Dodaj do ulubionych

Raport z zasypanego miasta

IP: *.toya.net.pl 31.12.05, 18:43
W sumie co sie dziwic trudno bylo ze snieg moze spasc w sumie to tylko koniec
grudnia, pora kiedy nie powinno byc sniegu. Jak co roku zima zaskoczyla MPK
widac ze ludzie pracujacy tam nie sa zbytnio rozgarnieci!!! i nie mogli
przewidziec ze w grudniu spadnie snieg. To jest żałosne co w Łodzi sie dzieje :/
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ucia IP: *.sympatico.ca 31.12.05, 18:56
    Szanowny Panie Piech,
    Chetnie bym zaprosila Pana do Kanady na przelomie grudnia-stycznia,kiedy mamy
    obfite opady sniegu,aby Pan sobie zobaczyl jak z tym problemem radza sobie
    wladze miast.Ich organizacja jest doprowadzona do perfekcji.Ulice sa
    doprowadzone do czarnej nawierzchni w przeciagu bardzo krotkiego okresu czasu
    po obfitym opadzie sniegu czasem polaczonym z zamarzajacym deszczem.A jezeli
    chodzi o odsniezenie terenu przed domem to wlasciciele sa za to
    odpowiedzialni i nie ma z tym problemu.A moze mialby racje bytu tego rodzaju
    business i ja jako byla lodzianka czuwalabym nad tego rodzaju problemem ze
    sniegiem w Urzedzie m.Lodzi po 30-stoletnim pobycie w Pln Ameryce .
    Happy New Year
  • Gość: elis IP: *.pai.net.pl 31.12.05, 19:18
    Wczoraj jechałam tramwajem linii 4 przez Plac Wolności, a tam ku mojemu
    zdziwieniu i rozbawieniu Straż miejska z saperkami odkopująca tramwaje :) W
    dniu dzisiejszym usiłowałem dostać się z Dworca Fabrycznego do szpitala MSW
    autobusem 57 i co ... 45 minut czekania - postanowiłem pójść pieszo, spowrotem
    to juz nawet nie czekałem na autobus :(
    Obserwacje z moich wycieczek są następujące:
    1. Jeżeli posesja jest prywatna to chodnik jest odśnieżony, jeżeli budynek jest
    państwowy to brniemy ścieżką na jeden but w metrowych zaspach śniegu
    2. pługopiaskarki (czy jak tam one sie nazywają) może i jeżdżą, ale z pługiem
    uniesionym 30 cm nad jezdną i z prędkością 50 km/h (pl.Dąbrowskiego godzina ok
    13:45)
    3. Polsce nie jest potrzebny atak terrorystyczny, wystarczy ŚNIEG i już mamy
    paraliz całego milionowego miasta :)

    Ze swojej strony życzę wszystkim drogowcom Sczęśliwego Nowego Roku i
    przypominam że w naszej strefie klimatycznej śnieg pada od grudnia do
    marca ............................................................ każdego
    roku :)
  • Gość: M. IP: *.toya.net.pl 31.12.05, 20:11
    W latach poprzednich za odsniezanie w obrebie "mojej" kamienicy odpowiedzialna
    byla dozorczyni-sciezka na szerokosc waskiej lopaty i jedynie teren wokol
    smietnika byl zdatny do uzytku.Cale podworko i oba wjazdy byly zawalone
    sniegiem.Od tego roku sprzata wynajeta firma.I coz...waska sciezka na szerokosc
    lopaty, teren przy smietniku nie tkniety, a dojscia do drugiej kamienicy nie ma
    w ogole.Oba wjazdy zawalone metrowymi zaspami utworzonymi przez
    plugi.Podworkiem da sie przejsc tylko dlatego, ze wlasnymi rekami odwalalam
    snieg w celu ruszenia samochodu:) Samochod stoi dalej ale przynajmniej ludzie
    nie zapadaja sie po kolana:)I tym optymistycznym akcentem zycze wszystkim
    szczesliwego Nowego Roku!:)
  • jaandrew 31.12.05, 20:45
    A moze zamiast plakac i nazekac jak zwykle to sie na tym forum dzieje zlapali
    byscie za lopaty i troszeczke popracowali ?

    Nic tylko placz i lamet na tym forum to zle to nie dobrze,sniegu napadalo i juz
    komus szpile trzeba wsadzic.

    A co chcieli byscie co by po lodzi jezdzilo 4000 tys piaskarek ?
    i 20000 tys dozorcow odsniezalo zaspy?

    Piaskarki staly wczoraj w korkach wiec nie oczekujcie ze beda czynic cuda.
    A dozorca robi co moze i ze lzami w oczach spoglada w niebo modlac sie aby snieg
    nie padal bo mu juz kregoslup nie wytrzymuje.

    Pozdrawiam i szczesliwego nowego roku zycze marudy
  • Gość: Booge IP: *.bremultibank.com.pl 01.01.06, 07:49
    Nie interesuje mnie ilość, a jakość. Więc czy to będzie 1 czy 10-ciu dozorców,
    to oczekuję juz niekoniecznie superodśnieżonego chodnika, ale przynajmniej
    jakiegoś normalnego przejśćia.

    Acha - i sam też w czynie społecznym odśnieżałem podwórko w mojej kamienicy,
    żeby nie było :)

    Szczęsliwego nowego roku wszystkim!
  • Gość: r. IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 01.01.06, 12:36
    > A moze zamiast plakac i nazekac jak zwykle to sie na tym forum dzieje zlapali
    > byscie za lopaty i troszeczke popracowali ?

    To jakaś nowa świecka tradycja, czy powrót do starych, dobrych prac
    społecznych? Wiele osób musiało chwycić za łopaty, żeby w ogóle wyjechać, choć
    co miesiąc składają się m.in. na pracę ciecia, który tę łopatę ma wpisaną w
    zakres obowiązków.

    > Nic tylko placz i lamet na tym forum to zle to nie dobrze,sniegu napadalo i juz
    > komus szpile trzeba wsadzic.

    Napadało? Nawaliło tego tyle, że większość aut osobowych, niezależnie od tego,
    jakich oponach jeździ, zwyczajnie nie mogła przejechać dróg osiedlowych.

    > A dozorca robi co moze i ze lzami w oczach spoglada w niebo modlac sie aby
    snieg nie padal

    Śnieg padał ostro już w piątek. Jest niedziela, a ulice pod większością bloków
    w ogóle ciecia nie widziały. Tam, gdzie mieszkam, wczoraj łopatami machali
    głównie właściciele domków, którzy mają obowiązek odśnieżenia chodnika przed
    swoimi posesjami i kierowcy, którzy próbowali jakoś wyjechać z osiedla. Przed
    blokami jest bardzo różnie: przed jednym czarny asfalt (po co?!), ale kilka
    metrów dalej, wyrasta nagle zaspa, która sięga sporo za kostkę; w okolicach
    innych ulica nie widziała ciecia w ogóle.

    > bo mu juz kregoslup nie wytrzymuje

    Na osiedlu moich rodziców dozorcy potrafili się zakrzątnąć wokół spółdzielni i
    po części uzyskali zmechanizowany sprzęt, po części sami go sobie złożyli,
    dzięki temu zamiast zapieprzać łopatami, mogą odśnieżać drogi i chodniki z dużo
    mniejszym wysiłkiem.
  • Gość: TieN IP: *.toya.net.pl 01.01.06, 20:50
    buahaha ale zalosne bylo to co napisales. Nikt tu nie placze tylko stwierdza
    fakty, a nie po to płace podatki, czynsze i rozne inne oplaty zeby jeszcze latac
    z lopata.!!! A jezeli Ludzie ktorzy sie tym zajmuja nie daja sobie rady mozna
    ich zmienic w polsce jest bezrobocie, do pracy chetnych sie znajdzie.
  • zbylbyt 01.01.06, 13:21
    NIE OBRAżAJCIE DOZORCóW,żE ZASPALI!! To już nie te czasy gdy dozorca miał jedną
    posesję i pilnował jej całą dobę.To przeszłość. Dziś żeby zarobić na czysto
    800zł dozorca musi pracować na 8 do 12 posesjach. Bardzo często są to kobiety i
    przepraszam za wyrażenie ale "byk im (nam) kości nie narobił". To maszyny nie
    dają rady a wy dziennikarze chcecie żeby człowiek sprostał temu> Krzywdzicie
    nas!! Aweż jeden z drugim łopatę i popracuj przy śniegu wtedy pogadamy> I nie ma
    tu że jak się nie podoba to można nie pracować,bo to nie tak.A teraz spadło tyle
    śnieguże nie było realne zrobić tego w ciągu 12 godzin. My nie mam możliwości
    odpocząc zrobić sobie chwili przerwy,bo nie ma gdzie nawet napić się cherbaty.
    To naPRAWDę CIężKA PRACA Ja oczekuję przeprosin drodzy dziennikarze
    z poważaniem dozorca Zb. Bylebyt

  • Gość: Thomas IP: *.retsat1.com.pl 01.01.06, 13:42
    Dozorcy dozorcaami, ale jadac wczoraj tramwajem 12-ka o godz.14 zauwazyłem ze
    wszytskie przystnki tramwajwe byly zasypane, a zeby przedostac sie do tramwaju
    trzeba bylo pokonac wielka halde sniegu. BRAWO DLA MPK/MIASTA
  • xx444 01.01.06, 18:19
    Nie zamierzam obrażać gospodarzy.Ale praca dozorców pozostawia wiele do
    życzenia.W klatkach brudy,sprzątają od święta.Latem to już zupełnie zero
    pracy.Gdy nagle spadnie trochę śniegu to podnoszą larum,jacy to są
    zmęczeni.Proponuję mieć jedną posesję i wykonywać porządnie swoją pracę.Latem
    znów będziecie wypoczywać.Dziś za leżenie nie płacą.Tak więc bez narzekań i do
    roboty!!!
  • kuubaa 01.01.06, 16:03
    Właśnie wróciłem z Beskidów. Śniegu jest jeszcze więcej niż w Łodzi, ale
    specjalnie się tym nie przejmują. Normalne - skoro jest zima, to jest śnieg.
    Nikt nie narzeka że chodniki nieodśnieżone, bo po ubitym śniegu chodzi się
    nawet łatwiej i bezpieczniej niż po zamarzającej ciapie. Nie sypią piaskiem (a
    tym bardziej solą!), bo po prostu ludzie rozumieją, że jest ślisko i trzeba
    uważać. Jezdnie są białe bo pługi odgarniają tylko główne drogi i o tyle, aby
    się nie zakopać. Ale kierowcy rozumieją, że trzeba mieć łańcuchy (wydatek 50
    zł) i/lub opony zimowe. Po prostu ludzie wiedzą że są pory roku, zjawiska
    przyrody i nie trwonią jak w Łodzi zbędnej pracy i pieniędzy dla jaśniepańskich
    nóżek lub niedołężnych kierowców. Gdy tak dalej będą wzrastać wymagania
    pieniaczy za jakiś czas pojawią się pretensje, że baldachim nad miastem jest
    mało szczelny i słońce za bardzo świeci a deszcz zbyt często pada. W sumie
    zrobić można wszystko - kupić tysiąc pługopiaskarek, zatrudnić milion dozorców,
    zadaszyć całe miasto. Tylko proszę, nie z moich podatków.
  • Gość: Stefan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 18:35
    Nie rozumiem, w tytule jest napisane że spadło ponad 35 cm a dalej że ponad
    półmetra. No niby ponad pół metra to też ponad 35 centymetrów ale może pan
    redaktor trochę prcyzyjniej by zaczął pisać, a może Noworoczny szampan
    byłtrochę wcześniej?
  • Gość: rkplodz ze szkoly IP: *.toya.net.pl 03.01.06, 12:51
    a odrozniasz dobe od 48godz.? :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka