Dodaj do ulubionych

ŁTR gotowy już w grudniu?

IP: *.toya.net.pl 02.10.07, 20:31
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Aleksej IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.10.07, 20:43
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • ukalo 02.10.07, 20:48
    Remont torów to nieprzydatna inwestycja? Sugerujesz likwidację?

    --
    Łódzka Galeria Transportowa - gtlodz.eu
    Łódzka Forum Komunikacyjne - komunikacjalodz.fora.pl
  • Gość: Tomasz.bu IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.10.07, 21:13
    No tak. Dzieci wróciły do szkół, to na forum tryskaja co rusz
    kolejne krynice elokwencji.
  • Gość: ag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 21:19
    Gdyby z Kościuszki, Zachodniej (nie mówiąc o Kilińskiego i
    Narutowicza-Zielonej) wyrzucić tramwaje i kosztem torowiska
    poszerzyć jezdnie, przepustowość dla samochodów wzrosłaby o ok.50%.
    W miejsce tramwajów możnaby wtedy dać nowoczesne autobusy zasilane
    gazem ziemnym - tanie w eksploatacji, przyjazne dla środowiska. Gdy
    autobus się zepsuje, nie blokuje przejazdu następnym. Gdy nie ma go
    na jezdni, miejsce jest wykorzystane przez samochody osobowe. Remont
    jezdni (służącej nie tylko tramwajom) jest wielokrotnie tańszy.
    Tramwaje to ulubiona zabawka w przeszłości komunistów, a dziś ciemno-
    zielonych.
  • Gość: ewelinek IP: *.toya.net.pl 02.10.07, 21:37
    Tak tak. Poszerzyć jezdnię na Kilińskiego kosztem torowiska, gratuluję pomysłu. :D
    I puścić tamtędy autobusy. Już widzę te korki od Piłsudskiego do Północnej.
    Gratuluję jeszcze bardziej.
  • Gość: Tomasz.bu IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.10.07, 21:37
    Kolejny geniusz ekonomii sie znalazł, toż to prawdziwy wysyp!

    > Gdyby z Kościuszki, Zachodniej (nie mówiąc o Kilińskiego i
    > Narutowicza-Zielonej) wyrzucić tramwaje i kosztem torowiska
    > poszerzyć jezdnie, przepustowość dla samochodów wzrosłaby o
    ok.50%.

    Ciekawe. Dodanie trzeciego pasa zwiększy przepustowość o 50%. Nie
    mówiac już o tym, że poskutkowałoby to wielokrotnie wiekszą ilością
    samochodów, żeby tych ludzi przewieźć. Korek na moście Śląsko -
    Dąbrowskim (trasa WZ) w Warszawie tworzą samochody i to mimo, że są
    w stanie przewieźć raptem 20% przemieszczajacych sie tamtędy
    podróżnych. Gdyby zrezygnować z tramwaju samochodów musiałoby być
    PIĘCIOKROTNIE WIĘCEJ, żeby przewieźć wszystkich.

    > W miejsce tramwajów możnaby wtedy dać nowoczesne autobusy zasilane
    > gazem ziemnym - tanie w eksploatacji, przyjazne dla środowiska.

    Szkoda tylko, że musiałoby ich być o połowę więcej i że stałyby w
    korku razem z samochodami. A co do kosztów eksploatacji. Dobrze
    utrzymany porządny wagon tramwajowy bez większych problemów powinien
    jeździć 40 lat. Znajdź mi autobus, który tyle wytrzyma.
    Poza tym jak przyjazny by nie był dla środowiska - emituje spaliny.
    Tramwaj - nie.

    Gdy
    > autobus się zepsuje, nie blokuje przejazdu następnym.

    Dla tramwajów również istnieją rozwiązania, które pozwalają tego
    uniknąć.

    Gdy nie ma go
    > na jezdni, miejsce jest wykorzystane przez samochody osobowe.

    Co oznacza, ze autobus stoi z nimi w korku. Nie ma to jak korzyść.

    Remont
    > jezdni (służącej nie tylko tramwajom) jest wielokrotnie tańszy.

    Taaak? Jakieś dane na ten temat? Zwłaszcza biorące pod uwagę
    trwałość rozwiązań?

    > Tramwaje to ulubiona zabawka w przeszłości komunistów, a dziś
    ciemno-
    > zielonych.

    Aż strach pomyśleć jakie to tłumy komunistów i ciemno-zielonych mamy
    obecnie w Niemczech, Francji, Hiszpanii, Austrii, Holandii, a nawet
    o zgrozo - Szwajcarii. Daj nam panie Boże żyć w tak obrzydliwie
    komunistycznych krajach! Po stokroć wolę je niż wolnorynkową Rosję,
    która masowo z tramwaju rezygnuje.
  • Gość: ag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 22:50
    > Ciekawe. Dodanie trzeciego pasa zwiększy przepustowość o 50%.
    W miejsce torowisk byłyby dwa dodatkowe pasy a nie jeden. Te pasy
    mogłyby być wypełnione autobusami i samochodami w stopniu
    wielokrotnie większym niż torowiska tramwajami. A autobus jest
    równie pojemny, licząc do zajmowanej powierzchni, jak tramwaj.
    > Gdyby zrezygnować z tramwaju samochodów musiałoby być
    > PIĘCIOKROTNIE WIĘCEJ, żeby przewieźć wszystkich.
    Ja mówię o autobusach które zastąpiłyby tramwaje, są tak samo
    pojemne. Choć być może autobusów mogłoby być mniej, bo więcej ludzi
    mogłoby jeździć własnymi kapitalistycznymi samochodami.
    > A co do kosztów eksploatacji. Dobrze
    > utrzymany porządny wagon tramwajowy bez większych problemów
    powinien
    > jeździć 40 lat. Znajdź mi autobus, który tyle wytrzyma.
    Autobus wytrzyma połowę tego. Ale kosztuje dziesięć razy mniej niż
    tramwaj.
    > Poza tym jak przyjazny by nie był dla środowiska - emituje
    > spaliny.
    > Tramwaj - nie.
    Autobus na gaz ziemny emituje parę wodną i ditlenek węgla. Tramwaj
    pośrednio to samo oraz siarkę, pył, tlenki azotu. Oraz wiecej niż
    autobus hałasu i wibracji.
    > > autobus się zepsuje, nie blokuje przejazdu następnym.
    >
    > Dla tramwajów również istnieją rozwiązania, które pozwalają tego
    > uniknąć.
    Możliwe ale co z tego? Mówimy o Łodzi czy o Marsie?
    Bo gdy na Kościuszki zepsuje się tramwaj (średnio 2 razy w tygodniu)
    sparaliżowne jest pół Łodzi. I tzw. ŁTR nic tu nie zmienia.
    > obecnie w Niemczech, Francji, Hiszpanii, Austrii, Holandii
    Ale czy tam linie tramwajowe stanowią podstawę poruszania się
    mieszkańcow skutecznie utrudniając życie wszystkim, którzy nie chcą
    lub nie mogą z nich korzystać? Zajmują połowę wszystkich
    środmiejskich arterii? Są wymieszane z samochodami, rowerzystami,
    pieszymi na głównych ulicach? Ludzie tam sterczą na półmetrowych
    chodnikach udających wysepki lub wysiadają wprost na ruchliwe
    przelotowe jezdnie? Są podstawą komunikacji milionowych aglomeracji
    między głównymi ośrodkami i ich miastami satelickimi oddalonymi o
    kilkanaście lub kilkadziesiąt kilometrów? A może są tylko drobnym
    uzupełnieniem i atrakcją turystyczną?
    Mówienie że mamy tramwaj bo jesteśmy trendy jest tak samo głupie i
    fałszywe jak nazywanie riksz atrakcją turystyczną. Jedno i drugie
    mamy, bo jesteśmy biedni. Źle że tę biedę na długie lata utrwalamy.
  • Gość: Kajo IP: *.chello.pl 02.10.07, 23:16
    Nie, tam tramwaje nie uprzykrzają życia kierowcom, bo w przeciwieństwie do
    Ciebie, oni kiedyś wbili sobie do łbów, że w ich interesie jest korzystać z
    komunikacji zbiorowej, a nie z aut.
  • mirkomz 02.10.07, 23:29
    Wiem że to trudno zrozumieć, ale są ludzie którzy z komunikacji
    zbiorowej nie mogą korzystać np. ze względu na wykonywaną pracę albo
    nie chcą korzystać np. ze względu na wszechobecny zapach potu
    wymieszanego z naftaliną, tanimi papierosami i ludzkimi gazami
    wylotowymi (górą i dołem). Są tacy, którzy mają oba powody a może i
    jeszcze więcej.
  • Gość: A IP: 195.69.82.* 02.10.07, 23:51
    Tacy ludzie musza wiec zrozumiec ze tranzyt odbywa sie trasami
    tranzytowymi a nie najkrotszymi - wjezdzanie na chodnik na
    Piotrkowskiej i trabienie na pieszych to juz kryminal
  • Gość: Kajo IP: *.chello.pl 03.10.07, 00:41
    To pierwsza rzecz, a druga...zauważyłeś jaki autor tego postu delikatny? Proszę
    Państwa, nie róbcie z siebie wielkich arystokratów, bo nimi nie jesteście;)
  • Gość: Towarzysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 11:04
    Słusznie Towarzyszu Kajo, jacy to delikatni! Arystokracja,
    burżuazja, szlachta i mieszczaństwo chce się rozpierać w swoich
    limuzynach i nie w smak im bratanie się w ponadklasowych tramwajach
    z ludem pracującym miast i wsi. Śmierdzą tymi swoimi zachodnimi
    dezodorantami, gdy od zarania dziejów naturalnym zapachem, feromonem
    człowieka jest pot, a prawdziwy ekolog oszczędza cenną wodę dla
    zwiarząt i następnych pokoleń.
  • Gość: Kajo IP: *.chello.pl 03.10.07, 21:35
    Pominę milczeniem. Ale są takie kraje na świecie, w których za takie pomówienie,
    jak określenie mnie socjalistą - dostał byś karę w postaci kilkudziesięciu
    godzin robót publicznych- chociażby przy sprzątaniu tramwajów. I powiem szczerze
    - mam nadzieję, że kiedyś przyjdą czasy kiedy będę takich jak Ty za takie teksty
    skarżyć;)
  • Gość: b IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.10.07, 17:52
    Jasne, nie róbmy sobie nic z tego, że w komunikacji łódzkiej jest
    bród, smród i powszechnie panujący syf. Wszak jesteśmy tylko
    nędzarzami, których nie stac na samochód - możemy podróżować gorzej
    niżbydło...
  • coffe-e 03.10.07, 08:51
    Wiem że to trudno zrozumieć, ale są ludzie którzy z komunikacji
    > zbiorowej nie mogą korzystać np. ze względu na wykonywaną pracę
    Zapewne sa w tym mieście osoby, które ze względu na wykonywaną prace musza
    poruszać się po mieście samochodami. Ale nie oszukujmy się, to chyba nadal tylko
    mały odsetek ludzi. Co do reszty - wybiera ten sposób transportu ze względu na
    wygodnictwo, generując korki i olewając zupełnie kwestie ekologii, bo tak im
    wygodniej.

    >ze względu na wszechobecny zapach potu
    > wymieszanego z naftaliną, tanimi papierosami
    Porażająca dramaturga opisu doznań zapachowych. Skoro jesteś taki delikatny, to
    proponuje maseczkę a'la Michael Jackson, bo zapachy są obecne wszędzie, nie
    tylko w środkach komunikacji miejskiej.

    >i ludzkimi gazami
    > wylotowymi (górą i dołem)
    Domyślam się, że piszesz o sobie...
  • Gość: Tomasz.bu IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.10.07, 23:19
    > W miejsce torowisk byłyby dwa dodatkowe pasy a nie jeden. Te pasy
    > mogłyby być wypełnione autobusami i samochodami w stopniu
    > wielokrotnie większym niż torowiska tramwajami. A autobus jest
    > równie pojemny, licząc do zajmowanej powierzchni, jak tramwaj.

    A to bardzo ciekawe co mówisz biorąc pod uwagę, że tramwaje są z
    reguły sporo węższe od autobusów. Zapominasz też, że pojazd aby się
    poruszać potrzebuje też zapasu powierzchni przed i za sobą, nie
    mówiac o tym, że pojazdy nieprowadzone potrzebują też marginesu obok
    siebie (tramwaj - nie).

    > Ja mówię o autobusach które zastąpiłyby tramwaje, są tak samo
    > pojemne.

    Nie są. Poza tym autobus stojacy w korku byłby mniej atrakcyjny, co
    w prosty sposób spowoduje wiecej samochodów i wydłuży korek.

    > Autobus na gaz ziemny emituje parę wodną i ditlenek węgla. Tramwaj
    > pośrednio to samo oraz siarkę, pył, tlenki azotu.

    Pośrednio - a więc nie w środowisku miasta. Problemy ze smogiem to
    m. in. skutek emisji ciepła i dwutlenku węgla na terenie miasta,
    przy ziemi, co powoduje stagnację tych i innych zanieczyszczeń w
    srodowisku miejskim. Patrz: "bryza miejska", czyli polecam lekturę.
    No i z siarką bym się pohamował - odsiarczanie spalin w
    elektrowniach dział niemal idealnie.

    > Oraz wiecej niż
    > autobus hałasu i wibracji.

    Bzdura.

    > Możliwe ale co z tego? Mówimy o Łodzi czy o Marsie?

    No, jak dla mnie nie wstawienie kilku zwrotnic to mniejszy problem
    niż wymiana 400 autobusów i zakup conajmniej kolejnych 300 w ciągu
    pięciu lat.

    > Bo gdy na Kościuszki zepsuje się tramwaj (średnio 2 razy w
    tygodniu)
    > sparaliżowne jest pół Łodzi. I tzw. ŁTR nic tu nie zmienia.

    Oczywiscie, że nie. W końcu to, ze bedą równe tory i nowoczesne
    pojazdy, że uniknie się kolizji z samochodami wcale nie wpłynie na
    awaryjność na tej trasie. Ani trochę.

    > Ale czy tam linie tramwajowe stanowią podstawę poruszania się
    > mieszkańcow

    W wielu miastach - oczywiście. Dość powiedzieć, że np. w Bazylei
    (Szwajcaria) ledwie 20% podróżnych korzysta z samochodu.

    > skutecznie utrudniając życie wszystkim, którzy nie chcą
    > lub nie mogą z nich korzystać?

    Niekiedy. Było tu na forum zdjęcie bodajże z Nancy, gdzie tramwaj
    jadący raz na 15 minut spowodował zwężenie jezdni o połowę.

    Zajmują połowę wszystkich
    > środmiejskich arterii?

    Częstokroć nawet całą.

    Są wymieszane z samochodami,

    Niekiedy. Oczywiście w momencie, gdy samochody zaczynają tworzyć
    korek - eliminuje się je.

    rowerzystami,
    > pieszymi na głównych ulicach?

    Łomatko, bo to mało przykładów na taką koegzystencję?
    Przejrzyj sobie zdjecia np w tym wątku:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=63228636&v=2&s=0


    > Ludzie tam sterczą na półmetrowych
    > chodnikach udających wysepki lub wysiadają wprost na ruchliwe
    > przelotowe jezdnie?

    Nie. Chodniki się poszerza, a jak się nie da - podnosi się jezdnię.
    Dzięki temu osoby na wózkach mogą się bezpiecznie dostać do
    tramwaju, a samochody muszą zwolnić przy przystanku.

    > Są podstawą komunikacji milionowych aglomeracji
    > między głównymi ośrodkami i ich miastami satelickimi oddalonymi o
    > kilkanaście lub kilkadziesiąt kilometrów?

    A w Łodzi są? Tak czy inaczej zdarzaja się, a i owszem tramwaje
    podmiejskie, jeśli do tego pijesz. Ba, tramwaje pospieszne, tramwaje
    z automatem do kawy, czy tramwaje wyjeżdżajace poza miastem na tory
    kolejowe.

    A może są tylko drobnym
    > uzupełnieniem i atrakcją turystyczną?

    Też się zdarza. Świat jest wielki i pełen różnorodności.

    > Mówienie że mamy tramwaj bo jesteśmy trendy jest tak samo głupie i
    > fałszywe jak nazywanie riksz atrakcją turystyczną.

    Zgoda. Rzecz jednak w tym, że mamy w Łodzi tramwaj. Można albo
    gigantycznym kosztem wywrócić wszystko do góry nogami, albo
    eksploatować posiadaną infrastrukturę

    > Jedno i drugie
    > mamy, bo jesteśmy biedni. Źle że tę biedę na długie lata utrwalamy.

    No to wytłumacz nam, nie krępuj się, czemu w bogatych Niemczech,
    Szwajcarii mamy tyle sieci tramwajowych?
  • Gość: ag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 00:07
    > A to bardzo ciekawe co mówisz biorąc pod uwagę, że tramwaje są z
    > reguły sporo węższe od autobusów.
    Węższe to i mniej (na szerokość) pojemne, bo przecież szyby mają
    chyba tej samej grubości?
    > Zapominasz też, że pojazd aby się
    > poruszać potrzebuje też zapasu powierzchni przed i za sobą,
    Masz rację. Tramwaj ponieważ gorzej od autobusu hamuje zawsze
    potrzebuje przed sobą dużo więcej miejsca.
    > nie
    > mówiac o tym, że pojazdy nieprowadzone potrzebują też marginesu
    obok
    > siebie (tramwaj - nie).
    Znaczy mówiąc po polsku chodzi Ci o to że tramwaje mijają się na
    styk? Zobacz sobie jak na styk na Kilińskiego mijają się samochody.

    > Nie są.
    Są. Pasażer stojący lub siedzący w autobusie i tramwaju zajmuje
    dokładnie tyle samo miejsca na jezdni (chyba szyby w obu tych
    pojazdach mają zbliżoną grubość?). Tylko że tramwaj na Kościuszki ma
    przed sobą i za sobą zazwyczaj pustkę a autobus m.in. inny autobus.
    > Poza tym autobus stojacy w korku byłby mniej atrakcyjny, co
    > w prosty sposób spowoduje wiecej samochodów i wydłuży korek.
    A tramwaj stojący (z wielu wielu powodów) to jest bardziej
    atrakcyjny? Gdyby zlikwidować tramwaje zwiększyłaby się
    przepustowość śródmiejskich aterii i korków byłoby mniej.

    > Pośrednio - a więc nie w środowisku miasta.
    Starym polskim zwyczajem - śmieci za okno albo do lasu, a u mnie
    czysto!
    >> Oraz wiecej niż
    > >autobus hałasu i wibracji.
    >Bzdura.
    Mieszkam przy ulicy z tramwajami i autobusami. Tramwaje hałasują
    znacznie bardziej i tylko tramwaje trzęsą stropem.

    >No, jak dla mnie nie wstawienie kilku zwrotnic to mniejszy problem

    Widać problem (a raczej jest to marne rozwiązanie) skoro nie
    wstawili.

    > Oczywiscie, że nie. W końcu to, ze bedą równe tory i nowoczesne
    > pojazdy, że uniknie się kolizji z samochodami wcale nie wpłynie na
    > awaryjność na tej trasie. Ani trochę.
    Nie wpłynie, bo będą się psuły tak jak psują się i rozbijają
    Cityrunnery.

    > W wielu miastach - oczywiście. Dość powiedzieć, że np. w Bazylei
    > (Szwajcaria) ledwie 20% podróżnych korzysta z samochodu.
    Nie znam. A Ty byłeś i sprawdziłeś że pozostałe 80% korzysta z
    tramwajów?!

    >Zgoda. Rzecz jednak w tym, że mamy w Łodzi tramwaj. Można albo
    >gigantycznym kosztem wywrócić wszystko do góry nogami, albo
    >eksploatować posiadaną infrastrukturę

    Można jeszcze stopniowo infrastrukturę unowocześniać i udrożniać.

    >No to wytłumacz nam, nie krępuj się, czemu w bogatych Niemczech,
    >Szwajcarii mamy tyle sieci tramwajowych?

    Niemcy mają różne idiotyczne pomysły pseudoekologiczne np. ustawę o
    likwidacji elektrowni atomowych. Szwajcarzy są bardzo skąpi, te
    tramwaje to zabytki (przynajmniej w Zurichu) które eksploatują z
    chytrości i zamiłowania do oldtimerów. Ale zapytaj Niemców i
    Szwajcarów. Zapytaj też np. Amerykanów, Japończyków, Brytyjczyków,
    Saudyjczyków, Singapurczyków dlaczego mają tak mało albo i wcale
    sieci tramwajowych.
  • Gość: rakarz IP: *.pai.net.pl 03.10.07, 00:31
    > Szwajcarzy są bardzo skąpi, te
    > tramwaje to zabytki

    Tia, szczegolnie te 20 sztuk Cityrunnerow w Genewie

    Co do reszty wypowiedzi: jestes poje­bany.
  • Gość: Tomasz.bu IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.10.07, 17:07
    > Węższe to i mniej (na szerokość) pojemne, bo przecież szyby mają
    > chyba tej samej grubości?

    Tyle, ze tramwaje mogą być dłuższe niż autobusy. W Polsce do 54
    metrów, za granicą spokojnie zdarzają się składy pow. 60 metrów.

    > Znaczy mówiąc po polsku chodzi Ci o to że tramwaje mijają się na
    > styk? Zobacz sobie jak na styk na Kilińskiego mijają się samochody.

    Mówiac po polsku tramwaj nie potrzebuje "marginesu" Prowadzony jest
    w ściśle określonym torze jazdy. Samochód czy autobus - nie.

    > Są. Pasażer stojący lub siedzący w autobusie i tramwaju zajmuje
    > dokładnie tyle samo miejsca na jezdni (chyba szyby w obu tych
    > pojazdach mają zbliżoną grubość?).

    Patrz powyżej.

    Tylko że tramwaj na Kościuszki ma
    > przed sobą i za sobą zazwyczaj pustkę a autobus m.in. inny autobus.

    A najczęściej korek. Dodatkowo - korek przy podjeżdżaniu na
    przystanek, bo ten ma określoną długość i nie można zrobić
    przystanku dziesięciokrotnego.

    > A tramwaj stojący (z wielu wielu powodów) to jest bardziej
    > atrakcyjny?

    Na Kościuszki tramwaj nie stoi w korku.

    Gdyby zlikwidować tramwaje zwiększyłaby się
    > przepustowość śródmiejskich aterii i korków byłoby mniej.

    Powtarzanie w kółko tej samej bredni nie czyni jej bardziej
    prawdziwą. Argumenty masz w poprzednich postach.

    > Starym polskim zwyczajem - śmieci za okno albo do lasu, a u mnie
    > czysto!

    Poczytaj sobie o wpływie zanieczyszczeń w środowisku miejskim o
    różnicach miedzy emitorami niskimi a wysokimi, o bryzie miejskiej,
    smogu, ich skutkach i przyczynach powstawania, a potem się wymądrzaj.

    > Mieszkam przy ulicy z tramwajami i autobusami. Tramwaje hałasują
    > znacznie bardziej i tylko tramwaje trzęsą stropem.

    Co wcale nie znaczy, że tramwaj z definicji powoduje takie skutki.
    Na wspomnianym wątku są m. in. zdjecia z Fryburga Bryzgowijskiego,
    gdzie tramwaje pasjami przejeżdżają PRZEZ średniowieczne bramy
    miejskie. W Augsburgu suną tuż pod renesansowym ratuszem, gdzie
    indziej - o kilka centymetrów od gotyckiej katedry. Czy Niemcy są aż
    tak nierozsądni, zeby skazywać się na dyskomfort i zagrożenia dla
    zabytków, skoro stać ich na nowoczesne i ekologiczne autobusy?

    > Widać problem (a raczej jest to marne rozwiązanie) skoro nie
    > wstawili.

    Aha. Czyli nic nie można zrobić, bo dotychczas tego nie zrobiono.
    Poza tym - problem mniejszy niż zakup 700 autobusów.
    Gdyby było marnym rozwiązaniem, to nie byłoby go m.in. na PST w
    Poznaniu i choćby w Moguncji w Niemczech, w Helsinkach, we
    Frankfurcie itd.

    > Można jeszcze stopniowo infrastrukturę unowocześniać i udrożniać.

    No i to się właśnie robi na trasie ŁTR.

    > Niemcy mają różne idiotyczne pomysły pseudoekologiczne np. ustawę
    o
    > likwidacji elektrowni atomowych.

    No tak, to przesądza sprawę. Tramwaj sie nie sprawdza i jest
    niepotrzebny.

    Szwajcarzy są bardzo skąpi, te
    > tramwaje to zabytki (przynajmniej w Zurichu) które eksploatują z
    > chytrości i zamiłowania do oldtimerów.

    To doprawdy straszne. Całe szczęście, że Polacy nie są skąpi. No i
    znów - skąpstwo definitywnie przekreśla korzyści płynące z
    posiadania tramwaju.

    Ale zapytaj Niemców i
    > Szwajcarów.

    O co mam ich pytać i po co? Frekwencja w tramwajach doskonale
    świadczy o tym, jak dobrze się tramwaje sprawdzają.

    Zapytaj też np. Amerykanów,

    Miasto, którego 90% powierzchni zajmują autostrady i parkingi? Nie,
    dziękuję.

    Japończyków,

    Ale za to jaka kolej!

    Brytyjczyków,

    Ostatnimi laty tramwaj powrócił do kilku miast, a Brytyjskie Korki
    są wręcz przysłowiowe.

    > Saudyjczyków,

    No toś wypłynął z wysoko rozwiniętym krajem...

    Singapurczyków dlaczego mają tak mało albo i wcale
    > sieci tramwajowych.

    Tak. Zwłaszca Singapurczyków. Może mam się jeszcze zapytać
    Makaoańczyków i Papuasów?
  • Gość: Tomasz.bu IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.10.07, 23:19
    > Nie wpłynie, bo będą się psuły tak jak psują się i rozbijają
    > Cityrunnery.

    Wyrocznia jakaś czy co? Jakieś statystyki awaryjności cityrunnerów
    posiadasz? A umiesz odróżnić torowisko po remoncie od takiego, które
    ostatni remont przeszło 30 lat temu? No to może zajmij się najpierw
    takimi problemami, a potem dyskutuj.

    > Nie znam. A Ty byłeś i sprawdziłeś że pozostałe 80% korzysta z
    > tramwajów?!

    Być akurat w Bazylei byłem. A wyliczenia nie pochodzą ode mnie tylko
    z opracowań naukowych. W przeciwieństwie do Ciebie nie podaję ot tak
    sobie przypadkowych cyferek z sufitu.BTW Nikt nie powiedział, że 20%
    korzystajacych z samochodów oznacza automatycznie 80% przypadające
    na tramwaj. Pokombinuj sobie we własnym zakresie czego tu jeszcze
    brakuje.
  • Gość: jan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 00:22
    > > W miejsce torowisk byłyby dwa dodatkowe pasy a nie jeden. Te pasy
    > > mogłyby być wypełnione autobusami i samochodami w stopniu
    > > wielokrotnie większym niż torowiska tramwajami.

    szerokość wydzielonego torowiska to wartość od 6,6 przy trakcji rozwieszonej do
    elewacji budynków poprzez 7,3 przy słupie jednym pomiędzy i 8,4m przy dwóch
    słupach po obu stronach torowiska...
    a szerokość pasa ruchu to wartość od 2,75-3,5m
    tak więc dodawanie kolejnych pasów ruchu (a zmieściły by się tylko dwa
    7,3-2,75x2=1,8 czyli w sam ram na pas zieleni tudziesz ścieżkę rowerową) na
    kościuszki-zachodniej jest wyyysoookooo nieekonomiczne co dokładnie
    wyperswadował już Tomasz.bu
    dodam więcej że kościuszki-zachodnia powinna być przebudowana w ten sposób by
    przenieść wydzielone torowisko na jedną stronę, drogę dla samochodów z
    pojedynczym pasem dla każdego kierunku na drugą stronę a resztę wygospodarowanej
    przestrzeni przeznaczyć na poszerzenie chodników i zieleń miejską (niech aleja
    wreszcie stanie się aleją)

    kolejnym ruchem dla odkorkowania miasta byłoby przynajmniej częściowe wyłączenie
    ruchu z kilińskiego przynajmniej na odcinkach piłsudkiego-nawrot i
    pomorska-narutowicza tak by pozostawić samochodowy dostęp do dworca i centrum
    oraz znieść 'przelotowość' ulicy północ-południe po to by ludzie bez potrzeby
    się na nią nie pchali
  • Gość: Kajo IP: *.chello.pl 03.10.07, 01:09
    W Krakowie jest więcej aktualnie linii tramwajowych niż u nas, i buduje się
    nowe- i wcale nie są traktowane jako środki komunikacji dla biednych. Łódź jest
    generalnie biedniejsza, a więc i w komunikacji siłą rzeczy spotykamy więcej
    biednych ludzi. Ale jeśli komuś to przeszkadza, to de facto nie chodzi o to, że
    nie lubi ten ktoś komunikacji, tylko ludzi.
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 02.10.07, 21:42
    Bardziej mnie martwi, że:
    - powstały bałagan pozostanie przez zimę (niektóre odcinki rozgrzebane w lipcu
    nie będą gotowe do grudnia- to chyba rekord świata!). Ciekawe jak zimę zniosą
    wykopy- czy czasem latem nie będzie trzeba wszystkiego poprawiać?
    - marcowy termin ukończenia inwestycji stał się fikcją- nie wiem, czy władze to
    wiedzą, ale między listopadem a marcem w Łodzi zwykł leżeć biały puch zwany
    śniegiem, który uniemożliwia prace budowlane (ale to pewnie wina PO i układu
  • Gość: Aleksej IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.10.07, 22:07
    > - powstały bałagan pozostanie przez zimę (niektóre odcinki
    rozgrzebane w lipcu
    > nie będą gotowe do grudnia- to chyba rekord świata!). Ciekawe jak
    zimę zniosą
    > wykopy- czy czasem latem nie będzie trzeba wszystkiego poprawiać?

    Ciekawe, budowa faktycznie trwa dluga, ale porownaj sobie odcinki
    robione wczesniej podczas remontow w Lodzi a te obecnie. A co do
    zimy to bym sie nie martwil, technologie uzywane na budowe LTR sa
    zupelnie inne niz te powszechnie stosowane w Lodzi (m.in. budowa
    podloza torowiska, w dodatku beda stosowane spawy bezstykowe, ktore
    mozna robic nawet przy temp. - 20 stopni).

    > - marcowy termin ukończenia inwestycji stał się fikcją- nie wiem,
    czy władze to
    > wiedzą, ale między listopadem a marcem w Łodzi zwykł leżeć biały
    puch zwany
    > śniegiem, który uniemożliwia prace budowlane (ale to pewnie wina
    PO i układu

    MPK dostalo od UE przedluzenie czasu na zakonczenie inwestycji o 4
    miesiace, wiec nie obawialbym sie prac w sniegu. Po drugie
    zamkniecie obecnie RLL by jeszcze bardziej zdezorganizowalo ruch w
    miescie, a wobec bardzo juz duzych utrudnien lepiej poczekac troszke
    i zrobic RLL i Pabianicka w przyszlym roku.

    Aleksej
  • Gość: Tomasz.bu IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.10.07, 22:35
    > zupelnie inne niz te powszechnie stosowane w Lodzi (m.in. budowa
    > podloza torowiska, w dodatku beda stosowane spawy bezstykowe,
    ktore
    > mozna robic nawet przy temp. - 20 stopni).

    Już wystarczą spartolone przez MPK łuki na Wyszyńskego spawane w
    temperaturze około 0 stopni. Wystraczyło, że w lutym temperatura
    podskoczyłą do kilkunastu i było po zawodach. Z resztą od 2 lat
    bajzlu nie naprawiono. Tak więc akurat o łączenie szyn zimą, to bym
    się poważnie obawiał.
  • Gość: Aleksej IP: 212.191.130.* 03.10.07, 10:20
    > Już wystarczą spartolone przez MPK łuki na Wyszyńskego spawane w
    > temperaturze około 0 stopni. Wystraczyło, że w lutym temperatura
    > podskoczyłą do kilkunastu i było po zawodach. Z resztą od 2 lat
    > bajzlu nie naprawiono. Tak więc akurat o łączenie szyn zimą, to bym
    > się poważnie obawiał.

    A. Technologi nie narzuca ZDiT, tylko MPK.
    B. Spawy bezstykowe to zupełnie inna technologia niz spawanie elektryczne
    C. Juz dwukrotnie budowa krotkich odcinkow LTR zostala wstrzymana z powodu
    uzycia przez wykonawcow zlych materialow (wykonawcy po musieli wykonac podbudowe
    ponownie)
    D. Troszke wiary :)

    Aleksej
  • Gość: Tomasz.bu IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.10.07, 16:36
    Wiara wiarą, a dopóki łódzcy torowcy nie nauczą się praw fizyki, to
    będę jak najgorszej myśli względem takich pomysłów. Na takiej
    Wyszyńskiego problem raczej nie leżał w technologii spawania, a w
    rozszerzalności samych szyn.
    P.S. Czy na ŁTR doczekamy się pionowego wyprofilowania (nielicznych
    z resztą) łuków, czy znowu będą konstruować jak kolejkę H0 - z łuków
    o najmniejszym promieniu kładzionych na płasko uzupełnianych
    odcinkami prostymi? Może wypadałoby zorganizować jakiś study to(u)r
    do Krakowa?
  • Gość: samochodziarz IP: *.toya.net.pl 02.10.07, 22:05
    z pl. Niepodległości do pl. Reymonta jest z, tak na oko 80m, wiec
    chyba to duzo szczęścia ,że go oddadzą do grudnia.
  • Gość: A IP: 195.69.82.* 02.10.07, 23:17
    > z pl. Niepodległości do pl. Reymonta jest z, tak na oko 80m

    lecz sie na oko.
  • Gość: lolo IP: *.toya.net.pl 03.10.07, 16:15
    myślę, że jak pomnożysz x10 to i tak będzie mało....
  • Gość: Warszawianin IP: 195.69.82.* 02.10.07, 23:18
    Skoro zabawka jest nieprzydatna, to jebnij dziewczyne w leb za to,
    ze w ogole jezdzi komunikacja miejska
  • Gość: Marek IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.07, 07:56
    Dwa krótkie odcinki torów, to nie ŁTR.
    Sama idea ŁTR jest poroniona, bo puszczono go zatłoczoną śródmiejską trasą.
    Należało przy jego projektowaniu wziąć pod uwagę zmianę szerokości torów, co
    wpłynęłoby na komfort jazdy i trwałość torowisk.
    A tak będą to pieniądze kolejny raz wyrzucone w błoto - patrz wygląd niedawno
    remontowanych torów tramwajowych.
    P.S. Na czas rozwalenia komunikacji w mieście Rada Miejska powinna zmienić
    sposób opłaty za przejazdy. Bilety czasowe są w tej sytuacji bez sensu.
  • ukalo 03.10.07, 09:06
    > Sama idea ŁTR jest poroniona, bo puszczono go zatłoczoną śródmiejską trasą.

    A którędy Twoim zdaniem powinien jechać tramwaj DO CENTRUM? :>

    > Należało przy jego projektowaniu wziąć pod uwagę zmianę szerokości torów, co
    > wpłynęłoby na komfort jazdy i trwałość torowisk.

    Napisz to jeszcze durnym Japończykom, którzy nawet linie szybkich kolei robią na
    rozstawie 1067 mm :))

    --
    Łódzka Galeria Transportowa - gtlodz.eu
    Łódzka Forum Komunikacyjne - komunikacjalodz.fora.pl
  • Gość: b_o_b IP: *.toya.net.pl 03.10.07, 16:20
    tylko, że ci "durni japończycy" nie robią takiego zamętu jak polscy miszczowie
    remontów dróg i torowisk.
    Jeżeli chce się coś wyremontować, to należałoby najpierw stworzyć alternatywne
    drogi dla mieszkańców. W Łodzi panuje zwyczaj: "rozkopiemy, a kierowcy i
    mieszkańcy jakoś sobie dadzą radę" - spytaj się ludzi co sądzą o korkach, o
    siedzeniu w popsutych autobusach/tramwajach - które jeśli tylko przyjadą to i
    tak są przepełnione, brudne i spóźnione.
  • Gość: Tomasz.bu IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.10.07, 21:11
    > tylko, że ci "durni japończycy" nie robią takiego zamętu jak
    polscy miszczowie
    > remontów dróg i torowisk.

    A możesz mi wyjaśnić co to ma wspólnego z rozstawem szyn i
    ewentualną przebudową tramwaju na normalnotorowy?
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 04.10.07, 11:52
    > A możesz mi wyjaśnić co to ma wspólnego z rozstawem szyn i
    > ewentualną przebudową tramwaju na normalnotorowy?

    Normalnotorowy wymaga szerszego wykopu? ;)))
  • Gość: Piotrek Cork IP: 152.62.109.* 03.10.07, 09:24
    Taka mi sie dygresja nasuwa po przeczytaniu tego artykulu, ze chyba
    lepiej byloby dla lodzian i dla lodzi gdyby uruchomiono ten tramwaj
    pio zakonczeniu budowy na calej trasie ,bo jak to w zyciu lodzkich
    urzednikow bywa nic co konczone jest na raty nigdy nie jest
    skonczone tak naprawde.
  • Gość: me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 09:39
    Prawda jest taka, że zdecydowana większość zamożniejszych, aktywnych
    zawodowo ludzi w Łodzi musi korzystać z samochodu codziennie.
    Używają samochodu do pracy, wożenia dzieci do szkół, robienia
    zakupów itd. Komunikacja zbiorowa a szczególnie zawodne tramwaje nie
    ma szans zastąpić im samochodów. Jeśli miasto nie będzie dla nich
    przyjazne - wyniosą się, przynajmniej z centrum. To już się dzieje,
    wystarczy popatrzeć na Piotrkowską, która staje się oazą meneli. I
    nie porównujmy się z wielokrotnie zamożniejszymi miastami
    Szwajcarii, gdzie żyją bogaci rentierzy o zupełnie innym stylu
    życia.
  • skodabodzio 03.10.07, 10:43
    Dla nich jestes prymitywnym blachosmrodziarzem ktory wykorzystuje
    samochod do szpanowania i rwania lasek oraz leczenia kompleksow,
    ktorym neipotrzebnie zajmujesz miejsce w miescie na ktorym mozna by
    zbudowac tory tramwajowe i puscic kolejna lionie tramwajowa np. z
    Brzezin do Mileszek
  • Gość: Drimm IP: *.lodz.dialog.net.pl 03.10.07, 12:31
    Nie przesadzaj. Nie wszyscy są tutaj tacy jak Aron.

    P.S. Upodabniasz się do Studiego. Nie wiesz czemu?
  • skodabodzio 03.10.07, 17:58
    a spora czesc tu piszacych rzeczywiscie uwaza ze wiekszosc kierowcow
    to buraki uzywajace samochodow do szpanu i zyczy im wszytskiego
    najgorszego.
  • Gość: S IP: *.pai.net.pl 03.10.07, 12:36
    Przynudzasz juz z tym pieprzeniem o "piszacych tutaj". Jak ci sie
    nie podoba to, pardon le mot, spie­rdalaj, bo ilez mozna
    pieprzyc to samo.
  • Gość: Drimm IP: *.lodz.dialog.net.pl 03.10.07, 13:12
    Ja czy Skodofil?
  • Gość: S IP: 195.69.82.* 03.10.07, 15:36
    skodafredzio, przeciez widac wyraznie w drzewku watku
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 03.10.07, 16:07
    > Używają samochodu do pracy, wożenia dzieci do szkół,

    Wożenia dzieci do szkół? Może jeszcze odwożenia ich po zajęciach do domu?
    To hodowla kalek- niesamodzielnych, nie potrafiących żyć w mieście, których
    każdy krok jest kontrolowany przez rodziców lub nauczycieli.
  • Gość: Tomasz.bu IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.10.07, 16:43
    Aha. Czyli nie możemy stawiać na komunikację zbiorową, bo nie
    jesteśmy tak bogaci jak kraje zachodu, a jednocześnie nie powinniśmy
    jej rozwijać, bo jesteśmy bogatsi niż kraje wschodu. Naprawdę
    podziwiam megalomanię Polaków, którym wydaje się, że są absolutnie
    wyjątkowi pod każdym względem.
  • Gość: andrzej IP: 82.177.55.* 03.10.07, 12:26
    nie patrza co sie dzieje z komunikacja. malo zetek, autobusy regularnie wypadaja
    z kursow. MPK i magistrat ma w d.. pasazera.
  • Gość: kierowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 12:54
    To ja proponuję poszerzyć ulice nie tylko kosztem torowiska ale i przyległych
    starych kamienic. Przecież i tak tam mieszka same menelstwo i żule. Dzięki temu
    uzyskamy 8 pasmowe higwaye co raz na zawsze rozwiąże problem korków w mieście.

    PS
    od kiedy to posiadanie samochodu jest symbolem zamożności ? Chyba dla
    wspomnianych żuli albo ludzi zahibernowanych od czasu upadku komuny.

  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 03.10.07, 16:10
    Oto wersja DŁ:

    lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/775728.html
    <<<<<<<<<<<<<
    [...]Na odcinku od pętli Chocianowice do ronda Lotników Lwowskich prace celowo
    przesunięto na wiosnę 2008, by nie blokować całkowicie miasta. Do 15 grudnia
    mają być ułożone szyny na odcinkach od ronda Lotników Lwowskich do pl. Reymonta
    oraz w al. Kościuszki (od Żwirki do Zielonej), ul. Zachodniej (od Zielonej do
    Legionów) i Zgierskiej (od Dolnej do Helenówka). Na tych odcinkach na wiosnę
    pozostaną jedynie prace wykończeniowe, przystanki, perony itp.

    Na odcinku ul. Piotrkowskiej od Czerwonej do Żwirki i na samej ul. Żwirki do
    połowy grudnia ma być ustabilizowane torowisko, tory będą kładzione wiosną.
    Ciągle jeszcze nie ma decyzji miasta w sprawie okolic Manufaktury. - Władze
    rozważają kilka wersji, może to być kładka, estakada, przejście podziemne - mówi
    Jerzy Wierzgacz, kierownik budowy Polimeksu Mostostal.

    Ostatecznym terminem zakończenia prac jest 30 czerwca przyszłego roku. Część
    prac, m.in. w podstacjach i centrum sterowania ruchem w siedzibie Zarządu Dróg i
    Transportu, będzie wykonywana zimą.
    />>>>>>>>>>>>>

    Estakada albo kładka przy Pałacu Poznańskiego?! Panie Boże daj im rozum!
    Najładniejszy budynek w mieście chcą zasłonić kładką albo estakadą. Gorzej niż w
    azjatyckich republikach b. ZSRR.
  • skodabodzio 03.10.07, 18:01
    Ale tak to jest jak tramwajofile maja za duzo do powiedzenia w
    miescie. Estakada to jest potrzebna ale na Wlokniarzy a nie kolo
    Manufaktury
  • Gość: jan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 18:58
    skodabodzio napisał:

    > Ale tak to jest jak tramwajofile maja za duzo do powiedzenia w
    > miescie. Estakada to jest potrzebna ale na Wlokniarzy a nie kolo
    > Manufaktury

    chyba pierwszy raz zgadzam się z twoją wypowiedzią... ;]
  • Gość: Kajo IP: *.chello.pl 03.10.07, 21:45
    Estakada na Włókniarzy nie będzie potrzebna, jeśli powstanie S14 więc nie próbuj
    robić z siebie specjalisty w temacie... Plany Co do estkady na Zachodniej były
    już kiedyś opisywane- miałaby to być niewiele podniesiona jezdnia po to, żeby
    bez problemu można było przejść od nowoprojektowanego przystanku tramwajowego do
    Parku bądź Manufaktury. Taka estakada miałby się znajdować w zagłębieniu
    terenu,więc niczego by nie przysłoniła (pominąwszy fakt, że od tej storny to
    stoi komunistyczny biurowiec, a nie Pałac)
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 04.10.07, 12:04
    > Plany Co do estkady na Zachodniej były
    > już kiedyś opisywane- miałaby to być niewiele podniesiona jezdnia
    > po to, żeby bez problemu można było przejść od nowoprojektowanego
    > przystanku tramwajowego do Parku bądź Manufaktury.

    Niewiele? 3 metry prześwitu + dodatkowy metr na samą estakadę i bariery ochronne.

    Całość będzie śliczna jak obecna prezydentowa.

    > Taka estakada miałby się znajdować w zagłębieniu
    > terenu,

    ??
    Chyba chodzi ci o to, że estakada szłaby nad doliną Łódki.

    > więc niczego by nie przysłoniła (pominąwszy fakt, że od tej
    > storny to stoi komunistyczny biurowiec, a nie Pałac)

    Przysłoniłaby idealnie wejście do Manufaktury i wschodnią elewację Pałacu.
    Dodatkowo stworzyłaby wizualną barierę między Parkiem, Starym Miastem a Manufakturą.

    Krótko mówiąc: kosztowny i szkaradny bubel.
  • Gość: a IP: 195.69.82.* 04.10.07, 00:31
    puknij sie w leb, ty musisz swoja skoda podjechac tuz pod drzwi
    hipermarketu wiec stul laskawie pape i przestan
    wyrzucac "tramwajofilom", ze tez chca miec blisko, bo sie tylko
    osmieszasz durny hipokryto
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 04.10.07, 11:57
    > Ale tak to jest jak tramwajofile maja za duzo do powiedzenia w
    > miescie.

    Tramwajofile uważają estakadę koło Pałacu za szczyt głupoty.

    To akurat pomysł lobby samochodowego, które pomysł przejścia dla pieszych
    prowadzącego z Parku Śledzia do Manufaktury traktują jak zamach na prawa
    obywatelskie i kataklizm porównywalny z uderzeniem meteorytu.
    A to tylko jedne światła uliczne.

    > Estakada to jest potrzebna ale na Wlokniarzy a nie kolo
    > Manufaktury

    Estakada jest w wielu miejscach potrzebna, a w kilku robi więcej szkody niż
    pożytku. Ul. Zachodnia należy do tej drugiej grupy.
  • skodabodzio 04.10.07, 12:30
    > To akurat pomysł lobby samochodowego, które pomysł przejścia dla
    pieszych
    > prowadzącego z Parku Śledzia do Manufaktury traktują jak zamach na
    prawa
    > obywatelskie i kataklizm porównywalny z uderzeniem meteorytu.
    > A to tylko jedne światła uliczne.


    Bo one dodatkowo by sparalizowaly i tak nieciekawa tam sytuacje.
    przeciez docelowo czesc z ruchu na ogrodowej ma byc poprzez
    zachodnia puszczony drewnoska, zatem tam praktycznie non stop beda
    jezdzic auta i na swiatla miejsca juz nei ma, no chyba ze chcemy
    zeby korki zaczynaly sie przy limanowskiego a konczyly kolo
    wschodniej, rewolucji itp. (tak jak dzis) juz na zawsze w imie
    niepotrzebnego dodatkowego przystanu tramwajowego ktory praktycnzie
    nieiwle daje
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 04.10.07, 12:44
    > w imie
    > niepotrzebnego dodatkowego przystanu tramwajowego ktory praktycnzie
    > nieiwle daje

    Jeżeli przystanek przy najchętniej odwiedzanym punkcie miasta niewiele daje, to
    Lepper jest mężem stanu.
  • skodabodzio 04.10.07, 16:10
    Jezlei sie przesunie istniejacy przystanek do Drewnoskiej to na
    jedno wyjdzie. Co to za roznica czy ludzie do Manufaktury beda
    wchodzic od strony Cinemacity czy rynku? Zadna, zatem tam trzeba
    przesunac przystanek a nie go dokladac
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 04.10.07, 16:48
    > Co to za roznica czy ludzie do Manufaktury beda
    > wchodzic od strony Cinemacity czy rynku?

    Nie ma to jak wejście przez parking. A wcześniej przez podwórko rozpadającej się
    kamienicy. Tylko takie curiosum pokazywać cudzoziemcom- poczują się jak w
    azjatyckiej części ZSRR.

    Czy to ci się podoba czy nie główne wejscia do Manufaktury są dwa: od Ogrodowej
    i od Zachodniej przy Urzędzie Skarbowym. I żadne przesuwania przystanków i
    płacze lobby samochodowego nie zmuszą ludzi do wchodzenia bocznym wejściem.
    Protestować trzeba było jak powstawał projekt Manufaktury.

    Jedyne co rzeczywiście temu lobby się może udać, to spieprzyć jedną z głównych
    obecnie atrakcji Łodzi- albo przez budowę idiotycznej estakady, albo przez brak
    sensownego dojazdu komunikacją miejską.
  • skodabodzio 05.10.07, 09:29
    > Nie ma to jak wejście przez parking. A wcześniej przez podwórko
    rozpadającej si
    > ę
    > kamienicy. Tylko takie curiosum pokazywać cudzoziemcom- poczują
    się jak w
    > azjatyckiej części ZSRR.

    Przeciez i tak idziesz przez parking. Bo przed urzedem skarbowym to
    co jest? Kosmodrom? Na jedno wychodzi.

    > Czy to ci się podoba czy nie główne wejscia do Manufaktury są dwa:
    od Ogrodowej
    > i od Zachodniej przy Urzędzie Skarbowym. I żadne przesuwania
    przystanków i
    > płacze lobby samochodowego nie zmuszą ludzi do wchodzenia bocznym
    wejściem.
    > Protestować trzeba było jak powstawał projekt Manufaktury.

    Sorry ale Manufaktura to obiekt otwarty, trudno tu mowic o glownym
    wejsciu, a glowny plac to rynek i roznica czy na ten rynek wejdziesz
    przez Cinema City czy od strony parku czy Ogrodowej jest symboliczna

    > Jedyne co rzeczywiście temu lobby się może udać, to spieprzyć
    jedną z głównych
    > obecnie atrakcji Łodzi- albo przez budowę idiotycznej estakady,
    albo przez brak
    > sensownego dojazdu komunikacją miejską.


    Tak to jest jak tramwajofile forsuja na sile jakas glupote i trzeba
    cos zrobic by przez ta glupote nie dobic juz sparalizowanej
    komunikacyjnie czesci miasta,
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 06.10.07, 12:21
    > Przeciez i tak idziesz przez parking. Bo przed urzedem skarbowym to
    > co jest? Kosmodrom?

    Prowizorka, co łatwo poznać po nawierzchni.
    Do likwidacji.

    > Sorry ale Manufaktura to obiekt otwarty, trudno tu mowic o glownym
    > wejsciu, a glowny plac to rynek i roznica czy na ten rynek
    > wejdziesz przez Cinema City czy od strony parku czy Ogrodowej jest > symboliczna

    NO tak, wszystko jedno czy wchodzisz od strony parkingu i zaplecza niż
    zaprojektowanym przez architekta wejściem. Rozumiem, że do twojego domu też
    wchodzi się przez łazienkę albo piwnicę.
    Manufaktura nie jest obiektem otwartym, wystarczy popatrzeć sobie na
    rozplanowanie wejśc i budynków.

    > Tak to jest jak tramwajofile forsuja na sile jakas glupote i trzeba
    > cos zrobic by przez ta glupote nie dobic juz sparalizowanej
    > komunikacyjnie czesci miasta,

    Biedactwo, jedne światła, a ile łez i histerii...
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 06.10.07, 13:40
    A to widok Manufaktury z lotu ptaka:
    www.lublinekemig.republika.pl/widoki/07-09-14%20S/images/P_N1_07_09_0173.jpg
    Gdzie tu "otwartość" jej terenu?

    Doskonale widać, gdzie wejście główne, a gdzie boczne. U góry zdjęcia widać też
    jak kretyński jest pomysł zrobienia niby-głównego wejscia od ul. Drewnowskiej
  • skodabodzio 08.10.07, 16:49
    Czlowieku tam jest kilka wejsc, jedno z nich jest przy CinemaCity,
    poza tym co za problem zeby pociagnac pozadny hodnik/aleje od
    skrzyzowania do placu jak juz by ktos sie uparl? Zaden. jedyny
    porblem to istniejacy parking (ty nazywasz go prowizorka) przez
    ktory i tak trzeba przejsc.

    A swoja droga niektorym juz sie w glowach przewraca i myla tramwaj z
    taksowka..

    Co do wiatel po prostu z glupota trzeba walczyc, wybierac racjonalne
    rozwiazania a nie glupoty narzucane przez zwolennikow jedynie
    slusznych rozwiazan
  • Gość: skodafredzio IP: 195.69.82.* 08.10.07, 17:33
    Czlowieku to spytaj dowolna osobe gdzie jest wejscie do manufaktury
    i zebys sie nie zdziwil, ze o tym przy Cinema City to nikt nie
    slyszal. Pieprzysz glupoty i tyle.
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 09.10.07, 13:54
    > Czlowieku tam jest kilka wejsc, jedno z nich jest przy CinemaCity,
    > poza tym co za problem zeby pociagnac pozadny hodnik/aleje od
    > skrzyzowania do placu jak juz by ktos sie uparl? Zaden. jedyny
    > porblem to istniejacy parking (ty nazywasz go prowizorka) przez
    > ktory i tak trzeba przejsc.

    Obejrzyj sobie zdjęcie i przestań bredzić.
    Zastrzeżenia to trzeba było wnosić, jak powstawał projekt.
  • skodabodzio 09.10.07, 15:21
    No wiec przejzalem i wciaz nie widze problemu, bo go nie ma i tyle.
    Budowanie drzwi do lasu, nie dosc ze kosztowne to jeszcze zamiast
    rozwiazywac jakikolwiek problem ten przystanek stworzy nowe, tak
    mozna nazwac pomysl budowania tam kolejnego przystanku i zadne
    zdjecia, zaklecia i inne takie tego nie zmienia. Jak ktos chce sobie
    stanac na wprost wybranego przez siebie wejscia do manufaktury to
    niech przyjedzie taksowka a nie tramwajem. Jak ktos chce po prostu
    dojechac do manufaktury tramwajem to moze wejsc do niej od strony
    cinema city, zaden problem i zadna roznica
  • Gość: A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.07, 16:10
    "Drzwi do lasu" to jest wlasnie wejscie od Cinema City.

    Skoro nie wierzysz w to, ze swiatla da sie zsynchronizowac, to
    trudno, ale przestan juz marudzic w kolko o tym samym
  • skodabodzio 09.10.07, 16:39
    Jadac ulica Zachodnia codziennie mozna zobaczyc jak
    dziala "synchronizacja swiatel" wspierana dodatkowo przez kamery. Po
    prostu taka synchronizacja to moze jest i dobra ale w pewnym
    momencie gdy ruch jest zbyt intensywny ona po prostu przestaje byc
    skuteczna.

    Poza tym wytlumaczcie mi, 90% zmotoryzowanych klientow manufaktury
    wchodzi do niej od tylu i jakos im to nie przeszkadza, wiec czemu
    dojezdzajacym tramwajem przeszkadzaloby wchodzenie bocznym wejsciem?
    Chyba wiecej osob podrozujacych codziennie do pracy tramwajem by sie
    wk.... na kolejny przystanek, a malo kto by zauwazyl roznice, bo
    kogo tak naprawde obchodzi, ktorym wejsciem wejdzie do manufaktury.
    To moze jest wazne ale jedynie dla postrzelonych tramwajofilow....
  • Gość: Aleksej IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.10.07, 18:02
    > Jadac ulica Zachodnia codziennie mozna zobaczyc jak
    > dziala "synchronizacja swiatel" wspierana dodatkowo przez kamery.
    Po
    > prostu taka synchronizacja to moze jest i dobra ale w pewnym
    > momencie gdy ruch jest zbyt intensywny ona po prostu przestaje byc
    > skuteczna.

    A kto ci powiedzial ze na zachodniej sa jakiekolwiek
    zsynchronizowane swiatla?

    > Poza tym wytlumaczcie mi, 90% zmotoryzowanych klientow manufaktury
    > wchodzi do niej od tylu i jakos im to nie przeszkadza, wiec czemu
    > dojezdzajacym tramwajem przeszkadzaloby wchodzenie bocznym
    wejsciem?
    > Chyba wiecej osob podrozujacych codziennie do pracy tramwajem by
    sie
    > wk.... na kolejny przystanek, a malo kto by zauwazyl roznice, bo
    > kogo tak naprawde obchodzi, ktorym wejsciem wejdzie do
    manufaktury.
    > To moze jest wazne ale jedynie dla postrzelonych tramwajofilow....

    O...nagle zrobiles sie wielkim znawcom upodoban pasazerow tramwajow
    i w dodatku wrozka, juz wiesz ze wiele osob dodatkowy przystanek
    bedzie wk... No, no, niezle, moze podasz tak przy okazji wynik
    zblizajacych sie wyborow?

    Aleksej
  • skodabodzio 09.10.07, 18:14
    > A kto ci powiedzial ze na zachodniej sa jakiekolwiek
    > zsynchronizowane swiatla?

    Nikt mi tego nie musi mowic, po prostu to widac, jesli sie zapali
    zielone przed Lutomierska to spokojnie lapie sie na zielone przy
    Ogrodowej. Jeden warunek, musi nie byc korka a wiec jest to poza
    godzinami szczytu. W czasie godzin szczytu to po prostu przestaje
    dzialac bo jest za duzy ruch. Wystarczy sie tamtedy przejechac
    samochodem kolo 19 by to zaobserwowac, SAMOCHODEM A NIE TRAMWAJEM
    CZY NAWET AUTOBUSEM MPK

    > O...nagle zrobiles sie wielkim znawcom upodoban pasazerow
    tramwajow
    > i w dodatku wrozka, juz wiesz ze wiele osob dodatkowy przystanek
    > bedzie wk... No, no, niezle, moze podasz tak przy okazji wynik
    > zblizajacych sie wyborow?

    Do tego nie trzeba byc wrozka by stwierdzic ze ten dodatkowuy nikomu
    niepotrzebny przystanek nic nie dajacy nikomu bedzie wk... nie tylko
    kierowcow stojacych na kolejnych swiatlach ale rowniez jadacych
    tramwajem, ktorzy starca cenny czas by mozna bylo wysiasc na wprost
    glownego wejscia do manufaktury zamiast na wprost bocznego wejscia,
    wk... to takze okolicznych mieszkancow bo wydluza sie korki przez ta
    glupote
  • Gość: Aleksej IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.10.07, 21:53
    > Nikt mi tego nie musi mowic, po prostu to widac, jesli sie zapali
    > zielone przed Lutomierska to spokojnie lapie sie na zielone przy
    > Ogrodowej. Jeden warunek, musi nie byc korka a wiec jest to poza
    > godzinami szczytu. W czasie godzin szczytu to po prostu przestaje
    > dzialac bo jest za duzy ruch. Wystarczy sie tamtedy przejechac
    > samochodem kolo 19 by to zaobserwowac, SAMOCHODEM A NIE TRAMWAJEM
    > CZY NAWET AUTOBUSEM MPK

    Ciekawe...szczegolnie kiedy sam ZDiT potwierdza ze nie ma tam
    synchronizacji sygnalizacji swietlnej.

    > Do tego nie trzeba byc wrozka by stwierdzic ze ten dodatkowuy
    nikomu
    > niepotrzebny przystanek nic nie dajacy nikomu bedzie wk... nie
    tylko
    > kierowcow stojacych na kolejnych swiatlach ale rowniez jadacych
    > tramwajem, ktorzy starca cenny czas by mozna bylo wysiasc na
    wprost
    > glownego wejscia do manufaktury zamiast na wprost bocznego
    wejscia,
    > wk... to takze okolicznych mieszkancow bo wydluza sie korki przez
    ta
    > glupote

    Juz...uspokuj sie, nie wk... sie tak bo zawalu jeszcze dostaniesz. A
    co do meritum, to naucz sie ze przystanki powinny byc tam gdzie
    ludzie chca isc. Popatrz chociazby na 'pielgrzymki' lodzian do manu
    w wieczory i weekendy z przystanku Zachodnia - Drewnowska i
    wywnioskujesz ze przystanek tam jest potrzebny.

    A ze tobie to wadzi...trudno, nie da sie wszystkich zadowolic,
    jednak na tym swiecie sa madrzejsze osoby ktore zadecydowaly ze
    przystanek ma by.

    Aleksej
  • skodabodzio 10.10.07, 08:23
    A
    > co do meritum, to naucz sie ze przystanki powinny byc tam gdzie
    > ludzie chca isc. Popatrz chociazby na 'pielgrzymki' lodzian do
    manu
    > w wieczory i weekendy z przystanku Zachodnia - Drewnowska i
    > wywnioskujesz ze przystanek tam jest potrzebny.

    Przystanki to powinny byc rozmieszczoine z glowa a ich liczba nie
    powinna byc zbyt duza by nie dochodzilo do paranoi ze wieksszosc
    czasu tramwaj spedza na przystankach i jedzie gora 20 - 30km/h bo
    sie nawet rozpedzic nie moze. Gdyby przyjac twoj punkt widzenia to
    by np. miedzy Kilinskiego a Kosciuszki trzeba zrobic z 4-5
    przystankow a nie trzy jak teraz. Masnufaktura owszem jest miejscem
    do ktorego sporo ludzi dojezdza dlatego przystanek bedacy obecnie
    przy lutomierskiej nalezy PRZESUNAC do Drewnoskiej, by ci
    pasazerowie mieli krocej do manufaktury. Al;e tworzenie tam
    kolejnego przystanku by ci pasazerwowie zamiast wchodzic wejsciem do
    manufaktury przy Cinemacity mogli wchodzic glownym wejsciem to
    szczyt glupoty. Praktycznie nikt na tym nie skorzysta, za to dluzej
    sie bedzie jechac samochodem, tramwajem, beda korki, bedzie wieksze
    zanieczyszczenie powietrza i same tramwaje zuzyja wiecej pradu.
    Glupota forsowana przez tramwajofili i tyle, oby UML poszedl po
    rozum do glowy i po prostu przesunal ten przystanek a nie wydawal
    kupe kasy na psucie i tak mocno niewydolnego wezla
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 10.10.07, 13:30
    > Masnufaktura owszem jest miejscem
    > do ktorego sporo ludzi dojezdza dlatego przystanek bedacy obecnie
    > przy lutomierskiej nalezy PRZESUNAC do Drewnoskiej, by ci
    > pasazerowie mieli krocej do manufaktury.

    1. Pochwal się tym pomysłem przed mieszkańcami osiedla przy Zachodniej, albo
    przed osobami przesiadającymi się przy Lutomierskiej.
    2. Ciekawe co da ten pomysł odwiedzającym Manufakturę? Do wejścia i tak ich
    czeka długi spacer.

    Chcąc zadowolić wszystkich, nie zadowolisz nikogo.

    > Ale tworzenie tam kolejnego przystanku by ci pasazerwowie zamiast > wchodzic
    wejsciem do manufaktury przy Cinemacity mogli wchodzic
    > glownym wejsciem to szczyt glupoty.

    Więc jednak zauważyłeś, gdzie jest główne wejscie do Manufaktury? Moje gratulacje.

    > Praktycznie nikt na tym nie skorzysta,

    Tłum idący do Manufaktury od Legionów i Lutomierskiej to nikt? Coraz lepiej.

    > za to dluzej
    > sie bedzie jechac samochodem, tramwajem, beda korki, bedzie wieksze
    > zanieczyszczenie powietrza i same tramwaje zuzyja wiecej pradu.

    Bo tramwaj, jak stoi to też prąd zużywa...

    Wiesz co, przestań dyskutować z faktami, bo to staje się żałosne.
  • skodabodzio 11.10.07, 09:05
    1. Pochwal się tym pomysłem przed mieszkańcami osiedla przy
    Zachodniej, albo
    > przed osobami przesiadającymi się przy Lutomierskiej.

    Juz to przerabialismy, przesiada sie gdzie indziej a mieszkancy
    osiedla przy Zachodniej przynajmniej nie beda mieli dylematu na
    ktory przystanek isc, pojda na ten przy Limanowskiego.

    > 2. Ciekawe co da ten pomysł odwiedzającym Manufakturę? Do wejścia
    i tak ich
    > czeka długi spacer.

    Taki sam spacer jak z tego dodatkowego przystanku ktory tramwajofile
    proponuja. Jedyna roznica to inne wejscie, odleglosci praktycznie te
    same

    Chcąc zadowolić wszystkich, nie zadowolisz nikogo.
    >


    I to powinni sobie wyryc nad luzkiem zwolennicy budowy kolejnego
    przystanku. Idealnie pasuje to stwierdzenie, bo ten przystanek
    bedzie zl;y dla kierowcow, bo oznacza kolejne swiatla, bedzie zly
    dla podrozujacych tramwajem bo oznacza kolejny przystanek
    wydluzajacy jazde, bedzie zly dla okolicznych mieszkancow, bo
    oznacza wieksze korki.

    > Tłum idący do Manufaktury od Legionów i Lutomierskiej to nikt?
    Coraz lepiej.
    >

    Nie badz smieszny. Dla tego tlumu jest obojetne z ktorej strony
    wejdzie do manufaktury. Ale to do glow tramwajofilow nie dotrze.

    > Bo tramwaj, jak stoi to też prąd zużywa...
    >

    Nie. Bo ten tramwaj musi sie zatrzymac a potem ruszyc, a tak by po
    prostu przejechal. Fizyka z gimanzjum sie klania

    > Wiesz co, przestań dyskutować z faktami, bo to staje się żałosne.

    Sek w tym ze to ty dyskutujesz z faktami by udowodnic ze kon to
    wielblad
  • Gość: fredzio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.07, 09:16
    Te, skodofil, ale o co ci chodzi wlasciwie?

    Ten przystanek i tak powstanie, czy ci sie to podoba czy nie, wiec
    czego sie ciskasz? Tak, wiemy - NIE PODOBA CI SIE TO, ale ilez
    mozesz to powtarzac, chlopczyku?

    Papatki
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 11.10.07, 14:05
    > Juz to przerabialismy, przesiada sie gdzie indziej a mieszkancy
    > osiedla przy Zachodniej przynajmniej nie beda mieli dylematu na
    > ktory przystanek isc, pojda na ten przy Limanowskiego.

    Pogięło cię? Jeden z najdłuższych przystanków w mieście.

    > Taki sam spacer jak z tego dodatkowego przystanku ktory
    > tramwajofile proponuja. Jedyna roznica to inne wejscie, odleglosci >
    praktycznie te same

    Rozrysuj na kartce, a potem weź podręcznik do geometrii do IV klasy podstawówki.
    Wtedy zobaczysz czy te same.

    > I to powinni sobie wyryc nad luzkiem

    Nad czym?

    > zwolennicy budowy kolejnego
    > przystanku. Idealnie pasuje to stwierdzenie, bo ten przystanek
    > bedzie zl;y dla kierowcow, bo oznacza kolejne swiatla, bedzie zly
    > dla podrozujacych tramwajem bo oznacza kolejny przystanek
    > wydluzajacy jazde, bedzie zly dla okolicznych mieszkancow, bo
    > oznacza wieksze korki.

    Tylko osobami jadącymi do urzędu i do Manufaktury jakoś nikt się nie przejmuje.

    Pozostali zapewne od 30 sekund postoju oparszywieją, stracą zęby i nie będą mieć
    wzwodów. Ich krowy stracą mleko, a kury przestaną się nieść.

    > Nie badz smieszny. Dla tego tlumu jest obojetne z ktorej strony
    > wejdzie do manufaktury. Ale to do glow tramwajofilow nie dotrze.

    Bo tłum ten składa się z miłośników nowej, choć jeszcze nieolimpijskiej
    konkurencji sportowej. Nazywa się ona "chód z zakupami na czas"- oprócz zakupów
    zawodnikom w osiągnięciu rekordowych wyników przeszkadzają wąska bieżna (chodnik
    na Zachodniej) i uliczne światła.

    > Nie. Bo ten tramwaj musi sie zatrzymac a potem ruszyc, a tak by po
    > prostu przejechal. Fizyka z gimanzjum sie klania

    Jak hamuje, to akurat oddaje prąd do sieci. Doucz się.
  • skodabodzio 12.10.07, 08:58
    Pogięło cię? Jeden z najdłuższych przystanków w mieście.
    >

    Chyba jeden z normalniejszych. Co mialo mnie poginac? I tak
    wiekszosc z nich do niedawna najczesciej chodzilo na 95, bo mialo
    ono o polowe mniej przystankow i bylo dzieki temu szybsze.

    > Rozrysuj na kartce, a potem weź podręcznik do geometrii do IV
    klasy podstawówki
    > .

    No dobrze, wyjdzie ze do przejscia jest 10% no moze 20% wiecej. Kto
    to zauwazy...

    > Tylko osobami jadącymi do urzędu i do Manufaktury jakoś nikt się
    nie przejmuje.
    >
    > Pozostali zapewne od 30 sekund postoju oparszywieją, stracą zęby i
    nie będą mie
    > ć
    > wzwodów. Ich krowy stracą mleko, a kury przestaną się nieść.
    >

    Juz ci pisalem ze nikt nie straci. Trzeba szukac kompromisow a nie
    idiotycznych rozwiazan rzekomo zadowolajacych kazdego. Kompromis
    tutaj to przesuniecie przystanku i miejmy nadzieje ze takie
    rozwiazanie bedzie wybrane

    Bo tłum ten składa się z miłośników nowej, choć jeszcze
    nieolimpijskiej
    > konkurencji sportowej. Nazywa się ona "chód z zakupami na czas"-
    oprócz zakupów
    > zawodnikom w osiągnięciu rekordowych wyników przeszkadzają wąska
    bieżna (chodni
    > k
    > na Zachodniej) i uliczne światła.
    >

    Niezaleznie gdzie bedzie prtzystanek i tak musza przejsc do
    manufaktury, roznica w dlubosci to jakies 10 - 20% wiecej do
    przejscia przy wariancie przystanku drewnoska. Roziwazanie realnie
    przyblizajace przystanek do manufaktury to poprowadzenie torow przy
    manufakturze a dokladniej przy glownym wejsciu do galerii handlowej.
    Jednak jest to jeszcze glupsze roziwazanie i na szczescie nikt go
    nie promuje na sile. Byc moze tutejsi "geniusze" komunikacji nie
    zauwazyli ze mozna spieprzyc to jeszcze bardziej stad tego nie
    promuja

    Jak hamuje, to akurat oddaje prąd do sieci. Doucz się.

    Sorry ale wiekszosc tramwai nie oddaje pradu (tych lodzkich) poza
    tym jesli nawet oddaje to nie 100% energii ktora wlozono by go
    rozpedzic ale zdecydowanie mniej. Tobie by sie korki przydaly i
    pozostalym tutaj piszacym "ekspertom"
  • Gość: bagażnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 09:39
    > Jednak jest to jeszcze glupsze roziwazanie i na szczescie nikt go
    > nie promuje na sile. Byc moze tutejsi "geniusze" komunikacji nie
    > zauwazyli ze mozna spieprzyc to jeszcze bardziej stad tego nie
    > promuja

    Jestes beznadziejny :|
  • Gość: s IP: 195.69.82.* 04.10.07, 16:59
    > Co to za roznica czy ludzie do Manufaktury beda
    > wchodzic od strony Cinemacity czy rynku

    A co za roznica czy bedziesz stac na swiatlach minute czy dwie?
  • skodabodzio 05.10.07, 09:31
    Mozna ja zmierzyc dlugoscia korka na Zachodniej i Ogrodowej.
  • Gość: s IP: 195.69.82.* 05.10.07, 09:43
    Ojej, biedactwo. No trudno, postoisz sobie minute dluzej, skoro
    twierdzisz usilnie ze swiatel sie nie da zsynchronizowac. Papatki
    kochasiu.
  • Gość: kajo IP: *.chello.pl 04.10.07, 16:48
    ale jednocześnie na przedłużenie Karskiego się nie chcą zgodzić fantastyczni
    łodzianie, bo nie chcą mieć ruchliwej ulicy w poblizu...
    Proponuję więc wyprowadzkę z miasta.
    Co do tej estakady jeszcze...myślę, że o wiele lepszym rozwiązaniem byłoby
    zrobienie czegoś w rodzju kładki, ale takiej jak nad autostradami (w stylu
    przejść dla zwierząt);chodzi mi o takie zabudowanie ulicy w quasitunel, co
    utworzyło przestrzeń na górze (górą mogłyby też jeździć tramwaje i mieć tam
    przystanek); tylko to niestety kosztowałoby masę kasy:(
  • Gość: adamemer IP: *.41.rev.vline.pl 05.10.07, 11:50
    Ta nieciekawa sytuacja nie wynika z ilosci swiatel, tylko z ich
    beznadziejnej synchronizacji, jedne swiatla wiecej niczego nie
    zmienia, jesli beda odpowiednio zsynchronizowane...Ale zgodze sie,
    ze pewnie bedzie jeszcze gorzej, bo jak do tej pory, to odpowiednie
    zgranie sygnalizacji zdecydowanie przekracza mozliwosci
    intelektualne naszych wspanialych drogowcow...Cala nadzieja w
    systemie sterowania ruchem (tak, mam jeszcze nadzieje wynikajaca z
    faktu, ze ze nie beda tego robic nasi drogowcy, tylko firma majaca
    doswiadczenie w innych aglomeracjach na swiecie, zdecydowanie
    bardziej zapchanych od Lodzi)Wiec proponuje poczekac, zamiast
    bezsensownie sie na wzajem wymyslac od tramwajofili i
    blachosmrodow...No ale moze ja jestem naiwny:):):)
    A co do zapedow likwidacji tramwajow, moze panstwo w swoich
    wspanialych maszynach zechca wziasc pod uwage, ze nie wszyscy chca
    miec samochod, a poza tym, nie na kazda okazje sie on nadaje i sa
    ludzie, ktorzy lubia miec wybor...
  • skodabodzio 09.10.07, 18:21
    A co do zapedow likwidacji tramwajow, moze panstwo w swoich
    > wspanialych maszynach zechca wziasc pod uwage, ze nie wszyscy chca
    > miec samochod, a poza tym, nie na kazda okazje sie on nadaje i sa
    > ludzie, ktorzy lubia miec wybor...

    Sorry ale nigdy tutaj nie optowalem za radykalnym likwidowaniem
    linii tramwajowych (nie liczac juz pisania na przekor, kiedy
    dyskutanci dawali idiotyczne pomysly rodem z PRLu czy Korei
    Polnocnej), owszem, niektore linie sa zbedne jak np. Polnocna, ale
    generalnie tramwaje moga zostac w Lodzi. Za to regularnie mnie sie
    tu wyzywa od roznych takich bo mam wybor i wybieram samochod. Poza
    tym regularnie tutaj ten wybor chce mi sie ograniczyc, mowiac mi, ze
    do ogolnie pojetego srodmiescia Lodzi powinno sie dojezdzac KM a
    samochody to powinno sie zostawiac gdzies na obrzezach miasta, a
    wiec okolice Wlokniarzy czy Kopcinskiego (minimum, bo niektorzy tak
    napradwe widza ruch samochodowy gdzies pod aleksandrowem a wiec S14
    powinno byc granica dokad mozna swobodnie dojechac autem, dalej
    powinny byc ograniczenia i jakies przesaidki do KM).
  • Gość: Karol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 12:25
    Jezu! Już w grudniu ŁTR gotowy?! Super! Ja co prawda myślałem, że
    ŁTR to cały system - nowe szyny, inteligentne sygnalizacje,
    wydzielone torowiska, nowe tramwaje - ale jak widać myliłem się!
    Okazuje się, że wystarczyło wymienić kilka zwrotnic tu i tam - i
    mamy ŁTR! Hura! Jakże się cieszę, że już od grudnia jazda z
    Chocianowic do Helenówka potrwa całe 10 minut krócej, pojedziemy
    nowymi supertramwajami przez bezkolizyjne skrzyżowania, wysiądziemy
    na nowych przystankach, nigdzie nie zablokują na samochody, itd,
    itp... No bo przecież tak będzie, skoro jak pisze gazeta - "ŁTR
    gotowy juz w grudniu", prawda?
  • Gość: s IP: 195.69.82.* 05.10.07, 12:53
    ty ej, ale wez sie zamknij
  • Gość: aronek IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.10.07, 21:28
    stul wary koźle
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 17.11.07, 16:14
    lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/789927.html
    <<<<<<<<<<<<<<<<<<<
    [...]Wiele wskazuje na to, że pod koniec listopada zakończą się roboty torowe na
    ul. Piotrkowskiej na odcinku od pl. Niepodległości do pl. Reymonta, od Czerwonej
    do Żwirki, na alei Kościuszki, na Zachodniej od Lutomierskiej do Limanowskiego,
    na Zgierskiej od Dolnej do Kniaziewicza i na ulicy Zgierskiej między ulicami
    Bema a Kniaziewicza.

    Za dwa tygodnie na te odcinki trasy Łódzkiego Tramwaju Regionalnego, wyruszy
    tramwaj próbny, co pozwoli sprawdzić jakość prac.

    Budowniczowie ŁTR zamontowali już część z pięciuset słupów oświetleniowych.
    Takie oświetlenie torowiska ma wpłynąć na podniesienie bezpieczeństwa jazdy
    tramwaju, który przez Łódź przejedzie dwanaście minut szybciej niż przed remontem.
    />>>>>>>>>>>>>>>>>>>

    Zakończenie prac do końca listopada między Lutomierską a Limanowskiego to IMVHO
    bzdura.
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 19.11.07, 15:06
    lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/790269.html
    <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
    Rozmawiamy z Krzysztofem Litwinowiczem, pełnomocnikiem Zarządu MPK ds. Tramwaju
    Regionalnego.

    ***Łodzianie nie mogą się już doczekać końca prac przy budowie ŁTR...

    - Prace wykonują cztery firmy, dlatego stopień zaawansowania robót jest
    zróżnicowany. Na początku grudnia zostanie oddany do ruchu odcinek na al.
    Kościuszki od ul. Żwirki do ul. Zielonej. Jak deklarują wykonawcy, w tym roku
    zostaną też zakończone inne fragmenty: ul. Zachodnia (od Zielonej do ul.
    Legionów, a także od ul. Limanowskiego do ul. Dolnej), ul. Zgierska (od ul.
    Dolnej do Helenówka), ul. Pabianicka (od ronda Lotników Lwowskich do pl.
    Niepodległości) oraz ul. Piotrkowska (od ul. Czerwonej do ul. Żwirki). Na
    Pietrynie wiosną wylejemy nowy asfalt.

    ***Kiedy rozpocznie się wymiana torowiska na ul. Zachodniej pomiędzy ul.
    Ogrodową a ul. Lutomierską?

    ***- Czekamy na przedstawienie nam projektu przebudowy przez właścicieli
    Manufaktury. Na razie dostaliśmy go tylko w wersji komputerowej, bez
    szczegółowych uzgodnień. Wiadomo już jednak, że na tym fragmencie ŁTR-u nastąpi
    przesunięcie linii tramwajowej o 8 m w stronę parku. Jezdnia się nie zwęzi, bo
    jednocześnie z szynami zostanie przeniesiony cały układ drogowy. Na wysokości
    Manufaktury powstaną dwa nowe przystanki tramwajowe. Na tym odcinku już pod
    koniec listopada rozpoczniemy prace przy rozbiórce sieci, co oznacza, że
    przestaną tamtędy jeździć tramwaje. To jednak tylko początek utrudnień. W czasie
    przebudowy układu drogowego planowanego na marzec zostanie zamknięta na kilka
    tygodni ul. Zachodnia.

    ***Kierowcy pytają, co z wymianą torów na jednym z bardziej ruchliwych odcinków,
    rondzie Lotników Lwowskich.

    - Wykonawca chciał rozpocząć na nim prace jeszcze w tym roku. My jednak mieliśmy
    obawy, czy się wyrobi. Przewidujemy, że remont na tym odcinku potrwa nie dłużej
    niż dwa miesiące.

    ***A co z odcinkiem, na którym wykopano ludzkie szczątki?

    - Czekamy na zatwierdzenie przez izraelskich specjalistów ostatnich poprawek w
    projekcie zabezpieczenia cmentarzyska. Mamy nadzieję, że w ciągu tygodnia uda
    nam się przystąpić do jego wykonania. To pozwoli kontynuować prace.

    ***Ludzie dziwią się, dlaczego na ul. Zachodniej (od ul. Legionów do ul.
    Ogrodowej) stoją lampy w torowisku.

    - Wykonawca ma pewne problemy w porozumieniu się z Łódzkim Zakładem
    Energetycznym. Chodzi o ustalenie własności lamp. Mamy jednak nadzieję, że
    sprawa ta zostanie wyjaśniona i jeszcze w tym roku zakończymy budowę tego
    fragmentu. Poza tym te lampy wciąż służą do oświetlenia ulicy i terenu budowy. Z
    pewnością ich nie będzie, gdy ruszy tramwaj.

    ***W wielu miejscach nowe tory nie idą prosto, co jest tego przyczyną?

    - Zwężenia występują w miejscach, gdzie będą przystanki tramwajowe. Poza tym w
    wielu punktach musieliśmy dostosować się do słupów trakcyjnych. Ich pozycja
    zależy od infrastruktury podziemnej, tj. od rur czy kabli.

    ***Co z przenoszeniem przystanków za skrzyżowania?

    - Według projektu, będzie takich pięć. Resztę musieliśmy pozostawić na obecnych
    pozycjach, ponieważ były problemy ze znalezieniem dla nich wolnego miejsca na
    wąskich ulicach. Każdy z 70 przystanków będzie miał nową wiatę i położony
    chodnik z podwyższonym do 20 cm peronem, tak żeby wymiana pasażerów była szybsza
    i łatwiejsza. Na skrzyżowaniu ulic Piotrkowskiej i Sieradzkiej powstanie
    autobusowo-tramwajowy punkt przesiadkowy.

    ***Wraz z nową trakcją pojawiło się wzdłuż linii tramwajowej więcej słupów.
    Dlaczego?

    - Tam, gdzie było to tylko możliwe, podjęliśmy decyzję o zdjęciu przewodów ze
    ścian budynków. Właściciele kamienic żądali od nas zbyt dużo pieniędzy za to, że
    są one przytwierdzone do ich budynków. Poza tym nowoczesna sieć trakcyjna jest
    cięższa od dotychczasowej i wymaga większego podparcia. Wymiana kabli pozwoli
    zaoszczędzić na prądzie nawet od 5 do 15 proc. zużycia.

    ***Kiedy dotrą do Łodzi pierwsze z 10 szybkich tramwajów?

    - Z naszych informacji wynika, że produkcja w Bydgoszczy idzie zgodnie z planem.
    Przyjadą więc do naszego miasta najpóźniej do marca przyszłego roku.

    ***Czy to prawda, że w Łodzi powstanie wspólny pas ruchu dla tramwajów i autobusów?

    - Takie rozwiązanie zostanie zastosowane na fragmencie ul. Piotrkowskiej od pl.
    Niepodległości do ul. Radwańskiej. Po torowisku tramwajowym pojadą autobusy, co
    pozwoli im ominąć korki. Aby pojazdy te nie blokowały wagonów pędzących po
    szynach, wyposażymy je w komputerowy system sterowania ruchem. Na pozostałych
    ulicach nie zastosowaliśmy tego rozwiązania, bo tam torowisko jest wydzielone i
    nie było takiej konieczności.

    ***Na trasie ŁTR będą jeździć tylko nowe tramwaje?

    - Nowy tabor pojawi się na linii 11 i ona będzie najważniejsza, ale nie jedyna.
    Tak naprawdę każdy jadący po nowych torach pojazd będzie miał włączane zielone
    światło. Dlatego nie ma mowy o jakimkolwiek blokowaniu ruchu. Nie powinni się
    martwić też kierowcy jadący poprzecznymi ulicami. Na pewno nie dojdzie do tego,
    że będą stali w korkach. Częstotliwość jazdy tramwajów na tej trasie będzie się
    wahać od 2 do 3 minut.

    ***Co z ŁTR zimą?

    - Na ten okres na ul. Piotrkowskiej wyrwy przy torowiskach zostaną zasypane, a w
    przyszłym roku będzie tam wylany asfalt. Wykopy na pozostałych ulicach
    zabezpieczymy. Nie ukrywam jednak, że liczę, iż uda nam się zakończyć większość
    trwających obecnie prac. Gdy tramwaje pojadą al. Kościuszki i ul. Zachodnią,
    znikną obowiązujące tam obecnie pasy ruchu dla MPK i taksówek.

    ***Jakie korzyści da łodzianom szybki tramwaj?

    - To będzie takie nasze metro, a nawet więcej - aby wsiąść do wagonika nie
    trzeba będzie schodzić pod ziemię. Łódzki Tramwaj Regionalny skróci przejazd na
    trasie z Helenówka do Chocianowic o 10 minut. Dziś trwa 50 minut. Podczas prac
    200 robotników przebuduje 60 skrzyżowań i ułożonych zostanie 33 km torów w każdą
    stronę. Po zakończeniu prac w czerwcu (do końca lipca jest czas na rozliczenie
    projektu) będziemy mieli najnowocześniejszy ciąg tramwajowy w Polsce.
    />>>>>>>>>>>>>>>>>>

    Mam nadzieję, że po tym wywiadzie zmniejszy się znacząco ilość durnych artykułów
    prasowych i wynikających z nich równie durnych wpisów na forum.
  • gothmucha 20.11.07, 10:26
    Dzięki, nareszcie konkretne pytania i w miarę konkretne odpowiedzi.
    --
    this is my truth - tell me yours
  • Gość: Tomasz.bu IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.11.07, 23:15
    > - Prace wykonują cztery firmy, dlatego stopień zaawansowania robót
    jest
    > zróżnicowany. Na początku grudnia zostanie oddany do ruchu odcinek
    na al.
    > Kościuszki od ul. Żwirki do ul. Zielonej. Jak deklarują wykonawcy,
    w tym roku
    > zostaną też zakończone inne fragmenty: ul. Zachodnia (od Zielonej
    do ul.
    > Legionów,

    Tylko co tu puścić? W zasadzie poza szóstką (i to tylko do czasu
    rozpoczęcia odcinka przy Poznańskim) i ewentualnie 12tką i 13tką -
    nie ma co.

    > a także od ul. Limanowskiego do ul. Dolnej),

    To i tak psu na budę dopóki nie zrobią Zachodniej do Północnej.

    ul. Zgierska (od ul.
    > Dolnej do Helenówka),

    A podobno pętla jeszcze nie ruszona. Chociaż chyba da sie zawrócić
    na Helenówku

    ul. Pabianicka (od ronda Lotników Lwowskich do pl.
    > Niepodległości)

    A będzie skręt Pabianicka -Plac - Rzgowska? Bo jeśli nie, to
    wcześniejsze zaistnienie tego odcinka też nic nie da.

    oraz ul. Piotrkowska (od ul. Czerwonej do ul. Żwirki).

    I znowu - cóż z tego. A można było zrobić skrzyżowanie z Czerwoną
    (nawet jeśli mają likwidować - to byle jak i tymczasowo) i przy
    szybszym zrobieniu Żwirki w zasadzie wszystko mogłoby już w miarę
    normalnie jeździć, a tak?

    Na
    > Pietrynie wiosną wylejemy nowy asfalt.

    I dobrze.

    > - Tam, gdzie było to tylko możliwe, podjęliśmy decyzję o zdjęciu
    przewodów ze
    > ścian budynków.

    Eeech. Dziki kraj.

    > ***Czy to prawda, że w Łodzi powstanie wspólny pas ruchu dla
    tramwajów i autobu
    > sów?
    >
    > - Takie rozwiązanie zostanie zastosowane na fragmencie ul.
    Piotrkowskiej od pl.
    > Niepodległości do ul. Radwańskiej. Po torowisku tramwajowym pojadą
    autobusy, co
    > pozwoli im ominąć korki. Aby pojazdy te nie blokowały wagonów
    pędzących po
    > szynach, wyposażymy je w komputerowy system sterowania ruchem. Na
    pozostałych
    > ulicach nie zastosowaliśmy tego rozwiązania, bo tam torowisko jest
    wydzielone i
    > nie było takiej konieczności.

    ROFTL.
    Pomijając absurd, dobrze, ze chociaż tu sie wpusci autobusy na tory
    i wielka szkoda, ze nie zrobi sie tego między Legionów a
    Lutomierską. Niestety, ale przebudowa na torowisko przystosowane do
    poruszania sie po nim autobusami nie będzie możliwa, a jakie są
    korki przy Manufakturze - wszyscy wiedzą. :-(

    > trwających obecnie prac. Gdy tramwaje pojadą al. Kościuszki i ul.
    Zachodnią,
    > znikną obowiązujące tam obecnie pasy ruchu dla MPK i taksówek.

    ??? To co oni planują? puścić wszystkie tramwaje Kościuszki -
    Mickiewicza - Kilińskiego czy jak, że nagle autobusy przestaną być
    potrzebne? Czy może zrobią powtórkę z rozrywki na Narutowicza, gdzie
    w miejsce 4 linii tramwajowych pojedzie krótki autobusik na
    wykoślawionej trasie jeżdżący rzadziej niż którakolwiek z tych linii?
    BTW po raz kolejny już w trakcie remontu, mści sie niedobór
    awaryjnych łuków i to w praktycznie wszystkich możliwych miejscach:
    na Pl. Kościelnym, na Kozinach (wjazd z Włókniarzy w Srebrzyńską),
    Zachodnia/Zielona, Mickiewicza/Piłsudskiego
    Politechniki/Wróblewskiego i Czerwona/Piotrkowska.
  • zamek 20.11.07, 23:56
    Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):

    > > - Tam, gdzie było to tylko możliwe, podjęliśmy decyzję o zdjęciu
    > przewodów ze
    > > ścian budynków.
    >
    > Eeech. Dziki kraj.

    Z reguły się z Tobą zgadzam, ale tym razem żadną miarą nie mogę. Czy wiesz o
    budynkach, które rozsypują się z powodu naprężeń powodowanych przez sieć
    trakcyjną? Bo ja wiem, widziałem uszkodzenia na własne oczy, znam ekspertyzy. Na
    całe szczęście przemówiły one (a może nie one, może groźba milionowych
    odszkodowań do wyegzekwowania np. od pabianickiego magistratu) do wyobraźni co
    poniektórych i trakcja coraz częściej nie jest już mocowana do budynków. I oby
    już nigdzie w Łodzi jej tak nie mocowano.

    --
    Schloß
  • Gość: Tomasz.bu IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.11.07, 18:01
    > Z reguły się z Tobą zgadzam, ale tym razem żadną miarą nie mogę.
    Czy wiesz o
    > budynkach, które rozsypują się z powodu naprężeń powodowanych
    przez sieć
    > trakcyjną? Bo ja wiem, widziałem uszkodzenia na własne oczy, znam
    ekspertyzy. N
    > a
    > całe szczęście przemówiły one (a może nie one, może groźba
    milionowych
    > odszkodowań do wyegzekwowania np. od pabianickiego magistratu) do
    wyobraźni co
    > poniektórych i trakcja coraz częściej nie jest już mocowana do
    budynków. I oby
    > już nigdzie w Łodzi jej tak nie mocowano.

    No to i mówię dziki kraj. W krajach cywilizowanych sieć trakcyjna
    nie powoduje uszkodzeń budynków i sieć podwiesza się właśnie do
    nich. Dzięki temu słupy nie zaśmiecają wizualnie krajobrazu.
    Np. za sporą ciekawostkę można uznać, że sieć tramwajowa podwieszona
    jest do kościoła w Augsburgu w którym znajduja sie najstarsze na
    świecie witraże. Nie boją się, że wstrząsy od tramwaju im zdemolują
    te, bardzo kruche przecież, zabytki?
    Pewnie w krajach cywilizowanych prawa fizyki działają nieco
    inaczej...
  • Gość: barnaba IP: *.lodz.msk.pl 21.11.07, 13:34
    > Tylko co tu puścić? W zasadzie poza szóstką (i to tylko do czasu
    > rozpoczęcia odcinka przy Poznańskim) i ewentualnie 12tką i 13tką -
    > nie ma co.

    Teoretycznie tramwaj będzie mógł jechać Legionów- zachodnia- Kościuszki-
    Mickiewicza- Kilińskiego.

    > A podobno pętla jeszcze nie ruszona. Chociaż chyba da sie zawrócić
    > na Helenówku

    Na Julianowie chyba też, a nie dam głowy czy i nie na pl. Kilińskiego.

    > ??? To co oni planują? puścić wszystkie tramwaje Kościuszki -
    > Mickiewicza - Kilińskiego czy jak, że nagle autobusy przestaną być
    > potrzebne?

    Tak by wynikało, choć podejrzewam, że w ten sposób pojadą najwyżej 2-3 linie,
    przy pozostawieniu 'zetki' lub powrocie "95".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka