> nie zgadzam sie z Toba zupełnie.Ja żrówniez pracuję w sklepie, który
> współpracuje z dużą ilością dostawców i jeżeli jakis towar nie
> odpowiada naszym klientom i jest czesto reklamowany to po prostu
> zmieniamy dostawcę. Klient nasz Pan i tą zasadą się kierujemy. Dla
> nas najważeniejsze jest to aby klient był zadowolony. nie idziemy na
> łatwiznę.
Każdy sprzedawca tak mówi do momentu sfinalizowania transakcji. Potem wypina na
klienta przysłowiowe 4 litery.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.