Dodaj do ulubionych

Sex w nietypowych miejscach

03.01.03, 15:30
Tak sobie myslałem i nie wiem... ale co tam do odważnych swiat należy.:) Do
piachu z pruderyjnością.:)

W jakim najbardziej nietypowym miejscu uprawialiście sex.:) Ja może zacznę.

Dach mojej altanki na działce. Impreza w domku, a ja i pewna kobieta bum, bum
na dachu. Dach pokryty papą i obawa, że się zawali.:)hehe
--
Pozdrawia aric
***
Niemyte Jeże
***
Jutro bedzie dzień.
Jak co dzień.
Dzień Świataka.
Edytor zaawansowany
  • 03.01.03, 15:36
    aric napisał:
    > Dach mojej altanki na działce. Impreza w domku, a ja i pewna kobieta bum, bum
    > na dachu. Dach pokryty papą i obawa, że się zawali.:)hehe

    --
    bum bum na dachu... no no, brzmi boombowo ;-)))))))
    ciekawe co było silniejsze... sam fakt bum bum czy dachu brum brum ;-)
    hmm
    hmm
    meganka2 ;0)


  • Gość: ~~~~~~~~~~~~ IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 17:18
    a co powiecie na parking przed własnym blokiem
    a na nim samochód
    a w samochodzie....
  • 03.01.03, 17:20
    Tramwaj linii 25 - godz. 11.30 w jakąś letnią sobotę, pusty drugi wagon.
    Co ja wypisuję :))))))
    --
    sloggi
  • Gość: kazio IP: *.gorzow.mm.pl 06.09.13, 18:33
    Pani wygląda przez ono rozmawia z mężem jak on naprawia samochód a ja ja posuwam od tyłu. To nie fantazja
  • 03.01.03, 19:21
    Typowe są tylko buty wojskowe;)
    --
    Jak sobie podchmielisz, tak się wyśpisz:)
  • 04.01.03, 02:36
    Ja pochwalę się toaletą w pociągu relacji Katowice-Łódź

    PS Coś mało odważni Ci nasi Forumowicze ;-)
    --
    KFŁ
    HuBar pozdrowy
  • 04.01.03, 08:49
    Jechałem kiedyś-tam tym pociągiem, widziałem (i czułem!) stan toalet i teraz
    się nie dziwię, że wciąż zapadasz na zdrowiu... :(((
    Dziewczyny!!!
    Nie całujcie Hóbara w ósta!!!

  • > PS Coś mało odważni Ci nasi Forumowicze ;-)

    Moze poprostu maja lepszy wzrok:)
  • Gość: zola IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 14:01
    bardzo dużo czasu spędzam w biurze, a tam do uprawiania sexu najbardziej
    nadawał sie stół (duży, owalny) w sali konferencyjnej. Troche sie porysował...
  • 04.01.03, 21:35
    Ze statystyki:

    10% kobiet uprawiało sex w pierwszej godzinie swojej
    pierwszej randki
    20% mężczyzn odbyło stosunek w jakimś zaskakującym miejscu
    36% kobiet akceptuje nagość
    45% kobiet preferuje ciemnych mężczyzn z niebieskimi oczami
    45% kobiet ma doświadczenia z seksem analnym
    70% kobiet preferuje poranny sex
    80% mężczyzn nie uczestniczyło w relacjach homoseksualnych
    90% kobiet lubi sex w lesie
    99% kobiet nigdy nie kochało się w biurze

    Wnioski :
    Statystycznie rzecz biorąc, łatwiej o stosunek analny,
    wczesnym
    rankiem, z nieznajomą kobietą, w lesie - niż o udany sex w
    biurze pod koniec dnia.

    Morał :
    Nie zostawaj do późna w pracy w biurze.
    Nic dobrego Ci się tam nie przydarzy !


    --
    Uni
  • Gość: zola IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 21:05
    unikorn napisał:

    >
    > Morał :
    > Nie zostawaj do późna w pracy w biurze.
    > Nic dobrego Ci się tam nie przydarzy !
    >
    > NO PRZECIEŻ WŁAŚNIE JESTEM WYJATKIEM !!

    zola

  • 04.01.03, 15:52
    Oj, to ja cieniutko: fortepian na sali koncertowej...
    nieważne gdzie i ławka w parku Źródliska ;)
    --
    "Il n'y a jamais un amour heureux..."
    **
  • Gość: marezzia IP: *.toya.net.pl 04.01.03, 21:04
    kto da wiecej, kto da wiecej hihi

    pozdrowionka
  • 04.01.03, 21:37
    aric napisał:
    > W jakim najbardziej nietypowym miejscu uprawialiście sex.:)

    Na łóżku w domu koleżanki (eee... to chyba nie był najlepszy przykład... ;-))


    --
    Uni
  • 04.01.03, 23:50
    A chociaż uczestniczyła w tym TA koleżanka ???
    --
    nt

    Grover
  • 05.01.03, 00:52
    Ja się pochwale za koleżankę: płyta lotniska Lublinek.
    --
    Ixtlilto
  • 05.01.03, 13:07
    Dzis w nocy w pewnym pubie w toalecie. Na dodatek trzeba
    bylo trzymac klamke, bo zamek byl spieprzony:-))))
    PS. Wczesniej bywalo roznie...Zawsze bede milo wspominal
    przymierzalnie w warszawskiej Galerii Centrum.
    --
    Wiedźmy.....Strach im sie oprzeć.....


  • Klamkę ? A cóz to za nowe nazewnictwo?
    Na drugi raz noś przy sobie igłę i nici to sie w razie czego zamek zaszyje...


    > PS. Wczesniej bywalo roznie...Zawsze bede milo wspominal
    > przymierzalnie w warszawskiej Galerii Centrum.

    A jak to sie nazywa jak sie to robi z przymierzalnią?
  • 05.01.03, 16:45
    bartuch napisał:
    > Na dodatek trzeba bylo trzymac klamke, bo zamek byl spieprzony:-))))
    --To Zamek też tam był? Już nie rywalizujecie o miana podrywacza roku,
    działacie wspólnie??

    --
    KFŁ
    HuBar pozdrowy
  • 05.01.03, 16:56
  • 05.01.03, 19:21
    bartuch napisał:

    > zamek byl spieprzony:-))))
    Wypraszam sobie. Nic takiego nie zaszło. Jakem Lewy Stoper.
    --
    "Il n'y a jamais un amour heureux..."
    **
  • 05.01.03, 19:23
    zamek napisał:

    > bartuch napisał:
    >
    > > zamek byl spieprzony:-))))
    > Wypraszam sobie. Nic takiego nie zaszło. Jakem Lewy Stoper.
    :-))))Alez oczywiscie, Lewy Stoperze. Ale oszczedzmy
    szczegolow na forum, tyle mlodziezy...jeszcze Geo sie
    oburzy, ok??
    PS. Pada w Zelowie:-))))????
    --
    Wiedźmy.....Strach im sie oprzeć.....
  • 05.01.03, 19:33
    "jeszcze Geo sie
    oburzy, ok??"

    policzymy się w lutym...<albo przy najbliższym spotkaniu>

    oj...będzie bolało...

    pozdrawiam:-)

    --
    "Wigilia jest zawsze wtedy,
    kiedy my tego chcemy"

    Edi,Jureczek; film "Edi"
  • Gość: zola IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 21:08
    No własnie! To juz wiem, kto w pubach toalety blokuje! A biedni spijacze
    moczopędnego piwa muszą cierpieć w oczekiwaniu na wolną kabinę!

    zola
  • 05.01.03, 13:28
    PS1. M.in przez te niewatpliwie mile emocje spalem dzis
    jakies 1,5 godziny, a teraz musze pracowac!
    PS2. Ale nie zaluje...Blondynko jedna:-)))))))
    --
    Wiedźmy.....Strach im sie oprzeć.....
  • Gość: *** IP: *.viktoria.com.pl 05.01.03, 13:43
    Seks w biurze w różnych odmianach - na biurku, krześle, raz z dużym
    niebezpieczeństwem wejścia kogoś postronnego. Fajnie było. Najmilej wspomiam
    drobne czułości, choćby potrzymanie za rękę podczas intensywnej dyskusji na
    zebraniu ale z pełną świadomością , że nikt nie widzi. I jeszcze dotykanie się
    stopami podczas finaizowania pewnego kontraktu przy kolacji. Swoją drogą to był
    całkie udany kontrakt. NIe ma to jak stymulujące "interesy".

  • 05.01.03, 16:47
    Tak, Hubcio. Zawsze robimy to z Zamkiem, prawda, Lewy
    Stoperze???
    PS. Nie baw sie w Markize, Prezesie. Jedna wystarczy.
    Pozdrawiam.
    --
    Wiedźmy.....Strach im sie oprzeć.....
  • 05.01.03, 20:09
    bartuch napisał:
    > PS. Nie baw sie w Markize, Prezesie. Jedna wystarczy.
    --Przesadziłeś!! Podwójnie!


    --
    HuBar
  • 05.01.03, 17:58
    Toaleta UŁ Wydział matematyki
    pociąg relacji Bydgoszcz-Łódź
    klatka schodowa jednego z bloków na Teofilowie

    Praca i biuro to dla mnie standard

    --
    -----
    KOBIETA: Czy jest tu moja ciotka Minnie?
    DRIFTWOOD: Cóż, możesz wejść i poszukać, jeśli chcesz. Jeśli jej tu nie ma, to
    zapewne możesz znaleźć kogoś równie dobrego.

    Bracia Marx, "Noc w operze"
  • Gość: ewa IP: *.tvsat364.lodz.pl 05.01.03, 19:14
    Oj, Wy chwalipięty !!!!!!!!!!!!!!! :-)
  • 06.01.03, 09:43
    Nigdy jeszcze nie uprawiałem seksu.
    --
    Niech będzie odpalony.
  • 06.01.03, 10:23
    a co to jest seks? czy uprawia sie go rownie dobrze jak rzezuche czy tez inny
    rzepak? i czy gleby borowe nadaja sie do tego znakomicie? czy tez tylko aby aby?
    z dziadoborowymi pozdrowieniami
    dziad borowy

    trwa ladowanie sygnaturki
    ...odmowa zaladowania, gdyz to pierwszy post w nowym roku i sygnaturke
    najzwyczajniej w swiecie po prostu zatkalo...
  • 06.01.03, 17:40
    Na schodach pod salką katechetyczną.
    Na widowni podczas jakiegoś koncertu czy pokazu (czemuś nie pamiętam)
    Wanna jest właściwie typowa...
    A, i na łonie Arturówka.
    PS Się kochałam, a nie uprawiałam. Ani seksu, ani innego zamorskiego zboża.
    Defetyzmu też nie siałam.
    --
    LiveLong&Prosper
    Po co ci? Po co tyle rzeczy? Na głowę, na szyję, po co tyle brać?
    Po co ci? Po co tyle rzeczy? Przyjdzie byle, byle luj i będzie miał co
    kraść.../Jacek Bieleński/
  • Gość: Pepe IP: *.opera-mini.net 20.09.13, 00:36
    autobus lini 57 na wysokości Górniaka w granicach godziny 17 "masakra "pozytywna

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.