Jeśli dzwonią do mnie i mówią że jest towar,a ja idę płacą i towaru
nie ma-zwrot kasy i do innego salonu,lub stolarza (zrobi mi meble
może nie taniej ale na lata).
Jeśli transport przywozi mi meble i brak elementu-sorry Panowie
mebelki spowrotem na dół i proszę przyjechać z komplecikiem.
Dzięki za ten post.Miałem umeblować mieszkanie,ale skutecznie mnie
zniechęciliście.Wolę iść to prywaciarza,który zrobi mi meble na
zmówienie.Zapłacę drożej ale nie będę musiał stać w kilometrowych
kolejkach za rekalmacją.
A tak wogóle co mnie obchodzi,że AGATA nie może zmienić producenta
bo ilości itp-to ich problem nie mój.A co do jakości to istnieje coś
takiego jak rękojmia sprzedawcy czyli AGATA bierze odpowiedzialność
za jakość oferowanego przez siebie produktu,także opowieści
SPRZADAWCY AGATY są raczej mało interesujące dla mnie.
Zawsze zostaje sąd ale to długa i ciernista droga,choć gdybym miał
już wybrać sąd to skasowałbym AGATĘ na kilka takich komplecików
(biegli,koszty transportu,koszty naprawy wadliwego tpwaru,najdroższy
adwokat itp.)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.