Dodaj do ulubionych

Odpowie za próbę zabójstwa

16.12.05, 09:02
i bardzo dobrze!!! takiemu łajdakowi nie nalezy sie zadna obrona! i skazac
go na dozywocie ciezkich robot na rzecz spoleczenstwa!
--
Ania, mama Zosi
i Niespodzianki
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Odpowie za próbę zabójstwa IP: 195.245.213.* 16.12.05, 10:25
      I wielkie dzieki dla ministra Ziobro. Ojciec tego dziecka powinien zginąć w
      piekle. Modlę się za Kubusia. Życzę siostrze ojca dziecka żeby udało jej się
      adoptować biednego Kubusia; niech da mu dużo miłości, której nigdy nie zaznał w
      swoim biednym życiu. Trzymam za Panią kciuki i wierzę, że się Pani nie podda.
      Cała nadzieja w Pani, że Kubuś będzie jeszcze w swoim życiu przytulony, zazna
      pieszczot, ciepła - i pomimo strasznego kalectwa - miłości. Tylko dzięki Pani
      może poczuć, że jest kochany. Będę się modlić za Panią i Kubusia i wierzyć, że
      stanie się cud i Kubuś choć trochę wyzdrowieje.
      • Gość: Majka Re: markowy obrońca...nonono!!!! IP: *.mpm.net.pl / *.mpm.net.pl 16.12.05, 13:08
        Chcialam ustosunkowac sie do ostatnich aktow przemocy wobec dzieci w ogole.
        Zastanawiam sie bowiem jak to mozliwe wobec dzieci a w szczegolnosci tak
        malenkich. Nie poddajac pod watpliwosc wypaczenie ojcow, matek i konkubentow,
        pytam o inne sluzby, ktore POWINNY wylapac zwyrodnienia panujace w rodzinach
        patologicznych. Przeciez juz w szpitalu polozne moga golym okiem wylapac kobiety
        "patogogiczne". Oczywiscie nie w 100%, ale w duzej czesci. Oczywiscie nie kazda
        matka patologiczna z zasady jest zla matka, ale sa tez ojcowie i konkubenci,
        ktorzy dzieci katuja. Moim zdaniem szpitale powinny informowac przychodnie
        lekarskie (matka podaje przychodnie, aby lekarz lu polozna przez 6 miesiecy
        przychodzila na tzw patronaz)czy rodzina wyglada na patologiczna. Taka rodzina
        powinna byc na celowniku i pod szczegolna obserwacja. Nie rozumiem jak mozna
        regularnie bic kilkutygodniowe dziecko i polozna, ktora ma obowiazek przygladac
        sie zdrowiu i pielegnacji dziecka nic nie zauwaza! Jest to wstep do tego co
        chcialam zakomunikowac, poniewaz uwazam, ze system kontroli sam jest
        PATOLOGICZNY. Moja corka ma 2 latka i ani lakarz ani polozna NIGDY nie przyszli
        obejrzec dziecka do domu! Znaja dziecko ze szczepien w przychodni i jako wizyty
        domowe wpisywali daty szczepien! Nie znaja wiec domu i rodziny w jakiej dziecko
        sie wychowuje a powinni!Nie wiem, czy to lenistwo, czy brak pieniedzy w sluzbie
        zdrowia stworzyl taka sytuacje, ale fakt jest faktem. W Skandynawii tak dba sie
        o dzieci i rodzine, ze pracownicy socjalni juz przed urodzeniem otaczaja opieka
        matke. Tlumacza jej, ze moze oddac dziecko do adopcji jesli uwaza, ze nie da
        rady go wychowac. Moja siostra jest kuratorem i mowi, ze w Polsce nie mozna
        sugerowac kobietom w ciazy adopcji. Ciarki przebiegaja mi po plecach kiedy mysle
        o ilu podobnych tragediach nie wiemy i ile dzieci jest maltretowanych... Moim
        zdaniem problem jest w duzej mierze do naprawy, ale potrzeba wspolpracy A)
        szpitali, B) lekarzy i pielegniarek srodowiskowych C) pracownikow socjalnych i
        kuratorow D) sasiadow. Jesli jedno z ogniw odwala swoja robote aby wczesniej
        wyjsc do domu, mamay problem, a dzieci cierpia...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka