Dodaj do ulubionych

duchy lodzkie

IP: *.p.lodz.pl 02.12.01, 19:51
flipom zachciewa sie mocnych wrazen. Pytaja wiec, czy w starozytnym Miescie
Lodzi mozna spotkac gdzies jakiegos ducha? Ktos cos moze widzial i wie (np.
zamek)?
Edytor zaawansowany
  • 02.12.01, 19:58
    Patrzę sobie do środka i widzę tylko mojego ducha...
    Pozdrowienia flipom
  • 02.12.01, 20:07
    W Muzeum Sztuki jest duch Poznańskiego - syna. Chodzi nocami po salach,
    okropnie skrzypi. Najbardziej skrzypią wewnętrzne, kiedyś tajemne schody, które
    z części mieszkalnej dla służby wprost do sypialni Poznańskiego prowadziły.
    Strasznie dużo dziewek kuchennych i pokojówek po tych schodach chodzić musiało,
    bo niemiłosiernie nadwątlone i pewnie dlatego tak skrzypią.
    Pozdrawiam
  • Gość: flip IP: *.p.lodz.pl 02.12.01, 21:47
    A propos - czy Ci Poznanscy istnieja takze na tym swiecie? Moze by cos
    wyjasnili...
  • 02.12.01, 20:06
    Ja wiem gdzie straszy!!!!

    To widmo stacji Łódź-Chojny!!!!

    Tak, tam kochane flipy będą miały moc emocji!!!

    panBozia
  • Gość: flip IP: *.p.lodz.pl 02.12.01, 20:10
    Adresy juz mamy - a kontakty i nazwiska?
  • 02.12.01, 20:19
    z kim kontakty, flipy? Ze mną? czy z duchem Poznańskiego?
    Pewnie z duchem, bo mnie to pewnie byś się bał :(
    Ech, samotna dola czarnej kropki :(((((((((((
  • 02.12.01, 20:35
    kropka. napisał(a):

    > z kim kontakty, flipy? Ze mną? czy z duchem Poznańskiego?

    Ej Kropko.
    Flipy zazwyczaj piszą w nocy z Politechniki. Studentki juz śpią, nudno im. Więc
    chyba pytają o adresy tych dziewek, co to schodami do Poznańskiego chadzały.
    A skoro teraz skrzypi, to może nadal chadzają ?????
    pozdr.
  • 02.12.01, 20:47
    a one nie za stare dla flipów, te dziewki?
    Bo nie da się ukryć, że lica jak mleko białe i ust korale
    nadwątlone pewnie nieco.
    pozdrawiam
  • Gość: flip IP: *.p.lodz.pl 02.12.01, 20:43
    Alez tak - umowic sie z duchem jakims straszliwym. Nigdy nie spotkalismy jak do
    tej pory (widocznie flipy w przeciwienstwie do duchow pelzaja po ziemi).
    A co wlasciwie rezyduje na stacji Chojny? Jakis pokutujacy parowoz? Jakas
    majaca-za-zle kasjerka?
    Gdzie jeszcze sa duchy i kiedy? Nie moze byc szanujacego sie miasta bez duchow.
    Podobno bylo to miasto krwiopijcow - wymarzone "duszne" podglebie. Tylko
    Poznanski cierpi - a inni? Nie pili, czy co?

    PS: A przeszlo wam juz, zamko-kropko.?
  • 02.12.01, 21:12
    Gość portalu: flip napisał(a):

    > flipom zachciewa sie mocnych wrazen. Pytaja wiec, czy w starozytnym Miescie
    > Lodzi mozna spotkac gdzies jakiegos ducha? Ktos cos moze widzial i wie (np.
    > zamek)?

    podobno kiedyś w Starożytnym Mieście były duchy ale co do jednego zostały
    wypędzone przez miejscowych rzezimieszków. Wobec powtarzających się napadów
    poczuły się biedaki prześladowane i wyprowadziły się w okolice Łęczycy.

    Flipom szukającym mocnych wrażeń polecam wycieczkę na dworzec "Łódź-Fabryczna" po
    godzinie 22. Tam nie tylko straszy ale nawet przechodzi do czynów.
    pozdr.
  • Gość: flip IP: *.p.lodz.pl 02.12.01, 21:53
    Wyprowadzily sie i jely hustac na wiezach kolegiaty omal nie doprowadzajac jej
    do zawalu. Na szczescie bohaterscy i przemyslni konserwatorzy...
    Zobaczymy czyje bedzie na wierzchu.
  • 02.12.01, 21:57
    Na miłość p8!!!! Przypomnieliście mi!
    Nasza Akademia ma swojego ducha. To oczywiście właściciel, Karol Poznański.
    Daje o sobie znać zawsze w sali nr 17 (była jego sypialnia, w której się ponoć
    powiesił). Wpierw jego postać ukazywała się w lustrze, ale od czasu, kiedy
    zamontowano nam wewnętrzne telefony (ok. 4 lata temu) jest inaczej. Zawsze w
    poniedziałek wieczorem, ok. 20.30 w sali dzwoni telefon - tylko raz. Gdy
    podniesie się słuchawkę, słychać ciągły sygnał. Ale ten telefon dzwoni także
    wtedy, gdy jest odłączony...
    Sam tego doświadczyłem w zeszłym roku.
    Pozdrowienia i śpijcie dobrze :))
  • Gość: flip IP: *.p.lodz.pl 02.12.01, 22:14
    Czy chodzi o rektorat AM?
  • 02.12.01, 22:16
    Nie - to sala fortepianu na parterze w południowym skrzydle.
  • Gość: flip IP: *.p.lodz.pl 02.12.01, 22:34
    Ach - no pewnie! Przez chwile zapomnialem o tym jeszcze palacu ;-)
    Czyzby zamek byl wrazliwy na muzyke?
  • 02.12.01, 22:38
    Trzymajcie mnie, wszystkie białe niedźwiedzie!!!! Zaraz go kopnę!
    PRZECIEŻ JA JESTEM MUZYKIEM!!!!!
  • Gość: flip IP: *.p.lodz.pl 02.12.01, 22:40
    Nie wszystkie zamki sa wrazliwe na muzyke. zamek raczy wybaczyc...
  • 02.12.01, 22:53
    Zamek raczy - także w imieniu skrzypiących i zgrzytających pobratymców :))
  • 02.12.01, 23:09
    Gość portalu: flip napisał(a):

    > czy w starozytnym Miescie Lodzi mozna spotkac gdzies jakiegos ducha?
    A na terenach gdzie szacowna uczelnia przerabia miejsca potu robotników na
    miejsca edukacji, nie można rewitalizować jakiegoś ducha ?
    pozdr.
  • Gość: flip IP: *.p.lodz.pl 02.12.01, 23:21
    O mozna... Na przyklad ducha Wieczystego Studenta - co to wraca zawsze o tej
    samej porze roku. Albo ducha Rektora-Burzymurka. Albo Dyrektora-Plotolubcy.
    Troche by sie znalazlo postaci legendarnych i krwiozerczych.
    A co - jasam oplaci restrukturyzacje?
  • 02.12.01, 23:44
    Gość portalu: flip napisał(a):

    > A co - jasam oplaci restrukturyzacje?
    Pierwsze primo.
    Przedstawione kandydatury mają osobowości zbyt ogólne. Muszą być łodzianie !!!!!!
    Drugie primo
    Dobry duch powinien przysporzyć dochody z turystyki. Wobec tego zaspokoję się 10%
    tantiemą za prawa autorskie.
    Trzecie primo
    Jak flipy nie pójdą spać, to same będą tam straszyć :-)))
    pozdr.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.