Dodaj do ulubionych

Policja będzie częściej kontrolować prywatne li...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 21:17
A ja już wiem, że jedna linia nie będzie kontrolowana (na trasie Zgierz - Łódź), gdyż jej właścicielem jest policjant. Co ciekawe jego busy, w przeciwieństwie do innych, nigdy nie mają kontoli a konkurencja wyjątkowo często dostaje mandaty...
Obserwuj wątek
      • Gość: STUDI Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.prokom.pl 02.08.06, 12:01
        Jeżdizłęm przez dość długi czas pierd*****mi busikami. Bywały dni że ani jednego
        nie było na trasie, psują sie tak samo czesto a może i częsciej. Tylę ze jak
        busik sie rozkraczy to busiarz nie podstawi zastręczego. A punktualnośc i
        rozkład jest po prostu fikcją. Wystarczy kontrola ITD i żaden już nie jeździ...
        A i jeden epizod jak pijany busiarz uciekał wraz pasażerami przed policją. Suuupeer.
      • Gość: STUDI Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.prokom.pl 04.08.06, 15:12
        Psują się, psują W większości są to wywalone w Nieczech na złom van-y
        ciężarówki amatorsko przerabiane w stodołach na busiki. Siedzenia postawione
        czesto niemalże luzem na podłodze bo dwie śruby to już zbytek dla
        busiarza-prostaczka. Wepchnięta ich taka ilość że nie da rady normalnie siedzieć
        bo kolana musisz temu z przodu wbić przez oparcie w plecy.
        Psucie się. Tak pamiętam pewien dzień - z trzech busów dziadowskeigo Interbusa
        trzy sie naraz zepsuły. I co? nic dokałdnei nic nie jeździło.

        Punktualnośc. buahahahahaha.... Rozkąłd fickyjny na zasadzie tuż przed autobusem
        innego przewoźnika. Czas przejazdu w nibvy rokłądzie 30 minut ale typowo jedzie
        50 a czasem 70 minut. Norma.

        Punktualanośc - super jest ten dreszczy emoci przyjedzie czy nie przyjedzie.
        Ciekawe keidy przyjedzie. Czy da sie wsiaść. Czy będzie tak mały że po 30
        minutach wygodnej jazdy przez kilka dni będę miał obolały kegosłup.

        No i niezapomnie wrażenia w postaci spalin wewnatrz. Zwłąszcza zima Nparawdę
        super. Lekki podtrucie tlenkiem węgla jest super naprawdę to co potrzebuję.
        Latem po porstu sauna i niewyobrażalny zaduch.

        No i brawura a i często typowe chamstwo kierowcy. W Interbusie tylko jeden był
        miły i sympatyczny reszta w tym trzech to wyjątkowe odrażające chamy.

        A busy PKS - smród, bród i chamstwo keirowców. A ponadto olewanie rozkąłdów,
        czasy przejazdu nierelane itd.

        Jak tylko pojawiła sie 11-tka z radością zrezygnowałem z dziadowskich busów i PKS'u.
        • krzyskup Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 04.08.06, 17:13
          > A busy PKS - smród, bród i chamstwo keirowców. A ponadto olewanie rozkąłdów,
          > czasy przejazdu nierelane itd.
          To oni w czymś brodzą?

          pzdr,
          krzyskup

          --
          "Ja chcę, żeby moja Łódź rosła, żeby miała pałace wspaniałe, ogrody piękne, żeby
          był wielki ruch, wielki handel i wielki pieniądz."

          Władysław Reymont
        • Gość: aron Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.pl / *.enterpol.pl 04.08.06, 18:59
          Gość portalu: STUDI napisał(a):

          > Psują się, psują W większości są to wywalone w Nieczech na złom van-y
          > ciężarówki amatorsko przerabiane w stodołach na busiki. Siedzenia postawione
          > czesto niemalże luzem na podłodze bo dwie śruby to już zbytek dla
          > busiarza-prostaczka. Wepchnięta ich taka ilość że nie da rady normalnie
          siedzie ć bo kolana musisz temu z przodu wbić przez oparcie w plecy.

          i to pokazuje jakie beznadziejne są firmy PKS, PKP i MPK. Ludzie wolą jeździć
          już takim busem niż wspaniałym pociągiem, autobusem czy tramwajem.
            • geograf Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 04.08.06, 22:51
              Racz zauważyć, że my jesteśmy jeszcze społeczeńśtwem na dorobku, więc wielu zwraca uwagę na cenę.
              Zresztą co tu porównywać. Ile jedzie autobus z Pabianic (np. spod Dworca PKP) pod Central, a ile 11-tka? Albo z Ozorkowa. Byłbyś w stanie CODZIENNIE tyle czasu spędzać w trzęsący się pojeździe? Ja, NIESTETY!, nie.

              --
              "...mój gród-to Łódź,/To moja kolebka rodzinna,
              Niech sobie Ganges,Sorrento,Krym
              Pod niebo inni wynoszą,/A ja Łódź wolę."
              • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 04.08.06, 23:18
                Ale robiąc takie "oszczędności" nigdy nie wyrwiemy się z bycia krajem na
                dorobku - taka jest prawda. Bo to "oszczędzanie" jest po prostu przerzucaniem
                kosztów na kogo innego, najczęściej na państwo, a więc na nas samych. Idealnie
                amknięte kółko slepców tańczących "mam chusteczkę haftowaną..."

                Z "wygodą" ta sama bajka.

                A jeśli chodzi o osobiste sprawy - trudno powiedzieć, ale nie sądzę, abym
                tolerował codzienne dojeżdżanie busem z Pabianic, Justynowa, Ozorkowa. Albo bym
                się męczył tramwajem - albo przeprowadził. Pragnę jednak zauważyć, iż w takich
                rozważaniach błędem jest powiedzenie - albo rozsypujący się tramwaj, albo bus.
                Jeśli pojęcia "bezpieczeństwa", "wygody" i "oszczędności" nabrałyby w tym,
                jakże uroczym kraju, wartości, jakie przypisała do tych słów kultura
                europejska, to wybór byłby zgoła odmienny. Rynek dostosowałby się do potrzeb
                klientów. A tak - też się dostosowuje - mamy nowotwór, albo conajmniej wrzód,
                który rzutuje także na zdrowe organy.
                • geograf Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 05.08.06, 10:02
                  Oczywiście, jak wszyscy, obarczasz społeczeństwo.
                  "Głupie" tudzież "niemądre".
                  Ale dlaczego ludzie mają być inni, skoro nikt im alternatywy nie pokazał, nie nauczył, a przynajmniej nie próbował wpoić innego zachowania?
                  Władze miejskie/gminne promujące komunikacje szynową to wyjątek (Nawet Konstantynów w swych prospektach informuje, że "tramwajem do Łodzi jedzie się aż 40 minut, ale na szczęście istnieją połączenia busowe, którymi dotrzemy do centrum w 20"), Pabianice robią idealnie na przekór.
                  O mediach też nie warto wspominać. Wyborcza raz gani wąskotorówkę, a później podkula ogon (wybaczcie: staje się entuzjastą) i zachowuje się jakby nic się nie stało. Express goni za sensacją, a Dziennika niestety nie śledzę regularnie.

                  Władzom też nie zależy na bezpieczeńśtwie jazdy podróżnych. Ile czasu upłynęło nim zdazył się pierwsze zmasowane kontrole marketobusów. Ile czasu upłynie, nim ktokolwiek zajmie się autobusami podmiejskimi. Władzom jest na rękę prywatna komunikacja-nic do niej nie dopłacają, a na dodatek zawsze mogą odwrócić zwrok i "nie widzieć".


                  --
                  "...mój gród-to Łódź,/To moja kolebka rodzinna,
                  Niech sobie Ganges,Sorrento,Krym
                  Pod niebo inni wynoszą,/A ja Łódź wolę."
                • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 05.08.06, 11:16
                  Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):

                  > Ale robiąc takie "oszczędności" nigdy nie wyrwiemy się z bycia krajem na
                  > dorobku - taka jest prawda. Bo to "oszczędzanie" jest po prostu przerzucaniem
                  > kosztów na kogo innego, najczęściej na państwo,

                  no to powiedz komuś kto zarabia 700 zł, żeby wydał na dojazdy 100 zl więcej,
                  ale jeździł pociągiem w imię dobra wspólnego.
            • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 05.08.06, 11:11
              Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):

              > Raczej specyficzne pojmowanie przez Polaków dwóch pojęć:
              > 1. Wygoda
              > 2. Oszczędność,
              > stanowczo odmienne od europejskiego pojmowania tych określeń.

              pewnie. Europejczyk woli jechać starym śmierdzącym i telepiącym się tramwajem
              nawet gdyby miał wydać na dojazdy pół pensji :-)

                • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 05.08.06, 19:37
                  Pisałem już, że busy są i w Austrii i zapewne gdzie indziej. Nie ma natomiast
                  busiarstwa. Tam gdzie potrzebne są, z takich czy inych przyczyn, mniejsze
                  pojazdy - tam takowe jeżdżą. Jest jednakże ktoś, kto dba o to by nie były np.
                  ciężarówką marki Lublin z naprędce zaaranżowanymi stołkami, tylko pojazdy
                  fabrycznie przystosowane do przewozu ludzi w godziwych i BEZPIECZNYCH
                  warunkach. Znamienne jest też to, że pojawiają się raczej tam, gdzie zachodzi
                  potrzeba ograniczenia ilości wożonego powietrza, nie zaś - zdobycia rekordu
                  Guinessa w ilości osób zmieszczonych w 1 m sześciennym pojazdu.
                  Jak sam się możesz dopatrzeć ów Czech jest po pierwsze pojazdem Czeskiego PKS
                  (a więc posiada rozkład zgodnie z którym jeździ), po drugie jest fabrycznie
                  przystosowany do przewozu ludzi, o czym świadczą choćby automatyczne drzwi.
                  • Gość: aron Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 06.08.06, 21:57
                    Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):

                    > Pisałem już, że busy są i w Austrii i zapewne gdzie indziej. Nie ma natomiast
                    > busiarstwa.

                    Czym się różnią busy od busiarstwa?

                    > Tam gdzie potrzebne są, z takich czy inych przyczyn, mniejsze
                    > pojazdy - tam takowe jeżdżą.

                    Czyli u nas widocznie są potrzebne na trasach Łódź - Łęczyca, Łódź - Łowicz,
                    Łódź - Pabianice, Łódź - Lublin itp.

                    > Jest jednakże ktoś, kto dba o to by nie były np.
                    > ciężarówką marki Lublin z naprędce zaaranżowanymi stołkami, tylko pojazdy
                    > fabrycznie przystosowane do przewozu ludzi w godziwych i BEZPIECZNYCH
                    > warunkach.


                    Zauważ, że fabrycznie przystosowany pojazd nie gwarantuje bezpieczeństwa.
                    W wypadku fabrycznie przystosowanego do przewozu osób Autosana z PKS Gdańsk
                    zginęło 30 osób.
                    W wypadku fabrycznie przystosowanego do przewozu osób pociągu ICE Deutsche Bahn
                    zginęło 70 osób ( katastrofa w Enschede).

                    >Znamienne jest też to, że pojawiają się raczej tam, gdzie zachodzi
                    > potrzeba ograniczenia ilości wożonego powietrza, nie zaś - zdobycia rekordu
                    > Guinessa w ilości osób zmieszczonych w 1 m sześciennym pojazdu.

                    Ci ludzie wsiadają tam z własnej woli. Jeżeli busem jedzie 2 razy więcej osób
                    niż jest miejsc siedzących, swiadczy to o beznadziejności takich firm jak MPK,
                    PKS czy PKP, że ludzie wolą już jechać busem na stojąco niż pociągiem na
                    siedząco.

                    > Jak sam się możesz dopatrzeć ów Czech jest po pierwsze pojazdem Czeskiego PKS
                    > (a więc posiada rozkład zgodnie z którym jeździ)

                    ale są w Czechach też takie pojazdy prywatne.

                    >, po drugie jest fabrycznie
                    > przystosowany do przewozu ludzi, o czym świadczą choćby automatyczne drzwi.

                    Automatyczne drzwi są wstawiane przez firmę która specjalizuje się w
                    przeróbkach. W Polsce jest to np. taka firma www.autocuby.pl
                    czy twierdzisz, że to co robi ta firma jest nielegalne?
                    • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 06.08.06, 23:15
                      > Czym się różnią busy od busiarstwa?

                      Jak byś czytał, cudze wpisy, to byś wiedział. Stan techniczny, organizacyjny,
                      prawny, przestrzeganie przepisów prawa i udział w strukturze przewozów.

                      > Czyli u nas widocznie są potrzebne na trasach Łódź - Łęczyca, Łódź - Łowicz,
                      > Łódź - Pabianice, Łódź - Lublin itp.

                      Tak. Tyle, że tę potrzebę wymuszono np. dezintegracją transportu kolejowego na
                      tych trasach.

                      > Zauważ, że fabrycznie przystosowany pojazd nie gwarantuje bezpieczeństwa.
                      (...) zginęło 70 osób ( katastrofa w Enschede).

                      Oczywiście, że nie gwarantuje. Ale znacząco zmniejsza prawdopodobieństwo
                      wypadku spowodowane funkcjonowaniem maszyny. Błędów ludzkich nie naprawi jakość
                      wykonania maszyny, choć może je po części niwelować.

                      > Ci ludzie wsiadają tam z własnej woli.

                      Po pijanemu za kierownicą ludzie siadają z własnej woli. Ergo, Twoim zdaniem -
                      nie można im tego zakazać.

                      > czy twierdzisz, że to co robi ta firma jest nielegalne?

                      A gdzie Ci coś takiego napisałem?
                      Znamienita część z tego, o czym tu dyskutujemy jest legalna i co z tego?
                      Właśnie po to jest ta dyskusja, aby uświadomić sobie, że wcale nie jest
                      powiedziane, że legalna powinna być.
                      Tak samo jak legalny jest dłuższy czas pracy kierowcy busa (do9,5 m długości)
                      niż autobusu. Czy jednak tak powinno być i co niby za tym przemawia? Bo co
                      przemawia przeciw mogę wyliczyć jednym tchem.
                      • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 06.08.06, 23:21
                        Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):


                        > Jak byś czytał, cudze wpisy, to byś wiedział.

                        czy jest jakaś definicja prawna "busów" i "busiarstwa" czy to twoje teorie?

                        > Stan techniczny, organizacyjny,
                        > prawny, przestrzeganie przepisów prawa i udział w strukturze przewozów.

                        to jest w jakiejś ustawie czy to twoje wymysły?
                        Bo ja wiem, że są 2 rodzaje busów. Pierwszy - to busy jeżdżące wg rozkładu
                        klepniętego przez odpowiedni samorząd ( starosta, marszałek itp.). Drugi - to
                        busy wynajmowane przez klientów. Stoi taki bus na parkingu i czeka, a jeżeli
                        zbierze się odpowiednia ilość osób chcących jechać np. do Łęczycy to jedzie.
                        Bez rozkładu.


                        > Tak. Tyle, że tę potrzebę wymuszono np. dezintegracją transportu kolejowego
                        na tych trasach.

                        Dezintegracja transportu kolejowego na tych trasach nastąpiła, ponieważ PKP nie
                        potrafiły spełnić oczekiwań pasażerów.


                        > Oczywiście, że nie gwarantuje. Ale znacząco zmniejsza prawdopodobieństwo
                        > wypadku spowodowane funkcjonowaniem maszyny.

                        Są na to jakieś dowody czy to twoje teorie?


                        > Po pijanemu za kierownicą ludzie siadają z własnej woli. Ergo, Twoim zdaniem -
                        > nie można im tego zakazać.

                        Siadać za kierownicą można, byle nie wyjeżdżali na drogę publiczną.


                        > A gdzie Ci coś takiego napisałem?
                        > Znamienita część z tego, o czym tu dyskutujemy jest legalna i co z tego?

                        To że jeżeli jest legalne, to ma prawo istnieć.

                        > Właśnie po to jest ta dyskusja, aby uświadomić sobie, że wcale nie jest
                        > powiedziane, że legalna powinna być.

                        Powinna być. Nie wiem w imię jakiej ideologii trzeba zakazać człowiekowi
                        jeżdżenia busem skoro on tego chce i zmuszać go do jeżdżenia pociągiem, który
                        jeździ 3 razy dziennie, jest droższy i ma plastikowe siedzenia.

                        > Tak samo jak legalny jest dłuższy czas pracy kierowcy busa (do9,5 m długości)
                        > niż autobusu. Czy jednak tak powinno być i co niby za tym przemawia? Bo co
                        > przemawia przeciw mogę wyliczyć jednym tchem.

                        Przemawia to, że busy są łatwiejsze w prowadzeniu niż duże autobusy, co
                        powoduje że taki kierowca mniej się męczy, np. kręcąc kierownicą.
                        • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 07.08.06, 14:40
                          > czy jest jakaś definicja prawna "busów" i "busiarstwa" czy to twoje teorie?

                          A czy to jest forum, czy publikacja naukowa?

                          > Dezintegracja transportu kolejowego na tych trasach nastąpiła, ponieważ PKP
                          nie
                          >
                          > potrafiły spełnić oczekiwań pasażerów

                          Ponieważ państwo nie stworzyło odpowiednich warunków do rozwoju kolei - wręcz
                          przeciwnie. Skutkiem tego nie dość że PKP ma monopol, to jeszcze infrastruktura
                          jest w o wiele gorszym stanie niż drogi kołowe.

                          > Są na to jakieś dowody czy to twoje teorie?

                          Prawa fizyki.

                          > Siadać za kierownicą można, byle nie wyjeżdżali na drogę publiczną.

                          No to analogicznie - niech sobie busy jeżdżą przepełnione, tylko nie po drogach
                          publicznych.

                          > Powinna być. Nie wiem w imię jakiej ideologii trzeba zakazać człowiekowi
                          > jeżdżenia busem skoro on tego chce i zmuszać go do jeżdżenia pociągiem, który
                          > jeździ 3 razy dziennie, jest droższy i ma plastikowe siedzenia.

                          Po pierwsze piszę do ciebie już któryś post, a ty jesteś jak na razie ślepy i
                          głuchy na to, co piszę. Nigdzie nie postulowałem zakazania jeżdżenia busami i
                          powtarzać tego więcej nie będę, nawet jeśli i tym razem to do ciebie nie
                          dotrze. Wcale nie mam też zamiaru zmuszać nikogo do jeżdżenia blablabla
                          pociągiem, co też jakoś do Ciebie nie dociera. Jestem natomiast za tym, żeby
                          stworzyć w tym kraju wraunki równej konkurencji między wszystkimi rodzajami
                          transportu oraz kontrolowaniem wywiązywania się wszystkich przewoźników z
                          przepisów - istniejących oraz wprowadzeniem nowych, które wyeliminują
                          niebezpieczne zachowania tych "podmiotów".

                          > Przemawia to, że busy są łatwiejsze w prowadzeniu niż duże autobusy, co
                          > powoduje że taki kierowca mniej się męczy, np. kręcąc kierownicą.

                          Jak facet jest niewyspany i nie ma odpowiedniej liczby przerw w trakcie pracy,
                          to mu lżejsze kręcenie nie pomoże.
                          • Gość: aron Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.pl / *.enterpol.pl 07.08.06, 19:40
                            Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):


                            > A czy to jest forum, czy publikacja naukowa?

                            A co, nie jesteś naukowcem?
                            Ja równie dobrze mogę sobie zdefiniować co innego.


                            > Ponieważ państwo nie stworzyło odpowiednich warunków do rozwoju kolei - wręcz
                            > przeciwnie. Skutkiem tego nie dość że PKP ma monopol, to jeszcze
                            infrastruktura jest w o wiele gorszym stanie niż drogi kołowe.

                            Akurat tu się nie zgodzę. Moim zdaniem drogi kołowe są w Polsce gorsze niż
                            koleje, np. w porównaniu z Czechami czy Słowacją.


                            > Prawa fizyki.

                            Czyli wg praw fizyki lepiej jechać na plastikowym siedzeniu niż na miękkim?


                            > No to analogicznie - niech sobie busy jeżdżą przepełnione, tylko nie po
                            drogach publicznych.

                            Jeżeli pasażerowie chcą jechać przepełnionym busem, to dlaczego im tego
                            zabraniać?
                            Przecież mają wygodny pociąg a tu patrz jednak wolą busa.


                            > Po pierwsze piszę do ciebie już któryś post, a ty jesteś jak na razie ślepy i
                            > głuchy na to, co piszę. Nigdzie nie postulowałem zakazania jeżdżenia busami i
                            > powtarzać tego więcej nie będę, nawet jeśli i tym razem to do ciebie nie
                            > dotrze. Wcale nie mam też zamiaru zmuszać nikogo do jeżdżenia blablabla
                            > pociągiem, co też jakoś do Ciebie nie dociera. Jestem natomiast za tym, żeby
                            > stworzyć w tym kraju wraunki równej konkurencji między wszystkimi rodzajami
                            > transportu oraz kontrolowaniem wywiązywania się wszystkich przewoźników z
                            > przepisów - istniejących oraz wprowadzeniem nowych, które wyeliminują
                            > niebezpieczne zachowania tych "podmiotów".

                            No to ja proponuję, żeby PKP nie miało długów. Jeżeli będzie miało, to
                            likwidujemy, OK?
                            Albo niech PKP zapewni miękkie siedzenia w pociągu i niech nie wpuszcza do
                            pociągów żuli i pijaków. A MPK niech nie wpuszcza do tramwajów kiboli.


                            > Jak facet jest niewyspany i nie ma odpowiedniej liczby przerw w trakcie
                            pracy, to mu lżejsze kręcenie nie pomoże.

                            Pomoże. Bo bus zwykle jest łatwiejszy w prowadzeniu i cichszy w środku niż
                            stary rozklekotany Autosan.

                            • krzyskup Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 20:04
                              Gość portalu: aron napisał(a):

                              > > Prawa fizyki.
                              >
                              > Czyli wg praw fizyki lepiej jechać na plastikowym siedzeniu niż na miękkim?
                              Nie. Według praw fizyki lepiej jechać pociągiem z kontrolowanymi strefami
                              zgniotu, jak np, w ICE, nić rozklekotanym busem który kiedyś woził kartofle na
                              rynek.

                              > > No to analogicznie - niech sobie busy jeżdżą przepełnione, tylko nie po
                              > drogach publicznych.
                              >
                              > Jeżeli pasażerowie chcą jechać przepełnionym busem, to dlaczego im tego
                              > zabraniać?
                              > Przecież mają wygodny pociąg a tu patrz jednak wolą busa.
                              Dlaczego? Bo jest to dla nich niebezpieczne. Z tego samego powodu np. zabrania
                              się jazdy rowerem po autostradzie.

                              > > Po pierwsze piszę do ciebie już któryś post, a ty jesteś jak na razie śle
                              > py i
                              > > głuchy na to, co piszę. Nigdzie nie postulowałem zakazania jeżdżenia busa
                              > mi i
                              > > powtarzać tego więcej nie będę, nawet jeśli i tym razem to do ciebie nie
                              > > dotrze. Wcale nie mam też zamiaru zmuszać nikogo do jeżdżenia blablabla
                              > > pociągiem, co też jakoś do Ciebie nie dociera. Jestem natomiast za tym, ż
                              > eby
                              > > stworzyć w tym kraju wraunki równej konkurencji między wszystkimi rodzaja
                              > mi
                              > > transportu oraz kontrolowaniem wywiązywania się wszystkich przewoźników z
                              >
                              > > przepisów - istniejących oraz wprowadzeniem nowych, które wyeliminują
                              > > niebezpieczne zachowania tych "podmiotów".
                              >
                              > No to ja proponuję, żeby PKP nie miało długów. Jeżeli będzie miało, to
                              > likwidujemy, OK?
                              OK! A na miejsce PKP wprowadzmy prywatnego przewoźnika, który bedzie potrafił
                              się utrzymać bez dotacji. Przy założeniu, że weźmie tyle kasy do kieszeni, ile
                              biorą busiarze.

                              > Albo niech PKP zapewni miękkie siedzenia w pociągu i niech nie wpuszcza do
                              > pociągów żuli i pijaków. A MPK niech nie wpuszcza do tramwajów kiboli.
                              Też jestem za. Ale miękkie siedzenia to lekka przesada.

                              > > Jak facet jest niewyspany i nie ma odpowiedniej liczby przerw w trakcie
                              > pracy, to mu lżejsze kręcenie nie pomoże.
                              >
                              > Pomoże. Bo bus zwykle jest łatwiejszy w prowadzeniu i cichszy w środku niż
                              > stary rozklekotany Autosan.
                              Nie pomoże na koncentrację. Naprawdę, łatwośc prowadzenia nie pomoże Ci nic,
                              jeśli zaśniesz za kółkiem.

                              pzdr,
                              krzyskup

                              --
                              "Ja chcę, żeby moja Łódź rosła, żeby miała pałace wspaniałe, ogrody piękne, żeby
                              był wielki ruch, wielki handel i wielki pieniądz."

                              Władysław Reymont
                              • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 20:15
                                krzyskup napisał:


                                > Nie. Według praw fizyki lepiej jechać pociągiem z kontrolowanymi strefami
                                > zgniotu, jak np, w ICE, nić rozklekotanym busem który kiedyś woził kartofle na
                                > rynek.

                                Jakie to strefy kontrolowanego zgniotu miał niemiecki pociąg z Enschede?



                                > Dlaczego? Bo jest to dla nich niebezpieczne.

                                Ty nie jesteś ich matką i ojcem.
                                Picie wódki jest też niebezpieczne dla zdrowia. Czy chcesz zabronić picia wódki?



                                > OK! A na miejsce PKP wprowadzmy prywatnego przewoźnika, który bedzie potrafił
                                > się utrzymać bez dotacji.

                                Otóż to.

                                > Przy założeniu, że weźmie tyle kasy do kieszeni, ile
                                > biorą busiarze.

                                Czy jest coś złego w braniu kasy do kieszeni?


                                > Też jestem za. Ale miękkie siedzenia to lekka przesada.

                                niby też fakt. Europejczyk powinien mieć twardą d...



                                > Nie pomoże na koncentrację. Naprawdę, łatwośc prowadzenia nie pomoże Ci nic,
                                > jeśli zaśniesz za kółkiem.

                                Od tego jest kawa, cola itp.
                                • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 07.08.06, 20:59
                                  > Jakie to strefy kontrolowanego zgniotu miał niemiecki pociąg z Enschede?

                                  Takie, że ofiar nie było więcej. Statystyk nie oszukasz. Co do tego akurat nie
                                  ma wątpliwości - kolej jest najbezpieczniejszym środkiem transportu. A jak
                                  chcesz sobie uprawiać tani populizm - to sobie uprawiaj. Dyskutować z tym nie
                                  będę.
                                  Ta część dyskusji była akurat o tym, że ciężarówka przerabiana na busa, będzie
                                  mniej wytrzymała od pojazdu fabrycznie przystosowanego do przewozu ludzi. I o
                                  tym mówią prawa fizyki oraz zdrowy rozsądek (nadzór techniczny nad produkcją
                                  pojazdu jest tak jakby trochę lepszy niż w "przerób blaszaków na osobowe"(tekst
                                  autentyczny) )
                                  Na zakończenie tylko nadmienię, że trudno jednym busem zabić 70 osób, choć
                                  niektórzy kierowcy usilnie próbują.

                                  > Ty nie jesteś ich matką i ojcem.
                                  > Picie wódki jest też niebezpieczne dla zdrowia. Czy chcesz zabronić picia
                                  wódki
                                  > ?

                                  Nie nudź. Prowadzenie pod wpływem alkoholu też i jest zakazane. Podobnie jak
                                  sprzedaż narkotyków i jazda z prędkością 200 km/h i setki innych rzeczy, które
                                  są zabronione.

                                  > Czy jest coś złego w braniu kasy do kieszeni?

                                  tak nie płaci się podatku, a tym samym okrada się państwo i oszukuje
                                  konkurencję.

                                  > Od tego jest kawa, cola itp.

                                  A od tego żebys przestał tu pisać takie mądrości jest duuuużo orzechów.
                                  Smacznego
                                  • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 21:09
                                    Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):


                                    > Takie, że ofiar nie było więcej. Statystyk nie oszukasz.

                                    Ale ofiary były. Statystyk nie oszukasz.

                                    > Co do tego akurat nie ma wątpliwości - kolej jest najbezpieczniejszym
                                    środkiem transportu.

                                    A samolot?

                                    >A jak
                                    > chcesz sobie uprawiać tani populizm - to sobie uprawiaj. Dyskutować z tym nie
                                    > będę.

                                    To ty uprawiasz tani populizm, niestety.
                                    Ty piszesz, że w jakichśtam krajach kolej jest w dobrym stanie, no i że u nas z
                                    tego powodu pasażerowie powinni porzucić busy i jeździć wspaniałymi pociągami
                                    np. na linii gdzie są 3 na dobę.
                                    To absurd.
                                    Do dobrej kolei dochodzi się dziesięcioleciami, np. poprzez równoczęsną budowę
                                    dróg, a nie markowanie budowy jak to jest i było w Polsce. Jak w Polsce będzie
                                    dobra kolej, to będzie można pomyśleć o przesiadce z busa na kolej.

                                    > Ta część dyskusji była akurat o tym, że ciężarówka przerabiana na busa,
                                    będzie
                                    > mniej wytrzymała od pojazdu fabrycznie przystosowanego do przewozu ludzi.

                                    Na pewno?
                                    Jesteś pewien, że stary zardzewiały Autosan, jakich pełno w PKSie jest bardziej
                                    wytrzymały np. od 5-letniego busa?

                                    >I o
                                    > tym mówią prawa fizyki oraz zdrowy rozsądek (nadzór techniczny nad produkcją
                                    > pojazdu jest tak jakby trochę lepszy niż w "przerób blaszaków na
                                    osobowe"(tekst

                                    A jak tam nadzór nad rdzą na Autosanach z PKSu? Idź sobie na dworzec pooglądaj
                                    niektóre egzemplarze.


                                    > Na zakończenie tylko nadmienię, że trudno jednym busem zabić 70 osób, choć
                                    > niektórzy kierowcy usilnie próbują.

                                    No to chyba dobrze że nie można zabić 70 osób, nie?


                                    > Nie nudź. Prowadzenie pod wpływem alkoholu też i jest zakazane. Podobnie jak
                                    > sprzedaż narkotyków i jazda z prędkością 200 km/h i setki innych rzeczy,
                                    które są zabronione.

                                    ale picie wódki nie jest zakazane, a przecież wódka zabija 1000 razy więcej
                                    ludzi niż wszystkie busy świata.


                                    > tak nie płaci się podatku, a tym samym okrada się państwo i oszukuje
                                    > konkurencję.

                                    Czyli lekarz okrada państwo? Bo nie ma kasy fiskalnej. Podobnie adwokat.






                                    • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 07.08.06, 21:45
                                      > Ale ofiary były. Statystyk nie oszukasz.

                                      Proste ćwiczenie. Józio ma jeden cukierek, Zuzia ma dwa. Kto ma więcej
                                      cukierków?

                                      > A samolot?

                                      Samolot mniej. Mea culpa. 10 do zera dla ciebie, tylko co to zmienia w kwestii
                                      porównania kolej/samochód?

                                      > Ty piszesz, że w jakichśtam krajach kolej jest w dobrym stanie, no i że u nas
                                      z
                                      >
                                      > tego powodu pasażerowie powinni porzucić busy i jeździć wspaniałymi pociągami
                                      > np. na linii gdzie są 3 na dobę.

                                      Nie. To Ty piszesz, że ja tak twierdzę. A to zasadnicza różnica.

                                      > Na pewno?
                                      > Jesteś pewien, że stary zardzewiały Autosan, jakich pełno w PKSie jest
                                      bardziej
                                      >
                                      > wytrzymały np. od 5-letniego busa?

                                      A 50letni bus od nowego autobusu? Porównywanie ma to do siebie, że porównywać
                                      trzeba rzeczy... porównywalne. Trudne, nie?

                                      > A jak tam nadzór nad rdzą na Autosanach z PKSu? Idź sobie na dworzec
                                      pooglądaj
                                      > niektóre egzemplarze.

                                      Chwilowo mogę sobie co najwyżej iść pooglądać nowiutkie InterCity. Sorry
                                      Gregory.

                                      > No to chyba dobrze że nie można zabić 70 osób, nie?

                                      No to wszyscy powinniśmy chodzić pieszo.

                                      > ale picie wódki nie jest zakazane, a przecież wódka zabija 1000 razy więcej
                                      > ludzi niż wszystkie busy świata.

                                      No i pewnie więcej także niż nadmierna prędkość. Czy to znaczy, że należy
                                      znieść ograniczenia prędkości?

                                      > Czyli lekarz okrada państwo? Bo nie ma kasy fiskalnej. Podobnie adwokat.

                                      Nie nudź. Jak ktoś bierze pieniądze i nie płaci od nich podatku - to jest
                                      złodziej. Jak bierze pieniądze i się z nich rozlicza - to nie jest. Zanotuj
                                      sobie, jakbyś w przyszłości miał problemy.
                                      • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 22:09
                                        Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):


                                        > Proste ćwiczenie. Józio ma jeden cukierek, Zuzia ma dwa. Kto ma więcej
                                        > cukierków?

                                        z alkoholem czy bez?


                                        > Samolot mniej. Mea culpa. 10 do zera dla ciebie, tylko co to zmienia w
                                        kwestii porównania kolej/samochód?

                                        To że wiele wypadków drogowych jest np. z powodu słabej nawierzchni. A słaba
                                        nawierzchnia jest m.in. dlatego, że zamiast budować porządne drogi dotujemy
                                        puste pociągi.


                                        > Nie. To Ty piszesz, że ja tak twierdzę. A to zasadnicza różnica.

                                        Ja twierdzę, że dopóki PKP, PKS i MPK są takie jakie są, to walka z busami nie
                                        ma sensu, bo ludzie i tak nimi będą jeździć, bo busy są po prostu najlepszą
                                        ofertą na rynku. A ty, zamiast się zgodzić to piszesz jakieś dydrymały że
                                        pociąg jest bezpieczny. Tylko jak jeżdżą 3 pociągi na dobę, to co mi z tego
                                        bezpieczeńśtwa?


                                        > A 50letni bus od nowego autobusu? Porównywanie ma to do siebie, że porównywać
                                        > trzeba rzeczy... porównywalne. Trudne, nie?

                                        No to ja właśnie porównuję - 5-letnie busy i zardzewiałe Autosany z PKSu. Co
                                        lepsze?


                                        > Chwilowo mogę sobie co najwyżej iść pooglądać nowiutkie InterCity. Sorry
                                        > Gregory.

                                        No to jak będziesz w Łodzi to zajdź na Fabryczny. Gwarantuję mocne wrażenia.


                                        > No to wszyscy powinniśmy chodzić pieszo.

                                        też nie jest to zbyt bezpieczne.


                                        > No i pewnie więcej także niż nadmierna prędkość. Czy to znaczy, że należy
                                        > znieść ograniczenia prędkości?

                                        Nic by się nie stało gdyby te ograniczenia zostały zniesione.
                                        Są np. drogi, gdzie policja nie stoi NIGDY, a wypadków tam jest mniej niż na
                                        tych, gdzie policji jest pełno.


                                        > Nie nudź. Jak ktoś bierze pieniądze i nie płaci od nich podatku - to jest
                                        > złodziej. Jak bierze pieniądze i się z nich rozlicza - to nie jest. Zanotuj
                                        > sobie, jakbyś w przyszłości miał problemy.

                                        A jak lekarz ma się rozliczyć jak nie ma kasy fiskalnej?
                                        • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 07.08.06, 22:26
                                          > To że wiele wypadków drogowych jest np. z powodu słabej nawierzchni. A słaba
                                          > nawierzchnia jest m.in. dlatego, że zamiast budować porządne drogi dotujemy
                                          > puste pociągi.

                                          W Niemczech też?

                                          > Ja twierdzę, że dopóki PKP, PKS i MPK są takie jakie są, to walka z busami
                                          nie
                                          > ma sensu,

                                          Tylko, że jedyą osobą, która wspomniała tu coś o walce z busami, jesteś Ty.

                                          Dokończ podstawówkę, chłopcze, bo masz zwyczajnie problemy ze zrozumieniem
                                          tekstu czytanego i podstawowymi pojęciami z logiki (takimi jak przyczyna i
                                          skutek)
                                          • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 22:37
                                            Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):


                                            > W Niemczech też?

                                            w Niemczech dotują puste pociągi, ale mają przynajmniej porządne drogi.


                                            > Tylko, że jedyą osobą, która wspomniała tu coś o walce z busami, jesteś Ty.

                                            Przecież to ty twierdzisz, że busy są złe, niedemokratyczne, antyspołeczne itp.

                                            > Dokończ podstawówkę, chłopcze, bo masz zwyczajnie problemy ze zrozumieniem
                                            > tekstu czytanego i podstawowymi pojęciami z logiki (takimi jak przyczyna i
                                            > skutek)

                                            ty nie filozofuj, lepiej pokaż kraj gdzie są syfiaste drogi i super koleje.
                                • krzyskup Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 21:02
                                  aron2004 napisał:

                                  > > Nie. Według praw fizyki lepiej jechać pociągiem z kontrolowanymi strefami
                                  > > zgniotu, jak np, w ICE, nić rozklekotanym busem który kiedyś woził kartof
                                  > le na
                                  > > rynek.
                                  >
                                  > Jakie to strefy kontrolowanego zgniotu miał niemiecki pociąg z Enschede?
                                  Nie wiem, ja go nie konstruowałem. Wiem, że najnowsze mają.

                                  > > Dlaczego? Bo jest to dla nich niebezpieczne.
                                  >
                                  > Ty nie jesteś ich matką i ojcem.
                                  > Picie wódki jest też niebezpieczne dla zdrowia. Czy chcesz zabronić picia wódki
                                  > ?
                                  Powtarzasz się.

                                  > > Przy założeniu, że weźmie tyle kasy do kieszeni, ile
                                  > > biorą busiarze.
                                  >
                                  > Czy jest coś złego w braniu kasy do kieszeni?
                                  Nieodprowadzanie podatków.

                                  > > Też jestem za. Ale miękkie siedzenia to lekka przesada.
                                  >
                                  > niby też fakt. Europejczyk powinien mieć twardą d...
                                  Nie. Nie ptorzebuję miękkich siedzeń.

                                  > > Nie pomoże na koncentrację. Naprawdę, łatwośc prowadzenia nie pomoże Ci n
                                  > ic,
                                  > > jeśli zaśniesz za kółkiem.
                                  >
                                  > Od tego jest kawa, cola itp.
                                  Od tego jest przede wszystkim sen i normowany czas pracy kierowcy.

                                  pzdr,
                                  krzyskup

                                  --
                                  "Ja chcę, żeby moja Łódź rosła, żeby miała pałace wspaniałe, ogrody piękne, żeby
                                  był wielki ruch, wielki handel i wielki pieniądz."

                                  Władysław Reymont
    • geograf Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 01.08.06, 23:15
      1. W Łodzi nie ma PLACU Insurekcji Kościuszkowskiej. Jest za to rondo.
      2. Nie tylko należy kontrolować busy w miejscach ich postoju, ale i na trasie, bo niby jak inaczej sprawdzić ilość pasażerów, hm?

      --
      "...mój gród-to Łódź,/To moja kolebka rodzinna,
      Niech sobie Ganges,Sorrento,Krym
      Pod niebo inni wynoszą,/A ja Łódź wolę."
      • Gość: STUDI Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.prokom.pl 02.08.06, 15:40
        A busiarze nalegają by zlikwdowoano linjie tramwajow epodmiejskie. Nie tak dawno
        jeden aktywnie przekowywał społdzielnie w Zgierzu by broń borze nie dupuścić do
        budowy tramaju. Ciekawe, co?

        A jeśli juz to króy z busiarzy choćby wybudował zatokę przystankowa czy postawił
        wiatę? Korzystanie z cudzej własności to kradzież czyz nie? Dlaczegi inni jak
        MPK musza to zrobić i jeszcze za friko oddawać ją złodziejom?
        • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 02.08.06, 19:51
          Gość portalu: STUDI napisał(a):

          > A busiarze nalegają by zlikwdowoano linjie tramwajow epodmiejskie. Nie tak
          dawn o jeden aktywnie przekowywał społdzielnie w Zgierzu by broń borze nie
          dupuścić do budowy tramaju. Ciekawe, co?

          Tramwaj powoduje drgania ziemi i domy się walą.

          > A jeśli juz to króy z busiarzy choćby wybudował zatokę przystankowa czy
          postawi ł
          > wiatę? Korzystanie z cudzej własności to kradzież czyz nie? Dlaczegi inni jak
          > MPK musza to zrobić i jeszcze za friko oddawać ją złodziejom?

          Busiarz może zawrzeć umowę z właścicielem wiaty.
      • tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 02.08.06, 20:27
        A powiedz mi mądralo na jakiej to trasie busy stanowią konkurencję dla MPK? Bo
        ja pamiętam tylko krótki epizod gdzieś między 1995 a 1998 r., kiedy to powstały
        linie 95 i 96 bus obsługiwane mercami Vito i zniknęły niemal natychmiast.
        Prywatny autobus Obi - dw. Kaliski też się zdaja się nie utrzymał. Może jeszcze
        powiesz, że MPK złośliwie wprowadza migawki i częste kursowanie pojazdów, żeby
        upodlić biednych busiarzy?
        • krzyskup Re: Tramwaje też by się przydało kontrolować 04.08.06, 17:17
          STUDI... a czy szynowy to nie jest taka długa metalowa belka, która jest
          dociągana do szyny, a luzownik to hamulec bębnowy i bynajmniej nie awarjny, a
          tylko postojowy?
          Ale fakt jest faktem, że to zazwyczaj okładziny luzowników (czyli hamulców
          _bębnowych_) dymią, a nie izolacja.

          pzdr,
          krzyskup

          --
          "Ja chcę, żeby moja Łódź rosła, żeby miała pałace wspaniałe, ogrody piękne, żeby
          był wielki ruch, wielki handel i wielki pieniądz."

          Władysław Reymont
        • Gość: ja Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.08.06, 16:23
          symatyczny kolego STUDI nie każdy ma zamiłowanie do transportu szynowego, dla
          niektórych ludzi ważne jest szybkie dostanie sie z miejsca zamieszkania do
          pracy, komfort spada na drugie miejsce.Jesli tramwaj, autobus nie jest w stanie
          tego zapewnić to ja sie nie dziwie że ludzi korzystają z busików. MPK wcale nie
          zapewnia lepszego komfortu podróżowania stan tramwajów i autobusów jaki mamy
          każdy widzi. A skoro uważasz że wszyscy powinni jeżdzic tramwajem do pracy i z
          powrotem to należy najpierw udostepnic taka możliwość. Co do korzystania z
          przystanków MPK skoro uważasz, że korzystają bezprawnie to zgłoś to odpowiednim
          organom i niech sie tym zajmą.
            • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 04.08.06, 19:04
              Gość portalu: STUDI napisał(a):

              > Niska szkodliwość społęczna czynu która nie tylko w tej sytuacji chroni
              > złodzieja. Jak widzę busiarz sie odezwał. Wyłóż pieniązki, wybuduj zatokę,
              > postaw wiatę i kup dostowany pojazd a nie ciężarówkę. Wtedy będzie OK. A jak
              > nie to do likwidacji Twój złodziejski pseudobiznesik. Inni muszą Ty owszem
              nie.

              Studi zamiast zadzwonić na policję to się żalisz jak stara baba. Zadzwoń na
              policję, powiedz co wiesz o busiarzach, to policja ich zlikwiduje. A tak się
              żalisz i żalisz nie wiadomo po co. Jeden telefon 997 załatwiłby sprawę.

              Busiarze będą jeździć, dopóki będzie na nich zapotrzebowanie. A jest, ponieważ
              takie firmy jak MPK, PKS i PKP są beznadziejne.

              PKP na przykład ma wspaniały rozkład do Łowicza, no nie?
              • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 04.08.06, 22:16
                > PKP na przykład ma wspaniały rozkład do Łowicza, no nie?

                Trudno tu chyba jednak mówić o realnej konkurencji. Gdyby busiarz miał w
                obowiązku wybudować i utrzymać drogę po której jeździ, to tak jakby chyba było
                by z nim nie lepiej niż z koleją do Łowicza, ot co.

                > Busiarze będą jeździć, dopóki będzie na nich zapotrzebowanie. A jest,
                ponieważ
                > takie firmy jak MPK, PKS i PKP są beznadziejne.

                Cały problem sprowadza się do kulawego państwa, które nie umie wyplenić pewnych
                zachowań, niezgodnych z jego własnym prawem. Jest przyczyna, dla której linii
                busiarskich, takich jak w Polsce nie spotyka się na zachód od Odry. A jaka - to
                już sobie sam wytłumacz. Jeśli uważasz, że Niemcy, Szwajcarzy, Finowie,
                Szwedzi, Hiszpanie itd są zbyt głupi, żeby wpaść na pomysł organizowania
                komunikacji busowej - Twoja sprawa. Ja się będę upierał, że świadczy to o
                kulawiźnie mentalnej naszego państwa i jego mieszkańców.
                • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 05.08.06, 11:09
                  Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):


                  > Trudno tu chyba jednak mówić o realnej konkurencji. Gdyby busiarz miał w
                  > obowiązku wybudować i utrzymać drogę po której jeździ, to tak jakby chyba
                  było by z nim nie lepiej niż z koleją do Łowicza, ot co.

                  Czy to PKP ze swoich pieniędzy wybudowały tory do Łowicza?
                  Busiarz płaci akcyzę i podatek drogowy w benzynie/gazie/dieslu. Część pieniędzy
                  z tych podatków idzie na utrzymanie dróg. Bus zresztą nie niszczy drogi, bo
                  jest lekki. Drogi niszczą TIRy i w małym stopniu duże Autobusy, np. PKS czy MPK.


                  > Cały problem sprowadza się do kulawego państwa, które nie umie wyplenić
                  pewnych zachowań, niezgodnych z jego własnym prawem.

                  Ho ho. Gdyby tak państwo zaczęło ścigać PKP za niespłacone długi...

                  > Jest przyczyna, dla której linii
                  > busiarskich, takich jak w Polsce nie spotyka się na zachód od Odry.

                  Przyczyną jest beznadziejny stan PKS, PKP i MPK.

                  >Jeśli uważasz, że Niemcy, Szwajcarzy, Finowie,
                  > Szwedzi, Hiszpanie itd są zbyt głupi, żeby wpaść na pomysł organizowania
                  > komunikacji busowej - Twoja sprawa.

                  Z tego co wiem to busy jeżdżą w Hiszpanii, Szwecji, Czechach, Słowacji,
                  Izraelu, także w Estonii i w USA. W Niemczech to jeżdżą nawet busy z
                  przyczepkami do przewozu pasażerów. Czy to nie są kraje cywilizowane?

                  > Ja się będę upierał, że świadczy to o
                  > kulawiźnie mentalnej naszego państwa i jego mieszkańców.

                  Nie. Świadczy to o złym stanie PKP, PKS i MPK. Mieszkańcy wybierają to co im
                  się najbardziej podoba - w tym przypadku busy.
                  • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 05.08.06, 20:01
                    > Czy to PKP ze swoich pieniędzy wybudowały tory do Łowicza?

                    Nie. Ale PKP są prawnym spadkobiercą tego, kto to zrobił, co więcej musi w
                    całości sfinansować utrzymanie dróg po których się porusza.

                    > z tych podatków idzie na utrzymanie dróg. Bus zresztą nie niszczy drogi, bo
                    > jest lekki.Drogi niszczą TIRy i w małym stopniu duże Autobusy, np. PKS czy MPK

                    Nie niszczy ale z niej korzysta. A drogi najbardziej niszczy polski klimat.
                    Jak by tiry nie jeździły, to i tak co kilkadziesiąt lat trzeba będzie zrobić
                    remont. Może powinniśmy obciążyć IMiGW kosztami remontów dróg?

                    > Ho ho. Gdyby tak państwo zaczęło ścigać PKP za niespłacone długi...

                    To by ściągało pieniądze z samego siebie. PKP jest państwowe i równie kulawe,
                    co reszta państwa. Wręcz dogania służbę zdrowia. Nie zmienia to jednak faktu,
                    że jest nieziemsko wprost niedoinwestowane, a proporcje pieniędzy idących na
                    drogi i kolej wybitnie odbiegaja od dyrektyw UE. Jedyne pieniądze jakie idą na
                    kolej, nie dość, że wyciskane z samorządów, to przeznaczane są na zupkę dla
                    kolejarzy - nierobów. Ale to wszystko to są objawy kulawego państwa, które
                    postanowiło inwestować w rozwój państw Arabskich i Rosji, zamiast w swój.

                    > Przyczyną jest beznadziejny stan PKS, PKP i MPK.

                    Nie tylko. Ale nawet jeśli - to tylko kolejny przejaw kulawego państwa, a
                    państwo jest kulawe, bo intelektualnie kulawe jest społeczeństwo.

                    > Z tego co wiem to busy jeżdżą w Hiszpanii, Szwecji, Czechach, Słowacji,
                    > Izraelu, także w Estonii i w USA. W Niemczech to jeżdżą nawet busy z
                    > przyczepkami do przewozu pasażerów. Czy to nie są kraje cywilizowane?

                    Jeśli chodzi o Słowację, to jednak za blisko stąd i na Ukrainę i do Polski,
                    choć i tak stoi na wysokim poziomie. Ale tam się jeszcze rzeczywiście zdarzają
                    busy w rozumieniu Polskim. Co do USA i Izraela to nie zabieram głosu, bowiem
                    daleko im do wartości Europejskich, choćby ze względów geograficznych. W
                    pozostałych krajach - nie ma tam "busiarstwa". Różnicę tłumaczyłem w poście
                    powyżej. I dolicz do tego jeszcze udział w przewozie pasażerów - w tych krajach
                    znikomy - jadą tam, gdzie nie dotrze ani kolej, ani nawet autobus, lub gdy ów
                    autobus robi sie zbyt drogi, by zabrać tak mało osób. Zaś w Polsce i
                    postsowietach struktura transportu postawiona jest na głowie - najbardziej
                    obciążone relacje przejmują busy, mniej obciążone kursy to ochłapy zostawiane
                    dla PKS, a gdzie nawet PKS się nie opłaca, tam się krzyczy, żeby kolej
                    podstawiła pociąg na 200 miejsc siedzących.

                    > Mieszkańcy wybierają to co im
                    > się najbardziej podoba - w tym przypadku busy.

                    Odpowiednia świadomość społeczeństwa po pierwsze wymusiłaby zmiany w MPK, PKS i
                    PKP - bo wszystkie żyją w części lub całości - z pieniędzy państwowych, po
                    drugie nie pozwoliłaby na osiągnięcie takiej opacalności linii busowych, która
                    opiera się na zaniżeniu komfortu podróży, bezpieczeństwa i unikaniu części
                    niezbędnych opłat. Krótko mówiąc, jeśli temu społeczeństwu właśnie to się
                    podoba - to właśnie jest owa miernota czy kulawizna, o której piszę, ot co.
                    Społeczeństwo na odpowiednim poziomie nie protestowałoby przeciwko kontroli
                    stanu technicznego pojazdu, którym mają zamiar jechać.
                    • Gość: aron Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 06.08.06, 21:52
                      Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):


                      > Nie. Ale PKP są prawnym spadkobiercą tego, kto to zrobił, co więcej musi w
                      > całości sfinansować utrzymanie dróg po których się porusza.

                      Nie w całości. Rząd dotuje PKP z podatków m.in. kierowców czy busiarzy.


                      > Nie niszczy ale z niej korzysta. A drogi najbardziej niszczy polski klimat.
                      > Jak by tiry nie jeździły, to i tak co kilkadziesiąt lat trzeba będzie zrobić
                      > remont. Może powinniśmy obciążyć IMiGW kosztami remontów dróg?

                      Kosztami remontów dróg obciążeni są kierowcy - akcyza i podatek drogowy w cenie
                      paliwa.


                      > To by ściągało pieniądze z samego siebie. PKP jest państwowe i równie kulawe,
                      > co reszta państwa. Wręcz dogania służbę zdrowia. Nie zmienia to jednak faktu,
                      > że jest nieziemsko wprost niedoinwestowane, a proporcje pieniędzy idących na
                      > drogi i kolej wybitnie odbiegaja od dyrektyw UE.

                      Myślisz, że w UE dróg się nie buduje?
                      To popatrz ile autostrad mają np. Włochy a ile my.

                      > Jedyne pieniądze jakie idą na kolej, nie dość, że wyciskane z samorządów, to
                      przeznaczane są na zupkę dla
                      > kolejarzy - nierobów.

                      Jeszcze jest oddłużanie kolei - po kilka miliardów rocznie.


                      >Ale to wszystko to są objawy kulawego państwa, które
                      > postanowiło inwestować w rozwój państw Arabskich i Rosji, zamiast w swój.

                      No niestety bez dobrych dróg nie da się osiągnąć rozwoju. A bez dobrych kolei
                      państwo może się rozwijać.

                      > Nie tylko. Ale nawet jeśli - to tylko kolejny przejaw kulawego państwa, a
                      > państwo jest kulawe, bo intelektualnie kulawe jest społeczeństwo.

                      Społeczeństwo byłoby intelektualnie kulawe, gdyby jeździło śmierdzącymi,
                      drogimi pociągami.


                      > Jeśli chodzi o Słowację, to jednak za blisko stąd i na Ukrainę i do Polski,
                      > choć i tak stoi na wysokim poziomie. Ale tam się jeszcze rzeczywiście
                      zdarzają busy w rozumieniu Polskim. Co do USA i Izraela to nie zabieram głosu,
                      bowiem daleko im do wartości Europejskich, choćby ze względów geograficznych.

                      Czy jeżeli kraj nie ma wartości europejskich, to znaczy że nie jest
                      cywilizowany?
                      Amerykanie nie zabili milionów Żydów, a zrobili to "cywilizowani" Niemcy.

                      < W
                      > pozostałych krajach - nie ma tam "busiarstwa".

                      Skąd wiesz?

                      > Różnicę tłumaczyłem w poście
                      > powyżej. I dolicz do tego jeszcze udział w przewozie pasażerów - w tych
                      krajach znikomy - jadą tam, gdzie nie dotrze ani kolej, ani nawet autobus, lub
                      gdy ów autobus robi sie zbyt drogi, by zabrać tak mało osób. Zaś w Polsce i
                      > postsowietach struktura transportu postawiona jest na głowie - najbardziej
                      > obciążone relacje przejmują busy, mniej obciążone kursy to ochłapy zostawiane
                      > dla PKS, a gdzie nawet PKS się nie opłaca, tam się krzyczy, żeby kolej
                      > podstawiła pociąg na 200 miejsc siedzących.

                      Wynika to z tego, że nasze PKS, PKP i MPK są w fatalnym stanie. GDyby człowiek
                      miał możliwość dojechania gdzieśtam wygodnym i tanim pociągiem, to raczej nie
                      skorzystałby z busa.


                      > Odpowiednia świadomość społeczeństwa po pierwsze wymusiłaby zmiany w MPK, PKS
                      i
                      >
                      > PKP - bo wszystkie żyją w części lub całości - z pieniędzy państwowych, po
                      > drugie nie pozwoliłaby na osiągnięcie takiej opacalności linii busowych,
                      która
                      > opiera się na zaniżeniu komfortu podróży, bezpieczeństwa i unikaniu części
                      > niezbędnych opłat.

                      A jak to w busie jest zaniżony komfort podróży? Bardziej komfortowy jest pociąg
                      do Łowicza z plastikowymi siedzeniami wlokący się 30 km/h?

                      > Krótko mówiąc, jeśli temu społeczeństwu właśnie to się
                      > podoba - to właśnie jest owa miernota czy kulawizna, o której piszę, ot co.

                      To nie jest miernota ani kulawizna, to jest wolny wybór społeczeństwa. Miernota
                      i kulawizna to PKP, PKS i MPK, bo tymi przewoźnikami pasazerowie gardzą i
                      wybierają busy.

                      > Społeczeństwo na odpowiednim poziomie nie protestowałoby przeciwko kontroli
                      > stanu technicznego pojazdu, którym mają zamiar jechać.

                      Ja myślę, że większość Autosanów z PKSu i Ikarusów z MPK nie przeszłoby
                      kontroli technicznej.
                      • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 06.08.06, 23:05
                        > Nie w całości. Rząd dotuje PKP z podatków m.in. kierowców czy busiarzy.

                        I na odwrót.

                        > Myślisz, że w UE dróg się nie buduje?

                        A jesteś tak głupi, żeby myśleć, że tak myślę? A jeśli nie - to sobie znajdź
                        gdzie tak napisałem. Żeby ułatwić Ci robotę podpowiadam, że dyrektywy mówią o
                        proporcjach 60:40 dla dróg, u nas zaś w najlepszym wypadku osiągnęlismy 92:8, z
                        czego pewnie większość pieniędzy było na kolejowe klopsiki i zupkę.

                        > Jeszcze jest oddłużanie kolei - po kilka miliardów rocznie.

                        O tym własnie piszę. To nie jest oddłużanie, tylko ukryty zasiłek dla obywateli
                        tworzących ukryte bezrobocie.

                        > No niestety bez dobrych dróg nie da się osiągnąć rozwoju. A bez dobrych kolei
                        > państwo może się rozwijać.

                        Można, pod warunkiem, że ma się, tak jakby odmienny stosunek liczby ludności do
                        powierzchni. Podejrzewam, że musiałby być conajmniej dziesięciokrotnie niższy
                        niż w Polsce.

                        > To nie jest miernota ani kulawizna, to jest wolny wybór społeczeństwa.

                        Powieszenie, albo krzesło elektryczne to też wolny wybór.

                        Miernota
                        >
                        > i kulawizna to PKP, PKS i MPK, bo tymi przewoźnikami pasazerowie gardzą i
                        > wybierają busy.

                        Wkołomaciejuwkołomacieju. Po pierwsze z wyjątkiem podmiejskich MPK doskonale
                        radzi sobie z konkurencją - wręcz "na czysto". Po drugie MPK, PKP, PKS są
                        takie, na jakie kreują je władze, a władze wybiera społeczeństwo. Jeśli
                        społeczeństwo wolałoby jeździć czystymi wygodnymi itp. pojazdami, to by na
                        władzy wymogło zmiany. A że nie chce - to się gniecie w "nowoczesnej
                        komunikacji"

                        > Amerykanie nie zabili milionów Żydów, a zrobili to "cywilizowani" Niemcy.

                        Daj sobie spokój z takimi tekstami.

                        > A jak to w busie jest zaniżony komfort podróży?

                        Chociażby dosłownie:-P Jeśli nie rozumiesz, to wypada współczuć.

                        > Ja myślę, że większość Autosanów z PKSu i Ikarusów z MPK nie przeszłoby
                        > kontroli technicznej.

                        A ja myślę, że możesz sobie myśleć.
                        • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 06.08.06, 23:15
                          Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):

                          > > Nie w całości. Rząd dotuje PKP z podatków m.in. kierowców czy busiarzy.
                          >
                          > I na odwrót.

                          Co na odwrót? PKP są nierentowne, tak że z ich pieniędzy nie można dotować
                          niczego.


                          > A jesteś tak głupi, żeby myśleć, że tak myślę? A jeśli nie - to sobie znajdź
                          > gdzie tak napisałem. Żeby ułatwić Ci robotę podpowiadam, że dyrektywy mówią o
                          > proporcjach 60:40 dla dróg, u nas zaś w najlepszym wypadku osiągnęlismy 92:8,
                          z czego pewnie większość pieniędzy było na kolejowe klopsiki i zupkę.

                          Bez żartów. PKP co roku dostaje co najmniej 1 mld zł dotacji, a niemożliwością
                          jest żeby aż 11 mld szło na drogi.


                          > O tym własnie piszę. To nie jest oddłużanie, tylko ukryty zasiłek dla
                          obywateli tworzących ukryte bezrobocie.

                          Zgadza się.


                          > Można, pod warunkiem, że ma się, tak jakby odmienny stosunek liczby ludności
                          do powierzchni. Podejrzewam, że musiałby być conajmniej dziesięciokrotnie
                          niższy niż w Polsce.

                          Bez przesady. Grecja ma bardzo mało linii kolejowych i jakośtam się rozwija.
                          USA też mają mało pociągów pasażerskich,za to dobre pociągi towarowe.


                          > Powieszenie, albo krzesło elektryczne to też wolny wybór.

                          Powieszenie to PKS, krzesło elektryczne to PKP. Faktycznie współczuję ludziom
                          gdzie nie ma busów.


                          > Wkołomaciejuwkołomacieju. Po pierwsze z wyjątkiem podmiejskich MPK doskonale
                          > radzi sobie z konkurencją - wręcz "na czysto".

                          Ale tu chodzi o podmiejskie właśnie.

                          >Po drugie MPK, PKP, PKS są
                          > takie, na jakie kreują je władze, a władze wybiera społeczeństwo. Jeśli
                          > społeczeństwo wolałoby jeździć czystymi wygodnymi itp. pojazdami, to by na
                          > władzy wymogło zmiany. A że nie chce - to się gniecie w "nowoczesnej
                          > komunikacji"

                          Wolny wybór. Nie można kogoś cywilizować na siłę.


                          > > A jak to w busie jest zaniżony komfort podróży?
                          >
                          > Chociażby dosłownie:-P Jeśli nie rozumiesz, to wypada współczuć.

                          Czyli co, lepiej jechać na plastikowym siedzeniu w śmierdzącym pociągu?


                          > A ja myślę, że możesz sobie myśleć.

                          Przejdź się na dworzec. Polecam np. PKS Zduńska WOla.
                          • krzyskup Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 00:05
                            aron2004 napisał:

                            > Co na odwrót? PKP są nierentowne, tak że z ich pieniędzy nie można dotować
                            > niczego.
                            I tu się mylisz. Myślisz, że PKP nie płaci podatku drogowego w cenie paliwa
                            dieslowskiego, które kupuje? A jest największym albo jednym z największych
                            odbiorców tego paliwa w tym kraju...

                            > Bez przesady. Grecja ma bardzo mało linii kolejowych i jakośtam się rozwija.
                            > USA też mają mało pociągów pasażerskich,za to dobre pociągi towarowe.
                            Nie wiem, jak jest w Grecji, ale w USA to chyba mają maławą gęstość zaludnienia
                            poza wielkimi miastami? Tak jakbyu małe miasteczka i wsie dominowały, prawda? To
                            gdzie tam jest sens puszczania drogich pociągów pasazerskich, skoro autobus
                            wychdozi taniej?
                            U nas chore jest to, że tam, gdzie byliby pasażerowie, wygasza się popyt
                            (pogooglaj co to znaczy) i tworzy w ten sposób popyt dla busów.

                            > Powieszenie to PKS, krzesło elektryczne to PKP. Faktycznie współczuję ludziom
                            > gdzie nie ma busów.
                            To gratuluję tego zdania o PKS. Pojedź na południe Polski. Tam, gdzie PKS jest
                            we władaniu firmy connex. I przejedź się jednym z ich autokarów. Klasy
                            turystycznej, rzecz jasna, bo innych nie uświadczysz. Między wioskami kursują w
                            najgorszym wypadku nowe Autosany.

                            > Wolny wybór. Nie można kogoś cywilizować na siłę.
                            Ale można wymagać respektowania przepisów dotyczących bezpieczeństwa. Z urzędu.

                            > > > A jak to w busie jest zaniżony komfort podróży?
                            > >
                            > > Chociażby dosłownie:-P Jeśli nie rozumiesz, to wypada współczuć.
                            >
                            > Czyli co, lepiej jechać na plastikowym siedzeniu w śmierdzącym pociągu?
                            A co masz do plastikowych siedzeń? Ja wolę taki, np. w MPK, niż tapicerowane.
                            Przynajmniej jestem w stanie wytrzeć je chusteczką, jeżeli przede mną ktoś je
                            zabrudził...
                            Poza tym jakie siedzenia są w busach?

                            > > A ja myślę, że możesz sobie myśleć.
                            >
                            > Przejdź się na dworzec. Polecam np. PKS Zduńska WOla.
                            A Ty np. wybierz się w podróż z PKS Częstochowa lub jakimś z okolic Leska.

                            A teraz podsumuję. Moje zdanie na temat busów jest dośc proste: niech sobie
                            jezdżą, o ile spełniają normy bezpieczeństwa. Bo takowe spełnia znakomita
                            większość pojazdów MPK i PKS. Nawet tych starych, choćby wysłużonych Autosanów
                            H9. Tak twierdzi nawet Policja.
                            Kolej jest tutaj oddzielnym tematem, w który wolę się nie zagłębiać. Napiszę
                            tylko, że przydałaby sie prywatyzacja i wejście prywatnych przewoźnikow
                            pasażerskich. Bo towary można przewozić z zyskiem, jak to pokazało już kilka firm.

                            pzdr,
                            krzyskup

                            --
                            "Ja chcę, żeby moja Łódź rosła, żeby miała pałace wspaniałe, ogrody piękne, żeby
                            był wielki ruch, wielki handel i wielki pieniądz."

                            Władysław Reymont
                            • Gość: aron Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 07.08.06, 06:49
                              krzyskup napisał:


                              > I tu się mylisz. Myślisz, że PKP nie płaci podatku drogowego w cenie paliwa
                              > dieslowskiego, które kupuje?

                              A płaci?


                              > Nie wiem, jak jest w Grecji, ale w USA to chyba mają maławą gęstość
                              zaludnienia poza wielkimi miastami?

                              To zależy w których stanach.

                              >Tak jakbyu małe miasteczka i wsie dominowały, prawda?

                              A w Polsce co dominuje? Wielkie miasta?


                              > U nas chore jest to, że tam, gdzie byliby pasażerowie, wygasza się popyt
                              > (pogooglaj co to znaczy) i tworzy w ten sposób popyt dla busów.

                              Już pisałem, że PKP to firma beznadziejna.

                              > To gratuluję tego zdania o PKS. Pojedź na południe Polski. Tam, gdzie PKS jest
                              > we władaniu firmy connex. I przejedź się jednym z ich autokarów. Klasy
                              > turystycznej, rzecz jasna, bo innych nie uświadczysz. Między wioskami kursują
                              w najgorszym wypadku nowe Autosany.

                              no nie, w PKS Connex Mielec są jeszcze stare graty. Podobnie w PKS Gorlice czy
                              PKS Sędziszów.
                              Poza tym Connex jest firmą PRYWATNĄ, tak jak busiarze, do tego międzynarodową
                              korporacją ( taki komunikacyjny McDonald).


                              > Ale można wymagać respektowania przepisów dotyczących bezpieczeństwa. Z
                              urzędu.

                              Gdyby policja ścigała tylko busiarzy, to mielibyśmy rozrost wszelkich mafii -
                              paliwowej, kolejowej itp.



                              > A co masz do plastikowych siedzeń? Ja wolę taki, np. w MPK, niż tapicerowane.
                              > Przynajmniej jestem w stanie wytrzeć je chusteczką, jeżeli przede mną ktoś je
                              > zabrudził...

                              Niektórzy nie lubią plastikowych siedzeń, bo są twarde. Nie zasługują takie
                              osoby na miano Europejczyka.

                              > Poza tym jakie siedzenia są w busach?

                              normalne.


                              > A Ty np. wybierz się w podróż z PKS Częstochowa lub jakimś z okolic Leska.

                              PKS Częstochowa też ma stare Autosany. Choć ogólnie to dobra firma.

                              > A teraz podsumuję. Moje zdanie na temat busów jest dośc proste: niech sobie
                              > jezdżą, o ile spełniają normy bezpieczeństwa. Bo takowe spełnia znakomita
                              > większość pojazdów MPK i PKS.

                              No to najpierw niech ta mniejszość też zacznie spełniać, a potem zaczniemy
                              czepiać się busów, OK?

                              >Nawet tych starych, choćby wysłużonych Autosanów
                              > H9. Tak twierdzi nawet Policja.

                              Policja to w ogóle kontroluje autobusy PKS? Ja nie widziałem takiego przypadku
                              od baaardzo dawna.

                              > Kolej jest tutaj oddzielnym tematem, w który wolę się nie zagłębiać. Napiszę
                              > tylko, że przydałaby sie prywatyzacja i wejście prywatnych przewoźnikow
                              > pasażerskich. Bo towary można przewozić z zyskiem, jak to pokazało już kilka
                              firm.

                              ale przecież wiadomo, że PKPowski beton do tego nie dopuści.
                              • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 07.08.06, 15:43
                                > A płaci?

                                Płaci

                                > A w Polsce co dominuje? Wielkie miasta?

                                Weż sobie atlas, albo rocznik statystyczny i porównaj sobie "gęstość
                                zaludnienia", oraz "wskaźnik urbanizacji", a potem rozpoczynaj głupie dyskusje.

                                > Poza tym Connex jest firmą PRYWATNĄ

                                Ale operuje pojazdami nadającymi się do zbiorowego przewozu pasażerów, zgodnie
                                z zadeklarowanym rozkładem.

                                > > Poza tym jakie siedzenia są w busach?
                                >
                                > normalne.

                                W autobusach i pociągach też.

                                > No to najpierw niech ta mniejszość też zacznie spełniać, a potem zaczniemy
                                > czepiać się busów, OK?

                                Nie ok, bo wszystkie pojazdy poruszające się po drogach powinny być sprawne
                                technicznie.
                                • Gość: aron Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.pl / *.enterpol.pl 07.08.06, 19:22
                                  Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):



                                  > Płaci

                                  Z tego co ja wiem, to kolej płaci akcyzę, z które część idzie na drogi, a część
                                  na dopłaty do przewozów pasażerskich kolejowych.


                                  > Weż sobie atlas, albo rocznik statystyczny i porównaj sobie "gęstość
                                  > zaludnienia", oraz "wskaźnik urbanizacji", a potem rozpoczynaj głupie
                                  dyskusje.

                                  Z tego co ja wiem, to 60% Polaków mieszka na wsi i w małych miasteczkach.


                                  > Ale operuje pojazdami nadającymi się do zbiorowego przewozu pasażerów,

                                  tym też? : www.pksconnexlancut.home.pl/zd/22.jpg


                                  >zgodnie z zadeklarowanym rozkładem.

                                  Czasami byś się zdziwił, jak to zgodnie z rozkładem jeździ Connex :-)


                                  > W autobusach i pociągach też.

                                  Nie dla wszystkich plastik jest normalny. Nie każdy jest Europejczykiem pełną
                                  gębą.


                                  > Nie ok, bo wszystkie pojazdy poruszające się po drogach powinny być sprawne
                                  > technicznie.

                                  To ja proponuję najpierw przeprowadzić kontrole autobusów PKS i MPK.
                                  • krzyskup Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 19:39
                                    Gość portalu: aron napisał(a):

                                    > Z tego co ja wiem, to kolej płaci akcyzę, z które część idzie na drogi, a część
                                    >
                                    > na dopłaty do przewozów pasażerskich kolejowych.
                                    A ja słyszałem, że płaci podatek drogowy, który również jest zawarty w cenie paliwa.


                                    > > Ale operuje pojazdami nadającymi się do zbiorowego przewozu pasażerów,
                                    >
                                    > tym też? : www.pksconnexlancut.home.pl/zd/22.jpg
                                    Nie wiem, nie pytałem. Ale wygląda o niebo lepiej od busików InterBussa. I dam
                                    sobie koszulę zabrać, że jest w takim stanie technicznym.
                                    Poza tym uwierz, nam naprawde nie chodzi o to, że busy nie mają prawa jeździć,
                                    ale o to, żeby były bezpieczne. A teraz przeczytaj, proszę, poprzednie zdanie
                                    sto razy. Jesli chcesz, możesz je również tyleż razy przepisać.

                                    > > Nie ok, bo wszystkie pojazdy poruszające się po drogach powinny być spraw
                                    > ne
                                    > > technicznie.
                                    >
                                    > To ja proponuję najpierw przeprowadzić kontrole autobusów PKS i MPK.
                                    Umiesz czytać? Sądzę, że tak, skoro piszesz. To zrozum, że potrzebne są kontrole
                                    wszystkich pojazdów.
                                    A może Twoja wiedza na temat awarii w MPK pochodzi z Expresu Ilustrowanego? Bo
                                    wtedy nie dziwię się ,żźe tak się trzymasz swojego zdania.
                                    Spróbuj przeczytać kilka razy to, co napiałem. Ze zrozumieniem, bo widzę, że
                                    tego własnie elementu dyskusji na forum Ci brakuje.

                                    pzdr,
                                    krzyskup

                                    --
                                    "Ja chcę, żeby moja Łódź rosła, żeby miała pałace wspaniałe, ogrody piękne, żeby
                                    był wielki ruch, wielki handel i wielki pieniądz."

                                    Władysław Reymont
                                    • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 19:51
                                      krzyskup napisał:


                                      > A ja słyszałem, że płaci podatek drogowy, który również jest zawarty w cenie
                                      pa liwa.

                                      ale ma to rekompensowane np. dotacjami do przewozów pasażerskich, np. do
                                      pustych pociągów wlokących się 30 km/h.
                                      Gdyby cena ropy dla kolei była niższa niż dla busów, to powstałaby kolejna
                                      mafia paliwowa - kolejarze spuszczaliby ropę z lokomotyw i sprzedawaliby
                                      busiarzom.


                                      > Nie wiem, nie pytałem. Ale wygląda o niebo lepiej od busików InterBussa. I dam
                                      > sobie koszulę zabrać, że jest w takim stanie technicznym.

                                      Ale nie jest to pojazd fabrycznie przystosowany do przewozu pasażerów.

                                      > Poza tym uwierz, nam naprawde nie chodzi o to, że busy nie mają prawa jeździć,
                                      > ale o to, żeby były bezpieczne.

                                      A Autosany H9-21 z PKSu są bezpieczne? Przecież taki Autosan rozbił się w
                                      Gdańsku i zgineło 30 osób.
                                      Pociąg InterCity Deutsche Bahn rozbił się w Enschede i zginęło 70 osób. Czy
                                      koleje niemieckie są bezpieczne?






                                      > Umiesz czytać? Sądzę, że tak, skoro piszesz. To zrozum, że potrzebne są
                                      kontrol e wszystkich pojazdów.

                                      A widziałeś, żeby policja kontrolowała autobus PKS albo miejski? Że o pociągu
                                      nie wspomnę.

                                      > A może Twoja wiedza na temat awarii w MPK pochodzi z Expresu Ilustrowanego? Bo
                                      > wtedy nie dziwię się ,żźe tak się trzymasz swojego zdania.

                                      To co nie ma tych awarii w MPK?

                                      > Spróbuj przeczytać kilka razy to, co napiałem. Ze zrozumieniem, bo widzę, że
                                      > tego własnie elementu dyskusji na forum Ci brakuje.

                                      To ty nie rozumiesz. Ty byś chciał, żeby PKS, busy i PKP konkurowały na TWOICH
                                      zasadach. Póki co ty nie stanowisz prawa.
                                      • krzyskup Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 19:59
                                        aron2004 napisał:

                                        > > A ja słyszałem, że płaci podatek drogowy, który również jest zawarty w ce
                                        > nie
                                        > pa liwa.
                                        >
                                        > ale ma to rekompensowane np. dotacjami do przewozów pasażerskich, np. do
                                        > pustych pociągów wlokących się 30 km/h.
                                        > Gdyby cena ropy dla kolei była niższa niż dla busów, to powstałaby kolejna
                                        > mafia paliwowa - kolejarze spuszczaliby ropę z lokomotyw i sprzedawaliby
                                        > busiarzom.
                                        Ale nie wszędzie kolej ma dopłaty, a podatek drogowy i tak płaci. Kolej to także
                                        wąskotorówki, które niekiedy radzą sobie bez dotacji.

                                        > > Nie wiem, nie pytałem. Ale wygląda o niebo lepiej od busików InterBussa.
                                        > I dam
                                        > > sobie koszulę zabrać, że jest w takim stanie technicznym.
                                        >
                                        > Ale nie jest to pojazd fabrycznie przystosowany do przewozu pasażerów.
                                        >
                                        > > Poza tym uwierz, nam naprawde nie chodzi o to, że busy nie mają prawa jeź
                                        > dzić,
                                        > > ale o to, żeby były bezpieczne.
                                        >
                                        > A Autosany H9-21 z PKSu są bezpieczne? Przecież taki Autosan rozbił się w
                                        > Gdańsku i zgineło 30 osób.
                                        > Pociąg InterCity Deutsche Bahn rozbił się w Enschede i zginęło 70 osób. Czy
                                        > koleje niemieckie są bezpieczne?
                                        Właśnie o takich Autosanach pisałem. I o takim IC DB. Ile jest takich wypadków?
                                        Bo ja o tych słyszałem, ale wiele więcej to ich nie było. A niestety, ale busom
                                        zdarza się to częściej. Nawet, jeśli niekt nie ginie.

                                        > > Umiesz czytać? Sądzę, że tak, skoro piszesz. To zrozum, że potrzebne są
                                        > kontrol e wszystkich pojazdów.
                                        >
                                        > A widziałeś, żeby policja kontrolowała autobus PKS albo miejski? Że o pociągu
                                        > nie wspomnę.
                                        Kontrolę w MPK widziałem. Kilka razy. Nawet prasa o nich pisała...

                                        > > A może Twoja wiedza na temat awarii w MPK pochodzi z Expresu Ilustrowaneg
                                        > o? Bo
                                        > > wtedy nie dziwię się ,żźe tak się trzymasz swojego zdania.
                                        >
                                        > To co nie ma tych awarii w MPK?
                                        Są, ale uszkodzenie przewodu hamulcowego w autobusie nie zagraża bezpieczeństwu
                                        _autobusu_ w czasie jazdy.

                                        > > Spróbuj przeczytać kilka razy to, co napiałem. Ze zrozumieniem, bo widzę,
                                        > że
                                        > > tego własnie elementu dyskusji na forum Ci brakuje.
                                        >
                                        > To ty nie rozumiesz. Ty byś chciał, żeby PKS, busy i PKP konkurowały na TWOICH
                                        > zasadach. Póki co ty nie stanowisz prawa.
                                        Ja bym chciał, żeby każdy miał takie same zasady. Kolej prywatna, a nie PKP, PKS
                                        prywatny, busy tez prywatne. Tylko niech wszyscy płaca podatki i niech żaden
                                        wójt czy inny sołtys nie ułatwia życia firmie Szwagrobus należącej do jego
                                        szwagra. To tak trudno zrozumieć?

                                        pzdr,
                                        krzyskup

                                        --
                                        "Ja chcę, żeby moja Łódź rosła, żeby miała pałace wspaniałe, ogrody piękne, żeby
                                        był wielki ruch, wielki handel i wielki pieniądz."

                                        Władysław Reymont
                                        • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 20:29

                                          > Ale nie wszędzie kolej ma dopłaty, a podatek drogowy i tak płaci. Kolej to
                                          takż e wąskotorówki, które niekiedy radzą sobie bez dotacji.

                                          Które to wąskotorówki?


                                          > Właśnie o takich Autosanach pisałem. I o takim IC DB. Ile jest takich
                                          wypadków?
                                          > Bo ja o tych słyszałem, ale wiele więcej to ich nie było. A niestety, ale
                                          busom zdarza się to częściej. Nawet, jeśli niekt nie ginie.

                                          Jeszcze częsciej niż od jeżdzenia busem ludzie umierają od picia wódki. Czy
                                          powinno się zakazać picia wódki?


                                          > Kontrolę w MPK widziałem. Kilka razy. Nawet prasa o nich pisała...

                                          I jakie wyniki?



                                          > Są, ale uszkodzenie przewodu hamulcowego w autobusie nie zagraża
                                          bezpieczeństwu _autobusu_ w czasie jazdy.

                                          Czyżby?



                                          > Ja bym chciał, żeby każdy miał takie same zasady. Kolej prywatna, a nie PKP,
                                          PKS prywatny, busy tez prywatne.

                                          O tak, to by było najlepiej. Tak że ustalmy, że zaczniemy busiarzy się czepiać
                                          dopiero po całkowitym sprywatyzowaniu PKP, MPK i PKS.

                                          >Tylko niech wszyscy płaca podatki i niech żaden
                                          > wójt czy inny sołtys nie ułatwia życia firmie Szwagrobus należącej do jego
                                          > szwagra. To tak trudno zrozumieć?

                                          I niech miasto nie ułatwia życia MPK.
                                          • krzyskup Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 20:57
                                            aron2004 napisał:

                                            >
                                            > > Ale nie wszędzie kolej ma dopłaty, a podatek drogowy i tak płaci. Kolej t
                                            > o
                                            > takż e wąskotorówki, które niekiedy radzą sobie bez dotacji.
                                            >
                                            > Które to wąskotorówki?
                                            SKPL przez długi czas nie dostawalo dotacji.

                                            > > Właśnie o takich Autosanach pisałem. I o takim IC DB. Ile jest takich
                                            > wypadków?
                                            > > Bo ja o tych słyszałem, ale wiele więcej to ich nie było. A niestety, ale
                                            >
                                            > busom zdarza się to częściej. Nawet, jeśli niekt nie ginie.
                                            >
                                            > Jeszcze częsciej niż od jeżdzenia busem ludzie umierają od picia wódki. Czy
                                            > powinno się zakazać picia wódki?
                                            Na umór? Jestem za.

                                            > > Kontrolę w MPK widziałem. Kilka razy. Nawet prasa o nich pisała...
                                            >
                                            > I jakie wyniki?
                                            Coraz lepsze, zapewniam Cię.


                                            > > Są, ale uszkodzenie przewodu hamulcowego w autobusie nie zagraża
                                            > bezpieczeństwu _autobusu_ w czasie jazdy.
                                            >
                                            > Czyżby?
                                            Tak. Bo wyciek z przewodu hamulcowego powoduje właśnie hamowanie, a nie jego
                                            brak. Może poczytasz coś na temat autobusów przed dyskusją na ich temat?

                                            > > Ja bym chciał, żeby każdy miał takie same zasady. Kolej prywatna, a nie P
                                            > KP,
                                            > PKS prywatny, busy tez prywatne.
                                            >
                                            > O tak, to by było najlepiej. Tak że ustalmy, że zaczniemy busiarzy się czepiać
                                            > dopiero po całkowitym sprywatyzowaniu PKP, MPK i PKS.
                                            O, to kim Ty jesteś, że możesz to ustalać? Czepiamy się wszystkich równo. MPK
                                            przestrzega przepisów o napełnieniu, przynajmniej zazwyczaj. Jeżeli nie -
                                            zawiadom policję. Ja to samo będe robił z busami. ok?

                                            > >Tylko niech wszyscy płaca podatki i niech żaden
                                            > > wójt czy inny sołtys nie ułatwia życia firmie Szwagrobus należącej do jeg
                                            > o
                                            > > szwagra. To tak trudno zrozumieć?
                                            >
                                            > I niech miasto nie ułatwia życia MPK.
                                            Ale miasto nie ułatwia życia MPK, naprawdę. MPK dostaje głodowe stawki za
                                            wozokilometr. I zanim napiszesz, że Szwagrobus i inne ich nei dostają - MPK nie
                                            drukuje biletów, a właśnie miasto. A na całym świecie miasto dotuje komunikację.
                                            Chyba Berlin tego nie robi, ale głowy nie dam.

                                            pzdr,
                                            krzyskup

                                            --
                                            "Ja chcę, żeby moja Łódź rosła, żeby miała pałace wspaniałe, ogrody piękne, żeby
                                            był wielki ruch, wielki handel i wielki pieniądz."

                                            Władysław Reymont
                                            • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 07.08.06, 21:14
                                              > SKPL przez długi czas nie dostawalo dotacji.

                                              I na wszystkie sieci z wyjątkiem ŚKD nie dostaje. Równa konkurencja byłaby
                                              wtedy, gdyby to, co płaci kolej w podatku na drogi szło na remont szlaków
                                              kolejowych, a nie dróg. Ciekawe ile postów zajmie naszemu dyskutantowi
                                              zrozumienie tej jakże arcyprzetrudnej zależności.

                                              > Na umór? Jestem za.

                                              Zdaniem naszego współrozmówcy powinno się, jak rozumiem, znieść w ogóle cały
                                              kodeks drogowy, bo w końcu ktoś jadąc 300 km/h może co prawda kogoś uszkodzić,
                                              ale na jego własną odpowiedzialność:-D Doprawdy przecudny tok myślenia...

                                              > Coraz lepsze, zapewniam Cię.

                                              Tj. po serii kontroli uwag nie ma.

                                              > O, to kim Ty jesteś, że możesz to ustalać? Czepiamy się wszystkich równo. MPK
                                              > przestrzega przepisów o napełnieniu, przynajmniej zazwyczaj. Jeżeli nie -
                                              > zawiadom policję. Ja to samo będe robił z busami. ok?

                                              No właśnie. Zadziwia mnie, jak trudno to do niektórych dociera, że równo -
                                              znaczy każdego traktujemy tak samo, a nie prywatnych czepiamy się dopiero, jak
                                              już nie będzie roboty z państwowymi.

                                              > Ale miasto nie ułatwia życia MPK, naprawdę. MPK dostaje głodowe stawki za
                                              > wozokilometr. I zanim napiszesz, że Szwagrobus i inne ich nei dostają - MPK
                                              nie
                                              > drukuje biletów, a właśnie miasto. A na całym świecie miasto dotuje
                                              komunikację
                                              > .
                                              > Chyba Berlin tego nie robi, ale głowy nie dam.

                                              Podsumowując - miasto jest organizatorem komunikacji na swoim terenie zgodnie z
                                              zasadą wolnośc Tomku w swoim domku. I na dokładnie takiej samej zasadzie
                                              państwo dotuje swoją kolej - bo ma taki kaprys (nawet nie próbuję tłumaczyć
                                              komuś, kto nie łapie po co stworzono kodeks drogowy - po co), bo i jedno i
                                              drugie chce coś w ten sposób osiagnąć. I tak się dzieje wszędzie, gdzie wspólne
                                              wartości mają nadrzędne znaczenie nad indywidualnymi. Bo na tym polega
                                              demokracja (cywilizowana, a nie rodem z dzikiego zachodu), a to drugie - to
                                              anarchia.
                                              • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 21:19
                                                Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):


                                                > I na wszystkie sieci z wyjątkiem ŚKD nie dostaje. Równa konkurencja byłaby
                                                > wtedy, gdyby to, co płaci kolej w podatku na drogi szło na remont szlaków
                                                > kolejowych, a nie dróg. Ciekawe ile postów zajmie naszemu dyskutantowi
                                                > zrozumienie tej jakże arcyprzetrudnej zależności.

                                                PKP dostaje od państwa dotacje za pociągokilometr, w przeciwieństwie do busów i
                                                PKSów, które dostają tylko zwrot za ulgi.


                                                > Zdaniem naszego współrozmówcy powinno się, jak rozumiem, znieść w ogóle cały
                                                > kodeks drogowy, bo w końcu ktoś jadąc 300 km/h może co prawda kogoś
                                                uszkodzić, ale na jego własną odpowiedzialność:-D Doprawdy przecudny tok
                                                myślenia...

                                                A co z tą wódką? Chcesz zakazać czy nie? Wódka powoduje o wiele więcej zgonów
                                                niż busy.


                                                > Tj. po serii kontroli uwag nie ma.

                                                Bo groziłoby paraliżem komunikacyjnym.


                                                > No właśnie. Zadziwia mnie, jak trudno to do niektórych dociera, że równo -
                                                > znaczy każdego traktujemy tak samo, a nie prywatnych czepiamy się dopiero,
                                                jak już nie będzie roboty z państwowymi.

                                                Prywatnych możemy zacząć się czepiać dopiero, jak państwowe będzie porządne. Na
                                                co się nie zanosi.


                                                > Podsumowując - miasto jest organizatorem komunikacji na swoim terenie zgodnie
                                                z zasadą wolnośc Tomku w swoim domku. I na dokładnie takiej samej zasadzie
                                                > państwo dotuje swoją kolej - bo ma taki kaprys (nawet nie próbuję tłumaczyć
                                                > komuś, kto nie łapie po co stworzono kodeks drogowy - po co), bo i jedno i
                                                > drugie chce coś w ten sposób osiagnąć. I tak się dzieje wszędzie, gdzie
                                                wspólne wartości mają nadrzędne znaczenie nad indywidualnymi. Bo na tym polega
                                                > demokracja (cywilizowana, a nie rodem z dzikiego zachodu), a to drugie - to
                                                > anarchia.

                                                Czyli rozumiem że prywatne firmy dostarczające internet to anarchia a TPSA i
                                                modemy to demokracja cywilizowana?
                                                Jak ty coś napiszesz...

                                                Czy busiarz ma w imię cywilizacji zlikwidować swój interes i udać się po
                                                zasiłek do opieki społecznej?
                                                A busiarz powie - dlaczego ja a nie rolnik?
                                                • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 07.08.06, 21:53
                                                  > PKP dostaje od państwa dotacje za pociągokilometr, w przeciwieństwie do busów
                                                  i
                                                  >
                                                  > PKSów, które dostają tylko zwrot za ulgi.

                                                  Nie.

                                                  > > Zdaniem naszego współrozmówcy powinno się, jak rozumiem, znieść w ogóle c
                                                  > ały
                                                  > > kodeks drogowy, bo w końcu ktoś jadąc 300 km/h może co prawda kogoś
                                                  > uszkodzić, ale na jego własną odpowiedzialność:-D Doprawdy przecudny tok
                                                  > myślenia...

                                                  Twój własny.

                                                  > A co z tą wódką? Chcesz zakazać czy nie? Wódka powoduje o wiele więcej zgonów
                                                  > niż busy.

                                                  jak czytam Twoje wpisy, to dochodzę do wniosku, że chyba powinno się, bo trzeba
                                                  być nieźle narąbanym, żeby pitolić takie bzdury. No to jak z tymi
                                                  ograniczeniami prędkości - znosisz, czy nie? Przecież ich nieprzestrzeganie
                                                  powioduje mniej zgonów niż wódka.

                                                  > Bo groziłoby paraliżem komunikacyjnym.

                                                  Ani śmieszne, ani prawdziwe. Próbuj dalej.

                                                  > Prywatnych możemy zacząć się czepiać dopiero, jak państwowe będzie porządne

                                                  To jakieś Twoje nowe prawa? Może je najpierw skonsultuj z istniejącymi, zanim
                                                  zaczniesz ludziom zawracać głowę?

                                                  > Czyli rozumiem(...)

                                                  Źle rozumiesz. I to jest Twój podstawowy problem.

                                                  > Czy busiarz ma w imię cywilizacji zlikwidować swój interes i udać się po
                                                  > zasiłek do opieki społecznej?

                                                  Nie. Trzeba być idiotą, żeby tak myśleć.
                                                  • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 22:02
                                                    Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):


                                                    > Nie.

                                                    Czyli co? PKP nie dostaje dotacji od samorządów?
                                                    Mnie się wydaje że dostaje.



                                                    > Twój własny.

                                                    odpowiadasz sam sobie.


                                                    > jak czytam Twoje wpisy, to dochodzę do wniosku, że chyba powinno się, bo
                                                    trzeba być nieźle narąbanym, żeby pitolić takie bzdury. No to jak z tymi
                                                    > ograniczeniami prędkości - znosisz, czy nie? Przecież ich nieprzestrzeganie
                                                    > powioduje mniej zgonów niż wódka.

                                                    Możnaby znieść, czemu nie. Na pewno liczba wypadków nie wzrosłaby znacząco.


                                                    > Ani śmieszne, ani prawdziwe. Próbuj dalej.

                                                    Gdyby dokładnie przejrzano autobusy z MPK i PKS to mogłoby być różnie z nimi.


                                                    > To jakieś Twoje nowe prawa? Może je najpierw skonsultuj z istniejącymi, zanim
                                                    > zaczniesz ludziom zawracać głowę?

                                                    Istniejące prawo nakazuje płacić rachunki. PKP, wiele PKSów i przedsiębiorstw
                                                    komunikacji miejskej ma długi.


                                                    > Źle rozumiesz. I to jest Twój podstawowy problem.

                                                    Czyli co? Dopuszczasz istnienie prywatnych firm telekomunikacyjnych a nie
                                                    dopusczasz istnienia busów?


                                                    > Nie. Trzeba być idiotą, żeby tak myśleć.

                                                    no chyba ty to proponujesz? Bo przecież inaczej nie zagonisz ludzi do pociągów.
                                                  • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 07.08.06, 22:32
                                                    > Czyli co? PKP nie dostaje dotacji od samorządów?
                                                    > Mnie się wydaje że dostaje.

                                                    Mylisz samorządy i rząd, jak również masz mętne pojęcie o finansowaniu PKS, a o
                                                    przyczynach - kompletna pustka.

                                                    > odpowiadasz sam sobie.

                                                    A ty piszesz po 10 razy te same dyrdymały.

                                                    > Możnaby znieść, czemu nie. Na pewno liczba wypadków nie wzrosłaby znacząco.

                                                    Czyli likwidujemy całe polskie prawo, bo przecież wódka zabija więcej osób.
                                                    Dobry pomysł.

                                                    > Istniejące prawo nakazuje płacić rachunki. PKP, wiele PKSów i przedsiębiorstw
                                                    > komunikacji miejskej ma długi.

                                                    Oraz podatki, czego nie robią busiarze.

                                                    > Czyli co? Dopuszczasz istnienie prywatnych firm telekomunikacyjnych a nie
                                                    > dopusczasz istnienia busów?

                                                    Piszesz człowieku w jakimś delirium. I ni w ząb nie rozumiesz słowa pisanego.
                                                    Idź wytrzeźwiej.

                                                    > no chyba ty to proponujesz?

                                                    Nie. Idź spać, albo skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
                                                  • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 22:43
                                                    Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):


                                                    > Mylisz samorządy i rząd, jak również masz mętne pojęcie o finansowaniu PKS, a
                                                    o przyczynach - kompletna pustka.

                                                    PKS finansuje się sam w większości przypadków. Dostaje tylko zwroty za ulgi
                                                    ustawowe.


                                                    > A ty piszesz po 10 razy te same dyrdymały.

                                                    Co ja piszę, to jest prawda.


                                                    > Czyli likwidujemy całe polskie prawo, bo przecież wódka zabija więcej osób.
                                                    > Dobry pomysł.

                                                    Nie. Wprowadźmy PGRy, bo prywatny rolnik nie może wyprowdukować dobrej żywności
                                                    i jest aspołeczny całkiem jak busiarz.


                                                    > Oraz podatki, czego nie robią busiarze.

                                                    Busiarze przynajmniej nie mają długów.


                                                    > Piszesz człowieku w jakimś delirium. I ni w ząb nie rozumiesz słowa pisanego.
                                                    > Idź wytrzeźwiej.

                                                    To ty nie rozumiesz słowa pisanego, niestety.
                                                    Pokaż w końcu palcem na mapie ten kraj, gdzie są syfiaste drogi i porządne
                                                    koleje. Czekam.


                                                    > Nie. Idź spać, albo skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą

                                                    a ty się nie konsultuj, bo już za późno.
                                                  • tomekjot Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 11.08.06, 16:22
                                                    Najwyrażniej te firmy realizują zadanie własne gminy w zakresie komunikacji
                                                    miejskiej i dopłacają w ten sposób do biletów ulgowych. Na trasach podmiejskich
                                                    przewożnik otrzyuje dopłaty do ulg ustawowych za pośrednictwem Urzedu
                                                    Marszałkowskiego.
                                                    --
                                                    Kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą.
                                            • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 21:15
                                              krzyskup napisał:

                                              > SKPL przez długi czas nie dostawalo dotacji.

                                              I jak prosperowali?



                                              > Na umór? Jestem za.

                                              jak to chcesz egzekwować? :-)


                                              > Coraz lepsze, zapewniam Cię.

                                              Niemożliwe. Niektórzy twierdzą, że jest coraz gorzej.



                                              > Tak. Bo wyciek z przewodu hamulcowego powoduje właśnie hamowanie, a nie jego
                                              > brak. Może poczytasz coś na temat autobusów przed dyskusją na ich temat?

                                              Jak autobus ostro zahamuje to może walnąć w niego TIR. Nieszczęscie gotowe.



                                              > O, to kim Ty jesteś, że możesz to ustalać? Czepiamy się wszystkich równo. MPK
                                              > przestrzega przepisów o napełnieniu, przynajmniej zazwyczaj.

                                              że co? To dozwolone jest wożenie ludzi na tzw. glonojada?

                                              >Jeżeli nie -
                                              > zawiadom policję. Ja to samo będe robił z busami. ok?

                                              ok.


                                              > Ale miasto nie ułatwia życia MPK, naprawdę. MPK dostaje głodowe stawki za
                                              > wozokilometr. I zanim napiszesz, że Szwagrobus i inne ich nei dostają - MPK
                                              nie drukuje biletów, a właśnie miasto. A na całym świecie miasto dotuje
                                              komunikację
                                              > Chyba Berlin tego nie robi, ale głowy nie dam.

                                              jeszcze Dęblin i Lubartów nie dotuja komunikacji miejskiej.
                          • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 07.08.06, 15:35
                            > Co na odwrót? PKP są nierentowne, tak że z ich pieniędzy nie można dotować
                            > niczego.

                            Placą podatki tak jak i busiarze (przynajmniej część z nich). A co Ty byś
                            chciał dotować z pieniędzy PKP i dlaczego? Problem kolei polega na tym, że
                            niedofinansowana jest infrastruktura. Pieniądze, które się daje kolejom idą na
                            bieżącą działalność PKP PR - słowem na zupkę dla kolejarzy. Powtórzyć?

                            > Bez żartów. PKP co roku dostaje co najmniej 1 mld zł dotacji, a
                            niemożliwością
                            > jest żeby aż 11 mld szło na drogi.

                            Dlaczego niemożliwe? Głupi remont 700 metrów (oh, pardon, 741,5) Retkińskiej to
                            7 mln złotych. Może nie w każdym mieście remonty wykonuje firma wujka,
                            cioci..., ale nie wiem, czy w innych miastach wychodzi to dużo taniej.

                            92:8 było w pierwszej wersji budżetu 2007-13, a opierało się to an wydatkach
                            wcześniejszych, potem doszło chyba do 70:30, a od kiedy Kaczory doszły do
                            władzy polecaiały wszystkie inwestycje kolejowe, więc proporcje znów spadły.

                            > Bez przesady. Grecja ma bardzo mało linii kolejowych i jakośtam się rozwija.
                            > USA też mają mało pociągów pasażerskich,za to dobre pociągi towarowe.

                            Sprawdź sobie w słowniku kilka wyrażeń. Pierwsze: gęstość zaludnienia, drugie:
                            trudne warunki orograficzne, trzecie:analfabetyzm. Jak już sobie znajdziesz, to
                            dowiesz się, że pomijając już fakt, że w USA siedzą na ropie, to mają bardzo
                            niskią 'gęstość zaludnienia', zaś tam, gdzie jest wysoka, nawet w USA kolej
                            odgrywa zanczącą rolę (metro NY). Nie mówiąc już, że nie bez przyczyny USA,
                            mimo swego bogactwa jest krajem o ogromnych problemach społecznych (dużo
                            poważniejszych niż w Europie), urbanizacyjnych, ekologicznych.
                            'Trudne warunki orograficzne' - to najzwiężlej opisuje Grecję. Bardzo trudno
                            jest tam budować szlaki kolejowe, ze względu na konfigurację terenu - wysokie,
                            ale przede wszystkim strome wzniesienia, głębokie doliny rzeczne, głęboko
                            wcinające się w ląd zatoki. 'Analfabetyzm' - w Grecji wynosi kilka procent.
                            Jest to chyba jedyny kraj UE, gdzie takie zjawisko jeszcze istnieje, co mówi
                            coś niecoś zarówno o poziomie rozwoju kraju, jak i rozmieszczeniu ludności -
                            większość wzdłuż wybrzeży, natomiast interior to luźna mozaika zapomnianych
                            przez Boga wiosek zajmujących poszczególne izolowane doliny. Średnia gęstość
                            zaludnienia z resztą też jest zdaje się sporo niższa niż w Pl, ale nie mam
                            gdzie tego sprawdzić.
                            No ale może chcesz kontrprzykładów - proszę bardzo. Słowacja. Pociągi bardzo
                            tanie, dojeżdżają w wiele miejsc, choć nie wszędzie. Zdarzają się relacje
                            zdominowane przez autobusy - przez busy raczej z rzadka, ale też. Przyczyną
                            głównie rozproszone osadnictwo i relatywnie rzadka gęstość sieci kolejowej (w
                            dodatku częściowo porozcinana przez granice). W transport pomiędzy wszystkimi
                            większymi miastami dominuje jednak kolej.
                            Czechy - fenomenalna gęstość sieci kolejowej i ogromna dostępność kolei tak
                            pod względem przestrzennym jak i czasowym. Pociągiem dojedzie się praktycznie
                            wszędzie choć nie zawsze najszybciej. Pomiędzy większymi miastami - niemal
                            wyłącznie kolej, na czele z Pendolino Praga/Ostrava i Praga/Brno/Wiedeń.
                            Niemcy - mówiąc najkrócej nikomu nawet do głowy nie przyjdzie, żeby gnieść się
                            choćby autobusem między jakimikolwiek wiekszymi miastami. Kolej droga, ale na
                            wysokim poziomie, choć gęstość nie tak dobra, jak by można oczekiwać i część
                            mniejszych miejscowości musi się obyć smakiem. Sieć szybkich kolei wciąż się
                            rozwija. Zaś w ruchu lokalnym ciekawe, rozbudowane systemy kolejowo -
                            tramwajowe.
                            Francja. W ruchu lokalnym kolej zdominowana w dużej części przez samochód
                            (zależy od regionu), ale już w ruchu międzymiastowym - TGV, rekord prędkości na
                            dziś to chyba 515 km/h. Żadna konkurencja kołowa nie jest w stanie tego
                            wytrzymać, pod wzgledem czasowym. Uwielbienie samochodu robi co prawda swoje.
                            Finlandia. Świetnie rozwinięta kolej aglomeracyjna Helsinek ma praktycznie
                            wyłączność na przewozy. Resztę biorą autobusy podmiejskie. Na przewozach
                            wewnątrz kraju też dominuje kolej, choć w niektóre rejony dociera dość rzadko.
                            Ciągle jednak rozwija się sieć połączeń dalekobieżnych i powoli wychodzi się
                            poza magiczną granicę 160 km/h Jeśli pojawia się autobus, to najczęściej od
                            stacji końcowej jeszcze dalej wgłąb kraju.
                            Jeśli pojawiają się busy (a przy tej gęstości zaludnienia wydaje się to być
                            naturalne, choć pozostaje rzadkie), to są to trzyosiowe niskopodłogowce, ofc
                            fabrycznie przystosowane do przewozu ludzi.
                            Transport lotniczy robi bokami, mimo, iż przy sprzyjających wiatrach może być
                            niewiele droższy od kolei, a pozostaje sporo szybszy.

                            Dla porównania.
                            Rosja. Transport miejski i aglomeracyjny praktycznie zdominowany przez busy.
                            Pojazdy nie gwarantują ani komfortu podróży ani bezpieczeństwa. Ludzie wożeni
                            są jak przysłowiowe "bydło". Pojazdy poruszają się bez rozkładu, nierzadko
                            dokładnie po trasie pojazdu miejskiego i tuż przed nim. Numeracja linii pokrywa
                            się z numeracją miejską. Łamanie przepisów kodeksu drogowego nagminne o
                            rejestrowaniu przychodów czy wydaniu biletu można pomarzyć. Brzmi znajomo?

                            > Wolny wybór. Nie można kogoś cywilizować na siłę.

                            Gdyby wszyscy tak podchodzili do sprawy, to byśmy jeszcze siedzieli na
                            drzewach. A jeśli uważasz, że nie wolno, to w takim razie z ciężim sercem
                            musisz przyjmować np. powszechne nauczanie, zakaz sprzedaży narkotyków,
                            obowiązek wyrzucania śmieci do kosza, a nie na trawnik,np. itp. Ciężkie masz
                            życie, ale gdybyś zamiast paplać chodził kiedyś do szkoły to byś wiedział, jak
                            swego czasu skończyła się złota wolność i szlachecka demokracja.

                            > Czyli co, lepiej jechać na plastikowym siedzeniu w śmierdzącym pociągu?

                            WkołoMaciejuwkołoMaciejwkołomaciejuwkołoMaciejwkołomaciejuwkołoMaciejwkołomaciej
                            uwkołoMaciejwkołomaciejuwkołoMaciejwkołomaciejuwkołoMaciejwkołomaciejuwkołoMacie
                            jwkołomaciejuwkołoMaciejwkołomaciejuwkołoMaciejwkołomacieju. Nudny jesteś.
                            Jeśli chcesz znać moje zdanie, to nigdy bym nie wpadł na pomysł by gnieść się
                            busem np. na trasie z Łodzi do Sieradza. Tylko co ma do rzeczy czym ja bym
                            jechał? Chodzi o to, by konkurencja między przewoźnikami była realna i uczciwa -
                            a nie jest - oraz żeby podróżnym zapewnić wystarczający komfort i
                            bezpieczeństwo podróży - czy tego chcą czy nie.
                            • Gość: aron Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.pl / *.enterpol.pl 07.08.06, 19:36
                              Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):


                              > Placą podatki tak jak i busiarze (przynajmniej część z nich).

                              ale mają jednocześnie kosmiczne długi.

                              > A co Ty byś
                              > chciał dotować z pieniędzy PKP i dlaczego?

                              uważam, że PKP w ogóle nie powinny być dotowane.

                              >Problem kolei polega na tym, że
                              > niedofinansowana jest infrastruktura.

                              Pewnie, bo pieniądze są przeżerane przez inne części PKP.

                              >Pieniądze, które się daje kolejom idą na zupkę

                              ale to już chyba nie wina busiarzy, no nie?


                              > Dlaczego niemożliwe? Głupi remont 700 metrów (oh, pardon, 741,5) Retkińskiej
                              to 7 mln złotych. Może nie w każdym mieście remonty wykonuje firma wujka,
                              > cioci..., ale nie wiem, czy w innych miastach wychodzi to dużo taniej.

                              Ale bez kolei można żyć, a bez dróg ciężko. Drogi są jednak bardziej potrzebne.
                              Bez dobrych dróg nie będzie dobrej kolei.


                              > 92:8 było w pierwszej wersji budżetu 2007-13, a opierało się to an wydatkach
                              > wcześniejszych, potem doszło chyba do 70:30, a od kiedy Kaczory doszły do
                              > władzy polecaiały wszystkie inwestycje kolejowe, więc proporcje znów spadły.

                              Ja słyszałem, że mają remontować Warszawa - Radom.


                              > Sprawdź sobie w słowniku kilka wyrażeń. Pierwsze: gęstość zaludnienia,
                              drugie: trudne warunki orograficzne, trzecie:analfabetyzm.

                              No i co?
                              W Grecji jest więcej analfabetów niż w Polsce?
                              Czy analfabeta nie może jeździć pociągiem?
                              Czy gęstość zaludnienia np. na wschodnim wybrzeżu USA jest mniejsza niż w
                              Polsce? A pociągów tam nie jest znów tak wiele.

                              > Jak już sobie znajdziesz, to
                              >
                              > dowiesz się, że pomijając już fakt, że w USA siedzą na ropie, to mają bardzo
                              > niskią 'gęstość zaludnienia', zaś tam, gdzie jest wysoka, nawet w USA kolej
                              > odgrywa zanczącą rolę (metro NY).

                              Ale np. w Los Angeles gęstość zaludnienia jest nie mniejsza niż w Polsce, a
                              kolej i metro nie odgrywają tam wielkiej roli.

                              > Nie mówiąc już, że nie bez przyczyny USA,
                              > mimo swego bogactwa jest krajem o ogromnych problemach społecznych (dużo
                              > poważniejszych niż w Europie), urbanizacyjnych, ekologicznych.

                              I myślisz, że to dlatego że mają mało pociągów?

                              > 'Trudne warunki orograficzne' - to najzwiężlej opisuje Grecję. Bardzo trudno
                              > jest tam budować szlaki kolejowe, ze względu na konfigurację terenu -
                              wysokie, ale przede wszystkim strome wzniesienia, głębokie doliny rzeczne,
                              głęboko
                              > wcinające się w ląd zatoki.

                              ale jak już zbudują to ta linia jest niezła. Na przykład na linii Ateny -
                              Tesaloniki biegnącej w dużej części przez wysokie góry jedzie się obecnie
                              szybciej niż na trasie Warszawa - Łódź. Tak że nie jest to problemem.

                              analfabetyzm' - w Grecji wynosi kilka procent.
                              > Jest to chyba jedyny kraj UE, gdzie takie zjawisko jeszcze istnieje, co mówi
                              > coś niecoś zarówno o poziomie rozwoju kraju, jak i rozmieszczeniu ludności -
                              > większość wzdłuż wybrzeży, natomiast interior to luźna mozaika zapomnianych
                              > przez Boga wiosek zajmujących poszczególne izolowane doliny. Średnia gęstość
                              > zaludnienia z resztą też jest zdaje się sporo niższa niż w Pl, ale nie mam
                              > gdzie tego sprawdzić.

                              ale o co chodzi z tym analfabetyzmem? Czy analfabeta nie może jeździć pociągiem?

                              > No ale może chcesz kontrprzykładów - proszę bardzo. Słowacja. Pociągi bardzo
                              > tanie, dojeżdżają w wiele miejsc, choć nie wszędzie. Zdarzają się relacje
                              > zdominowane przez autobusy - przez busy raczej z rzadka, ale też. Przyczyną
                              > głównie rozproszone osadnictwo i relatywnie rzadka gęstość sieci kolejowej (w
                              > dodatku częściowo porozcinana przez granice). W transport pomiędzy wszystkimi
                              > większymi miastami dominuje jednak kolej.

                              Bez przesady. Na przykład trasa Bratysława - Bańska Bystrzyca. Pociągi 2
                              bezpośrednie na dobę, autobusy co pół godziny.

                              > Czechy - fenomenalna gęstość sieci kolejowej i ogromna dostępność kolei tak
                              > pod względem przestrzennym jak i czasowym. Pociągiem dojedzie się praktycznie
                              > wszędzie choć nie zawsze najszybciej. Pomiędzy większymi miastami - niemal
                              > wyłącznie kolej, na czele z Pendolino Praga/Ostrava i Praga/Brno/Wiedeń.

                              Bzdury. Praga - Brno - połączenia autobusowe i busowe co pół godziny, również
                              firmy prywatne.
                              Praga - Pilzno połączenia autobusowe co godzinę, w szczycie częściej
                              Praga - Hradec Kralowe - połączenia autobusowe co godzinę, w szczycie
                              częściej.
                              Praga - Liberec - tu jeden pociąg bezpośredni dziennie, autobusy co pół godziny.

                              > Niemcy - mówiąc najkrócej nikomu nawet do głowy nie przyjdzie, żeby gnieść
                              się choćby autobusem między jakimikolwiek wiekszymi miastami.

                              A jednak. Są autobusy Berlin - Hamburg na przykład.


                              > Francja. W ruchu lokalnym kolej zdominowana w dużej części przez samochód
                              > (zależy od regionu), ale już w ruchu międzymiastowym - TGV, rekord prędkości
                              na
                              > dziś to chyba 515 km/h. Żadna konkurencja kołowa nie jest w stanie tego
                              > wytrzymać, pod wzgledem czasowym.

                              I wydaje mi się że Polska dąży do tego modelu, oczywiście przy zachowaniu
                              proporcji. U nas też póki co np. z Warszawy do Poznania czy Krakowa nie da się
                              dojechać szybciej niż InterCity, chyba że liczymy przejazd door-to-door.



                              > Finlandia. Świetnie rozwinięta kolej aglomeracyjna Helsinek ma praktycznie
                              > wyłączność na przewozy. Resztę biorą autobusy podmiejskie. Na przewozach
                              > wewnątrz kraju też dominuje kolej, choć w niektóre rejony dociera dość
                              rzadko.

                              Akurat na Finlandii tak bardzo się nie znam, ale coś mi się nie chce wierzyć,
                              że kolej tam dominuje.


                              > Jeśli pojawiają się busy (a przy tej gęstości zaludnienia wydaje się to być
                              > naturalne, choć pozostaje rzadkie), to są to trzyosiowe niskopodłogowce, ofc
                              > fabrycznie przystosowane do przewozu ludzi.

                              To jakiś twój fetysz to fabryczne przystosowanie chyba.


                              > Dla porównania.
                              > Rosja. Transport miejski i aglomeracyjny praktycznie zdominowany przez busy.
                              > Pojazdy nie gwarantują ani komfortu podróży ani bezpieczeństwa. Ludzie wożeni
                              > są jak przysłowiowe "bydło". Pojazdy poruszają się bez rozkładu, nierzadko
                              > dokładnie po trasie pojazdu miejskiego i tuż przed nim. Numeracja linii
                              pokrywa się z numeracją miejską. Łamanie przepisów kodeksu drogowego nagminne o
                              > rejestrowaniu przychodów czy wydaniu biletu można pomarzyć. Brzmi znajomo?

                              To dlaczego ludzie nie korzystają z wspaniałej kolei, skoro w busach są
                              traktowani jak bydło?
                              Widocznie kolej traktuje ich jeszcze gorzej.


                              > Gdyby wszyscy tak podchodzili do sprawy, to byśmy jeszcze siedzieli na
                              > drzewach. A jeśli uważasz, że nie wolno, to w takim razie z ciężim sercem
                              > musisz przyjmować np. powszechne nauczanie, zakaz sprzedaży narkotyków,
                              > obowiązek wyrzucania śmieci do kosza, a nie na trawnik,np. itp. Ciężkie masz
                              > życie, ale gdybyś zamiast paplać chodził kiedyś do szkoły to byś wiedział,
                              jak swego czasu skończyła się złota wolność i szlachecka demokracja.


                              Niestety nie przekonasz mnie, że jazda śmierdzacym pociągiem z prędkością 30
                              km/h czy tramwajem z pijanymi kibicami jest lepsza niż busem. Aż tak nie
                              zamierzam się dla cywilizacji poświęcać.
                              Nie jestem masochistą.

                              > Nudny jesteś.
                              > Jeśli chcesz znać moje zdanie, to nigdy bym nie wpadł na pomysł by gnieść się
                              > busem np. na trasie z Łodzi do Sieradza. Tylko co ma do rzeczy czym ja bym
                              > jechał? Chodzi o to, by konkurencja między przewoźnikami była realna i
                              uczciwa

                              Uczciwa = na twoich warunkach?

                              > a nie jest - oraz żeby podróżnym zapewnić wystarczający komfort i
                              > bezpieczeństwo podróży - czy tego chcą czy nie.

                              Rozumiem że na PKP jest wystarczający komfort podróży - plastikowe siedzenia. W
                              tramwaju dodatkowo jest atrakcja w postaci kibiców i różnych żuli.
                              • krzyskup Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 19:51
                                Gość portalu: aron napisał(a):


                                > > Placą podatki tak jak i busiarze (przynajmniej część z nich).
                                >
                                > ale mają jednocześnie kosmiczne długi.
                                Bo są źle zarządzane. Koleje praktycznie wszedzie są dotowane, taka już ich
                                uroda. Ale nie wszedzie dotacje są przydzielane tak, jak u nas. I to właśnie
                                jest problem.

                                > > A co Ty byś
                                > > chciał dotować z pieniędzy PKP i dlaczego?
                                >
                                > uważam, że PKP w ogóle nie powinny być dotowane.
                                Przeczytaj to pytanie i spróbuj je zrozumieć. hodziło o dotowanie czegoś z
                                pieniędzy PKP, a nie o dotowanie PKP z czyichś pieniędzy.

                                > >Problem kolei polega na tym, że
                                > > niedofinansowana jest infrastruktura.
                                >
                                > Pewnie, bo pieniądze są przeżerane przez inne części PKP.
                                Bo nikomu w PKP nie rpzeszkadza, że spółka podupada. Zmieńmy system dotowania -
                                zamiast przekazywania kasy za nic płaćmy im za efekty naprawy. Zobaczysz, jak
                                się wezmą do roboty.

                                > >Pieniądze, które się daje kolejom idą na zupkę
                                >
                                > ale to już chyba nie wina busiarzy, no nie?
                                Ale nikt tego nie napisał, no nie?

                                > > Dlaczego niemożliwe? Głupi remont 700 metrów (oh, pardon, 741,5) Retkińsk
                                > iej
                                > to 7 mln złotych. Może nie w każdym mieście remonty wykonuje firma wujka,
                                > > cioci..., ale nie wiem, czy w innych miastach wychodzi to dużo taniej.
                                >
                                > Ale bez kolei można żyć, a bez dróg ciężko. Drogi są jednak bardziej potrzebne.
                                Uważasz, że można żyć? Jasne. Ale życie z koleją jest lepsze. O ile mówimy o
                                Kolei, a nie o jej nedznej karykaturze zwanej PKP.

                                > Bez dobrych dróg nie będzie dobrej kolei.
                                a to ciekawe twierdzenie, mógłbyś je uzasadnić?

                                > > 92:8 było w pierwszej wersji budżetu 2007-13, a opierało się to an wydatk
                                > ach
                                > > wcześniejszych, potem doszło chyba do 70:30, a od kiedy Kaczory doszły do
                                >
                                > > władzy polecaiały wszystkie inwestycje kolejowe, więc proporcje znów spad
                                > ły.
                                >
                                > Ja słyszałem, że mają remontować Warszawa - Radom.
                                Jeden projekt. Gdzie reszta?

                                > > Jak już sobie znajdziesz, to
                                > >
                                > > dowiesz się, że pomijając już fakt, że w USA siedzą na ropie, to mają bar
                                > dzo
                                > > niskią 'gęstość zaludnienia', zaś tam, gdzie jest wysoka, nawet w USA kol
                                > ej
                                > > odgrywa zanczącą rolę (metro NY).
                                >
                                > Ale np. w Los Angeles gęstość zaludnienia jest nie mniejsza niż w Polsce, a
                                > kolej i metro nie odgrywają tam wielkiej roli.
                                Jeden przykład. W wielu innych miejscach jest wprost przeciwnie.

                                > > Nie mówiąc już, że nie bez przyczyny USA,
                                > > mimo swego bogactwa jest krajem o ogromnych problemach społecznych (dużo
                                > > poważniejszych niż w Europie), urbanizacyjnych, ekologicznych.
                                >
                                > I myślisz, że to dlatego że mają mało pociągów?
                                A ktoś to napisał?

                                > > 'Trudne warunki orograficzne' - to najzwiężlej opisuje Grecję. Bardzo tru
                                > dno
                                > > jest tam budować szlaki kolejowe, ze względu na konfigurację terenu -
                                > wysokie, ale przede wszystkim strome wzniesienia, głębokie doliny rzeczne,
                                > głęboko
                                > > wcinające się w ląd zatoki.
                                >
                                > ale jak już zbudują to ta linia jest niezła. Na przykład na linii Ateny -
                                > Tesaloniki biegnącej w dużej części przez wysokie góry jedzie się obecnie
                                > szybciej niż na trasie Warszawa - Łódź. Tak że nie jest to problemem.
                                I właśnie o to chodzi! Brawo! Zróbmy coś, żeby kolej wyglądała jak kolej, a nie
                                cyrk na torach.

                                > > No ale może chcesz kontrprzykładów - proszę bardzo. Słowacja. Pociągi bar
                                > dzo
                                > > tanie, dojeżdżają w wiele miejsc, choć nie wszędzie. Zdarzają się relacje
                                >
                                > > zdominowane przez autobusy - przez busy raczej z rzadka, ale też. Przyczy
                                > ną
                                > > głównie rozproszone osadnictwo i relatywnie rzadka gęstość sieci kolejowe
                                > j (w
                                > > dodatku częściowo porozcinana przez granice). W transport pomiędzy wszyst
                                > kimi
                                > > większymi miastami dominuje jednak kolej.
                                >
                                > Bez przesady. Na przykład trasa Bratysława - Bańska Bystrzyca. Pociągi 2
                                > bezpośrednie na dobę, autobusy co pół godziny.
                                A ile osób mieszka w Bańskiej Bystrzycy? Może w innych porach nie było
                                wystarczająco dużo podróżnych, żeby uruchamiać cały skład i autobusem wychodzi
                                taniej?

                                > > Czechy - fenomenalna gęstość sieci kolejowej i ogromna dostępność kolei t
                                > ak
                                > > pod względem przestrzennym jak i czasowym. Pociągiem dojedzie się praktyc
                                > znie
                                > > wszędzie choć nie zawsze najszybciej. Pomiędzy większymi miastami - niema
                                > l
                                > > wyłącznie kolej, na czele z Pendolino Praga/Ostrava i Praga/Brno/Wiedeń.
                                >
                                > Bzdury. Praga - Brno - połączenia autobusowe i busowe co pół godziny, również
                                > firmy prywatne.
                                > Praga - Pilzno połączenia autobusowe co godzinę, w szczycie częściej
                                > Praga - Hradec Kralowe - połączenia autobusowe co godzinę, w szczycie
                                > częściej.
                                > Praga - Liberec - tu jeden pociąg bezpośredni dziennie, autobusy co pół godziny
                                > .
                                Dobra, a co z resztą Czech?

                                > > Niemcy - mówiąc najkrócej nikomu nawet do głowy nie przyjdzie, żeby gnieś
                                > ć
                                > się choćby autobusem między jakimikolwiek wiekszymi miastami.
                                >
                                > A jednak. Są autobusy Berlin - Hamburg na przykład.
                                A nie ma takich pociągów na przykład?

                                > > Francja. W ruchu lokalnym kolej zdominowana w dużej części przez samochód
                                >
                                > > (zależy od regionu), ale już w ruchu międzymiastowym - TGV, rekord prędko
                                > ści
                                > na
                                > > dziś to chyba 515 km/h. Żadna konkurencja kołowa nie jest w stanie tego
                                > > wytrzymać, pod wzgledem czasowym.
                                >
                                > I wydaje mi się że Polska dąży do tego modelu, oczywiście przy zachowaniu
                                > proporcji. U nas też póki co np. z Warszawy do Poznania czy Krakowa nie da się
                                > dojechać szybciej niż InterCity, chyba że liczymy przejazd door-to-door.
                                I dobrze! I niech tak będzie z większością tras w tym kraju!

                                > > Finlandia. Świetnie rozwinięta kolej aglomeracyjna Helsinek ma praktyczni
                                > e
                                > > wyłączność na przewozy. Resztę biorą autobusy podmiejskie. Na przewozach
                                > > wewnątrz kraju też dominuje kolej, choć w niektóre rejony dociera dość
                                > rzadko.
                                >
                                > Akurat na Finlandii tak bardzo się nie znam, ale coś mi się nie chce wierzyć,
                                > że kolej tam dominuje.
                                A może jednak tak jest?

                                > > Jeśli pojawiają się busy (a przy tej gęstości zaludnienia wydaje się to b
                                > yć
                                > > naturalne, choć pozostaje rzadkie), to są to trzyosiowe niskopodłogowce,
                                > ofc
                                > > fabrycznie przystosowane do przewozu ludzi.
                                >
                                > To jakiś twój fetysz to fabryczne przystosowanie chyba.
                                Nie. To raczej dośc ważny warunek bezpieczeństwa przewozu.

                                > > Dla porównania.
                                > > Rosja. Transport miejski i aglomeracyjny praktycznie zdominowany przez bu
                                > sy.
                                > > Pojazdy nie gwarantują ani komfortu podróży ani bezpieczeństwa. Ludzie wo
                                > żeni
                                > > są jak przysłowiowe "bydło". Pojazdy poruszają się bez rozkładu, nierzadk
                                > o
                                > > dokładnie po trasie pojazdu miejskiego i tuż przed nim. Numeracja linii
                                > pokrywa się z numeracją miejską. Łamanie przepisów kodeksu drogowego nagminne o
                                >
                                > > rejestrowaniu przychodów czy wydaniu biletu można pomarzyć. Brzmi znajomo
                                > ?
                                >
                                > To dlaczego ludzie nie korzystają z wspaniałej kolei, skoro w busach są
                                > traktowani jak bydło?
                                > Widocznie kolej traktuje ich jeszcze gorzej.
                                Bo to dośc biedny kraj, a kolej wygląda gorzej niż u nas?
                                Nie rozumiesz, co wynika z tych porównań? Kolej w państwach bogatych i wysoko
                                rozwiniętych działa dobrze, jest wygodna, szybka i można nią
                                • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 20:51
                                  krzyskup napisał:



                                  > Bo są źle zarządzane. Koleje praktycznie wszedzie są dotowane, taka już ich
                                  > uroda.

                                  To nie uroda, to raczej afera finansowa grubego kalibru.




                                  > Przeczytaj to pytanie i spróbuj je zrozumieć. hodziło o dotowanie czegoś z
                                  > pieniędzy PKP, a nie o dotowanie PKP z czyichś pieniędzy.

                                  Z pieniędzy PKP można dotować co najwyżej górników.


                                  > Bo nikomu w PKP nie rpzeszkadza, że spółka podupada. Zmieńmy system
                                  dotowania - zamiast przekazywania kasy za nic płaćmy im za efekty naprawy.
                                  Zobaczysz, jak się wezmą do roboty.

                                  Fajnie by było. Ale wiadomo że to nierealne. A więc pozostają busy.


                                  > Ale nikt tego nie napisał, no nie?

                                  Tu niektórzy piszą, że busiarze są odpowiedzialni za wszystko co złe.
                                  Przypomina to walkę z kułactwem z czasów stalinowskich.



                                  > Uważasz, że można żyć? Jasne. Ale życie z koleją jest lepsze. O ile mówimy o
                                  > Kolei, a nie o jej nedznej karykaturze zwanej PKP.

                                  Niekoniecznie lepsze. Porownaj np miasta Zamość i Chełm. Zamość praktycznie nie
                                  ma kolei, Chełm ma nawet niezłe połączenia jak na Polskę.


                                  > a to ciekawe twierdzenie, mógłbyś je uzasadnić?

                                  Pokaż mi kraj na świecie, który ma super koleje( choćby takie jak czeskie) a
                                  syfiaste drogi ( przynajmniej takie jak w Polsce).

                                  Natomiast są kraje, które mają słabe koleje a dobre drogi ( Australia, USA,
                                  Chorwacja, Grecja).


                                  > > Ja słyszałem, że mają remontować Warszawa - Radom.
                                  > Jeden projekt. Gdzie reszta?

                                  Rzeszów - Kolbuszowa.

                                  Tak zwany projekt Y czyli Warszawa - Łódź - Poznań/Wrocław był absurdem, bo był
                                  straszliwie kosztowny.



                                  > Jeden przykład. W wielu innych miejscach jest wprost przeciwnie.

                                  W Miami też zdaje się nie ma zbyt wiele pociągów.


                                  > I właśnie o to chodzi! Brawo! Zróbmy coś, żeby kolej wyglądała jak kolej, a
                                  nie cyrk na torach.

                                  Moje zdanie : trzeba teraz postawić na budowę dróg, przestać dotować
                                  nierentowne pociągi, liberalizować rynek przewozów kolejowych, autobusowych i
                                  busowych.
                                  Jak już będziemy mieć dobre drogi, pomyślimy o dobrej kolei.


                                  > A ile osób mieszka w Bańskiej Bystrzycy?

                                  ok. 100 000. Jak na Słowację to duże miasto, wojewódzkie.

                                  >Może w innych porach nie było
                                  > wystarczająco dużo podróżnych, żeby uruchamiać cały skład i autobusem wychodzi
                                  > taniej?

                                  Do Koszyc też jest dużo autobusów z Bratysławy, przynajmniej tyle co pociągów.




                                  > Dobra, a co z resztą Czech?

                                  Do Usti nad Labem i Decina też połączenia z Pragi co godzinę. Trochę kuleje
                                  kierunek Praga -Czeskie Budziejowice pod względem autobusowym, ale z 10
                                  połączen dziennie pewnie jest.
                                  Mniej autobusów jest na trasie np. Praga - Pardubice. Trasa Praga - Karlovy
                                  Vary tu dominacja komunikacji autobusowej, pociągów jest mniej. Podobnie Praga -
                                  Chomutov.
                                  Co jeszcze? Praga - Zlin - pociągi może ze 2 bezpośrednie dziennie. Autobusów z
                                  10-12.



                                  > A nie ma takich pociągów na przykład?

                                  Są. Ale pociągi są co najmniej 2 razy droższe na tej trasie.



                                  > I dobrze! I niech tak będzie z większością tras w tym kraju!

                                  Z większością na pewno nie, ale z trasami między głównymi miastami pewnie tak
                                  będzie, przynajmniej dopóki nie beddzie autostrad.



                                  > A może jednak tak jest?

                                  A może nie?

                                  \
                                  > Nie. To raczej dośc ważny warunek bezpieczeństwa przewozu.

                                  Bez przesady. Nie sądzę żeby stary zardzewiały Autosan był bezpieczniejszy od
                                  nowiutkiego Mercedesa Sprintera.


                                  > Bo to dośc biedny kraj, a kolej wygląda gorzej niż u nas?

                                  i tu masz odpowiedź. W Polsce kolej wygląda źle, więc ludzie wybierają busy.

                                  > Nie rozumiesz, co wynika z tych porównań? Kolej w państwach bogatych i wysoko
                                  > rozwiniętych działa dobrze, jest wygodna, szybka i można nią

                                  Te bogate państwa mają też dobre drogi.
                                  • Gość: Tomasz.bu Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne IP: *.joensuunelli.fi 07.08.06, 21:36
                                    > Tu niektórzy piszą, że busiarze są odpowiedzialni za wszystko co złe.
                                    > Przypomina to walkę z kułactwem z czasów stalinowskich.

                                    Chyba tylko w Twoich oczach - i tu leży tzw Pies (pogrzebany). Wracając jednak
                                    do tej części wątku - miałeś taki blok w szkole jak "logika". Jeśli tak, to
                                    przemyśl sobie jeszcze raz tzw. ciąg przyczynowo skutkowy, może tym razem
                                    załapiesz.

                                    > Niekoniecznie lepsze. Porownaj np miasta Zamość i Chełm. Zamość praktycznie
                                    nie
                                    >
                                    > ma kolei, Chełm ma nawet niezłe połączenia jak na Polskę.

                                    Głychy? Ślepy? Czy zwyczajnie głupi? Nie masz w zwyczaju czytać na co
                                    odpisujesz?

                                    > Natomiast są kraje, które mają słabe koleje a dobre drogi ( Australia, USA,
                                    > Chorwacja, Grecja).

                                    Weż sobie atlas i spróbuj jeszcze raz. Albo zapytaj nauczyciela geografii, jak
                                    obsługa atlasu za trudna.

                                    > Tak zwany projekt Y czyli Warszawa - Łódź - Poznań/Wrocław był absurdem, bo
                                    był
                                    >
                                    > straszliwie kosztowny.

                                    A program budowy autostrad tani jak barszcz. Wobec 20 lat zaniechania
                                    konserwacji sieci, te dwieście kilometrów na Radom- Wawa (czyżby?) i Rzeszów -
                                    Kolbuszowa (i co z tego obrzynka?), to nawet nie kropla. Poza tym przypomnę -
                                    chodzi o stosunek pieniędzy przeznaczanych na drogi i kolej.

                                    > W Miami też zdaje się nie ma zbyt wiele pociągów.

                                    Serio? W Honolulu też nie. A w Reykyawiku to nie ma w ogóle i co? Po raz
                                    kolejny, dziecię Boże, proszę. Sprawdź sobie jaka jest średnia gęstość
                                    zaludnienia w krajach, które wspominasz. I przy okazji sprawdź gdzie leżą.
                                    Polska - w Europie.

                                    > > A ile osób mieszka w Bańskiej Bystrzycy?
                                    >
                                    > ok. 100 000. Jak na Słowację to duże miasto, wojewódzkie.

                                    Tak, tam sporo. I to jest właśnie to miasto, które odbiega od zasady, choć
                                    kolej ma to do siebie, że duże znaczenie odgrywają połączenia niebezpośrednie,
                                    a tych już trochę jest. O Żylinie, Koszycach, Preszowie już tego nie można
                                    powiedzieć.
                                    Poza tym jeden pociąg zabiera kilkaset osób, a jeden bus, nawet w polskich
                                    warunkach - ze 40. Czyli jeden pociag może zabrać tyle co 20 busów. Ergo -
                                    ilość kursów nie przekłada się na strukturę przewozów.

                                    Z Czechami to samo. Czesi nie idioci, umieją się przesiąść. No i jeden pociag
                                    może odpowiadać liczbie pasażerów jadących pietnastoma autobusami.

                                    > Bez przesady. Nie sądzę żeby stary zardzewiały Autosan był bezpieczniejszy od
                                    > nowiutkiego Mercedesa Sprintera.

                                    A nowiutka Scania od starutkiego transita?
                                    Pomijając już, że nowiutki sprinter z reguły nie był przerabiany z ciężarówki,
                                    chyba, że nowiutkość polega na świeżym lakierze.

                                    > A może nie?

                                    To sobie sprawdź rozkłady jazdy w Internecie zamiast zaśmiecać forum.

                                    > Te bogate państwa mają też dobre drogi.

                                    Ale w oba środki transportu inwestują planowo i równolegle. I udział kolei w
                                    strukturze przewozów posród środków transportu zbiorowego jest zdecydowanie
                                    większy.
                                    • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 22:19
                                      Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):


                                      > Chyba tylko w Twoich oczach - i tu leży tzw Pies (pogrzebany).

                                      Nie. W oczach pasażerów busów. Ci ludzie nie rozumieją, że ktoś czepia się
                                      busów podczas gdy PKP, PKS i MPK są w jeszcze gorszym stanie.

                                      > Wracając jednak do tej części wątku - miałeś taki blok w szkole
                                      jak "logika". Jeśli tak, to przemyśl sobie jeszcze raz tzw. ciąg przyczynowo
                                      skutkowy, może tym razem załapiesz.

                                      Ty chyba nie masz za grosz logiki. Piszę ci non-stop że dopóki nie poprawi się
                                      stan PKS, PKP i MPK to ludzie będą jeździć busami i twoje zaklęcia nic tu nie
                                      zmienią.


                                      > Głychy? Ślepy? Czy zwyczajnie głupi? Nie masz w zwyczaju czytać na co
                                      > odpisujesz?

                                      Twierdziłeś, że pociągi powodują lepszą jakość życia. czy w Chełmie jest lepsza
                                      jakość życia niż w Zamościu?


                                      > Weż sobie atlas i spróbuj jeszcze raz. Albo zapytaj nauczyciela geografii,
                                      jak obsługa atlasu za trudna.

                                      Czyli twierdzisz, że są pańśtwa, gdzie są syfiaste drogi i dobre koleje?
                                      Jakie to państwa?


                                      > A program budowy autostrad tani jak barszcz.

                                      Autostrada to rzecz pierwszej potrzeby. Szybka kolej nie.

                                      > Wobec 20 lat zaniechania
                                      > konserwacji sieci, te dwieście kilometrów na Radom- Wawa (czyżby?) i Rzeszów -
                                      Kolbuszowa (i co z tego obrzynka?), to nawet nie kropla.

                                      Ale twierdziłeś, że PiS wstrzymał WSZYSTKIE modernicazje.

                                      > Poza tym przypomnę -
                                      > chodzi o stosunek pieniędzy przeznaczanych na drogi i kolej.

                                      licząc bezsensowne dotacje do pustych śmierdzących pociągów to i tak na PKP
                                      wydajemy o wiele za dużo.


                                      > Serio? W Honolulu też nie. A w Reykyawiku to nie ma w ogóle i co? Po raz
                                      > kolejny, dziecię Boże, proszę. Sprawdź sobie jaka jest średnia gęstość
                                      > zaludnienia w krajach, które wspominasz.

                                      No jaka jest średnia gęstość zaludnienia na wschodnim wybrzeżu USA? Mniejsza
                                      niż w Polsce?

                                      > I przy okazji sprawdź gdzie leżą.
                                      > Polska - w Europie.

                                      Czy to , że Polska leży w Europie obliguje nas do jeżdżenia śmierdzącymi
                                      pociągami?


                                      >
                                      > Tak, tam sporo. I to jest właśnie to miasto, które odbiega od zasady, choć
                                      > kolej ma to do siebie, że duże znaczenie odgrywają połączenia
                                      niebezpośrednie,
                                      > a tych już trochę jest. O Żylinie, Koszycach, Preszowie już tego nie można
                                      > powiedzieć.

                                      Mozna. Z Żyliny do Bańskiej Bystrzycy jest więcej połączeń autobusowych niż
                                      kolejowych. Z Żyliny do Bratysławy jest mniej więcej tyle autobusowych co
                                      kolejowych.
                                      Z Żyliny do Koszyc jest więcej kolejowych niż autobusowych.
                                      Z Bańśkiej Bystrzycy do Koszyc jest 1 kolejowe dziennie bezpośrednie, masę
                                      połączeń autobusowych.
                                      Z Bratysławy do Preszowa jest 1 połączenie kolejowe w tygodniu - zdaje się w
                                      piątek. Autobusowych jest ok.10.
                                      Z Koszyc do Preszowa są pociągi co godzine autobusy co 15 minut.
                                      Z Bańskiej Bystrzycy do Preszowa pociągów nie ma w ogóle, autobusów jest ok. 10
                                      dziennie.
                                      Te dane nie potwierdzają twojej tezy o dominującej roli kolei na Słowacji.

                                      > Poza tym jeden pociąg zabiera kilkaset osób, a jeden bus, nawet w polskich
                                      > warunkach - ze 40. Czyli jeden pociag może zabrać tyle co 20 busów. Ergo -
                                      > ilość kursów nie przekłada się na strukturę przewozów.

                                      Ale pociąg jedzie tylko o jednej porze. Co z tego że pociąg zabiera kilkaset
                                      osób , jak nie wszystkim pasuje jazda o tej samej porze?

                                      > Z Czechami to samo. Czesi nie idioci, umieją się przesiąść.

                                      Bo im nikt nie utrudnia przesiadania, jak robi to PKP. A przynajmniej o wiele
                                      rzadziej.

                                      > No i jeden pociag
                                      > może odpowiadać liczbie pasażerów jadących pietnastoma autobusami.

                                      Może ale nie musi.


                                      > A nowiutka Scania od starutkiego transita?

                                      Ile jest takich Scanii w PKSie?

                                      > Pomijając już, że nowiutki sprinter z reguły nie był przerabiany z
                                      ciężarówki, chyba, że nowiutkość polega na świeżym lakierze.

                                      Każdy Sprinter był przerabiany z ciężarówki.


                                      > To sobie sprawdź rozkłady jazdy w Internecie zamiast zaśmiecać forum.

                                      Co do Słowacji ty nie sprawdzałeś.

                                      > Ale w oba środki transportu inwestują planowo i równolegle. I udział kolei w
                                      > strukturze przewozów posród środków transportu zbiorowego jest zdecydowanie
                                      > większy.

                                      To zależy gdzie.



                                        • aron2004 Re: Policja będzie częściej kontrolować prywatne 07.08.06, 22:46
                                          Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):

                                          > Zieeeeew.

                                          nie ziewaj, tylko napisz, w którym kraju są syfiaste drogi i dobre koleje.
                                          Bo ja twierdzę że NIE MA TAKIEGO KRAJU. Co dowodzi, że trzeba przede wszystkim
                                          inwestować w drogi.

                                          > Wytrzeźwiej koleś. Jesteś nawiedzony, więc udaj się z tym do lekarza a nie na
                                          > forum. Dyskusja na forum polega na odpowiadaniu na to, co piszą inni, nie zaś
                                          > na przypisywaniu im twierdzeń, których nie powiedzieli.

                                          a ty pojeździj sobie pociągiem na plastikowym siedzeniu, to będziesz
                                          Europejczykiem.

                                          > I rada na koniec - przeprowadź się do Rosji - tam mają więcej busów.

                                          mi wystarczy tyle ile jest w Polsce.