Dodaj do ulubionych

Informatycy wracają z zagranicy

27.02.08, 22:27
Łódź już jest zagłębiem informatycznym. Trzeba się naprawdę postarać, żeby np. mówiąc nieźle po angielsku i kończąc studia techniczne (nawet niekoniecznie informatykę, wystarczą w miarę pokrewne - automatyka czy elektronika) nie znaleźć roboty w branży.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Rafał IP: *.uni.lodz.pl 27.02.08, 22:37
    zdjęcie akurat nietrafne bo to moi koledzy z Uniwersytetu
    Łódzkiego :p
  • Gość: LPZ IP: *.uni.lodz.pl 28.02.08, 14:21
    a ty rafal gdzie pracujesz ;>
  • Gość: Rafał IP: *.math.uni.lodz.pl 28.02.08, 15:39
    do LPZ:
    na studiach wole sie uczyc i nie miec poprawek niz pracowac i oddawac zarobek na
    poprawki :p
  • Gość: JJ IP: *.toya.net.pl 28.02.08, 19:25
    A kto powiedział, że my studiujący, pracujący mamy poprawki.
    Mnie udaje się pogodzić pracę i studia.
  • Gość: Rafał IP: *.uni.lodz.pl 28.02.08, 19:30
    hehe ale to była prywatna złośliwość do LPZ :)
  • Gość: LPZ IP: *.peer2peersystems.pl 29.02.08, 14:08
    poprawki poprawkami...szkoda p. Rafał, że pracodawca nie patrzy ile miało sie
    poprawek tylko ile ma się doświadczenia w biznesie ;]
  • Gość: Kom IP: *.devs.futuro.pl 28.02.08, 08:10
    Ha, czym więcej firm informatycznych wchodzi do Lodzi, tym bardziej te które już
    tu są, muszą dbać o pracowników, szczególnie tych dobrych.
    Już się nikt nie wykręci podwyżką 5-10% rocznie.
  • lodzianinzdaleka 28.02.08, 09:04
    Hmm, tekst ciekawy, Wyborcza tradycyjnie entuzjastycznie opisuje
    nową firmę itd.
    Ale mam dwa pytania:
    Gdzie są owi informatycy co wrócili z zagranicy bo w tekście ich nie
    ma???
    Jakie wynagrodzenie zaoferuje mi firma ta firma informatyczna? Od
    znajomych wiem, że są spore widełki, w zależności od znajomości
    oprogramowania i certyfikatów można zarobić od 2 do 6 kafli. Tyle,
    że czasami robi się od projektu do projektu. A w tekście ani słowa o
    płacy tylko jak to w gazecie wypowiedz pracownika, że jest super...

    Sorry ale tak się nie robi...
  • dr_andrzej_lepper 28.02.08, 09:21
    to jak to jest, ze nikt sie nie wykreci 10% rocznie... a czytam, ze w Warszawie
    wiekszosc zarabia 2000 i wiecej nie da sie...a maja wykszalcenie i
    doswiadczenie, jak mowie, ze cos nie teges, to zaraz mnie zlinczuja
    --
    Nie badz CH%$£*-kliknij by pomóc.
  • Gość: Lodzenmensch IP: *.chello.pl 28.02.08, 09:55
    Stary, nie wiem skąd masz te informacje ale to nieprawda :)
    Nie mylmy może Programisty, z dzieciaczkiem-skryptaczkiem, co tylko umie CMSka
    zainstalować i może jakiś skrypcik podpiąć, jak tutoriala znajdzie :)
    W Wawce, 2 lata temu, (informacja z 1-szej ręki), Programista (prawdziwy
    programista) prosto po studiach bez problemu dostanie 6K. Doświadczony Web
    Designer - 5K na dzień dobry.

    Jak myślisz, przez te dwa lata pensje tam spadły czy urosły? :)




    dr_andrzej_lepper napisał:
    > a czytam, ze w Warszawie
    > wiekszosc zarabia 2000 i wiecej nie da sie...a maja wykszalcenie i
    > doswiadczenie, jak mowie, ze cos nie teges, to zaraz mnie zlinczuja
  • Gość: cons IP: *.toya.net.pl 28.02.08, 12:12
    jakies wyssane z palca wiesci mówisz synku
    jestem informatykiem w łódzkim dellu (zamknalem wczesniej swoja firme
    informatyczna-programowanie sieciowe)
    zarabiam obecnie w dellu na stanowisku konultanta aplikacji sieciowych...3000 zl
    na rekę
    tak duzo?
    niebawem pokażę im fige z makiem i jade do Szwecji
    synku, nie jest łatwo , zwlaszcza w Łodzi
    place uzaleznione sa od zbytu , a w Lodzi nie ma zbytu

    moja zona-informatyk zarabia w szwecji 26 tys koron netto...
    i co ty na to wieszczu dobrej nadziei w niby rozchwytywanym miescie Lódź?
  • Gość: Lodzenmensch IP: *.chello.pl 28.02.08, 16:45
    Wszystko fajnie, tylko do mnie mówisz?
    Nie jestem synkiem i nie wieszczę "rozchwytywanej" Łodzi, przeciwnie.
    Źle ci się wcisnęło guzik?
  • Gość: robus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 19:54
    Te informatyk, po prostu rynek weryfikuje Twoje umiejetnosci

    Robus, po polibudzie na wsi i 5k pln netto
  • Gość: Lodzenmensch IP: *.chello.pl 28.02.08, 20:49
    To prawda ale nie cała.
    Niektórzy nie potrafią walczyć o swoje, wołać o podwyżkę itp.
    Ale chyba nie ten "sfrustrowany dziadek". :)
  • Gość: z Kingsajzu IP: *.fidelity.com 05.03.08, 17:43
    Doswiadczony mainframe'owiec bez trudu dostanie e.350/dzien. Po
    dlugich targach - nawet 400.
    Pecetowcy duzo mniej, niestety, ale kto powiedzial, ze informatyke
    robi sie na PC ?
  • Gość: herm IP: 195.72.91.* 05.03.08, 17:22
    > konultanta aplikacji sieciowych

    Czyli kogo? Helpdesk aplikacyjny? No to czego się spodziewałeś .. przecież
    wyraźnie napisane było programista a nie jakiś zmieniacz haseł userów.

    A co do 26k koron .. no policzmy .. 26k x 0.3762 (aktualny kurs) to daje ~10k
    PLN brutto .. czyli jakies 6.5k PLN na rękę uwzględniające ICH stawki podatkowe,
    bardzo podobne do naszych) .. czyli tyle co zarabia rzeczywisty dobry
    programista w Polsce ..

    Tyle że te 6k PLN tam to jest realnie niewiele więcej warte tam jak to co teraz
    masz w Polsce ... ceny TROCHĘ ;) się różnią


  • Gość: ff IP: *.sotn.cable.ntl.com 08.05.08, 08:56
    on podal pensje netto jelopie

    a poza tym nie przesadzaj tak z tymi niskimi cenami w polsce
  • lodzianinzdaleka 28.02.08, 09:48
    Przecież to nie informatycy wracają do nas, tylko zagraniczne firmy
    otwierają filie tak gdzie łatwiej o taniego pracownika. Łatwiej
    pewnie łowić tanich łodzian już tutaj na miejscu niż w UK. Ale
    oczywiście Gazeta od tej strony nigdy na to nie spojrzy...
  • Gość: Lodzenmensch IP: *.chello.pl 28.02.08, 09:48
    Nadal żaden szanujący się programista nie zostaje w Łodzi, chyba że jest do niej
    na maksa przywiązany.

    Dopóki pensie będą w Łodzi tak nędzne jak są, nie będzie tu żadnego "zagłębia".
  • zaytzev 28.02.08, 12:11
    Gość portalu: Lodzenmensch napisał(a):

    > Nadal żaden szanujący się programista nie zostaje w Łodzi, chyba że jest do niej
    > na maksa przywiązany.
    > Dopóki pensie będą w Łodzi tak nędzne jak są, nie będzie tu żadnego "zagłębia".

    Może macie stare informacje, bo sytucja bardzo się poprawiła, szczególnie przez ostatnie 2 lata.
    Jak mają nędzne pensje, to niech szukają lepszej. 2 tys dostają na początek quality assurance engineers - testerzy (międzynarodowy koncern zajmujący się softem do komórek - warunek dostania pracy: świetny angielski).
  • Gość: Lodzenmensch IP: *.chello.pl 28.02.08, 09:50
    Nie mówiąc już o tym że Łódzkie firmy IT to, wyjąwszy kilka wyjątków typu
    AMG.net i digital one, elita polskiego sku..syństwa i amatorstwa.
  • Gość: Beneficjent IP: *.ip.amg.net.pl 28.02.08, 11:18
    Ja jednak AMG.net bym tam włączył.
  • Gość: Lodzenmensch IP: *.chello.pl 28.02.08, 11:50
    Też?

    Ech.. Możesz zdradzić czemu?
  • Gość: el IP: *.toya.net.pl 28.02.08, 12:17
    Jakies gnioty wciska redaktorek. Chyba jest z propagandówki urzedu miasta Łódź.
    W Łodzi jest maly zbyt na uslugi informatyczne i rozwiazania sieciowe.
    Po cholere niby firmy maja inwestowac w Łodzi skoro moga zainwestowac we
    Wrocławiu albo wawce?
    Informatycy w Szwecji i na Wyspach zarabia kokosy przy WYSOKIM standardzie zycia
    oraz efektywnym premiowaniu.
    Nie mówiac juz o łatwosci otwarcia dzialanosci gospodarczej.
    To kolejny glupi artykul z serii:
    POLACY WRACAJĄ
    jakis absurd i bzdura
    wracaja menele i zmywaki, specjalisci zostaja...na zawsze
  • tujacek1 28.02.08, 12:35
    Skąd te bzdury że w Polsce jest praca.Jaka praca ? Za 1000 czy 1500
    zł.Na jakieś umowy krótkoterminowe zlecenia itp.Tutaj już nigdy się
    nic nie zmieni jak grupy zawodowe będą rządzić.
    Niedługo zarządają żeby po 5 latach np iść na emeryturę.
    Teraz urzędasy się buntują.Ja mogę ich pracę wukonywać od zaraz a
    pni mojej nie.
    Proszę bardzo mogę iść pracować do urzędu skarbowego od zaraz.
    Prowadząc działalność tzw. gospodarczą nie będę miał żadnych
    problemów.I nie będę groził strajkiem.
  • Gość: sdf IP: *.chello.pl 28.02.08, 21:01
    > Proszę bardzo mogę iść pracować do urzędu skarbowego od zaraz.

    to idź pracować
  • Gość: Creature IP: *.ds.tu.koszalin.pl 17.03.08, 07:10
    Tak w polsce jest praca. I to nie koniecznie w lodzi. Nie skonczylem jeszcze
    studiów a pracuje juz na swojej politechnice i bez tytulu mgr'a mam 1500 zl
    pensji na 3 miesiecznej umowie probnej. NIe jest tak zle biorac pod uwage fakt
    ze ciagle studiuje a przeciez jako pracownik techniczny na uczelni zarabiam
    najnizsza stafke na niej obowiazujaca.
  • Gość: Mac2000 IP: *.devs.futuro.pl 28.02.08, 13:31
    informatyczną/język programowania - bez trudu znajdziesz fajną/dobrze płatną
    pracę w Łodzi. Do wyboru AMG.NET, Teleca, Ericpol, Mobica i inne.
  • Gość: ajax IP: *.toya.net.pl 28.02.08, 14:27
    jasne
    zalezy co ty uwazasz za dobrze platne prace
    konkurencja na rynku informatycznym jest ogromna bo naprodukowano mase
    informatykow(szkoly prywatne, st zaoczne i wieczorowe), sa tez matematycy i inne
    masci programistów
    cisnienie jest wielkie, miejsc pracy malo
    nie oszukuj sie
    he he he
    ciekawe czy przeszedles tuz po studiach rozmowy kwalifikacyjne i ile zarabiasz
    nie opowiadajcie głupot ze w Lodzi jest las vegas informatyki bo to jakies
    nieporozumienie
    tu jest masakryczna bryndza
  • Gość: Mac2000 IP: *.devs.futuro.pl 28.02.08, 14:50
    Twoje IP (IP: *.toya.net.pl) sugeruje, że raczej nie siedzisz w pracy w
    czwartek po południu ;-). Poszukaj sobie jakaś pracę, zdobądź doświadczenie i
    przestań narzekać ;-).
  • Gość: Lodzenmensch IP: *.chello.pl 28.02.08, 16:50
    Daj spokój, ja mam w IP chello, też mi powiesz że nie siedzę w pracy?
  • Gość: filety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 19:15
    a siedzisz ?
  • zaytzev 28.02.08, 14:53
    Ja robotę dostałem w jednej z firm wymienionych w tym temacie będąc jeszcze na 9 semestrze na PŁ (około 1/4 pracowników to studenci) i to wcale nie informatyki. Firma ma takie problemy ze znalezieniem ludzi (odpowiednich, jak napisałem wcześniej potrzebny świetny angielski), że oferuje niezłego bonusa finansowego za wprowadzenie znajomego do firmy.
    O pieniądzach nie wolno mi mówić :) Ale licząc bonusy (karnety basen, siłownia, pub, opieka medyczna) jest sporo lepiej niż piszą tutaj malkontenci, a jeszcze nie skończyłem studiów.
  • Gość: Menschenfresser IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.08, 20:41
    Chlopie, my sam godomy o doroslych !

    Co ty mi tukej fanzolisz o jakichs karnetach na basen ?

    Ponizej 10.000,- w ogole o jakims tam powrocie nawet nie mysle.
    A powaznie zastanawiam sie od 20.000,-.

    Niech tu prosze wypowieza sie 35-45 letni FACHWCY,
    kierownicy projektow, poszukiwani spece, konsultanic itp.,
    a nie tacy, co pisza jakies kolorowe stronki, OK ?

    Wy chyba nie myslicie na powaznie,
    ze ktos z wyzszej polki przyjedzie do Lodzi
    z Finlandii, Anglii, USA, Niemiec, Szwajcarii ? :)))
    Za ino 5.000,- - zarty/wic ????

    Rydachtor: niy chelej tela, Synek. :)))))))))))))))))
  • Gość: Lodzenmensch IP: *.chello.pl 28.02.08, 20:47
    A ty co, ślunzok że tok nowijosz? :)
  • witek7205 05.03.08, 04:00
    zaytzev napisał:

    > Ja robotę dostałem w jednej z firm wymienionych w tym temacie
    będąc jeszcze na
    > 9 semestrze na PŁ (około 1/4 pracowników to studenci) i to wcale
    nie informatyk
    > i. Firma ma takie problemy ze znalezieniem ludzi (odpowiednich,
    jak napisałem w
    > cześniej potrzebny świetny angielski), że oferuje niezłego bonusa
    finansowego z
    > a wprowadzenie znajomego do firmy.
    > O pieniądzach nie wolno mi mówić :) Ale licząc bonusy (karnety
    basen, siłownia,
    > pub, opieka medyczna) jest sporo lepiej niż piszą tutaj
    malkontenci, a jeszcze
    > nie skończyłem studiów.

    No to kolego, czekam na twoje propozycje pracy. Może nawet
    dostaniesz bonusa za mnie.
    W tej chwili mam 10 lat doświadczenia na stanowisku analityka
    systemowego oraz szefa projektów.
    Na rękę mam w tej chwili miesięcznie 6000 dolarów. Biorąc pod uwagę
    różnicę w wysokości podatków oraz cen towarów i mieszkań proponuję
    rozpocząć rozmowy od 30 tyś złotych brutto. Bonusy możesz sobie
    zostawić dla siebie. Czekam na propozycję z twojej firmy.
  • Gość: kurkuma IP: 81.210.64.* 21.03.08, 13:44
    $6k ~ 13kPLN

    Zapraszam na strone rekrutacyjną jednej z firm wymienionych powyżej w watku. CV
    w koncu trafi do mnie. Jezeli okaze sie ze jest Pan specjalista jakiego
    poszukujemy to uważam ze jestesmy w stanie sie porozumiec.
  • Gość: esmax IP: *.toya.net.pl 28.02.08, 14:30
    Już we wszystkie te brednie mogę uwierzyć, ale nie uwierzę,że informatycy masowo
    wracaja z zachodu. Weźcie sie nie kompromitujcie. Myslicie ze to ze wróca do
    brudnej i ro..anej Lodzi zalezy tylko od wyrównania plac? He he he.
    Esteci :)
    Ludzie co wy wiecie o swiecie.
    Żenada.
  • sselrats 28.02.08, 16:11
    Informatycy nie wyjezdzajcie z Polski! W Lodzi bedzie czekalo na was
    65 nowych miejsc pracy.
  • Gość: Menschenfresser IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.08, 20:34
    Same bajki:

    Lodz nikogo w PL nie dogonila, a napewno nie przegonila
    (Katowice,Poznan,Wroclaw,Krakow).

    Lodz nie jest najlepsza, tylko blisko i tanio do WaWy,
    gdzie sie jest blisko koryta (centrale firm, szcz.finansowych).

    Nic tu genialnego, tylko przedluzony tzw. werkbank produkcyjny.

    Efekt czysto a la Bangalore, czyli ma krotkie nogi.

    A w samej branzy IT ta dzialka to akurat zadna tam
    "elita" - por. np. SAP itp.

    Tak, a moze by od Rumunow, ktorzy przejeli to od Chinczykow,
    przejac teraz przepisywanie ksiazek telefonicznych
    dla firm/miast zachodnich ??? :))))))))))
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 08:29
    miałem rozmowę z tą "Mobicą" - na plakacie wielkimi literami "atrakcyjne wynagrodzenie". Zadzwonili do mnie o 20:30 (jakbym innego zajęcia nie miał o tej godzinie), stanowisko było Programista JAVA, a oni pytają o Programistę C++ (a takich ogłoszeń nie umieszczali). Po skończonerj rozmowie, w której pani chwaliła się jak bardzo to jest zagraniczna firma i jaka światowa nie potrafiła podać widełek płacowych (dla światowych firm to coś oczywistego - ala tej pani - nie). A wynagrodzenie - ok 2000 netto - śmiech na sali. Dodatkowo wyszło na jaw, że w ogóle nie czytała CV - wszystko o co mnie pytała było tam wyraźnie napisane (studia, doświadczenie itd). Gratuluję.

    Dokładnie to samo z tym P2P. Nie mogą znaleźć jelenie, którzy za 2000 będą tyrać w open space więc dają kasę redaktorowi, a on pisze piękny tekst...
  • Gość: Marylka, Wadąg IP: *.chello.pl 01.03.08, 09:20
    Propaganda pełną parą....Super jest w Polsce!
  • Gość: IT man IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 09:45
    statystycznie wrocil moze procent a kilkanascie wyjechalo.... krotko mowiac
    bullshit i ten tytul artykulu... p2p zatrudnia az 18 osob...!!! komedia
  • Gość: muszka komuszka IP: *.smtsoftware.com 04.03.08, 15:54
    W kontekście Łodzi to by się zgadzało :)
  • Gość: DAweed IP: *.idnet.net 05.03.08, 20:07
    hehe dawno tak sie nie usmialem, kolejny artykul propagandowy z serii "grupa zawodowa X wraca z Wysp". Na pewno ktos kto ma odrobine zdrowego rozsadku nie wraca do chorego kraju, na pewno nie goscie, ktorzy pracuja w IT tutaj w UK.
    sorry ale tej bajki nie lykne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka