Dodaj do ulubionych

Przejście podziemne koło Centralu

IP: *.interserwer.pl 06.01.03, 12:10
Juz kilka razy miałem o tym napisać, ale ciągle zapominam. Chodzi mi o stan
przejścia podziemnego koło Centralu. Nie sądzicie, że coś takiego powinno być
już dawno zamknięte ze względów technicznych? Aż strach tamtędy przechodzić.
Z sufitu odpadaja panele (połowy już nie ma), świecą się może 4 świetlówki,
ściany są pomazane do granic możliwości. Z czterech tablic wskazujących
kierunki została jedna zainstalowana tam chyba z 20 lat temu. W dzień, kiedy
jeszcze jest tam duzo ludzi i handlarzy jakoś może mniej się to zauważa, ale
przechodząc tamtędy późnym wieczorem ma się wrażenie, że to jakiś krajobraz
po huraganie. Przecież to przejście w centrum miasta - przechodza tamtędy
tysiące luzi dziennie. Jak później możemy suie dziwić, że przyjezdni mają o
Łodzi zdanie takie, że wszędzie jest brudno i panuje smród i bałagan?
Wystarczy pojechać do Warszawy, żeby zobaczyć, jak powinno być
zagospodarowane przejście podziemne w środku miasta i co zrobić, żeby nie
było dwastowane. Tymczasem władze Łodzi czekaja chyba, aż sklepienie zawali
sie ludziom na głowę. Wtedy zasypią wejścia i namalują zebry na jezdni. Co za
maisto...:(
Edytor zaawansowany
  • Gość: flip IP: *.p.lodz.pl 06.01.03, 14:03
    Sprawa jest prosta: przejsciem chodza piesi, a nie jezdza samochody. Oto w
    czyim interesie zarzadza sie srodmiesciem.
  • do~ 06.01.03, 14:15
    To i ja moge sie nawet dopisac. Nie dosc, ze swietlowek malo to czesc tych co
    pozostalo popekane i na wlasne oczy widzialam jak prad "strzelal" do
    przechodniow.
    Czy remont przejscia jest zaplanowany?
    Pozdr.
    --
    Do.
  • do~ 06.01.03, 14:17
    To i ja moge sie nawet dopisac. Nie dosc, ze swietlowek malo to czesc tych co
    pozostalo popekane i na wlasne oczy widzialam jak prad "strzelal" do
    przechodniow.
    Czy remont przejscia jest zaplanowany?
    Pozdr.
    --
    Do.
  • geograf 06.01.03, 17:23
    Remontu W OGÓLE nie ma w planach.
    Za to jest w planach cięcie po kursach tramwajów i autobusów (ponowne) od lutego, remonty kolejnych dróg (z wiaduktem na Aleksandrowskiej na czele) i oczywiście zakup nowego samochodu dla van Kroppena...

    To przejście straszy wszystkich wysokich- przepraszam, ale ja boję się, że w końcu zawadze o wystający kabel, czy coś metalowego (a może mi się tylko to przejście wydaje takie małe??<klaustrofobia??>)...

    A za stan-odpowiada kwiat łódzkiej młodziezy i nierzadko tłum Łodzian, którzy nie reagują gdy własność "publiczna" jest dewastowana...(spójrzmy jak wygląda umyte przejście przy Sienkiewicza...)


    --
    "Wigilia jest zawsze wtedy,
    kiedy my tego chcemy"

    Edi,Jureczek; film "Edi"
  • dziad_borowy 06.01.03, 14:24
    Skoro mowa o przejsciach to w ogolnym narzekaniu na nie chcialbym sie dolaczyc,
    wskazujac przejscie kolo dworca fabrycznego. Przejscie to jest wizytowka
    miasta. Tylko jaka? Gdy tamtedy przechodze robi mi sie smutno:-(
    z dziadoborowymi pozdrowieniami
    dziad borowy

    trwa ladwanie sygnaturki
    ...odmowa zaladowania, gdyz na samo wspomnienie w/w przejscia sygnaturka robi
    brrrr...
  • Gość: gość IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 06.01.03, 18:41
    Niedawno i Warszawa tak wyglądała a teraz te przejścia wszędzie zabudowane są
    sklepikami w większości z żarciem.Po zatym wyglądają jak ciągi punktów
    gastronomicznych i jest to wszystko ogrzewane i oświetlone.Miasto powinno więc
    przebudować i oddać ludziom by mieli pracę.Gdyby z okolic Pietryny i Centralu
    II właśnie zlikwidować te budki chińskie i w podziemiu tam dać im miejsca do
    sprzedaży tak jak w Warszawie byłoby odrazu lepiej.
  • hubar 06.01.03, 22:43
    Chyba nie chcesz porównywać przejścia podziemnego przy Centralu do tego przy
    Dworcu Centralnym w Wawie? Nie ta wielkość, nie ten ruch. Poza tym zapominasz,
    że w wawie to są spycjalne patrole policji do patrolowania tego mega "przejścia
    podziemnego".
    --
    KFŁ
    HuBar pozdrowy
  • do~ 07.01.03, 00:23
    A wlasnie to wcale nie jest taki zly pomysl. Ci co bywaja w Wwie moze
    pamietaja przejscie przy domach Centrum (niegdys) na Plac Defilad: przejscie
    brudne i pelno Wietnamczykow sprzedajacych na stolach rozkladanych ubrania. I
    co sie stalo: Zrobiona ciag budek i tam teraz, ci sami Wietnamczycy, sprzedaja
    swoje ubrania. Oczywiscie od razu wyglada to ladniej i jest jasniej. Teraz
    jest tam rowniez przejscie na stacje metra, ale gdy zmiana nastapila metra
    jeszcze nie bylo. Przejscie jest duzo mniejsze od tego na Piotrkowskiej. Zatem
    moze by mozna przeniesc budki z jedzeniem do podziemia?
    I oczywiscie mogliby patrolowac nieco czesciej te podziemia. Moze kilku
    bezrobotnych znalazloby prace?
    Pozdr.
    --
    Do.
  • Gość: Catalan IP: *.interserwer.pl 07.01.03, 09:22
    hubar napisał:

    > Chyba nie chcesz porównywać przejścia podziemnego przy Centralu do tego przy
    > Dworcu Centralnym w Wawie? Nie ta wielkość, nie ten ruch. Poza tym
    zapominasz,
    > że w wawie to są spycjalne patrole policji do patrolowania tego
    mega "przejścia
    >
    > podziemnego".

    A kto powiedział, że w Łodzi nie może tak być? Jak to "nie ten ruch"? To pokaż
    mi w Łodzi przejście podziemne, gdzie jest większy ruch. Każde miasto powinno
    dbać o swoje przejścia i miejsca najbardziej uczęszczane niezalenie od tego,
    jaki tam jest ruch. Miejsca też jest pod dostatkiem, żeby przynajmniej po
    jednej stronie wybudować ciąg sklepików. Policjantów i ochroniarzy też chyba w
    Łodzi nie brakuje? Poza tym jest straż miejska, która mogłaby utworzyć
    specjalny stały patrol. DLaczego ciągle musimy mówić, że w Łodzi to się nie
    da? :(
    Jak do tej pory nasze miasto pięknie wygląda tylko na folderach i w albumach,
    ale jak ktoś przyjedzie to wszechpanujący syf tak go poraża, że na przyszłość
    omija Łódź z daleka.
  • zamek 06.01.03, 23:43
    Kolego Catalan, czemu tak od razu brzytwą po oczach? A
    może najpierw zaproponujmy generalny remont (Piłsudskiego
    / Sienkiewicza udało się wyremontować), a nie grzmijmy o
    zamykaniu? Że przejście straszy - fakt, ale zamknąć je
    niepodobna.
    A jak przejścia w Barcelonie, kolego? Pozdrawiam :)
    --
    "Il n'y a jamais un amour heureux..."
    **
  • Gość: flip IP: *.p.lodz.pl 07.01.03, 01:55
    Drogi i wielce szanowny Zamku -
    w Barcelonie w srodmiesciu przejsc nie ma! Tak jak zreszta w wiekszosci
    szanujacych sie miast bardziej cywilizowanej czesci Europy. Tam gdzie zas je
    zbudowano - raczej obok urzadza sie "normalne" przejscia po jezdni. Zreszta
    raczej nie budowano podobnych bukrow (cf wiedenski Ring). Wiec i to w naszym
    lodzkim grajdolku pora po prostu zamknac i zabetonowac. Ewentualnie mozna
    urzadzic w nim dyskoteke - podziemne kible juz tam sa.
  • Gość: Catalan IP: *.interserwer.pl 07.01.03, 09:16
    Dokładnie! Przejścia podziemne w zachodniej Europie to duża rzadkość. Poza tym
    dlaczego akurat pytasz o Barcelonę? Co to ma wspólnego z tym, że w Łodzi
    dopuszcza się, żeby publiczne miejsca, którymi przechodzą tysiące ludzi
    wyglądały tak jak dzisiaj?
  • zamek 07.01.03, 09:46
    Przekornie pytam o Barcelonę ze względu na Twojego nicka.
    Że tam nie ma przejść, to akurat wiem :)
    --
    "Il n'y a jamais un amour heureux..."
    **
  • Gość: Catalan IP: *.interserwer.pl 07.01.03, 09:47
    ;)
  • Gość: flip IP: *.p.lodz.pl 07.01.03, 13:59
    Nie ma ich takze w Paryzu, Berlinie (Zachodnim), Zurychu, Mediolanie,
    Amsterdamie etc., etc...
  • yarro_ 07.01.03, 15:15
    ... I w Paryżu... może z wyjątkiem przejścia na Charles De Gaulle Etoille do
    Łuku Triumfalnego :) Tam jest przejście, ale nawet dosyc ładne ;), choć wąskie.
    Ale tam mamy wielgachne rondo z dziesiątką ulic odchodzących (taka duża
    Nowosolna ;))) i tam nie ma mozliwości zrobienia przejścia górą.
    Poza tym na zachodzie nie ma problemu takich przejść, gdyż ulice robią wrażenie
    spokojniejszych i przytulniejszych niż nasza "autostrada" przez miasto... ;)

    Pozdrawiam!

    --
    <Y>< Yarro

    "...I NAJLEPSZEGO NA NOWY ROCZEK!" :)

    <>< ~~~ Wypłyń na głębię ~~~ <><
    <>< ~~~...z przystani Łódź ~~~ <><
  • hubar 07.01.03, 15:22
    Może i nie ma dosłownych przejść podziemnych, ale czy wejścia do metra
    wygladaja tak paskudnie?
    --
    KFŁ
    HuBar pozdrowy
  • Gość: flip IP: *.p.lodz.pl 07.01.03, 16:12
    Moim zdaniem nie ulega watpliwosci, ze nie wygladaja tak paskudnie, jak te
    warszawskie. Pare mozna zobaczyc w sieci - o paryskich jest nawet cala
    stronka.

    Wlasnie klimat, ktory wytwarza ulica jest decydujacy. Oddzialywa on na psychike
    kierowcy i od niego bardzo wiele zalezy - m.in. to, czy kierowca czuje sie
    panem predkosciomierza. W PL robi sie wszystko tak, zeby sie czul - no moze z
    malymi wyjatkami.
  • Gość: flip IP: *.p.lodz.pl 07.01.03, 16:27
    Podziemne korytarze moga, owszem, wygladac nieciekawie, a nawet paskudnie.
    Przewody ciagniete po scianach w Londynie sa na porzadku dziennym, tak jak
    odpadajace kafelki. Ale w Berlinie tego nie ma na przyklad.
    Same wejscia z Berlina - trzy sztuki - mozna zobaczyc tu:
    www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/msh-berlin.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka