Dodaj do ulubionych

Hipermakrety, czyli kłamstwa, oszustwa i wymuszenia!!!

IP: *.mipro.pl 02.10.01, 09:55
Nie znam hipermarketu, który dla klientów jest fair. Geant - ochroniarze to
chamy, Hipernova - ochroniarze to chamy + wyższe ceny na paragonie, niższe na
półkach, Tesco - często wadliwy produkt, nieaktualne oferty, Carrefour -
przeterminowane jedzenie, Jumbo - brudne autobusy, Globi - zero obsługi,
LeClerc - mały wybór, wyższe ceny na paragonie.
Do tego jestem ciekaw, skad oni biorą ochroniarzy??? Chyba z lasu!!! Zero
kultury, zwierzęta są bardziej kulturalne i kontaktowe niż wywłoki z security.
A wy macie jakieś niemiłe skojarzenia???
Obserwuj wątek
    • Gość: yaa Re: Hipermakrety, czyli kłamstwa, oszustwa i wymuszenia!!! IP: 212.69.68.* 02.10.01, 11:35
      Hmmm trochę za ostre słowa, ale trudno odmówić racji - w hipermarketach można
      spotkać wszystko co opisałeś. Pare razy ludzie z obsługi zdziwili mnie
      niepomiernie odmawiając pomocy (np. w Leclercu), notorycznie psują się
      urządzenia do transakcji kartami płatniczymi (Geant, Tesco), niezgadzają się
      ceny z półek z tymi na rachunku (właściwie wszystkie), przekłamują w ulotkach
      reklamowych (Geant).
      Ostatnio nawet moja żona napisała skargę do Geanta. Otrzymała odpowiedź -
      wydaje się, że raczej był to druk standardowy i wyglądał na jeden z
      wydruków "korespondencji seryjnej" - tyle, że podpisany odręcznie przez
      dyrektora. Wydaje się więc, że my wszyscy jesteśmy traktowani przez
      hipermarkety właśnie "seryjnie" a nie jak przystało na ludzi dzięki którym
      zarabiają.
      Pozdrawiam
      Yaa
    • Gość: zamek Géant - uwaga, oszukują! IP: *.mnc.pl 05.10.01, 23:04
      Przykład z wczoraj: na stoisku garmażeryjnym kupiłem kawałek pieczonego schabu,
      żeby było coś na obiad. Mięsko prędko z wagi powędrowało do torebki, pieniążki
      zostały zainkasowane. Rozpakowałem to dziś i co widzę? Kupiłem schab, a
      zapłaciłem za pieczoną szynkę! Jestem 2 piwa do tyłu :(((
      UWAŻAJCIE!!!
    • vladip Re: Hipermakrety, czyli kłamstwa, oszustwa i wymuszenia!!! 06.10.01, 15:22
      ludzie
      wyglada to tak wiele krzyku wiele halasu narzekan
      a potem co?
      co sobota grzeczniutko w kolejeczce i hada na zakupy
      jak kupujecie w gownianych sklepach to czego oczekujecie?
      towarow pierwszej jakosci????
      milej obslugi??
      ludzie nie podoba sie wam to nie kupujcie
      ja tam chodze tylko wtedy kiedy dostane te cholerne kupony ktore zmuszaja mnie
      do wejscia do tych przybytkow , i to tylko dlatego ze nie znalazlem nikogo kto
      by chcial ode mnie je odkupic...
      pzdr
      vladip
    • Gość: zamek Posłuchajcie o Realu... IP: *.mnc.pl 10.10.01, 12:23
      Przed chwilą "Agrobiznes" (TVP 1) podał, że sieć Real zażądała od swoich
      dostawców wpłaty po 25000 zł tytułem... pokrycia kosztów obchodów 25-lecia
      firmy! Odmowa wpłaty = wycofanie towarów od danego dostawcy z półek. Jak to
      nazwać, żeby się nie wyrazić?
      PS. Oczywiście "oficjalne czynniki" Reala w tej sprawie milczą.
      • Gość: NEO Jakoś marketów IP: *.mnc.pl 10.10.01, 18:49
        A mnie się już nawet nie chce iść do żadnego marketu. I nie dlatego, że można
        dostać od ochroniarzy za nic tylko, że właściwie władze nic sobie z tego nie
        robią. Ciekaw jestem czy w ogóle wiadomość o tym co się działo w Łodzi doszła
        do centrali Geant-a we Francji???
        A chcę się podzielić z Wami jedną informacją. Otóż co jakiś czas odbywają sie
        super promocje - pieczone kurczaki bardzo tanio - kolega kiedyś pracował przy
        tym i mówił, że lepiej tego nie jeść - upieczony kurczak wygląda jak upieczony
        kurczak - ale czy nie był przypadkiem nieświerzy??? Podobno one były zielone
        ale przecież nikt nire zagląda pod pięknie zarumienioną skórkę, co...
        Pozdrowy

    • Gość: andy Re: Hipermakrety, czyli kłamstwa, oszustwa i wymuszenia!!! IP: 212.191.32.* 19.10.01, 11:33
      Gość portalu: ELVIZ napisał(a):

      > Nie znam hipermarketu, który dla klientów jest fair.
      *Geant -inne ceny w ofercie inne na rachunku -stala praktyka,
      *Real nie odpowiada na krytyke (karty firmowe wrzucane do specjalnych urn, nie
      odpowiada rowniez na krytykę zglaszana osobiscie w punkcie obslugi),
      *Hipernova zalatwia reklamacje we wlasnym stylu (nie respektuje przepisow),
      *Jumbo wielu pracownikow konczy prace przed zamknieciem sklepu, jesli chcesz cos
      reklamowac to musisz przyjechac po raz drugi,
      *Tesco Baluty -jeszcze sie nie naciąłem, nawet wtedy gdy reklamowałem smierdzaca
      rybe z promocji czy roznice w cenie oferowanej i na rachunku -zawsze reklamacje
      uwzgledniano i nawet uslyszalem przepraszam.
      Reasumując sklepy sa zagraniczne, ale pracuja w nich nasi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka