Przeczytałem całą dyskusję i rację mają Ci którzy twierdzą, że to Chińczyki w 100-u % ale oni wcale nie stawiają je tak tanio !
Chiński kamień nie znaczy wcale, że automatycznie gorszy tylko ,że oni robią te najtańsze nagrobki z odpadów a wiadomo, że Polak który tam kupuje bierze te najtańsze Często żeby nie było widać spękań żywicują go i to dopiero wyłazi po kilku latach a handlarze odsyłają do producenta :D co jest trochę daleko Pomysły handlarzy co do pochodzenia Chińszczyzny są nieograniczone, począwszy od wszystkich krajów przeładunkowych :Belgia,Holandia,Francja,Hiszpania,Portugalia skończywszy na krajach egzotycznych jak :Meksyk,Wenezuela,Filipiny a nawet słyszałem o Wyspach Owczych .
Reasumując :Kamień z którego robią Chińczycy to granit materiał niezwykle trwały i jeśli nie jest uszkodzony będzie stał 100-ki lat.Chińczycy robią z granitu który kupują na całym świecie a więc :Brazylia,Indie,Afryka Południowa tylko te najtańsze robią z własnego granitu który również jest bdobry Problem polega na żywicowaniu ponieważ po takim zabiegu nie widać ukrytych wad a ujawnią sie one na pewno w naszych warunkach klimatycznych tylko, że po kilku latach.Można zamówić Chińczyka tylko trzeba mieć trochę szczęścia w życiu !
Pozdrawiam i życzę owego szczęścia !
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.