Dodaj do ulubionych

"Nalle Luppakorva" i "Oyasumi Kuma-chan"

25.03.08, 12:27
Czyli produkt eksportowy Lodzi. Wiecie o kogo chodzi?
--
„Nic nie
przynosi większej szkody państwu niż
to, że ludzie przebiegli uchodzą za mądrych”
Edytor zaawansowany
  • aaa202 25.03.08, 12:36
  • aaa202 25.03.08, 12:39
  • Gość: nett1980 IP: *.toya.net.pl 25.03.08, 13:11
    Brawo, brawo, dla tej pani w nagrode nalezy sie ciasto cioci Chrum-
    chrum.
    Tylko czy po swietach mozna jeszcze na takowe reflektowac?
  • aaa202 25.03.08, 13:20
    która pracowała w Semaforze. Chana wyszukałam.

    Ja po świętach marzę o żółtym serze, o twarogu, o jabłku, o zupie
    jarzynowej. Mam po dziurki w nosie szynek, pasztetów, barszczyków,
    sałatek z majonezem, serników... brr od samej wyliczanki mnie mdli.

    Teraz dzieci nie oglądają Uszatka. Oglądają Włatców Móch.
  • Gość: nett1980 IP: *.toya.net.pl 25.03.08, 13:44
    Nieee, nie jest tak zle, moje male nie czai kto to jest Czesio. W
    przedszkolu kroluja Power Rengers.
    Uszatka lubi i spi nawet z jego miniaturka, wygrana na Pietrynie w
    konkursie wiedzy o Misiu. Wiesz, ze klapnietouchy ma juz 50 lat?
  • aaa202 25.03.08, 13:58
    bohaterem.

    W ogóle Włatcy wydają się lepiej pokazywać szkolną rzeczywistość niż
    Uszatek. Ten przemądrzały, przerośnięty michol,
    dobranocprzepraszamdziękuję, co to był mądry i przed szkodą i po,
    już wtedy, gdy ja go oglądałam, trącił mocno namolnym dydaktyzmem.
  • Gość: nett1980 IP: *.toya.net.pl 25.03.08, 14:33
    Ja tez lubie Czesia i nic do niego nie mam, z Katechetki mam
    nieustajacy ubaw, tym bardziej, ze kiedys zdawalam za kolezanke
    egzaminy na studia heheh katechetyczne, poznalam wiec troche
    srodowisko. Mam nadzieje, ze za takie przestepstwo jest
    przedawnienie?!
    Natomiast nie moge sie na humor Mikolajka zalapac, przepraszam, to
    juz wole "Dzieci Bullerbyn".
  • aaa202 25.03.08, 14:43
    na antenie radiowej Jedynki. Tylko w ten sposób miałam z nim
    kontakt. No i raz zauważyłam, że się dzieci po zajęciach wymieniają
    kwadratowymi, cienkimi książeczkami. Myślałam, że to jakieś tomiki
    wierszy, ale wyprowadzono mnie z błędu.
    No i wtedy zrozumiałam, dlaczego te dzieci myślą, że Kosowianie to
    odrębny naród, potomstwo poczęte in vitro nie jest podobne do swoich
    rodziców, a najdłuższą granicę państwową mamy z Rosją.
  • aaa202 25.03.08, 15:08
    Ale zdałaś?

    Przedawnienie? Nie wiem, nie znam się na prawie. Oszustwo, podawanie
    fałszywych danych osobowych, posługiwanie się cudzymi dokumentami...
    2 lata jak dla brata;)
    Koleżanka, jako potencjalna katechetka, podżegając Cię do
    popełnienia
    tej niegodziwości, czerpiąc z Twojego występku osobistą korzyść, nie
    teges, nie popisała się postawą.
  • Gość: nett1980 IP: *.toya.net.pl 25.03.08, 15:16
    No dlatego smieszy mnie Katechetka, bo jesli na takie "studia" zdaje
    sie pare lat po maturze, z marszu i to na dwie najwyzsze noty, to
    sorrki, geniuszem nie jestem, sama widzisz, ze nieraz pisze o niebo
    mniej poradnie niz Ty. Ostatnio w rozmowie z MiejskimNartami,
    powiedzialam, ze sie "właczam" do jakiejs sprawy, tzn. usta to
    wymowily, a umysl sie dziwil co ja plote!
    Sprawa jest sprzed wielu, wielu lat, ale juz po upadku komuny. No
    nic, najwyzej ktos doniesie, heheh.
  • aaa202 25.03.08, 15:25
    sześcioletnie, zaoczne. Też mam swoją opinię na temat. Chyba pokrywa
    się z Twoją.
    Ponieważ jednak zachodzi prawdopodobieństwo, że kiedyś się spotkamy,
    i że moja koleżnka również może przestać być dla Ciebie anonimowa,
    przemilczę parę fajnych anegdotek, chociaż bardzo mnie korci
    opowiedzieć to i owo.

    A Ty, no cóż, wyspowiadaj się po prostu, bo ziemskie prawo już Cię
    nie dosięgnie;)
  • Gość: nett1980 IP: *.toya.net.pl 25.03.08, 15:43
    Te studia, to byla szansa na wyrwanie sie do duzego miasta mojej
    kiedys najfajniejszej kolezanki. Wyrwala sie tak ze szpon mamci, ze
    bryluje po calej Europie. Zna juz z 4 jezyki, nawet na Wyspach
    Kanaryjskich pomieszkiwala. Nie ma co krokodylich lez lac. Zrobilam
    to z zemsty, mnie nie chcieli przyjac, bo zle pochodzenie mialam, a
    akurat w tamtym czasie potrzebowalam przynaleznosci do jakiejs braci
    studenckiej i legitymacji do wojazy w pociagami. Serioo
  • aaa202 25.03.08, 15:58
  • bruna6 25.03.08, 16:14
    Prawie jak w szancie-"Bylem dzikim wloczega przez tak wiele dni,
    przepuscilem pieniadze na dziwki i gin..." Heheh
    Nieee no, pociagala mnie filozofia, logika na tamtych studiach.
  • Gość: nett1980 IP: *.toya.net.pl 25.03.08, 16:15
    No masz, login z forum Nieruchomosci sie wlaczyl.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka