Dodaj do ulubionych

Kolej obwodowa według Kwiatkowskiego

IP: *.toya.net.pl 23.10.06, 12:20
Dziś słyszałem w radiu, iż kandydat Kwiatkowski planuje reaktywację kolei
obwodowej.
Obserwuj wątek
      • Gość: Aleksej Re: Kolej obwodowa według Kwiatkowskiego IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.10.06, 21:46
        Sam pomysl wykorzystania kolei obwodowej do komunikacji miejskiej nie jest zly,
        tylko musi razem z tym isc bardzo duzo dodatkowych dzialan, po pierwsze tunel
        srednicowy i stacja pod Zachodnia lub Piotrkowska, po drugie dobre punkty
        przesiadkowe przy stacjach i autobusy doworzace do nic, no i pare innych. Z
        wykorzystaniem funduszy z UE, za 3-4 lata naprawde SKMka w Lodzi mialaby sens.
        A planowac i zaczac warto juz dzisiaj.

        Aleksej
        • Gość: Tomasz.bu Re: Kolej obwodowa według Kwiatkowskiego IP: *.joensuunelli.fi 23.10.06, 22:27
          Tylko wtedy to nie byłaby kolej obwodowa, a średnicowa. Z resztą nawet ze
          średnicą Zgierz - Widzew nie ma przyszłości na sensowną obsługę czegokolwiek, a
          i odcinek Karolew - Chojny pozostaje mocno dyskusyjny. Pozostałe odcinki są do
          wykorzystania pod warunkiem istnienia średnicy, choć musi to iść zgodnie z
          bardzo rozbudowaną adaptacją miasta do nowego systemu i przede wszystkim jego
          powiązania z podsystemem autobusowym i tramwajowym. Mówiąc w skrócie:
          1. Remont wszystkich torów w mieście + budowa nowych (średnica oraz łącznica
          Dąbrowa - Niciarka to minimum)
          2. Budowa nowych przystanków (Retkinia, Karolew, Srebrzyńska, Radogoszcz?,
          Pabianicka, Przybyszewskiego, Dabrowskiego, Kopcińskiego, Zachodnia, Pl.
          Hallera-Pl. Barlickiego, Janów/Olechów)
          3. Związanie stacji i przystanków z transportem miejskim - ŁTR - Zgierz Północ,
          Zgierz - Łódzka, Łódź - Pabianicka, a kto wie czy nie pomyśleć też o czymś dla
          dworca w Pabianicach; Retkinia - autobusy z Maratońskiej, Kopcińskiego -
          pętla "Wydawnicza" + tramwaj, kompletna przebudowa kaliskiego, Srebrzyńska -
          nawet ciężko w tej chwili wskazać jak, Żabieniec - do poprawki (zwłaszcza
          związanie z tramwajem), Radogoszcz - kompletnie od podstaw, Fabryczny - od
          podstaw
          4. Rozpatrzenie możliwości wciągnięcia Olechowa/Janowa/Della w cały bałagan
          5. System linii dowozowych do stacji - w niektórych przypadkach
          6. Odzyskanie terenów przylegających do kolei dla potrzeb developerskich (tak,
          tak) i przygotowanie analogicznych na przedmieściach przy dalszych stacjach
          7. jednoczesne utrzymywanie roli tramwaju i uniknięcie jego dalszej degradacji,
          jaka mogła by się objawić poprzez zaniechanie (i tak miernych) inwestycji w
          tramwaj właśnie
          8. Oczywiście nowy tabor w hurtowych ilościach
          9. Ale przede wszystkim - wizja powstania kolei nie tyle miejskiej co
          aglomeracyjnej w szerokim znaczeniu aglomeracji, bo same potoki wewnątrz miasta
          nie zapewnią frekwencji na niezbędnym poziomie (czyli takim by te pociągi
          jeździły co kilka minut w godzinach szczytu). Powiedziałbym nawet szerzej -
          wizja stworzenia skonsolidowanego wielowarstwowego systemu w całej szeroko
          pojmowanej aglomeracji. I to już nie jest tylko na głowie prezydenta, ale i
          sejmiku. To jest reaktywacja tramwaju do Lutomierska, Konstantynowa, Ozorkowa
          (być może potrzeba znalezienia możliwości podwójnej homologacji jako
          tramwaj/pociąg). To jest rozwiązanie sprawy Brzezin, Tuszyna, Rzgowa i
          Aleksandrowa i obsługi ich transportem szynowym (pytanie jakim i przy jakiej
          okazji). To jest wprowadzenie jednego biletu w całej aglomeracji we wszystkich
          środkach transportu. To jest w końcu wizja rozwoju terytorialnego aglomeracji i
          przygotowania odpowiednich terenów.

          Mam poważne wątpliwości czy pan Kwiatkowski mówiąc o tym, że chciałby kolej
          obwodową miał świadomość tego, o czym napisałem powyżej...
          • Gość: Tomasz.bu Re: Kolej obwodowa według Kwiatkowskiego IP: *.joensuunelli.fi 24.10.06, 10:13
            Ach. No i kolejny drobiazg - cały Widzew do przebudowy tak stacja jak i
            otoczenie, również z odzyskaniem dobrych terenów inwestycyjnych na północ od
            stacji i obsługą transportem zbiorowym - to akurat powinno być zrobione choćby
            i dziś. Znajdująca się o pół kilometra od dworca krańcówka autobusowa aż się
            prosi, by znaleźć sie tuż pod dworcem...

            No i w tym wszystkim cały czas tkwi pytanie - czy warto się za to zabierać
            teraz, czy najpierw usprawnić tramwaj. Kolej w transporcie miejskim w Łodzi, to
            jednak moim zdaniem przede wszystkim obsługa regionu i aglomeracji,
            przynajmniej na najbliższe 10-15 lat. Od tego zacznijmy, najlepiej linia po
            linii, kompleksowo. Z czasem może system powiązań i częstotliwość kursowania
            pozwolą pomysleć o wykorzystaniu kolei w relacjach wewnątrzmiejskich i wewnatrz
            zwartej aglomeracji.
            • Gość: Obserwator Re: Kolej obwodowa według Kwiatkowskiego IP: 212.51.207.* 24.10.06, 11:34
              > Ach. No i kolejny drobiazg - cały Widzew do przebudowy tak stacja jak i
              > otoczenie, również z odzyskaniem dobrych terenów inwestycyjnych na północ od
              > stacji i obsługą transportem zbiorowym - to akurat powinno być zrobione choćby
              > i dziś. Znajdująca się o pół kilometra od dworca krańcówka autobusowa aż się
              > prosi, by znaleźć sie tuż pod dworcem...

              W poprzedniej kadencji Rady Osiedla Widzew-Wschód postulowaliśmy, żeby co
              najmniej jeden autobus dojeżdżał tam z krańcówki Rokicińska. MPK odpowiadało
              niezmiennie, że za mało miejsca - faktycznie, bez drobnej przebudowy jezdni
              autobusy miałyby problem z zawracaniem, a MPK zaciskało wtedy pasa.

              Pozdrawiam
              MP
            • mamadoo Re: Kolej obwodowa według Kwiatkowskiego 24.10.06, 12:58
              A może kolej miejską, przynajmiej w dość ograniczonej formie, łatwiej stworzyć
              taktujac co godzinę połączenia regionalne - na przykład z Koluszek(bądź
              Skierniewic), Piotrkowa i Tomaszowa? Wtedy między Koluszkami a Dworcem
              Fabrycznym możnaby uzyskac dwudziestominutową częstotliwość. Na podobnej
              zasadzie (takie rozwiązanie już testowano dwa lata temu) pociąg z Sieradza
              powieniem jechać przez Dworzec Kaliski, Zgierz na Widzew, a pociąg z Kutna,
              analogicznie, również przez Kaliski, dalej przez Chojny i na Widzew. Przy
              obecnym kształcie kolejowego węzła łódzkiego raczej nie ma sensu uruchmiać
              pociągów "miejskich", natomiast może właśnie kumulacja pociagów regionalnych,
              siłą rzeczy, pozwoliłaby na zwiększenie częstotliwości.
              • Gość: Tomasz.bu Re: Kolej obwodowa według Kwiatkowskiego IP: *.Joensuu.FI 24.10.06, 13:06
                Bylby to jakis krok naprzod, ale trzeba pamietac o jednym - tak ulozony rozklad
                faworyzowalby jeden z kierunkow, pozostale dwa przyjezdzalyby odpowiednio 20
                minut za wczesnie i za pozno. Niestety na razie struktura przewozow caly czas
                jest bardzo jednostronna i skumulowana o konkretnych godzinach. No i z takiego
                wzoru poki co musialyby wypasc Koluszki, bo przy obecnym stanie torow ani
                Piotrkow ani Tomaszow nie uzyska konkurencyjnego czasu przejazdu zawijajac do
                Koluszek.

                Kaliski - Zgierz - Widzew raczej sie nie sprawdzilo. Raczej Sieradz - Kutno z
                budowa przystankow na Retkinii i Srebrzynskiej - to moglby byc zaczatek reformy
                kolei w wojewodztwie.
            • Gość: maciej.m Re: Kolej obwodowa według Kwiatkowskiego IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.10.06, 17:23
              > jednak moim zdaniem przede wszystkim obsługa regionu i aglomeracji,
              > przynajmniej na najbliższe 10-15 lat. Od tego zacznijmy, najlepiej linia po
              > linii, kompleksowo. Z czasem może system powiązań i częstotliwość kursowania
              > pozwolą pomysleć o wykorzystaniu kolei w relacjach wewnątrzmiejskich i wewnatrz
              > zwartej aglomeracji.

              No i tego mi brakowało w Twojej wcześniejszej wypowiedzi. Po przeczytaniu
              pierwszego posta gotów byłem pomysleć, że mam do czynienia z kolejnym szleńcem
              gotowym pokryć nasze niewielkie miasto gęstą siecią kolejowych torów.
              Komunikacja miejska to podstawa. W końcu Łódź jest niezwykle "skomasowanym"
              miastem nie dorównuje rozłostościom taki ośrodkom jak Warszawa czy Kraków.
              Zapewnienie odpowiednich powiązań między miejskimi liniami komunikacyjnymi i
              utrzymanie ich w dobrym stanie (a także ich doprowadzenie do odpowiedniego
              stanu) oraz obsługiwanie odpowiednim taborem jest w stanie rozwiązać problemy
              komunikacyjne tej bądż co bądź niemal 700 - tysięcznej metropolii, przynajmniej
              przez kilkanaście lat Już dziś przecież widac jak na dłoni że przez zakorkowane
              ulice najlepiej przedziera się tramwaj poruszający się po wydzielonym pasie ruchu.
              Ale równie ważna jak system komunikacyjny jest edukacja miszkańców. Podejmując
              decyzję jak dostać się do celu powinni być świadomi, że wybór komunikacji
              miejskiej to nie tylko wybór szybkiego środka transportu ale także mniej
              zanieczyszczeń, które prędzej czy później atakają także ich samych.
              Pozdrawiam Maciej M
    • Gość: maciej.m Re: Kolej obwodowa według Kwiatkowskiego IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.10.06, 20:49
      To ciekawe określenie "Kolej obwodowa". Tylko skąd do skąd oni tych ludzi będą
      wozić? I gdzie? - z Retkini na Dąbrowę;)
      Zastanawiający jest fakt, że mając tyle czasu na przygotowania do wyborów nasi
      przyszli prezydenci obiecują nam taki bzdury.
      Można mieć tylko nadzieję, że nasza przyszła władza nie postąpi jak obecna i nie
      wycofa się z projektu ŁTR, żeby się zbytnio nie kojarzyć z poprzednikami.
      Pozdrawiam Maciej M.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka