Dodaj do ulubionych

Odnowią willę Pod Jabłoniami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 08:39
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/813119.html
W tym roku za pieniądze z kasy miasta zostaną odnowione dwa słynne zabytki:
willa Leopolda Kindermanna - znana w całej Polsce jako perła secesji - oraz
kamienica (zwana też pałacem) Hermana Konstadta. Ponadto fachowcy wyremontują
podwórko przy ul. Piotrkowskiej 102 oraz oświetlą kościół św. Jerzego i
cerkiew Aleksandra Newskiego.

Willa przy ul. Wólczańskiej 31, w której mieści się Miejska Galeria Sztuki,
występuje w każdym albumie o secesji lub architekturze. Zbudowano ją w 1903
roku dla fabrykanta Leopolda Kindermanna i jego żony Laury z Federów. Czasem
zwana jest willą Pod Jabłoniami, bo kolumny portyku wejściowego mają kształt
pni jabłoni. Ponadto można się tam dopatrzyć tak typowych dla secesji motywów,
jak liście kasztanowca, kwiaty słonecznika i owoce winogron.

- Rezydencja nie była odnawiana od 30 lat, więc czeka ją remont kapitalny -
wyjaśniają pracownicy magistratu. - Zostaną odnowione witraże i sztukaterie
zewnętrzne. Wymienimy i naprawimy stolarkę drzwiową i okienną. Na balkonie
zostanie odtworzona balustrada. Grzyb zaatakował piwnice, więc fundamenty
otrzymają izolację. Prace pochłoną 5 mln zł.

Całkowity "lifting" czeka też elewację kamienicy Konstadta przy ul.
Piotrkowskiej 53.

- To luksusowa kamienica, wybudowana pod koniec XIX wieku w stylu eklektycznym
dla znanego przedsiębiorcy i filantropa Hermana Konstadta i jego żony Miny -
opowiada łódzki przewodnik Bogumił Zawadzki. - Zgromadził on olbrzymi majątek,
który po jego śmierci przejęła żona.

Konstadtowie wspierali budowę kościołów, cerkwi i synagog oraz łożyli spore
sumy na szkoły, szpitale i na biednych. Mieli szeroki gest i dobry smak, o
czym świadczy ich wspaniała kamienica. Jej ozdobą jest wykusz wsparty na dwóch
kariatydach oraz zwieńczony daszkiem i żelazną balustradą. Oprócz elewacji ma
być odnowione przejście w bramie i - jeśli wystarczy pieniędzy - podwórko. Na
pewno zostanie wyremontowane podwórko przy ul. Piotrkowskiej 102 - z pubem
Łódź Kaliska - od którego pojawi się nowe przejście do pasażu Schillera.

Kolejne dwie świątynie wzbogacą się o iluminacje: cerkiew Newskiego przy ul.
Kilińskiego i kościół św. Jerzego przy ul. Jerzego. Pierwszą wybudowano w
podzięce za to, że car Aleksander II wyszedł cało z zamachu. Na budowę złożyli
się łódzcy fabrykanci z Scheiblerami na czele, którzy przekazali 30 tys.
rubli. Cerkiew została odnowiona i do szczęścia brakuje jej tylko oświetlenia.

- Cerkwią był też obecny kościół św. Jerzego, którą zbudowano dla rosyjskiego
garnizonu - zaznacza Bogumił Zawadzki. - Miała ona pięć kopuł i słynęła z
tego, że w nawie znajdowała się... ujeżdżalnia koni wojskowych.
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.