Dodaj do ulubionych

Otwarta obwodnica w Rawie Mazowieckiej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 20:10
Całe szczęście, że poświęcili
Edytor zaawansowany
  • Gość: WN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 20:18
    "Od wczoraj przez Rawę przejedziemy przynajmniej o dziesięć minut szybciej i
    już bez obaw", czyli bezpiecznie. Na zdjęciu widać Zakład Ubezpieczeniowy w
    akcji. Ciekawe, ile to kosztuje podatnika?

  • topjes 03.11.05, 20:22
    Rawa wcale nie była aż takim wąskim gardłem - wielkich korków tam nie było. Ale
    za to na pewno dużo bepzieczniej.

    --
    pozdrawiam
    topjes
  • Gość: gfdfdf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 06:39
    wiel tamtedy nie jezdilem-ale chyba wieksz korki sa na wylocie z
    lodzi(brzezinska i/lub nowosolna)...
  • superkulfon 04.11.05, 10:47
    Moze nie w samej rawie ale wjazd na gierkowke byl bardzo niebezpieczny a
    tracilo sie na nim kolo 5 - 10 minut.
  • topjes 05.11.05, 08:11
    > Moze nie w samej rawie ale wjazd na gierkowke byl bardzo niebezpieczny a
    > tracilo sie na nim kolo 5 - 10 minut.

    Powiedzmy. Ale już w drugą stronę ruch przez Rawę w dowolnych godzinach odbywał
    się raczej płynnie.

    --
    pozdrawiam
    topjes
  • Gość: joris IP: *.speed.planet.nl 04.11.05, 07:34
    I chwala Bogu, po poswieceniu jak ktos zginie idzie do Bozi bez kolejki.
  • Gość: gosc IP: *.astral.lodz.pl 04.11.05, 08:43
    Całe trzy kilometry obwodnicy, to cud że się udało. Na wjezdzie koniecznie
    trzeba postawic kapliczke i codziennie zmieniac kwiaty.
  • Gość: qba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 09:53
    Ciekawe czy w innych krajach też wzywają szamanów na otwarcie każdej drogi?
  • h8red 04.11.05, 11:35
    Gość portalu: qba napisał(a):

    > Ciekawe czy w innych krajach też wzywają szamanów na otwarcie każdej drogi?

    Nie muszą. Tam budują od początku tak żeby dało sie jeździć.

    --
    No matter how I try
    No matter what I say
  • histeryx 04.11.05, 09:04
    niech na całym świecie wojna byle polska wieś spokojna...
  • Gość: dan IP: *.k.mcnet.pl 04.11.05, 09:28
    Teraz jeszcze przydalaby sie mini-obwodnica miejscowosci Bialynin-Podbor na
    odcinku Rawa-Lodz. Wystarczylby krotki pasek prostej drogi przez pola zamiast
    obecnych esow-floresow przez wioske. Jest to jedyne miejsce ktore znam, gdzie
    ograniczenie do 40km/h jest prawidlowe i odrobine szybsza jazda grozi
    wypadkiem. Jezdzac 2 lata ta droga kilka razy w miesiacu widzialem w tym
    miejscu tira wbitego w budynek, i 2 powazne wypadki
  • h8red 04.11.05, 09:33
    Od kąd pamiętam to określenie "gierkówka" tyczyło się dla mnie drogi nr 1,
    biegnącej między Łodzią, a Katowicami (mniej więcej). Czy każda droga budowana
    za tamtych czasów nosi taką "użytkową" nazwę?

    --
    No matter how I try
    No matter what I say
  • Gość: MIC IP: 81.210.16.* 04.11.05, 09:47
    Gierkówka okresla się dorgę z Warszawy do Katowic. Tak się skąłda,że po części
    jest to także trasa z Katowic do Łodzi
  • h8red 04.11.05, 09:52
    Gość portalu: MIC napisał(a):

    > Gierkówka okresla się dorgę z Warszawy do Katowic. Tak się skąłda,że po części
    > jest to także trasa z Katowic do Łodzi

    Hmmm, fakt. Przecież te drogi się łączą :)

    --
    No matter how I try
    No matter what I say
  • Gość: Jan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 10:51
    Chcesz nas przekonać, że Gierek po tym jak został I sekretarzem PZPR i
    przeniósł sie ze Śląska do Warszawy - zbudował drogę z Katowic do Łodzi?
  • h8red 04.11.05, 11:30
    Gość portalu: Jan napisał(a):

    > Chcesz nas przekonać, że Gierek po tym jak został I sekretarzem PZPR i
    > przeniósł sie ze Śląska do Warszawy - zbudował drogę z Katowic do Łodzi?

    E? Chyba nie jestem w stanie zgłębić Twojej myśli :-/

    --
    No matter how I try
    No matter what I say
  • Gość: Jan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 11:50
    Najpierw przeczytaj co sam napisałeś:

    Od kąd pamiętam to określenie "gierkówka" tyczyło się dla mnie drogi nr 1,
    biegnącej między Łodzią, a Katowicami (mniej więcej). Czy każda droga budowana
    za tamtych czasów nosi taką "użytkową" nazwę?

    Później jeszcze raz moje pytanie (owszem, przyznaję, dość ironiczne):

    Chcesz nas przekonać, że Gierek po tym jak został I sekretarzem PZPR i
    przeniósł sie ze Śląska do Warszawy - zbudował drogę z Katowic do Łodzi?

    Teraz już rozumiesz? A swoją drogą - od kogoś, kto słowo "odkąd" pisze osobno -
    rzeczywiście trudno oczekiwać zrozumienia najprostszych zdań...
  • h8red 04.11.05, 11:56
    Gość portalu: Jan napisał(a):

    > Teraz już rozumiesz? A swoją drogą - od kogoś, kto słowo "odkąd" pisze osobno -
    >
    > rzeczywiście trudno oczekiwać zrozumienia najprostszych zdań...

    Przepraszam ale nic niekumam.

    --
    No matter how I try
    No matter what I say
  • Gość: Jan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 12:05
    h8red napisał:
    Przepraszam ale nic niekumam.

    Doskonale "kumasz", obaj to wiemy. Właśnie dlatego napisałeś "niekumam" razem,
    prawda?
    I jeszcze jedno. Już mi się nie chce z Tobą gadać. Dobranoc.
  • h8red 04.11.05, 12:16
    Gość portalu: Jan napisał(a):

    > h8red napisał:
    > Przepraszam ale nic niekumam.
    >
    > Doskonale "kumasz", obaj to wiemy. Właśnie dlatego napisałeś "niekumam" razem,
    > prawda?

    Bystrzacha ;p Owszem, kumam, a nawet rozumiem. A co do wytykania błędów to ponoć
    wypisuje się takie rzeczy jak nie ma się nic wiecej do powiedzenia, w sensie, że
    argumenty sie kończą. Jednakże w Twoim przypadku, jak mniemam, mam możliwość
    zetknięcia się z guru od gramatyki języka polskiego. Bardzo mi miło. Niniejszym
    spalony rumieńcem zmykam zakupić słownik ortograficzny i wyuczę się go na pamięć
    i będę "błyszczał". Dobrze, że nie zaprzątałem sobie nigdy głowy merytoryką postów.

    > I jeszcze jedno. Już mi się nie chce z Tobą gadać. Dobranoc.

    Jest! Wygrałem! Udało mi się w końcu zastosować znana powszechnie taktykę. Ha!*
    Poza tym nie sądzę, że dobranoc, bo nadajesz przez Tepsę więc raczej znajdujesz
    się w tej samej strefie czasowej :>

    *powered by Keridwen

    --
    No matter how I try
    No matter what I say
  • Gość: shoo IP: *.ipartners.pl 04.11.05, 10:56
    Szkoda tylko ze ta "obwodnica" tak naprawde jest obwodnica centrum, a nie rawy..
    Pewnie za Gierka jak ja wytyczali rawa byla mniejsza i nie bylo jeszcze tego
    osiedla po lewej stronie.. Ponadto chyba zabraklo kasy na jeden wiadukt z droga
    na Skierniewice i nad waskotorowka??
  • Gość: manek IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 04.11.05, 11:08
    Rozumiem brak kasy ale żeby takiego kwacha zrobić swiatła na skrzyżowaniu z
    droga do Skierniewic i gdzie te 10 minut ??? Zawsze zrobimy cos do dupy jak nie
    pas lotniska z wąskim oswitleniem to obwodnica bez jednego wiaduktu!!!!
    Wolałbym o jedna obwodnicę mniej ale za to druga w porzadku. A co do
    bezpieczeństwa to było całkie3m bezpiecznie tylko że dłużej kiedy wąłczało sie
    do gierówki na światłach przez objazd. Teraz to mamy dwa swaitła więcej jedno
    na gierkówce a drugie na obwodnicy...i jest coool 3 km......
  • Gość: obserwator IP: *.toya.net.pl 04.11.05, 18:27
    KIEDY POWSTANIE A2 STRYKÓW - KONOTOPA ??????????????????????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111
  • topjes 05.11.05, 08:15
    Specjalnie się tam wczoraj wybrałem, rezygnując z dużo lepszej drogi przez
    Bolimów :) i...? Efekt - ponad 3 godziny drogi z centrum Wawy do Łodzi :///
    A sama "obwodnica"? To nie jest obwodnica - tylko droga przez środek Rawy. Ze
    światłami, z przejazdem kolejowym bez zapór (sic!) i ze skrzyżowaniem kolizyjnym
    bez świateł. Rewelacja...

    --
    pozdrawiam
    topjes

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka