spoko, fajnie, ale jesli informują Cię, że meble są do odbioru.
Idziesz zapłacić kasę i jedziesz po odbiór do magazynu, a mebli nie
ma? Tak załatwili Państwo z salonu meblowgo Agata moje zamówienie.
Postawili mnie przed faktem, że jednak towaru nie ma -chyba zrobili
sobie niesmaczny, przynajmniej dla mnie żarcik. I teraz od 3 tygodni
ja interweniuję osobiście i telefonicznie i zadnego konkretnego
terminu mi nie podali. Z każdą następną dostawą ma być zamówiony
przeze mnie mebel. Obracają więc moją kasą, a ja jak nie miałam
mebli tak nie mam ich do tej pory. Tylko z tą różnicą, ze stan
mojego konta pomiejszył się o 1000 zł.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.