Dodaj do ulubionych

A jednak Balice?

IP: 126.102.21.* 20.08.03, 13:53
www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1626920.html
Kraków kusi tanie linie lotnicze


Wojciech Pelowski, Kraków 19-08-2003, ostatnia aktualizacja 19-08-2003 20:00

Otwiera się furtka do Polski dla tanich linii lotniczych. Krakowski samorząd
we współpracy z wojskiem chce stworzyć dla nich specjalny terminal w Balicach

Tanie linie lotnicze (np. EasyJet czy Ryanair) zdobywają w Europie coraz
większą popularność. Dzięki nim bilet na europejskiej trasie, np. między
Niemcami a Wielką Brytanią, może kosztować kilkadziesiąt, a nie ponad sto czy
kilkaset euro jak w tradycyjnych liniach. W promocji z Berlina do Londynu
można polecieć za nieco ponad 20 euro.

Dotychczas tanim liniom nie opłacało się wchodzić do Polski. Powód? Ich
zdaniem polskie lotniska - kontroluje je Przedsiębiorstwo Państwowe Porty
Lotnicze (PPL) - dyktowały im zbyt wysokie opłaty. Z tego powodu ceny biletów
nie byłyby konkurencyjne w stosunku np. do LOT-u.

Grunt to wojsko

Teraz to ma się zmienić - przynajmniej w Krakowie. Minister obrony narodowej
za pośrednictwem Agencji Mienia Wojskowego przekazał wczoraj krakowskim
samorządowcom ziemię pod nowy terminal w Balicach. Na krakowskim lotnisku
powstać ma konkurencyjna dla obecnego portu spółka obsługująca m.in. tanie
linie lotnicze.

- Agencja po uzgodnieniu szczegółów przekaże grunty miastu i województwu -
poinformował nas wczoraj Artur Weber z biura prasy i informacji MON. - Wojsko
nie może oddać terenów dla samorządu, stąd pośrednictwo Agencji.

- Znika wreszcie ostatnia przeszkoda w ściągnięciu do nas tanich linii. Przed
przyszłorocznymi wakacjami chcemy mieć dla nich własny terminal - zaznacza
prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Twarde Balice

Kraków starał się o tanie linie od miesięcy. Do jednego z najchętniej
odwiedzanych miast w Polsce chciał latać irlandzki Ryanair. Przedstawiciel
Irlandczyków po rozmowach z władzami krakowskiego portu lotniczego narzekał: -
Balice nie chciały z nami negocjować.

- Nie możemy obniżyć opłat dla tanich linii tylko dlatego, że nazywają
się "tanie" - tłumaczył "Gazecie" członek zarządu lotniska Ryszard Zębala.
Stanowisko portu wzburzyło hotelarzy i samorządowców. Interpelację do
ministra infrastruktury wystosował poseł Bogdan Klich (PO), a władze
Małopolski postanowiły wysłać zaproszenie do wszystkich tanich linii.

Władze należącego w 85 proc. do PPL lotniska w Balicach stanowiska nie
zmieniły - nie będą dyskutować na temat obniżenia opłat.

Lotnisko na lotnisku

Władze Krakowa znalazły na to sposób. Zaproponowały utworzenie na lotnisku
konkurencyjnej spółki. Oprócz tanich linii miałaby obsługiwać też małe
prywatne samoloty.

- Prywatnych awionetek lata do nas coraz więcej, ale to sprowadzenie tanich
linii jest dla nas najważniejsze. Ten sezon turystyczny w Europie pokazuje,
że miasta, do których latają tanie linie, żyją. Tanie lądowania w Krakowie
rozwiną cały region - podkreśla pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. turystyki
Grażyna Leja, która wspólnie z urzędem marszałkowskim wypracowała koncepcję
powołania nowej spółki.

Lekka konstrukcja

Przeszkodą inwestycji była dotychczas własność gruntów - większość terenów
krakowskiego portu należy do wojska. - Nowa spółka podobnie jak dzisiejszy
Międzynarodowy Port Lotniczy im. Jana Pawła II dzierżawiłaby od wojska pas
startowy i korzystała z jego infrastruktury technicznej - wyjaśnia Grażyna
Leja.

- Samorząd dostanie od nas około 10 hektarów ziemi pod nowy terminal z dobrym
dojazdem. Obok przekazywanego terenu jest już droga - mówi dyrektor
krakowskiego oddziału AWM Józef Marszałek.

Koszty budowy terminalu miasto ocenia na ponad 20 mln zł. - Budynek ma być
lekką konstrukcją modułową. Jego budowa nie będzie trwała długo. Do końca
tygodnia mam mieć na ten temat dokładne informacje od konkretnych
projektantów - podkreśla Paweł Jastrzębski z małopolskiego urzędu
marszałkowskiego.

- Terminal powstanie poprzez partnerstwo prywatno-publiczne. Mamy już
inwestorów gotowych wyłożyć na to pieniądze - twierdzi prezydent Krakowa
Jacek Majchrowski.

Kraków bazą?

Formalnie decyzji o oddaniu we władanie Krakowowi konkretnych gruntów jeszcze
nie ma. Formalności załatwić ma AWM. - Możemy jednak już zacząć negocjacje o
kształcie nowej spółki. Być może miasto i województwo będą dzierżawić teren
od wojska, Agencja może też wejść do spółki, wnosząc aportem ziemię - uważa
rzecznik marszałka Zdobysław Milewski.

- Nie ma już przeszkód do konkretnych rozmów z przewoźnikami. Wiemy, że
obcokrajowcy w badaniach mających wskazać miejsce w Polsce, do którego
chcieliby przyjechać, wskazują właśnie na Kraków. I wiemy, że tanie linie
chcą tu latać - podkreśla Grażyna Leja.

Nieoficjalnie wiadomo, że irlandzki Ryanair chciałby w Krakowie otworzyć
swoją bazę na Europę Wschodnią z połączeniami kilku europejskich miast, m.in.
Sztokholmu i Londynu.

Opłaty lotniskowe

Zawierają m.in. opłatę postojową na płycie lotniska, opłatę za odprawę
pasażerów, opłatę za start i lądowanie, opłatę za tzw. handling, czyli
zajęcie się samolotem stojącym na płycie U
Edytor zaawansowany
  • isoxazolidine 20.08.03, 14:17
    :-(
  • Gość: winc IP: 195.92.39.* 21.08.03, 11:57
    Wspaniałe wieści!!! Kraków udowodni jak się robi biznes a nie gada że się coś
    zrobi, a tak wygląda najczęściej sprawa innych portów. Tu nie potrzeba 20
    komisji, porozumień 20 samorządów i 30 lokalnych posłów (robiących sobie
    głównie publicity bo jest okazja a lotnisko i tak mają gdzieś). Wystarczy
    prawdziwa chęć, kasa zawsze sie znajdzie.
    Zobaczymy jak teraz będą śpiewali panowe z PPL i Lotu - Intercity jedzie do
    Krakowa z Warszawy 2,5 ha, więc do przyjęcia, tanie linie z Krakowa w
    niebogatej Polsce ściągną pewnie wielu pasażerów z drogich przewoźników i o to
    chodzi!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka