Dodaj do ulubionych

Kto traci, gdy giełda spada

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.08, 21:01
Może wreszcie zrozumiecie, że bogacić się można pracą a nie
spekulacją. Perpetum mobile nie istnieje. Chciwość została ukarana.
Obserwuj wątek
    • Gość: hmm dziwne Re: Kto traci, gdy giełda spada IP: *.toya.net.pl 16.01.08, 22:48
      Ciekawe ile biur odwiedzili dziennikarze?? Ciekawe czy w ogóle
      wyszli z budynku, bo chyba mają jakiś bank na parterze przecież.
      Byłem dziś w biurze i osób całkiem sporo. Nastroje minorowe,
      więc obracano to już wszystko w żart. Wiadomo razem raźniej,
      i wzajemnie można sobie doradzić. Ale co też ja gadam, widać cena
      1,5 zł nie zawiera rzetelności. Zresztą kto gra to wie jak jest
      naprawdę...
      A na razie trzeba poczekać na lepsze czasy.
    • michal.o Re: Kto traci, gdy giełda spada 17.01.08, 17:07
      Gdybyś przeczytał jakąś mądrzejszą książkę o zasadach ekonomii a nie tylko
      program gospodarczy Samoobrony to byś wiedział, że:
      1. W dłuższym okresie tzw. spekulanci zapewniają równowagę w gospodarce.
      2. Inwestowanie na giełdzie to ciężka praca (zapewne jesteś robolem, który
      myśli, że tylko wymachiwanie łopatą jest pracą). Proponuję abyś spróbował
      wytrzymać 5 dni życia inwestora giełdowego... nie wytrzymasz 5 godzin... mózg Ci
      się przegrzeje.
      3. Na giełdzie pracują pieniądze nie tylko "spekulantów" ale i wielu zwykłych,
      ciężko pracujących ludzi, którzy też teraz tracą.

      A teraz do pseudo dziennikarza łódzkiego wydania gazety.
      Po skończeniu WSHE możesz nie zdawać sobie nawet sprawy ze swojej ignorancji i
      totalnego braku wiedzy na temat, na który właśnie napisałeś... Ale proszę Cię
      jełopku, nie wypisuj rzeczy, które są nieprawdziwe, nie wymyślaj "faktów" i
      chociaż czasem przejdź się do miejsc, które opisujesz...

      A poza tym... jaki związek z giełdą ma awaria w Visie?? Rozgraniczenie tych
      dwóch faktów też przekracza twoje możliwości intelektualne ??

      A może sam się wręcz wstydzisz tego pseudo artykułu? Bo nawet nie ma twojego
      imienia i nazwisko tylko jakiś... blew...
      Choć to chyba mówi wszystko... BLEEEEEEWWWWW
      • Gość: Makrela No, kolego. Przegiąłeś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 17:19
        michal.o napisał:

        Nie mam zamiaru dyskutować z Tobą o zasadach działania giełdy. Ale o
        wiedzy ogólnej, kulturze osobistej, logice i odpowiedzialności - już
        tak. A więc...

        > A teraz do pseudo dziennikarza łódzkiego wydania gazety.
        > Po skończeniu WSHE możesz nie zdawać sobie nawet sprawy ze swojej
        ignorancji i
        > totalnego braku wiedzy na temat, na który właśnie napisałeś...

        1. Piszemy "pseudodziennikarz". Nie mówię już o innych Twoich
        błędach stylistycznych, ortograficznych i gramatycznych.
        2. Skąd wiesz jaką uczelnię skończył autor, skoro nie wiesz - kto to?

        Ale proszę Cię
        > jełopku, nie wypisuj rzeczy, które są nieprawdziwe, nie
        wymyślaj "faktów" i
        > chociaż czasem przejdź się do miejsc, które opisujesz...

        1. Na miejscu dziennikarza za nazwanie "jełopkiem" podałbym Cię do
        sądu. Dam zresztą sygnał do redakcji, by się przyjrzeli Twojemu
        wpisowi.
        2. Podaj konkretnie - w którym miejscu autor pisze nieprawdę i na
        czym ona polega. Udowodnij, że autor wykazuje się "totalnym brakiem
        wiedzy na temat, na który właśnie napisał". Bo ogólnie to każdy może
        napisać wszystko.
        3. Skąd wiesz, że autor nie był w miejscach, które opisuje?


        >
        > A poza tym... jaki związek z giełdą ma awaria w Visie??
        Rozgraniczenie tych
        > dwóch faktów też przekracza twoje możliwości intelektualne ??
        >
        > A może sam się wręcz wstydzisz tego pseudo artykułu? Bo nawet nie
        ma twojego
        > imienia i nazwisko tylko jakiś... blew...
        > Choć to chyba mówi wszystko... BLEEEEEEWWWWW

        1. W którym miejscu artykułu jest napisane, że awaria w Visie ma
        jakikolwiek związek z giełdą?
        2. Twojego imienia i nazwiska też nie ma.
        3. Kpiny ze skrótu, jakim podpisał się autor, świadczą wyłącznie o
        Tobie.


        A tak w ogóle, panie makler... W artykule jest mnóstwo wypowiedzi
        różnych osób - i to do nich miej pretensje, że nie podoba Ci się, co
        mówią. Dały po tyłku ostatnie dni i teraz tracimy nerwy, co?
        Śmieszny jesteś...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka