02, 20:25
    O! A czemu?
    --
    "Chłopie, jak pragnę zdrowia. Wydaje Ci się, że jesteś superoryginalny? Czy
    tylko źle się czujesz?" (by Redakcja)
  • 11.09.02, 20:28
    W sumie to nie jest zły pomysł...
    --
    "Chłopie, jak pragnę zdrowia. Wydaje Ci się, że jesteś superoryginalny? Czy
    tylko źle się czujesz?" (by Redakcja)
  • 11.09.02, 20:35
    hubar napisał:

    > A ja jestem za tym aby surreal miał własne podForum.
    Mądre. Cały surreal w jednym miejscu. :) Jejq..! Czysta abstrakcja!
  • 11.09.02, 20:37
    Nazywajcie sobie to jak chcecie:

    Wyciąg, ekstrakt, esencja :)
    --
    "Chłopie, jak pragnę zdrowia. Wydaje Ci się, że jesteś superoryginalny? Czy
    tylko źle się czujesz?" (by Redakcja)
  • 12.09.02, 08:57
    hubar napisał:

    > A ja jestem za tym aby surreal miał własne podForum.
    Krótko mówiąc chcesz się nas pozbyć. Buuu...
    >
    > --
    > HuBar


    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • 12.09.02, 09:01
    Nie bedzie takiego podforum.:)
    --
    pzdr
    aric
    Jutro bedzie dzień.
    Jak co dzień.
    Dzień Świataka.
  • 12.09.02, 08:28
    A swoją drogą redakcja szybko zareagowała. I chwała im za to.:)
    --
    pzdr
    aric
    Jutro bedzie dzień.
    Jak co dzień.
    Dzień Świataka.
  • 12.09.02, 08:49
    Wg mnie to dobry pomysl..... z jednego powodu, na forum nie jestem wstanie
    przeczytac calego watku surrealistycznego, to awykonalne...

    Pozdr. Cynikus
    --
    "Święte uczucie Przyjaźni jest tak cudowne, stałe, lojalne i trwałe, że
    przetrwa przez cale życie, jeśli tylko przyjaciel nie zwróci się do ciebie z
    prośbą o pożyczenie pieniędzy."
  • 12.09.02, 09:02
    Dostałem od redakcji zaproszenie na rozmowę o włączeniu wybranych fragmentów
    surrealu do copiątkowej "Fabryki" w łódzkiej GW. O podforum nie było mowy,
    zresztą ja jestem przeciw - nie chcemy się izolować od Łodzi i jej surrealnych
    spraw.
    Jak rzeczoną rozmowę odbędę, to Wam zrelacjonuję wyniki. Póki co czekam na
    ewentualne sugestie, co mógłbym z nimi spróbować załatwić.
    Z góry dziękuję.
    --
    aA
    Rd

    Antologia to nauka o mrówkach,
    aardologia to nauka o głupkach.
  • 12.09.02, 11:38
    hmm
    pewnie mało osób się za mną zgodzi, ale ostatnio surreal się tak rozpanoszył że
    robi się nie dość że nudny to jeszcze irytujący- przynajmniej dla mnie
    właściwie czemu nie da się zrobić podforum?
    pzdr
    vladip
    --
    Qui bibit, dormit, qui dormit, non peccat, qui non peccat, sanctus est, ergo:
    qui bibit, sanctus est. Ergo:bibamus! (by da.killa)
  • 12.09.02, 11:48
    Zatkało mnie.
    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • 12.09.02, 12:01
    myślę że nie masz się czym przejmować.. mój głos to klasyczne votum separatum...
    pzdr
    vladip
    --
    Qui bibit, dormit, qui dormit, non peccat, qui non peccat, sanctus est, ergo:
    qui bibit, sanctus est. Ergo:bibamus! (by da.killa)
  • 12.09.02, 13:14
    Nie rozumiem czemu nie chcesz podForum?
    Czy to że KFŁ ma swoje podForum ma oznaczać że się izolujemy od Łodzi? NIE! Nie
    chcemy tylko zmuszać innych na czytanie wątków które ich nie zainteresują/
    drażnią/ irytują...



    --
    HuBar pozdrowy

    "Każdy mówi czasem głupstwa.
    Nieznośne są tylko głupstwa wygłaszane uroczyście".

    Klub Forumowicza Łódzkiego
    www.KFL.ho.pl
  • 12.09.02, 13:19
    a więc wychodzi na to, że zmuszamy biednych forumowiczów do czytania
    surreala... co o tym sądzicie, surrealiści? zakuliście kogoś w dyby,
    karmiliście go kaszką i smalcem, i kazaliście sie wlepiać w monitor,
    ewentualnie sami czytaliście mu wybrane wątki????

    moim zdaniem, jak ktoś chce, może nie czytać surreala, tak samo jak może nie
    czytac wątków związanych z wieloma innymi sprawami poruszanymi na formum. moim
    zdaniem panuje tu demokracja i szeroko pojęta swoboda zarówno wypowiedzi, jak
    i "konsumowania" tychże. oczywiście mogę się mylić. w końcu jestem tylko
    biednym surrealistą :(

    --
    ---=== robaczkojad.prv.pl ===---
  • 12.09.02, 13:24
    I tutaj się z kolegom zgodzę. Już dawno zauważyłem, że forma prześmiewcy życia
    jest często dyskryminowana, i ubolewam nad tym. Lubię pisać głupio, ale lubie
    też pisać na poważnie. Nie rozumiem dlaczego mielibysmy zakładać podforum,
    dzięki niektóry ludziom w Łodzi forum jest inne niż wszedzi i chciałbym
    zdecydowanie, żeby tak zostało. A kwestia nie dotyczy forum tylko tekstów
    drukowanych.:)
    --
    pzdr
    aric
    Jutro bedzie dzień.
    Jak co dzień.
    Dzień Świataka.
  • 12.09.02, 13:34
    aric napisał:

    > Już dawno zauważyłem, że forma prześmiewcy życia jest często dyskryminowana,
    > i ubolewam nad tym.
    --Dyskryminowana? Nie róbcie z siebie ofiar.


    > Lubię pisać głupio, ale lubie
    > też pisać na poważnie. Nie rozumiem dlaczego mielibysmy zakładać podforum,
    --Czy podForum przeszkadzałoby Ci w tym? Czy to że jest podForum KFŁ w
    jakikolwiek sposób przeszkadza Ci pisać na nim, lub na sporcie?


    > dzięki niektóry ludziom w Łodzi forum jest inne niż wszedzi i chciałbym
    > zdecydowanie, żeby tak zostało.
    --Zgadzam się, tylko czemu uwazasz że tylko dzięki surrealstom? To tak wyglada,
    że myślicie że "niesurrealiści" chcą się was pozbyć itp.

    Nikt nie zakuwał nikogo w dyby (jak ktoś to sugerował/ pytał), przybnajmniej mi
    nic o tym nie wiadomo. Chodzi wyłącznie o porządek, który nieco został
    naruszony poprzez falowe zalewanie ogólnego poprzez różnego rodzaju wątki
    surrealistyczne.




    --
    HuBar pozdrowy

    "Każdy mówi czasem głupstwa.
    Nieznośne są tylko głupstwa wygłaszane uroczyście".

    Klub Forumowicza Łódzkiego
    www.KFL.ho.pl
  • Gość: eyemakk IP: 212.191.66.* 12.09.02, 13:58
    .. a raczej przerabiali nasi dziadowie i dziadowie naszych niemieckich i
    żydowskich kolegów. kiedyś już byli tacy, co chcieli, żeby był porządek za
    wszelką cenę...

    może i przeginam. ale tak mi się skojarzyło
  • 12.09.02, 13:59
    > --Dyskryminowana? Nie róbcie z siebie ofiar.
    Nie chodzi o robienie z siebie ofiar, może słowo dyskryminowanie to za wiele
    powiedziane. Może lepiej byłoby napisać, że przez niektórych potepiane.

    > --Czy podForum przeszkadzałoby Ci w tym? Czy to że jest podForum KFŁ w
    > jakikolwiek sposób przeszkadza Ci pisać na nim, lub na sporcie?
    Nie przeszkadza, ale bedzie to zupełnie coś innego, KFL to strona dla KFL i np
    aard czy eyemakk czy wielu innych forumowiczów z poza KFL nie zagląda, a
    szkoda. Sport to sport i tutaj jest sprawa jasna. Ja zagladam tylko jeżeli
    chodzi o treningi, spory mnie wogóle nie interesuje.


    > --Zgadzam się, tylko czemu uwazasz że tylko dzięki surrealstom? To tak
    wyglada,
    W dużej części tak, gdyż bardzo żadko np ChrisBTO piszą na poważnie nie
    oplatając drażniącego ich tematu w śmieszny abstakcyjny klimat, Kropka miażdzy
    po prostu swoją wyobraźnią i choć czasem jest poważna wnosi ona dużu radości
    swoimi surrealistycznymi mini opowiadankami. Kasia podobnie. I zauważ, że nie
    mamy do czynienia z ludzmi że tak powiem... hm no nie wiem jak powiedzieć,
    wiadomo o co chodzi.:) I to że są wątki zabawne i poważne i te głupie i te
    patetyczne, i te smutne i te których nikt nie czyta to o to chodzi, ale
    przynajmniej nie jesteśmy tendencyjni.:) Wiecej luzu.:)
    > że myślicie że "niesurrealiści" chcą się was pozbyć itp.
    Pozbyć nie, może trochę wyizolować.
    > Nikt nie zakuwał nikogo w dyby (jak ktoś to sugerował/ pytał), przybnajmniej
    > mi nic o tym nie wiadomo. Chodzi wyłącznie o porządek, który nieco został
    > naruszony poprzez falowe zalewanie ogólnego poprzez różnego rodzaju wątki
    > surrealistyczne.
    Przeczytaj dokładnie co napisałeś, samo się wymskło, czy hipokryzja cię
    dosiegła: Nikt nikogo ale jednak porządek musi być. Przestań proszę z tym
    porządkiem bo zaczyna mnie to nudzić.
    --
    pzdr
    aric
    Jutro bedzie dzień.
    Jak co dzień.
    Dzień Świataka.
  • 12.09.02, 14:15
    aric napisał:

    > Może lepiej byłoby napisać, że przez niektórych potepiane.
    --Przez kogo?


    > Nie przeszkadza, ale bedzie to zupełnie coś innego, KFL to strona dla KFL i
    > np aard czy eyemakk czy wielu innych forumowiczów z poza KFL nie zagląda, a
    > szkoda. Sport to sport i tutaj jest sprawa jasna. Ja zagladam tylko jeżeli
    > chodzi o treningi, spory mnie wogóle nie interesuje.
    -- No własnie. Jak kogoś to nie interesuje, to nie zagląda.


    > I to że są wątki zabawne i poważne i te głupie i te
    > patetyczne, i te smutne i te których nikt nie czyta to o to chodzi, ale
    > przynajmniej nie jesteśmy tendencyjni.:) Wiecej luzu.:)
    --Właśnie, wiecej luzu.


    > > że myślicie że "niesurrealiści" chcą się was pozbyć itp.
    > Pozbyć nie, może trochę wyizolować.

    > Przeczytaj dokładnie co napisałeś, samo się wymskło, czy hipokryzja cię
    > dosiegła: Nikt nikogo ale jednak porządek musi być. Przestań proszę z tym
    > porządkiem bo zaczyna mnie to nudzić.
    --Ja rozumiem, że porządek jest jakby w opozycji do surrealizmu. Tylko czemu
    nie zwaracacie uwagi na to co piszą inni? Skoro jest grono ludzi które
    interesuje surrealistyczne podejście do świata. Lubią ten klimat (że tak
    powiem) to czemu uszczęsliwiają innych swoimi np klonawi poważnych wątków? Jak
    Ciebie nie interesuje Sport (poza treningami) to jakbyś reagował gdyby twój
    watek nagle znalazł się w otoczeniu kilkunastu wątków sportowych?


    --
    HuBar pozdrowy
  • Gość: ixtlilto IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.09.02, 14:39
    aric napisał:

    > Nie przeszkadza, ale bedzie to zupełnie coś innego,
    Mylisz się! To dokładnie to samo. Było dużo postów o KFL, to zrobiono podForum;
    było od groma wątków o komunikacji czy lotnisku? Stworzono specjalnie dla nich
    podFora. Nie wiem dlaczego Wy oponjecie!

    > KFL to strona dla KFL i np
    > aard czy eyemakk czy wielu innych forumowiczów z poza KFL nie zagląda, a
    > szkoda. Sport to sport i tutaj jest sprawa jasna. Ja zagladam tylko jeżeli
    > chodzi o treningi, spory mnie wogóle nie interesuje.
    BINGO!
    Ixtlilto czy (... wpisać dowolny inny nic) czy wielu innych forumowiczów z poza
    Surrealistów nie zagląda (..) A surreal to surreal i tutaj sprawa jest jasna.
    [..] surreal mnie wogóle nie interesuje.


    pozdroofka, Ixtlilto
  • 12.09.02, 18:07
    > aric napisał:
    >
    > > Nie przeszkadza, ale bedzie to zupełnie coś innego,
    > Mylisz się! To dokładnie to samo. Było dużo postów o KFL, to zrobiono podForum;
    >
    > było od groma wątków o komunikacji czy lotnisku? Stworzono specjalnie dla nich
    > podFora. Nie wiem dlaczego Wy oponjecie!
    >

    Wiesz co Ixik..
    powiedz mi- kiedy ostatni raz zaglądałaś na Forum Lotnisko??
    ile z tych postów przeczytałąś??
    to samo z Forum komunikacja.
    Owszem, walczyliśmy, wywalczyliśmy i było dobrze:) Na początku wszyscy zaglądali- a teraz??
    o wieeeeele mniej...
    gdyby nie duża liczba uczestników tylko tamtego Forum to Forum umarłoby...tak jak lotnisko..
    a szkoda- bo te tematy niekoniecznie musze rozwijać się w świetle MPK i transportu publicznego- tak jak to bywa na ogólnym....

    Surrealistów jest 5-6...
    mało kto łapie się na ich wątki...
    przyznam się, że czasami omijam te wątki, ale ma takie dni, że zaglądam.
    Gdyby było osobne podforum- w ogóle bym tam nie zaglądał.
    Stworzyłoby się coś podobnego do komunikacji...
    a szkoda:/

    nie byłoby takiego długiego wątku o Złotych Salvadorach....

    i w ogóle.

    Powiem tak- czasami denerwują mnie te wątki, ale nie uwazam, że WBREW WOLI SURREALISTÓW!!!!!! powinno sie na siłe to Forum utworzyć.




    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 12.09.02, 20:46
    geograf napisał:

    > Wiesz co Ixik..
    > powiedz mi- kiedy ostatni raz zaglądałaś na Forum Lotnisko??
    Nie zaglądałam na wątki o lotnisku jak byłwy na ogólnym. Nie zaglądam na
    podForum.

    > to samo z Forum komunikacja.
    Już gdzieś niżej napisałam, że czytam, nie piszę, ale czytam, zaglądam; średnio
    co dwa, trzy dni.

    > Owszem, walczyliśmy, wywalczyliśmy i było dobrze:) Na początku wszyscy
    > zaglądali- a teraz??
    > o wieeeeele mniej...
    To juz nie do mni pretensje.


    > a szkoda- bo te tematy niekoniecznie musze rozwijać się w świetle MPK i
    > transportu publicznego- tak jak to bywa na ogólnym....
    O tym też już niżej napisałam...

    > Gdyby było osobne podforum- w ogóle bym tam nie zaglądał.
    Twój wybór.

    pozdroofka, Ixtlilto
  • 13.09.02, 08:28
    jaki jest właściwie Twój pogląd? Argumentujesz za jedną tezą (Surreal razem), a
    konkludujesz (bez związku z argumentacją) poglądem przeciwnym. Więc w końcu
    razem czy osobno?
    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • 13.09.02, 16:23
    razem, o ile sami nie będziecie chcieli mieć podForum. w końcu nie mogę wam niczego nakazywać, ani zakazywać.


    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 12.09.02, 14:12
    hubar napisał:

    > Nikt nie zakuwał nikogo w dyby (jak ktoś to sugerował/ pytał), przybnajmniej
    mi
    >
    > nic o tym nie wiadomo. Chodzi wyłącznie o porządek, który nieco został
    > naruszony poprzez falowe zalewanie ogólnego poprzez różnego rodzaju wątki
    > surrealistyczne.

    No cóż, skoro porządek być musi, bo Forum Wielką Acz Do Ładu Wszelkiego
    Stworzoną Inicjatywą Jest, to może rzeczywiście powinniśmy się wynieść państwo
    surrealiści...

    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • 12.09.02, 14:20
    aard napisał:

    > to może rzeczywiście powinniśmy się wynieść państwo
    > surrealiści...
    >
    --Nie imputuj mi czegoś czego nie powiedziałem/napisałem.

    --
    HuBar pozdrowy
  • Gość: ixtlilto IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.09.02, 14:26
    aric napisał:

    > I tutaj się z kolegom zgodzę. Już dawno zauważyłem, że forma prześmiewcy
    > życia jest często dyskryminowana,
    Aric- nie przesadzaj. Nikt tu nikogo nie dyskryminuje. Poza tym czy "mocne
    nerki" i ogólnie wszystkie posty surrealistyczne mozna nazwać "prześmiewczymi"?
    Nie sądzę. Ew. znamy inne znaczenie tego słowa.

    > Nie rozumiem dlaczego mielibysmy zakładać podforum,
    > dzięki niektóry ludziom w Łodzi forum jest inne niż wszedzi i chciałbym
    > zdecydowanie, żeby tak zostało.
    Po pierwsze o za skromność.
    Po drugie nikt tworząc podForum surrealistyczne nie zabroni surrealistom pisać
    na forum Łódź! Tak jak powstały wszyskie podFora- one nie są jakimiś całkowicie
    odrębnymi tworami!
    Cel utworzenia takiego podforum jest jeden: umieszczenie wszystkich wątków
    surrealistycznych w jednym miejscu. Stworzenia podForum gdize surreal będzie
    się mógł rozwijać w nieograniczonej liczbie postów.

    pozdroofka, Ixtlilto
  • 12.09.02, 14:08
    Mam rozumieć, zę surreal Cię drażni i irytuje?
    Hmm... to smutne, ale skoro tak uważasz, gotów jestem Go stąd zabrać. Chyba że
    tylko Ty tak myślisz. Jak sądzicie? Podforum czy nie?
    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • 12.09.02, 14:43
    jako rasowy dziad borowy stwierdzam z cala dziadowa stanowczoscia, ze
    stworzenie osobnego watku surrealnego zachwialoby rownowage na forum. musi byc
    realnie i zarazem surrealnie by srednia wyszla na zero. dlaczegoz mam dodatkowo
    klikac na podforum by spijac surreal, a co jesli potem zachce mi sie nieco
    spraw niezwykle waznych:-) jeszcze jedno klikniecie? ma dziadowa reka ma jaz
    swoje lata i moze tego po prostu nie wytrzymac. oczywiscie sadze rowniez ze
    stworzenie osobnego podforum spraw niezwykle waznych byloby nietaktem pewnym:-)
    ja dziad borowy pragne miec wszystko razem na JEDNYM forum. i basta!
    z dziadoborowymi pozdrowieniami
    dziad borowy
  • 12.09.02, 14:59
    dziad_borowy napisał:

    > ja dziad borowy pragne miec wszystko razem na JEDNYM forum. i basta!
    > z dziadoborowymi pozdrowieniami
    --To może wszystkie 3000000 postów na jedno Forum dać?


    --
    HuBar pozdrowy


    www.KFL.ho.pl
  • 12.09.02, 14:28
    HuBar i spółka mają rację o tyle... że nie potrafią się bawić. Ale przecież nie
    chcemy i nie umiemy ich do zabawy zmusić.
    Proponuję zatem poprzeć idee podForum dla dobra ogóŁu i żeby nie psuć
    atmosfery. Czy łódzkie forum na tym zyska - nie wiem (przypomnijcie sobie
    choćby post sprzed kilku dni "Łódzkie forum wygrywa konkurs..."), ale
    przynajmniej będzIe na nim PORZĄDEK.
    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • 12.09.02, 14:36
    aard napisał:

    > HuBar i spółka mają rację o tyle... że nie potrafią się bawić.
    --Zabawa nie jedno ma oblicze.


    > Ale przecież nie chcemy i nie umiemy ich do zabawy zmusić.
    --Ja do swojej Ciebie też nie chcę.

    > Proponuję zatem poprzeć idee podForum dla dobra ogóŁu i żeby nie psuć
    > atmosfery. Czy łódzkie forum na tym zyska - nie wiem (przypomnijcie sobie
    > choćby post sprzed kilku dni "Łódzkie forum wygrywa konkurs..."),
    --No własnie, czy pamiętasz. Bo napisane było przez jedną osobę (1), napisała
    że nie za duże tego lub tamtego (2), mówiła o Forum Łódź z podForumami (3)

    ale przynajmniej będzIe na nim PORZĄDEK.
    --już to raz napisałem: Wiem że to troszkę opozycja do surrealizmu.

    --
    HuBar pozdrowy
  • Gość: eyemakk IP: 212.191.66.* 12.09.02, 14:37
    tak. jasne. nie ma to jak forum o psich kupach, hipermarketach, pubach
    artystach i paradzie wolnosci. hubar tak sobie ceni parade, a z wolnościa ma
    tyle wspólnego, co ja z podglądaniem homoseksualistów w kiblach i produkcja
    łyzeczek z ryżu.

    jesli bedzie trzeba to pojde na inne podforum (a może "potworum"?)
    pojde na forum, gdzie nie bedzie "porządku"; gdzie bedzie czysty chaos, i gdzie
    bede mógł byc soba, a nie wiezniem obozu z fuhrerem opieprzającym mnie co
    chwila przez megafon...


  • Gość: ixtlilto IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.09.02, 14:45
    Gość portalu: eyemakk napisał(a):

    > tak. jasne. nie ma to jak forum o psich kupach, hipermarketach, pubach
    > artystach i paradzie wolnosci. hubar tak sobie ceni parade, a z wolnościa ma
    > tyle wspólnego, co ja z podglądaniem homoseksualistów w kiblach i produkcja
    > łyzeczek z ryżu.
    W których toaletach podglądasz i po ile masz te łyżeczki?

    > jesli bedzie trzeba to pojde na inne podforum (a może "potworum"?)
    > pojde na forum, gdzie nie bedzie "porządku"; gdzie bedzie czysty chaos, i
    > gdzie bede mógł byc soba,[..]
    Zapraszam na podFORUM SURREALISTYCZNE! :D
  • Gość: ixtlilto IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.09.02, 14:17
    Zgodzę się z Vladipem.
    Powstało bardzo dużo wątków o tematyce surrealistyczniej (nie tylko jest ten
    jeden z ponad 800 postami, ale wiele wiele innych!). I byłoby wg mnie lepiej,
    jeśli wszystkie te wątki znalazłyby się w jednym miejscu. Na podForum
    SURREALISTYCZNYM właśnie.
    To się robi z lekka denerwujące gdy szukam jakiegoś wątku- a co drugi to
    surreal, którego ochoty ani czasu czytać nie mam.

    pozdroofka, Ixtlilto

    --
    dla podFORUM SURREALISTYCZNEGO-> TAK!
  • 12.09.02, 14:22
    > dla podFORUM SURREALISTYCZNEGO-> TAK!


    --
    HuBar pozdrowy
  • 12.09.02, 14:44
    Jak to??????
    To teraz bedziemy zakladac podforumy, zeby wszystko pouprzatac??? Zalozymy
    podforum WIADOMOSCI z RMFFM (glowny zakladacz watkow HuBar)
    podforum OPOWIADANIA SZCZEGOLNIE MILE (zakladaczka watkow kropka.)
    podforum DUZO USMIECHU (zakladaczki watkow Ilixlito, blenda, tica, kirka)
    podforum STARE ZGREDY (hehe, ja tu pewnie wyladuje)
    podforum PYTANIA O SENS ZYCIA (zakladacz: geo)
    podforum...
    podforum...
    (wszystkich pominietych w mojej wyliczance serdecznie przepraszam, jak rowniez
    tych co czuja sie urazeni przynaleznoscia do danej grupy)
    I co wtedy bedzie????? Gdzie miejsce na spontanicznosc i po prostu radosc z
    tego, ze sie pisze? I dlaczego nowa osoba wchodzaca musi wybierac na ktore
    podforum chce wejsc? I dlaczego piszac watek mam sie zastanawiac czy na dobrym
    podforum pisze??? (ciekawe jak zdecydowaliscie, ze o treningach jest na forum
    sportowym a nie "spotkajmy sie").
    Brrrrrrrrrrrrrrrrr
    Jakies segregacje na forum... A gdzie tolerancja i ten wspominany wielokrotnie
    LUZ? Mnie jakos nie przeszkadza, ze moje watki sa otaczane watkami innego
    rodzaju. DO tego jest forum i wolnosc slowa. Jesli HuBar chcesz gdzies
    sprzatac to zaloz sobie prywatne forum i tam mozesz napisac odpowiednie reguly
    i nie sadze, ze ktokolwiek bedzie sie sprzeciwial. Ja tez nie. A jak wejde i
    bede chciala cos u Ciebie napisac to do tych regul na pewno bede sie stosowac.
    Powiem szczerze, ze jak dla mnie podforum to segregacja i juz nie raz
    zalowalam, ze o komunikacji pisze sie oddzielnie, bo prawie nigdy nie udaje mi
    sie tam wejsc gdy mam czas. A jest tam super.
    ITP.
    Jesli jednak surrealisci beda chcieli isc na podforum, to ja nie mam nic
    przeciwko (nie idzcie!!). Wolnosc wyboru przede wszystkim.
    Pozdrawiam serdecznie.

    --
    Łodzinka Do~
  • 12.09.02, 14:55
    Dzięki za głos wsparcia, Przyjaciółko. Szczerze mówiąc liczyłem na Ciebie :-)
    Inna sprawa, czy jest tak naprawdę o co walczyć? Może tak będzie leppiej?
    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • 12.09.02, 14:55
    do~ napisała:

    > podforum WIADOMOSCI z RMFFM (glowny zakladacz watkow HuBar)

    > (wszystkich pominietych w mojej wyliczance serdecznie przepraszam, jak
    rowniez tych co czuja sie urazeni przynaleznoscia do danej grupy)
    --Nie jestem.

    > I co wtedy bedzie????? Gdzie miejsce na spontanicznosc i po prostu radosc z
    > tego, ze sie pisze? I dlaczego nowa osoba wchodzaca musi wybierac na ktore
    > podforum chce wejsc?
    --Mam pytanie. Czy wiesz co jest na poprzedniej stronie Forum ogólnego?
    Czy podział na podFora ogranicza spontaniczność? Moim zdaniem, nie.

    > I dlaczego piszac watek mam sie zastanawiac czy na dobrym
    > podforum pisze??? (ciekawe jak zdecydowaliscie, ze o treningach jest na forum
    > sportowym a nie "spotkajmy sie").
    A czemu np o nr torowiska, taboru tramwajowego nie piszą na ogólnym?


    > Jakies segregacje na forum... A gdzie tolerancja i ten wspominany
    wielokrotnie
    --Ale czy podFora to podział? Wszystko zostaje na Łodzi!

    > LUZ? Mnie jakos nie przeszkadza, ze moje watki sa otaczane watkami innego
    > rodzaju. DO tego jest forum i wolnosc slowa.
    --Nikt nikomu go nie zabira, a brzmi to nieco patetycznie.

    > Jesli HuBar chcesz gdzies sprzatac to zaloz sobie prywatne forum i tam mozesz
    > napisac odpowiednie reguly i nie sadze, ze ktokolwiek bedzie sie sprzeciwial.
    --Dałem tylko propozycję.

    > Powiem szczerze, ze jak dla mnie podforum to segregacja i juz nie raz
    > zalowalam, ze o komunikacji pisze sie oddzielnie, bo prawie nigdy nie udaje
    > mi sie tam wejsc gdy mam czas. A jest tam super.
    --No właśnie, skoro lubisz to czemu nie wchodzisz? Nie masz czasu? No własnie,
    nie da się ogarnąć wszystkich wątków na raz. Potrzebny jest mały piodział (Nie
    segregacja!!!) Dzięki czemu wchodzisz na odpowiedni podForum, wiedzac po co tam
    wchodzisz.


    > Jesli jednak surrealisci beda chcieli isc na podforum,
    --Powtarzam, dałem propozycję.

    --
    HuBar pozdrowy
  • 12.09.02, 15:08
    Odpowiadam na pytanie 1:
    Nie mam pojecia co jest na stronie poprzedzajacej forum lodzkie. Mam link
    tutaj.
    Odpowiadam na pytanie 2:
    Tak, to brak czasu nie pozwala mi wchodzic na podforum komunikacja, bo jednak
    mimo wszystko moim glownym zainteresowaniem sa kontakty mieszyludzkie,
    tolerancja i zachowanie ludzi w grupach (a nie podgrupach), a komuniakacja to
    tylko maly bzik wzbudzony przez forumowiczow (za co dziekuje) i nie zawsze mam
    czas, zeby tam zajrzec.

    Jak widac nie umiem przekazac dobrze tego co czuje, ale wydaje mi sie, ze
    jesli oni nie maja ochoty to powinni zostac na ogolnym. Inaczej podforum
    surrealistyczne stanie sie (w idei) osla lawka.

    I czy nie jest dowodem jednak ogromnej organizacji wewnatrzgrupowej, ze
    surrealisci kontynuuja ten sam watek? Spojrzcie ile jest "nocnych
    markow" "dobranoc" czy innych tego typu. Mnie one nie przeszkadzaja, zwracam
    uwage tylko tych, ktorzy narzekaja na ilosc watkow nie na temat. A co jest NA
    TEMAT?

    Pozdr.

    --
    Łodzinka Do~

  • 12.09.02, 15:15
    Zaczyna mnie denerwować, że ktoś próbuje mnie ustawiac. Lubie was Ms X i
    Hubarze, ale jeszcze malo o życiu chyba wiecie i za dużo chcecie od ludzi.
    Mam po dziurki w nosie odpisywania na watki w stylu co sadzisz o tym, że ktoś
    kogoś napadł, a ktoś to mnie wczoraj opluł. Wolę coś orginalnego, co daje mi
    uwierzyć, że istnieja jeszcze ludzi nie pozbawieni wyobraźni. Ms X pamietasz
    swój post o obieraniu makreli. Położył mnie na dwie łopatki. To byłaś Ty. To
    było z luzem i zarazem z niesamowitym pałerem. Jesteście za poważni, za dużo
    chcecie wiedzieć i niestety żadko spontaniczni.
    --
    pzdr
    aric
    Jutro bedzie dzień.
    Jak co dzień.
    Dzień Świataka.
  • 12.09.02, 20:27
    aric napisał:

    > Zaczyna mnie denerwować, że ktoś próbuje mnie ustawiac.
    hę?

    > Lubie was Ms X i
    > Hubarze, ale jeszcze malo o życiu chyba wiecie i za dużo chcecie od ludzi.
    Piszę za siebie: czy ja dużo chcę? Być może. Chciałabym żeby wątki
    surrealistyczne były w jednym miejscu, żebym otwierając jakiś post nie musiała
    strzelać: surreal czy nie...
    Mało wiem o życiu? Ciągle się uczę, ale jedno już wiem! Należy wymagać! Od
    siebie i od innych!!

    > Mam po dziurki w nosie odpisywania na watki w stylu co sadzisz o tym, że ktoś
    > kogoś napadł, a ktoś to mnie wczoraj opluł.
    [analogicznie do surrealizmu]

    > Wolę coś orginalnego, co daje mi
    > uwierzyć, że istnieja jeszcze ludzi nie pozbawieni wyobraźni.
    Przykro mi, że Cię zawiodłam.

    > Ms X pamietasz
    > swój post o obieraniu makreli. Położył mnie na dwie łopatki. To byłaś Ty. To
    > było z luzem i zarazem z niesamowitym pałerem.
    Muszę Cię znów rozczarować. To nie był "mój" wątek.

    > Jesteście za poważni,[..]
    Powiedziałabym, że "ktoś musi", ale w tej sytuacji nie sądzę, że tu chodzi o
    powagę, ale o ułatwienie poruszania się na forum.

    > [..]za dużo chcecie wiedzieć [..]
    DZIĘKUJĘ ZA KOMPEMENT!

    > [..]i niestety żadko spontaniczni.
    Jestem rzadko spontaniczna? Może troszkę tak, bo zanim coś napiszę- myślę jakie
    są tego konsekwencje.

    pozdroofka, Ixtlilto
  • 12.09.02, 20:54
    ixtlilto napisała:

    > Piszę za siebie: czy ja dużo chcę? Być może. Chciałabym żeby wątki
    > surrealistyczne były w jednym miejscu, żebym otwierając jakiś post nie musiała
    > strzelać: surreal czy nie...

    Czy w wyniku przeczytania wątku, który nie wygladał na surreal a jednak nim się nim okazał, doznałaś jakiegoś trwałego uszczerbku na zdrowiu? Czy czujesz, że to wyjątkowo traumatyczne wydarzenie może zmienić Twoje postepowanie w przyszłości i czy pryzpadkiem nie zaszkodziło to terż Twojej rodzinie, znajomym i wszystkim w zasięgu 1 km ??


    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 12.09.02, 20:58
    geograf napisał:

    > Czy w wyniku przeczytania wątku, który nie wygladał na surreal a jednak nim
    > się nim okazał, doznałaś jakiegoś trwałego uszczerbku na zdrowiu? Czy
    > czujesz, że to wyjątkowo traumatyczne wydarzenie może zmienić Twoje
    > postepowanie w przyszłości i czy pryzpadkiem nie zaszkodziło to terż Twojej
    > rodzinie, znajomym i wszystkim w zasięgu 1 km ??
    Ironizujesz. Niepotrzebnie.

    --
    pozdroofka, Ixtlilto
  • 12.09.02, 21:09
    to w takim razie odpowiedz mi czemu tak szkodzi Ci zobaczenie surreala w nieprzewidzianym miejscu ??


    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 12.09.02, 21:16
    Szkodzi? Jeśli chodzi o uszczerbki na zdrowiu to nie uznaję żadnych.
    Ale jak sam powiedziałeś wątków surrealistycznych się w ostatnim czasie
    namnożyło i ja byłabym zadowolona gdyby znalazły się na osobnym podforum.

    Osobiście za surrealizmem, abstrakcją i wszystkimi im pochodnymi- nie
    przepadam; więc gdy otwieram wątek i widzę kolejny surreal w czytej postaci- to
    krew mnie zalewa. Bo czasem chce podyskutować.

    pozdroofka, Ixtlilto
  • 12.09.02, 22:03
    sorry, ale jak Ci napisałem na czacie- wątki niektórych STARYCh Forumowiczów tez zakrawają czasami o mocny surreal...
    jesteś dzisiaj kioskiem, czy ktoś inny???

    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 13.09.02, 08:49
    Nie poznaję Cię, Kasiu. Od kiedy stałaś się taka zimna i cyniczna? Od kiedy
    wykazanie swojej racji jest dla Ciebie ważniejsze od faktów na tyle, że musisz
    je naginać? Nie jesteś sobą! Tak przynajmniej mi się wydaje porównując to, co
    piszesz tutaj z Twoimi starymi postami. Pewnie chcesz przykładów i potwierdzeń
    moich słów. Proszę bardzo, nie będę gołosłowny.

    ixtlilto napisała:

    > aric napisał:
    >
    > > Zaczyna mnie denerwować, że ktoś próbuje mnie ustawiac.
    > hę?
    Nie podoba Wam się obecność surrealu na Forum głównym. Chęć USUNIĘCIA go stąd
    Aric nazywa ustawianiem go (Arica).
    >
    >
    > > Mam po dziurki w nosie odpisywania na watki w stylu co sadzisz o tym, że k
    > toś
    > > kogoś napadł, a ktoś to mnie wczoraj opluł.
    > [analogicznie do surrealizmu]
    Ale zwróć uwagę - Aric nie wymaga przeniesienia wątków o napadach i opluciach
    na osobne podforum. On je TOLERUJE, choć (jak sądzę) ich unika.

    >
    > > Wolę coś orginalnego, co daje mi
    > > uwierzyć, że istnieja jeszcze ludzi nie pozbawieni wyobraźni.
    > Przykro mi, że Cię zawiodłam.
    Zawodzisz MNIE zupełnie czym innym niż rzekomy brak wyobraźni - cynizmem, który
    bije z tego i następnego Twojego komentarza.

    >
    > > Ms X pamietasz
    > > swój post o obieraniu makreli. Położył mnie na dwie łopatki. To byłaś Ty.
    > To
    > > było z luzem i zarazem z niesamowitym pałerem.
    > Muszę Cię znów rozczarować. To nie był "mój" wątek.
    Właśnie: cynizm i naginanie faktów. Owszem - nie Ty byłaś założycielką wątku,
    ale też on sam w sobie był jak najbardziej na poważnie, natomiast Ty napisałaś
    to:
    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=476510&a=477292
    >
    >
    > > [..]i niestety żadko spontaniczni.
    > Jestem rzadko spontaniczna? Może troszkę tak, bo zanim coś napiszę- myślę
    jakie
    > są tego konsekwencje.
    Chcesz powiedzieć, że grożą WAm jakieś straszliwe konsekwencje z powodu
    umieszczania na Forum wątków o surrealnej naturze?


    Konkludując - ten post nie ma na celu merytorycznej dyskusji - jest raczej
    osobistą wycieczką i ja w pełni zdaję sobie z tego sprawę. Wiem też o tym, że
    nie jest to elegancka forma polemiki. Decyduję się na nią, bo jestem
    zaniepokojony tym, co się z Tobą dzieje. Mam nadzieję, że skłoni Cię on do
    refleksji i jeśli nawet pozostaniesz "nową" Kasią to już z całą pewnością
    świadomie, a może jednak staniesz się na powrót "starą" Aztecką boginią tańca...
    Pozdrawiam serdecznie,
    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • 13.09.02, 12:04
    aard napisał:

    > Nie poznaję Cię, Kasiu. Od kiedy stałaś się taka zimna i cyniczna?
    Od momentu, gdy- po zaproponowaniu czegoś- osoby temu przeciwne wywołują burzę,
    że ktoś się chce kogoś pozbyć; od momentu gdy racjonalne wypisywanie
    głosów "za" utworzeniem podForum jest odpierane postami o Hitlerze; od momentu
    gdy broniąc swojego zdania jeden forumowicz zarzuca mi, że piszę tak z powodów
    czysto osobistych :(
    Pomysł takiego podForum podobał mi się. Byłam prawie, że pewna, że Wam również
    przypadnie do gustu. Niestety. Niektórzy jednak udowodnili, że nie potrafią
    pisać na temat, uwielbiają kłótnie, nie starają się przyjąć do wiadomosci, że
    ktoś ma inne zdanie oraz nie potrafią podać kontr-argumentów.


    > Konkludując - ten post nie ma na celu merytorycznej dyskusji - jest raczej
    > osobistą wycieczką i ja w pełni zdaję sobie z tego sprawę. Wiem też o tym, że
    > nie jest to elegancka forma polemiki. Decyduję się na nią, bo jestem
    > zaniepokojony tym, co się z Tobą dzieje. Mam nadzieję, że skłoni Cię on do
    > refleksji i jeśli nawet pozostaniesz "nową" Kasią to już z całą pewnością
    > świadomie, a może jednak staniesz się na powrót "starą" Aztecką boginią
    > tańca..
    Bez komentarza. Przeczytaj moją pierwszą wypowiedź w tem poście. :(

    Pozdroofka, Ixtlilto
  • 13.09.02, 15:27
    ixtlilto napisała:

    > aard napisał:
    > > Konkludując - ten post nie ma na celu merytorycznej dyskusji - jest raczej
    >
    > > osobistą wycieczką i ja w pełni zdaję sobie z tego sprawę. Wiem też o tym,
    > że
    > > nie jest to elegancka forma polemiki. Decyduję się na nią, bo jestem
    > > zaniepokojony tym, co się z Tobą dzieje. Mam nadzieję, że skłoni Cię on do
    >
    > > refleksji i jeśli nawet pozostaniesz "nową" Kasią to już z całą pewnością
    > > świadomie, a może jednak staniesz się na powrót "starą" Aztecką boginią
    > > tańca..
    > Bez komentarza. Przeczytaj moją pierwszą wypowiedź w tem poście. :(

    No cóż, trudno - przynajmniej próbowałem pomóc.
    Pozdrawiam ze smutkiem,
    --
    aard.Vader
    (by Cruach)
  • 13.09.02, 16:35
    ixtlilto napisała:

    > Pomysł takiego podForum podobał mi się. Byłam prawie, że >pewna, że Wam również
    >przypadnie do gustu.

    O tyle śmieszniejsze mi się to wydaję, o ile Ty wypowiedziałaś nsie o wiele wczesniej od samych zainteresownych, a na dodatek w ogóle nie jesteś zainteresowana...
    tyksty typu : "a ja myślałam, że wam sie spodoba"...
    śmieszą mnie do rozpuku, o mało nie zaplułem monitora herbatą...


    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 12.09.02, 15:21
    do~ napisała:

    > Odpowiadam na pytanie 1:

    > Odpowiadam na pytanie 2:

    --No więc własnie. Wyobraź sobie wszystkie wątki z podForumów na ogólnym.
    Codziennie przybywałoby mniej więcej dwie strony wątków. Zobacz że połowy ludzi
    nie było na Forum kiedy nie było podForumów tematycznych. Kilka osób doszło
    dzięki temu że od razu mieli swoje miejsce gdzie wypowiadali się na "swoje
    tematy". Taką zasadą kieruje się portal- kolejne działy tematyczne, dzięki
    czemu łatwiej dotrzeć do wybranych tematów i zagadnień.

    > Jak widac nie umiem przekazac dobrze tego co czuje, ale wydaje mi sie, ze
    > jesli oni nie maja ochoty to powinni zostac na ogolnym. Inaczej podforum
    > surrealistyczne stanie sie (w idei) osla lawka.
    --Nie proszę, nie ośla ławka.


    > I czy nie jest dowodem jednak ogromnej organizacji wewnatrzgrupowej, ze
    > surrealisci kontynuuja ten sam watek? Spojrzcie ile jest "nocnych
    > markow" "dobranoc" czy innych tego typu. Mnie one nie przeszkadzaja, zwracam
    > uwage tylko tych, ktorzy narzekaja na ilosc watkow nie na temat. A co jest NA
    > TEMAT?
    --Tu się zgodzę, tworzone są kolejne Dobranocki i nocne marki. Ale poza jedym
    dużym watkiem surrealistycznym jest kilkanaście(dziesiąt) które są klonami.

    --
    HuBar pozdrowy
  • 12.09.02, 18:24
    hubar napisał:

    > do~ napisała:
    >
    > > podforum WIADOMOSCI z RMFFM (glowny zakladacz watkow HuBar)
    >

    Prawda w oczy kłuje??

    > Czy podział na podFora ogranicza spontaniczność? Moim zdaniem, nie.
    >

    A moim zdaniem tak. Pamiętam gdy nie było komunikacji- WSZYSCY tam pisali, a przynajmniej 3/4 czytało...
    i zarówno Kropka. odzywała się o tramwajach, Bozia o torowiskach, Ixik o przystankach (przykłady wybrane losow;)

    I tak dalej...
    a teraz?? ze świecą szukać WIĘKSZOŚCI forumowiczów piszacych na Komunikacji- podobnie sprawa ma się ze sportem.



    > A czemu np o nr torowiska, taboru tramwajowego nie piszą na ogólnym?
    >

    Dlaczego??
    Bo Tobie samemu zdarza się powiedzieć, że miejsce tego
    wątku jest na Komunikacji- tak samo jak ja wypominam później o wątkach sportowych.

    Poza tym- czytałbyś watki o torowiskach??
    TAK?? to czemu tak mało zaglądasz na Forum Komunikacja?? (pytanie przeciwstawne do pytania Do~_
    > --Ale czy podFora to podział? Wszystko zostaje na Łodzi!

    Tak, ale porównywanie zakłądania Forów na FORUM GW, a podforów na łódkzim Forum jest pomyleniem sprawy.

    Na tamtych forach pisza ludzie zewsząd.
    Do takiego Forum Surrealnego zagladaliby tylko łodzianie...




    > --No właśnie, skoro lubisz to czemu nie wchodzisz? Nie masz czasu? No własnie,
    > nie da się ogarnąć wszystkich wątków na raz. Potrzebny jest mały piodział (Nie
    > segregacja!!!) Dzięki czemu wchodzisz na odpowiedni podForum, wiedzac po co tam
    >
    > wchodzisz.
    >
    >

    HuBar- jakby wątki lotnicze były na ogólnym TO WŁAŚNIE ZAGLĄDAŁBYm, bo teraz zdarza mi się nawet zapomnieć o tamtym Forum....:/


    > --Powtarzam, dałem propozycję.
    >

    A ja dałem propozycję- WBREW ICH WOLI NIC NIE RÓBMY.

    Hitlerowcy tez mówili, że to dla porządku stworzyli dzielnice Żydowskie....:/

    przykład dobitny ale podone argumenty.

    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 12.09.02, 20:50
    Geograf npisał:
    "Hitlerowcy tez mówili, że to dla porządku stworzyli dzielnice Żydowskie....:/"

    bez komentarza. :(
  • Gość: ixtlilto IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.09.02, 15:03
    do~ napisała:

    > Jak to??????
    > To teraz bedziemy zakladac podforumy, zeby wszystko pouprzatac??? Zalozymy
    > podforum WIADOMOSCI z RMFFM (glowny zakladacz watkow HuBar)
    > podforum OPOWIADANIA SZCZEGOLNIE MILE (zakladaczka watkow kropka.)
    > podforum ...[..]
    Nie dramatyzuj Do.


    > I co wtedy bedzie????? Gdzie miejsce na spontanicznosc i po prostu radosc z
    > tego, ze sie pisze?
    Ale jeśli Surreal będzie miał swoje podForum, to nie będzie już spontaniczności
    i radości?!? Uważasz, że Oni maj wyłączność na radość z tego co się pisze?
    Rozczaruję Cię- bo mnie też sprawia radość pisanie!

    > I dlaczego nowa osoba wchodzaca musi wybierac na ktore
    > podforum chce wejsc?
    Może na każde. Ale dzieki temu wie, że: "aha tu jest Komunikacja, nie przepadam
    za tramwajami, teraz nie wchodze, jak będę mieć czas to poczytam co tak się
    dzieje; tu jest Sport- jestem kibicem zobaczę co to jest..."


    > I dlaczego piszac watek mam sie zastanawiac czy na dobrym
    > podforum pisze???
    Jak już gdzieś wyżej napisałam: jak na Komunikacji napiszesz o rozrodzie
    pingwinów to możesz się nie doczekać odezwu.

    > (ciekawe jak zdecydowaliscie, ze o treningach jest na forum
    > sportowym a nie "spotkajmy sie").
    Proponuję poczytać. Jest to wyjaśnione :/ Na sporcie- bo np. mecz z Redakcją to
    wydarzenie sportowe. Panowie ustalają taktykę, składy, ustawienia na tych
    wątkach... Dlatego jest to na Sporcie.

    > Jakies segregacje na forum... A gdzie tolerancja i ten wspominany
    > wielokrotnie LUZ?
    ALeż ja jestem tolerancyjna! I bardzo wyluzowana!

    > Mnie jakos nie przeszkadza, ze moje watki sa otaczane watkami innego
    > rodzaju.
    Ale kiedy tych wątków jest już bardzo dużo i zaczynasz się gubić, który jest o
    tematyce niesurrealistycznej a który jest całkowicie w klimacie surrealistów?

    > DO tego jest forum i wolnosc slowa.
    A czy ktoś chce ograniczać wolność słowa?!?!?

    > Jesli HuBar chcesz gdzies sprzatac to zaloz sobie prywatne forum i tam mozesz
    > napisac odpowiednie reguly [..]
    Ale to nie są reguły HuBara! Zauważ że na innych forach też są podFora
    tematyczne!

    pozdroofka, Ixtlilto
  • 12.09.02, 18:35
    Gość portalu: ixtlilto napisał(a):

    > Nie dramatyzuj Do.
    >

    czemu?? to było stwierdzanie Faktów...

    >> Ale jeśli Surreal będzie miał swoje podForum, to nie będzie już spontaniczności
    >
    > i radości?!? Uważasz, że Oni maj wyłączność na radość z tego co się pisze?
    > Rozczaruję Cię- bo mnie też sprawia radość pisanie!
    >

    Ale ta spontaniczność JEST dla wszystkich!! a jak utworzymy podforum- moge dac za to głowę, uszy i język!!- że skończy się tak, jak z Lotniskiem...



    > Może na każde. Ale dzieki temu wie, że: "aha tu jest Komunikacja, nie przepadam
    >
    > za tramwajami, teraz nie wchodze, jak będę mieć czas to poczytam co tak się
    > dzieje; tu jest Sport- jestem kibicem zobaczę co to jest..."
    >

    A widzisz!!
    wiesz co jest moim marzeniem???
    Żeby Forum komunikacja nie była kojarzona z dyskusją na temat numerów bocznych tramwaju, który miał biało-czarną tablicę, zamiast zielono-czarnej, albo o szerokości śrobki w układzie napędowym tramwaju 805N Elin....
    Chciałbym aby to było miejsce o rozmowie wszystkich ludzi na temat tramwajów, autobusów, ich opinii, wniosków...wpływu MPK na miasto i wiele innych...


    > Jak już gdzieś wyżej napisałam: jak na Komunikacji napiszesz o rozrodzie
    > pingwinów to możesz się nie doczekać odezwu.
    >

    a co to ma do rzeczy??
    n Forum ogólnym tez nie ma odzewu spoza pewnej grupy dot. surrealu....

    >Panowie ustalają taktykę, składy, ustawienia na tych
    > wątkach...

    tjaaaaa...pewnie...mówisz tak jakbyś nigdy nie czytała tamtych wątków...wskaż mi 5 wątków z ok. 12 dotyczących TAKTYKI...

    > ALeż ja jestem tolerancyjna! I bardzo wyluzowana!
    >

    tjaaa..."nie mam nic do gejów, ale lepiej żeby nie żyli w moim otoczeniu"

    > Ale kiedy tych wątków jest już bardzo dużo i zaczynasz się gubić, który jest o
    > tematyce niesurrealistycznej a który jest całkowicie w klimacie surrealistów?
    >

    Sorry- wchodze po południu na Forum i jakoś potrafię się w tym wszystkim odnaleźć...i jakoś nie przytłacza mnie ta ilość- widze tytuł, omija, nie czytam...



    > A czy ktoś chce ograniczać wolność słowa?!?!?
    >

    nie, i tu masz rację.

    > Ale to nie są reguły HuBara! Zauważ że na innych forach też są podFora
    > tematyczne!
    >

    wskaż podforum, na forum miesjkim i powiedz jak się ono miewa i dlaczego tak jest.




    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 12.09.02, 20:32
    geograf napisał:


    > A widzisz!!
    > wiesz co jest moim marzeniem???[..]
    > Chciałbym aby to było miejsce o rozmowie wszystkich ludzi na temat tramwajów,
    > autobusów, ich opinii, wniosków...wpływu MPK na miasto i wiele innych...
    Zaskoczę Cię! czytam podForum komunikacyjne. Nie piszę, bo: po pierwsze w
    większości nie mam zdania llub nie interesuje mnie "wpływ MPK na miasto"

    > > ALeż ja jestem tolerancyjna! I bardzo wyluzowana!
    > tjaaa..."nie mam nic do gejów, ale lepiej żeby nie żyli w moim otoczeniu"
    A czy ja napisałam, ze "nie mam nic do surrealistów"??!?

    Przez kilka dni było coś takiego, że z każdego wątku surrealiści robili
    surreal. :(

    pozdroofka, Ixtlilto
  • 12.09.02, 20:34
    ixtlilto napisała:

    > Nie piszę, bo: po pierwsze w
    > większości nie mam zdania llub nie interesuje mnie "wpływ MPK na miasto"
    >

    sa inne tematy.

    > Przez kilka dni było coś takiego, że z każdego wątku surrealiści robili
    > surreal. :(
    > '

    To w takim razie ostra reprymenda (pamiętam, też mnie to wkurzało) a nie zamykanie na podForum...



    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 12.09.02, 20:39
    geograf napisał:

    > > Przez kilka dni było coś takiego, że z każdego wątku surrealiści robili
    > > surreal. :(
    > To w takim razie ostra reprymenda (pamiętam, też mnie to wkurzało) a nie
    > zamykanie na podForum...
    Geo, prawda jest taka, że jeśli bym zwróciła im uwagę to też byłaby burza: że
    cię czepiam, że nie mam wybobraźni itp. Jeśli zaś np. HuBar wzróciłby uwagę to
    byłaby jeszcze większa awantura.
    Nikt tu nikogo nie chce zamykać! Ot z czystej wygody jestem ZA utworzeniem
    podforum surrealistycznego, gdzie wszystkie wątki byłyby razem.

    pozdroofka, Ixtlilto
  • 12.09.02, 20:51
    ixtlilto napisała:

    > Geo, prawda jest taka, że jeśli bym zwróciła im uwagę to też byłaby burza: że
    > cię czepiam, że nie mam wybobraźni itp. Jeśli zaś np. HuBar wzróciłby uwagę to
    > byłaby jeszcze większa awantura.
    > Nikt tu nikogo nie chce zamykać! Ot z czystej wygody jestem ZA utworzeniem
    > podforum surrealistycznego, gdzie wszystkie wątki byłyby razem.
    >

    Lepiej wejź na czat.

    I nie gdybaj co by było gdyby- dobrze wiesz, ze raz zrobiłaś burze i do Ciebie tez się doczepili.
    więc nie pleć andronów.



    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 12.09.02, 20:53
    geograf napisał:

    > I nie gdybaj co by było gdyby- dobrze wiesz, ze raz zrobiłaś burze i do
    > Ciebie tez się doczepili.
    > więc nie pleć andronów.
    Kiedy?
  • 12.09.02, 21:05
    "Geo, prawda jest taka, że jeśli bym zwróciła im uwagę to też byłaby burza: że
    cię czepiam, że nie mam wybobraźni itp. Jeśli zaś np. HuBar wzróciłby uwagę to
    byłaby jeszcze większa awantura."

    jesteś jasnowidzką??

    to ja prosze o numery totka jutro...

    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 12.09.02, 21:06
    geograf napisał:

    > jesteś jasnowidzką??
    Nie, wiem tylko co było ostatnim razem. :(
  • 12.09.02, 21:17
    geograf napisał:

    > "Geo, prawda jest taka, że jeśli bym zwróciła im uwagę to też byłaby burza: że
    > cię czepiam, że nie mam wybobraźni itp. Jeśli zaś np. HuBar wzróciłby uwagę to
    > byłaby jeszcze większa awantura."
    --Geo nie piprz dobra. Pośledź zobie jaka była reakcja jak zainterweniowałem na
    dublowanie wątkow. (popatrz surrealiści)

    > jesteś jasnowidzką??
    --Nie ma jak sensowny komentarz.
    >
    > to ja prosze o numery totka jutro...
    --Trzeba zasłużyć.

    --
    HuBar
    www.KFL.ho.pl
  • 12.09.02, 22:05
    hubar napisał:

    > --Geo nie piprz dobra. Pośledź zobie jaka była reakcja jak zainterweniowałem na
    >
    > dublowanie wątkow. (popatrz surrealiści)
    >

    Zanim będziesz wytykał innym drzazgę sójrz i ujrzyj te liczne dubloweanie Marków nocnym....
    i Yarro, piszacego 10 część Dobrej nocy

    > > jesteś jasnowidzką??
    > --Nie ma jak sensowny komentarz.
    > >

    Wiem, szczyce się tym- wszak dzisiaj ja jestem kioskiem.


    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 12.09.02, 23:32
    geograf napisał:

    > Zanim będziesz wytykał innym drzazgę sójrz i
    > ujrzyj te liczne dubloweanie Markó
    > w nocnym....
    > i Yarro, piszacego 10 część Dobrej nocy
    Ale! Nocne marki i do-bra-noc kolejne numery są zakładane gdy już dany wątek
    się za długo otwiera. Wtedy stary znika na dalszych stronach forum, a ten
    najnowszy jest na pierwszej strone. Chyba, że jakiś idiota się bawi i wyciaga
    stare wątki na pierwszą stronkę lub pisze kolajny numer, gdy poprzedni ma 2
    posty odpowiedzi.

    pozdroofka, Ixtlilto
  • 13.09.02, 16:36
    "Chyba, że jakiś idiota się bawi i wyciaga
    stare wątki na pierwszą stronkę lub pisze kolajny numer, gdy poprzedni ma 2
    posty odpowiedzi."

    To był Yavorius- nie idota.

    A dla mnie to nie jest nic innego jak liczydła, tylko trochę bardziej rozbudowane.



    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 13.09.02, 20:02
    geograf napisał:

    > To był Yavorius- nie idiota.

    Tak jest :)

    Dziękuję Przyjacielu.

    > A dla mnie to nie jest nic innego jak liczydła, tylko trochę bardziej
    rozbudowane.

    Dokładnie.


    --
    "Ten, który walczy z potworami, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z
    nich... Kiedy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy w ciebie..."
    (Friedrich Nietzsche)
  • 13.09.02, 20:01
    ixtlilto napisała:

    > Ale! Nocne marki i do-bra-noc kolejne numery są zakładane gdy już dany wątek
    > się za długo otwiera. Wtedy stary znika na dalszych stronach forum, a ten
    > najnowszy jest na pierwszej strone. Chyba, że jakiś idiota się bawi i
    wyciaga stare wątki na pierwszą stronkę lub pisze kolajny numer, gdy poprzedni
    ma 2 posty odpowiedzi.

    No właśnie mi się za długo wgrywało, dwa posty wystarczyły. Mówiąc poważnie:
    ja czekam aż mi się wątek surrealistyczny wgra, trwa to kilka minut z uwagi na
    te kilkaset postów.

    I chciałem jeszcze powiedzieć, że jest mi przykro, że największe wyzwiska
    jakimi zostałem obdarzony tutaj (a zarazem jedyne) pochodzą od Ciebie.


    --
    "Ten, który walczy z potworami, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z
    nich... Kiedy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy w ciebie..."
    (Friedrich Nietzsche)
  • 13.09.02, 21:21
    Chodziło mi o wątek Nocne marki 7, czyli

    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=2961457
    nie o Yasia

    PS. Nie ustosunkowałaś się do treści mojego posta.
    --
    "Ten, który walczy z potworami, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z
    nich... Kiedy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy w ciebie..."
    (Friedrich Nietzsche)
  • 13.09.02, 21:22
    Yavorius ≠ Yasio
    --
    "Ten, który walczy z potworami, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z
    nich... Kiedy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy w ciebie..."
    (Friedrich Nietzsche)
  • 13.09.02, 21:32
    A mnie konkretnie chodziło o te posty do których dałam linki.

    --
    A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój...
  • 13.09.02, 21:34
    A mnie o co innego :(


    --
    "Ten, który walczy z potworami, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z
    nich... Kiedy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy w ciebie..."
    (Friedrich Nietzsche)
  • 13.09.02, 09:03
    Ależ niech Yarro pisze dobranocki. Geo, nie daj się ponieść. Przecież to jest
    nawet fajne. Niech każdy pisze co chce! po to jest forum...
    --
    aA
    Rd

    Dziś postanowiłem zmienić swoją sygnaturkę.
    Jak postanowiłem, tak zrobiłem.
  • 12.09.02, 21:32
    ixtlilto napisała:

    > geograf napisał:
    >
    > > I nie gdybaj co by było gdyby- dobrze wiesz, ze raz zrobiłaś burze i do
    > > Ciebie tez się doczepili.
    > > więc nie pleć andronów.
    > Kiedy?
  • 12.09.02, 22:37
    dobrze- zrobiliśmy, a po drugie to że spowodowaliśmy burzę (trzepakową) nie oznacza, ze mieliśmy ja na celu- takie dwa znaczenia jednego zwrotu........



    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 12.09.02, 22:40
    geograf napisał:

    > dobrze- ZROBILIŚMY,
    to jest różnica, czy ja wowołałam burzę czy wywołaliśmy ją razem.
    Dziękuję za odp.

    pozdroofka, ixtlilto
  • 12.09.02, 20:35
    Geograf napisał:
    "tjaaaaa...pewnie...mówisz tak jakbyś nigdy nie czytała tamtych wątków...wskaż
    mi 5 wątków z ok. 12 dotyczących TAKTYKI..."
    Dlatego moje relacje- po tym jak przestały mieć jakikolwiek związek ze sportem-
    pojawiły się na podForum "Spotkajmy się".
    Za innych nie mogę mówić.
  • 12.09.02, 22:26
    PROPONUJĘ:

    NOCNE MARKI

    DOBRANOC

    Dziękuję Do. Dziękuję Geograf.
    --
    "Ten, który walczy z potworami, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z
    nich... Kiedy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy w ciebie..."
    (Friedrich Nietzsche)
  • 12.09.02, 18:37
    na siłę wmusić im to- skoro sami surrealiści nie chcą podforum, to czemu osoby nie piszace, nie wtajemniczone i nie bedące zainteresowane surrealem na ten temat się wypowiadają??
    owszem, te wątki są częścią ogólnego, które jest czytane przez wszystkich...
    ale nie ma ich dużo..
    raz bywa tak, że zakłądana jest spora licza watków na raz (vide Mocne Nerki), a czasami jest to sam jeden surreal....


    Jak coś- zapraszam na CZAT!!! nie róbmy śmietniska na Forum- kłóćmy się tam i ewentualnie zagłosujmy, co wy na to??


    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 12.09.02, 15:38
    ... aż się czytać nie chce (przeczytałem tylko z ciekawości). Nie można iść na
    kompromis?? Skoro surrealiści nie chcą podforum (a w końcu miałoby ono być dla
    nich) to niech zostanie tak jak jest. Ale z kolei niech "uprawiają" surreal
    tylko na "Wątku surrealistycznym", tudzież można założyć "Wątek surrealistyczny
    2" jeśli orginał za duży i za długo się otwiera.

    --
    pzdr.
    MacLorcan

    Everything’s so blurry
    and everyone's so fake
    and everybody’s empty
    and everything is so messed up
  • 12.09.02, 15:44
    Jak widzę, szufladowanie też cię dopadło MacLorcanie, a szkoda. Co za róznica,
    czy będzie podforum czy Wątek Surrealistyczny. A co się stanie jak ktoś napisze
    na forum łódzkim coś niezbyt w formie poprawnej to na oślą go.:) oj smutne.
    --
    pzdr
    aric
    Jutro bedzie dzień.
    Jak co dzień.
    Dzień Świataka.
  • 12.09.02, 16:14
    Witam Forumowiczów

    Jasam uważam, że jeżeli na pierwszą propozycję stworzenia podForum nie było
    zainteresowania - to temat mógłby sie zakończyć
    Każdy pisze na tym Forum co chce i na jaki chce temat. skoro są odpowiedzi
    wielu osób - znaczy się wątek budzi zainteresowanie, czy to merytoryczne,
    towarzyskie, czy inne.

    Bardzo zdziwiła mnie ta wieeeeeelka dyskusja. Chyba HuBar przesadza.

    Przykład podForum Komunikacja - rozwija się pięknie, są tam osoby, które
    wcześniej nie zaglądały na ogólne, zaglądają tam osoby z ogólnego.
    Ale to główni zainteresowani chcieli pewnego wydzielenia spraw ich
    interesujących.
    A Surrealizm - skoro ci co pisują wolą być na ogólnym - dobrze. Sami będą
    chcieli mieć podForum - dobrze. Ale nie narzucajmy co powinniśmy pisać na
    którym forum.

    Jeżeli jest to zgodne z regulaminem - popieram swobodę działania. A Prezes co
    najwyżej może coś podpowiedzieć i z taktem wycofać się, gdy propozycja nie
    znalazła poparcia.

    pozdr.
  • 12.09.02, 20:05
    jasam napisał:


    > Bardzo zdziwiła mnie ta wieeeeeelka dyskusja. Chyba HuBar przesadza.
    --Porównano mnie do hitlerowców. Ja przesadzam.


    > Przykład podForum Komunikacja - rozwija się pięknie, są tam osoby, które
    > wcześniej nie zaglądały na ogólne, zaglądają tam osoby z ogólnego.
    > Ale to główni zainteresowani chcieli pewnego wydzielenia spraw ich
    > interesujących.
    > A Surrealizm - skoro ci co pisują wolą być na ogólnym - dobrze. Sami będą
    > chcieli mieć podForum - dobrze. Ale nie narzucajmy co powinniśmy pisać na
    > którym forum.
    --Na Sport też zaglądają ludzie którzy wcześniej nie zaglądali wogole. W takim
    razie może zacznijmy pisać o piłce nożnej na ogólnym.


    > Jeżeli jest to zgodne z regulaminem - popieram swobodę działania. A Prezes co
    > najwyżej może coś podpowiedzieć i z taktem wycofać się, gdy propozycja nie
    > znalazła poparcia.
    --Jaki prezes :-( Jestem HuBar!!! (przynajmniej na Forum)
    Szkoda że sam chciałem wcześniej podForum Sport i KFŁ. Może gdyby były te wątki
    na ogólnym więcej osób by tam pisało. A może właśnie nie, dzięki temu że są
    zgromadzone w jednym miejscu jest porządek, ale co to jest porządek, ktoś tego
    chce?

    --
    HuBar
  • 12.09.02, 20:14
    hubar napisał:

    > --Na Sport też zaglądają ludzie którzy wcześniej nie zaglądali wogole. W takim
    > razie może zacznijmy pisać o piłce nożnej na ogólnym.
    >

    Zauważ, że wątków sportowych jest cała masa i bardzo szybko przybiera ich ilość-zarówno postów jak i wątków.

    Na komunikacyjnym- czasami nic nie przybedzie w czasie dnia....

    poza tym- komunikacja jest starsza i od daaaawna nikt nic nie pisał o niej (czysto o nie- Narutowicza nie wliczam) na ogólnym


    > --Jaki prezes :-( Jestem HuBar!!! (przynajmniej na Forum)
    > Szkoda że sam chciałem wcześniej podForum Sport i KFŁ. Może gdyby były te wątki
    >
    > na ogólnym więcej osób by tam pisało. A może właśnie nie, dzięki temu że są
    > zgromadzone w jednym miejscu jest porządek, ale co to jest porządek, ktoś tego
    > chce?
    >

    Owszem, jest porzadek i chcwąła Redakcji za to!!

    ALE!! Sportu, KOMUNIKACJI chcieli sami zainteresowani!! a Ty chcesz- wbrew głównym postaciom- wepchnąć Surreal na podForum





    --
    Friends are like stars...You don't always see them, but You know they are always THERE.....
  • 12.09.02, 22:02
    Nie chce mi sie pisać jeszcze raz tego, co napisałam na wątku o "porządki na
    forum". Chetnie bym powtórzyła, ale czytam ten watek i ręce mi opadają.
    Zasmiecanie forum? obozy dla Żydów? Nawet gejów wplątaliście???
    Mam wrażenie, że parę osób zgubiło rozum. Mam nadzieję, że na chwilę.
    1. Jeśli komus nie odpowiadają wątki surrealistyczne, to po cholere je otwiera?
    Nie musi, bo maja tak charakterystyczne tytuły + autor, że tylko idiota ich nie
    rozpozna.
    2. Poczucie humoru jest cechą ludzi inteligentnych. Widać, że lato było gorące
    i niektórym troche wyparowało
    3. jeśli komus nie do twarzy obok surrealistycznych wątków, to chciałabym
    zaznaczyć, że mnie nie jest do twarzy obok watków paru osób z tego forum.
    Proszę o stworzenie dla nich podforum. Szczegóły podam adminom. Podforum może
    nazywać się "nietwarzowe-kropkowe". I w pomarańczowym też źle wyglądam.
    4. Argumenty o ilości wątków są absurdalne. Ilość wątków zależy od ilości
    bywalców. Jest nas cały tłum i chyba o to nam kiedyś chodziło, HuBar.
    5. W kwestii formalnej: jesli moje wypowiedzi, powazne i z życia wziete,
    surrealiści uznają za surrealistyczne, to gdzie będę miała prawo pisać?
    6. Porządków to ja mam dość w realu: w domu, w robocie, w ogrodzie, w szafach,
    w samochodzie i w torebce. Na forum nie chcę.
    7. Miałam nadzieję, że dyskusja przerodzi się w fajny watek surrealistyczny, bo
    była taka szansa. Ale jak się uderza z grubej rury hitleryzmem, zasmiecaniem i
    innymi równie "na miejscu" argumentami - to wysiadam.
    8. CZY KAŻDA MERYTORYCZNA DYSKUSJA NA FORUM MUSI SIĘ PRZERODZIĆ W AWANTURĘ? Nie
    można spokojnie i z klasą?
  • 12.09.02, 22:41
    Amen.


    --
    "Ten, który walczy z potworami, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z
    nich... Kiedy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy w ciebie..."
    (Friedrich Nietzsche)
  • 12.09.02, 23:20
    qrcze jeden mały post a tu taka burza na forum
    ponieważ zadaje się że byłem jej mimowolnym sprawcą a co najmniej katalizatorem
    więc wypadało by żebym napisał kilka słów
    1. pytanie o podforum wzięło się stąd, że moim zdaniem podfora tematyczne
    spełniły swoje zadanie (w większości wypadków). było one raczej skierowane do
    surrealistów* choć nie tylko, miłem też nadzieję że dowiem się też dlaczego nie
    chcą (lub chcą) mieć swojego podforum.
    2. co do swojego zdania o surrealu to dalej je podtrzymuję, moim zdaniem
    surreal z miłego dodatku przerodził się ostatnio w ogólnoforumową normę
    (szczególnie dublowanie/podmienianie/parafrazowanie tytułów wątków, a każdy
    nawet najsmaczniejszy dodatek w nadmiarze przestaje być przyjemny
    3. proponuję żeby wszyscy którzy zaczęli pisać o hitlerowcach, gettach itd itp
    przeczytali jeszcze raz swoje wypowiedzi, zastanowili się, przeczytali jeszcze
    raz...
    4. wszystkim pozostałym proponuję również pkt 3 .. być może kilka spraw wygląda
    teraz inaczej
    5. dziękuję za głosy rozsądku jasama i kropki..
    podkreślam że wszystko co piszę jest wyrażeniem wyłącznie mojego zdania, moich
    poglądów i przekonań. jeżeli ktoś się z nim nie zgadza zapraszam do dyskusji
    pzdr
    vladip


    * surrealiści - osoby dominujące w tematach surrealistycznych i poczuwające się
    do bycia surrealistami.. np ja mimo że watki te czasem czytam a zdarza mi się
    też napisać nie czuję się surrealistą
    --
    Qui bibit, dormit, qui dormit, non peccat, qui non peccat, sanctus est, ergo:
    qui bibit, sanctus est. Ergo:bibamus! (by da.killa)
  • 12.09.02, 23:25
    vladip napisał:


    > 1. pytanie o podforum wzięło się stąd, że moim zdaniem podfora tematyczne
    > spełniły swoje zadanie (w większości wypadków). było one raczej skierowane do
    > surrealistów* choć nie tylko, miłem też nadzieję że dowiem się też dlaczego
    > nie chcą (lub chcą) mieć swojego podforum.
    > 2. co do swojego zdania o surrealu to dalej je podtrzymuję, moim zdaniem
    > surreal z miłego dodatku przerodził się ostatnio w ogólnoforumową normę
    > (szczególnie dublowanie/podmienianie/parafrazowanie tytułów wątków, a każdy
    > nawet najsmaczniejszy dodatek w nadmiarze przestaje być przyjemny
    > 3. proponuję żeby wszyscy którzy zaczęli pisać o hitlerowcach, gettach itd
    > itp przeczytali jeszcze raz swoje wypowiedzi, zastanowili się, przeczytali
    > jeszcze raz...
    > 4. wszystkim pozostałym proponuję również pkt 3 .. być może kilka spraw
    > wygląda teraz inaczej

    pozdroofka, Ixtlilto
  • 12.09.02, 23:36
    Najlepiej to ujęła Kropka. Piszę na wątku sportowym. Przychodzi mi do głowy
    coś surrealistycznego, gdzie mam to napisać?

    Ukłony dla Do., Kropki i Geo.
    --
    "Ten, który walczy z potworami, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z
    nich... Kiedy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy w ciebie..."
    (Friedrich Nietzsche)
  • 12.09.02, 23:56
    AMEN!
    --


    "Każdy mówi czasem głupstwa.
    Nieznośne są tylko głupstwa wygłaszane uroczyście".

  • 13.09.02, 09:36
    Padło dużo słów. Niektórych słów padło za dużo. Dlatego ja ograniczę się w
    ramach podsumowania do podania jednego faktu i jednej prywatnej opinii.

    Fakt: W najbliższy poniedziałem udajemy się wraz z Eyemakkiem na rozmowę z
    Redakcją nt. umieszczenia "Kącika surrelnego" w drukowanej Wyborczej. Tam
    ustalimy, czy i na jakich zasadach to nastąpi. Być może poruszony zostanie też
    temat podForum surrealnego, jako że pomysł jego stworzenia pochodzi od Redakcji
    (!). Ja będę wobec tego pomysłu reprezentował stanowisko umiarkowanie
    sceptyczne, ale być może dam się przekonać (tylko krowa nie zmienia poglądów).
    Sądzę, że Eyemakk podejdzie do problemu w podobny sposób. Tyle faktów.

    Opinia: pozostaję pod wrażeniem postawy HuBara w naszej dyskusji/sporze. Wielu
    osobom puściły nerwy, wiele osób użyło nieszczęśliwych sformułowań i porównań,
    ja również nie jestem tu bez winy, bo z całych sił napinałem, wątłe po
    prawdzie, mięśnie swej ironii. Jeden HuBar, jak na Prezesa przystało, nigdy nie
    zszedł poniżej pewnego poziomu. Choć miał prawo się zdenerwować (hitlerowskie
    analogie) ani razu nie zboczył ze ścieżki kulturalnego sporu. Brawo HuBarze!
    Jestem dumny mając takiego adwersarza i uważam, że KaFeLki powinny być dumne
    mając takiego Prezesa.
    --
    aA
    Rd

    Jeszcze małe postscriptum dla zwolenników tezy, że podforum surrealne będzie
    segragacją (sam do nich należałem, ale się otrząsnąłem): gdyby rzeczywiście
    powstało, to kto uniemożliwiłby dalsze umieszczenie wątków natury surrealnej na
    Forum ogólnym? Zastanówmy się nad tym, bo to co nas łączy, to m.in.
    poszanowanie dla zasad, które sami stworzyliśmy lub przyjęliśmy jako własne.
    Z poważaniem dla wszystkich dyskutantów,
    aard
  • 13.09.02, 10:29
    QUO SURRATQUE TANDEM HUBARERE, REALINA, PATIENTIA COSANOSTRA? (Cyceroniusz)

    1.
    A bo to prawda, że w surrealu jest śmiesznie, a gdzie indziej ponuro?
    PRAWDA
    Wszyscy A-Surrealiści piszą rzeczy smutne, przygnębiające i ostateczne.
    Na ten sam przód przykład: "Gdzie się oświadczyć": Toć sama nazwa dołuje do dna i kołuje ko kna.
    Cruach wypuścił z się cykl o seksie nieletnich, ksenofobach, gejach, prostytucji, pedofili, kazirodztwie,
    pijakach, menelach, sadomaso, żydłactwie, domach starców, globalizacji, cykl podlewany Satan Sosem,
    w językach bełkotbabla, a toto, zwłaszcza w aspekcie czekającej nas winietyzacji aut i abolicjacji
    oszustwa, jest najucieszniejszą sprawą stąd na zachód od Brazos, wchód od Edenu i ryb w Ukajali.

    2.
    A bo to prawda, że Łódź ma najlepsze forum regionalne?
    PRAWDA
    ...cząstkowa. Dawniej nie miała, bo kiedy mnie tu Aric zaprosił, Aard zaardceptował, Eyemakk Yavo dwa
    bratanki, że o innych nie wspomnę z braku laku, to na Forum Łódzkim nudno było, surreal obrastał w
    posty a HuBar pozdrowienia. TERAZ zaś, jak jeden na drugiego huzia, tu awanturka, tam podchody,
    odchody, schody, od razu swojsko jest, polsko jest, i z tym większą lubością będę do Łodzi wchodził, (nie
    myląc abordażu z abortażem).

    3.
    A bo to prawda że podforum Surre potrzebne?
    PRAWDA
    ...cząstkowa. Należy dążyć do tego, aby podforum Surre było nakładką a forum A-Surre podkładką. Czyli
    żeby z podforum wchodziło się do wew wnętrza forum, a nie od wew rotnie. Jest to możliwe, o ile
    zapomnimy o przyziemnej geometrii euklidesowej a specom od programowania damy podwyżkę.
    Podobną rzecz przeprowadził Cruach w 1995 roku, chcąc wrzucić twardy dysk (C:) do kosza (Recycled)
    będącego częścią (C:). Czysty surrealizm, pomyślał sobie, przecież nie można się schować do własnej
    kieszeni. Ha! Co się wtedy z komputeren działo, tego Bill Gates nie wie i nie zrozumie!

    4.
    A bo to prawda, że jak sytuacja realna będzie surrealna, (np. gdy każą nam płacić za korzystanie z dróg co
    ich jeszcze nie ma), to ujawni się niewiedza, gdzie stosowny post wrzucić - w forum czy wpod forum?
    PRAWDA
    Ale kogo obchodzi (lisek koło drogi)?

    5.
    A bo to prawda, że (np.) Ixtlilto musi strzelać: "Surreal czy nie?" kiedy wchodzi wew wątek nieznany?
    PRAWDA
    ...choć nam strzelać nie kazano. Dla ułatwienia, każdy wątek z zamiaru Surre poprzedzać można w
    nagłówku literą S. Jak Surre. Jak (ab) Surd. Jak Stern (Isaak, wielki Skrzypak, na dachu). Jak Stern z
    niemiecka gwiezdny (albo nawet Krieg der Sterne). Jak Solidarność (co to, to raczej chyba nie). Były
    gwiazdy Dawida i gwiazdy szeryfa, to dlaczego nie Sterny i literka S u wątku Surduta, sur tout(aj)?

    6.
    A bo to prawda, że pardwa?
    Jeśli pardwa to wyłącznie szkocka.
    Albo Pardwa De Dwa. Cepy Trzy O.
    Luke Surrwalker. Aard Vader. Aric Wan Kenobi. Yavoda. Cicha yawoda brzegi rwie. A przy brzegu czai się
    kajmank eyemannk. (I tak dalej, zwój jest długi, a ja zbyt siwobrody.)

    7.
    Pytanie dnia: Dlaczego jak niejaka Sama.Hamil coś napisze, to wyszukiwarka pokazuje ją w dniu
    nadania postu a ja muszę czekać dłużej? Odpowiedź:
    Qui sanctus est, (quandoque) non dormit.
    Qui non dormit, peccat.
    Qui peccat, ze śmiechu peccat.
    Qui peccuniat, non olet.
    Ergo: Qui est, (sine qua) non est, surrealusque est.
    I Kropka. :)))
  • 13.09.02, 20:16
    ta cała dyskusja jest tak surrealistyczna, że kolejny Salvador należy się temu
    wątkowi. Po całości.
  • 16.09.02, 11:58
    Hmmmmmm....
    czytam ten wątek czytam czytam czytam czytam i ..... znowu mi "nietak" !
    Nie będę komentować postaw ludzi zabierających w nim głos (nie mnie oceniać),
    ograniczę się do sedna sprawy, czyli do tematu tegoż wątku.
    Otóż pomysł zamieszczania surrealu w wersji drukowanej jest fantastyczny !!!
    Dlaczego nie ??? Ja jestem całym sercem za tym, aby w życiu cały czas coś się
    działo, żeby dążyć ku rozwojowi, żeby coś ewoluowało...
    I o to chodzi !!! AArd i SS (surrealistyczna spółka) jest tego ewidentnym
    przykładem !!! Coś poszło dalej !!! Coś zacznie się dziać innego, acz
    pozytywnego, ciekawego !!! Ja bardzo będę się cieszyć jeśli w GW będę mogła
    poczytać surreal tworzony przez naszych Forumowiczów !!! Powinniśmy być dumni,
    cieszyć się, że kogoś doceniono. AARD na to BEZDYSKUSYJNIE zasługuje i jestem
    razem z Nim !!!
    Ludzie !!! Czyżby niektórymi z Was powodowała ZAZDROŚĆ ??? To byłoby niskie,
    przykre... Tak niestety to jest między Polakami...zawiść o wszystko, zawiść
    niszcząca, toksyczna...
    Eeee tam szkoda słów na domysły...
    Powtarzam - JA SIĘ BARDZO CIESZĘ AARD. JESTEM Z TOBĄ !!! GRATULUJĘ !!! CIESZĘ
    SIĘ, ŻE CIĘ ZAUWAŻONO I DOCENIONO !!!
    HOUK !!!!
    Pozdrawiam serdecznie !!! Idź za głosem surrealistycznie bijącego serducha !!!
    meganka2
  • 16.09.02, 13:32
    Bardzo dziękuję.
    --
    aard.Vader
    (by Cruach)
  • 16.09.02, 14:24
    Nie dawaj się "złym emocjom" ;0) - szkoda życia ;0)
    papa
    meganka2
  • 16.09.02, 19:28

    --
    "Ten, który walczy z potworami, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z
    nich... Kiedy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy w ciebie..."
    (Friedrich Nietzsche)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.