Dodaj do ulubionych

Wiceprezydenci Łodzi przed sądem

25.06.07, 19:18
Władza musi być przezroczysta... ;-)
--
www.KROPASZENKO.prv.pl
Edytor zaawansowany
  • Gość: darek IP: *.toya.net.pl 25.06.07, 19:38
    Jeżeli calość oparta jest tylko na zeznaniach Gałkiewiczów to zanosi się na
    proces poslakowy tak modny wśrod polityków.
  • tetlian 26.06.07, 06:54
    Tak to już jest z tymi wiceprezydentami.
    --
    * Prezydent na premierze *
  • Gość: Łodziak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 11:20
    raczej posrakowy albo może raczej gó..any -hm! zastanawiam się jak ci z
    Kilińskiego z tego gówna co im przyniesli gałkiewicze skręcili akt oskarżenia -
    to sie nazywa wyższe utalentowanie.
  • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 16:07
    A skąd wiesz , że gó..ane zeznania ? znasz całe akta i zeznania innych . Może
    tomaszewski upublicznił tylko te fakty , które są dla niego wygodne
  • Gość: kik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 16:11
    To nie w jego stylu. Ten facet nie kłamie.
  • Gość: aba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 11:37
    Sprawa wygląda zupełnie inaczej , ale jest celowo nagłośniona w mediach w
    sposób niekorzystny dla rodziny G.

    Nowa hala - ma do dzisiaj pozwolenie na budowę . Nie udało się go unieważnic a
    są próby cały czas .
    Hala miała i ma pozwolenie na użytkowanie na sprzedaż roślin i firma próbuje
    cały czas zmienić to pozwolenie , ale Wójt gminy i inni twierdzili , że uwaga
    handel nie jest usługą . Dopiero wyrok w |NSA przyznał rację firmie POLROS .
    Hala wybudowana w 1995 r. tez ma wyrok Sądu admin . unieważniający egzekucję ze
    względu na niewykonalność nakazu rozbiórki . Te wszystkie artykuły w gazetach
    są kłamstwem sterowanym a dziąłania niektórych urzędów celowo sterowane , aby
    wymusić na rodzinie G. płaceni haraczu np. na wybory .
  • Gość: Ad novum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 16:24
    A skąd to wiesz ,że tylko powszlakowy , że tylko zeznania rodziny G .

    Zadaję pytanie czego tak naprawdę boi się Pan Tomaszewski i Kropiwnicki ?
    Ujawnienia dalszych łapówek ?

    Ujawnienia filmów ,czy innych nagrań ?
  • Gość: Arek IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.07, 19:39
    proponuję przenieść wątek na forum : KTO NAMI RĄDZI
  • Gość: kiatkoski IP: *.toya.net.pl 25.06.07, 20:09
    Prokuratorzy z czasów generała Kiszczaka robia sobie jaja z uczciwych osób.
    Te zarzuty są warte tyle co rewelacje o Talibach w Klewkach.
  • us.sa 25.06.07, 20:37


    coż dwaj panowie. podporzadkowac sie praworządnym wyrokom nalezy. tak więć
    Tomaszewski, nie paradować po wybiegu dla modelek (vide informacja o żałosnym
    pokazie w Krajowej Izbie Mody) ale grzecznie udać się na paradę po więziennym
    spacerniaku.

    w dupie mam czy wzięliście tę forse czy nie. i tak szkodzicie naszemu miastu
    wystarczająco aby skazać was przynajniej i najłagodniej na banicję.

    za zgodę na pomysł założenia przez Opal KASYNA w zabytkowej elektrowni w
    dawnych zakładach Unionteks powninieś Tomaszewski odpowiedzieć przed wszystkimi
    Łodzianami!!!!

    klechy ich wasale z UMŁ (kropiwnicki tomaszewski i cała ferajna), halowe
    wielkie centrum papieskie w dawnym Unionteksie budujcie sobie za własne
    pieniądze a nie za społeczne miejskie!

  • Gość: kumak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 23:25
    kiatkowski:

    pierwsze zdanie najzupełniej prawdziwe, drugie - fałszywe z premedytacją.
    Pierwsze plus drugie daje absolutnie przemyslaną manipulację lub świadczy o
    niedojżałości autora postu. Zatem autorem jest albo dziennikarz GW, która
    bryluje w takich manipulacjach albo ślepy jej czytelnik, nierozumiejący zdarzeń.

    Klewki zostały ośmieszone przez historię z talibami, by uprzedzić atak
    spowodowany raportem o wsi polskiej w rozdziale dotyczącym sprawy zen. Wyborcza
    wyborowo zamuliła sprawę, jest w tym dobra. To taka dobra polska gazeta, która
    wszystko wytłumaczy, że nikt nie rozumie. Doprawdy dobrze umieć w życiu czytać.
    Dziedzic Klewek w tych niezwykłych okolicznościach jakoś nie może się odnaleźć.
    I raczej nie przeszkadza mu w tym prezydent Cz. Może v-ce T. podzielić los Cz.

    Wszystko po to by prawica się tak skompromitowała, że odejdzie na kilka
    kadencji, dość poczytać nienawistne posty us.sa, żeby zrozumieć. A nasz v-ce
    wydaje się w kwesti znajomości na ludziach jeszcze dzieckiem. Nie wierzę w jego
    winę, wierzę w jego nieostrożność i łatwowierność pozbawioną autorefleksji.

    Pobudka, nie ładuj się pan jak ćma do ognia, to nie przystoi intelektualiście.
    Katolicka dobroć wobec krętactwa, choć chwały godna nie sprawdza się na urzędzie
    Trzymaj się pan, panie v-ce, bo w Łodzi nie ma za wiele rozumnego wsparcia.
  • us.sa 26.06.07, 00:07


    coś kumaku ten passus na temat wyborczej to ci nie za bardzo wyszedł. wypociłeś
    kumaku cos tak zamulonego, że nie za bardzo kumam. akurat jesli w gazecie w,
    czy jest to akurat manipuluja czy nie, raczej kumam co piszą.

    potem piszesz już szyfrem. "Cz" "v-ce T" (????) rozumiem, ze nazwiska
    Czekalskiego czy Tomaszewskiego boisz się napisać?

    a dalej już o mojej "nienawiści":
    prawica się sama się kompromituje i odejdzie nie za kilka kadencji, lecz o
    wiele szybciej. (a raczej pseudoprawica bo ja widze was raczej jako
    bolszewików. prawicą to wy raczej chcielibyscie byc. mentalnie najbliżej wam do
    PZPR). was nie trzeba kompromitować sami robicie to doskonale. was jedynie
    należy (przynajmniej w Łodzi) izolować od kompetencji decydenckich. niszczycie
    nasze miasto i robicie z niego pocieszną wioseczkę powiatową. można mieć tego
    dość i mamy tego dość.

    ale zgadzam się z ostatnimi zdaniami wazelinokumaka. zakład karny to nie jest
    przyjemne miejsce. niech nasz dziecko vice INTELEKTUALISTA się trzyma!
    najlepiej już poza Łodzią, skoro nie ma tu "za wiele rozumnego wsparcia"
  • skodabodzio 25.06.07, 20:35
    jak zwykle jak chodzi o krytyke i przywalenie komus to ma wiele do powiedzenia
    ale konkretnych pozytecznych dzialan dla Lodzi ZERO
  • us.sa 25.06.07, 21:47

    W normalnym kraju, w normalnym mieście polityk w obliczu takich zarzutów:
    oddałby się do dyspozycji, podał by się do dymisji, wycofałby się z polityki.

    Ale tutaj skądże! Tomaszewski dalej bryluje. Sprowadza do Łodzi kicze Rubika,
    forsuje australijskich inwestorów na Księży Młynie, popisuje się jako model na
    pokazie w Krajowej Izbie Mody. Teraz znów miał coś do powiedzenia w sprawie
    koordynowania łódzkich starań o miano Europejskiej Stolicy Kultury.

    Pusty śmiech nad samozadowoleniem i hipokryzją tego politowania godnego
    człowieka!

    Ciekawe jak do budowania KULTURALNEJ ŁODZI ma się projekt wspieranego przez
    Tomaszewskiego spólki Opal z Australii? Czy wiecie że w zabytkowej elektrowni
    na terenie zakładów Unionteks, obok Łódź Art Center projektowane jest KASYNO?

    Czy brak jest panu w Łodzi innych miejsc? Tomaszewski, czy bingo i ruletka to
    dla pana kultura?

    Biskup Ziółek, antyłódzka sitwa Tomaszewski, Kropiwnicki i ich zausznicy w UMŁ
    oficjalnie uważają że NAJWIĘKSZYM wydarzeniem dla Łodzi w XX wieku była wizyta
    papieska w latach 80tych.

    Tomaszewski mówiąc o kulturze, myśli o budowaniu kolejnych poronionych
    monumentów, takich jak aleja i pomnik Palki. Uważam i wielu znajomych Łodzian
    także, że planowany i szumnie zapowiadany ośrodek papieski w resztkach zakładów
    Uniontex to pomylony pomysł. Do czego miałby służyć ten ośrodek? Do
    okolicznościowych katolickich nasiadówek? Konkursów poezji religijnej? Jako
    punkt zbiórki na pielgrzymki? Co miałoby być pokazywane w projektowanym
    wielkim, halowym budynku? Na projektach publikowanych w prasie widziałem: pusty
    tron papieski, wystawione zdjęcia włókniarek i... to wszystko.
    Żałosne. W wypowiedzi dla Dziennika Łódzkiego Tomaszewski pobąkiwał coś o
    sprowadzeniu oryginalnych maszyn dziewiarskich. Pocieszne, skąd je pan weźmie?
    Chyba ze złomu albo z III Świata.

    Czemu ma służyć to centrum? Co ma tam się dziać? Na razie widzę martwotę
    umysłową i biedę projektów. Jakieś nowe muzeum ograniczonych horyzontów
    patronów "łodzi katolickiej". Bardzo proszę, ale nie za nasze miejskie
    pieniądze.

    Tomaszewski to człowiek bez wyobraźni. Albo o wyobraźni i wizji godnej
    komunistycznego aparatczyka. Za głupotę, bezczelność powinien już dawno odejść.

    Gazeto! Nie bądźcie łatwowierni, patrzcie tym ludziom na ręce! Ich obłuda jest
    wielka a absurdy które przygotowują dadzą nam wszystkim długo popalić. Kolejne
    przeprowadzone zakulisowo, bez jakiejkolwiek konsultacji, projekty będą
    straszyć latami. Będzie nam znowu wstyd. Wydane bezsensownie pieniądze będą
    długo odbijać się na budżecie środków przeznaczonych na kulturę itd.

    Łódź Stolicą Kultury czy bogoojczyźnianym, prymitywno-kapitalistycznym
    skansenem w sercu Polski?
  • minigry.amor.pl 26.06.07, 09:47
    > Łódź Stolicą Kultury czy bogoojczyźnianym, prymitywno-kapitalistycznym
    > skansenem w sercu Polski?

    GW działa. Czy to nie brukowiec?
    Mimo wszystko jednak prokurator musiał mieć jakies dowody.
  • Gość: ja IP: *.toya.net.pl 25.06.07, 21:47
    A kiedy zaczyna sie proces tych co daja lapowki?
  • Gość: rafał IP: *.ms.gov.pl 26.06.07, 11:49
    Art. 229 paragraf 6 kodeksu karnego gwarantuje bezkarność dającemu łapówkę
    jeśli okoliczność tą ujawni, zanim oragan ścigania się o tym dowiedział.
    Odpowiedż jest zatem taka, może taki proces " dającego" nie rozpocząc się
    nigdy!
  • Gość: stop IP: *.bel.vectranet.pl 25.06.07, 22:21
    gwalcic, rabowac polityk musi sie szanowac
  • Gość: biennale IP: *.toya.net.pl 25.06.07, 23:48
    - Zamierzam złożyć skargę do rzecznika praw obywatelskich, a jeśli trzeba
    będzie, nawet do Trybunału w Strasburgu - stwierdził (W. Tomaszewski).
  • us.sa 26.06.07, 00:10

    może od razu do ONZ?
  • Gość: Gość IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.07, 16:44
    Proponowałbym zrobić rachunek sumienia . Ilu ludzi i firm oszukałem i wtedy
    zastanowić się : czy do rzecznika ? a może do ...?
  • Gość: Widzewiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 23:58
    ...Tym bardziej że w rękach wiceprezydenta Tomaszewskiego skupia się nawet 80 proc. wszystkich
    spraw związanych z miastem....
    Moim zdaniem 90% bo nasz Prezydent to len nad lenie
  • Gość: podłódzkie IP: *.toya.net.pl 26.06.07, 06:19
    26.06.2007
    Przywłaszczyli 10 tysięcy?

    Wiceprezydent Łodzi 51-letni Włodzimierz T. oraz b. wiceprezydent tego miasta
    63-letni Karol Ch. staną przed sądem oskarżeni o przywłaszczenie 10 tys. zł,
    przekazanych w 2002 roku na kampanię wyborczą obecnego prezydenta miasta Jerzego
    Kropiwnickiego.

    Prokuratura Apelacyjna w Łodzi skierowała w poniedziałek akt oskarżenia w tej
    sprawie do łódzkiego sądu rejonowego. Obu oskarżonym grozi kara do 5 lat
    więzienia - poinformował PAP rzecznik prokuratury Wojciech Górski.

    Według prokuratury, oskarżeni w listopadzie 2002, roku działając wspólnie i w
    porozumieniu, przy czym Włodzimierz T. jako pełnomocnik wyborczy Komitetu
    Wyborczego Wyborców Łódzkie Porozumienie Obywatelskie (ŁPO), w związku z drugą
    turów wyborów na prezydenta miasta przywłaszczyli 10 tys. zł przekazanych im na
    rzecz kandydata na prezydenta Łodzi, Jerzego Kropiwnickiego.

    Pieniądze mieli przekazać im bracia G. - znani biznesmeni z podłódzkiego Rzgowa,
    którzy kilka lat temu starali się m.in. o legalizację wybudowanych przez siebie
    hal targowych. Po ich doniesieniu wszczęto śledztwo w tej sprawie.

    "Dowodami w tej sprawie są konsekwentne przez całe śledztwo zeznania państwa G.,
    zweryfikowane innymi dowodami pobocznymi m.in. bilingami potwierdzającymi
    okoliczności o których mówili" - podkreślił prok. Górski.

    Wśród dowodów jest także opinia biegłego grafologa, dotycząca zapisu w notesie
    jednego z braci G. o przekazaniu 10 tys. zł na kampanię Kropiwnickiego. Według
    śledczych, wskazuje ona, że zapis został dokonany w 2002 roku a nie kilkanaście
    miesięcy później, gdy przedsiębiorcy złożyli doniesienie w tej sprawie do
    prokuratury.

    Obaj politycy od początku nie przyznawali się do zarzucanego im czynu, a całą
    sprawę uznawali za prowokację polityczną. Włodzimierz T. jest drugą kadencje
    zastępcą prezydenta Kropiwnickiego. Karol Ch. pracuje obecnie w Łódzkim
    Przedsiębiorstwie Ogrodniczym; jest też liderem ŁPO.
  • artnow 26.06.07, 08:22
    W myśl zasady, że żona Cezara musi być poza wszelkimi podejrzeniami - Prezydent powinen w trybie natychmiastowym przynajmniej ich zawiesić.

    --
    Moje zapiski || Spójrz na moje zdjęcia.
    Łódź na YouTube
  • Gość: temida IP: *.toya.net.pl 26.06.07, 09:11
    Mają pecha, chłopaki
  • Gość: Łodzianin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 11:14
    wynika z tego, ze gałkiewicze polityków traktowali jak prostytutki. nie mogąc
    kopulować legalnie próboowali opłacać się politykom pieniędzmi, zeby uzyskać
    satysfakcję... w całym takim procederze brzydzę się w takim samym stopniu
    qrwami, jak i ich klientami...
  • Gość: Łodzianin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 11:16
    noe ciekawe co z tego wyjdzie: jutro zakładam ze4szycik i będę sobiew wpisywał
    tyemu dałem 50, temu 30, innemu 10 - i jutro zaniosę to chłopakom kopani z
    kilina, ciekawe czy skręcą z tego gówna akt oskarżenia...
  • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 11:24
    Obiektywnie patrząc na działania rodziny Gałkiewiczów -

    nadziwić się nie mogę - jak to jest możliwe, iż w państwie prawa pod ochroną
    tegoż prawa są ludzie, którzy łamią prawo,
    stawiając ogromną samowolę budowlaną,
    którzy w celu usankcjonowania tej samowoli stosują w stosunku do wielu
    nielegalne ŁAPÓWKARSKIE PRAKTYKI - nadal łamiąc prawo.

    Nadziwić się nie mogę - dlaczego właśnie ci ludzie do tej pory nie ponieśli
    żadnych konsekwencji i dlaczego nie stanęli jeszcze przed
    sądem !!!!!!!??????????.
    Jak to jest możliwie, że słowa i pomówienia wychodzące z ust ludzi ewidentnie
    niewiarygodnych i nieuczciwych są dla prokuratora tak autorytatywne i
    znaczące.
    Dlaczego ten sam prokurator z takim samym zapałem nie podejmie działań w
    stosunku do braci Gałkiewiczów!
    W ocenie wiceprezydenta Tomaszewskiego byłabym bardzo ostrożna. Jest to
    wyjątkowy człowiek, dlatego właśnie w swoich rękach skupia wszystkie
    strategiczne tematy i dlatego mógłby być groźnym przeciwnikiem w następnych
    wyborach na prezydenta Łodzi.
    Pamiętajmy, że w takim świecie - świecie polityki nic nie dzieje się
    przypadkowo !!!!.............
    Dlaczego w stosunku do braci Gałkiewiczów nigdy nie wyciągnięto konsekwencji za
    ewidentne łamanie prawa !........ Jaką właściwie misję mają oni do spełnienia
    za to, że cały czas unikają odpowiedzialności!??????????
    Jeśli inni są tak surowo przez prawo traktowani to dlaczego oni nie!??????
    To są moim zdaniem kluczowe sprawy.
  • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 11:35
    Chciałam się podzielić uwagą, na temat postów niejakiego "us.sa".
    Myślę , ze powinien Pan skorzystać z porady jakiegoś specjalisty, który pomoże
    Panu uporać się z emocjami i z irracjonalną nienawiścią jaką przy każdej okazji
    mamy okazję obserwować.
  • Gość: kowal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 12:07
    No tak ci panowie G. sa tak uczciwi, że z tej uczciwości podają do sądu tych co
    podczas kampanii wyborczej wzieli łapówkę od nich , wartą połowę ich
    pensji........? A łapówka miała byc na legalizację ich krętactw, za które już
    płacili kilkaset tysięcy!
    Smiechu warte!
  • us.sa 26.06.07, 21:23

    obserwuj prosze. nie mam zamiaru sie wstydzic swojej "nienawisci". nie jest
    irracjonalna. wszyscy w Łodzi zyjemy w syfie który pielegnuja i rozwijają tacy
    ludzie jak tomaszewski i inne maszkary z UMŁ, ŁPO itd. zapowiadają się kolejne
    rewelacje, kompromitacje. Nie zamierzam milczec. skoro jestes tak poblazliwa i
    odpowiada ci ten stan, zycze wszystkiego najlepszego. Zakończe komunałem:
    Łodzianom należy się coś lepszego niż zgraja nieudaczników i palantów na
    szczytach miejskiej władzy
  • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 23:00
    Popełniasz duży błąd bo mieszasz wszystkich w jednym kotle.
    Natomiast w UMł są również ludzie wartościowi, którzy widzą wiele podobnie jak
    Ty, ludzie, którzy pomimo wielu przykrości podnoszą się i walczą (z głupotą
    oczywiście )- i tych właśnie krzywdzisz.
    Jeśli napiszesz to dlaczego nic nie zmieniają - będziesz śmieszny.......
  • us.sa 26.06.07, 23:04


    > W ocenie wiceprezydenta Tomaszewskiego byłabym bardzo ostrożna. Jest to
    > wyjątkowy człowiek, dlatego właśnie w swoich rękach skupia wszystkie
    > strategiczne tematy i dlatego mógłby być groźnym przeciwnikiem w następnych
    > wyborach na prezydenta Łodzi

    odp: groźny tomaszewski? LOL! czyli ogarnia człowieka kupa beznadziejnie
    głupiego smiechu. - tylko taka może być odpowiedz na takie fantastyczne
    bajdurzenie . juz dzis proponuje kandydowanie w wyborach na best kalifaktora w
    jakimś ZK Sieradz.

    cwaniacka strategia: odwaracać uwagę od winowajcy. kierujemy na siłę uwagę w
    kierunku jakichś Gałkiewiczów.

    prowincjonalni biznesmeni, którzy władzy dają w łąpę to powszechne w Polsce
    zjawisko. ale trzeba być tak żałośnie tępym aby brać. tacy okazali się dziad
    piaskowy Chadzyński i "wyjątkowa postać", "intelektualista" Tomaszewski.
    Gałkiewiczowie są zwykłymi podłódzkimi drobnymi cwaniaczkami. Tomaszewski
    piastuje najwyższe urzędy i chociażby dlatego w obliczu jakiegokolwiek
    podejrzenia powinien być zawieszony.

    gdy się jest człowiekiem bez honoru, kropiwnickim czy innym pajacem, nie wstyd
    namaszczać jeszcze gorszych od siebie.

    do "Ewy": gdy się jest rezerwowym z UMŁ to ma się obowiązek pisać takie posty.
    taka karma...


  • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 23:17
    Chyba się na dobre rozregulowałeś i na dodatek poniosła cię całkowicie fantazja.
    Nie dopuszczasz do siebie myśli, że ktoś może cenić tego, którego ty cały czas
    bezpodstawnie opluwasz.
    Stosujesz wiele obelg, za którymi nie kryją sie fakty czy argumenty tylko -
    następne obelgi.
    Dlatego bezpiecznie czujesz się na forum bo tutaj wiesz, że od nikogo
    nie "dostaniesz po nosie".
  • us.sa 27.06.07, 08:07


    ot i ostateczny argument - "dac komus po nosie". w całym normalnym swiecie
    ludzie u wladzy szczegolnie sa narazenie na ataki i ironię. i muszą się z tym
    godzić aspirując do wysokich urzędów.

    tutaj, poziom rozmowy kończy się na groźbach. dlatego właśnie nie da się z wami
    rozmawiać "honorowi" urzędnicy.

    czego się spodziewacie za swoją tandetę i systematyczne doprowadzanie tego
    miasta do upadku?
    szacunku?
  • Gość: wt IP: *.toya.net.pl 27.06.07, 08:33
    ...bezwarunkowego posłuszeństwa!
    Słuchania w nabożnym milczeniu dyrdymałów pracowników urzędu. Oni wiedzą
    najlepiej. Oni mają patent na uczciwość.
  • gosiakz 27.06.07, 08:31
    Opinie forumowiczów mają charakter ocenny, ponieważ dotyczą oceny działalności
    publicznej miejscowych urzędników jakimi są niewątpliwie Chądzyński,
    Tomaszewski, Kropiwnicki, a swoboda wypowiedzi stanowi jeden z podstawowych
    filarów społeczeństwa demokratycznego oraz podstawowy warunek jego rozwoju i
    samorealizacji jednostek.
  • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 09:35
    Wspomniana powyżej ocena każdego polityka czy urzędnika jest bardzo istotna - i
    jestem za jeśli jest oparta na argumentach i konkretach, a nie na gołosłownych
    epitetach. To tyle.
    Trzeba umieć uczciwie korzystać z tej wolności jaką daje nam forum.
  • Gość: BIEC IP: *.gprspla.plusgsm.pl 27.06.07, 09:43
    I dlatego uczciwie z niej korzystamy. A urzędnikom nie wolno zagłuszać opinii.
    Łamiący prawo po wielokroć powinni stanąć przed sądem. Czy to się podoba Ewie,
    czy nie.
  • Gość: sas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 11:41
    Nie dosyć, że us.sa stosuje pomówienia i obelgi to jeszcze podszywając sie pod
    różne nicki chce sprawić wrażenie, ze jego nieetyczne działania odnoszą
    szerokie poparcie na forum.
    Co do Łamania prawa to ty pierwszy kwalifikujesz się do rozliczeń.















  • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 11:54
    Dzięki SAS . Nienawiść jest jak choroba - trudno z nią sobie poradzić.
    Ci, którzy nienawidzą , mają problem ze sobą, są zaślepieni, nie posuwają się
    do przodu, tracą problem z oczu i myślą tylko o tym jak innym dokuczyć.
    Obelgi i gołosłowne oskarżenia jeszcze nikomu nie pomogły ani nie rozwiązały
    żadnego problemu.
    Niestety us.sa. zalicza się do tych co tak właśnie pojmują swoją rolę na forum.
    To oczywiście jego wybór - jak w całym życiu.
  • Gość: sony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 12:00
    Bo on nie należy do forumowiczów merytorycznych tylko sfrustrowanych ulicznych,
    co to narzekają .......i po pewnym czasie już nie wiedzą na co.
  • gosiakz 27.06.07, 12:13
    Dyrektorzy zakładów budżetowych administracji nieruchomościami i zakładów
    gospodarki mieszkaniowej czerpiący korzyści finansowe od członków wspólnot
    mieszkaniowych niezgodnie z art.7 ustawy o gospodarce komunalnej , a przede
    wszystkim ich mocodawcy - zastępca Prezydenta W.Tomaszewski, dyrektorzy
    wydziału budynków i lokali UMŁ W.Kuś , I.Podwysocka.
  • Gość: sony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 12:22
    to są już typowe pomówienia.
    Do wiadomości zainteresowanych - wydaje mi się, że można się tym zająć.
  • us.sa 27.06.07, 14:42

    "zainteresowani" -zajmiecie się mną? czekam czekam. kolejne pogrozki ze strony
    urazonych panów urzędników. panie "sony", sumujesz sie raczej na unitra
    kasprzak.

    do "sasa", "ewy" i innych oddelegowanych na ważny front walki o dobre imię UMŁ:
    widac że wam już trochę nerwy siadają. szkoda mi was, musicie odbębniać te
    swoje obowiazki. czasami emocje nie wytrzymują...
  • gosiakz 27.06.07, 17:10
    może być i tak ! wedle fantazji !
    a ad meritum w kolejnym wpisie !
  • ordynat.uchleja 27.06.07, 13:21
    sprawy karne preziów i wicepreziów w tym mieście, to już tradycja.
    Podtrzymuje ją , poprzez rozmaite zaniechania, wasz aktualny prezio - jak
    wiadomo tradycjonalista (dialektyczny)
  • Gość: alice springs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 14:03
    Śledczy demaskatorzy wykonujący umowy starannego wykonania bądź umowy rezultatu
    uwagę czytelników przekierowują na to kim jest, kim są piszący, krytykujący,
    chętnie diagnozują uciekając się do aspektów z zakresu psychoanalizy, a problem
    zasadniczy jakim jest trąd w magistracie umniejszają, sprowadzają do absurdu, do
    klinicznego pzrejawu agresji prokuratury apelacyjnej.
    Problem niejedno ma imię, przejrzyjcie i poczytajcie!
  • Gość: gorzałek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 17:27
    jw.
  • Gość: piotrkowianin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 12:42
    Ot, cała Łódź. Nieudolny prezydent, skorumpowani vice. I co wy z takimi kadrami
    chcecie zrobić z miłego, w sumie, miasta wojewódzkiego?
  • Gość: Łodzianin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 13:13
    różnica między Łodzią a Piotrkowem jest taka, że prezio Piotrkowa już siedzi,
    Łodzi jeszcze nie i się na to nie zanosi...
  • Gość: myszkin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 13:28
    1.Gałkiewiczowie wznosza samowolę o pow. liczonej w tys. m2, uzytkują latami i
    nic im nikt nic robi, nie ściga i co dziwne nie rozbiera tej budy, po co prawo?
    2.Ci sami w najlepsze szantażują kogo chcą jakimiś notatkami spisanymi na
    kiblu - no kogo to obchodzi, może mają też coś na Kennedey'ego JFK
    3.prokuratorzy bawią się w szeryfa i opierają zarzuty, jak widać z relacji, na
    konfabulacji - gratulujemy kompetencji i współczujemy zależności słuzbowej od
    Miecia
    4.ciekawa jest rola Miecia Kapciowego w tej i innych sprawach, kiedyś wykończy
    swego chlebodawcę Lecha - i on może kiedyś podpaść, choć kombinuje jak może
    5.V-ce prezydent Tomaszewski sam jest sobie winny, że się z mendami zadaje,
    miast przejść na drugą stronę ulicy - ci panowie nie potrzebują miłosierdzia.
    6.wszystko przez korupcję urzędową w latach minionych, która była na to ślepa -
    i architektoniczna i z nadzoru budowlanego - im się nikt do dupy nie czepił
    7.Korupcji sprzyja brak planu miejscowego, a tego jak nie było tak dalej
    planowo nie ma - żadnych lekcji, żadnych wniosków mimo pozwów
    8.i na koniec stwierdzam, że nie rozumiem dlaczego ta hala jeszcze stoi. Gdyba
    V-ce był mężczyzną to dla samego honoru zrobiłby wszystko, żeby ją rozebrać. W
    ten sposób odciąłby się od tych panów, a tak nie wiem na co liczył, dostali
    misję to ją spełniają, widać obiecano im legalizację po następnych wyborach to
    ją wypełniają. A, że ludzie mają stoiska - w tym przypadku jest bez znaczenia.
  • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 13:59
    Też nie rozumiem dlaczego ta hala jeszcze stoi, poza tym za samowolę są kary
    pieniężne zdaje się przekraczające wartość danego obiektu.

    W ogóle to jest nie ta kolejność!
    Jak już karać to przede wszystkim tych co łamią prawo i próbują potem
    korumpować innych żeby to usankcjonować, karać tych co potem pierwsi donoszą ,
    że skorumpowali, żeby nadal uniknąć odpowiedzialności za korumpowanie.
    ------------------------ Co za precyzyjna i wyrafinowana przebiegłość !!!!!!!

  • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 16:20
    gdyby prasa łódzka i gazeta wyborcza zechciały napisac prawdę o tej hali ,to
    byście wiedzieli , ze to urzędasy na czyjąś prośbę usilnie starają się zrobic z
    tej hali samowolę . A nią nie była i nie jest , nie ma nakazu rozbiórki .
  • Gość: kik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 16:37
    Gdyby była postawiona zgodnie z prawem to by Gałkiewiczowie nie chodzili z kasą
    do tylu osób - No bo niby po co rozdawali pieniądze wszystkim tym, których
    teraz oskarżają????
  • Gość: lawyer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 13:15
    ten akt oskarżenia to wyłączna zasługa "zera" Ziobry - to on bardzo mocno
    naciskał na wniesienie do sądu tego aktu oskarżenia.
  • Gość: kik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 14:05
    Na podstawie tak miernych dowodów : jakiś zapisków Gałkiewiczów przez nich
    samych zrobionych w ich własnym notesie?
  • Gość: minigun IP: *.skomur.pl 26.06.07, 13:53
    Przezroczysty to był predator i wcale nie było widać co robi! Więc przezroczystość to wcale nie to samo co jawność!
  • Gość: Szymon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 16:17
    Znam Tomaszewskiego i wiem, że nie zasłużył sobie na to .
    Ludzka podłość i głupota nie zna granic.
  • Gość: ius IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.07, 16:21
    To normalna procedura i prawo dochodzenia swoich praw przed sądem. Jesli
    niewinnym jest sąd to zawyrokuje.
  • Gość: Jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 16:30
    Na podstawie własnych zapisków i bilingów kiedy się samemu dzwoniło i prosiło
    żeby ktoś odzwonił - można każdemu sprawę wytoczyć. Tylko w przypadku osoby,
    która pracuje latami na swoją nieskazitelną opinię "straty" są już
    nieodwracalne.
  • Gość: court IP: *.toya.net.pl 26.06.07, 17:55
    Tak jest. Zostawmy to sądowi. Emocje nic tu nie pomogą.
  • Gość: sony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 18:27
    Nie chodzi o emocje. Na takiej zasadzie ty też powinieneś stanąć przed sądem.
    Niewykluczone, że zadzwoniłeś do kogoś kto na twój temat zrobił
    notatki..........i jesteś załatwiony.
  • Gość: BEDESZ IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.07, 18:26
    Plagiat scenariusza czy PRL bis? … autor skieruje sprawę do prokuratury o
    kradzież dóbr intelektualnych?



    kabaret@uml.lodz.pl



    Przychodzi baba do lekarza.. Tak zaczynają się najprostsze żarciki z
    pogranicza purnonsensu. Ale – przychodzi petent do Urzędu Miasta – nie jest
    żartem abstrakcyjnym. To smutny hiperrealizm. Przychodzi raz, drugi. Odbija się
    od ściany niechęci urzędniczej. Jeśli jest zdesperowany, to przyjdzie jeszcze
    trzeci raz. Jeśli jest w depresji, zamknie się następnie w domu. A w każdym
    razie budynki przy ulicy Piotrkowskiej 106 będzie omijał dużym łukiem.
    Najlepiej z zamkniętymi oczyma. Choć wtedy mogą go rozjechać pędzące po deptaku
    samochody z piwem czy limuzyny właścicieli knajp. Bo straż miejska jest od
    niedopuszczania mieszkańców do gabinetu prezydenta miasta a nie od pilnowania
    porządku na ulicy.

    Ale czasem znajdą się desperaci. Chcą działać w stowarzyszeniu, które
    pomaga ludziom zagrożonym wykluczeniem społecznym, ich rodzinom, działać na
    rzecz środowiska lokalnego. To może zaowocować zmniejszeniem patologii
    społecznych, przeciwdziałaniem alkoholizmowi, rewalidacją społeczną, a nawet
    wzrostem miejsc pracy. Nie wspomnę tu o oddziaływaniu kulturalnym i rozwoju
    świadomości społecznej. Choć ta może być groźna dla niektórych lokalnych
    polityków. Przecież łatwiej w ryzach trzymać bezmyślną społeczność i robić im
    wodę z mózgów, mamić obietnicami przedwyborczymi.

    W pracę takich stowarzyszeń angażują się ludzie, którzy odczuli na
    własnej skórze działania współczesnej ekonomii. Ale są wśród nich i ludzie o
    dużym wyczuciu humanitarnym, w tym studenci wolontariusze. Aby móc działać,
    porozmawiać, przygotować projekty, spotkać się z potrzebującymi pomocy,
    niezbędne jest pomieszczenie na ten cel. Bo nie będę się spotykać w knajpie
    przy piwie. Tym bardziej, ze wielu z nich brakuje nawet na czynsz, światło a
    często na chleb. Nie mają telefonów, Internetu. Bo za co? Ludzie ci nie chcą
    żebrać. Chcą działać, pracować, zakładać spółdzielnie socjalne.

    I tu znów problem lokalowy. Idą więc do Urzędu. Raz, drugi. Czasem
    trzeci. Zgnębieni przez życie nie wytrzymują presji biurokracji. Idą studenci.
    Ci, nie otrzaskani z trudami życia codziennego jeszcze szybciej się
    zniechęcają. Na pomoc rusza koordynator krajowy Stowarzyszenia, zapalony
    propagator rozwoju spółdzielczości socjalnej. Mimo kilku ustalonych terminów
    nie może się spotkać z wiceprezydentem Karolem Ch. Ponieważ ten ostatni
    przebywa na bezterminowym zwolnieniu lekarskim, jak niektórzy
    mówią „taktycznym” (czyżby w związku z ostatnimi aferami ratuszowymi?), spotyka
    się w jego gabinecie z zastępującym go dyrektorem Mirosławem W. Ten, mimo swej
    niekompetencji, w sposób arogancki obraża wszystkich działaczy społecznych.
    Koordynator po 12 minutach przerywa rozmowę i wychodzi.

    Następnym krokiem jest próba dotarcia do prezydenta Jerzego K. Strażnik
    miejski nie chce nawet dopuścić na korytarz prowadzący do sekretariatu. Po
    ponad godzinnym czekaniu udaje się w załamaniu korytarza zamienić kilka słów z
    prezydencką asystentką Moniką K. Ona doradza złożenie skargi.

    Tu oderwijmy się od żałosnego życia. Dziesiątki lat temu istniał w
    stolicy kabaret „Dudek”. W jego programie był monolog konsumenta. Tenże
    konsument oburzony nieświeżym towarem, złą jakością produktów wpisywał w
    sklepach do „Książki skarg i wniosków” swe uwagi. Zawsze dostawał jednakową
    odpowiedź: „…kierownictwo dziękuje za cenne uwagi… …weźmie pod uwagę… …pouczy
    personel…” itd., itp. Konsument pewnego dnia w sklepie mięsnym wpisał uwagę, że
    brakuje u niego w mieszkaniu wody. Otrzymał odpowiedź, że kierownictwo
    dziękuje… I reszta jak poprzednio. Potem już pisał o wszystkich bolączkach dnia
    powszedniego w dowolnym sklepie i zawsze otrzymywał tę samą odpowiedź:
    Kierownictwo dziękuje, weźmie pod uwagę, pouczy.

    Po tak humorystycznej wstawce, rodem z PRL-u wróćmy jednak do
    rzeczywistości tworzącej się IV RP. Prześledźmy los skargi.

    Skarga skierowana była do prezydenta K. Mówiła o arogancji i
    niekompetentności dyrektora W. Po miesięcznym oczekiwaniu i trzech monitach
    nadeszła odpowiedź od wiceprezydenta Ch. Mówiła, że dyrektor W. nie przygotował
    się do rozmowy, bo nie wiedział, o czym będzie dyskusja. I to petent był
    niekompetentny. Przy okazji w swej odpowiedzi złamał kilka przepisów prawnych.

    Koordynator zaskarżył ją ponownie do prezydenta K. Wykazał tam kłamstwa
    dyrektora W. i ustawy rządowe, rozporządzenia ministerialne i uchwały Rady
    Miasta, które zostały złamane przez wiceprezydenta. Załączył swoje wcześniejsze
    pismo, które wyraźnie mówiło o tematach rozmowy. Po pewnym czasie odpowiedź
    nadeszła nie od prezydenta a z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Była ona
    trochę „obok tematu”, ale potwierdzała złamanie prawa przez wiceprezydenta.

    Uparty koordynator napisał o tym do prezydenta K. Zasugerował nawet w
    nim, że w Urzędzie pracują nie fachowcy a ludzie z klucza partyjnego lub z
    nepotyzmu. Po kilku dniach otrzymał odpowiedź od wiceprezydenta Ch. Tego
    samego, na którego łamanie prawa zwracał uwagę prezydentowi. Czytając odpowiedź
    spojrzał na kalendarz, czy czasem nie jest to pierwszy kwietnia. Ale nie był to
    Prima Aprilis. Data na piśmie była 23 sierpnia 2006 roku. Czytając miał
    wrażenie, że czyta scenariusz albo plagiat cytowanego wcześniej skeczu
    kabaretowego.

    Przytoczę je w całości, aby szanowni Czytelnicy także mogli się pośmiać.

    „Szanowny Panie!

    Dziękuję za informację zawartą w piśmie z dnia 17 sierpnia br. Pana rady wezmę
    pod uwagę. Serdecznie dziękuję za cenne informacje zawarte w piśmie z dnia 23
    sierpnia br. Sądzę, że przyczyni się do poprawienia obsługi naszych
    interesantów.

    Z poważaniem Karol Chądzyński”

    Pozostawię to pismo już bez komentarza. Jeżeli autor tekstu
    kabaretowego nie sprzedał Urzędowi Miasta licencji, powinien skierować sprawę
    do prokuratury o kradzież dóbr intelektualnych. Ale mam nadzieję, że rozsądni
    mieszkańcy Łodzi w odpowiedni sposób skomentują dotychczasową ekipę podczas
    wyborów samorządowych i wyborze prezydenta miasta.



    BEDESZ

    p.s.: także pisywałem teksty kabaretowe, ale na użytek estrady studenckiej, a
    nie jako pisma urzędowe

    więcej czytaj korona.opole.pl w dziale Rankingi
  • Gość: sony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 18:35
    Jaki z tego wniosek? czy taki, że trzeba posadzić Chądzyńskiego i
    Tomaszewskiego. Czytałem w nadzieji na coś ciekawego - jestem zawiedziony. To
    nie ta grupa tematyczna>>>>>>>>
  • Gość: :) IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.07, 18:42
    przeczytałeś naswietlenie jak "rządzą" na codzień pupile Kropy i sam Kropa
    czekałes na sensacje?
  • Gość: bmx IP: *.toya.net.pl 26.06.07, 19:42
    Przecież na ich dłoniach nie zatrzasnęły się kajdanki, a ich oczy nie
    przesłoniły czarne opaski na prasowych fotkach. Nie jest tak źle, a Temida jest
    sprawiedliwa. Sąd Okręgowy, potem Apelacyjny, a jest jeszcze kasacja w Sądzie
    Najwyższym. Potem to już Europejski Trybunał Praw Człowieka.
  • Gość: cerber IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 20:21
    Piszę kryształ bo w domyśle przezroczysty.Ta cała nasza władza to jedna wielka
    koteria.Jest barwna i na pewno nie przezroczysta,wydaje im się że maja monopol
    na wiedzę,na rację.W okresie ich rządów jest nieporównanie dużo więcej sytuacji
    delikatnie mówiąc podejrzanych tzn. takich w których ktoś dostaje od nich coś
    ekstra niby za friko (nie zawsze zgodnie z prawem-dużo pozwów do sądu)ale zawsze
    w podtekście istnieje podejrzenie jakiegoś interesu.Nieprzypadkowo znam jedną
    taką sprawę gdzie Pan Tomaszewski chce "dać w prezencie" lokal należący do
    miasta,który do tej pory służył MP "Tatrzańska" sp.jawnej"Remedium"sposób w jaki
    to uczynił jest bardzo kontrowersyjny bo okazało się że w/w"Remedium"jednym z
    remedium na zarabianie pieniędzy było oszukiwanie przez wiele lat ZOZ-u Lódź
    Górna a później MP"Tatrzańska" zaniżając metraż lokalu,który
    wynajmowała.Ignorancja spółki idzie w parze z ignorancją Pana
    Tomaszewskiego,który okłamał pracowników przychodni mówiąc wcześniej,że
    przedmiotowy lokal nie zostanie wydzielony i zabrany przychodni czym pozbawił
    ich możliwości rozwoju i poszerzenia oferty medycznej dla pacjentów{tak łódzka
    władza pomaga służbie zdrowia w naszym mieście)i tym samym dba o nasze
    mieszkańców zdrowie.A postępowanie takie sankcjonuje "Kropa"mówiac że są
    przezroczyści a je twierdzę, że w najlepszym przypadku bardzo mętni.Może w koncu
    uda sie ich odsunać od rządzenia i przestali by w końcu popełniać tyle błedów co
    ostatnio bo tylko szkodzą.
  • Gość: deVille IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.07, 22:37
    to codzienność w magistracie !
  • ioanides44 26.06.07, 23:06
    Przyszłość wiceprezydenta jawi się w czarnych barwach gorzkiej kawy.
  • Gość: sony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 17:40
    Chciałbyś.......!
  • Gość: sony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 23:09
    Tomaszewski nie zajmuje sie lokalami ani ich przydziałem - jesli to prawda to
    miejcie pretensje do Kusia.
  • Gość: presse IP: *.gprspla.plusgsm.pl 26.06.07, 23:19
    Prawie sprzątaczki od Kusia składają oświadczenia majątkowe, a dyrektor
    niekoniecznie.
  • Gość: sony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 23:23
    To też są dyrdymały.
  • gosiakz 27.06.07, 19:50
    a skoro to dyrdymały, to czyżby Wojciech Kuś i Ilona Podwysocka wreszcie
    zdecydowali się upublicznić swoje oświadczenia majątkowe, a dokładniej czy
    Jerzy Kropiwnicki wymienionych podwładnych zobowiązał do złożenia takowych ?
  • Gość: Sza-sza IP: *.toya.net.pl 27.06.07, 22:09
    W dniu 20.06.2007 roku weszła w życie nowelizacja ustawy Prawo budowlane,
    zgodnie z którą hale Gałkiewiczów będą mogły być zalegalizowane i to całkowicie
    za darmo!
    Zatem ten wątek dyskusji straci jakby swoje "ratio legis", pozostanie zatem
    kwestia domniemanego wręczenia łapówki panom Chądzyńskiemu i Tomaszewskiemu, no
    i może jeszcze temat dotyczący kompetencji urzędników.
    I tu mam pewną wątpliwość....?
    O tym, kto mówi prawdę w sprawie łapówki zadecyduje sąd - czyli urzędnik.
    Stare porzekadło mówi, że poziom pracy sędziów, jako urzędników jest bardzo
    niski, bowiem ze sposobu załatwienia sprawy zadowolonych jest nie więcej niż
    50% petentów opuszczających salę sądową.
    A tak zupełnie na poważnie, to nie wszyscy urzędnicy zatrudnieni w UMŁ są
    niekompetentni i nie wszyscy biorą łapówki.
    Zgadzam sie zatem z tymi z Was, którzy sprzeciwiają się wsadzaniu wszystkich do
    jednego worka i zbiorowemu opluwaniu. Większość urzędników ma swoich
    przełożonych i pracuje pod ich dyktando. Jeżeli się z tymi przełożonymi nie
    zgadza to ma dzisiaj dwa wyjścia: znaleźć sobie inną pracę lub powiedzieć
    kierownikowi (dyrektorowi) - bufonowi, że się z nim nie zgadza i.... znaleźć
    sobie inną pracę.
    Wybór należy do urzędnika i jest kwestią jego odwagi cywilnej.
    Dla wyjaśnienia wszelkich wątpliwości dodam, że jestem pracownikiem UMŁ i
    szukam sobie innej pracy. Cóż pomysły pewnych przełożonych, zajmujących
    kluczowe stanowiska w strategicznych wydziałach UMŁ, ich organizacja i przyjęte
    metody pracy są po prostu tak oryginalne, że aż powalające.
    Krótko możnaby je określić jako metodę pn:" co by tu jescze..., co by tu
    jeszcze spieprzyć panowie...?"

    P.S. Z właściwym sobie niepokojem przyjęłam oświadczenie Pana Prezydenta
    Tomaszewskiego o odwołaniu się w sprawie łapówkarskiej do Trybunału Praw
    Człowieka i Obywatela. Zamirza Pan się odwoływać jeszcze przed skierowaniem
    sprawy do sądu czy zaraz po ogłoszeniu orzeczenia?
    Bo jeżeli przed, to jako funkcjonariuszowi publicznemu, który z założenia ma
    stać na straży porządku publicznego i przestrzegania prawa oraz krzewić
    zaufanie wśród obywateli do instytucji publicznych (czyt. sądów) to gratuluję
    umiejętności czynienia czegoś wręcz odwrotnego.
    No ale cóż Panie Prezydencie: jakie popierane przez Pana PRAWO taka I
    SPRAWIEDLIWOŚĆ!
  • Gość: moderacyjnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 12:57
    Interesujący wywód. Gratulacje. Wypada życzyć powodzenia!

    Passus w kwestii odwołania się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest
    niefortunny ponieważ tryb taki będzie mieć miejsce dopiero po wyczerpaniu drogi
    prawnej w systemie prawnym Rzeczypospolitej, czyli po apelacji i kasacji
    (nieudanych, jak to zakłada urzędnik samorządowy, sic!)

    Dla ciekawości o studzenia nastroju; to własnie sąd jest miejscem gdzie każdy
    obywatel może dochodzić swoich praw, w tym dobrego imienia. Obrażanie en bloc
    instytucji zaufania publicznego jaką jest Prokuratura Apelacyjna w Łodzi
    pogarsza sprawę gdyż wywołuje efekt odwrotny od zamierzonego. Profesjonalizm
    jest po stronie prokuratorów, co innego natomiast jest waga przedłożonego
    materiału dowodowego ale o tym już zdecyduje niezawisły sąd.
    Fatalnym błędem jest upowszechnianie materiałów z toczącego się śledztwa. To
    jeszcze bardziej pogarsza pozycję procesową strony oskarżonej. Powściągliwość
    przydałaby się bardziej.
    Błędem jest też uruchomienie za pieniądze podatników dyskutantów na forum,
    którzy miast moderować ton dyskusji, przytaczać argumenty procesowe, prowokują,
    używają argumentów ad personam, aby za chwilę dziwić się, że dyskusja przechyla
    się w kierunku typowej pyskówki. Może i to właśnie chodzi?
  • Gość: antymoderator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 14:02
    Demagogia i żenujące pomówienia zarówno tych co biorą udział w dyskusji bo mają
    taką chęć i potrzebę jak i tych co pewnie będą mieli zamiar się wypowiedzieć
    oraz tych co niby ich opłacają.
    To już kompletne dno.
    Niektórym jak widać odpowiada sytuacja niewydolności i służalczości naszego
    systemu sądowniczego.
  • Gość: moderacyjnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 15:36
    Odpowiada sytuacja taka gdy system sądowniczy stoi na straży prawa i jest
    najlepszym instrumentem służącym człowiekowi przed zbytnio czasem, bezdusznym
    "kafkowskim" systemem aparatu państwa.
    Nie jest demagogią ani tym bardziej żenującymi pomówieniami sytuacja, w której
    legalne organa władzy pozostające pod patronatem osoby cieszącej się wysokim
    prestiżem i zaufaniem społecznym, ministra sprawiedliwości.
    Kompletnym dnem jest sytuacja gdy piszący na forum, a utrzymujący się z
    pieniędzy podatników pracownicy samorządowi plotą głupstwa i odmawiają prawa do
    wolności wypowiedzi innym.
    W orzecznictwie wzmiankowanego Trybunału ze Strasburga dominuje teza, że polityk
    jest najsłabiej chronioną osobą narazoną na totalną krytykę. Z założenia godzi
    się na bycie osobą na "świeczniku władzy" a tym samym każdy przejaw jego
    poczynań jest monitorowany przez członków społeczności, w tym tej, forumowej.
    A więc, nie obrażajmy się obrażając innych.
    A przychodzenie w sukurs pryncypałowi w potrzebie jest nadużyciem władzy. To nic
    innego jak prywata, załatwianie swoich spraw osobistych przy użyciu opłacanych
    funkcjonariuszy.
    Zaprzeczanie przedstawionym faktom jest chyba zbędne.
  • ioanides44 26.06.07, 23:36
    Uproszczeniem jest flekowanie biznesmenów, znienawidzonych przez lewicę i
    prawicę. Oni nie korumpowali. Przyciągali niczym lep na muchy, polegali na
    słowach polityków. Są przykładem ludzi przedsiębiorczych, którzy stawali się
    dojnymi krowami dla pazernych polityków. Powiedzieli: "dość"! i w tych
    kategoriach rozpatrujmy problem. Więcej szczegółów? Poznacie je wkrótce.
  • Gość: marth IP: *.retsat1.com.pl 26.06.07, 23:41
    I chwała Gałkiewiczom za to "dość".
  • Gość: sony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 00:04
    Następna pokrętna podbudowa do obrony działań najpierw niezgodnych z prawem
    (samowola + korumpowanie ) później donoszenie żeby nie ponosić
    odpowiedzialności, a na koniec wysługiwanie się tym, którzy mogą zrobić krzywdę.
  • ioanides44 27.06.07, 13:54

    W 1994 r. ruszyła budowa pierwszej hali targowej Polrosu, tuż obok Centrum
    Targowego Ptak. Postępowanie administracyjne wszczęto w listopadzie 1994 r. W
    jego efekcie Sąd Rejonowy w Pabianicach 28.02.1995 r. nakazał rozbiórkę budynku.
    Taki sam nakaz wydał Andrzej Pęczak, ówczesny wojewoda łódzki. W tym czasie ten
    sam wojewoda wyraził jednak zgodę na pobudowanie hali oraz doprowadzenie do niej
    ścieków. W czerwcu wydał warunki zagospodarowania terenu pod halą. Główny Urząd
    Nadzoru Budowlanego podtrzymał zaś nakaz rozbiórki wydany przez wojewodę. W
    lipcu 1995 roku zostało złożone odwołanie od wspomnianych decyzji do Naczelnego
    Sądu Administracyjnego (NSA) w Łodzi. Trybunał utrzymał nakaz rozbiórki w mocy.
    W 1997 roku łódzki Sąd Administracyjny odmówił wznowienia postępowania. NSA w
    1998 roku utrzymał łódzki wyrok w mocy.

    Sierpień 2002 r. Polros buduje nową halę pod Rzgowem. Powiatowy Inspektorat
    Nadzoru Budowlanego z Łodzi wszczyna postępowanie egzekucyjne nakazujące
    rozbiórkę starej hali bez wiedzy Gałkiewiczów.

    „Express Ilustrowany” w osobie redaktora Dariusza Gałązki jest najlepiej
    poinformowany. Nawet i o tym, że PINB złożył wniosek do urzędu skarbowego o
    zablokowanie konta Polrosu na sumę 2 mln zł. Postępowanie przerywa decyzja
    wojewody łódzkiego o tymczasowym wstrzymaniu egzekucji. Potem Wojewódzki Sąd
    Administracyjny w Łodzi w kwietniu 2004 r., unieważnia postępowanie egzekucyjne.

    Mija 6 miesięcy. WSA w Warszawie utrzymał nakaz rozbiórki w mocy. Sędzia
    prowadzący sprawę nie wiedział o wyroku łódzkiego sądu, choć ten dołączony był
    do akt. W grudniu 2005 r. odbyła się sprawa kasacyjna.

    Postępowanie administracyjne, odnoszące się do pierwszej hali Polrosu, jest od
    początku bezzasadne. Budynek wybudowano stosując się do ustawy Prawo budowlane z
    1974 r. Zgodnie z nią PINB mógł nakazać rozbiórkę, jeśli obiekt wybudowano na
    terenie nieprzeznaczonym pod ten typ zabudowy — u Gałkiewiczów był zgodny.
  • Gość: sony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 17:38
    No teraz to już wiadomo, że ioanides44 to osoba zainteresowana obroną
    Gałkiewiczów. Żeby tak wyśledzić Gałązkę.
    A może się dowiemy dlaczego w ogóle miało miejsce pierwsze postępowanie
    egzekucyjne. Czy tak bez powodu dla zabawy....?
  • Gość: Aba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 11:45
    Właśnie w Polsce można zniszczyć ludzi jak się chce .Urzędnik jest bezkarny i
    musi wykonywać polecenia przełożonych albo straci pracę .Liczą się
    układy .Można prowadzić postępowania wobec wszystkich i nawet o tym nie będą
    wiedzieli ,dostaną decyzje ostateczną a odwołac można się tylko do Pana Boga .
    Taka jest prawda i trzeba modlić się , żeby trafić na w miarę uczciwego i
    litościwego urzędnika w przeciwnym razie koniec.
  • Gość: Mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 11:27
    Co doHali wybudowanej w latach 1994 -95 to mniej więcej się zgadza . Ale była
    jeszcze decyzja Wojewody łodzkiego z 1995 r zezwalająca na postawienie teh
    hali . Gazety tego faktu i innych nie chcą ujawnić , bo to bardziej medialne
    powiedziec , że hale nielegalne . Poza tym Sąd administracyjny w 2004
    unieważnił egzekucję wobec tej hali ze względu na niewykonalnośc nakazu
    rozbiórki.

    Nowa Hala ma do dzisiaj , nie udało się a były i są cały czas próby
    unieważnienia pozwolenia na budowę i użytkowanie . Hala miała i ma pozwolenie
    na budowę i na Uzytkowanie . Ktoś celowo kłamie . Chodzi tylko o zmianę sposobu
    użytkowania , które jest celowo blokowane . Hala ma pozwolenie na sprzedaż
    roślin i chodzi o zmianę asortymentu jakim można by tu handlowac . Wójt gminy
    Rzgów cały czas twierdzi , ze handel nie jest usługą . A tzw stary plan
    przewidywał na tym terenie również usługi , pomimo to nie chce Wójt zmienić tej
    decyzji. W ubiegłym roku w maju 2006 w NSA wreszcie firma POLROS wygrała z
    Wójtem . Pytanie tylko czy wykonany zostanie wyrok NSA . Bo w sprawach firmy
    POLROS działy o dzieją się cały czas przedziwne rzeczy
  • Gość: sony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 17:41
    Wasze szczegóły już poznaliśmy - wasze notatki i bilingi i pomówienia..........!
  • us.sa 27.06.07, 18:41

    mamy was!!! wiemy wszystko! mamy notatki, rozmowy, bilingi, zdjecia z ukrytej
    kamery, zapisy monitoringu! nie ukryjecie się! nie będzie wiecej "nieetycznych"
    działań us.sa! koniec "niemerytorycznej" krytyki, obelg i pomówień!

  • Gość: sony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 10:17
    jw.
  • gosiakz 28.06.07, 10:32
    a ja ????
  • Gość: Obserwator sceny IP: *.toya.net.pl 28.06.07, 01:11
    Obrońcy urzędników oskarżonych przez kompetentne służby prokuratorskie,
    wstydźcie się! Mienicie się katolikami, a niszczycie wiarę w sercach ludzi
    wierzących. Jest w was tyle jadu, zła, draństwa, że wreszcie staje się realnym
    to, co powiedział o Was Jarosław Kaczyński: Najkrótsza droga do
    dechrystianizacji Polski wiedzie przez ZChN!
    Gińcie wraz ze skorumpowanymi urzędasami.
  • Gość: Jan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 10:56
    Ta kłótnia powyżej świadczy tylko o tym, że nie ważne są fakty tylko epitety.
    Profesjonalizm i zaangażowanie Tomaszewskiego będzie wyszydzane bo jest
    przeszkodą w napastliwej krytyce.
    Najprościej każdemu przypisać miano łapówkarza.
    Ale to się kupy nie trzyma.
    Bracia Gałkiewicze budują jak sie dowiedzieliśmy powyżej bez decyzji o
    warunkach zabudowy i bez zatwierdzonego projektu i bez decyzji o pozwoleniu na
    budowę.
    Do chwili obecnej ciągną zyski z tej inwestycji - czyli krótko mówiąc maja
    pieniądze na te wszystkie łapówki jakie wręczali czy chcieli wręczyć.
    Zgodnie z prawem powyższa inwestycja została zakwestionowana i wydano nakaz
    rozbiórki co oczywiście zignorowali szukając innych dróg na legalizację hali.
    Dlaczego Gałkiewicze zaczynają wszystkich tych, którym dali pozywac do sądu?
    Dlatego, żeby sami mogli uniknąć odpowiedzialności.
    Dowiadujemy się teraz, że w czerwcu 2007 roku wychodzi ustawa, która umożliwi
    im legalizację powyższej samowoli. Czy to nie jest forma zapłaty za ich
    oskarżenia kierowane w stronę tych co z tym nic wspólnego nie mieli.!?
  • Gość: sas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 11:46
    Smutne jest to ,że prokuratura takich ludzi uważa za sprzymierzeńców, a ludzi
    porządnych oddanych naszemu miastu kompromituje.
  • us.sa 28.06.07, 14:55
    Ewa , sas, Jan, sony itd.

    uwaga do was od moderacyjnie (w pełnej wersji powyżej).

    "Błędem jest też uruchomienie ZA PIENIĄDZE PODATNIKÓW dyskutantów na forum,
    którzy miast moderować ton dyskusji, przytaczać argumenty procesowe, prowokują,
    używają argumentów ad personam, aby za chwilę dziwić się, że dyskusja przechyla
    się w kierunku typowej pyskówki. Może i to właśnie chodzi? "


  • Gość: urzędnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 10:17
    Nie może pogodzić się z realiami.
  • Gość: sony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 10:20
    Nie może pogodzić się ,że w tej swojej nienawiści został sam, a przeciwników ma
    wielu.
  • Gość: urzędnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 10:26
    A ty us.sa kim jesteś? Jak z tego wynika jest sfrustrowanym i zawistnym
    obywatelem,darmozjadem , który nic nie robi pożytecznego tylko cały czas siedzi
    na forum przed komputerem i opluwa tych którzy pracują i tych, którzy coś
    wartościowego w życiu starają się zrobić.
  • Gość: :) IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.07, 10:09
    Pozdrowienia dla urzędników-bojowników jedynie słusznej propagandy
    oddelegowanych na ważny odcinek forumowy !
  • Gość: podłódzkie IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 29.06.07, 22:26
    Wkurzający jest styl publicystyki tego forumowicza. Okropny, obsceniczny,
    denerwujący.
    Tyle tylko, że spontaniczny i szczery.
    Obrażani przez tego typa powinni stuknąć się w swoje zakute łby i przejrzeć na oczy.
  • Gość: gość IP: *.toya.net.pl 10.10.07, 22:48
    Gościu trujesz
  • Gość: mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 11:14
    Nieprawda . Celowo w prasie ktos rozpowszechnia takie informacje , ze nie było
    pozwolenia na budowę itd. Jesteśmy kupcami w ich halach . pokazali nam
    dokummenty. Mają do dzisiaj pozwolenie na budowę , na uzytkowanie . Chodzi
    tylko o zmianę funkcji tej hali . O zmianę pozwolenia na użytkowanie . Z hali
    gdzie można prowadzić sprzedaż roślin na halę umożliwiającą sprzedaz innych
    produktów . Tylko tyle . Różnbe urzędasy chcieli unieważnic im pozwolenie na
    budowę i npozwolenie na użytkowanie , żeby móc wyłudzać pieniądze . Powtarzam
    mieli i mają pozwolenie na budowę i na użytkowanie , ale odmówiono im zmiany
  • ioanides44 01.07.07, 16:50
    Witamy w świecie realnym wolnym od kłamstw, przekłamań. Publicystyka "mam" i
    podobnie piszących w sąsiednim podforum jest ożywczym haustem świeżego
    powietrza, jest odrzuceniem praktyki spożywania owoców z "zatrutego drzewa".
    Kolejna porcja wolnej publicystyki już w najbliższym tygodniu.
  • gosiakz 03.07.07, 07:23
    Tych ważnych i subtelnych rozróżnień nie rozumieją grubo ciosani i prymitywni
    politycy, którzy z uporem maniaka demonstrują swój brak szacunku dla Trybunału
    Konstytucyjnego i przepisów prawa.
  • Gość: sony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:36
    jw.,ta sama zajadłość i głupota.
  • Gość: brrr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:40
    A może parada blagierów. Wszyscy wokół są żli, od Gałkewiczów po forumowiczów.
    Nad tym gniazdem węży unosi się łuna łagodna, pełna ciepła, miłości i
    przebaczenia. To rycerze miłosierdzia; sas, Jacenty, sony, etc. ruszyli
    nawracać błądzących i krytykujących Wielkiego Brata. Zapłakać należy nad własną
    zajadłością i głupotą.
  • Gość: wyjście IP: *.chello.pl 04.07.07, 14:09
    Do czasu zakończenia sprawy. Inaczej brnąć będziemy w domysłach, a autorytet
    władzy stanie pod znakiem zapytania.
  • Gość: ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 00:30
    Oskarżony i do tego urzędnik państwowy ujawnił dane przed procesem z zeznań i
    dane osobowe świadków . Tym bardziej jest to naganne .

    To podpada pod Kodeks karny .
  • Gość: Arek IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.07, 06:46
    w paski i kratkę
  • Gość: zyzek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:48
    W naszej rzeczywistości każdy może mieć taką przyszłość gdzie pomówienia są w
    cenie , a łamanie prawa bezkarne. Dziwi mnie to, że wydano pozwolenie na budowę
    jeśli rozpoczęto budowę bez decyzji o warunkach zabudowy. Ten kto to wydał
    musiał niezłą wziąć kasę. Może teraz wszystkie dokumenty mają, jakby nie było
    od dawna w ich zdobycie inwestowali.
  • Gość: Jacenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:17
    Podejżewam że były brane pieniądze na kampanie wyborczą, ą nie na zatwierdzenie
    hali. Wiele firm sie zrzucało po symboliczną dychę.Ale to nie była żadna
    łapówka. To jest kłamstwo na zamówienie. Dziwię sie tym Gałkiewiczom, tylu już
    maja wrogów........
  • Gość: Darek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:20
    Jeżeli tak niby mieli wszystko zgodnie z prawem to po co dawali.
  • Gość: abe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:58
    bo próbowano uniewaznic wszystko , zeby moć ciągnąc kasę .
  • Gość: abe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:55
    Warunki zabudowy były . na tej podstawie wydano pozwolenie .
  • Gość: abebe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 19:53
    Warunków zabudowy przed rozpoczęciem inwestycji nie było - na początku to była
    samowola dlatego zakwalifikowano halę do rozbiórki. Dopiero późniejsze
    działania braci doprowadzały do uzyskiwania dokumentów. Warunki zabudowy były
    ale wydano je po zakończeniu budowy i po nakazie rozbiórki i to jest trefna
    sprawa.
  • Gość: kim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 00:33
    Pleciesz totalne bzdury . Do dzisiaj maja nastepujace dokumenty , które
    widzielismy my , ich najemcy - warunki zabudowy wydane w 2002 ,potem pozwolenie
    na budowe potem na użytkowanie . Tylko że zablokowano zmianę funkcji hali i
    zmiane decyzji sposobu użytkowania , bo G. przestali płacić haracz na Widzew.
    A w NSA teraz w końcu wygrali - chodzi o zmianę decyzji dotyczącą funkcji hali
  • Gość: kim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 00:34
    Decyzji na tę halę rozbiórki nie było . cos ci sie myli .
  • Gość: kim. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 00:36
    Po zakończeniu budowy to dostali pozwolenie na użytkowanie i wystąpili potem o
    jego zmianę i to tyle . Dokumenty udostępniaja wszystkim kto chce obejrzeć i
    nie pleść bzdur
  • ioanides44 06.07.07, 08:36
    kim ma rację.
    Lepiej rzeczywiście sprawdzić jest materiały źródłowe a potem opluwać pod wiatr.
  • Gość: zel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 10:00
    KTOŚ KTO MA CZYSTE SUMIENIE NIE BIEGA OD JEDNEGO DO DRUGIEGO, ŻEBY MU WRĘCZYĆ
    ŁAPÓWKĘ.
  • Gość: tykwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 10:06
    na początku to była samowola, decyzje o których jest mowa tj. o warunkach
    zabudowy otrzymuje się przed rozpoczęciem inwestycji, a nie po.
    Przecież ten naiwny obrońca wcześniej sam napisał, że najpierw wybudowali,
    potem kazali rozebrać, a potem zaczeli otrzymywać decyzje.
  • Gość: kim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 16:35
    Pięknie wszystko przekręcasz.Nic nie było budowane bez papierów .
    Nigdzie G. nie biegali ,poczytaj gazety , chodzili do ich firmy jak jehowi.
  • us.sa 07.07.07, 15:16


    Dopiero wróciłem z wakacji, zajrzałem na forum i taka mała „radość”. Powaliła
    mnie nagonka na uczestników dyskusji, których poglądy nie odpowiadają
    pracownikom UMŁ. zaangażowanym w obronę vice prezydenta Łodzi.

    Nie ma co się powtarzać. Ocenę i niektóre fakty dotyczące działalności
    Tomaszewskiego dałem wcześniej. Postępowanie Kropiwnickiego i viceprezydenta
    jest karygodne. Osoby, wobec których toczy się postępowanie karne nie powinny
    piastować odpowiedzialnych stanowisk.
    To jest sprawa bezdyskusyjna.

    Największą komedią jest dla mnie osobiście ilość postów poświęconych mojej
    skromnej osobie. Urzędnicy - psychoanalitycy przeprowadzili tu nawet wulgarną
    ocenę us.sa. Dziękuje Wam, zdolni w wielu dziedzinach i utalentowani urzędnicy –
    samorządowcy!

    Pozdrawiam wszystkich, którzy zostali utożsamieni z us.sa. Gosia, lodz_user
    oraz inni oskarżeni że są mną i obdarowani niewyszukanymi epitetami, chyba
    macie tutaj niezłą bekę z tych walecznych pracowników biurowych.

    Bojowi urzędnicy UMŁ! Optymizmem i radością napawa fakt że wpadacie czasem na
    forum i możecie tu przeczytać o sobie coś prawdziwego. Dotąd widok wszystkiego,
    za co jesteście w tym mieście odpowiedzialni, sugerował mi, że nie potraficie
    raczej korzystać z komputera i dobrodziejstw internetu...

    Drodzy urzędnicy, kieruję do was słowa otuchy i pocieszenia. Pięknie, że
    uczestniczycie w dyskusji. Każdy w stylu, na jaki go stać...


  • Gość: kwintesencja IP: 212.2.99.* 09.07.07, 23:09
    Strach wielki zagościł u aktywistów UMŁ. Ich pryncypał może trafić na 7 lat do
    ZK. A to dopiero! Obłuda i fałsz sięga rynsztoku. Rycerz chrześciański skalany
    zarzutem korupcji.
  • Gość: urzędnik z PRL-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 13:39
    jw.
  • Gość: kt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 10:36
    A wiesz że Ptak miał 8 nakazów rozbiórki . Ale zajął się ŁKS i w cudowny sposób
    mu je anulowano.
    W wiesz ,że do roku 2003 wszystkie hale Ptaka były nielegalne , bo
    przeznaczenie terenu było inne , nie pod handel . Ale o tym cicho , bo ptak to
    święta krowa .
  • Gość: o IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.07, 23:35
    (z Wiadomości Samorządowych nr 1/11, grudzień 2003)

    Drodzy Łodzianie!
    Rok temu, kiedy w wyborach powierzyliście mi urząd Prezydenta Łodzi, obiecałem,
    że będę Wam służył, jak tylko najlepiej potrafię. O tej obietnicy pamiętam i
    spełniam ją w codziennej pracy, nie na pokaz, ale sumiennie. Miastem nie rządzę
    sam. Wspiera mnie ekipa ludzi uczciwych, fachowców z dużym doświadczeniem
    nabytym w pracy w rządzie (trzech byłych ministrów) i samorządzie (radni i
    urzędnicy z wieloletnią praktyką). Wśród moich współpracowników nie ma ludzi z
    najmniejszym podejrzeniem o urzędnicze przekręty czy łapownictwo. Wszelkie
    oznaki nierzetelności urzędniczej likwidowane są w zarodku. Urzędnicy są
    bardziej uprzejmi i sumienni.
    (...)
  • Gość: o IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.07, 23:35
    (z Wiadomości Samorządowych nr 1/11, grudzień 2003)

    Drodzy Łodzianie!
    Rok temu, kiedy w wyborach powierzyliście mi urząd Prezydenta Łodzi, obiecałem,
    że będę Wam służył, jak tylko najlepiej potrafię. O tej obietnicy pamiętam i
    spełniam ją w codziennej pracy, nie na pokaz, ale sumiennie. Miastem nie rządzę
    sam. Wspiera mnie ekipa ludzi uczciwych, fachowców z dużym doświadczeniem
    nabytym w pracy w rządzie (trzech byłych ministrów) i samorządzie (radni i
    urzędnicy z wieloletnią praktyką). Wśród moich współpracowników nie ma ludzi z
    najmniejszym podejrzeniem o urzędnicze przekręty czy łapownictwo. Wszelkie
    oznaki nierzetelności urzędniczej likwidowane są w zarodku. Urzędnicy są
    bardziej uprzejmi i sumienni.
    (...)
  • Gość: wł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 22:53
    Zeby było przejrzyście proponuję zakończyć tę farsę poprzez badanie wariografem
    w programie TV na żywo .Taką propozycję w sądzie złożyli Państwo Gałkiewiczowie.
    Nie wiem dlaczego adwokaci Panów R.( radnego i byłego przewodn. Rady Miasta) i
    Marka K.( byłego wiceprezydenta)nie zgodzili się .To wiele by wyjaśniło także w
    tej sprawie.
  • Gość: kiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 13:54
    Czy są może jakieś nowe wieści?
  • Gość: wł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 18:13
    Skądże musi być cisza , bo Tomaszewski ma startować na posła .A z
    wariografu jakoś wiceprezydenci nie chcą skorzystać , ciekawe
    dlaczego.Ciekawe jaka partia ich wystawi .
  • Gość: wł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 18:19
    Są święte krowy i tyle.
  • Gość: przejrzyście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.07, 15:34
    Nieprawda!
    Nie ma świętych krów. A sąd tego dowiedzie. Należy tylko odebrać przysięgę, że za składanie fałszywych zeznań...
  • Gość: rosio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 20:56
    Żeby nie Tomaszewski to w całym urzędzie nie było by porządku i ładu. On jeden
    skrupulatnie wypełnia swoje obowiązki, więc dajcie mu spokój przykurcze.
  • Gość: biennale IP: *.toya.net.pl 10.10.07, 21:52
    Jednym stwierdzeniem gość rosio wysłał cały urząd na zieloną trawkę.
    Skoro Włodzimierz Pierwszy jako jedyny skrupulatnie wypełnia swoje obowiązki to
    w jakim świetle stawia to pozostałych urzędników, nie wspominając już osoby
    prezydenta Jerzego.
  • Gość: gość IP: *.toya.net.pl 10.10.07, 22:56
    Ludzie, ale o co chodzi?
  • Gość: rosio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 19:02
    Chodziło mi o tego kto robi coś pożytecznego z grona oskarżanych, a nie o cały
    urząd.
  • Gość: biennale IP: *.toya.net.pl 11.10.07, 21:23
    Przeprosiny przyjęte!

    Problemy pozostały.
  • gosiakz 12.10.07, 10:08
    W Sądzie Okręgowym w Łodzi złożono wniosek i wezwano Włodzimierza
    Tomaszewskiego ( w charakterze świadka ) do zeznania pod przysiegą,
    na podstawie jakich przepisów prawa zakład budżetowy Administracja
    Nieruchomościami zarządza i czerpie dochody od właścicieli
    wyodrębnionych lokali, w sytuacji gdy organ konstytucyjny NIK uznaje
    taką działalność za NIELEGALNĄ, a Jerzy Kropiwnicki twierdzi, iż :

    "Gminy (jednostki komunalne) nie powinny bezpośrednio zarządzać
    zasobami mieszkaniowymi, gdyż nie obejmuje tego definicja
    użyteczności publicznej (eliminuje to konkurencję, nie wymusza
    racjonalności itp.).
    ˇ Występuje sprzeczność interesów gminy z interesem jednostki
    gminnej, która we wspólnotach mieszkaniowych najczęściej nie
    wykonuje funkcji właścicielskiej w imieniu gminy.
    ˇ Obowiązujące przepisy ustawowe są dostosowane do sytuacji
    normalnej, to znaczy do zarządzania zasobami mieszkaniowymi na
    zasadach rynkowych".

    Jak dotąd Sąd Okręgowy do wniosku się nie ustosunkował, nie wezwał
    też W.Tomaszewskiego na przesłuchanie.
  • Gość: wł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 11:38
    Panie Premierze Kaczyński i Panie Ministrze Ziobro ! Weżcie się za
    święte krowy , które rządzą Łodzią . Panie Premierze niech się Pan
    nie da więcej okłamywać Kropiwnickiemu . Ludzie w Łodzi go nie
    lubią . Bo cały PIS straci w tych wyborach jak Pan tak dalej będzie
    popierał Kropę . Niech Pan porozmawia ze zwykłymi ludżmi na ulicy .
    Proszę się ich nie bać .To Panu powiedzą jak jest naprawdę tutaj.
    Zwykli ,porządni urzędnicy na tym tylko cierpią , bo petenci im za
    te machlojki Tomaszewskiego i innych z tej kliki ubliżają .
  • Gość: do archiwum IP: *.toya.net.pl 22.10.07, 20:16
    Swoją drogą proces zapowiada się ciekawie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka