Dodaj do ulubionych

Gdzie jezdzicie na grzyby?

23.08.06, 13:47
Chcialabym w tym roku wreszcie wybrac sie na grzyby, ale jeszcze w okolicach
Lodzi nie "grzybobralam" i nie mam pojecia dokad warto pojechac... Prosze o
jakies rady bardziej doswiadczonych grzybiarzy, w ktorych lasach zazwyczaj sa
grzyby? Bo z tego co wiem las lasowi nierowny pod tym wzgledem...
Pozdrawiam
--
Mamy z Łodzi i okolic
Edytor zaawansowany
  • evonka 23.08.06, 16:56
    w wolnych chwilach popołudniowych do Łagiewnik. ostatnio nazbierałam całkiem
    duzo. w okolicach Skotnik. polcam.
  • camelot 23.08.06, 20:00
    Ja jeżdżę na grzyby do piwnicy mojego teścia gdzie można znaleźć pyszne grzybki
    w occie.
  • zamek 23.08.06, 20:03
    Jest to zbyt strategiczna informacja, aby się nią dzielić. Mogę Cię tam zawieźć,
    ale tylko w przepasce na oczach ;)
    --
    Schloß
  • gray 23.08.06, 20:19

    --
    to miejsce na mapie gdzie kończy się papier,
    gdzie farba się zmywa,
    polska się nazywa...
  • p.i.o.t.rd 23.08.06, 22:44
    Moje ulubione "grzybonośne" miejsca:
    - okolice Dłutowa
    - lasy pomiędzy Buczkiem a Szczercowem
    - Rossoszyca
    - Widawa-Burzenin

    Polecam też przydatną stronę www.grzyby.pl/wystepowanie.htm
  • qnx5 26.08.06, 20:27
    Ja dziś dużo nazbierałem koło Sędziejowic. Ale trzeba się było nachodzić bo
    grzyby już dość mocno wyznierane.
  • zamek 26.08.06, 23:30
    Dziś w okolicach Drzewocin (to nie moje stałe miejsce) grzybów było niewiele,
    ale te, co się ostały, całkiem dorodne i z reguły zdrowe.
    --
    ╩╦╩╦╩╦
    ╦╩╦╩╦╩
    ╩╦╩╦╩╦
  • scalietti 27.08.06, 09:47
    wredna.suka napisała:

    > Ja wczoraj byłam w lesie łagiewnickim. Weszłam od strony Strykowskiej a wyszłam
    > przy szpitalu.

    biedne zwierzaki musiały uciekać w popłochu...
  • maallinka 28.08.06, 10:38
    Dzieki za info, chyba pojedziemy w okolice Sedziejowic, moze troszke dalej,
    widzialam tam kiedys (jak bylismy przejazdem) sporo zaparkowanych samochodow
    wiec pewnie cos tam rosnie :) Aha, od siebie dorzuce, ze znajomy w zeszlym roku
    nazbieral calkiem sporo gdzies za Aleksandrowem, gdzie dokladnie nie wiem, ale
    wiem ze tamten kierunek. Co do Lagiewnik, jak ktos tu proponowal to nie jestem
    przekonana, w koncu to caly czas miasto, wiec i zanieczyszczen sporo. Moze
    warto wyjechac troche poza granice Lodzi...
    --
    Mamy z Łodzi i okolic

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka