Dodaj do ulubionych

Niekompetentnie o LTR

IP: *.lodz.msk.pl 09.09.07, 11:38
www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/767487.html
<<<<<<<<<<<<<<<
Czysty, pusty i punktualny tramwaj mknie przez centrum miasta. Na przystankach
pusto, bo jeden właśnie odjechał, ale na horyzoncie widać już następny.
Szczęśliwcy przez wypucowane szyby supertramwaju z politowaniem patrzą na
niereformowalnych, co wybrali samochód. Bo dłużej (korki!), zaparkować nie ma
gdzie (ciasno w centrum) i trzeba mieć drobne na parkomat (reszty nie wyda).
Piękny sen? Owszem. Ale czas się obudzić. Nawet z Łódzkim Tramwajem
Regionalnym na trasie to niemożliwe.
Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki zarządził w miniony wtorek 'dzień bez
samochodu służbowego'. Sam dał przykład, wsiadając do autobusu

Drogowcy w tym roku poszli na całość. Oprócz tradycyjnych remontów kilku ulic
w mieście, dołożyli jeszcze inwestycję szumnie nazywaną Łódzkim Tramwajem
Regionalnym. Co z tego, że właściciele czterech kółek z roku na rok zdążyli
się przyzwyczaić, że letnie remonty oznaczają korki i wymuszone nimi
wcześniejsze wyjazdy spod domu i dłuższe powroty? Już się nie da, jak przed
rokiem, zaciskać zęby i powtarzać w duchu: byle do jesieni. Bo "prestiżowa i
najważniejsza" inwestycja spowodowała katastrofę. Dla wszystkich: tych, co
podróżują tylko komunikacją miejską, tych, co wolą samochód, oraz wielbicieli
spacerów i rowerów. Miasto stoi w korkach, a chce jechać. Dlaczego tak się stało?

Łatwo się pogubić

Trasa Łódzkiego Tramwaju Regionalnego biegnie z północy na południe miasta,
czyli od zajezdni w Helenówku aż do zajezdni w Chocianowicach. Plan robót
został tak opracowany, że praktycznie z dnia na dzień z trasy zniknęły
tramwaje. To, co jeszcze wczoraj było torowiskiem, zmieniło się w gigantyczny
rów. I to prawie na całej długości, czyli około 15 kilometrów. Niemal
jednocześnie zaczęło się też lato, mnóstwo łodzian wyjechało, więc początkowo
jakoś dawało się przetrwać w koszmarze. Mimo zmieniających się jak w
kalejdoskopie rozkładów jazdy i tras "zetek", czyli autobusów zastępczych.
Mimo to, że wystarczyło kilka dni nieobecności w mieście, by się pogubić.

- Wróciłam w lipcową niedzielę, nie było mnie raptem tydzień i nie pomyślałam,
żeby sprawdzić, jak jedzie tramwaj czy autobus - opowiada Marzena Kruk. - I w
poniedziałek spóźniłam się do pracy, bo okazało się, że dojazd z centrum na
Widzew wymaga długiego spaceru do przystanku i czekania, aż cokolwiek przyjedzie.

Ale łodzianie zaczęli wracać z wakacji, i stało się. Zapchane do granic
"zetki" wloką się niemiłosiernie, po wyjściu każdy czuje się, jakby wyszedł
spod prasy hydraulicznej. O ile był szczęśliwcem, który zdołał wepchnąć się do
środka. Bo w godzinach porannych dojazdów do pracy i popołudniowych powrotów
takich szans nie mają: matki z wózkami, obładowane siatkami panie domu oraz
mniej sprawni fizycznie.

Efekt uboczny

O tym, jaka to frajda, przekonał się prezydent Jerzy Kropiwnicki (miłośnik
chodzenia pieszo do pracy). Oświadczył dziennikarzom, że "było to traumatyczne
przeżycie" i wydał polecenie, by odpowiednie służby, czyli drogowcy i Miejskie
Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, coś z tym zrobiły. Polecenie trzeba wykonać,
więc wykonano. Efekt? Koszmar jeszcze większy. Owszem, trasą północ - południe
"zetek" jeździ więcej. Kursują częściej i szybciej, bo aleja Kościuszki i
ulica Zachodnia mają wydzielone pasy ruchu tylko dla autobusów.

Ale kierowcy osobówek? Stoją w gigantycznych korkach. Nie tylko na
newralgicznej trasie ŁTR-u, w całym mieście.
Przykłady? Ulica Sienkiewicza w okolicy Galerii Łódzkiej korkowała się około
godz. 16. Teraz korków nie ma tylko w godzinach 10 - 12. Ulica Wigury i Żwirki
- to samo. Wólczańska jako ewentualny objazd dla Zachodniej, a później ulica
Nawrot - przez cały dzień zapchane samochodami. Podobnie jest na Żeromskiego i
fragmentach Gdańskiej. Nie lepiej wygląda aleja Mickiewicza i Piłsudskiego.
Tak ma być do końca października, czyli do finiszu sezonu remontowego na drogach.

Łyżka dziegciu

Łódzki Tramwaj Regionalny, w założeniach, miał połączyć Łódź z miastami
satelickimi, czyli Zgierzem i Pabianicami. Krzysztof Wąsowicz, prezes MPK,
pomysłodawca i najwierniejszy kibic tego przedsięwzięcia, długo przekonywał,
że będzie świetnie. Nowe tory, na nich równie nowy, szybki i luksusowy
tramwaj. Jedzie niemal bez przerwy, bo na wszystkich skrzyżowaniach ma
pierwszeństwo. Jednym słowem: tylko sprzedawać samochód i przesiąść się na
tramwaj. Tyle miodu, czas na łyżkę dziegciu.
Osławiony ŁTR "regionalny" będzie tylko z nazwy. Pabianice "wypięły się" na
luksusy, uznając je za zbyt drogie. Widać tamtejszych radnych świetlane wizje
nie omamiły. Zgierz się złamał, ale nie zdążył z unijną aplikacją, więc
dołączy później. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że "na święty
nigdy". Czyli mamy "cud na szynach" tylko w Łodzi. Okazuje się, że mimo
zawrotnej prędkości trasę z krańcówki Helenówek do Chocianowic pokona
zaledwie... 12 minut szybciej niż teraz. Z całym tym elektronicznym
pierwszeństwem, prędkością itp.

Nadal zresztą dokładnie nie wiadomo, jaki model tramwaju nam MPK zafunduje.
Ponoć niskopodłogowy. Dobre i tyle. Ciekawe, czy pomalowany farbą odporną na
graffiti? Z siedzeniami i kasownikami odpornymi na wandali? Z klimatyzacją?.
Wprawdzie lato w Polsce trwa krótko, ale zdarzają się temperatury sięgające 35
stopni, a wtedy trudno się nie ugotować.

Ważna jest też obsługa tego "cudu na szynach". Bo o większości motorniczych
można dużo powiedzieć, ale na pewno nie to, że są grzeczni, kulturalni, gotowi
udzielać informacji, że nie zamykają pasażerom drzwi tuż przed nosem. To samo
dotyczy kierowców autobusów, a boleśnie przekonał się o tym Marian Papis,
radny ŁPO. Kierowca nie ma obowiązku traktować radnego w sposób
uprzywilejowany, ale kogoś w dojrzałym wieku - tak.

Po co cierpimy?

Tylko naiwni sądzą, że sedno sprawy tkwi w tym, by łodzianie wreszcie mieli
tramwaje na poziomie zbliżonym do standardów Unii Europejskiej. ŁTR to tylko
pretekst, by spełnić ambicje prezesa Wąsowicza. Choć trzeba przyznać, że
dzielnie mu w tym sekunduje Alina Giedryś, szefowa Zarządu Dróg i Transportu,
oraz ostatnio prezydent Jerzy Kropiwnicki.

O co zatem chodzi? O to, by centrum Łodzi zamknąć dla samochodów. Pewnie nie
zaraz, natychmiast, ale szybko. Po co? Powodów jest bez liku: ekologia, tłok
na drogach, komfort podróżowania - by wymienić najważniejsze. Co na to sami
zainteresowani, czyli łodzianie? Zwolennicy pomysłu uważają, że to jedyny
sposób, by odkorkować centrum Łodzi. I podają przykład ulicy Kilińskiego,
gdzie dla samochodów i tramwajów jednocześnie miejsca nie ma. Z kolei
przeciwnicy podkreślają, że podróż komunikacją miejską to żaden luksus. Bo
samochodem jest: szybciej, wygodniej, niezależnie. Bardziej radykalni
zapowiadają, że nigdy się nie podporządkują, bo to ich sprawa, czym jeżdżą. Ci
niezdecydowani opowiadają się po stronie ograniczenia ruchu samochodowego, ale
jakoś konkretów nie potrafią podać. Bo komu dać prawo jeżdżenia, a komu nie?

Z pewnością służbom miejskim, ale zaraz odezwą się mieszkańcy centrum,
dostawcy sklepów, inwalidzi. I zrobi się to samo, co mamy na ulicy
Piotrkowskiej. Czyli ruch niby ograniczony, a samochodów więcej niż na
Kościuszki.
Zatem cierpimy bez sensu? Niezupełnie, bo nowe tramwaje i proste tory są
potrzebne. Dlatego lepiej zostawić łodzianom wybór między "cudem na szynach" i
własnym samochodem. I nie zamieniać dobrego na lepsze.

Prezydent Kropiwnicki, zarządzając w miniony wtorek "dzień bez samochodu
służbowego" zaznaczył, że dotyczy tylko dojazdów do pracy i powrotów do domu.
Bo, jak się wyraził, nie chce paraliżować pracy urzędu.

Właśnie. Podróżowanie przez centrum wyłącznie tramwajami i autobusami mogłoby
sparaliżować wiele instytucji. Przecież ŁTR-em pojedziemy tylko z północy na
południe. A
Obserwuj wątek
    • Gość: barnaba cd. IP: *.lodz.msk.pl 09.09.07, 11:39
      <<<<<<<<<<<
      Właśnie. Podróżowanie przez centrum wyłącznie tramwajami i autobusami mogłoby
      sparaliżować wiele instytucji. Przecież ŁTR-em pojedziemy tylko z północy na
      południe. A czym ze wschodu na zachód? Na razie ŁTR przypomina mi powiedzenie,
      że skoro nie potrafimy zbudować samochodu, to zbudujmy rakietę. Niepotrzebna,
      ale jakie robi wrażenie!
      />>>>>>>>>>>.
    • Gość: barnaba Komentarz IP: *.lodz.msk.pl 09.09.07, 12:03
      Jak zauważyli wszyscy, którzy interesują się miejską komunikacją i urbanistyką,
      ten artykuł to stek bzdur, źle świadczących o autorce i redakcji, która ten
      bełkot dopuściła do druku.

      > Trasa Łódzkiego Tramwaju Regionalnego biegnie z północy na południe > miasta,
      czyli od zajezdni w Helenówku aż do zajezdni w
      > Chocianowicach. Plan robót został tak opracowany, że praktycznie z > dnia na
      dzień z trasy zniknęły tramwaje. To, co jeszcze wczoraj
      > było torowiskiem, zmieniło się w gigantyczny rów. I to prawie na
      > całej długości, czyli około 15 kilometrów.

      Warto się było dowiedzieć przyczyny takiej organizacji prac, przejrzeć internet
      pod kątem przetargów na LTR, wzrostu kosztów robót budowlanych, przepychanek z
      Warszawą pod hasłem "metro czy LTR" czy wreszcie terminu rozliczenia funduszy UE.
      Ale cóż termin druku się zbliżał, czasu mało, więc trzeba było coś napisać.

      > Mimo to, że wystarczyło kilka dni nieobecności w mieście, by się
      > pogubić.
      >
      > - Wróciłam w lipcową niedzielę, nie było mnie raptem tydzień i nie >
      pomyślałam, żeby sprawdzić, jak jedzie tramwaj czy autobus -
      > opowiada Marzena Kruk.

      To się nazywa pochwała głupoty w wykonaniu DŁ.

      > Ale kierowcy osobówek? Stoją w gigantycznych korkach. Nie tylko na
      > newralgicznej trasie ŁTR-u, w całym mieście.
      > Przykłady? Ulica Sienkiewicza w okolicy Galerii Łódzkiej korkowała > się około
      godz. 16. Teraz korków nie ma tylko w godzinach 10 - 12. > Ulica Wigury i Żwirki
      - to samo. Wólczańska jako ewentualny objazd > dla Zachodniej, a później ulica
      Nawrot - przez cały dzień zapchane > samochodami. Podobnie jest na Żeromskiego i
      fragmentach Gdańskiej. > Nie lepiej wygląda aleja Mickiewicza i Piłsudskiego.

      Zapewne lepiej było nic nie robić. Przynajmniej następnym razem można by było
      napisać o torach na Piotrkowskiej, po których tramwaje jeździły cudem, lub o
      kolejce górskiej na Zgierskiej i Zachodniej.

      ******
      Ale to tylko detale. Popis niekompetencji nastąpił dalej:

      > Osławiony ŁTR "regionalny" będzie tylko z nazwy. Pabianice "wypięły > się" na
      luksusy, uznając je za zbyt drogie. Widać tamtejszych
      > radnych świetlane wizje nie omamiły.

      Zapraszam do zapoznania się z wnioskami o dofinansowanie z funduszy UE na lata
      2007-13.

      > Zgierz się złamał, ale nie
      > zdążył z unijną aplikacją, więc dołączy później.

      Zdążył. Zawiniły przepisy dot. podatku VAT. Ale skąd autorka mogła o tym wiedzieć?

      > Z dużą dozą
      > prawdopodobieństwa można założyć, że "na święty
      > nigdy".

      Ponownie zapraszam do zapoznania się z wnioskami o dofinansowanie z funduszy UE
      na lata 2007-13.

      > Okazuje się, że mimo
      > zawrotnej prędkości trasę z krańcówki Helenówek do Chocianowic
      > pokona zaledwie... 12 minut szybciej niż teraz. Z całym tym
      > elektronicznym pierwszeństwem, prędkością itp.

      Obecnie pokonuje w godzinę. Czas przejazdu zmaleje o o 1/5-1/6.
      Gdyby dotyczyło to przejazdu samochodem, wszyscy oszaleliby z zachwytu.

      > Nadal zresztą dokładnie nie wiadomo, jaki model tramwaju nam MPK
      > zafunduje. Ponoć niskopodłogowy. Dobre i tyle. Ciekawe, czy
      > pomalowany farbą odporną na graffiti? Z siedzeniami i kasownikami
      > odpornymi na wandali? Z klimatyzacją?.
      > Wprawdzie lato w Polsce trwa krótko, ale zdarzają się temperatury
      > sięgające 35 stopni, a wtedy trudno się nie ugotować.

      Jak widać, żeby napisać artykuł o LTR można nie mieć nawet elementarnej wiedzy o
      projekcie. Można spłodzić swoje dzieło nie zaglądając ani na stronę UMŁ, ani
      nawet MPK.
      Pani Redaktor- tramwaje są już dawno wybrane i zamówione. Jakie- niech pani
      zapozna się sama, nie mam zamiaru za panią pracować.

      > Ważna jest też obsługa tego "cudu na szynach". Bo o większości
      > motorniczych można dużo powiedzieć, ale na pewno nie to, że są
      > grzeczni, kulturalni, gotowi udzielać informacji, że nie zamykają
      > pasażerom drzwi tuż przed nosem.

      Rozumiem, mamy nie inwestować w LTR, bo motorniczy są gburowaci. To już nawet
      nie głupota. W języku polskim nie ma odpowiedniego słowa na tak idiotyczny argument.

      > Tylko naiwni sądzą, że sedno sprawy tkwi w tym, by łodzianie
      > wreszcie mieli tramwaje na poziomie zbliżonym do standardów Unii
      > Europejskiej. ŁTR to tylko pretekst, by spełnić ambicje prezesa
      > Wąsowicza. Choć trzeba przyznać, że dzielnie mu w tym sekunduje
      > Alina Giedryś, szefowa Zarządu Dróg i Transportu,
      > oraz ostatnio prezydent Jerzy Kropiwnicki.
      > O co zatem chodzi? O to, by centrum Łodzi zamknąć dla samochodów.

      I tak Alinka G. została w DŁ wrogiem samochodów, miłośnikiem komunikacji
      zbiorowej, a tramwaju w szczególności. Śmiać się czy płakać?
      Zamknięcie centrum dla samochodów jest zwykłą plotką, w którą autorka uwierzyła
      bezkrytycznie. Źle to świadczy o jej inteligencji.

      > Prezydent Kropiwnicki, zarządzając w miniony wtorek "dzień bez
      > samochodu służbowego" zaznaczył, że dotyczy tylko dojazdów do pracy > i
      powrotów do domu. Bo, jak się wyraził, nie chce paraliżować pracy > urzędu.
      > Właśnie. Podróżowanie przez centrum wyłącznie tramwajami i
      > autobusami mogłoby sparaliżować wiele instytucji.

      A wiecie dlaczego? Dlatego, że te instytucje mają sprawy do załatwienia nie
      tylko w centrum. Odkrywcze, prawda? Szkoda, że autorka na to nie wpadła.

      > Na razie ŁTR przypomina mi powiedzenie,
      > że skoro nie potrafimy zbudować samochodu, to zbudujmy rakietę.
      > Niepotrzebna, ale jakie robi wrażenie!

      I doszliśmy do końca. LTR jest niepotrzebny. (brakuje mi jeszcze komentarza, że
      pieniądze z LTR powinno przeznaczyć się na zasiłki dla bezrobotnych).

      Niepotrzebny komu?
      Może tym, którzy ze strachem patrzyli na tramwaje jadące ul Piotrkowską, bojąc
      się wykolejenia?
      Może tym, którzy na dziurawych torowiskach rozwalali zawieszenia samochodów?
      Może tym, którzy dojeżdżali "11" do szkoły lub pracy- bo albo nie mają
      samochodu, albo stanie w korku ich nie bawi?
      Może turystom, którzy robili zdjęcia łódzkim tramwajom przedzierającym się przez
      zniszczone tory. Oni mieli powód do smiechu- my do wstydu.
      Może mieszkańcom ulicy Zachodniej czy Piotrkowskiej, którym nie dawał spokoju
      łomot tramwaju ani hałas silników samochodowych.
      Może nam wszystkim wdychającym podczas spaceru po mieście zestaw trucizn z
      silników samochodowych? Ołów, kadm, tlenki azotu, węglowodory aromatyczne,
      tlenek węgla, a na koniec zwykły kurz- do wyboru, do koloru.
    • Gość: Tomasz.bu Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.07, 13:52
      Artykuł doprawdy bezdennie głupi.
      A kontunuując kwestię nieszczęsnych bus-pasów na Zachodniej. W
      Warszawie przed podjęciem równie kontrowersyjnej decyzji o
      wydzieleniu torowiska na moście Śląsko - Dąbrowskim i trasie WZ
      pokuszono się o prosty rachunek. Wyszło z niego, że samochody,
      stanowiące 85% pojazdów przewożą ledwie 10% pasażerów. No i w
      związku z tym nie było przebacz - pasy powstały. U nas, jako, że w
      ciasnych umysłach ZDiT pomysł się nie mieścił, to pasy powstały
      z "prikazu", więc i badań nie robiono, ale proporcje mogłyby być
      jeszcze bardziej niekorzystne (1 pas, nie dwa)
      Ku pamięci tych, którzy lamentują, że "tramwaj tworzy korki"
      i "miasto się zatkało, bo wydzieliliśmy pas dla autobusów na
      Kościuszki". Przyczyną korków nie jest komunikacja miejska, a
      nadmiar samochodów, których praca przewozowa jest nieporównywalnie
      mniejsza.
      • mamadoo Re: Niekompetentnie o LTR 09.09.07, 14:19
        Najbardziej ubawił mnie fragment artykułu o tym, że, "nadal zresztą dokładnie
        nie wiadomo, jaki model tramwaju nam MPK zafunduje". Wystarczy czasem zajrzeć na
        przykład do Gazety Wyborczej - tam już pisali o tym parę miesięcy temu. A może,
        jeszcze trudniejsze zadanie? Zajrzeć na stronę MPK?
        --
        IPT
        • Gość: Dziki Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.09.07, 17:42
          A może jeszcze któraś gazeta napisze, że tramwaje na ŁTR nie mają
          klimatyzacji?
          Odpowiadam:Mają

          Zastanawia mnie jedno:
          Na co ludzie będą narzekali jak w Pesach będzie gorąco. Przecież te
          przystanki są za często, żeby agregat dobrze wychłodził wnętrze.
          Będą pewnie narzekali, że nie ma otwieranych okien...
          A później jakaś głupiutka dziennikareczka w swoim ciężko upłodzonym
          artykuliku stwierdzi, że po co nam była w tramwajach klimatyzacja bo
          i tak nic nie daje-trzeba było zamontować przesuwane okna...
          • przemo_pomoze Re: Niekompetentnie o LTR 09.09.07, 20:08
            Ja tam wolę trzymać kciuki niż narzekać. Obecnie trawmwaje jeździły
            po Kościuszki - zachodnie 15 km/h ze wzgledu na torowiska teraz bedą
            miały mozliwość relnie rozpędzenia sie do 50km/h np. pomiędzy Struga
            i Zieloną a na Zgierskiej nawet do 70km/ h wszystko zależy od
            odległości pomiędzy przystankami do tego zielona fala więc pobyt w
            tym tramwaju będzie i tak krótszy niż teraz był a zimą będzie
            cieplutko.Wolę zaczekać na efekt końcowy i wtedy ocenić.
            --
            Oczyszczanie Dróg w Łodzi
          • geograf Re: Niekompetentnie o LTR 10.09.07, 11:53
            No patrz, w Wawie na niektorych liniach sa rownie "krotkie"
            przystanki, a wozy z klimatyzacja sie sprawdzaja. I podobnie w zimie
            wyglada sprawa z ogrzewaniem (rowniez, a moze w szczegolnosci w 105-
            tkach).
            Ale w Lodzi "niedasie" przeciez, nie?


            --
            TGV (574km/h) -> Paryż - Łódź, czas 2:30
            PKP PR (54 km/h) -> Warszawa - Łódź, czas 2:30
    • Gość: Tomasz.bu Re: Niekompetentnie o LTR IP: 81.168.185.* 10.09.07, 18:09
      Po raz kolejny przekonałem się, że pani Pawlak żyje chyba w jakiejś
      równoległej rzeczywistości.
      Godzina 16.30. Ul. Wólczańska przy Andrzeja. Na światłach stoi 6
      samochodów. Po ulicy hula wiatr.
      Al. Kościuszki. Sznur samochodowo-zetkowy ledwo się toczy.
      Niesamowite, ile to mamy w Łodzi taksówek, nieprawdaż?
      ul. Sienkiewicza - rzeczywiście toczy się raczej powoli.
      Ul. Tuwima - stoi, bo wszyscy wyszli z pracy i ładują się ile wlezie
      w samo centrum, zamiast spróbować skierować gdzieś na zewnątrz

      Ale oczywiście łatwo jest napisać, że samochody stoją teraz w korku
      od tej do tej, a kiedyś nie stały. Brzmi hipernaukowo, a przecież
      nikt tego nie sprawdzi.
    • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.iwacom.net.pl 10.09.07, 22:08
      Jesteś bezczelny. Po raz pierwszy pojawiła się krytyczna analiza
      prac tego czegoś co zarządza drogami w Łodzi, tego czegoś co
      zarządza komunikacją publiczną i tego czegoś co zarządza tym całym
      miasteczkiem. W odpowiedzi autorka dostaje od ekspertów wiadro
      pomyj. Ci eksperci wymyślili sobie że w W-wie trwały jakieś bitwy o
      ŁTR bo metro z nami rywalizowało. Sorry ale czytanie takich bredni
      może służyć za dobry środek przeczyszczający. I jeszcze jedna rzecz,
      miasto niemal z dnian na dzień zostało niemal całkowicie
      zakokorkowane. To zafundowała nam jedna pani i dwóch panów nie da
      się porównać z korkami w stolicy. Naprawdę się nie da.
      • tomasz.bu Re: Niekompetentnie o LTR 10.09.07, 22:17
        > Jesteś bezczelny.

        Zapewne nauczył sie od Ciebie.

        > Po raz pierwszy pojawiła się krytyczna analiza
        > prac

        Ten artykuł, to nie żadna krytyczna analiza, tylko stek bzdur, które
        zostały tu szybciutko wypunktowane. Chcesz dyskutować o tym, czy
        wiadomo jaki tabor będzie jeździć na trasie ŁTR, o tym, czy warto
        remontować torowiska, czy o autorstwie pomysłu ŁTR?
        --
        IPT
      • Gość: barnaba Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.lodz.msk.pl 10.09.07, 22:22
        > Jesteś bezczelny.

        I dobrze mi z tym.
        Gorzej jak muszę w codziennej prasie czytać bełkot. Głupota zawsze mnie irytowała.

        > Po raz pierwszy pojawiła się krytyczna analiza
        > prac tego czegoś co zarządza drogami w Łodzi, tego czegoś co
        > zarządza komunikacją publiczną i tego czegoś co zarządza tym całym
        > miasteczkiem.

        Chyba inny artykuł czytałeś.
        To, co się ukazało to stek bredni, mających tyle wspólnego z analizą co ja z
        muzyką organową.
        O pracy ZDiT i władz miasta nie napisano nic. Autorka, niech jej Bogowie
        niekompetencję wybaczą, ograniczyła się do krytyki LTR. Żeby chociaż rzeczowej i
        kompetentnej (bo wbrew pozorom do kilku rzeczy w tym projekcie przyczepić się
        można).

        > W odpowiedzi autorka dostaje od ekspertów wiadro
        > pomyj. Ci eksperci wymyślili sobie że w W-wie trwały jakieś bitwy o
        > ŁTR bo metro z nami rywalizowało.

        Dziecko drogie, zanim naskrobiesz coś na forum zapoznaj się może z kilkoma
        artykułami:
        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3058603.html
        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,2984238.html
        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,2941586.html
        Pewni coś jeszcze by się znalazło, ale już mi się nie chciało szukać.

        Internet wprawdzie jest cierpliwy i gorsze bzdury widział, ale po co się ośmieszać?

        > Sorry ale czytanie takich bredni
        > może służyć za dobry środek przeczyszczający.

        Ale naprawdę nie musisz składać aż tak dosadnej samokrytyki. Errare humanum est.
        • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.iwacom.net.pl 10.09.07, 22:53
          Jedyne uczciwe źródło nazywa się GW?
          Niestety muszę cię zmartwić te materiały toi stek bredni
          wielokrotnie prostowanych przez MG/MRR. I zdrugiej strony trzeba
          znać proporocje, stolica METRO potrzebuje zaś łódź bez ŁTR przeżyje.
          Opisywane przez GW spory dotyczyły tak naprawdę piorytetów Państwa-
          czy nalezy je marnonowac na wiele inwestycji czy należy je
          skoncentrować na inwestycjach w miasta motory rozwoju kraju. I na
          koniec W-wa nigdy nie chciała nas wyrolować. To sama została
          wyrolowana-w końcu metro wypadło z pierwszego SPO Transport.
              • ukalo Re: Niekompetentnie o LTR 11.09.07, 09:28
                > Powstaje ale za inne pieniądze, w innnej formie.Ot taka mała różnica.

                Ale powstaje. A ŁTR bez funduszy europejskich by nie powstał. Nawet ze zwykłym
                remontem pewnie byłby problem.

                > Metro W-wie jest niezbędne aby ludzie nie stali w korkach
                > po dwie godziny. ŁRT skaraca podróż o kilka-kilkanaście minut. To
                > nic.

                O 2 godziny to może skróci tym, co zarówno mieszkają i pracują w pobliżu metra.
                Inni będą musieli jeszcze do niego, jak i od niego dojechać. A i koszty budowy
                "ciut" różne.

                Zapominasz również o podniesieniu standardu transportu publicznego - co poprzez
                rezygnację części osób z dojazdu transportem prywatnym również zmniejsza korki.

                --
                Łódzka Galeria Transportowa - gtlodz.eu
                Łódzka Forum Komunikacyjne - komunikacjalodz.fora.pl
                • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.crowley.pl 11.09.07, 14:43
                  ŁTR bez kasy z uE by nie powstał? A czemu? Czyżby to miasteczko było
                  tak źle zarządzane? A może jakieś PPP by się wykorzystało? To chyba
                  jednak jest za trudne dla łódzkich władz. Metro skraca podróż nie
                  tylko tym którzy mieszkają w jego pobliżu. Popytaj mieszkańców
                  stolicy. A ŁTR jest zabawką aby jakieś Kropiwnickie i inne takie
                  mogli się pokazać.
                  • ukalo Re: Niekompetentnie o LTR 11.09.07, 15:28
                    Gość portalu: michal_powolny1 napisał(a):

                    > ŁTR bez kasy z uE by nie powstał? A czemu? Czyżby to miasteczko było
                    > tak źle zarządzane? A może jakieś PPP by się wykorzystało?

                    Sugerujesz, że w ten sposób powstało metro?

                    --
                    Łódzka Galeria Transportowa - gtlodz.eu
                    Łódzka Forum Komunikacyjne - komunikacjalodz.fora.pl
                    • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.crowley.pl 11.09.07, 18:24
                      Dalszą budowę metra finansuje w ponad 2/3 samo miasto-środki własne
                      reszta to niewielka dotacja budżetu państwa plus pewna pula środków
                      z UE. Warszawa jerst po prostu lepiej zarządzana od tej wsi. Ot taka
                      drobna różnica. Zresztą W-wa to STOLICA RP i tego powodu ponosi
                      dodatkowe koszty techniczno-organizacyjne-ekonomiczne (wyższe koszty
                      utrzymania-szybciej zużywająca się infrastruktura), jest naszą
                      wizytówką na świat. No i oczywiście będzie gościć EURO 2012, nie
                      możemy zapomnieć że jest to także największy w kraju ośrodek
                      akademicki.
                      • Gość: Aleksej Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.09.07, 19:18
                        > Zresztą W-wa to STOLICA RP i tego powodu ponosi
                        > dodatkowe koszty techniczno-organizacyjne-ekonomiczne (wyższe
                        koszty
                        > utrzymania-szybciej zużywająca się infrastruktura)

                        I z tego powodu ma znacznie wieksze dochody niz jakiekolwiek inne
                        miasto w Polsce.

                        > jest naszą wizytówką na świat.

                        To juz wiem dlaczego obcokrajowcy maja takie zle mniemanie o
                        Polsce :> Wizytowka to moze byc Budapeszt czy Praga, ba nawet
                        Bukareszt, w Polsce ewentualnie Gdansk, Wroclaw i Krakow, ale na
                        pewno nie Wa-wa

                        > No i oczywiście będzie gościć EURO 2012

                        Nie bylbym taki pewien ;)

                        Aleksej
                        • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.crowley.pl 11.09.07, 19:35
                          Większe dochody W-wy biorą się z tego że to miasto zachęca
                          przedsiębiorców do inwestycji. Renta stołeczna nie ma nic tutaj do
                          rzeczy. A jednocześnie rocznie budżet państwa zabiera miastu 600
                          milionów złotych!
                          W-wa potrzebuje naszej pomocy aby stać się wizytówką RP. Pomocy gdyż
                          jako jedyne miasto w Polsce w latach 1990-2002 było rozczłonkowane
                          na wiele dzielnic/gmin i jeden powiat. To było dzieło polityków.
                          Jak wiadomo inwestycja w W-wę zwróci się bardzo szybko. Zresztą tak
                          naprwadę stolica dostała od władz centralnych tylko trzy duże
                          inwestycje -odbudowę miasta, trasę WZ i pierwsze trzy-cztery stacje
                          metra. Trochę mało. Taka łódź dostała znacznie więcej.
                          • Gość: barnaba Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.lodz.msk.pl 11.09.07, 20:04
                            > Większe dochody W-wy biorą się z tego że to miasto zachęca
                            > przedsiębiorców do inwestycji.

                            Święta naiwności!
                            Zastanów się, jakie są przyczyny centralizacji inwestycji w Polsce (i krajach
                            III świata). Tłumaczenie ich zachętami dla inwestorów to lipa na użytek maluczkich.

                            > W-wa potrzebuje naszej pomocy aby stać się wizytówką RP. Pomocy
                            > gdyż jako jedyne miasto w Polsce w latach 1990-2002 było
                            > rozczłonkowane na wiele dzielnic/gmin i jeden powiat. To było
                            > dzieło polityków.

                            Też stołecznych polityków. Ich ambicje nieźle Warszawie zaszkodziły.

                            > Zresztą tak
                            > naprwadę stolica dostała od władz centralnych tylko trzy duże
                            > inwestycje -odbudowę miasta, trasę WZ i pierwsze trzy-cztery stacje
                            > metra. Trochę mało. Taka łódź dostała znacznie więcej.

                            Rozumiem. Właśnie w tej chwili zniknęły:
                            - Trasa Łazienkowska
                            - Wisłostrada
                            - Huta Warszawa
                            - FSO
                            - lotniska na Okęciu i w Modlinie
                            - kolej średnicowa
                            - dworzec centralny
                            - stadion X-lecia
                            - Torwar
                            - Ursynów i Natolin
                            - oczyszczalnia ścieków i regulacja Wisły.
                            O kilku mniejszych inwestycjach w rodzaju np. dróg wylotowych na Gdańsk i
                            Katowice litościwie dla Ciebie nie wspomnę.


                            Widzę, ze na forum mamy drugiego Arona, który z pełnym przekonaniem bredzi i
                            ignoruje przedstawiane mu argumenty.
                            • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.crowley.pl 11.09.07, 20:42
                              Rozumiem że prezydent W-WY albo MF nakazał przenosiny BZWBK z
                              Wrocławia, Prokomu z Gdyni, Orlenu z Płocka do W-wy? Tak? Ciekawe?
                              Bardzo ciekawe.
                              W kolejnych parlamentach posłów mieszkających w stolicy było coraz
                              mniej. To prowincja zgotowała W-wie taki los. Najlepszy to był sejm
                              X kadencji prawie 30 % posłów związanych z W-wą, w senacie I
                              kadencji ten wskaźnik sięgnął prawie 67 %. I za to temu miastu
                              należy się odszkodowanie.
                              Wymienione w moim poście inwestycje były inwestycjami centralnymi.
                              Pozostałe były lokalnymi inwestacjami w infrastrukturę miszkaniową-
                              drogową oraz wynikały z realizaji umów licencyjnych i planów rozwoju
                              przemysłu. Zresztą takie same dostawała łódź.
                              I na koniec, jedynym prezydentem który widział pożytki wynikające ze
                              względnej bliskości łodzi I W-wy był Marek Czekalski. Pozostali to
                              zwykli idioci.
                              • Gość: barnaba Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.lodz.msk.pl 11.09.07, 21:00
                                > Rozumiem że prezydent W-WY albo MF nakazał przenosiny BZWBK z
                                > Wrocławia, Prokomu z Gdyni, Orlenu z Płocka do W-wy? Tak? Ciekawe?
                                > Bardzo ciekawe.

                                Widzisz, jak mało rozumiesz.

                                > W kolejnych parlamentach posłów mieszkających w stolicy było coraz
                                > mniej. To prowincja zgotowała W-wie taki los. Najlepszy to był sejm
                                > X kadencji prawie 30 % posłów związanych z W-wą, w senacie I
                                > kadencji ten wskaźnik sięgnął prawie 67 %. I za to temu miastu
                                > należy się odszkodowanie.

                                ROTFL.
                                Wiesz co, oddaj pół pensji tym poszkodowanym warszawiakom, daj dobry przykład.

                                > Pozostałe były lokalnymi inwestacjami w infrastrukturę miszkaniową-
                                > drogową oraz wynikały z realizaji umów licencyjnych i planów
                                > rozwoju przemysłu. Zresztą takie same dostawała łódź.

                                Zwłaszcza gierkówka do Katowic, lotniska, dworzec centralny i regulacja Wisły...
                                • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.crowley.pl 12.09.07, 10:40
                                  Widzę że jak toś ma klapki na oczach to naprawdę nie widzi że biznes
                                  lokuje się tam gdzie ma dobre warunki. A jedynym prezydentem który
                                  zachęcał do inwestycji w łodzi był Marek Czekalski. Pozostałe to
                                  niestety nie wynik pracy władz miasteczka ale wysiłków kolejnych
                                  rządów.
                                  Łódź za PRL-u nie miała źle-była traktowana o wiele lepiej niż wiele
                                  innych polskich miast.
                                  A co do kosztów jakie ponosi W-wa w związku ze swoją stołeczną rolą,
                                  to były one policzone. Przypomnę że budżet państwa bez sensu zabiera
                                  temu miastu 600 milionów (łodzi dużo mniej). Prawda jest taka że w
                                  każdym normalnym demokratycznym państwie normalny rząd wspiera swoją
                                  stolicę-wiedząc że dzięki jej rozwojowi tak zwana prowincja
                                  dźwiginie się do góry. Pamiętam wielką dyskusję na UW z udziałem
                                  ludzi nauki, samorządowców z najważniejszych miast, kudzi biznesu i
                                  mediów. Prowadził ją prof. Jerzy Hausner (wtedy jeszcze
                                  wicepremier). I wszyscy zgodzili się że każde euro zainwestowane w
                                  pierwszych latach członkowsta Polski w UE w aglomeracje W-ską,
                                  Poznańską, Krakowską, Wrocławską i Trójmiejską przyniesie po
                                  kilkunastu latach ożywienie na prowincji. Widziałem te prognozy z
                                  których jasno wynikało że dzięki inwstycjom w W-wę po 10 latach boom
                                  przeniesie się do łodzi. Wszyscy zgodzili się jedyną szansą dla
                                  łodzi jest budowa duopolis ze stolicą. W to miasto zdaniem
                                  ekspertów nie warto wkładać pieniędzy podatnika gdyż nie będzie
                                  motorem rozwoju regionalnego. Ono zacznie się kręcić gdy W-wa się
                                  rozpędzi.
                            • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.crowley.pl 12.09.07, 12:17
                              Nie. Jestem łodzianinem z krwi i kości. I nadal nie rozumiem jak
                              można się podniecać inwestycją ŁTR. Gdyby to to budowali na osi
                              Retkinia-Widzew Wschód/Olechów to jeszcze byłoby to te sensowne. A
                              północ-południe? Gdzie sens i logika? Jakie to wielkie osiedla to
                              coś połączy? No chyba że celem tej inwestycji jest wywalenie
                              samchodów z 1/3 miasta. Jeżeli tak to gratuluję.
                              • Gość: Aleksej Re: Niekompetentnie o LTR IP: 212.191.130.* 12.09.07, 12:29
                                > Gdyby to to budowali na osi
                                > Retkinia-Widzew Wschód/Olechów to jeszcze byłoby to te sensowne. A
                                > północ-południe? Gdzie sens i logika? Jakie to wielkie osiedla to
                                > coś połączy?

                                Jak na lodzianina ktorym sie zwiesz, zaskakujaco malo wiesz o swoim miescie.
                                Otoz kolego powolny, ciag komunikacyjny Piotrkowska - Kosciuszki - Zachodnia
                                przewozi najwiecej pasazerow w ciagu doby. A trase W-Z tez sie powoli remontuje.

                                > No chyba że celem tej inwestycji jest wywalenie
                                > samchodów z 1/3 miasta. Jeżeli tak to gratuluję.

                                A to tu cie gryzie, naczytalo sie dziecko glupot w Dzienniku Lodzkim i sie
                                oburzylo :>

                                Aleksej
                              • geograf Re: Niekompetentnie o LTR 13.09.07, 00:44
                                Gość portalu: michal_powolny1 napisał(a):

                                > I nadal nie rozumiem jak
                                > można się podniecać inwestycją ŁTR.

                                A ja nadal nie potrafie zrozumiec jak mozesz az tak idealizowac
                                warszawskie metro i Warszawe w ogole.


                                --
                                TGV (574km/h) -> Paryż - Łódź, czas 2:30
                                PKP PR (54 km/h) -> Warszawa - Łódź, czas 2:30
          • Gość: barnaba Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.lodz.msk.pl 11.09.07, 16:14
            > Jedyne uczciwe źródło nazywa się GW?

            Więc rusz się i skonfrontuj je z innymi źródłami. Nie będę za ciebie odwalał roboty.
            Jak znajdziesz linki udowadniające coś przeciwnego, bądź łaskaw wrzucić je na forum.

            > Niestety muszę cię zmartwić te materiały toi stek bredni
            > wielokrotnie prostowanych przez MG/MRR.

            A największa z nich to zapewne wg ciebie stwierdzenie, że warszawskie metro i
            ŁTR ubiegały się o pieniądze z tej samej puli.
            Ludzie, którzy nie potrafią się przyznać do błędu są zwyczajnie żałośni.

            > stolica METRO potrzebuje zaś łódź bez ŁTR przeżyje.

            Jaki piękny chwyt retoryczny, szkoda że na tak niskim poziomie.
            Jakby ktoś nie znał znaczeń użytych słów, mógłby faktycznie się nabrać.

            > Opisywane przez GW spory dotyczyły tak naprawdę piorytetów Państwa-
            > czy nalezy je marnonowac na wiele inwestycji czy należy je
            > skoncentrować na inwestycjach w miasta motory rozwoju kraju.

            Czyli przyznajesz, że spór istniał.
            Szkoda, że to stwierdzenie, zaprzecza poniższemu:
            > Niestety muszę cię zmartwić te materiały toi stek bredni
            > wielokrotnie prostowanych przez MG/MRR.

            > I na
            > koniec W-wa nigdy nie chciała nas wyrolować. To sama została
            > wyrolowana-w końcu metro wypadło z pierwszego SPO Transport.

            Tramwaj na Al. Jerozolimskich zapewne również. To, że w tej chwili trwa jego
            finansowana przez UE budowa to pewnie złudzenie optyczne.
            A inwestycja ta jest niemal odpowiednikiem LTR- niemal, bo znaczenie trasy "11"
            jest dla Łodzi dużo większe niż znaczenia Al. Jerozolimskich dla W-wy.

            Metro jakimś cudem wypadło z projektu (ktoś zauważył, że utopiono by w nim
            pieniądze, z których można było sfinansować kilka innych inwestycji).
            Wtajemniczeni wiedzieli jednak, że ta "porażka" Warszawy zostanie szybko
            nadrobiona. I mieli rację.
            • Gość: michal_[powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.crowley.pl 11.09.07, 18:46
              Tak się składa że sporą część materiałów na ten temat mam w domu w
              wersji drukowanej-nie chce mi się ich skanować. Tak przyznaję się do
              pewnego błędu-spór który wywołało MG dotyczył koncepcji rozwoju
              kraju-czy mamy marnować pierwsze fundusze europejskie na wiele
              prowincjonalnych nic nie znaczących projektów-czy też należy je
              skoncentrować na kilku naprawdę dużych miastach-miastach motoru
              rozwoju kraju. Wybrano wariant bezsesownej alokacji-gdyby projekt
              metra był lepiej przygotowany no i rząd zachował choć trochę
              rozsądku to decyzje byłyby by inne. Był to symboliczny spór na linii
              wspomóżmy tych którzy w przyszłości wspomogą innych. Metro de facto
              nie rywalizowało z ŁTR,to był konflikt dwóch filozofii.
              W przypadku Łodzi ŁTR był i jest marnowaniem pieniędzy podatnika
              gdyż unwestycja nie jest realizowana jednym ciągiem, jest alogiczna
              ekonomicznie gdyż te pięć gmin łączy także linia kolejowa. Błędem W-
              wy było to że nie złożyła dobrego wniosku a potem żed nie dogadała
              się z trzema pozostałymi prawdziwywmi aglomeracjami. Gdy prawdziwe
              aglomeracje ruszyły nadszedł czas wspierania mniejszych ośrodków. I
              stąd program dla Ściany Wschodniej. Łódź ze względu na swoje
              położenie (węzeł logistyczny drogowy, stacja PKP Olechów, bliskość W-
              wy tak naprawdę wsparcia nie potrzebuje. Środki na inwestycje może
              samodzielnie sobie poszukać. Tylko nie chce. Ten jak mu tam
              Kropiwnicki postępuje w tej sprawie tak jak mu tam świętej pamięci
              było Palka. Ten drugio w 1990 latał po posłach i senatorach z
              awanturą że Leszek Balcerowicz odmówił mu sfinansowania kosztów
              podziału byłego UMŁ na część rządową i samorządową. Rzeczywiście
              taką pomoc dostały władze W-wy i Krakowa oraz Wrocławia. Ale tylko
              dlatego że wydatki zaplanowane w budżecie państwa na ów podział w
              ich przypadku zostały mocno niedoszacowane przez co prezydentom tych
              aglomeracji zabrakło kasy na bieżące funkcjonowanie miast. W
              przypadku gminy Łódź brakująca kwota nie była znaczna, po drugie
              władze gminy na swoje życzenie nie potrafili gospodarować kasą.
              Gdyby władze Łodzi potrafiły to by wykorzystały boom inwestycyjny w
              stolicy tak jak czynią to włodarze Sochaczewa, Żyrardowa czy Mińska
              Mazowieckiego.
              A co przebudowy (de facto budowy) torowiska w ciągu
              Al.Jerozolimskich-jest to jednak jedna z najważniejszych stołecznych
              alterii tramwajowych i remont tam był planowany od dawna.
              Przypominam jednak że Warszawa jest stolicą POlski. I musi być
              inaczej traktowana.
              • Gość: Aleksej Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.09.07, 19:13
                Boze co za belkot...ale ladnie widac jak zal dupe sciska
                warszawiakom (na szczescie tylko niektorym), ze nie dostali kasy na
                metro, bo Lodz zlozyla lepszy projekt.

                Odniose sie jedynie do alokacji funduszy UE (do reszty nawet nie
                warto), otoz szanowny kolego powolny, widac ze nie rozumiesz
                miechanizmow dzialania UE. Po pierwsze UE wspiera REGIONY a nie
                PANSTWA, dlatego fundusze strukturalne w wiekszosci bylo dzilone w
                programach ZPORR, czyli Zintegrowanego Programu Rozwoju REGIONALNEGO
                (widzisz pewna prawidlowosc?).

                Po drugie, aby jednak zwiekszyc wsparcie dla najwiekszych
                aglomeracji (a konkretnie dla ich transportu publicznego) utworzono
                program ZPORR 1.6 (po fundusze z tego programu moglo ubiegac sie 8
                najwiekszych aglomeracji w PL), program poczatkowo mial obejmowac
                tylko Warszawe i GOP, ale poniewaz stwierdzono ze zarowno Wa-wa jak
                i GOP nie sa przygotowane do wykorzystania tak duzych funduszy (co
                zreszta sie potwierdzilo - GOP nie dostal zadnych pieniedzy, Wa-wie
                udalo sie zlozyc kilka projektow, z czego dwa dostaly
                dofinansowanie), rozszezono zakres dzialania na inne duze
                aglomeracje.

                Na przyszlosc radze najpierw przeczytac te materialy ktore niby
                posiadasz, a potem pisac na forum.

                Aleksej
                • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.crowley.pl 11.09.07, 19:27
                  Rozumiem że sektorowe programy operacyjne to bujda na resorach? I
                  widy? Bardzo ciekawe.Bardzo.
                  Błąd rządu BELKI polegał na tym że sektorowe programy operacyjne nie
                  były pisane pod cztery/pięć prawdziwych ośrodków miejskich.
                  Inwestycje takie jak ŁTR w sam raz nadawały się do ZPORR.
                  W-wą rządzili mało kompetentni panowie z PIS. Jednak to nie był
                  powód na marnowanie środków na takie coś co się zwie ŁTR.
                  Druga rzecz nie mieszkam w W-wie (choć man tam przyjaciół) i wiem
                  ile to miasto i mieszkańców kosztuje bycie stolicą. Są to koszty
                  których nikt nie chce wyrównać. Wiem także że rozwój W-WY i tak
                  przeniesie się do łodzi. Po prostu część biznesu (może nie pierszej
                  próby)będzie się lokował w tym mieście. I czym prędzej zrozumie ten
                  ja mu tam Kropiwnicki tym będzie lepiej. Obawiam się jednak że
                  nigdy to nie nastąpi. Idiota jest zapatrzony w tą gminę jak w
                  relikwie.
                  • Gość: Aleksej Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.09.07, 20:08
                    > Rozumiem że sektorowe programy operacyjne to bujda na resorach? I
                    > widy? Bardzo ciekawe.Bardzo.

                    A kto wam zabranial korzystac z SPO? Lodz skorzystala m.in. na
                    przebudowe ukladu drogowego na Zabiencu i na remont al. Wlokniarzy

                    > Błąd rządu BELKI polegał na tym że sektorowe programy operacyjne
                    nie
                    > były pisane pod cztery/pięć prawdziwych ośrodków miejskich.

                    Nie blad tylko normalnie dzialanie, zreszta przypisanie SPO tylko do
                    kilku najwiekszych aglomeracji byloby niezgodne z dyrektywami UE. A
                    tak wogole to Lodz jest trzecim/czwartym najwiekszym osrodkiem
                    miejskim w PL (po Wa-wie, Slasku i ewentualnie Krakowie, chociaz
                    nadal aglomeracja Lodzka jest wieksza od Krakowskiej).

                    > W-wą rządzili mało kompetentni panowie z PIS.

                    No sami warszawiacy takich wybrali.

                    > Jednak to nie był
                    > powód na marnowanie środków na takie coś co się zwie ŁTR.

                    Ty wogole wiesz co to jest LTR?

                    > Idiota jest zapatrzony w tą gminę jak w
                    > relikwie.

                    ROTFL, no trudno aby prezydent Lodzi dbal o rozwoj Warszawy.

                    Kompromitujesz sie coraz bardziej.

                    Aleksej
                    • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.crowley.pl 11.09.07, 20:51
                      Nie nam. Nie jestem mieszkańcem W-wy. Tyle że wiem że był taki okres
                      że należało inwestować niemal 100 środków w prawdziwe aglomeracje. A
                      potem ruszyć w Polskę. Czemu służy ŁTR? Nikomu i niczemu. Ot taka
                      jest to prawda. Zmarnowane pieniądze, zmarnowane szanse.
                      Zresztą Kropa nie rozumie że na związku z W-wą łódź tylko wygra. I
                      nigdy to coś tego nie pojmie. Ot zwykła cegła, łódzka cegła jakich
                      jest pełno w tym tak zwanym łódzkim świecie samorządu, tak zwanych
                      polityków. Na szczęście z łodzi ma kandydować warszawianka Pani
                      Kluzik-Rostkowska no i oczywiście mieszkający w W-wie Wojtek
                      Olejniczak. Może ta dwójka czegoś nauczy te betonowe
                      łby.
                        • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.crowley.pl 12.09.07, 10:03
                          Jestem mieszkańcem łodzi od 34 lat. Dobrze znam nasze linie
                          tramwajowe. I wiem że ŁTR jest drogą zabaweczką. Zabaweczką która
                          doprowadzi do zakokrokowania miasta-w końcu aby to coś miało
                          pierszeństwo trzeba będzie ograniczyć ruch kołowy-vide Kilińskiego.
                          Zresztą tory na trasie ŁTR były nie tak dawno wymieniane. Ciekawe
                          ile nas będzie kosztowało utrzymanie pomnika nawalonego JK? Boję że
                          znacznie więcej od pomnika równie porąbanego GP czyli tej jak mu tam
                          Piotrkowskiej z tabliczkami łodzian.
                          Tak na koniec powiem jedną rzecz. Moi warszawscy i rzeszowscy
                          znajomi byli zachwyceni łódzkimi rikszami, knajpami w stylu stodoły,
                          satuatorami no i oczywiście Księżym Młynem. Mówili że to miasteczko
                          ma całkiem fajny klimat i przypomina im skrzyżówanie o środka
                          miejskiego i wsi. Miło i przytulnie.
                          • Gość: Aleksej Re: Niekompetentnie o LTR IP: 212.191.130.* 12.09.07, 12:38
                            > Zabaweczką która
                            > doprowadzi do zakokrokowania miasta-w końcu aby to coś miało
                            > pierszeństwo trzeba będzie ograniczyć ruch kołowy-vide Kilińskiego.

                            Lodzianin od 34 lat a nie zna swojego miasta.
                            Otoz kolego powolny, LTR nie bedzie przebiegal ul. Kilinskiego (na ktorej
                            zreszta do tej pory nie ograniczono ruchu kolowego). Ograniczenia ruchu kolowego
                            ogranicza sie do wydzielenia bus-tram pasa na Piotrkowskiej i zamkniecia dla
                            ruchu krotkiego odcinka Zwirki.

                            > Zresztą tory na trasie ŁTR były nie tak dawno wymieniane.

                            ROTFL...Gdzie?

                            > Moi warszawscy i rzeszowscy
                            > znajomi byli zachwyceni łódzkimi rikszami,

                            No riksze w Lodzi to faktycznie wiocha, ale widac jakich swietnych masz znajomych :>

                            > Mówili że to miasteczko
                            > ma całkiem fajny klimat i przypomina im skrzyżówanie o środka
                            > miejskiego i wsi. Miło i przytulnie.

                            ROTFL, no faktycznie Warszawa jest przykladem prawdziewego miasta, szkoda tylko
                            ze raczej w wydaniu azjatyckim.

                            Wiec kolego powolny, pisz sobie swoje glupoty dalej, ja mam wazniejsze sprawy
                            niz przekonywanie powolnych ludzi do LTRu. A tak na przyszlosc, polecem czasami
                            pojechac troszke dalej niz do Wa-wy, moze zobaczysz jak wygladaja prawdziwe miasta.

                            Aleksej

                            P.S.
                            A tak z ciekawosc, jak wiliczyles ze panstwo "zabiera" Wa-wie 600 mln zl
                            rocznie? Moze miales jakis koszmar, jak to wredny premier wyrywa kase naszej
                            kochanej syrence.
                            • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.crowley.pl 12.09.07, 13:47
                              Budżecik W-wy. Polecam lekturę. Od czasów pierwszego Kołodki
                              gospodarne gminy muszą się zrzucać na nierobów (typu łódź). Ten
                              haracz kosztuje budżet W-wy właśnie 600 milionów złotych.
                              A co do ograniczenia ruchu w ciągu ŁTR, to nie są żadne ploty. W tym
                              miasteczku wszystkie pomysły usprawnienia komunikacji/jakiś ulic
                              reprezentacyjnych zawsze kończyły się wyrzuceniem samochodów-vide
                              Piotrkowska po remoncie zarządząnym przez tego jak mu Palkę,
                              Kilińskiego, dzisiaj Zachodnia, Kościuszki.
                              A co riksz. Fajna rzecz. Lepiej się oczywiście chwalić jakimś tam
                              uniwersytetem czy innną politechniką niż czymś czego w dużym mieście
                              z prawdziwego zdarzenia się nie spotka. W końcu łódź może się
                              specjalizować jako miejsce wypoczynku (knajpy), dzielnica
                              przemysłowa) czy zakupów (Manufaktura) w miłej wiejsko-miejskiej
                              atmosferze.
                              • Gość: Aleksej Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.09.07, 14:58
                                > Budżecik W-wy. Polecam lekturę.

                                No to chyba dawno nie czytales tej lektury, znajdz mi w budzecie Wa-
                                wy te rzekomo przekazane 600 mln zl do budzetu panstwa, a tak przy
                                okazji to mozesz rowniez tam znalezc kwote dofinansowania metra
                                warszawskiego z budzetu panstwa.

                                > W tym
                                > miasteczku wszystkie pomysły usprawnienia komunikacji/jakiś ulic
                                > reprezentacyjnych zawsze kończyły się wyrzuceniem samochodów-vide
                                > Piotrkowska po remoncie zarządząnym przez tego jak mu Palkę,

                                Osz kurde, no tak Piotrkowska bylba naprawde wielkomiejska gdyby
                                byla calkowicie zakorkowa - nic tylko pogratulowac inteligencji.
                                Nastepny kandydat do nobla. A tak apropo, to moze niezuwazyles ale
                                ta twoja kochana Warszawa wlasnie ogranicza ruchu kolowy na
                                Krakowskim Przedmiesciu i Nowym Swiecie - ale to pewnie zydo-komuna
                                zrobila.

                                Aleksej
                                • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.iwacom.net.pl 15.09.07, 22:13
                                  I tu się mylisz. Mam w rączkach co roku budżet (zarówno projekt
                                  uchwały jak i tekst przekazany do publikacji w Dzienniku Urzędowym
                                  Woj.Maz/Łódzkiego)Warszawy jak i łodzi. I dobrze wiem skąd bierze
                                  się janosikowe (zresztą od pewnego czasu łódź też zaczyna go płacić-
                                  tak na marginesie), wiem także dobrze ile wynosi dotacja celowa z
                                  budżetu państwa na budowę stołecznego metra. Jest tylko jedna drobna
                                  różnica. Warszawa w odróżnieniu od łodzi pełni funkcje STOŁECZNE i z
                                  tego powodu ponosi wydatki i koszty związane z dodatkowymi
                                  obowiązkami ot choćby takimi jak: uzgodniania planów
                                  zagospodarowania przestrzennego z wieloma dziwnymi
                                  instytucjami,blokady inwestycji związanych z bezpieczeństwem państwa
                                  (vide sprawa biurowca w al. Szucha) i tym podobne. I NIC po za
                                  niwielką dotacją na budowę metra NIE OTRZYMUJE. Nikt nie zwiększa w
                                  sposób sztuczny dochodów Warszawy.
                                  A co do deptaka w W-wie-fajne że stolica POLSKi ma miejsce takie
                                  miejsce. Na prewno Nowego Świata/Krakowskiego Przedmieścia nie da
                                  się porównać z ul. Piotrkowską w łodzi-w końcu wskaźcie mi powody
                                  zamknięcia dla ruchu tej jednej z ważniejszych dróg w mieście-są
                                  może przy niej jakieś ważne uczelnie? Wydaliśmy kupę kasy na
                                  przebudowę jednej z ulic w mieście i w zamian dostaliśmy g....
                                  Jak bardzo jak mu tam Palka chciał budować deptak to mógł go zrobić
                                  z takiej Wschodniej czy Włókienniczej. Nie chciało mu się.
                            • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.crowley.pl 12.09.07, 13:55
                              Kilińskiego tez przebudowywano pod hasłem usprawnenia komunikacji. I
                              czym się skończyło? No czym? Ograniczeniem ruchu! Niestety.
                              Zamiast budować obwodnicę łodzi tak aby ruch tranzytowy wyprowadzić
                              ze śródmieścia, zamiast postawić na ŁTR na trasie Retknia-Olechów
                              (łącznie z budową nowych torów), zdecydowano się na rozwalenie
                              CENTRUM miasta-budowę czegoś co zaspokoi chore ambicje różnych
                              wieśniackich przywódców tego czegoś co udaje wielką aglomerację.
                              W końcu wystarczyło podjąc decyzję o poszerzeniu ciągu ulic
                              Zachodnia-Kościuszki-na sporej część poważna część zabudowy pomiędzy
                              nimi a Piotrkowską nadaje się tylko do wyburzenia. I były by nowqe
                              pasy i ruch by się odkorkował. Cegły tego nie chciały, soląc coś
                              o "zabytkowym" charakterze zabudowy.
                                  • Gość: Aleksej Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.09.07, 15:01
                                    > Rudery ozdobą łodzi? tak? Dziwne że władze Krakowa wyburzyły masę
                                    > kamienic w okolicy Dworca PKP Kraków Główny. I teraz mają tam
                                    > Galerię Krakowską i RDA.

                                    Dziecko, czy ty widziales kiedys co bylo w okolicach dworca w
                                    Krakowie?

                                    A po drugie Galeria Krakowska niestety jest przykladem slabej
                                    architektury, to juz Galeria Lodzka znacznie lepiej sie prezentuje.

                                    > W latach 70 to się zajmowałem piaskownicą drogi kolego.

                                    I tam jest twoje miejsce.

                                    Aleksej
                                    • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.iwacom.net.pl 15.09.07, 21:59
                                      Tak szanowny internauto. Dobrze wiem co stało na terenie
                                      dzisiejszego Krakowskiego RDA. I dobrze wiem jak wyglądał terenprzed
                                      Dworcem PKP Kraków Główny. Wiem także że Galeria Krakowska może się
                                      podobać. I nadal nie rozumiem dlaczego taką alergię wśród
                                      łódzkich "elit" wywołują pomysły posprzątania ciągu
                                      Kościuszki/Zachodnia z "pięknych" kamienic. Polecem szczególnie
                                      odcinek Zachodniej od Zielonej do Próchnika. Naprawdę jest to cud
                                      i pomnik.
                                      • Gość: Aleksej Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.lodz.dialog.net.pl 16.09.07, 11:09
                                        No, chyba raczej nie wiesz co bylo na terenie RDA. To ze Ci sie
                                        podoba GK, swiadczy tylko o tym ze masz nizbyt wygorowane
                                        oczekiwania wobec architektury.

                                        Al. Kosciuszki nalezy uporzadkowac, ograniczyc ruch kolowy,
                                        zlikwidowac parkingi, wyburzyc roznego rodzaju plastikowe budy.

                                        Na Zachodniej wyburzenia dawnych oficyn trwaja od dawna, niedlugo
                                        tereny zostana sprzedane inwestorom, pytanie tylko czy powstanie tam
                                        cos z czego bedziemy dumni, czy nastepne szkaradztwo ala. nowy
                                        budynek na pl. Wolnosci, czy moze jednak cos ciekawszego (np. jak
                                        budynek Warty na rogu Piotrkowskiej i Brzezniej).

                                        Aleksej
                                        • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.iwacom.net.pl 16.09.07, 13:00
                                          Tak? Gratuluję pomysłu ograniczenia ruchu w ciągu al.Kościuszki. To
                                          na pewno jest świetny pomysł. Co o Krakowa-tereny RDA były mi dobrze
                                          znane z bardzo prostego powodu-kocham Kraków i staralem się poznać
                                          wszystkie jego zakątki.
                                          I kończąc już wymianę zdań z tymi "świrami" zakochanymi ślepo w
                                          łodzi widzę że nic do was nie dotrze. Ot taki przykład łódzkiej
                                          cegły-cegła w radzie miasta, cegła w parlamencie, cegła w radzie
                                          miasta, cegła na tak zwanym uniwersytecie, cegła w sejmiku, cegła w
                                          prowincjonalnej gazecie, cegła w tak zwanym regionalnym radiu, cegła
                                          cegłą pogania. Weźcie pojedźcie sobie do Płocka, Ostrołęki,
                                          Rzeszowa, Otwocka-tam poznacie ludzi którzy naprawdę kochają swoje
                                          miasta ale są otwarci na krytykę i dyskusję. Szkoda że po za okresem
                                          1994-1998 nie mieliśmy takich władz. A łodzcy posłowie szkoda gadać.
                                          Choć zdarzały się rodzynki-Stefan Niesiołowski (teraz senator, poza
                                          głupimi występieniami z 1990 był i jest ok), Piotrek Marciniak z UP-
                                          oczywiście ze stolicy, Włodek Konarski no i czwórka z PO czyli
                                          Drzewiecki, Katarasińska, Skrzydlewska i Grabarczyk (choć jemu
                                          zdarzały się głupie wystąpienia vide w sprawie S-8).
                                          Nie możemy też zapomnieć o dwóch senatorach-profesorach Józefiaku
                                          (jako jedyny potrafił powiedzieć idiotom broniącym PBG że są
                                          idiotami!)i Dietlu. Szkoda że nie mieliśmy takiego senatora jak
                                          Andrzej Wajda-potrafił on powiedzieć mieszkańcom Suwalszczyzny że
                                          nie idzie do Senatu załatwiać ich lokalnych interesów lecz zmieniać
                                          Polskę-od lokalnych spraw są miejscowe struktury.
                      • Gość: Tomasz.bu Re: Niekompetentnie o LTR IP: 81.168.185.* 11.09.07, 22:06
                        > Czemu służy ŁTR? Nikomu i niczemu. Ot taka
                        > jest to prawda.

                        Aaa. Trzeba było od razu napisać, ze taka jest prawda i wtedy z
                        takimi argumentami nikt by nie dyskutował. Skoro taka prawda - to ja
                        jestem przekonany.

                        > Zmarnowane pieniądze, zmarnowane szanse.

                        Szanse na co? Na jedną stację metra, czy na pół kilometra tunelu bez
                        stacji?

                        > Zresztą Kropa nie rozumie że na związku z W-wą łódź tylko wygra.

                        Znaczy chcesz nas przekonać, że ŁTR powinien jechać do Warszawy, bo
                        już nie łapię o co Ci w zasadzie chodzi? Tak czy inaczej do Warszawy
                        już jeździ jeden tramwaj, więcej nie trzeba :-P
                        • Gość: michal_powolny1 Re: Niekompetentnie o LTR IP: *.crowley.pl 12.09.07, 10:11
                          Powtórzę. Kropa nie robi nic aby wykorzystać położenie bliskość W-wy
                          i łodzi. A przecież biznes już od 1998 proponował naszym włodzarzom
                          poważne rzeczy. Zarządy TP SA i BH miały w planach uruchomienie w
                          łodzi telecentrów, PEKAO SA planował umieszczenie w łodzi centrum
                          administracyjnego, warszawskie MPO chciało w w oparciu o stację łódź-
                          Olechów budować sortownię śmieci , tak aby po zamknięciu wysypiska
                          dla W-wy nie zostać na lodzie. Kropie udało się co prawda ściągniąć
                          trochę poważnych firm ale to za mało. Nie potrafi dogadać się z PKP
                          PLK w sprawie Olechowa, nie promuje łodzi jako centrum
                          logistycznego, nie promuje łodzi jako miejsca gdzie można ulokować
                          tak zwane pomocnicze cześci korporacji, nie promuje łodzi jako
                          miejsca gdzie można lokować zakłady przetwórstwa rolno-spożywczego
                          (w końcu i sama łódź jak i jej okolice to sporo terenów rolniczych).
                          Komputery mu się wymarzyły.
                      • geograf Re: Niekompetentnie o LTR 12.09.07, 11:59
                        Gość portalu: michal_powolny1 napisał(a):

                        > Na szczęście z łodzi ma kandydować warszawianka Pani
                        > Kluzik-Rostkowska no i oczywiście mieszkający w W-wie Wojtek
                        > Olejniczak. Może ta dwójka czegoś nauczy te betonowe
                        > łby.

                        A znasz roznice miedzy wyborami parlamentarnymi, a samorzadowymi? :>
                        Bo chyba zbyt wielkie nadzieje pokladasz w tych pierwszych...

                        --
                        TGV (574km/h) -> Paryż - Łódź, czas 2:30
                        PKP PR (54 km/h) -> Warszawa - Łódź, czas 2:30
                      • minigry.amor.pl Chamy z Warszawy 12.09.07, 21:07
                        Mam nadzieję, ze żaden Łodziani nie zagłosuje na dziadostwo z
                        Warszawy. Jeśli to zrobi, bedzie samobójcą. Przypomnijcie sobie
                        ŁSSE, która miała być na Targówku w Warszawie. Każdego Warszawiaka
                        kandydującego w Łodzi nazywam Chamem, a Warszawiankę kandydującą w
                        Łodzi k...
                        • Gość: michal_powolny1 Re: Chamy z Warszawy IP: *.iwacom.net.pl 12.09.07, 21:58
                          To miała być tylko i wyłącznie podstrefa. Była ona niezbędna dla
                          lokalizacji pewnej ważnej dla kraju inwestycji.
                          Od 1991 roku w każdych wyborach głosuję na łodzkie listy szeroko
                          pojętego centrum i lewicy, dbając o to aby byli to mieszkańcy W-wy.
                          Tylko oni uwolnieni od tego de facto miałosteczkowego smrodku mogą
                          pomóc naszemu miastu. Wiedzą jak lobbować, wiedzą jak się miasta
                          promuje. Szkoda że nasz prezydent także nie pochodzi z W-wy.
                          Pamiętam bowiem sukcesy miasta gdy skarbnikiem był ściągnięty przez
                          Marka Czekalskiego pan Barszcz. Jedna z pierwszych emisji
                          komunalnych obligacji, odnowa taboru MPK, szeroki front robót
                          drogowych i torowych. To były złote czasy.I jakoś tamten prezydent
                          nie myślał o "cudzie" ŁTR. Inwestorzy szanowali łodź, mieliśmy
                          niezły klimat w W-wie, udało się przekonać do przebudowy liniii W-wa-
                          łódź władze PKP.
                                • Gość: michal_powolny1 Re: Chamy z Warszawy IP: *.iwacom.net.pl 14.09.07, 23:10
                                  Tramwajem, autobusem a niekiedy podrzuca mnie do pracy moja własna
                                  żona. Przyjechała z Ostrołęki i miasto łódź jej sioę bardzo podoba.
                                  Nie może się nadziwić że są jacyś łodzianie którym nie podobają się
                                  fajne knajpy (no te w stylu wiejskich chałup), satuatory latem. Nie
                                  rozumie także dlaczego ten pier....ŁTR wzbudza tyle entuzjazmu.
                                  Przez tą "rewelacyjną" inwestycję miasto stoi w korkach.
                                  Nie wiem dlaczego wam się nie podobały krzywe tory tramwajowe. To
                                  taka fajna atrakcja turystyczna.
                                  • minigry.amor.pl Re: Chamy z Warszawy 15.09.07, 17:24
                                    Jak jej się nie podoba to zabieraj wsioczke na wieś i sam wyjedź.
                                    Zabierz jeszcze ze sobą wsiączkę Olke Hac i wyjedźcie na wieś zwaną
                                    Wrocław. Tam z Odry śmierdzi tak samo wiejsko jak od ciebie.
                                    • Gość: michal_powolny1 Re: Chamy z Warszawy IP: *.iwacom.net.pl 15.09.07, 22:19
                                      Nie wiem po co te inwektywy.Mojej żonie łódź bardzo się podoba. Nie
                                      rozumie jednak dlaczego część łodzian tak podniecają głupie
                                      inwestycje. W naszej Ostrołęce nikomu by do łba nie przyszło aby
                                      rozkopać na raz całe miasto i zablokować ruch. Nie jest także w
                                      stanie pojąć dlaczego na forum GW oraz w niektórych publikacjach
                                      prasowych zwalcza się to co może być atrakcją turystyczną- ot choćby
                                      wiejscie chaty w mieście.
                                      • minigry.amor.pl Re: Chamy z Warszawy 16.09.07, 14:31
                                        > ...Nie jest także w
                                        > stanie pojąć dlaczego na forum GW oraz w niektórych publikacjach
                                        > prasowych zwalcza się to co może być atrakcją turystyczną- ot
                                        choćby
                                        > wiejscie chaty w mieście.

                                        Gusty GW są gustami GW. Jednakże w Łodzi rządzić powinien ktoś, kto
                                        zna Łódz, a nie barbarzyńca skąśtam... np z Warszawy.
                                        • Gość: michal_powolny1 Re: Chamy z Warszawy IP: *.iwacom.net.pl 16.09.07, 14:43
                                          Dziwne. Bo nikogo w stolicy nie podnieca że skarbnikiem W-wy jest
                                          doświadczony samorządowiec ze ....Szczecina. W stolicy liczy się
                                          tylko profesjinalizm. Wołałabym aby 100 procent łódzkich urzędników
                                          pochodziło z dwóch miast z W-wy i Rzeszowa. Wtedy być może skończy
                                          się ceglana era w Urzędzie Miasta łodzi, Urzędzie Marszałkowskim.
                                          Udało się ograniczyć wpływy cegieł w Urzędzie Wojewódzkim. Zresztą
                                          łódzkie nie jest jedynym regionem który ma wojewodę z po za
                                          województwa-miał go i Śląsk Opolski w latach 1999-2001 i bardzo
                                          sobie chwalił pracę jaką odwalił tam Adam Pęzioł z Podkarpacia, ma
                                          teraz wojeództwo kujawsko-pomorskie i nic złego się tam nie dzieje.
                                          Łódzkie cegły jak zwykle w tym że wojewoda pochodzi z Lublina widza
                                          spisek.
                                          • minigry.amor.pl Re: Chamy z Warszawy 16.09.07, 15:33
                                            > Dziwne. Bo nikogo w stolicy nie podnieca że skarbnikiem W-wy jest
                                            > doświadczony samorządowiec ze ....Szczecina.

                                            Jak Warszawiacy skoczą do wiły lub do ognia ja tego nie zrobię.

                                            > Wołałabym aby 100 procent łódzkich urzędników
                                            > pochodziło z dwóch miast z W-wy i Rzeszowa

                                            Pod warunkiem, że ich zastępcy będą z Ułan-Bator, czyli z Mongolii.

                                            > łódzkie nie jest jedynym regionem który ma wojewodę z po za
                                            > województwa-miał go i Śląsk Opolski w latach 1999-2001 i bardzo
                                            > sobie chwalił pracę jaką odwalił tam Adam Pęzioł z Podkarpacia,
                                            ma
                                            > teraz wojeództwo kujawsko-pomorskie i nic złego się tam nie
                                            dzieje.

                                            dobrego też pewnie nie skoro tylko tyle o nim można powiedzieć.
                                            • Gość: michal_powolny1 Re: Chamy z Warszawy IP: *.iwacom.net.pl 16.09.07, 15:45
                                              Widzę że nie kumasz. Dobra ERA łodzi wróći gdy będziemy mieli
                                              kompetentne władze lokalne. Pani prokurator z Radomia utłukła nam
                                              skutecznie choć bez podstawnie najlepszego prezydenta czyli Marka
                                              Czekalskiego. Człowieka uczciwego, kochającego swoje miasto. W końcu
                                              różne tam palki, matusiaki, ginekolodzy, jagiełły no i kropiwnickie
                                              to raczej pomnikotwórcy niż realni prezydenci. Efekt jest taki że
                                              łódź MUSI POPROSIĆ i ZAPROSIĆ do rządzenia naszym miasteczkiem
                                              specjalistów ze stolicy oraz Rzeszowa (jedno z miast o najszybszym
                                              rozwoju).
                                              • minigry.amor.pl Widzę, że Ty nie kumasz 16.09.07, 16:32
                                                > łódź MUSI POPROSIĆ i ZAPROSIĆ do rządzenia naszym miasteczkiem
                                                > specjalistów ze stolicy oraz Rzeszowa (jedno z miast o
                                                najszybszym
                                                > rozwoju).

                                                Łódź bardziej się rozwija niż Rzeszów, który korzysta z pieniędzy
                                                na "ścianę wschodnią". Najsłynniejsi polscy filmowcy kształcili się
                                                w łódzkiej filmówce (Wajda, Polański...). Wybór Łodzi przez Davida
                                                Lyncha nie jest też przypadkowy. Potencjał Łodzi jest ogromy, bo to
                                                wielkie miasto. Najwięcej jednak psują tu obcy, niestety. Jeśli zaś
                                                chodzi o warszawiaków, którzy mimo wykształcenia są exkibicami lub
                                                kibicami Legii to mój stosunek do nich może być tylko jednen. Won
                                                łobuzy do siebie!! Tak samo jeśli chodzi o ludzi wychowanych na
                                                prowincji. Co z tego, ze ktoś skończył wyższą szkołę, uzyskał tytuł
                                                np prof. skoro nie wie i nie rozumie co to jest wielkie miasto?
                                            • Gość: michal_powolny1 Re: Chamy z Warszawy IP: *.iwacom.net.pl 17.09.07, 22:21
                                              Czy ja idelaizaowałem panią wojewodę? Jendak w porównaniu z takimi
                                              cudami jak: Waldemar Bohdanowicz, Andrzej Pęczak, Michał Kasiński,
                                              Krzysztof Makowski pani Pietraszkiewicz jest ikoną mądrości.
                                              Jakie elity naukowe takie polityczne. Dziwne to bo podobno w łódzi
                                              mieszczą się dobre uczelnie.
                          • Gość: michal_powolny1 Re: Knury z Warszawy IP: *.iwacom.net.pl 13.09.07, 22:57
                            Dla mieszkańców Królewskiego Stołecznego Miasta Krakowa zaszczytem
                            było iż ich posłem był Tadeusz Mazowiecki-jak by nie patrzeć
                            mieszkaniec stolicy, mieszkańcy Bydgoszczy od 1989 wysyłają do Sejmu
                            Janusza Zemke-także ze stolicy, w Sieradzu dobry wynik zrobił Paweł
                            Zalewski-mieszkaniec W-wy, Wrocław wysyłał do Sejmu już trzy razy
                            Kazimierza Ujazdowskiego ze stolicy a do PE Ryszarda Czarneckiego i
                            tak dalej i tak dalej. Po prostu są ludzie myślący i łódzkie cegły.
                            I na koniec. Wszystkim ślepo i idiotycznie zakochanym w tej wsi co
                            się nazywa Łódź mogę poradzić idźta do okulisty.
                            PS. Powtarzam-jeszcze rok temu mówiło się głośno o Łodzi jako dobryn
                            miejscu dla infolinii, teraz głośno mówi się (w okolicach MPO) iż w
                            związku z zakończeniem ekspaatacji dwóch wysypisk i skadowisk śmieci
                            dla W-wy można by sortownię uruchomić na nieczynnym terminalu
                            Olechów.
      • Gość: a Re: Niekompetentnie o LTR IP: 195.69.82.* 10.09.07, 23:19
        powolny, ty kretynie, autorka tego artykulu wykazala sie ordynarnym
        brakiem wiedzy, gdyz nie wiedziala nawet jakie tramwaje maja jezdzic
        na ltr, a to wiadomo od pazdziernika 2006, umowe podpisano z wielka
        pompa i wszystkie gazety o tym pisaly. stul morde bo w dupie byles i
        gowno widziales
    • Gość: barnaba Z pozdrowieniami dla p. Moniki z DŁ IP: *.lodz.msk.pl 13.09.07, 18:37
      www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/768993.html
      <<<<<<<<<<<<<
      Do Łodzi przyjechał Tomasz Zaboklicki, prezes zarządu i dyrektor generalny firmy
      PESA, produkującej nowoczesne tramwaje, mające jeździć na trasie Łódzkiego
      Tramwaju Regionalnego. Zapytaliśmy go, kiedy zobaczymy u nas pierwsze pojazdy z
      Bydgoszczy?

      - W tym roku przyjadą pierwsze dwa lub trzy. Do kwietnia łódzcy motorniczy muszą
      nauczyć się nimi jeździć. Nowe pojazdy szynowe są bowiem naszpikowane
      elektroniką. Kieruje się nimi czymś w rodzaju komputerowego joysticka i tzw.
      ekranów zbliżeniowych. Wszystkie jedenaście maszyn dostarczymy do marca
      przyszłego roku.

      Jakie największe różnice w jeździe odczują pasażerowie?

      - Tramwaje są niskopodłogowe, mają wygodne siedzenia zabezpieczone przed
      wandalami, antypoślizgową wykładzinę i system kamer. Jest w nich o wiele więcej
      przestrzeni do poruszania się między siedzeniami. Nie mogło zabraknąć oczywiście
      klimatyzacji, choć warszawiacy zamówili ją dopiero po tym, jak zobaczyli ten
      warunek na łódzkim zamówieniu. Ze starymi modelami nie ma porównania jeśli
      chodzi o poziom hałasu wewnątrz pojazdu. Teraz będzie cichutko. Nie
      zapomnieliśmy o bezpieczeństwie motorniczego, z tego powodu przód pojazdu jest
      wzmocniony specjalną stalową kratką, która chroni go podczas wypadku.

      Czy ruszyła już produkcja łódzkich tramwajów w bydgoskiej fabryce?
      - Tak, ale to początkowa faza. Teraz zaopatrujemy w tramwaje stolicę (kupiła ich
      15). Nie ma jednak obaw, wszystko będzie na czas. Najdłużej trwa sprowadzenie
      układu napędowego z Niemiec. Nie wiemy też jeszcze do tej pory, w jakim kolorze
      będą łódzkie tramwaje. Mogą być oczywiście żółto-czerwone, ale nie muszą. Może
      by tak zrobić jakiś konkurs?
      />>>>>>>>>>>>>>>>
    • Gość: łażej Kolejowe szyny na ŁTR? IP: *.retsat1.com.pl 16.09.07, 08:26
      Tak na marginesie tej dyskusji - czy na trasie ŁTR (torowisko wydzielone) będą
      położone szyny kolejowe? Jeśli wzrok mnie nie mylił (nie miałem niestety czasu
      by podejść bliżej do torowiska) to na Kościuszki (na południe od Mickiewicza)
      kładzone są szyny o kolejowym profilu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka