Dodaj do ulubionych

Zemsta dyrektorów za raport o agresji

IP: *.toya.net.pl 24.01.08, 19:05
żenada...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Rodzic IP: *.toya.net.pl 24.01.08, 19:43
    Dobrze wam tak! Jesteście nierzetelni we wszystkim, co piszecie o
    szkołach. Wasz specjalista od edukacji (Markowski, Markiewicz, czy
    jak mu tam) to najbardziej niekompetentny dziennikarz w Łodzi (jak
    to było? "Gdzieś na Górnej niedaleko Dąbrowy"?). Popieram dyrektorów!
  • Gość: LoMe IP: 212.51.205.* 25.01.08, 08:58
    Nie wnikam w sedno problemu, bo nie znam ani ankiety ani raportu.
    Ale wiem też to, że "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi"
  • Gość: ciekawy IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.08, 20:14
    czy w ankiecie byla podana definicja "sporadycznie", "wcale" itp??
    dla jednego dziecka sporadycznie to 20 x tydzien dla innego 1 x tydzien.
    pozdrawiam
  • mapi7 24.01.08, 21:24
    Panie redaktorku Markowski!
    Pana artykuł jak zwykle beznadziejnie niekompetentny podający wybiórczo fakty i
    zdania, które się akurat Panu podobają do koncepcji myśli, którą pragnie Pan
    wyrazić.
    Znam Pana artykuł i znam raport o którym Pan pisał.
    Znam także 12 stron formatu A4 ankiety, którą musieli wypełniać
    uczniowie.Niektóre pytania w formie rozbudowanych zdań podrzędnie złożonych
    miały 12 możliwości wyboru także w formie zdań podrzędnie złożonych! Tę samą
    ankietę przez godzinę wypełniali uczniowie klas IV szkoły podstawowej i
    maturzyści!!!Dyrektorzy szkół i nauczyciele słusznie uważają takie badanie za
    nieprofesjonalne i nie do końca wiarygodne.
    PANA ARTYKUŁ JEST MANIPULACJĄ!!!!!
    PANA ARTYKUŁ NIE PODAJE PRAWDZIWYCH, PEŁNYCH WYNIKÓW BADAŃ!!!
    Każda szanująca się szkoła powinna odmówić współpracy z Panem i gazetą, którą
    Pan reprezentuje!!!!
    Brawo dla dyrektorów, którzy odmawiają uczestniczenia w głupawym rankingu!!!
  • sabciasal 24.01.08, 21:45
    groch z kapustą
    to raport jest beznadziejny, artykuł niekompetentny czy ranking szkół głupawy?
    czy może wszystko z założenia jest be? na pewno gazeta ma obrywać za ranking
    robiony przez pracowników UŁ? czy moze przemilczać informacje, żeby dyrektorom
    było łatwiej zyć?
  • Gość: sea IP: *.toya.net.pl 24.01.08, 22:50
    dokładnie!
  • mapi7 25.01.08, 20:30
    Raport oparty na badaniach dokonanych przy pomocy złego narzędzia-ankiety,a więc
    nie do końca oddający rzeczywistość problemu.
    Artykuł niekompetentny.
    Ranking głupawy.
    Dyrektorom i nauczycielom jest bardzo trudno żyć, ponieważ CAŁY ŚWIAT-RODZINA,
    MEDIA, OTOCZENIE PSUJĄ MŁODZIEŻ , a szkoła musi ją naprowadzać na dobrą drogę.To
    są także informacje z raportu, ale Markowski o tym już nie napisał wyraziście w
    swoim artykuliku.Te wyniki nie pasują do koncepcji Markowskiego, że dyrektorzy,
    nauczyciele i szkoły są be.
    Gazeta nie opublikowała rzetelnie raportu. Dokonała manipulacji wybranymi
    niewielkimi fragmentami raportu.I to niegodziwe i podłe. Jak zwykle w przypadku
    Łódzkiej Wyborczej.
    Raport powinien przejść taką drogę:
    1.Uniwersytet czy miasto Łódź przedstawia go dyrektorom szkół.
    2.Dyrektorzy zapoznają z raportem nauczycieli i rodziców w swoich szkołach.
    3.Prasa drukuje lub załącza jako dodatek do nakładu gazety CAŁY RAPORT.

  • wikal 24.01.08, 23:37
    Dokładnie! Większość pytań była nierozumiała dla dzieci z
    podstawówek. Jak można dać taką samą ankietę 10-latkowi i 18-
    latkowi?! To bzdura i nierzetelność. Paradoksalnie w takiej ankiecie
    dobrze wypadają szkoły, w których jest dużo agresji, bo ich
    uczniowie coś takiego jak popychanie, przezywanie czy nawet bójki, w
    których nie leje sie krew, traktują, jako coś zwyczajnego i
    codziennego. Dla dzieci ze szkół działających w tak zwanym dobrym
    środowisku nawet zrzucenie piórnika na podłogę, jest traktowane jako
    agresja, a okrzyk "głupi jesteś" jako brutalne przezywanie. Tak
    dzieci zaznaczały i zaręczam, że wiem, o czym piszę. Oczywiście
    agresja w szkołach istnieje, ale nikt tak naprawdę nie wie, jak to
    zbadać, stąd takie niewydarzone pomysły i zupełnie fałszywy obraz
    łódzkich szkół. A rankingi gazety, prowadzone od pierwszego roku,
    kiedy nawet nie było jeszcze żadnych absolwentów gimnazjów,
    załatwiły parę niezłych szkół. Najważniejsze, że redaktorzy mieli o
    czym pisać.
  • Gość: jasiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 21:37
    he he he. minister nie daje sobie rady z ta grupa zawodowa, a tu
    jakis pampers z wyborowej probowal wymachiwac szabelka. wiec dostal
    klapsa i siedzi cicho. he he he
  • Gość: ona IP: *.13.rev.vline.pl 24.01.08, 21:56
    Kupa forsy zmarnowana, pomyślcie Państwo, ile sprzętu można by za to kupić do
    szkół!!!
  • Gość: absolwent IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.08, 22:31
    Markowski to wyjątkowo nierzetelny dziennikarz. Dla nie go coś
    takiego jak "obiektywizm" nie istnieje! Sam miał b.poważne problemy
    z edukacją, więc teraz odgrywa się za swoje nieudacznictwo.

    - w danych do rankingów wielokrotnie były podawane nieprawdziwe
    fakty, mimo publicznie zwracanej uwagi GW na to nie reagowała
    (musiałaby przyznać, że metodologia rankingu jest ułomna)

    - szkoły, które wg Markowskiego nie dość ochoczo współpracują z GW,
    lub nie postępują wg wzorców uznawanych przez Markowskiego
    (autorytet M. :))), mają zaniżane wyniki w tzw. rankingu GW
    (punktacja przyznawana jest arbitralnie wg. widzimisię redaktora M.)

    - nieustającym bohaterem notatek w GW jest XXI LO, widać w Łodzi nie
    ma więcej liceów

    - władze dostały 100 tyś, i nie wiedząc, co z tym począć,
    uszczęśliwiły paru ludzi z UŁ dotacją

    - ankieta, w postaci grubawej książeczki zawierała tyle pytań, że
    udzielenie na nie odpowiedzi w ciągu godziny było dużym wyczynem,
    zgadnijcie, co uczniowie robią z taką ankietą po przejściu przez
    pierwsze dziesięć pytań?

    - wyniki ankiety nie zostały omówione, ani zaprezentowane dyrektorom
    czy pedagogom ze szkół, zostały opublikowane w GAZECIE

    Miasto pozbyło się kłopotu, co zrobić ze stoma tysiącami, ludzie z
    UŁ dostali łatwe sto tysięcy, Markowski dostał wierszówkę za kolejny
    bzdet. Ale co z tego miały szkoły? NIC. O przepraszam, Markowski dał
    im znów klapsa, jakie to te szkoły wredne :)))
  • Gość: observer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 22:59
    Nie grajcie niewinnych panien, co to straciły cnotę siadając na smoczku!
    W gimnazjach jest agresja!! Raport jest jak najbardziej wiarygodny...niestety!
    I zamiast zastanowic sie co z tym zrobić, to bijecie na alarm. Wystarczy pójść
    choćby do kina albo na przedstawienie do teatru w godzinach porannych gdzie idą
    uczniowie dowolnego gimnazjum, żeby zobaczyć ile agresji jest w dzieciach i jak
    nauczyciele nie potrafią sobie poradzic.
    Zza dyrektorskiego biurka tego nie widać.
    Pewnie-lepiej podmiatać pod dywan, udawać ze w mojej szkole jest ok, żeby dostać
    więcej pieniędzy- każde dziecko które do gimnazjum zapiszą to przecież pieniądze
    dla szkoły. Jasne, ze po takim raporcie będzie odpływ dzieci i kasy po
    wakacjach.To was boli.
    A do roboty pedagogicznej sie weźcie w końcu.
  • Gość: 4321 IP: *.astral.lodz.pl 24.01.08, 23:18
    o co ten cały szum? że agresja wśród nastolatków potrafi być wielka,
    to chyba w roku 2008 jest jasne. instytucja dyrektora cwaniaka-
    lawiranta też istnieje i w takim mieście jak Łódź bez wątpienia ma
    się dobrze. sam kończyłem szkoły w ciągu ostatnich 10 lat i w każdej
    reakcje grona na bandyckie wybryki były nieadekwatne zupełnie.
    badanie mówi prawdę o skali zjawiska, jeśli nawet nie jest w 100%
    dokładne (pewne pojęcia są relatywne, to jasne). dyrektorzy niech
    się lepiej wezmą do pracy, od tego są. czas działa na niekorzyść nas
    wszystkich, kiedyś to ci gó..arze będą stanowić o społeczeństwie. i
    o to się należy martwić. a nie o stołki i dotacje.
  • Gość: bijący sie w pierś IP: *.lodz.mm.pl 25.01.08, 17:06
    Jestem dyrektorem i chcę uderzyć sie w pierś ale nie znam wyników
    opracowanych ankiet. Nikt mi ich ( ani innym szkołom) nie udostepnił
    I o to chodziło dyrektorom - czy te badania robiono dla Markowskiego
    i gazety czy dla poprawienia sytuacji? Nikt nie zna wyników, ale o
    cyferkach ( wyjetych z całości) dyskutuja wszyscy! Do kazdej
    poważnej ankiety trzeba zrobic badanie srodowiska, ankiete przed
    zbadac czy pytania są zrozumiałe itd chyba socjolodzy o tym wiedzą.
    Nic takiego nie miało miejsca, wszystko szło na żywioł I 100 tys do
    kosza, bo takie badania sa nic nie warte
  • mapi7 25.01.08, 22:00
    Agresja jest w domach, radiu, telewizji, prasie, internecie, w tramwaju, na
    przystanku autobusowym, w sejmie. JEST WSZĘDZIE!!!
    I zamiast oglądać się tylko na szkoły, niech KAŻDY SIĘ BIERZE do roboty.
    TY OBSERVERZE TEŻ!!!
    CAŁY ŚWIAT UCZY MŁODZIEŻ AGRESJI, ale tylko od szkoły oczekuje się "naprawiania"
    postaw i zachowań uczniów.
    Dyrektorzy i nauczyciele niczego nowego z raportu się nie dowiedzieli. Oni to
    wszystko wiedzą.
    Ale szkoła bez pomocy i dobrego przykładu domu rodzinnego ucznia niczego nie zrobi.
    Ale szkoła nie wygra z atrakcyjnością brutalnych filmów, czasopism i gier
    wszędzie dostępnych.
    Ale szkoła nie wygra z plugawym językiem i postawami świata polityki.
    I jeszcze jedno! Na razie nie ma bonu edukacyjnego, więc budżet( kasa w Twoim
    języku ) szkoły nie zależy od ilości uczniów. Nie znasz się na mechanizmach
    finansowych, więc się nie wypowiadaj na tematy, o których nie masz pojęcia!
  • Gość: ksena IP: *.193.160.243.b.tvsat364.lodz.pl 24.01.08, 23:30
    autor artykulu wybral to co wydalo mu sie nosne, co mogloby
    wzbudzic "agresje" wsrod nauczycieli, dyrektorow, opinii publicznej,
    itd... mysli sobie, fajnie teraz bedzie sie dzialo, teraz o mnie
    rowniez beda mowic. zenada.
    badanie nie dotyczylo tylko i wylacznie problemu agresji,
    ale "otoczenia dzieci i mlodziezy szkolnej", pytania dotyczyly
    roznych sfer. niestety gazeta potraktowala temat wybiorczo.
    wiem co mowie - uczestniczylam w tych badaniach.
  • Gość: Krzychudab IP: 212.191.172.* 24.01.08, 23:46
    Ciekawe co za kretyn wysłał uczniów gimnazjum na film, w którym wbija się komuś
    butelką nos do środka głowy i odpiłowuje człowiekowi nogę na żywca. Mogę tylko
    pogratulować pomysłu...
  • rough 24.01.08, 23:49
    że w każdej szkole jest agresja czy to fizyczna czy psychiczna w każdej niezależnie od tego czy zajmuje I czy ostatnie miejsce w rankingu najlepszych szkół,jedyny problem jest w tym jak dana placówka sobie z tym radzi, a nie zamiata wszystko pod dywan.Nawet w seminariach duchownych ten smutny fakt istnieje...
  • Gość: z Karolewa IP: *.dsl.bcvloh.sbcglobal.net 25.01.08, 00:39
    XXVI LO im Malgorzaty Fornalskiej jest najlepsze ...kto pamieta
    dyro "Henka K." ??? To se ne vrati Pane Hamranek ....

    A GW to dno (krajowe i regionalne) - jedna wielka manipulacja.
  • login-ka 25.01.08, 06:57
    Rezygnacja z rankingu to podcinanie gałęzi, na której się siedzi. Rodzice poważnie traktują ten ranking, bo mogą się z niego dowiedzieć czegokolwiek na temat szkoły. Teraz mają wybierać ślepo? Gratulacje dla dyrektorów. Nie posłałabym dziecka do szkoły, którą kieruje taka osoba.
  • mapi7 25.01.08, 20:38
    Żal mi rodziców, którzy wybierają szkołę dla dziecka na podstawie rankingu
    Gazety Wyborczej!
    Gdy już będą rodzicem ucznia tej szkoły, mogą się srogo rozczarować.
    W tej chwili każda szkoła ma swoją stronę internetową. Można więcej się
    dowiedzieć niż z głupawego rankingu.
    A najlepiej pytać znajomych i znajomych znajomych o szkoły. To są
    najrzetelniejsze rankingi.
  • Gość: Łodzianin IP: *.toya.net.pl 25.01.08, 07:50
    popisywacze ,w szkołach gdy nie było kamer,telefonów komorkowych itd chodzili
    normalniejsi ludzie mimo ze raz na jakis czas sie cos działo było to zwykła
    zabawa zaś teraz wiekszosc dowpciów jest głupio naśladowana i niesmaczna.Poza
    tym wiekszosc uczniów robi sobie "jaja"z tych ankiet.
  • Gość: Rodzic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 09:30
    Czy ktoś się zastanowił, co czuli rodzice po opublikowaniu tego
    raportu? Z wiadomości, które zasięgnęliśmy w Wydziale Edukacji, to
    tylko część raportu, który ma być w całości gotowy pod koniec roku.
    Czy warto więc było publikować niepełne dane? Czy ktoś zadał sobie
    pytanie, czemu to miało służyć? Rodzice czuli przerażenie, zwłaszcza
    Ci, których dzieci dopiero pójdą do gimanazjum. Okazało się, że w
    łódzkich szkolach dzieje się bardzo żle. Ale czy tak jest naprawdę?
    Czy wyniki niepełnego raportu są wiarygodne? W pogoni za sensacją
    ginie człowiek, jego uczucia. Można komuś wyrządzić wielką krzywdę,
    a naprawienie jej jest bardzo trudne. Czy Pani Redaktor Naczelna
    brała kiedykolwiek opinie czytelników pod uwagę? Gazeta, aby się
    dobrze sprzedawać musi ich mieć. Zanim rodzice zdecydują się na
    konkretną szkołę, z pewnością do niej pójdą, chociażby po to, aby
    przekonać się na własne oczy jak wygląda, porozmawiać z
    nauczycielami, uczniami i rodzicami, dzieci uczęszczających do tej
    szkoły. I to są wymierne informacje, które pozwolą wybrać
    odpowiednie gimnazjum dla dziecka. Serdecznie pozdrawiam.
  • jaslon 25.01.08, 10:52
    Może redaktor M. zniknie z GW?

    Dobrze jest czasem pomarzyć :) Ale i marzenia czasem się spełniają!
  • Gość: Arek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 14:49
    Brak znajomości tematu u "redaktora" Markowskiego jest
    dramatyczna.Slogany,brednie,manipulacja...Myślę,że ranking powinien
    powstać-wreszcie się uda.Pierwsze miejsce szkoła pani Ćwikły,drugie
    pani Olejnik. Gazeta bez tego znawcy-faktycznie marzenia bywają
    piękne.
  • Gość: xyz IP: *.toya.net.pl 25.01.08, 14:59
    Jako były dyrektor mogę potwierdzić, że szkoły dostawały ankietę do wypełnienia,
    wszyscy starali się aby było jak najwięcej zrobić i pochwalić się tym. Jednak
    pan Markowski i s-ka zrobili z tego swoje dzieło i umieszczali poszczególne
    szkoły według swojego "widzimisię". Gdy zadzwoniłem do tego pana, to
    odpowiedział niegrzecznie, że on ma swoje kryteria. Powinno "to" nazywać się
    rankingiem Markowskiego. Dziwię się, że dopiero teraz dyrektorzy wzburzyli się.
    To co robił pan Markowski Premier Kaczyński określiłby krótko "haniebne".
  • Gość: er IP: *.gdynia.mm.pl 25.01.08, 15:31
    najlepiej wypadły szkoły z okolic Jaracza, Wschodnia, co zrozumiałe -
    dla uczniów w innych szkołach wulgarne słowo to agrasja a dla
    uczniów tych szkół to norma. Oprócz tego z tego co słyszałąm test
    który uczniowie wypełniali był ten sam dla 4-tych i 6-tych klas, w
    efekcie młodsze nie rozumiały go. Szkoda pieniędzy na
    takie "badania"!
  • mapi7 25.01.08, 20:43
    Tę samą ankietę, jak wspomniałam powyżej, czyli 12 stron formatu A4
    rozbudowanych pytań i odpowiedzi do wyboru pisali także licealiści!!!!
  • Gość: socjolog IP: *.toya.net.pl 25.01.08, 17:54
    jesli prace nad ankietą i badaniami koordynował drDaniłowicz to nic dziwnego , że wyniki nie są miarodajne. Miałem z tym panem zajęcia i jeśli tak wyglądały prace związane z tym badaniem to daleko tu do profesjonalizmu. Dr Daniłowicz już nie powinien niczego dotykać bo wszystkiego czego się dotknie to niewypał.
    A jesli badania są nierzetelne to i wyniki można wyrzucić do kosza. Gratuluje socjologom takich badań. Pani profesor Warzywoda powinna się wstydzić.
  • mapi7 25.01.08, 20:51
    Na szczęście nie znam pana Daniłowicza, ale na pewno nie powinien prowadzić
    jakichkolwiek badań.
    W ankiecie np. było polecenie, aby podać swoją średnią ocenę ze świadectwa. ę
    ankietę wypełniali także uczniowie IV klasy. Oni nie mają średnich ze
    świadectwa, bo w klasach I-III nie ma ocen cyfrowych, a ocena na świadectwie
    jest zbiorem zdań!!!! Jeżeli to pytanie służyło do jakichś wniosków, to jak one
    były wyciągane w przypadku respondentów IV klas?!
  • Gość: Mia IP: *.pai.net.pl 26.01.08, 00:16
    mapi7: albo jest Pani wkurzoną dyrektorką, albo sama nie wiem.
    Litości sugeruję napić się szklanki wody i policzyć do dziesięciu.
    Plucie jadem jest tu zupełnie niepotrzebne. Zastanawia mnie u Pani
    obrzucanie błotem dziennikarza i brak sensowych argumentów. Mimo
    wszystko pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: mapi7 IP: *.toya.net.pl 26.01.08, 02:17
    Proponuję czytanie ze zrozumieniem, wtedy argumenty moje i innych dyskutantów
    krytycznie oceniających poczynania owego dziennikarza, tryb prowadzenia badań
    przez UŁ oraz sposób ogłoszenia wyrwanych fragmentów raportu widać bardzo wyraźnie.
    Tabelki ogłoszone przez tego dziennikarza nie dotyczą mnie w żadnej linijce.
    Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie.
  • jaslon 28.01.08, 12:09
    Mia, to twoja pierwsza wypowiedź w tym wątku i zero argumentów
    dotyczących tematu, jest natomiast napaść na inną uczestniczkę
    dyskusji.

    Może tej wody to ty powinnaś się napić?
  • Gość: abcd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 21:59
    "wypisanie się" z rankingu GW to nie żadna zemsta, tylko reakcja na
    kolejny, jak zwykle nierzetelny artykuł dziennikarza Markowskiego,
    ktory pisząc w ten sposób odreagowuje swoją niechęć do szkoły,
    będącą najwyraźniej jego obsesją. Rankingi GW wyrządzają dużo złego
    rzetelnie pracujacym szkołom, bo ani rodzice, ani red. Markowski nie
    rozumieją, co to znaczy dobra szkoła. Świadczy o tym fakt, że jednym
    z istotniejszych kryteriów dla tego pana jest średni wynik egzaminu
    gimnazjalnego oraz liczba uczniów, którzy poszli do liceów i
    techników. A rodzice wierzą w to, co red. Markowski napisze. Pani B.
    Piegdoń-Adamczyk! jak sama Pani napisała, dyrektorzy mają prawo nie
    brać udziału w rankingu - i z tego prawa słusznie korzystają. Nie
    dlatego, że chcą coś ukryć,tylko zwyczajnie mają dosyć waszych
    manipulacji. Rankingiem robicie rodzicom wodę z mózgu! Wy nie
    dajecie im wcale możliwości wyboru szkoły - wy to robicie za nich,
    przedstawiając im najlepsze - w waszym mniemaniu - szkoły. Ale dla
    kogo najlepsze? Pisze Pani, że dyrektorzy odmawiają rodzicom prawa
    do informacji o szkole - to kolejne kłamstwo! Ankiety, które
    wysyłacie do szkół nie mają na celu przygotowania informatora o
    szkołach, tylko sianie zamętu w głowach rodziców i zwiększenie
    nakładu, a tym samym i zysków GW. Tego dyrektorzy stanowczo
    odmawiają! Informator - tak, ranking - nie!
  • Gość: nauczyciel IP: *.skomur.pl 25.01.08, 22:01
    Tu przecież nie chodziło o żadną zemstę, a raczej protest przeciw nierzetelności
    dziennikarskiej. Jeśli nikt z dyrektorów nie znał wyników, to jakie prawo miała
    GW, żeby je publikować. To tak, jakby GW przedstawić diagnozę lekarską w gazecie
    a później dopiero poinformować delikwenta o dolegliwości.
  • sabciasal 26.01.08, 19:31
    Gość portalu: nauczyciel napisał(a):
    > Tu przecież nie chodziło o żadną zemstę, a raczej protest przeciw
    nierzetelnośc> i dziennikarskiej. Jeśli nikt z dyrektorów nie znał wyników, to
    jakie prawo miała> GW, żeby je publikować. To tak, jakby GW przedstawić diagnozę
    lekarską w gazeci e a później dopiero poinformować delikwenta o dolegliwości."

    a co ma nierzetelność dziennikarska do decyzji urzędu miasta komu najpierw
    udostępnić wyniki ankiety? kto odważny z pedagogów tu obecnych skrytykuje
    samorządowców?
    atak chyba poszedł w złą stronę - przypominam uprzejmie, że to nie gazeta
    zamówiła badania, zapłaciła za nie i nie gazeta zdecydowała o upublicznieniu ich
    przed czytelnikami zamiast dyrektorami szkół. w końcu rolą dziennikarza jest
    przekazywanie informacji - czy redaktorzy mieli poczekać, aż dyrektorzy po
    zapoznaniu się z wynikami ankiety zabronią o niej napisać stosując np. szantaż?
  • Gość: absolwent IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.08, 22:47
    Fakt, dyrektorzy nie wzięli pod uwagę, że dziennikarstwo w Łodzi
    upadło już tak nisko, że zbuduje sensację na każdym ochłapie.

    Ale może szerzej sam omówisz te fakty? I to, że są poważne
    zastrzegania do samego projektu, i to, że przyznane pieniądze
    przeznaczono na taki właśnie cel, i to, że fragmentaryczne dane
    udostępniono dziennikarzowi, i to, że najpierw dziennikarzowi, i to,
    że M. rzucił się na ochłap i nie zbrzydziło go to, i to, że nie
    omówiono raportu z dyrektorami? Możesz się rozpisać szeroko !!!

    No i może poruszymy jeszcze jeden temat. Jakie wnioski z raportu?
    Czy został przedstawiony dyrektorom i pedagogom szkolnym na jakiejś
    konferencji i jego wyniki zostały przedyskutowane? Czy zleceniodawca
    wypracował na jego podstawie jakieś zalecenia? Może wdrożył jakiś
    program poprawy? Może przez pracowników Wydziału zostały wypracowane
    jakieś metody pracy, których wdrożenie zalecono dla gimnazjów?

    A może to wszystko było gó.. warte i nikomu nie potrzebne?

    No i liczę na konstruktywne komentarze :))))) Oczywiście nie liczę
    na nic konstruktywnego ze strony M. i GW. Ze strony Wydziału, też
    zresztą nie :>>>>>
  • Gość: trik.tak. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 23:57
    Ta cała Wybiórcza, jak była Wybiórczą, tak nadal jest Wybiórczą,
    a pismak w rodzaju niejakiego Markowskiego idealnie w tą
    manipulancką rolę Gazety się wpisuje.

    Tylko tak trzymać, a z pewnością reszta czytelników przejrzy
    wreszcie na własne oczy!
  • Gość: Krociech IP: *.sm-rozstaje.pl 28.01.08, 10:25
    I TO jest właśnie KLUCZ do zrozumienia, na czym polega funkcjonowanie dzisiejszej szkoły. Wiem - uczyłem. PRESJA KOLEŻANEK to jest ABSOLUTNY BÓG nawet dla faceta-dyrektora szkoły. PRESJA KOLEŻANEK to absolutnie najwyższy władca w naszych szkołach - nie wyniki, nie rywalizacja, nie pieniądze, nie wysiłek, tylko PRESJA KOLEŻANEK. O IQ poniżej przeciętnej, dodajmy. Gratulacje, PANIE DYREKTORZE!!! Wreszcie ktoś nazwał rzecz po imieniu. Jednak ma Pan jaja.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka